11.02.08, 22:20
ogrodowy.
segregujecie macie specjalny kosz na organiczne? jak to u Was wyglada?
Edytor zaawansowany
  • 12.02.08, 13:35
    Wszystkie organiczne roslinne (czyli nie nabial i mieso) i
    niegotowane ida do kompostownika.
    Prawie wszystkie bo czesc dla kur.
    Mam w kuchni wiadro z pokrywa i tam zrzucam i codziennie jest
    oprozniane.
    Gotowane warzywa,okruchy chleba tez dla kur.
    Kosci psy sobie chwala. :0)
    Przydalaby sie jakas swinka pewnie ;o) bo sporo jest tych odpadow
    warzywnych a do kompostownika nie wszystko sie nadaje-
    np obierki ziemniaczane, cytrusowe choc ostatnio trzymamy sie
    raczej zasady-owoce sezonowe i lokalne wiec az tak duzo skorek
    cytrusowych nie ma.
    Staramy sie zadnego jedzenia nie wyrzucac do smieci. Ogolnie
    gotowac tyle by zjesc(mieszkam w kraju gdzie 1/3 jedzenia idzie do
    smieci i ostatnio tez bardzo na to uczulaja, edukuja jak co
    przetworzyc, jak odmierzac ryz np zeby za duzo nie ugotowac i co
    zrobic z nadmiarem ;) ), kompostownik, kury ktore przetwarzaja
    odpady na jaja ;) i teraz czesc idzie do znajomego farmera ktory ma
    2 swinie.
  • 12.02.08, 13:36
    acha, i kompost przydaje sie pod warzywa. :o)
  • 14.02.08, 10:17
    a laczego obierki z ziemniakow i cytrusow nie nadaj sie do kopostowania - my wrzucamy tam wszystkie odpadki roslinne
  • 15.02.08, 00:19
    Zdaniem okolicznych farmerow jesli chce sie te zawartosc wykorzystac
    jako kompost czyli w ogrodzie pod rosliny to lepiej powyzszych
    unikac. Obierki ziemniaczane i ziemniaki wabia jakies robactwo ktore
    pozniej nie sluzy roslinom na ktore sie przeniesie (nie pomne
    niestety jakie- musialabym meza zapytac bo jego informowali ;) ). Po
    drugie moga z ich oczek wyrastac swieze pedy i kompost nie bedzie
    sie rozkladal jak nalezy.

    Jesli chodzi o cytrusy to oczywiscie od biedy mozna wrzucac(choc sa
    i opinie ze absolutnie nie) ale bardzo slabo sie rozkladaja wiec
    znowu do wykorzystania ogrodowego zdecydowanie nie.
    Podobnie skora melona, arbuza.
    Poza tym cytrusy moga zawierac pestycydy ( a wtedy rosliny pod
    ktory taki kompost idzie rowniez). Oczywsice nie te ekologiczne ale
    to informacja dla tych ktorzy normalnie ekologiczne warzywa, owoce
    kupuja i tylko takie odpady w kompostowniku maja i ambicje by
    uprawiac cos zdrowego rowniez.;)


    Z roslinnych jeszcze powinno sie unikach chwastow i lisci np.
    I scietej trawy zdaje sie.
  • 18.02.08, 10:58
    jezeli chodzi i pestycydy to chyba nie ma rownicy czy sa to obierk z marchewki
    czy z cytryny - tak samo beda przechodzi do kompostu :) (jezeli oczywiscie ktos
    takich uzywa)

    wybieram kompost, a raczej to co z nego sie wytworzy co 2 lata i wszystko jest
    ładnie rozłorzone, poza np. łupinami orzechow i wiekszymi gałazkami, ale to
    raczej normalne, reszta to ziemia i nigdy nie znalazlam tam kawalka skory z
    arbuza czy melona, wiec jakos sie rozkladaja

    liscie, chwasty czy trawa powinny troche podgnić przed wrzuceniem do kompostu -
    wystarczy je wczesniej zapakowac do worka foliowego a gdy przegnija przerzucic
    do kompostu - swieza trawa zbija sie bardzo i blokuje dostep powietrza do
    nizszych warstw kompostu (podobnie jest z liścmi), a chwasty moga sie rozsiewac
  • 18.02.08, 15:51
    xdorkax napisała:

    > jezeli chodzi i pestycydy to chyba nie ma rownicy czy sa to obierk
    z marchewki
    > czy z cytryny - tak samo beda przechodzi do kompostu :) (jezeli
    oczywiscie ktos
    > takich uzywa

    Dlatego zaznaczylam ze jesli dla kogos to ma znaczenie.
    Dla mnie raczej ma bo reszte warzyw jakie kupuje sa w wersji
    ekologicznej czyli bez pestycydow. Cytrusy nie zawsze uda mi sie
    kupic ekologiczne. Czesto tak, ale czasem kupuje pocytryny `do
    sprzatania` i wtedy nie zalezy mi by byla ekologiczna . ;)

    A z liscmi, trawa i chwastami dokladnie jak piszesz.
    My tez zrzucamy w jedno miejsce ale nie do kompostu jego na uzytek
    ogrodowy.
  • 18.02.08, 21:39
    czyli w pełni sie zgadzamy :)
  • 18.02.08, 22:33
    A pewnie. :)

    Ja ze skorek cytrusowych ostatnio robie kandyzowana skorke i susze
    starta albo kroje drobno (maz kroi ;-P ) i zasypuje fruktoza albo
    jakims dobrym cukrem i jest swietne zrodlo bioflawonoidow czy jak im
    tam ;) I pyszne tez!
  • 25.02.08, 19:17
    My mamy pojemnik przy zlewie, gdzie obieramy warzywa. Po napelnieniu laduje na
    kupie w ogrodku :o) Smiesznie bylo jak w poprzednim mieszkaniu ktore
    wynajmowalismy nie bylo ogrodka, ale mozna bylo "zaadoptowac" jedna z wielkich
    (metr na dwa)donic kolo budynku. Inni nasadzili kwiatow i pielegnowali te
    kompozycje, a nasza donica byla pelna ziol, pomidorow i warzyw, a pomiedzy nimi
    lezaly obierki i ogryzki :o))
    --
    Courage is not the lack of fear. It's the action in the face of fear.
  • 26.02.08, 20:44
    I takim oto sposobem możemy wyeliminować chemię z ogrodu. Po
    sfermentowaniu naszych warzywnych odpadów i wkopaniu ich w ziemię,
    będziemy mieli następne warzywa - ładniejsze i zdrowsze.
    --
    Ekosens
  • 21.03.08, 19:44
    tez jestem zwolenniczką kompostu - kompostuję co się da :) zwłaszcza
    to, co pochodzi ze znanego źródła.
    o obierkach ziemniacznych nic nie słyszłam do tej pory. muszę się
    zainteresować.


    --
    zarabiajdynamicznie.blogspot.com
  • 24.03.08, 22:30
    i jak rezultaty?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.