Dodaj do ulubionych

Dobra... zaczynam!!!!! Kto ze mną?????

23.02.07, 23:35
Zaopatrzona w:
- wiedzę teoretyczna - co jest zasługą tego forum - Nobla Voluptas za
niego!!!!,
- zapas zupek, koktajli i batonów - najbardziej cieszą mnie te batoniki ;-)
- zapał - skutecznie wspierany tekstem "I tak nie dasz rady" - co akurat u
mnie daje przeciwny efekt - pokarzę mężowi/mamie/bratowej jeszcze na co mnie
stać!!!!!
i "drobne" 90kg przy wzroście 160cm z którymi mam zamiar skutecznie się
rozstać.
To wszystko już mam, ale przydałby się ktoś, kto też koło 24 lutego zaczyna.
acha - i mówią, że "słomiany zapał" też mam :-(
Edytor zaawansowany
  • taka.sobie.ona 23.02.07, 23:49
    A ktoś, kto zaczął 21 lutego może być? ;-) Za mną podobno trzy najtrudniejsze
    dni. Dasz radę!!! Ja mam dokładnie tak samo mocne postanowienie wytrwania.
    Powodzenia Tobie i sobie życzę :-)!!!
  • anisa79 24.02.07, 16:39
    Fajnie, że się odezwałaś! Już trzy dni z głowy - też bym tak chciała. Podobno
    to one są najgorsze, a dalej już z górki!!!!! Trzymaj się kobieto trzymaj!!!!
    Dziś zaczęłam od napoju truskawkowego - o ludzie jakie fuj!!!! Za to zupa
    pomidorowa była oki. Zostaje mi tylko na dziś batonik, co mnie bardzo cieszy!!!
    Nie czuję głodu i to chyba nieźle... choć jak sobie przypomnę smak "truskawek"
    to jeść mi się odechciewa!!! Napisz jak Ci idzie
    Pozdrawiam i wytrwałości!!!
  • taka.sobie.ona 24.02.07, 20:05
    :-)
    Ja zanim wybrałam smaki popytałam koleżankę i uprzedziła co była nie do
    przełknięcia ;-), chociaż to zawsze kwestia gustu. Najbardziej lubię jarzynową,
    a ze słodkich zaopatrzyłam się tylko w koktajl kakaowy - jest super. Nie mam za
    to żadnych batoników.
    Trzymam się nieźle i Ty też spokojnie dasz radę. Pomyśl, jak fajnie będzie mieć
    ubytek na wadze... u mnie już -3kg. Wiem, że teraz tylko tak szybko leci, ale
    mi taki "kop" jest potrzebny.
    Trzymaj się cieplutko!!!

    PS Jak pisze voluptas na złe samopoczucie kawa i jeszcze raz kawa. Piszę, gdybyś
    miała podobnie jak ja. Dwa wieczory były fatalne, bo bolała mnie głowa i miałam
    dreszcze. Dzisiaj i wczoraj już luz.
  • anisa79 25.02.07, 15:38
    Witam
    Kurcze wieczorem myslałam, że się przekręcę!! Ból głowy zrzuciłam na fakt, iż
    wyszłam od fryzjera na strasznie zimny wiatr, oczywiście bez czapki czy czegoś
    takiego, no jak miałam sobie popsuć fryzurę!!!! Ogólnie nie jest żle, nie czuję
    głodu, ale po kawie mam niezłą trzęsiawę :-0 Acha - batoniki czerwone są
    bleeeee!!!!! JAdłam już różne świństwa, ale on zdecydowanie przoduje!!!! A mój
    żurek też miał niepokojacy wyglad - poza grudkami biała piana, co wyglądało,
    jak zalanie nieprzegotowaną wodą!!!!! Jejku ile trzeba wycierpieć, aby być
    piekną ;-) Wytrwałości!!!!
  • taka.sobie.ona 25.02.07, 17:11
    No popsuć sobie fryzurę? Co to - to nie ;-)
    Ja od wczoraj dodałam do upiększania siebie peeling kawowy - rewelacja!!!
    Próbowałaś?
    Żurek chyba już opanowałam. Zrobiłam do niego drugie podejście, tym razem z
    chłodniejszą wodą. Było nieźle. Dodałam też dwie łyżki otrąb pszennych na
    poprawę perystaltyki jelit i poczułam, że zjadłam coś treściwego.

    Bądź dzielna!!!
  • taka.sobie.ona 25.02.07, 17:13
    Aha! I u mnie dzisiaj już -4kg :-) Cieszę się jak dzieciak.
  • voluptas 24.02.07, 08:52
    Anisa, ja poproszę tego Nobla, a zwłaszcza finansową część nagrody :) Przyda
    się, kurcze, bo drogie hobby mam :)))))
    A poważnie - cieszę się, że bierzesz się do walki, ale pamiętaj, że to dieta,
    która rządzi się bardzo specyficznymi prawami i tylko przy spełnieniu bardzo
    konkretnych warunków zadziała. Mam nadzieję, że doczytałaś juz o herbatkach,
    ketozie i podjadaniu :)
    Batoniki są pyszne, tu muszę się z Tobą zgodzić, ja właśnie wtrąbiłam jeden na
    śniadanko. Niestety nie potowarzyszę Ci w diecie, bom sama 3 dni temu dołączyła
    do mieszańców, więc następny miesiąc raczej na ścisłej nie będę, ale to nie
    przeszkodzi mi mocno trzymać za Ciebie kciuków.

    Zatem - do dzieła, będę podglądała, jak Ci idzie :)
    --
    Nie daj się omamić. To tylko pachnidło.

    Forum o Perfumach
    DIETA CAMBRIDGE
  • ewe32 25.02.07, 22:00
    Hejka dziewczyny
    najważniejsze że weekend za nami- czy dla Was to te znajtrudniejsze dni. U mnie
    dzisiaj zaliczony 5 dzień od 2 dni juz spadki wagowe są małe - 200-300 dkg ale
    to oznacza chyba ze wreszcie tłuszczyk się ruszył.
    dobrej nocki i aby do przodu - ewe
  • taka.sobie.ona 25.02.07, 22:16
    Hmmm...to tylko u mnie chyba taki duży spadek, bo codziennie -1kg, ale ja po
    prostu mam z czego spadać ;-)). Piąty dzień za mną.
    Eve, weekend minął spokojnie. Wczoraj zrobiłam sobie domowe SPA z peelingiem
    kawowym i poprawiłam sobie humor. W domu patrzą na mnie jak na UFO i pytają, czy
    jeszcze mi się te zupki nie znudziły ;-). A one mi się ani nie nudzą, a bardzo
    smakują.
    Kolejny tydzień przed nami. Oby minął szybko.

    Pozdrawiam Was dziewczyny!!
  • tracekilogramy 26.02.07, 13:21
    hej!!hej!!
    zaczynam dziś dzień od koktajlu capuccino!!
    To drugie podejście..
    ostatnio przegrałam po tygodniu...przez faceta....namówił mnie na frytki..!!!
    Na 2 tyg.odwołałam swojego faceta z domu...zero randek..zero winka
    wieczorem...wieczorem zielona herbata ,srodki nasenne i spać!!! najlepiej już o
    22......a jak Tobie idzie..?to już 2-gi dzień!!??
    a propos...anisa?..ania?
  • taka.sobie.ona 26.02.07, 19:54
    Witamy nową koleżankę w wątku ;-) i życzymy powodzenia, prawda dziewczyny?
    Jak Wam dzisiaj minął dzień?Dajecie radę? Ja rano doświadczyłam "dołującego"
    wyniku na wadze - tylko -200g, ale ok :-). Wieczorkiem poczułam ssanie w
    żołądku, ale dałam radę wytrwać. Pewnie dlatego, że dopadł mnie PMS... wrr...oby
    przetrwać.
    Pozdrawiam ciepełko!!
  • anisa79 26.02.07, 21:50
    Sorki, że się nie odezwałam, ale straszne urwanie głowy!!!! Właśnie wracam do
    pracy po macierzyńskim. Ma to swoje dobre strony, bo nie mam czasu myśleć o
    jedzeniu. U mnie z wagą po 3 dniach kiepsko, bo tylko 1,5kg, ale myślę, że to
    wina Bromergonu - leku który przyjmuję. Jutro go kończę i myślę, że waga
    szybciej drgnie BO TRZYMAM SIĘ BARDZO DZIELNIE - WSZYSTKO ZGODNIE Z
    ZASADAMI!!!!!Dziś jeszcze dostałam kolejny powód aby utrzymywac dietę -
    wybrałam się na zakupy, aby kupić jakiś gajer do pracy.... masakra... lepiej
    nie mówić... załamka i nie wiem co jeszcze... prawie płakać mi się w sklepach
    chciało... rozmiar jak na słonia...
    Dobra w efekcie coś tam sobie kupiłam, ale nie jestem zadowolona...
    Pocieszam się, że jeszcze trochę dietki i zmienię rozmiar garderoby!!!!!!
    Wy też laski trzymajcie się dzielnie!!!!!!
    Pozdrówka Ania
  • taka.sobie.ona 26.02.07, 22:07
    Uuuu...zakupy... to chyba nie był najlepszy pomysł, Aniu. Chyba, ze naprawdę Cię
    zmotywował. Prawda jest taka, że w sklepach większość rozmiarów jest tak
    naprawdę chora (co nie zmienia faktu, ze nie ma co usprawiedliwiać sadełka tu i
    ówdzie ;-)) )
    Trzymaj się dzielnie, bo przecież mamy wytrwać razem na tej naszej superdiecie!!
    Obiecuję, że na mecie będę czekała na Ciebie z jakimś frykasem, który: 1) będzie
    można pogryźć, a nie połknąć ;-) ; 2) będzie pachniał inaczej niż DC ; 3) będzie
    zdrowy, bo z menu mieszanej ;-)

    Pozdrawiam!!
  • anisa79 26.02.07, 22:16
    Dzięki koleżanko!!!!! No niestety zakupy zostały wymuszone sytuacją, że nie
    miałam co na siebie włożyć... i tu wcale nie przesadzam... dodatkowe 20 kg po
    ciąży i okresie karmienia, nie wspominając o wcześniejszym sadełku....
    masakra... Co do zapachu posiłków DC - wszystkie mają bardzo podobny i zostaje
    okropny posmak w ustach - choć przyznaję koktajl cappucino jest super (albo
    byłam bardzo głodna ;-) Spróbuj batoników, ale tylko czekoladowych - można
    trochę porzyć, ogólnie nie są złe.
    Cholera zazdroszczę Ci takich spadków na początku!!!!!
    Z zazdrością idę napić się wody!!!
  • taka.sobie.ona 26.02.07, 22:23
    Właśnie muszę się zaopatrzyć w batoniki, bo na początek zamówiłam paczkę z 63
    saszetkami.
    Wyczytałam tutaj na forum, ze na ten "oszałamiający: posmak i zapach z ust dobre
    są kapsułki z wyciągu z pietruszki. Kupiłam w aptece (ok.3 zł za 10 szt) i
    działa! Spróbuj!

    A ten spadek, jak czytałaś pewnie, dzisiaj już mnie nieco zdołował, ale
    utrzymałam zimną krew ;-). U Ciebie też pewnie będzie finał niezły, więc nie ma
    co rozpamiętywać tych początków.
  • voluptas 26.02.07, 23:51
    posmak w ustach (i nieprzyjemny zapach) to efekt ketozy. A pietruszka naprawdę
    pomaga, zarówno ta kapsułkowa, jak i zwykła natka dodawana do zupek :)
    --
    Nie daj się omamić. To tylko pachnidło.

    Forum o Perfumach
    DIETA CAMBRIDGE
  • czula_barbarzynka 26.02.07, 21:54
    anisa, skad wziac teskt "i tak nie dasz rady"?
    ja zaczynam od rana !
  • anisa79 26.02.07, 22:04
    hahahah... a co, Ciebie też mobilizuje krytyka???? Jak chcesz mogę to
    zrobić!!!! Choć wydaje mi się, że wizja super extra nowego ciucha, który sobie
    kupisz po DC wystarczy!!! Ja tak po cichu marzę w chwili zawachania!!!! To
    trzymaj się, my będziemy Cię sprawdzać!!!! I wrazie czego ochrzanimy.... z
    sympati.... No trzeba się trzymać razem nie :-)
    Ps. Jak nie podziała, poproszę męża, zadzwoni i wybije podjadanie z głowy!!!
    Bądź dzielna!
  • czula_barbarzynka 26.02.07, 22:10
    hehehe
    no to pieknie ;
    ale powaznie, bardzo potrzebny taki support ;]
    no i takie mile powitanie ;]
    jejku, razem razniej, do dziela, kurcze, do dziela! ;)))
  • taka.sobie.ona 26.02.07, 22:14
    Właśnie jakoś tak od poniedziałku ten nasz wątek zrobił się jakoś taki milusi...
    Ale my fajne dziewczyny jesteśmy, nieprawdaż ;-)
  • taka.sobie.ona 26.02.07, 22:12
    hahahahah ale się ubawiłam! Tego jeszcze nie było ;-) Ciekawe co na to mąż? Wie
    już, że jest przewidziany jako narzędzie do odpierania pokus :-) ?

    Humorki nam dopisują - to dobrze!! A mówią, że ten co dietuje, to smutkuje...
  • anisa79 26.02.07, 22:53
    No mąż jeszcze nie wie, ale jak będzie taka potrzeba - TO SIĘ DOWIE!!!
  • czula_barbarzynka 26.02.07, 22:59
    ze od jutra ja na diete
    i on sie przestal odzywac jakos ;)
  • anisa79 26.02.07, 23:03
    hahaha ale się zrobiłam przemądrzała ;-) Mam małą prośbę - gubię się w tych
    rozpoczętych wątkach może będziemy pisać w odpowiedzi na pierszy post, co?
    Będziej przejrzyściej...
    Informuję drogie koleżanki, że pewnie zniknę na dwa dni, nie to, że towarzystwo
    mi nie odpowiada, ale muszę wyjechać i nie wiem jak będzie z netem...
    Więc jak mnie nie będzie wspierać się koleżanki, wspierać!!!!
  • anisa79 28.02.07, 18:02
    Ja teraz jestem tak zabiegana, że o jedzeniu nie mam czasu mysleć. Muszę się
    pochwalić - od soboty, kiedy zaczęłam dietę trzymam się zgodnie z regułami!!!!!
    Nic a nic nie podjadłam!!!!! Aż sama jestem zdziwiona, bo różnie już z dietami
    bywał ;-0 Jutro rano sprawdzę wagę!!
    A jak u Was samopoczucie??
  • taka.sobie.ona 28.02.07, 21:24
    Cześć Aniu!

    Dieta zaczyna się w głowie ;-) Ja też niejedną dietę spaliłam przez głupie
    podjadanie, a tutaj 8 dni i nawet mogę gotować bez problemów, a jedzenie jakby
    dla mnie nie istniało. Fajnie, że nam tak dobrze idzie.
    Mi dzisiaj znowu zwarzył się żurek, bo oczywiście zalałam go zbyt gorącą wodą,
    ale następne pół paczki już było ok. A swoją drogą koleżanka polecała mi właśnie
    ten smak, a mi smakuje najmniej. Będę musiała się przemęczyć, bo mam go najwięcej.

    Pozdrawiam ciepełko!!
  • anisa79 28.02.07, 22:00
    Cześć 'taka.sobie.ona'(?) !
    Jutro muszę nabyć DC na kolejny tydzień i zastanawiam się nad smakami zup. Ja
    właściwie miałam tylko pomidorowa i żurek, które były całkiem znośne. Ogólnie
    nie lubię grzybowej, więc ta odpadnie, ale może jarzynowa????
    Z koktajki cappucino według mnie jest rewelka, a napewno zrezygnuję z
    truskawkowego bleeee!!!! A jak kakaowy - masz zdanie????
    Pozdrawiam
  • taka.sobie.ona 28.02.07, 22:07
    taka.sobie. Magda :-)

    Aniu, jarzynowa jest u mnie numerem 1! Jest bardzo wyraźna w smaku i czujesz,
    że zjadłaś coś konkretnego. Polecam serdecznie. Lubię też kurczaka z grzybami,
    może różni sie od samych grzybów, ale nie wiem... koktail znam tylko kakaowy i
    jest naprawdę pyszny.
  • taka.sobie.ona 02.03.07, 20:29
    No nie może być - takie fajne forumowiczki zginęły gdzieś w sieci? Meldować się
    szybciuko, koleżanki i zdawać relację z kilku minionych dni ;-))

    Jak się macie? Mam nadzieję, ze równie dobrze jak ja.

    Pozdrawiam cieplutko!!!
  • anisa79 03.03.07, 20:07
    Sorki Madziu!!!
    Już jestem i zdaję relację:
    - dziś po tygodniu na wadze 4,5kg mniej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Normalne szok!! Cieszę się bardzo!!!
    - samopoczucie oki, tylko wieczorem jestem bardzo zmęczona
    - nie czuję głodu - co mnie bardzo dziwi - może piję za dużo????
    Masz GG??? - mój nr 7378751 - jak masz ochotę odezwij się
    Pozdrawiam szczuplejsza o 4,5 kg!!!
    Właśnie - zgubiła nam się czuła... bywa na forum???? MAm nadzieję, że nie
    przerwała diety!
  • taka.sobie.ona 03.03.07, 21:19
    Bardzo się cieszę, że właśnie rozmawiamy sobie przez GG :-)
  • anisa79 09.03.07, 21:58
    ... i tak sobie trwam 2 tygodniena na ścisłej. Żadnej wpadki, podjadania czy
    potwonego głodu. A rezultat -7kg!!!!! Dla mnie extra! A sama o sobie też się
    czegoś dowiedziałam, że mój zapał wcale nie jest "słomiany" a siła woli w
    formie! Przyznaję, bardzo pomocne w wytrwaniu jest to forum, a chyba
    najbardziej rozmowy z współdietowiczką - Dzięki Madzi i wszystkim na forum!
    Trzymajcie się dzielnie!
  • taka.sobie.ona 09.03.07, 22:47
    Anulu,
    ale mi miło przeczytać takie słowa. Ja też bardzo Ci dziękuję za wsparcie i
    wzajemną motywację. Forum daje naprawdę dużo.
    Dzisiaj 18 dzień i -7,1kg.

    Pozdrawiam Was dziewczyny!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka