Dodaj do ulubionych

pytania do stałych mieszkańców

11.05.06, 15:35
Witam wszystkich serdeczenie,
z nadejściem wiosny wracam do marzeń o własnym domku...
Chciałoby się usiąść z filiżanką kawy na własnym tarasie, posadzić jakieś
kwiatki, coś pograbić, opielić. Ale ja narazie jest tylko pusta działka.
Przyszło mi do głowy, żeby zacząś coś tam robić, np. ogrodzenie, ew.
postawienie czegoś w rodzaju szopki na narzędzia. Chętnie wzięłabym do
pomocy, najlepiej kogoś ze stałych mieszkańców. Problem w tym, że nie znam
nikogo zaufanego. Jeśli ktoś mógłby polecić solidne, uczciwe firmy / lub
osoby prywatne chcące trochę dorobić, będę wdzięczna na info na priva.
Ponieważ właściwą budowę zacznę dopiero w przyszłym roku zasadnicze pytanie
jest: czy warto wcześniej coś w ogóle robić?
Od czego Wy zaczynaliście?
Dzięki za góry za wszystkie rady.
Edytor zaawansowany
  • elrusek 15.05.06, 10:08
    Zacznij od planu: nie wiem, czy masz już projekt domu i plan jego usytuowania
    na działce. Jesli tak, możesz przewidzieć, która jej część będzie placem
    budowy, a co można już teraz wstępnie zagospodarować (obsadzić
    roślinami/krzewami/drzewami). Z ogrodzeniem jest pewien kłopot, bo na pewno
    będą wjeżdżały ciężarówki podczas budowy, więc zastanów się, czy warto. Możesz
    również w tym roku postawić kontenerek budowlany (z kratami w oknach i dobrym
    zamkiem w drzwiach). Przyda się również Wam, jeśli przyjedziecie na trochę
    dłużej. Szopa na narzędzia ma tę wadę, że łatwo ją okraść, kontenerek ma tę
    wadę, że jest dużo droższy, ale może uda się kupić używany. Możesz również
    zacząć od koszenia trawy, ale gdzie trzymać kosiarkę?
  • maboz 17.05.06, 15:18
    Witaj Elrusek, bardzo dziękuję za odpowiedź. Plan domu juz jest, są nawet ławy
    fundamentowe, bo w takim stanie kupiliśmy. Jak juz mówiłam będziemy kontynuować
    budowę, ale jeszcze nie teraz. Jeździmy tam czasem i właśnie dlatego chciałabym
    coś zacząć robić. Mąż mi odradza, bo mówi, że "rozkradną, zniszczą, etc.", w
    sumie nie jesteśmy w stanie nic tam dopilnować. Dlatego myślałam o ogrodzeniu.
    Ale chyba jednak odczekam. No cóż, będę rozglądać się za kontenerkiem - tak jak
    radzisz, a może wpadnie mi inny pomysł.
  • cotoneaster 05.06.06, 19:47
    My zaczęliśmy od posadzenia drzewek żeby działka nie była całkiem łysa. Ze
    wględu na jej wielkość - 1300 m wydzieliliśmy część rekreacyjną - gdzie Panowie
    robotnicy mieli zakaz wstępu oraz część budowlaną. Oczywiście baliśmy się, że
    rozkradną dlatego posadziliśmy tanie drzewka ze szkółki leśnej: sosny, brzozy,
    kaliny, jarzębiny oraz buki. Poza tym to co udało nam się wykopać na okolicznych
    nieużytkach ;). Dodatkową zaletą tych drzewek jest to, że jako typowo polskie
    gatunki nie wymagają szczególnej pielęgnacji - podlewania oraz szybko rosną.
    Jeżeli jesteś zainteresowana podam namiary na szkółkę w Kampinoskim - w Julinku.
    Z uczciwych solidnych firm mogę polecić Pana Manowskiego z Janowa Mikołajówki nr
    240 jako wykonawcę dachu.
  • maboz 06.06.06, 11:56
    cotoneaster napisała:

    > My zaczęliśmy od posadzenia drzewek żeby działka nie była całkiem łysa. Ze
    > wględu na jej wielkość - 1300 m wydzieliliśmy część rekreacyjną - gdzie
    Panowie
    > robotnicy mieli zakaz wstępu oraz część budowlaną. Oczywiście baliśmy się, że
    > rozkradną dlatego posadziliśmy tanie drzewka ze szkółki leśnej: sosny, brzozy,
    > kaliny, jarzębiny oraz buki. Poza tym to co udało nam się wykopać na
    okolicznyc
    > h
    > nieużytkach ;). Dodatkową zaletą tych drzewek jest to, że jako typowo polskie
    > gatunki nie wymagają szczególnej pielęgnacji - podlewania oraz szybko rosną.
    > Jeżeli jesteś zainteresowana podam namiary na szkółkę w Kampinoskim - w
    Julinku
    > .
    > Z uczciwych solidnych firm mogę polecić Pana Manowskiego z Janowa Mikołajówki
    n
    > r
    > 240 jako wykonawcę dachu.

    Witaj,
    bardzo dziękuję za sugestie. Też myślałam o posadzeniu drzewek, ale nie wiem
    czy teraz nie jest już za późno, chyba lepiej odczekać do jesieni. Tak czy owak
    proszę o namiary na szkółkę. Dziękuję też za info o panu od dachów. Wykorzystam
    jak przyjadzie czas.
    pozdr. ma
  • cotoneaster 06.06.06, 13:08
    podaję tel. do szkółki 7258136 pozdrawiam
  • maboz 06.06.06, 13:11
    Bardzo dziękuję. Zadzwonię i dowiem się czy teraz jeszcze jest dobra pora na
    sadzenie drzewek. Pozdr.
  • wegen 09.06.06, 16:03
    Czy ktoś ma dobry sposób na pozbycie się ostów z działki???????
  • xudys 09.06.06, 17:11
    wyrwać chwasta
  • wegen 09.06.06, 19:17
    NAPRAWDĘ???????????????? Nie pomyślałam o tym...:)))) Zwłaszcza, że licznie ów
    chwast występuje i w rozmiarach pokolanowych! Ale dziękuję za zainteresowanie!!!
  • elrusek 12.06.06, 13:27
    Generalnie polecam regularne koszenie, nawet jeśli są to krzaczory typu osty,
    wrotycze itp. itd., zaczynając wczesną wiosną, gdy jest jeszcze w miarę łatwo.
    Osty po jakims czasie pójdą sobie same (może nie lubią koszenia?)- my
    zapobiegaliśmy tylko ich kolejnym kwitnieniom. Również perz nie lubi koszenia.
    Gorzej jest z mniszkami (mlecze) a zwłaszcza ze szczawiem. Szczaw też trzeba
    kosić oczywiście, żeby nie rozsiewał następnych kwiatostanów, ale te
    dotychczasowe badyle to niestety trzeba powyrywać z ich długiiiiimi korzeniami.
  • wegen 13.06.06, 21:51
    Bardzo dziękuję... choć wiadomość w sumie smutna... kosiarka niezbędna od
    zaraz... okazuje się... mam nadzieję, że zapobiegliśmy kwitnieniu!!! Bo to i
    sąsiadów moglibyśmy przy okazji stracić... A póki co - czekamy na pozwolenie
    budowy, za dłuuuuuugo!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka