Dodaj do ulubionych

Pozew zbiorowy

17.08.11, 23:36
Jeśli ktoś z Was widzi sens i wie jak się zabrać do złożenia pozwu zbiorowego -proszę wpisujmy się tu. Może rzeczywiście będzie nam trudno i może cała procedura potrwa bardzo długo, może nic nie osiągniemy...- ale czy nie warto? moim zdaniem - warto- chociażby dla zasady, ze tam gdzie jest krzywda ludzka powinno się wskazać winnego...może po to żeby takie błędy się nie powtórzyły. Odpowiedzialność za projekt naukowy-, który prawdopodobnie wymknął sie z pod kontroli- powinna być poniesiona. .....Według mnie musimy zrobić wszystko, żeby zaprzestano dalszej realizacji projektu KAMPINOS- a pozew zbiorowy może w tym pomóc. Może ktoś sie opamięta....może teraz po tych zdjęciach jakie dziś widzieliśmy, może po tym jak pojedziemy 3 września do KPNu, a moze po tym jak wpłynie pozew....

i jeszcze chciałam tu podziękowac wszystkim tym, którzy sami wzięli się do ciężkiej fizycznej pracy...tym, którzy poświęcają swój wolny czas i wykonują tę ciężką pracę.... i za przygotowanie tej świetnej prezentacji - WIELKIE DZIĘKI...
Edytor zaawansowany
  • adserserwis 17.08.11, 23:49
    Na dobry początek www.pozew-zbiorowy.com.pl/ustawa-pozew-zbiorowy-tekst.html
  • ci-bo 19.08.11, 09:15
    ok! już czytam. Jestem za.
  • l9lasica 19.08.11, 18:08
    Zgłaszam uczestnictwo www.pozew-zbiorowy.com.pl/pytania-procedury-pozwu-zbiorowego.html
  • and-kub 19.08.11, 22:25
    Haniu wchodzę w ciemno, ale tak na prawdę mam ochotę załatwić to po staropolsku
  • hannakaliszki 19.08.11, 22:53
    Rozumiem Andrzej...ale musimy jednak spróbować w ten sposób.
    Podobno pani sołtys Adamówka juz działa w tej sprawie. Słyszałam tez od sąsiadki z Kaliszek, ze są wyznaczone osoby do reprezentowania Adamówka i Kaliszek. czy wiecie cos na ten temat? Moim zdaniem najważniejsze to powstrzymac realizacje projektu Kampinos....Prosze działajmy ...jesli KPN rzeczywiście usztywnił swoje stanowisko po tym wszystkim co było prezentowane na spotkaniu w szkole- to nie widzę innej drogi....
  • adserserwis 20.08.11, 00:12
    Mamy już 10 osób ,ich liczba może być zwiększona nawet po złożeniu pozwu . Tylko koszty i zyski dzielimy po równo .Musimy nad tym popracować konsultując się z kancelarią . Wiadomo -prawnicy ,rzeczoznawcy kosztują .
  • hannakaliszki 20.08.11, 11:09
    Bardzo chciałabym się dołaczyć do Was. Zgadzam sie, ze jeśli zdecydujemy się na składanie pozwu zbiorowego musimy być razem bardzo zgrani i solidarni. Walczymy razem i dlatego wiele rzeczy (opłaty, roszczenia) musimy uśrednić i podzielić po równo. Jeśli każdy będzie walczył tylko o swoje - nic z tego nie wyjdzie. Napiszcie co zrobic by dołaczyć do Was przy składaniu pozwu.
  • adserserwis 20.08.11, 15:38
    Szukamy kancelarii prawnej ,która poprowadziła by pozew . Powiadomimy wszystkich .
  • adserserwis 22.08.11, 09:03
    Pani Lucyna Chacimska prawnik Pana Wójta zaproponowała nam pozew zbiorowy wobec KPN .Szukając kancelarii prawnej ,spotykamy się z opinią , że powyższe jest trafne w przypadku rolników których grunty zostały zalane przez wody Łasicy będącej w opiece KPN .Oczywiście wtedy gdy proponowane odszkodowania są zaniżone .Natomiast w przypadku osiedli zależnych od kanału Ł9 i sieci odwodnień gminnych sprawa się komplikuje .Ł9 w części obsługującej osiedla jest poza KPN , a sieć odwodnień została częściowo zlikwidowana przy budowie dróg gminnych i powiatowych .
    W jednym i drugim przypadku jest to pośrednio Skarb Państwa .
    Może nam zabraknąć funduszy na biegłych , którzy ustalą przyczyny tym bardziej, że wcześniejsze opinie osób odpowiedzialnych w gminie i melioracji ,wskazują również na poziomy wody w Wiśle i wyjątkowe opady . A dowody rzeczowe wysychają i są usuwane.
    A oto przykładowa opinia :

    Proponuję, aby każdy z poszkodowanych po ostatnich ulewach zwrócił się pisemnie do Wójta o odszkodowanie za zniszczone ogródki, zalane piwnice, odszkodowania za czas poświęcony usuwaniu skutków zalania itp. W piśmie proszę powołać się na kodeks cywilny, tj. artykuły dotyczące czynów niedozwolonych, czyli:

    Art. 415. Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.
    Art. 416. Osoba prawna jest obowiązana do naprawienia szkody wyrządzonej z winy jej organu.
    Art. 417. § 1. Za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa.
    W przypadku braku reakcji ze strony Wójta, proponuję składać pozwy do sądu o zapłatę odszkodowania.


  • 21_kasia 22.08.11, 18:20
    Witam wszystkich.Jesli mogę wam pomóc to zapraszam na spotkanie do Cząstkowa Polskiego w środę o godz.19 do Koło Gospodyń Wiejskich .Spotkanie ma być poświęcone słuzbie zdrowia ale można poruszyć temat podtopień w naszej gminie. Na spotkaniu będzie poseł na sejm Anna Sikora moze ja poprosić o pomoc.
  • hannakaliszki 22.08.11, 21:57
    hmm...nie brzmi to dobrze...to jaka jest opinia prawników. Myślałam, ze sytuacja jest łatwiejsza i jednak ktoś sie podejmie tego- a tu okazuje się, ze mamy ograniczone pole działania....

    A co do spotkania z panią poseł z PIS- to według mnie dobry pomysł zainteresować ją tą sprawą. ja chyba nie wrócę jeszcze z pracy, zeby się stawić na 19....ale, kto może- to chyba warto iśc na to spotkanie...Minister z PO- wiec PIS powinien być zainteresowany przed wyborami...a przecież pisma do ministerstwa- z tego co widziałam- pozostawały od bez odpowiedzi
  • adserserwis 22.08.11, 23:01
    hannakaliszki napisała:

    > hmm...nie brzmi to dobrze...to jaka jest opinia prawników. Myślałam, ze sytuacj
    > a jest łatwiejsza i jednak ktoś sie podejmie tego- a tu okazuje się, ze mamy og
    > raniczone pole działania....
    >
    Jak będzie duża pula ,pewna do osiągnięcia ,to i prawnicy się zainteresują . A może zmienić opcję pozwu ,poprosić o pomoc struktury zajmujące się ochroną praw obywatelskich. Proszę o pomysły
  • tgserwis 22.08.11, 23:27
    hannakaliszki napisała:

    > hmm...nie brzmi to dobrze...to jaka jest opinia prawników. Myślałam, ze sytuacj
    > a jest łatwiejsza i jednak ktoś sie podejmie tego- a tu okazuje się, ze mamy og
    > raniczone pole działania....

    Czyli wracamy do punktu wyjścia.
    Oczywiście pozew zbiorowy wymaga rozpatrzenia zarówno szans powodzenia jak i naszych możliwości. Ale będzie to trwało latami i nie zapewni nam zimy bez wody w domach.
    Wystąpienie do gminy o odszkodowania też nic nie zmienia w naszej sytuacji. Pani mecenas Chacimska oferuje leczenie skutków a nie przyczyny. Ale załóżmy, że ma rację.
    Pomyślmy zatem co nam da uzyskanie odszkodowań od gminy?
    - będziemy mogli zrobić sobie naprawy w domach, dostaniemy zwrot kosztów prądu, zalanych przedmiotów czy płodów rolnych. Fajna i kusząca perspektywa. Tyle że przed nami jesień i opady, zima która zmrozi grunt uniemożliwiając spływ wód, wiosna z roztopami. Kolejny rok pod wodą.
    - gdy gmina zapłaci nam kaskę, to nie będzie już miała ani grosza na wykonanie jakichkolwiek prac melioracyjnych czy w ogóle żadnych.
    - narazimy się na nienawiść ze strony niezalanych mieszkańców Czosnowa. Bo w budżecie na rok obecny ani na przyszły nie będzie pieniędzy na wodociąg, kanalizację, gazociąg, drogi, przedszkola, szkoły, chodniki, pomoc społeczną, czyszczenie kanałów, meliorację, spółki wodne itp. Wszystko pójdzie na prawników, opinie, ustalenia i wypłaty. Z czego na wypłaty odszkodowań zaledwie jakieś 60% a reszta w ręce obcych sępów administracyjno- prawnych.
    Reasumując, pieniądze pójdą w błoto dosłownie i w przenośni a woda jak była i jest, tak i będzie.
    Proponuję co innego. Odnoszę wrażenie, że wójt zrozumiał sytuację i stara się coś zrobić.
    Spotkajmy się z wójtem i przedstawmy Mu naszą propozycję:
    - gmina liczy ile ma kasy i przekazuje ją na walkę z wodą.
    - gmina oddelegowuje swoich pracowników technicznych oraz posiadany sprzęt do oczyszczania kanałów na odcinkach podległych gminie
    - mieszkańcy zamiast pisać kolejne setki pism, które nikogo nie obchodzą biorą się sami do roboty. Biorą traktory, kosiarki, pilarki spalinowe, szpadle, łopaty i idą w las. To oczywiście faceci którzy mogą temu podołać fizycznie
    - reszta mieszkańców robi sobie kilkugodzinne spacery dla zdrowia blokując dojazd Policji do miejsc prowadzenia prac. Ludzie starsi, matki z dziećmi na rękach, księża.
    - leśniczy biorą giwery i pilnują od strony lasu, by pracownikom KPN nie stało się nic złego.
    W weekendy do końca września powinniśmy wspólnie poprawić sytuację na tyle, by móc przetrwać zimę. A jednocześnie w tym samym czasie należy prowadzić działania prawne.
    Podoba się?




    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • adserserwis 23.08.11, 08:50


















    że wójt zrozumiał sytuację i stara się c
    > oś zrobić.
    > Spotkajmy się z wójtem i przedstawmy Mu naszą propozycję:
    > - gmina liczy ile ma kasy i przekazuje ją na walkę z wodą.
    > - gmina oddelegowuje swoich pracowników technicznych oraz posiadany sprzęt do o
    > czyszczania kanałów na odcinkach podległych gminie
    > - mieszkańcy zamiast pisać kolejne setki pism, które nikogo nie obchodzą biorą
    > się sami do roboty. Biorą traktory, kosiarki, pilarki spalinowe, szpadle, łopat
    > y i idą w las. To oczywiście faceci którzy mogą temu podołać fizycznie
    > - reszta mieszkańców robi sobie kilkugodzinne spacery dla zdrowia blokując doja
    > zd Policji do miejsc prowadzenia prac. Ludzie starsi, matki z dziećmi na rękach
    > , księża.
    > - leśniczy biorą giwery i pilnują od strony lasu, by pracownikom KPN nie stało
    > się nic złego.
    > W weekendy do końca września powinniśmy wspólnie poprawić sytuację na tyle, by
    > móc przetrwać zimę. A jednocześnie w tym samym czasie należy prowadzić działani
    > a prawne.
    > Podoba się?

    Tłumaczyliśmy samorządowcom ,urzędnikom, niedawno przyczyny naszych problemów . Myślisz ,że teraz będą nam w stanie pomóc ? . Potrzebni są fachowcy od odwodnień dróg ,geotechnicy itp . i oczywiście sprzęt bo łopatami nie zrobimy wiele
  • tgserwis 23.08.11, 21:16
    Nie, ja myślę, a nawet jestem pewien, że pisanie kolejnych pisemek i tłumaczenie rzeczy podstawowych debilom nie na najmniejszego sensu. Szkoda czasu i zdrowia. Nie pomogą nam, bo dla nich wszystkich ważniejsza jest ochrona własnego tyłka niż zrobienie czegokolwiek dla ludzi. Dlatego nie widzę ŻADNYCH szans na załatwienie sprawy poprzez rozmowy, petycje, pisma, sądy itp. Jeśli nie zaczniemy działać sami, to zimę spędzimy pod wodą. Piszesz pisma do wszystkich możliwych instancji od kilkunastu miesięcy. Widzisz jakiekolwiek efekty? Nie. Oni nic nie zrobią. Sami musimy zadbać o własne mienie. A dopiero później rozliczyć tych co potrafią tylko urzędolić.
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • 11e-wa 23.08.11, 08:03
    hannakaliszki dlaczego piszesz ze masz ograniczone pole działania,ze nie brzmi to dobrze trzeba korzystać ze wszystkich możliwości a ja uważam ze nie wazne kto jest z jakiej partii ale wazne ze interesuje sie naszymi sprawami i chce nam pomoc bo ja tez jestem mieszkańcem tej gminy i mnie tez ten problem dotyczy.a co do czasu to myśle ze wszysyko uda sie uporzadkowac i sprawnie przeprowadzić ale to wszystko zalezy od mieszkańców i oczywiście organizatorów tego spotkania.
  • adserserwis 22.08.11, 22:50
    21_kasia napisała:

    > Witam wszystkich.Jesli mogę wam pomóc to zapraszam na spotkanie do Cząstkowa Po
    > lskiego w środę o godz.19 do Koło Gospodyń Wiejskich .
    Witaj
    Dziękuje za poważne potraktowanie naszego problemu .Bardzo długo osoby odpowiedzialne lekceważyły nasze prośby ,spotykaliśmy się również z drwiną .Gdyby to chodziło tylko o zalanie ogródka ,zapewne problem minął by wraz ze złą pogodą . Ale nasze domy ,miejsca pracy gniją już w wodzie od ponad roku . Bardzo ważny temat , sytuacji w służbie zdrowia , będzie dyskutowany na tym spotkaniu . Również budzi on wiele emocji ,tak że na problem z podtopieniami może zabraknąć czasu . Znamy i cenimy Panią Poseł za bezpretensjonalne zachowanie . Na pewno miałaby odwagę wygarnąć ministrowi środowiska co myśli o jego postępowaniu w naszej sprawie . Jak również wojewodzie za to iż dopuścił do trwającego latami sporu kompetencyjnego w sprawie Łasicy . Czy pomoże nam w sprawie pozwu ,zobaczymy na spotkaniu .
    dziękuję ,Pozdrawiam
  • piotr_nowy2 23.08.11, 22:53
    Nie znaleźliśmy informacji o tym ,w sprawozdaniach z kolejnych spotkań włodarzy . Dlaczego nie jest dostępne opracowanie aspektu społecznego ?. Czy konsultacje były właściwie przeprowadzone i kto z urzędników był na wakacjach za pieniądze sponsora projektu ? przypominam : kanał (rzeka) Łasica z siecią urządzeń hydrotechnicznych służących melioracji ,miał być przekształcony w pełną meandrów i rozlewisk rzeczkę .
    Może poprośmy Panią Poseł o pomoc w wyjaśnieniu tej sprawy gdyż stanowisko wojewody nie jest jednoznaczne .
  • tgserwis 23.08.11, 23:07
    Czy uzyskanie odpowiedzi na Twoje pytania zaskutkuje opadnięciem wody przed jesiennymi opadami? Jakie to ma TERAZ znaczenie? Takie kwestie można sobie wyjaśniać po załatwieniu problemu. Wtedy można szukać winnych i pociągnąć ich do odpowiedzialności. Teraz trzeba zrobić wszystko, by wody opadły. Durne ględzenie nic nie zmieni.
    Zanim Pani poseł cokolwiek załatwi, to skończy się kadencja sejmu. A na jesieni będziesz miał wodę nie tylko na działce, ale i w salonie.
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • piotr_nowy2 24.08.11, 07:55
    Doraźne rozwiązanie zadowoli większą część mieszkańców ,pozostali będą pompować i gnić w tej wodzie przez następne lata . Będą słuchali tego iż są głupcami , bo wybudowali się w dołku na terenie zalewowym . Nie obrażajmy naszej władzy .
  • tgserwis 24.08.11, 08:04
    Władza informowana jest od 15 miesięcy różnymi pismami od mieszkańców. Łaskawie pojęła jakiekolwiek działania dopiero gdy ludzie się wkurzyli.
    Ale jak wolisz. Papier wszystko przyjmie.
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • tgserwis 24.08.11, 22:40
    piotr_nowy2 napisał:

    > Doraźne rozwiązanie zadowoli większą część mieszkańców ,pozostali będą pompować
    > i gnić w tej wodzie przez następne lata . Będą słuchali tego iż są głupcami ,
    > bo wybudowali się w dołku na terenie zalewowym . Nie obrażajmy naszej władzy .

    Pozwól, że zacytuję Ci słowa bardzo mądrego człowieka. Nie tylko Tobie. Wszystkim.

    Martin Luther King:
    Tchórzliwi zapytają: Czy jest to bezpieczne?
    Oczekujący spytają: Czy jest to polityczne?
    Próżni zapytają: Czy jest to popularne?
    Pazerni zapytają: Czy to się opłaca?
    Ale ŚWIADOMI zapytają: CZY JEST TO SŁUSZNE?
    I nadejdzie czas gdy ktoś musi zająć pozycję.
    Która nie jest ani bezpieczna, ani polityczna, ani popularna, ani opłacalna.
    Ale ktoś musi ją zająć BO JEST SŁUSZNA.
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • 54-magda 25.08.11, 11:17
    WITAM.Chciałam zapytać czy był ktoś na zbraniu w cząstkowie dotyczącym służby zdrowia i podtopień na terenie gminy.Ja ta byłam i muszę przyznać ze byłam trochę zdziwiona podejśiem do tego spotkania naszych władz gminnych i radnych powiatowych którzy wcale się nie pojawili.Dziwi mnie że radny powiatowy z naszego terenu Sebastian Kozak aktywny był tylko przed wyborami samorzadowymi a teraz mieszkańców ma głęboko w nosie. Już niedługo wybory do parlamentu i wydaje mi sie ze p.Kzak wyruszy ze swoją swita/jezeli ja ma/na kampanię. Ludziska otwórzcie oczy i patrzcie realnie kto chce dla was dobrze a kto po trupach chce dojść do władzy nie patrząc ze innym dzieje sie krzywda.
  • 54-magda 25.08.11, 11:22
    A jak jest już radnym powiatowym to niech wychodzi do ludzi a nie wysyła ojca,bo niektórzy nie wiedza kim jest p.Kozak .
  • hannakaliszki 25.08.11, 21:50
    witajcie...
    dziś odwiedził mnie sąsiad z Kaliszek...powiedział mi, ze razem z kolegą rozmawiali z prawnikiem, który chciałby się podjąć prowadzenia naszego pozwu...
    czy ktoś może już znalazł takiego prawnika? ja myślę, ze jeżeli będziemy mieć osobę, która to poprowadzi- to wreszcie ruszymy z miejsca- jakie jest wasze zdanie?
    poza tym na forum widzę jak zadawane są bardzo trafne pytania- np. dotyczące wydanych decyzji, działan podejmowanych przez gminę, postępu (?)...ale boję się ,z ę pisanie ich na forum nic nie zmieni- bo oni tego nie przeczytają i nigdy nam nie odpowiedzą...zastanawiam sie jak to rozwiązać, żeby osoby gminy odpowiadały na takie właśnie pytania...zastanawiałam sie czy nie poprosić - aby ktoś z gminy udzielał nam moze własnie w ten sposób odpowiedzi...jak myślecie? moze jakbyśmy załozyli np. watek "gmina i mieszkańcy" i zobligowali ich żeby np. raz dziennie odpowiadali na nasze pytania.....dajcie znać czy to zły pomysł...
  • adserserwis 25.08.11, 22:30
    Na stronie gminy Izabelin można zadać pytanie i otrzymać odpowiedź od Wójta .
    Hanna ,czy myślisz o odwróceniu roli ,żeby nasz Wójt rozmawiał z nami na tym forum o poważnych problemach . wątpię aby miał na to czas . Może jeden z jego urzędników ,dlatego proszę załóż taki temat .
  • hannakaliszki 25.08.11, 23:01
    Tak...myślałam o to, aby ktoś z gminy- nie koniecznie Wójt- ale ktoś z jego "świty" miał kontakt z mieszkańcami....
    Mogę- jeśli się zgodzicie- założyć taki temat i zadzwonić do gminy- czy mogliby się tego podjąć...myślę , ze w obecnej sytuacji zasługujemy na to, by ktoś z nami zaczął rozmawiać....
    zgadzacie się?
  • tgserwis 25.08.11, 23:00
    hannakaliszki napisała:

    > witajcie...
    > dziś odwiedził mnie sąsiad z Kaliszek...powiedział mi, ze razem z kolegą rozmaw
    > iali z prawnikiem, który chciałby się podjąć prowadzenia naszego pozwu...
    > czy ktoś może już znalazł takiego prawnika? ja myślę, ze jeżeli będziemy mieć o
    > sobę, która to poprowadzi- to wreszcie ruszymy z miejsca- jakie jest wasze zdan
    > ie?
    > poza tym na forum widzę jak zadawane są bardzo trafne pytania- np. dotyczące wy
    > danych decyzji, działan podejmowanych przez gminę, postępu (?)...ale boję się ,
    > z ę pisanie ich na forum nic nie zmieni- bo oni tego nie przeczytają i nigdy na
    > m nie odpowiedzą...zastanawiam sie jak to rozwiązać, żeby osoby gminy odpowiada
    > ły na takie właśnie pytania...zastanawiałam sie czy nie poprosić - aby ktoś z g
    > miny udzielał nam moze własnie w ten sposób odpowiedzi...jak myślecie? moze jak
    > byśmy załozyli np. watek "gmina i mieszkańcy" i zobligowali ich żeby np. raz dz
    > iennie odpowiadali na nasze pytania.....dajcie znać czy to zły pomysł...
    Moim zdaniem jeśli jest prawnik który chciałby się podjąć prowadzenia tej sprawy, to należy z tego skorzystać. Jednocześnie znając złożoność problemu optowałbym za tym, by wynagrodzenie dla prawnika zostało wypłacone po wygraniu sprawy. Dlatego, że jak dotąd wszyscy prawnicy z którymi miałem przyjemność rozmawiać doskonale wiedzieli, że sprawa jest niezwykle trudna i szanse na powodzenie są nikłe. W tym widzieli sposób na zarabianie pieniędzy przez długie miesiące,a czy sprawa zostanie wygrana czy przegrana miała dla nich znaczenie drugorzędne. Po prostu widzieli szansę na duże pieniądze wyciągane od ludzi.
    Założenie wątku Gmina i Mieszkańcy nie jest głupim pomysłem. Tyle tylko, że druga strona musi być nim zainteresowana. A jakoś nie jest i nigdy nie była. I nie sądzę by była w przyszłości.

    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • hannakaliszki 25.08.11, 23:08
    to ja borę na siebie - aby gmina była zainteresowana zajęciem się takim forum. Porozmawiam przez telefon, pojadę jak będzie trzeba...spróbuję....tylko obiecajcie, ze będziecie pisać jeśli takie forum założymy....
    Dam znać...
    A czy ktoś był na spotkaniu z posłanką A. Sikora wczoraj?

  • tgserwis 25.08.11, 23:18
    W takim razie jestem za, będę pisał, pytał i komentował.
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • l9lasica 25.08.11, 23:27
    Byłam na tym spotkaniu . Jakie są problemy z pomocą lekarską w naszym terenie ? jestem zaniepokojona obsługą Falcka ,uważam ,że ich przejazd ostatnio do adamówka trwał dłużej niż to oficjalnie podano . Przekazaliśmy też posłance , trochę informacji o naszych podtopieniach . Nie liczmy raczej na pomoc .
  • 54-magda 26.08.11, 07:13
    Ja uważam ze trzeba dać szanse pani poseł i zabaczyć czy sie wykaże.Jakby była nie zainteresowana to nie podjęla by rozmowy to chyba zrozumiałe ciekawa jestem co na to wszystko Kozak wkońcu radny powiatowy i powinien jakieś działania podjąc.Jak myślicie?
  • adserserwis 26.08.11, 08:09
    54-magda napisała:

    > Ja uważam ze trzeba dać szanse pani poseł i zabaczyć czy sie wykaże.Jakby była
    > nie zainteresowana to nie podjęla by rozmowy to chyba zrozumiałe ciekawa jestem
    > co na to wszystko Kozak wkońcu radny powiatowy i powinien jakieś działania pod
    > jąc.Jak myślicie?
    Od ponad roku próbowaliśmy zainteresować bliżej tym problemem,elitę władzy i samorządu . W dalszym ciągu jest konieczność opracowania przez fachowców projektu odwodnień . Może zrobią to częściowo spółki wodne , tylko na razie jeszcze nie działają . Zbliża się zima , a poziom wody gruntowej jest wyższy niż w ubiegłym roku . Niepokoi mnie dziwne stanowisko wojewody w sprawie kanału ( rzeki ) Łasicy .
  • oliwia_0 26.08.11, 09:44
    Jesteśmy przed wyborami ,ja nie mam żadnych złudzeń ,że posłanka Sikora robi sobie kosztem
    Ludzi kampanię wyborczą .Pomogę" ale po wyborach ,bo to musi potrwać" -to jej słowa .
    Żadnych konkretów ani w sprawie RATOWNICTWA MEDYCZNEGO ani PROJEKTU KAMPINOS .
    Na zebraniu nie było nikogo z przedstawicieli zainteresowanych stron ,zebrano Ludzi i tylko pusta gadanina nie poparta żadnymi dokumentami ani konkretnymi rozwiązaniami.
    Nie znam tematu ratownictwa i myślałam ,że się coś na ten temat dowiem ale niestety tylko słyszałam ,że karetki stoją na prywatnych parkingach ,że pieniądze z tych usług wychodzą z Polski ale przepraszam co to może obchodzić potencjalnego pacjenta -jego obchodzi żeby podniósł się konfort usług medycznych ich skuteczność .Żeby pacjent nie czekał po pół roku na badanie czy zabieg.Dalej słyszę My to zmienimy ,My wam damy tylko pytam w jaki sposób
    i z czego ,skąd wezmą na to pieniądze -proszę o konkrety a nie tylko OBIECANKI,OBIECANKI
    i GRUSZKI NA WIERZBIE - ZWYKŁA OBIECANKA PRZEDWYBORCZA JAKICH MAMY WIELE-GDZIE BYŁA PANI POSEŁ PÓŁ ROKU TEMU
  • 54-magda 26.08.11, 16:47
    Czytając to wszystko nasuwa się pytanie Czy ktoś wystąpił z pismem do poseł Sikory? właśnie w tej sprawie.Ja rozumiem ze wszyscy tylko pisza a nic sie nie robi ale gmina na pewno wam nie pomoze wiem to z własnego doświadczenia.Sama szybciej załatwie niż przez gminę.Uważam ze powinniście dac poseł czas i zobaczyć co zrobi w tej sprawie a myślę ze pomoże szybciej niż gmina.Proponuję wystosować do poseł oficjalne pismo.
  • l9lasica 26.08.11, 20:41
    Tak . Zarys problemu na cd oraz zapytanie . Było by to miłe zaskoczenie .
  • adserserwis 02.09.11, 21:34
    54-magda napisała:

    > Ja uważam ze trzeba dać szanse pani poseł i zabaczyć czy sie wykaże.Jakby była
    > nie zainteresowana to nie podjęla by rozmowy to chyba zrozumiałe ciekawa jestem
    > co na to wszystko Kozak wkońcu radny powiatowy i powinien jakieś działania pod
    > jąc.Jak myślicie?

    54-Magda ,cz możesz dodać więcej informacji ?
    www.mariuszblaszczak.pl/aktualnoci/19-aktualnoci/407-szef-klubu-pis-apleuje-o-wsparcie-dla-poszkodowanych-przez-powod.html
  • adserserwis 27.08.11, 20:12
    Witaj Hannakaliszki
    Mam pytanie ,czy ten prawnik potwierdził chęć prowadzenia pozwu wobec ....?
    W Adamówku jest kilka osób równie zdesperowanych .
  • tgserwis 27.08.11, 22:45
    No właśnie. Wobec KOGO?
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • adserserwis 28.08.11, 18:09
    tgserwis napisał:

    > No właśnie. Wobec KOGO?
    Podobny dylemat mieli mieszkańcy innej gminy .prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/pierwszy;pozew;zbiorowy;trafil;do;sadu;w;piasecznie,236,0,645356.html
    prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/jak;zlozyc;pozew;zbiorowy;-;piec;krokow,114,0,707442.html
  • tgserwis 28.08.11, 18:24
    No tak, tyle że w naszym przypadku każda z możliwych stron pociągniętych do odpowiedzialności ma swoje prawa i przepisy potwierdzające jej niewinność. Najmniej winna jest gmina, bo najmniej może. Ale również KPN jaki i WZcoś tam mają swoje racje i przepisy. WSZYSCY opierają się na odpowiednich ustawach lub zarządzeniach. Tak naprawdę, to winnym jest Państwo Polskie, które dopuściło do ustanowienia przepisów które się wzajemnie wykluczają. Znasz jakiegoś prawnika, który dla dobra społecznego podejmie się wszczęcia procesu przeciw Państwu Polskiemu, z założeniem że proces będzie się toczył przez lata i skończy się w Trybunale Europejskim? Ja nie znam. Być może dlatego, że nie zapłacę żadnej papudze za prowadzenie sprawy. Zapłacić mogę z wygranie. A oni zbyt dobrze wiedzą co ich czeka i nikt nie zgodzi się pracować kilka lat za free by kiedyś w przyszlości mieć szansę na zarobek.
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • adserserwis 28.08.11, 18:50
    Rzeczywiście możemy długo dochodzić swoich praw ,a później pieniędzy . Najpierw ustalenie kanał to czy rzeka ,a później na kogo niespójne rozporządzenia ,nakładają obowiązek jego ( jej )konserwacji . Zostaliśmy wymanewrowani delikatnie mówiąc . Nie mam pomysłu . Ale może są społeczne instytucje które powinny nam pomóc . Zacznijmy szukać . Rada eksperta wójta - żeby naciskać to odpowiedzialni będą zobligowani do działania .
    pl.wikipedia.org/wiki/Rzecznik_Praw_Obywatelskich
    bip.warszawa.pl/Menu_podmiotowe/Urzad/miejski_rzecznik_konsumentow/default.htm
  • tgserwis 28.08.11, 21:03
    Tylko że w ten sposób postępując wciąż jesteśmy w czarnej dziurze. Robimy dokładnie to samo co władze przez kilkanaście miesięcy. Piszemy pisma do wszystkich świętych, a oni mają nas gdzieś albo udowadniają że to nie oni są winni. Zrozumcie wreszcie do jasnej cholewki, że droga administracyjna jest drogą do nikąd. Może w perspektywie kilku lat da efekty, ale te kilka lat to dla mnie zbyt długo. Ja mam piwnicę pod wodą od maja ubiegłego roku. Mam pleśń i grzyba na ścianach. Za te kilka lat z domu zostanie tylko próchnica a nie o to mi przecież chodzi. Ja potrzebuję działań doraźnych i celowych. Żeby jeszcze przed zimną mieć w domu sucho i ciepło.
    Zresztą ja to ja. Dam sobie radę jeszcze przez rok czy trzy. Ja będę miał centymetr wody w piwnicy, a Wy 15 cm w salonie. Albo sami ruszmy tyłki i coś z tym zrobimy, albo na wiosnę będziemy płakać nad rozlanym mlekiem. Jak na razie Wy wolicie wierzyć władzom. Ja już wyzbyłem się złudzeń. Mam nadzieję, że się mylę. Mimo, że jeszcze w tak ważnych sprawach nigdy się nie pomyliłem.
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • adserserwis 28.08.11, 22:13
    w jaki sposób skłonić gminę do doraźnych ,sensownych działań .Ponad 100tys.zł już wydano na akcję ratowniczą .Bezsensowne pompowanie,zatrudnianie sekcji straży, zastąpiono kopaniem rowów (odtwarzaniem ) . Dobrze , że do pomocy sprowadzono koparkę . Potrzebny jest lepszy sprzęt ,który mógłby pracować w tym błocie . Łasica to nie jest problem kilku bobrowych tam , kanał jest kilometrami zamulony i zarośnięty . Nerc dalej trzęsie portkami przed dyrektorem który za wszelką cenę będzie starał się opóźnić prace . W sytuacji alarmowej elita władzy przekomarza się czy Łasica to kanał albo rzeka A może jak zacznie obficie padać to będzie jezioro i minister żeglugi będzie tu ustalał przepisy ruchu . To indolencja . Po kilkunastu latach kardynalnych zaniedbań w melioracji ,przeznacza się niewielkie sumy na naprawę . Kilkakrotnie więcej wypłacił w zeszłym roku GOPS tzw powodzianom ,chociaż powodzi wtedy nie było . A pomoc dla rolników których pola są ciągle zalane i nie mogą wykonywać swego zawodu ?. Jak mam to nazwać ? .
    Powinniśmy wspierać również działania prawne ,sam widziałeś jak lekceważąco był traktowany ten problem .
    Poprośmy o poradę prawnika ,który dostał tu w ubiegłym roku najwyższą pomoc ,, społeczną " (150 ) ,musi być dobry .
  • tgserwis 28.08.11, 22:28
    Adser, pewnie że powinniśmy wpierać działania prawne. Ale wspierać, a nie na nich się opierać. Działania prawne dadzą efekty za kilka lat a nam potrzeba pomocy tu i teraz. Natentychmiast to my musimy wziąć dupę w troki i sami zadbać o swoje. Jeśli sami nie zrobimy, to nic z tego nie będzie. Trzeba zrobić pospolite ruszenie, zebrać ludzi z okolicy mających alb sprzęt, albo ręce gotowe do pracy i zabrać się do roboty. Zrobić samemu tyle ile jesteśmy w stanie. Traktory, koparki, łańcuchy, pilarki, szpadle, łopaty, taczki i chętnych do pracy. Podobną inicjatywę trzeba rozgłosić w ościennych gminach, byśmy wszyscy przeciwstawili się nieudolności władz. Zróbmy sobie dobrze, a jednocześnie naciskajmy prawnie na tych nierobów i krętaczy. Wysyłanie kolejnych pism bez działań własnych zaskutkuje jedynie tym, że kolejną zimę spędzimy pod wodą. Jak już pisałem, mi to wisi. Ja będę miał 1 centymetr wody w piwnicy. Wy 15 cm wody w salonie. Ja dam radę, Wy nie. Ruszcie więc tyłki i weźcie się do roboty.
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • adserserwis 29.08.11, 07:34
    Robimy co możemy . Jesteśmy już zmęczeni , niestety też muszę skorzystać z wizyty u kręglarza .
    Ludzie widzą ile może zrobić koparka ,i nie chcą walczyć już łopatami . Może pora aby odpowiedzialni urzędnicy zakończyli już wakacje . Ja wiem ,że pieniądze z pomocy społecznej nie mogą być przeznaczone na koparki , to są inne zaszeregowania ,wojewoda też o tym pamięta .
    Na razie nie pada ,więc zobaczymy tryumfalne komunikaty .
  • tgserwis 29.08.11, 20:52
    Ja wiem, że robicie. I naprawdę jestem pod wielkim wrażeniem i z szacunkiem chylę głowę przed Waszą pracą i zaangażowaniem. Tyle że to mimo wszystko za mało. Naprawdę trzeba uruchomić nowe siły, łącznie z wykorzystaniem możliwości gminy i jej pracowników oraz sprzętu.
    Tak, wiem że niektóre moje wypowiedzi mogą być dla wielu zbyt ostre. Czasami trudno się z nimi zgodzić, czasami kogoś zabolą. Ja po prostu celowo przejaskrawiam pewne rzeczy, bo wychodzę z założenia że lepiej zrobić 30% z normy zawyżonej, niż 30% z rzeczy możliwych. Liczę, że zrozumiecie moje intencje.
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • 54-magda 30.08.11, 15:38
    CZYTAJĄC TO WSZYSTKO ZASTANAWIAM SIE KTO WYBIERAŁ TE WŁADZĘ SKORO WSZYSCY MOWICIE O NICH NIEZBYT PRZYJAZNIE
  • tgserwis 30.08.11, 17:40
    Którą władzę masz na myśli?
    Przyznaję się do wybierania wójta i rady gminy. W moim odczuciu wójt robi co może, zwłaszcza ostatnio. Miałbym nieco zastrzeżeń do działań w ubiegłym roku. Rada gminy to troszkę więcej zastrzeżeń, ale młodzi jeszcze są, mają szansę na poprawę.
    Kto pozostaje?
    Starosta?
    Wojewoda?
    Minister?
    Gwarantuję Ci, że nie splamiłem się oddaniem głosu na tych ludzi, jak również na partie przez nich reprezentowane. Od kilkunastu lat głosuję za zupełnie przeciwstawnymi rozwiązaniami politycznymi.
    Natomiast nasz, mieszkańców, wpływ na stanowiska dyrekcyjne w KPN jest absolutnie żaden.
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • 54-magda 30.08.11, 21:01
    Właśnie mam na mysli wójta.Piszesz ze ostatnio cos robi a gdzie był przez 25 lat swojego urzedowania. a co do rady to tylko dwoje jest młodych którzy chcą cos dla gminy zrobić ale reszta hrabstwa nie kwapi sie aby pomoc tylko licza na stołki bo nie oszukujmy sie diety stałe maja i beda sie trzymac poki my jako mieszkańcy nie przejrzymy na oczy zapraszam na sesje rady to zobaczycie kto sie udziela a kto przychodzi aby złozyć podpis.ja chodze na sesje i niektóre komisję i moge cos na ten temat powiedziec.
  • tgserwis 30.08.11, 21:27
    Nie wiem, być może masz rację. Ja nie mam czasu na grzebanie się w polityce czy gminnej czy państwowej. Patrzę i widzę z pozycji szarego mieszkańca i mimo pewnych zastrzeżeń postrzegam gminę raczej pozytywnie. Jeśli masz lepszego kandydata na wójta, to go przedstaw. Jak na razie przez 16 lat mojego mieszkania w gminie Czosnów żaden się u mnie nie pojawił. Żaden nie przedstawił JAKICHKOLWIEK pomysłów na lepsze zarządzanie. Natomiast ludzi którzy tylko narzekają nie przedstawiając lepszych i możliwych do realizacji pomysłów, z założenia spuszczam do kanalizacji. Krytykować to nawet małe dzieci potrafią. Sztuką jest poprzeć tę krytykę pomysłami i skutecznymi działaniami. Takich ludzi mogę promować.
    Poza tym wytłumacz mi proszę, co wójt czy w ogóle gmina mogła w sprawie podtopień przedtem zrobić? Poza pisaniem monitów do wyższych instancji oraz KPN, co zresztą czyniła. W ciągu kilku ostatnich lat administracja tego porąbanego kraju nie jest w stanie wydalić z siebie decyzji kompetencyjnej w sprawie odpowiedzialności za oczyszczanie kanałów w puszczy. Rola gminy w tym względzie nie istnieje, bo to są decyzje na szczeblu co najmniej wojewódzkim a może nawet ministerialnym. Tak to już jest w dupokracji. Chciałaś takiego ustroju, to nie miej pretensji do gminy. A w najbliższych wyborach zagłosuj na tych, którzy ten durny aparat urzędniczy chcą zlikwidować.
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • bebras 31.08.11, 17:48
    Wydaje mi się tg, że taka forma krytyki jaką ty przedstawiasz jest bardzo wygodna dla wszystkich nieudaczników na stanowiskach.
    Mogę w ciemno przyjąć , że oglądałeś wiele filmów wielkich twórców i musiał się wśród nich trafić film który Ci się nie podobał i poddałeś krytyce reżysera czy wybitnego aktora. I wcale nie oznacza to , że zagrałbyś lepiej niż Belmondo. W przypadku osób publicznych, które same proponują nam się na wysokie stanowiska za wysokie pensje, mogą i muszą być krytykowane za swoją nieudolność. Jeśli piszesz, że w tym roku Wójt jest fajny, to chyba nie widziałeś go na pierwszym zebraniu zalanych mieszkańców w UG. Na pytanie o możliwość pomocy zalanym odpowiedział, że właśnie przywiózł tabelki do wpisywania szkód przez poszkodowanych. Sama korespondencja między urzędami to jest minimum, które trzyma urzędnika przyspawanego do stołka. Pan Wójt pochodzi i mieszka w tych stronach; gdyby po tych wielu kadencjach swojego urzędowania był dalej NASZYM WÓJTEM, to wiedziałby i czuł, że nie ścieżki rowerowe z czerwonej kostki betonowej w Puszczy są tym czego nam w gminie najbardziej brak. Brak nam naszego Wójta , który widziałby jak pertaczone są drogi od projektu do wykonania, widziałby młodzież wystającą z tanimi browarami na przystankach
    i widziałby możliwość racjonalnego wykorzystania środków o których decyduje. Piszesz tg co mogłaby gmina zrobić. Ano mogłaby przypilnować , żeby droga była budowana wg. dobrego projektu , solidnie z podbudową a nie bezpośrednio na karpach wyciętych drzew, nie w poprzek naturalnego spływu wód opadowych. Mogłaby wykonać audyt projektów całej budowanej infrastruktury, mogłaby przeznaczyć środki na instruktorów którzy popołudniami prowadziliby zajęcia z młodzieżą np. w szkołach, mogłaby .... mogłaby.....

    Koń jaki jest, każdy widzi.
  • 54-magda 31.08.11, 18:57
    Brawo bebras więcej takich ludzi i cos moze sie w gminie ruszy bo imć Antoni Krezlewicz i jego szanowni kumple nic nie robią sobie ze ludzie się topia juz od roku .sama krytyka nie zmobilizuje ich do pracy trzeba ludzi odwaznych którzy nie beda sie bac isc do gminy i pukac do pokoi bo oni zostali wybrani po to aby ludziom "służyć" a jest chyba troche inaczej.
  • tgserwis 31.08.11, 22:31
    OK, niech tak będzie. Przyjmuję, że jako człowiek zdrowo myślący jestem w mniejszości w tym temacie. Zatem uznaję Wasze racje, róbcie co uważacie za stosowne. Ja się wycofuję i oczekuję że Wy, wszechwiedzący, wiecie lepiej i zrobicie lepiej. Z przyjemnością poczekam na rozliczenie Waszych działań. I obiecuję, że nie będę ich komentował. Zadowolę się opiniami innych.
    Szczerze życzę powodzenia.
    Pa pa.
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • adserserwis 31.08.11, 22:49
    tgserwis napisał:

    > OK, niech tak będzie. Przyjmuję, że jako człowiek zdrowo myślący jestem w mniej
    > szości w tym temacie. Zatem uznaję Wasze racje, róbcie co uważacie za stosowne.
    > Ja się wycofuję i oczekuję że Wy, wszechwiedzący, wiecie lepiej i zrobicie lep
    > iej. Z przyjemnością poczekam na rozliczenie Waszych działań. I obiecuję, że ni
    > e będę ich komentował. Zadowolę się opiniami innych.
    > Szczerze życzę powodzenia.
    > Pa pa.
    Jakie pa,pa !
    Przeglądam przetargi Nerca i na razie oprócz wstępnych opracowań , nic nie ma . A czas ma chyba do 1 listopada ,tak ? . Pogoda na razie nie podnosi ciśnienia ,ale też jest dobra pora na czyszczenie kanałów .forum.gazeta.pl/forum/w,39509,121765364,121765364,Protest_przeciwko_melioracji_rzek.html?v=2
  • adserserwis 31.08.11, 22:55
    adserserwis napisał:

    > tgserwis napisał:
    >
    > > OK, niech tak będzie. Przyjmuję, że jako człowiek zdrowo myślący jestem w
    > mniej
    > > szości w tym temacie. Zatem uznaję Wasze racje, róbcie co uważacie za sto
    > sowne.
    > > Ja się wycofuję i oczekuję że Wy, wszechwiedzący, wiecie lepiej i zrobic
    > ie lep
    > > iej. Z przyjemnością poczekam na rozliczenie Waszych działań. I obiecuję,
    > że ni
    > > e będę ich komentował. Zadowolę się opiniami innych.
    > > Szczerze życzę powodzenia.
    > > Pa pa.
    > Jakie pa,pa !
    > Przeglądam przetargi Nerca i na razie oprócz wstępnych opracowań , nic nie ma . A czas ma chyba do 1 listopada ,tak ? . Pogoda na razie nie podnosi ciśnienia ,ale też jest dobra pora na czyszczenie kanałów .forum.gazeta.pl/forum/w,39509,121765364,121765364,Protest_przeciwko_melioracji_rzek.html?v=2

    O ,przepraszam ,właśnie zaczęło padać .
  • tgserwis 31.08.11, 23:01
    Ot po prostu: Pa pa.
    Jeżeli ludzie którzy przez kilkanaście lat nie ruszyli palcem w bucie teraz nagle wiedzą lepiej, to niech działają. Zamiast się z nimi spierać wolę poczekać na efekty ich działań. Albo raczej na ich brak. Jeśli piszą że wiedzą lepiej, to niech się wykażą. Ja już mam swoje lata, nie mam zamiaru wdawać się w utarczki słowne czy administracyjne. Nie chce mi się, za stary jestem. Wolę dać im wolną rękę i niech robią. Wtedy zrozumieją, że mogą goowno. Tyle że tłumaczenie im tego nie ma sensu, muszą na własnym tyłku to poczuć. Życzę im powodzenia.
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • tgserwis 31.08.11, 22:24
    Bebras, piszesz głupoty. Gdybyś miał jakiekolwiek pojecie o temacie podtopień, to wiedziałbyś że to właśnie między innymi ja byłem inicjatorem tego spotkania przed urzędem gminy, ja ustaliłem termin, ja zaprosiłem Gazetę Wyborczą i Superstację, ja pokazałem dziennikarce z Gazety z kim ma rozmawiać, ja pokazałem dziennikarce z Superstacji gdzie ma pojechać, co filmować i z kim rozmawiać.
    Poza tym widzę, że jesteś kolejnym człowiekiem który wie lepiej niż ja co myślę i co robię. Naprawdę gratuluję, drugi Kaszpirowski, jego mać.
    Poza tym, Biały Kołnierzyku, nie jestem ani nieudacznikiem, ani na żadnym stanowisku. To że Ty masz takie a nie inne, wypaczone, widzenie świata to nie mój problem ani moja wina.
    Filmy wielkich twórców oglądałem, i owszem, ale w przeciwieństwie do Ciebie rozumiem przesłanie które niosą.
    Z jednym muszę się zgodzić. Rzeczywiście, wójt i gmina powinny zadbać o to, by nowo budowane drogi oraz ścieżki rowerowe nie miały wpływy na cieki melioracyjne. Tu gmina dała ciała. Ale nie zwalaj na gminę pozostałych rzeczy na które nie ma albo wpływu, albo środków.
    I po raz kolejny napiszę: przedstaw mi kandydaturę na wójta lepszą niż wójt obecny. Pokaż mi jego program, pokaż pomysły i realistyczne ich przeprowadzenie. Będę jednym z pierwszych którzy się pod tym podpiszą. Ale jak na razie, od 16 lat , nikt taki się nie pojawił.

    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • bebras 31.08.11, 23:30
    Oj teges teges jak czytam to twoje ja to,ja to, ja i to; to sobie myślę kołnierzyk Ci poszarzał, a z tych wielkich produkcji to faktycznie chyba poprawiłeś Luisa z Manii wielkości. A jeśli chodzi o znajomość podtopień to Cię nie przebiję , wydaje mi się , że podtopienia to jednak nie Ty.Nie zamierzam rywalizować z tobą w długości zębów jadowych więc zostawiam Cię na postumencie twojego JA . Dopieszczaj swoje kompleksy - Dobranocka.
  • l9lasica 30.08.11, 22:03
    Magda ,my wiemy o co chodzi ,tylko tg lubi prowokować . Wójt kiedyś powiedział , że jesteśmy tu jak jedna wielka rodzina i powinniśmy się wzajemnie wspierać . Rady i wójta teraz nie zmienimy i trzeba nauczyć się z tym żyć .
  • tgserwis 30.08.11, 22:18
    A pewnie że lubię prowokować :)
    Uważam, że to przyczynia się do pobudzenia szarych komórek u rozmówców, a ja lubię rozmawiać z mądrymi ludźmi. Bo mądrego warto i wręcz przyjemnie posłuchać.
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • 54-magda 31.08.11, 08:07
    Przepraszam tg czyli wójta zaliczsz do madrych/moze masz troche racji/tylko głupimi ludzmi sie obstawił nieudaczniki nic nie umieją zrobic bez afery mniejszej lub większej.a w sprawie podytopień moze zrobic wiele tylko trzeba chciec a hrabia ma wszystko w nosie jak zresztą i poł jego rady myślę ze twój radny to tez "człowiek" wójta i boi mu sie sprzeciwić.
  • tgserwis 31.08.11, 08:54
    Załamałaś mnie. Ręce mi opadły.
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • 54-magda 31.08.11, 16:02
    Przykro mi ze tak to odebrałes ale taka jest właśnie prawda i nie ma co tu sie załamywać tylko stawiac czoło tym nieudacznikom w gminie.
  • tgserwis 31.08.11, 22:09
    I Ty naprawdę TYLKO TYLE zrozumiałaś z mojej wypowiedzi? Że uważam wójta za mądrego człowieka? Nic więcej nie wpadło Ci do głowy??? No wybacz, ale jeśli tak, to dyskusja z Tobą nie ma najmniejszego sensu. A poza tym naucz się używać znaków przestankowych. Język polski tego wymaga.
    --
    Kiedy zostanie ścięte ostatnie drzewo, kiedy zostanie zatruta ostatnia rzeka i padnie ostatnia ryba, ludzie zobaczą, że nie da się jeść pieniędzy.
  • l9lasica 31.08.11, 21:04
    tgserwis napisał:

    > Załamałaś mnie. Ręce mi opadły.
    ,
    ,,To, co subiektywnie może być usprawiedliwione , przestaje nim być wobec faktów . "
  • l9lasica 30.08.11, 21:05
    To proste . Zadowolona i syta część społeczeństwa gminy nie udziela się na tym forum . Tematem podtopień zainteresowana jest tylko około 1/4 mieszkańców tej gminy - tak to podano w oficjalnym komunikacie .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka