Dodaj do ulubionych

Wciskanie kitu w sprawie Węgier

11.01.12, 00:03
Nie pałam specjalnie miłością do człowieka którego zacytuję, ale tym razem ma sporo racji. Kolejny raz media robią nam wodę z mózgów wciskając kit.
www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=1088
CÓŻEŚ TY EUROPIE UCZYNIŁ ORBANIE
Najpierw był „wstępniak” redakcyjny. Tylko że w roli moskiewskiej „Prawdy” wystąpił londyński Financial Times.

www.ft.com/intl/cms/s/0/a5fe09ee-3604-11e1-ae04-00144feabdc0.html#axzz1ikXSaZ00

Zgodnie ze „sztuką” zaczęło się od przywołania autorytetu. Za autorytet „robił” zmarły Vaclav Havel, który przed śmiercią wyraził niepokój o demokrację węgierską.

A potem już była jazda „po bandzie”. Na Węgrzech miał miejsce „zamach stanu w majestacie prawa”. „Znowelizowana konstytucja oraz zalew pomniejszych („basic”) ustaw przepchniętych („rushed through”) przez parlament pod koniec roku praktycznie zlikwidowały system kontroli i równowagi między trzema gałęziami władzy”. Nowe ustawy „dają Fideszowi ogromną władzę nad mediami, sądami, bankiem centralnym oraz instytucjami nadzoru”. „Zmiany w ordynacji wyborczej pozwolą temu ugrupowaniu pozostać u władzy przez długie lata”. Żadnych konkretnych przykładów – znowu zgodnie ze „sztuką” – nie podano.

Ja się nie znam na polityce, ale ciekawy jestem jak to się dzieje, że parlament polski ustawy „uchwala” (na przykład tę o refundacji leków), a przez parlament węgierski ustawy się „przepycha”? Który to konkretnie przepis nowej węgierskiej konstytucji albo „pomniejszych ustaw” daje konkretnie Fideszowi władzę nad mediami, sądami, bankiem centralnym, i instytucjami nadzoru?

Żeby było jasne – nie podoba mi się nowa węgierska ustawa medialna, bo wolność słowa to jedno z moich ulubionych praw! Ale poza tym? Nowa węgierska konstytucja ogranicza podobno uprawnienia sądu konstytucyjnego do badania konstytucyjności przepisów na wniosek zwykłych obywateli. Wbrew dotychczasowej praktyce będą oni musieli najpierw przejść całą procedurę sądową. Dla wszystkich, którzy zapałali z tego powodu oburzeniem przypomnienie, że tak samo mamy w Polsce od lat!

A może chodzi o to, że sędzia sądu najwyższego musi mieć co najmniej pięcioletni staż. Zapis został uznany jako napisany personalnie pod obecnego szefa sądu najwyższego Andrasa Bakę, który przez 17 lat pracował w Europejskim Trybunale Praw Człowieka i nie może się wylegitymować niezbędnym doświadczeniem nad Balatonem. Ale przecież w Polsce (art. 5 ust 3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym w związku z art. 22 § 1 pkt 6) ustawy o Sądzie Najwyższym) wymagany jest staż 10 lat!

Zamachem na demokrację ma być podobno zmniejszenie liczby posłów z 386 do 199. – to źle. Po pierwsze będzie taniej – bo mniej posłów to mniejsze wydatki na ich utrzymanie. Po drugie Węgrów jest raptem 10 milionów więc nawet 199 posłów to dużo (proporcjonalnie w Polsce, gdzie wyborców jest prawie 4 razy więcej powinno być 800). Zresztą ministerstw w „faszystowskim” rządzie Orbana jest raptem 8, a w Polsce 19. To gdzie jest lepiej, bo moim zdaniem na Węgrzech.

Węgierska opozycja skrytykowała niemal całą konstytucję. Od invocatio dei na początku (chodź słowa „Boże, błogosław Węgrów”, od których zaczyna się preambuła, są zarazem pierwszym wersem niezmienionego nawet za komunistów hymnu) po zmianę nazwy państwa z Republiki Węgierskiej na Węgry co ma oznaczać jakoby... zapowiedź rezygnacji z systemu republikańskiego. Jak się psa chce uderzyć, to kije się zawsze znajdzie. Bo czy w nazwie USA jest słowo „republika”?

Jak był „wstępniak” to trzeba było wyciągnąć z niego wnioski. W Polsce wyciągnął je jeden z publicystów ekonomicznych. „Węgry są o krok od katastrofy i wydaje się, że jedynym sposobem na jej uniknięcie jest podanie się rządu Orbana do dymisji i utworzenie rządu pozapartyjnego, mającego szanse na odzyskanie zaufania rynków, MFW i Komisji Europejskiej” – napisał.

wyborcza.pl/1,76842,10920354,Uciec_z_Budapesztu.html#ixzz1ikucG8Z6

Politykę zostawię jednak tym, co się znają na polityce. Sam mam kilka spostrzeżeń dotyczących gospodarki.

W nowej węgierskiej konstytucji przewidziano limit zadłużenia do wysokości 50% PKB – czyli o 10 punktów procentowych niższy niż w Polsce! To też źle? Przecież cała Europa walczy z problemem nadmiernego zadłużenia. Węgry są więc raczej pod tym względem dobrym przykładem do naśladowania przez innych!

Podatek CIT wynosi dziś na Węgrzech 19%, a dla tak zwanych „Misi” – czyli małych i średnich przedsiębiorstw – został właśnie obniżony do 10%! Od 1 stycznia 2012 roku obowiązuje też liniowy podatek PIT ze stawką 16% i z ulgami na dzieci.

www.kormany.hu/download/3/11/10000/Hungary s flat rate personal income tax.pdf

Może dlatego w Polsce jako chyba już ostatnim kraju postkomunistycznym upieramy się przy podatkowej progresji – żeby nie posądzono nas o faszyzm?

Za to podstawowa stawka podatku VAT została na Węgrzech podwyższona do 27%. Niezmienione zostały stawki na podstawowe produkty żywnościowe (18%), prasę i książki (5%). Ale podwyżkę podatku VAT poparła Komisja Europejska. Inaczej niż obniżkę podatku PIT. To jest kość niezgody między węgierskim rządem a Międzynarodowym Funduszem Walutowym, który żądał od Węgrów rezygnacji z jego obniżania, choć w ostatnim raporcie OECD Taxing Wages zalecana jest właśnie zmiana proporcji miedzy podatkami pośrednimi i bezpośrednimi: (www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=989)

A i w Polsce pojawiają się takie pomysły – jak w zmodyfikowanej wersji raportu „Polska 2030. Trzecia fala nowoczesności” – czy jakoś tak. (www.zds.kprm.gov.pl/sites/default/files/dsrk_kadry_0.3.pdf)

Może więc „faszystowski” jest „podatek chipsowy”? Ale polski rząd też zaczął przebąkiwać o jego wprowadzeniu. Pomysłu likwidacji preferencyjnych stawek VAT na „używki” – bo chipsy mają taki właśnie charakter – ja bym za „faszystowski” nie uznał.

To może zatem „faszystowski” jest przepis, że do zmiany przepisów podatkowych wymagana odtąd będzie kwalifikowana większość 2/3 głosów? Co prawda wpływa to w sposób istotny na stabilność systemu podatkowego i skoro do zmiany konstytucji potrzebna jest kwalifikowana większość głosów to dlaczego do zmiany systemu podatkowego nie może być wymagana taka sama? Jak pokazuje praktyka w konstytucjach są same ogólniki, a tu chodzi o konkretne pieniądze!

Na pewno polscy obrońcy OFE uznają Orbana za „faszystę” bo pozwolił Węgrom wybrać – czy chcą pozostawać w prywatnych funduszach emerytalnych czy tez wolą przenieść się do państwowego. Czas na to mają do 31 stycznia 2012, ale już 97% Węgrów skorzystało z tego prawa i wybrało. Jak się Państwu wydaje, co wybrali?

Czy to pomysł żeby ludzie sami sobie o czymś decydowali jest sprzeczny z zasadami Unii Europejskiej? Wygląda na to, że tak – o czym przekonali się Grecy, gdy pomysł przeprowadzenia referendum w sprawie akceptacji warunków pomocy unijnej spotkał się z ostracyzmem i szybko został zaniechany.

Za to deficyt, który od 2002 roku wzrósł na Węgrzech z 53% do 82% PKB w 2009 roku został zredukowany do 75% w 2011. Węgry i Szwecja były jedynymi krajami UE, które w minionym roku zmniejszyły swój deficyt!!! Wyniósł on na Węgrzech raptem 2,9% PKB. Pierwszy raz od wejścia do UE Węgry spełniły pod tym względem wymagania Traktatu z Maastricht.
Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że
Edytor zaawansowany
  • sibeliuss 11.01.12, 08:05
    Mylisz fora.
    --
    [url=http://forum.gazeta.pl/forum/f,11207,S_lon_Odrzuconych_O_.html]W życiu wszystko jest pożyczone[/url]
  • adserserwis 11.01.12, 09:55
    Witaj Sibeliuss
    Nie darzę zaufaniem ekonomistów sprzedających swoją niepodważalną wiedzę w mediach .
    Podobało mi się jednak stwierdzenie jednego z nich ,, papuasi daleko stąd odróżniają forinta od złotówki ". Nie można Nas , wrzucać do jednego worka z Węgrami .W erze globalizacji ,mamy szeroki dostęp do informacji i możemy wyciągać wnioski .Również to , że jesteśmy czytelnikami gazety czosnowskiej ,nie oznacza braku naszych zainteresowań innymi problemami . Nie wiem jak to nazwać ,w naszej wiosce ograniczamy słownictwo do niezbędnej komunikacji .
    W skrócie , liberalizację instytucji państwa- czyli każdy dba o swój tyłek - kto silniejszy tym lepiej ,odbieram jako deflorację uznanych wartości systemu demo kracji i chrzescijaństwa .
    pozdrawiam
  • tgserwis 11.01.12, 17:17
    sibeliuss napisał:

    > Mylisz fora.

    Mam to traktować jako zaproszenie do Salonu, czy jako sugestię bym się się nie produkował na forum Czosnowa? :)


    --
    Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.- Milton Friedman
  • tomasz_m2 11.01.12, 12:38
    Mam prosbe, nie upolityczniajmy tego forum, bo zrobi sie tak nieprzyjemnie, nieczytelnie, niesmacznie jak na forum sasiadów z Ł.
  • tgserwis 11.01.12, 16:38
    Nie mam zamiaru rozwijać tu dyskusji politycznych. Zamieściłem ten fragment jako kolejny przykład sterowania informacją i - jak nazwa postu wskazuje - robienia ludzi w trąbkę.
    Niedawno rozmawiałem a kolegą którego siostra wyszła za Węgra i tam mieszka. To co pokazują nam w telewizji, to zwykła próba zaszczucia Węgier i zmuszenia do uległości. Poprzez podawanie sfabrykowanych informacji, odpowiednio przekręconych i podanych w taki sposób by kłamstwo stało się prawdą, a prawda czynem karalnym i napiętnowanym. Ludzie tego słuchają kilka razy dziennie i zaczynają w to wierzyć. I to właśnie wkurza mnie od lat: że ludziom nawet nie chce się pomyśleć samodzielnie. Wolą łykać medialną papkę jak młode pelikany i nie używać mózgu. Przecież samodzielne myślenie jest takie męczące.
    --
    Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.- Milton Friedman
  • adserserwis 11.01.12, 21:53
    Czosnów nie jest zieloną wyspa ,republiką Dobrostanu .
    Duża część problemów ,wiąże się z postawą ,działaniem polityków .Nie można obojętnie traktować krzywdy , ubóstwa ludzi będąc sytym .Przymiotnik ,, faszystowski " jest nadużywany w celach propagandowych ,bo ludzie kojarzą to ze złem (rasizm ,ludobójstwo , totalitaryzm ) . Tak że rzuceniem takim błotem daje efekt medialny . Czy można taką nalepkę przykleić ruchom społecznym ,sprzeciwiającym się nadmiernemu liberalizmowi ? .Liberalizmowi który doprowadza do nędzy duża część społeczeństwa ,dając innym bogactwo i możliwość korzystania z postępu cywilizacyjnego UE .
    Podam inny przykład:
    Sygnalizowaliśmy nieprawidłowości w pracy ministerstwa środowiska .
    Długo przed powodzią prosiliśmy o uregulowania prawne ,umożliwiające oczyszczenie kanału .Prośba tysiąca osób została zignorowana ,pozostały mgliste obietnice prac nad ustawą prawo wodne i parkach narodowych .potrzebna była ,, wola " polityczna żeby rozpoczęły się te działania . Cóż ,rozpatrywanie tysiąc razy katastrofy smoleńskiej jest nadal ważniejsze . Na prawników z wiadomych przyczyn nas nie stać ,ale błotem w skorumpowane ministerstwo i bezwolnych posłów nie rzucamy .
  • tgserwis 11.01.12, 23:09
    Pięknie to napisałeś. Zazdroszczę Ci takiej umiejętności przekazywania informacji.
    Do spraw czosnowskich poruszonych przez Ciebie wracając: czy opisana sytuacja nie jest dowodem na to, że Min Środ nie jest potrzebne? Przecież gdyby decyzje były w gestii gmin lub powiatów, to sprawa prawdopodobnie już dawno byłaby załatwiona. To ludzie a nie minister wiedzą co i gdzie ich boli.
    Jak już nie raz pisalem, nie jestem zwolennikiem demokracji. Demos Kratos - władza ludu.
    Jaka to władza ludu, jeśli to politycy a nie ludzie decydują o sprawach społeczności lokalnych?
    --
    Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.- Milton Friedman
  • tgserwis 20.01.12, 22:12
    Nigdy nie sądziłem że będzie mi dana wrzucić na forum taką perełkę.
    Bardzo proszę wszystkich forumowiczów którzy używają mózgu do czegoś więcej niż podtrzymanie podstawowych czynności życiowych, by poświęcili 40 minut swojego życia i posłuchali wywiadu którego udzielił Pan Premier Viktor Orban dziennikarzowi TVP, Janowi Pospieszalskiemu. Oraz aby później poświęcili choć chwilę i zastanowili się kto w sporze pomiędzy EU-tanazją a Węgrami mówi prawdę i ma rację: czy Markrela i SerKozi, czy też może Orban?
    www.youtube.com/watch?v=pqFQHOLHREw&feature=player_embedded#!
    --
    Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.- Milton Friedman
  • adserserwis 21.01.12, 10:33
    Orban odgrzewa nastroje narodościowe .Nie mam zaufania do polityków ,dlatego mogę zadać pytanie , o co mu tak naprawdę chodzi ?. Na wstępie sięgnął do niedalekiej historii z dyktaturą sowiecką ,jakby od tego zależała pozycja Węgier ,kształtowanie świadomości . Mój dziadek był obywatelem CK Monarchii , ile tam było narodowości ? Przekrój połowy europy .CK reprezentowało unię na zewnątrz ,ale Węgrzy szanowali swoją kulturową odrębność . Podstaw UE nie ustalają monarchowie , od lat robią to sąsiadujące narody
  • piotr_nowy2 22.01.12, 21:01
    Facet ma kompleksy na tle komuny ,cyganów i innych mniejszości ,w tym religijnych . Zasłonił się katolickim krzyżem .Swoim rodakom powinien zacisnąć pasa (wzorem Balcerowicza ) jak również pętlę , jak nam robi to Vincent-Rostowski .
  • tgserwis 22.01.12, 23:19
    Nie no Piotrze, trochę przesadziłeś chyba. Vincent jest idiotą, a Orban idealistą i patriotą. Więcej, jest narodowcem trzeźwo patrzącym na swój kraj oraz otaczające go państwa oraz układy.
    Mam wrażenie że jednak nie wysłuchałeś wywiadu do końca, ewentualnie słuchałeś go przyjmując a'piori jakieś nastawienie. Spróbuj się wyzerować i posłuchaj jeszcze raz.
    --
    Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.- Milton Friedman
  • tgserwis 21.03.12, 23:01
    Tego nie zobaczycie ani u niebieskich, ani u tych ze słoneczkiem, ani u państwowych. A mimo to są media pokazujące jak było i jest naprawdę:
    www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=YlxM7UmGhGU
    --
    Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.- Milton Friedman
  • adserserwis 23.03.12, 20:28
    A może PO i PSL również tak spróbują .Tylko gdzie ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka