Dodaj do ulubionych

Urząd Gminy Czosnów- ochrona środowiska

11.03.16, 11:46
Witam,
czy wie ktoś może czy nasza gmina ( urząd gminy) robi jakieś działania w celu monitoringu jakości powietrza w naszej gminie? Mam wrażenie, że nic.
Edytor zaawansowany
  • alexir 11.03.16, 23:50
    A możesz napisać jakie działania Twoim zdaniem powinna podjąć? Bo według mnie gmina w której ponad 28% powierzchni to tereny zalesione (w większości należące do Parku Narodowego), 58% powierzchni to tereny rolnicze, a zaledwie 14% to tereny mieszkalne, użytkowe lub drogi czy inna infrastruktura bytowo- industrialna, raczej nie ma problemu z zanieczyszczeniem powietrza. Oczywiście występują problemy lokalne, ale mają się nijak do konieczności monitorowania stanu powietrza w gminie. Poza tym sprawy ochrony środowiska są dość poważnie traktowane i wszelkiej maści przedsiębiorstwa są zobligowane do przestrzegania odpowiednich przepisów i okresowo kontrolowane.
    Można oczywiście podnieść problem zanieczyszczeń docierających z Warszawy czy okolic, ale nasze usytuowanie wzdłuż Wisły ( swobodny przepływ mas powietrza), oraz olbrzymia ilość terenów zielonych bardzo skutecznie eliminują olbrzymią większość zanieczyszczeń.
    Osobiście wolę, by pieniądze z podatków wykorzystywano na rozwój infrastruktury niezbędnej ludziom w 21 wieku, niż na aplikacje na smartfony dzięki którym będziemy się codziennie dowiadywać że powietrze w Czosnowie jest kilkanaście razy zdrowsze niż w Warszawie.
  • xudys 12.03.16, 00:27
    Autorowi wątku chyba chodzi o problem palenia śmieciami w gospodarstwach domowych.

    --
    Pozdrawiam
    Chudy
  • ja.aga77 12.03.16, 00:36
    Nie chodziło mi,że w ogóle nic nie jest robione,ale :
    - jeśli zadzwonisz do gminy i zgłaszasz, że ulica w obrębie kilku posesji zasnuta jest ciężkim białym dymem z jednego z kominów, który wdziera się wentylacją do domu (przebywać na zewnątrz się nie da) i słyszysz,że lepiej z tym nic robić, bo po co się narażać mieszkańcom - to co można sobie pomyśleć?
    - jeśli wiosenne porządki są "okazją" do pozbycia się również śmieci i reakcja jest podobna (bo ludzie nie wiedzą, że śmieci można wywieźć do punktu selektywnej zbiórki odpadów lub im się nie chce) - ile można zwracać uwagę na ten temat sąsiadom?
    Ok, mieszkamy na terenie wiejskim i oprócz okresowych zapachów gospodarskich (co się przyjmuje z dobrodziejstwem inwentarza) czuć właśnie takie kwiatki. To jest trochę tak, że tracimy to, że powietrze jest generalnie czystsze tym, że okresowo się je intensywnie zanieczyszcza.

    Uwaga o aplikacji na smartfony jest infantylna - chodzi bardziej o procedury kontroli i egzekwowania niż o zabawkę dla chłopców w krótkich majteczkach.
    Gmina Czosnów jest generalnie jedną z lepiej zarządzanych - warto, aby była coraz lepsza, a nie cofać się w rozwoju - bo akurat kwestia zanieczyszczeń nas kiedyś boleśnie dogoni.

    @xudys: dokładnie - no i o milczącą akceptację tego smutnego faktu.
  • xudys 12.03.16, 00:45
    Teraz idzie wiosna, jak już nie będzie można palić w domowych piecach to ruszą dzikie wysypiska. Polecam wycieczkę w okolicę fortu VI za Czeczotkami, możne na przyszły rok warto by było zrobić kalendarz z takich wysypisk i rozdać mieszkańcą.

    --
    Pozdrawiam
    Chudy
  • krzysiom_nowy 12.03.16, 07:32
    Mieszkańcom trzeba wbić do głów fakt możliwości wywiezienie śmieci do punktu ich zbiórki przy oczyszczalni ścieków.
    Nikt o nic nie pyta, można wywieźć praktycznie wszystko.
    Nie mogę pojąć, że są jeszcze w naszej gminie barany wywożące śmiecie do lasu czy na pola.
  • keptyn 12.03.16, 14:08
    Czasem pyta - raz jakiegoś kwita dostałem, że oddałem opony.
    Jest tam pracownik, który dzieli czas między obsługę samochodów asenizacyjnych a pomoc oddającym coś do kontenerów, ale jedna osoba nie jest w stanie wszystkiego ogarnąć, czegoś sprawdzać - co najwyżej doradzi, że ścięta trawa tam a stare krzesło ogrodowe gdzie indziej.

    Szczerze mówiąc jak jest zbiórka wielkogabarytowych rzeczy to unikam wystawiania średnich gabarytów, bo czasem auto zaangażowane przez gminę jest wyprzedzane przez zbieraczy, którzy szybko coś złapią, byle ktoś inny nie wziął, potem niedaleko, np. w bocznej uliczce dokonują "rozbioru"/segregacji na to co mogą/chcą do czegoś użyć i zostają niesprzątnięte przez nikogo dodatkowe śmieci.

    Jak wbić to do głowy, żeby ludzie nie śmiecili (czy nie palili śmieci) - nie mam pojęcia.
  • alexir 12.03.16, 21:10
    Ja,aga77, skoro uważasz że aplikacja na smartfony informująca o stopniu zanieczyszczenia środowiska jest infantylna, to zgadzam się z Tobą całkowicie. Tym samym takie projekty:
    powietrze.gios.gov.pl/pjp/content/show/1000497
    są wyrzucaniem pieniędzy w błoto.
    Spójrz jednak na swój pierwszy wpis. Wyraźnie piszesz o "monitoringu jakości powietrza w naszej gminie". Więc tak żeby długo nie szukać:
    pl.wikipedia.org/wiki/Monitoring
    Nie wspomniałaś nic o okazjonalnym dymie snującym się z kominów sąsiadów. Z czymś takim gmina wiele zrobić nie może, bo nawet jeśli inspektor przyjedzie na miejsce, to często dymu już nie ma.
    Natomiast zgadzam się z przed- i po- piszcami, że przy obecnie funkcjonującym systemie odbioru odpadów palenie ich w piecu jest zwykłą głupotą. Nie trzeba nawet oddawać ich własnym sumptem do punktu odbioru, wystarczy wystawić w workach by zabrały je śmieciarki.
    Choć osobiście znam rodziny, które spalają śmieci w domowych piecach z powodów ekonomicznych. I w takich przypadkach, po zapoznaniu się ze szczegółami, czasami tych ludzi rozumiem.
  • tylko_piaskowy_dziadek 12.04.16, 15:34
    alexir, czyli co, zgoda na spalenie śmieci w piecach dla osób, które są gorzej sytuowane? Idąc Twoim myśleniem, okaże się, że takie osoby mogą też kraść..... bo im jest gorzej ???
    dziwne to Twoje rozumienie.....
  • alex.brzozowski 12.03.16, 22:51
    Mimo dużej ilości terenów zielonych stacja monitoringu ( w KPN) odnotowuje umiarkowana jakość powietrza .W Czosnowie swobodny przepływ mas powietrza z trasy ,,7-ki" raczej nie wzbudza optymizmu.W naszej gminie to raczej emisja spalin z silników pojazdów jest największym zagrożeniem .
    Dane dotyczące czynników szkodliwych z emisji wysokiej raczej będą się pokrywać z tymi ze stacji w Granicy. a może Aga pytasz o zapach powietrza ( lub też odór)?
    Alexir dysponuje spora wiedzą to może w tym zakresie porówna pojemnego niemieckiego diesla z emitująca odór świnią - które z tych zdarzeń jest bardziej przykre albo
    szkodliwe .
  • alexir 13.03.16, 00:07
    Alex, stacja monitoringu powietrza KNP Granica znajduje się w gminie Kampinos a nie Czosnów.
    A my piszemy o Czosnowie.
    Rzeczywiście, trasa jest dość znacznym generatorem zanieczyszczeń, ale właśnie między innymi dlatego owe zanieczyszczenia są w miarę szybko wywiewane z naszej gminy. Bo poza tym że jest znacznie obciążoną trasą , to jest też jednym z korytarzy powietrznych przecinających naszą gminę. Drugim jest Wisła.
    Mieszkam jakieś 200m w bok od trasy i wiem, że tu zawsze wieje. Albo od wschodu na zachód, albo z zachodu na wschód. Mamy to szczęście, że te tereny są częścią korytarza powietrznego, zaprojektowanego jeszcze grubo przed wojną, mającego na celu dotlenienie stolicy. Na szczęście koncepcja została utrzymana w czasie realizacji sześcioletniego planu odbudowy stolicy i tak zostało. W latach '70 XX wieku dopełniono pierwotne koncepcje budując wisłostradę i tym samym umożliwiając płynny ruch mas powietrza od Zakroczymia do Wilanowa. Lub odwrotnie jeśli ktoś woli.
    Tak czy owak, Warszawa jest jednym z niewielu miast w Polsce które dzięki takim koncepcjom genialnych przedwojennych inżynierów praktycznie nie ma problemów ze smogiem.
    Jeśli chodzi o Twoje pytanie diesel vs świnia. Nie znam badań na ten temat, sam też się tym nie interesowałem. Ale osobiście wolę zapach świni niż smród niemieckiego diesla.
  • tylko_piaskowy_dziadek 13.04.16, 21:05
    To tak jeszcze (znalezione w necie):
    Marzec i kwiecień to miesiące, w których do niskiej emisji z kominów domów oraz zanieczyszczeń komunikacyjnych dochodzi masowe spalanie odpadów zielonych w ogrodach i wypalanie traw - apelujemy o reagowanie na problem:

    STOP SPALANIU RESZTEK ROŚLINNYCH W OGRODACH!
    ? Dym ze spalania odpadów zielonych w ogrodach i wypalania traw jest szkodliwy dla zdrowia i zatruwa powietrze w całej okolicy
    ? Podczas spalania uwalniane są rakotwórcze pyły, a także m.in. benzo(a)piren, toksyczna substancja znajdująca się również w dymie tytoniowym
    ? Odpady zielone w Warszawie są zabierane sprzed posesji od kwietnia do listopada, wystarczy włożyć je do worków i wystawić na ulicę w określonym dniu
    ? Porozmawiaj z osobą, która spala odpady zielone ? czasem wystarczy uświadomienie, że jest to szkodliwe, nielegalne i że miasto odbiera odpady zielone - możesz wręczyć jej naszą ulotkę, do ściągnięcia pod tym linkiem - bit.ly/ulotka_ogniska
    ? Wezwij Straż Miejską (tel. 986) ? zrób to w trosce o zdrowie swoje i wszystkich w okolicy
    ? Spalanie odpadów zielonych jest ZABRONIONE ? jest to wykroczenie, za które grozi mandat do 500 zł
  • alexir 18.04.16, 19:17
    Wiele szanowny Piaskowy D.
    Jeżeli samodzielnie nie potrafisz zrozumieć, że samotna wdowa mająca na utrzymaniu 4 dzieci szuka każdego sposobu na ogrzanie swego potomstwa, jeśli nie potrafisz zrozumieć, że schorowana staruszka mieszkająca samotnie i mająca kilkaset złotych renty będzie szukała każdego sposobu by napalić w piecu, to ja nie potrafię Ci tego wyjaśnić. Wybacz, nie kończyłem pedagogiki specjalnej, nie potrafię.
    Przypominam też, że na terenie Gminy Czosnów dopuszcza się spalanie odpadów roślinnych w okresie wiosennym oraz jesiennym. Czyli przepisy gminne zezwalają na spalanie w ogrodzie liści, gałęzi, suchych traw itp. Jeśli Ci to przeszkadza, zawsze możesz się przeprowadzić. Z korzyścią dla wszystkich.
    Mam też nadzieję, że jako wielki obrońca środowiska i działacz społeczny tu i teraz zobowiążesz się do nierozpalania grilla do końca swego życia. Bo przecież podpałki różnego rodzaju również emitują szkodliwe gazy i substancje rakotwórcze. Spalanie węgla drzewnego również jest niekorzystne dla środowiska, bo zużywa tlen i emituje tlenek oraz dwutlenek węgla, a przy okazji wiele innych zanieczyszczeń. Również stałych, jak sadza. Ponadto produkty poddane obróbce termicznej na grillu zawierają substancje szkodliwe, jak chociażby związki Maillarda, które to następnie wydalane są przez ludzki organizm do środowiska. Proponuję też petycję mającą na celu zakazanie palenia tytoniu na wolnym powietrzu. Do tego celu powinny być przeznaczone specjalne pomieszczenia zamknięte w domu palacza, zaopatrzone w systemy filtrów. Nie wolno też zapewne używać kominków opalanych drewnem lub jego pochodnymi, bo podobnie jak odpady zielone z ogrodu są źródłem emisji benzopirenu.
    Naprawdę nie kończyłem pedagogiki specjalnej, nie wiem co jeszcze napisać.
  • alexir 18.04.16, 19:21
    Mógłbyś też wystąpić z petycją zakazującą stosowanie monotlenku diwodoru. Ta substancja, stosowana powszechnie na całym świecie, na przykład jako dodatek do żywności, jest przyczyną tysięcy zgonów rocznie.
  • alexir 18.04.16, 19:26
    Tak żeby Ci ułatwić, wklejam kilka z niepożądanych działań monotlenku diwodoru:
    Powoduje korozję metalu.
    Jest powodem zwarć w obwodach elektrycznych.
    Wdychanie gazowego DHMO kończy się śmiercią lub poparzeniami dróg oddechowych.
    Dostanie się go do płuc kończy się śmiercią.
    Dłuższy kontakt z stałym DHMO powoduje obumieranie tkanek.
    Jest składnikiem wszystkich pestycydów.
    Stanowi główny składnik kwaśnych deszczy oraz jadu płazów i gadów.
    Jest główną przyczyną zarówno uszkodzeń roślin przez mróz (tzw. wymarzania), jak również uszkadzania budynków.
    Powoduje erozję gleby, zwłaszcza na brzegach rzek i mórz.
    Jest wykorzystywany do tortur.
    Znajduje się w guzach nowotworowych.
    Jest jedną z przyczyn rozprzestrzeniania się epidemii chorób zakaźnych
    Bomba nuklearna ma w składzie DHMO.
    Każdy, kto miał kontakt z monotlenkiem diwodoru, niestety umrze. Nie ma na to lekarstwa.
  • keptyn 19.04.16, 04:45
    Alexir,
    Są pewne normy i prawa, których wydaje mi się, że współegzystując wypada przestrzegać, niezależnie od stanu posiadania czy sytuacji życiowej.
    Oczywiście, że wiele rzeczy możemy próbować akceptować relatywizując czynności, które w imię czyjejś biedy, jednak szkodzą innym.
    Szczególnie jeśli zaczynamy mówić o "każdych sposobach".

    Wiesz co? Może jak popierasz "każdy sposób" to może zróbmy tak: Opublikuj swój adres wraz z informacją, że jeśli ktoś ma szczególnie trudną sytuację życiową to może sobie od Ciebie coś wziąć (albo brać - z biedy nie wychodzi się w chwilę), no przecież to zrozumiesz, prawda?
    Może masz kawałek pola, ale sąsiedzi mają trudną sytuację i brakuje im, żeby zamówić wóz asenizacyjny, mogą więc wylać Ci na podwórko szambo czy pozbyć się innych odpadków..
    A właśnie - śmieci wielkogabarytowe - no przegapiło się ostatnią zwózkę - może być był tak uprzejmy i pozwolił je Ci przekazać, może przy odrobinie uprzejmości sam byś je wziął?

    Alexir, pokazuję Ci, że to absurd, musimy się stosować do jakichś reguł, jakiś praw inaczej wcześniej czy później wejdziemy sobie w drogę.
    Zapewniam Cię, że pokazywanie komuś, że ma się wynieść to też droga donikąd - jeśli ktoś się tu sprowadził, pobudował dom w który włożył kupę kasy (a też może mu się nie przelewać), to nie będzie sprzedawał domu i przeprowadzał się bo mu tak doradzasz tylko poprosi kilka organów o interwencję (np. na podstawie kodeksu wykroczeń).
    Może tym zrobić trudną sytuację "samotnej wdowy" jeszcze trudniejszą.

    Po prostu: co do spalania traw, gałęzi czy też czegoś innego na terenie gminy Czosnów (jak i pewnie innym terenie) należy mieć uwagę na to, że nie może to być uciążliwe dla innych.
    Jeśli jest - to ten ktoś może wezwać jakąś służbę, która zajmuje się utrzymaniem porządku i tyle - ale po co to robić - przecież można się dogadać nie zasłaniać się logiką "uważam, że jestem biedny więc mi wszystko wolno".
    No chyba że ktoś nie chce, bo uważa, że "mu wszystko wolno" a komu się nie podoba "zawsze może się przeprowadzić".

    Aha - z góry dziękuję za uwagi o moim niesamodzielnym myśleniu, lemingostwie, byciu cyklistą i masonem.
  • alexir 21.04.16, 22:15
    Dzięki Ci Keptyn za wypowiedź. Takie Twoje zdanie, masz prawo tak uważać. Demokrację uważam za najbardziej idiotyczny z możliwych ustrojów, ale skoro w niej żyjemy to muszę przyjąć jej prawa. czyli również Twoje prawo do wypowiedzenia swojego zdania. I ja to szanuję. Ale pozwól, że ja też będę miał swoje zdanie.
    Pokazuję Ci, a również innym kilku osobom, że absurdem jest ujmowanie wszystkich zagadnień życia w sztywne i nieprzekraczalne normy. A jeszcze większym absurdem jest karanie za ich nieprzestrzeganie, bez spojrzenia dogłębnego na poszczególne przypadki. Twoja propozycja interwencji u samotnej wdowy spowoduje tylko i wyłącznie to, że jej sytuacja ulegnie pogorszeniu. Zaszkodzisz jej a nie pomożesz. A moim zdaniem obowiązkiem jest pomóc. Jeśli bedziesz miał chwilkę,to spójrz sobie proszę na forum Łomianek w jeden z podobnych tematów. tam też się wypowiadałem. I tam napisałem, że ja owej pani zafundowałem kilka metrów drewna opałowego, przy okazji zakupów dla siebie i sąsiadów. Między innymi po to, by nie musiała palić śmieci. A co Ty zrobiłeś dla ludzi żyjących obok Ciebie, którzy są w sytuacji trudnej? Chcesz nasyłać na nich Policję i urzędników gminnych, chcesz ich zniszczyć a nie spojrzeć jak na ludzi potrzebujących wsparcia.
    Parafrazując stare powiedzenie z czasów komuny: ojciec porządny, matka porządna, a syn zwolennik KOD-u.
  • keptyn 24.04.16, 22:07
    Oj, Alexir, Alexir, nie będę się z Tobą licytował, na temat działalności charytatywnej.
    Po pierwsze to nie licuje z ideą dobroczynności, a po drugie, mam wrażenie, że znasz przysłowie "krowa która dużo ryczy mało mleka daje".
    Słowa o tym jak to to nasyłałbym Policję i pewnie wskazywałoby to (tak, wiem, trudne słowo, parafraza) do KODu (przyjmując, jak rozumiem, że to coś złego) to już czysty wymysł jak postrzegasz innych.

    Przytoczmy chronologię dyskusji:
    Ktoś komuś smrodzi, zasmradzanemu się to nie podoba. Twoja rada dla zasmradzanego to "wyprowadzić jak się to nie podoba". Moja ocena takiej rady to tylko przewidywanie co zrobi zasmradzany w sytuacji takiej jak Mu radzisz i że Twoja rada to strzał kulą w płot. Skończy się gorzej dla smrodzącego niż mieliby się np. dogadać.

    Równocześnie zapytany o deklaracje (podanie adresu i zgody), żeby Tobie ktoś mógł zasmrodzić lub mógł przyjść i wziąć jak potrzebuje - taktycznie pomijasz to w odpowiedziach (ciekawe dlaczego przecież jak ktoś by Ci wziął czego potrzebuje to pewnie nie uznałbyś, że to kradzież, nie zgłosił na Policję (no bo przecież "absurdem jest ujmowanie wszystkich zagadnień życia w sztywne i nieprzekraczalne normy")).
    Czyli krótko mówiąc - tchórzysz przytaczając w zamian jak Ci ludzie płaczą w rękaw, jak to im, jak twierdzisz, pomagasz.

    Alexir - daruj też sobie opisy - jaki to jesteś wspaniały. Twoje wycieczki polityczne w celu obrażania innych, zapalczywość, sprawiają, że jakoś Ci nie wierzę..

    PS: wszedłem na forum Łomianek, jest tam prawie na samej górze ogłoszenie o spotkaniu z Mateuszem Kijowskim. Znaczy się propagujesz spotkanie KOD? Czy też KOD to coś złego bo trochę Cię w końcu nie rozumiem..
    i tak zupełnie na koniec: Masz styl pisania podobny do niejakiego tgserwis bywającego swego czasu na tym forum.
  • alexir 04.05.16, 20:06
    Keptyn, pochlebiasz mi. Pana Tomasza znam od około 20 lat, jest moim sąsiadem, przez trochę pracowaliśmy w jednej firmie. Bardzo się cieszę, że mamy podobne poglądy a tym samym jak widać przejąłem od Niego pewne sformułowania. I żałuję, że Pan Tomasz po śmierci żony całkowicie wycofał się z życia forumowego i w ogóle odpuścił sobie wiele rzeczy. Razem byłoby nam łatwiej pokazać Ci błędy w Twoim rozumowaniu.
    Jeśli chodzi o resztę, wybacz, ale ja już swoje napisałem. Nie mam zamiaru tłumaczyć Ci więcej. Szkoda czasu i energii.
    Mogę tylko żałować, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. No, ale tego już niestety nie zmienię.
  • keptyn 04.05.16, 23:35
    OMG, czyli jestem przypadkiem beznadziejnym...
    No i co ja teraz zrobię? Tgserwis, yyy przepraszam, Alexir mnie skreślił.. i co ja teraz nieszczęsny zrobię???

    No dobra, a teraz poważnie:
    I znów te uszczypliwości...
    Po co Ci to człowieku?
    Masz jakiś kompleks, że za wszelką cenę próbujesz dołożyć innym?
    Z jednej strony podkreślasz brak wykształcenia, które uniemożliwia Ci wiwisekcję, a z drugiej namolnie próbujesz to robić.
    Brak argumentów tłumaczysz troską o energię.
    Wytknięte niekonsekwencje pomijasz milczeniem.
    Na pytania wykazujące jak się motasz - nie odpowiadasz.
    Prezentujesz tłumaczenia, które są mało prawdopodobne (styl pisania też masz od sąsiada? pisaliście na cztery ręce? styl to nie to samo co poglądy).
    Równie dobrze można przypuszczać, że tgserwis to Twoje alter ego, które złożyło klawiaturę bo obiecywało się już więcej nie odezwać (przez podobne czepianie się forumowiczów).
    A że głupio łamać obietnice - to łatwiej zmienić nicka.
    No ale może mi się tylko tak wydaje..

    Oczywiście nie oczekuję odpowiedzi - pewnie tym razem dotrzymasz własnego słowa..
  • alexir 07.05.16, 07:20
    Keptyn, żadne uszczypliwości. Po prostu pokazuję Ci że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
    Napisałem w jednym z postów, że czasami rozumiem ludzi którzy z powodów różnych, często ekonomicznych, muszą palić śmieci. I nic więcej.
    Później podałem dwa znane mi przykłady takich rodzin.
    Różnica między nami polega na tym, że ja proponuję porozmawiać z tymi ludzmi, dowiedzieć się z czego wynika ich postępowanie, zastanowić się jak można im pomóc i zrobić to. Ty i Piaskowy chcecie karać ich mandatami, nasyłać Policję, Straż Gminną ( ??? w Czosnowie???), urzędników z Gminy.
    W odpowiedzi Piaskowy oraz Ty zarzuciliście mi wiele rzeczy, dopowiadając sobie coś czego ani nie napisałem ani nie powiedziałem. To wszystko jest w poszczególnych postach. Poszukaj, przeczytaj, tym razem ze zrozumieniem.
  • keptyn 07.05.16, 12:48
    Alexir/Tgserwis, to szkoda Ci tej energii czy nie?
    W sumie, jako tgserwis też nie mogłeś się odkleić od forum.

    Co niby źle napisałem?
    To, że przypominasz mi w zachowaniu, stylu tgserwisa?
    Mam do tego prawo - taka jest moja ocena.
    To że podkreślałeś brak odpowiedniego wykształcenia w zakresie np pedagogiki specjalnej i że nie potrafisz wytłumaczyć czegoś?
    Napisałeś to przecież.
    To co piszesz jak wyżej o tym braku samodzielnego myślenia to już było, wystarczy poszukać na forach Gazety autora tgserwis i fraz: samodzielne myślenie / samodzielnego myślenia.

    Moim skromnym zdaniem używasz tego jako próby wykazania jakieś wyższości lub leczenia kompleksów za co Ci kilka postów wyżej podziękowałem zawczasu, żebyś sobie darował, bo autorytetem, nie gniewaj się, ale dla mnie nie jesteś.

    Co do tej straży gminnej to nie wiem co Ci odpowiedzieć, ja chyba tego nie napisałem i przeciwko dogadaniu się też nie miałem nic przeciwko. To było tylko uświadomienie Tobie, że Twoja rada postawienia na swoim, niech się inni wyprowadzają, w kwestii naruszania prawa czy dobrosąsiedzkich obyczajów, jest słaba.
    Nie potrafisz przewidzieć konsekwencji i to jest dowód raczej na brak zdroworozsądkowego myślenia u Ciebie.

    Zanim zaczniesz innym zarzucać, że nie przeczytali ze zrozumieniem Twoich postów, to może Ty poczytaj ile pytań do Ciebie padło i je zignorowałeś.
  • alexir 22.04.16, 22:42
    Nareszcie mogę na spokojnie usiąść i odpocząć po zwariowanym i pełnym pogiętych działań dniu.
    I mimo, że jak wszystkie ostatnie był męczący, to tym razem całkiem miły i zakończony miłym akcentem.
    Pracuję w firmie, która, między innymi zajmuje się badaniem bezpieczeństwa żywności.
    Jakiś czas temu pytałem jedną panienkę z firmy, co robią z próbkami zbóż przysyłanymi do firmy. Po zbadaniu parametrów zostają wyrzucone. Poprosiłem więc, by zamiast wyrzucać dali je mi. Mam sąsiada, starszy człowiek, który hoduje kilka kur i kupuje im zboże na bazarze. Zarówno sąsiad jak i kury będą zachwyceni. I oto dziś, gdy pojechałem do pracy, cały karton próbek stał na stole.
    Wziąłem więc próbki, wsadziłem do samochodu i wracając do domu zadzwoniłem domofonem do sąsiada. Wzruszył się chłopina, wziął i poprosił bym chwilę zaczekał, da mi kilka jajek. Powiedziałem że to niepotrzebne, bo nie po to daję by w zamian czegoś oczekiwać, ale chciał więc poczekałem. Po kilku minutach przynosi mi 20 jajek.
    Powiedziałem mu że tyle to ja przez miesiąc nie zjem, na co on że jak mam lodówkę to się przechowa. Więc wziąłem. I nagle facet zaczyna płakać.
    A człowiek w wieku poważnym , sporo po 70-ce. I mówi do mnie, że po raz pierwszy w życiu ktoś dał mu coś za darmo, bezinteresownie. Ze jestem jedynym człowiekiem, który go przy okazji podwoził wielokrotnie czy w tę, czy w tę stronę. Ot tak, przy okazji, i tak jadę.
    I rozkleił się chłopina do tego stopnia, że nie mogłem tych jajek nie przyjąć.
    To był mimo wszystko dobry dzień. Bo zobaczyłem, że warto pomagać innym.
    Dobro dane z serca wraca po czasie zwielokrotnione.
    Mimo zmęczenia i nerwów, to był dobry dzień.
    Z całego serca Ci życzę, byś kładąc się spać, zawsze mógł sobie powiedzieć:
    To był dobry dzień.
    T.
  • tylko_piaskowy_dziadek 25.04.16, 08:11
    alexir,
    eh......
    widać, że z góry już oceniłeś ludzi nawet ich nie znając.
    My z Żoną również pomagamy ludziom, ale nie mamy potrzeby chwalić się tak jak Ty na forum, w stylu :"o proszę tylko ja tu jestem dobry człowiek, bo tylko ja pomagam".
    No cóż........
  • alexir 04.05.16, 20:08
    Piaskowy, nie muszę Cię znać by rozumieć co piszesz.
    A piszesz głupoty.
    I tyle.
  • tylko_piaskowy_dziadek 05.05.16, 14:26
    Czyżby Foch???
    No tak, bo przecież wszyscy wokół piszą głupoty, tylko ja pan alexir same mądrości.
    Eh.......
  • alexir 07.05.16, 07:23
    Piaskowy, zanim kolejny raz wkleisz jakąś ulotkę skleconą przez niedouczonego pseudo- obrońcę środowiska, to ją przeczytaj. I zastanów się ile z tego co zawiera jest prawdą.
    Naprawdę, samodzielne myślenie nie boli, choć dla niektórych bywa trudne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka