Dodaj do ulubionych

START!!! ... i zaczelam

12.03.07, 11:24
Edytor zaawansowany
  • cupidella 12.03.07, 11:27
    ...no wlasnie od dzis skonczylo sie juz samo gadanie, teraz trzeba dzialac,
    wlalam wiec w siebie koktail waniliowy i nasuwa mi sie teraz tylko jedna mysl:
    szkoda, ze to jedzonko samkuje tylko przez pierwsze dni ;) pozdrawiam
  • agagdansk 12.03.07, 14:31
    wiesz... to zależy chyba od osobnika:)
    Mi smakują rzeczy, które innym nie smakuja i odwrotnie, np lubię waniliowe i
    inne shake`i, i ja się bardzo delektuję batonami, może to kwestia podejścia.
    Jak nie mogę nic jeść ( a uwiaelbiam jedzonko,heh) to sie chociaż tym
    delektuję. Mam nadzieję, ze będę dzieki temu jadła wolniej po ścisłej i
    selektowała się mniejsza ilością jedzonka:)
    pozdrowionka
    Aga
  • cupidella 16.03.07, 09:35
    Witajcie Dziewczyny!!! Ja chyba z tym moim oslabieniem to juz musze sie
    pogodzic, no coz, tak tez bywa. Przyszla dzis paczka z moimi wyczekanymi
    batonikami DC - mniam - to bedzie dopiero uczta!!! Czasem czlowiekowi tak malo
    potrzeba do szczescia ;) Pozdrawiam Was cieplo!!!
  • patr77 12.03.07, 15:09
    I ja zaczęłam, jak na razie spożyłam koktajl waniliowy i zupke i wypiłam morze
    wody, teraz mi sie ta zupka w zołądku przelewa, jak na razie nie jest
    strasznie, myślałam, że będzie gorzej. Na szczęście mój facet wyjechał dziś do
    piątku, to mam w lodówce tylko światło, skutecznie pozbyłam się wszytskiego,
    żeby odeprzeć pokusy, zapowiada mi się też pracowity tydzień, to liczę na to,
    że nie będę miała czasu rozmyślać jedzeniu :)
  • karola971 12.03.07, 15:46
    Hej wam!! I ja też zaczęłam, jak narazie zjadłam o godzienie 8 zupe jarzynową i
    w ogole nie jestem głodna, wręcz przeciwnie czuje się taka wypełniona jakaś:)
    Ale jest narazie barzdo dobrze,pozdrawiam
  • cupidella 12.03.07, 20:25
    ...i czuje, ze opadam z sil a to dopiro konicowka pierwszego dnia wiec co
    dalej??? Mam nadzieje, ze z kazdym dniem bedzie lepiej... ehh
  • renia266 12.03.07, 22:40
    Ja dzisiaj twardo trzymam 4 dzien. Waga nie zeszla za wiele, zaledwie jakis 1
    kg, ale czuje po spodniach, ze cos tam sie rusza:). Pierwsze 3 dni były bardzo
    zle, teraz jest lepiej. W weekend myslalam tylko o jedzeniu, a dzisiaj o pracy.
    nadal mam skutek uboczny diety, caly czas mi zimno, nie moge sie rozgrzac przed
    snem. Mysle jednak, ze jakos przedtrzymam
  • cupidella 13.03.07, 07:58
    Ciezka noc za mna, budzilam sie kilka razy z glodu chyba ale bylam twarda i sie
    nie dalam :) Dzis czuje sie lepiej, zmykam wypic moje waniliowe cacko :)
  • renatar8 13.03.07, 09:18
    planuje 7 dni śćisłej (pierwszy raz w życiu) i myśle czy w czasie śilnego napadu
    głodu można wziąć tabletke błonnika. Prosze o porady
  • cupidella 13.03.07, 09:47
    Nie chce Cie wprowadzac w blad ale wydaje mi sie, ze mozna. Skieruj pytanie do
    Voluptas - ona ma niesamowita wiedze na ten temat :)
  • voluptas 14.03.07, 01:13
    Renata, generalnie błonnik na DC jest zalecany, bo pomaga w trawieniu, a
    zwłaszcza w wydalaniu. Z tego jednak, co się orientuję, błonnik, jaki przyjmuje
    się na DC po prostu rozpuszcza się w wodzie i wypija co z tabletkami? Nie wiem.
    Chyba dużo zalezy od tego, czy w skład takiej tabletki nie wchodzi poza
    błonnikiem coś, co na ścisłej nie jest zalecane, np. jakiś kwas czy
    "wypełniacz", który przemycałby dodatkowe kalorie. Przeczytaj skład, jeśli
    niczego takiego w Twoich tabletkach nie ma, możesz spokojnie łykać. Natomiast
    wiem i to już bez żadnych "ale", że na ścisłej można wspomagać się chromem w
    tabletkach. Choć i tego sama nie stosowałam, konsultantka sama mi o tym wspominała.
    pozdrawiam!
    --
    Nie daj się omamić. To tylko pachnidło.

    Forum o Perfumach
    DIETA CAMBRIDGE
  • patr77 13.03.07, 10:27
    Ja dziś zaczęłam drugi dzień i jakoś idzie, wczoraj nie było najgorzej,
    wcześnie poszłam spać, żeby nie czuć głodu a teraz siedze w pracy i już pomału
    zaczyna mnie ssać w żołądku, ale co tam, wytrwam. Wczoraj wieczorem w ramach
    pozytywnego myślenia, eyobrażałam sobie jak to będzie miło, gdy wiosna w pełni
    a ja taka wyszczuplona, och, od razu motywacja wzrosła niewiarygodnie.
  • karola971 13.03.07, 15:08
    hej dziewczyny!! Jak narazie naprawde u mnie dobrze i w ogole wydaje mi sie ze
    wiosną jest po prostu łatwiej na DC!:) pierwszy raz jestem na DC wiosną zawsz e
    byłam zimą i jak dla mnie ejst naprawde o wiele łatwiej a wam jak sie wydaje??
    wiosna nie sprzyja dietowiczkom??:) Pozdrawiam( wlasnie skonczyłam jarzynową
    hehe)
  • laluna1000 13.03.07, 21:06
    Dziewczyny! od jutra, dołączamy do Waszego zacnego grona!
  • iwkaga 13.03.07, 21:26
    Dołączamy... dołączamy...ja też.Pozdrawiam wszystkie dietowiczki!Iwona-IWKAGA
  • renia266 13.03.07, 22:39
    Dla tych co są 1 czy 2 dzień na diecie- pierwsze 3 dni były bardzo ciężkie,
    było zimno, byłam głodna, miałam jakies dreszcze i bóle głowy, no i byłam
    troche słaba. jednka 4 dnia troche sie polepszyło, a dzisiaj dzień 5 piąty
    czuje świetnie, jakbym całkowcie odzyskała energie, nie ma juz uczucia głodu i
    da się normalnie funkcjonować. Myśle, że dla tych co zaczynają, najlepsze dni
    na rozpczecie, to piątek sobota niedziela kiedy nie trzeba iśc do pracy, szkoły
    itp i jakoś szczególnie cięzko pracowac fizycznie czy umysłowo.

    Powodzenia i trzymam za Was kciuki. Waga pokazala na razie 1,9 kg mniej.
  • cupidella 14.03.07, 08:05
    Dziekuje dziewczyny za wsparcie, jest mi ono potrzebne bo rzeczywiscie te
    pierwsze dni sa ciezkie - mi po prostu jest slabo, szczegolnie rano i cholerka
    cierpie na bezsennosc - ja - taki spioch!!!Mam nadzieje, ze wkrotce organizm
    sie przestawi i wszystko wroci do normy :) Poki co zaczyna sie 3 dzien i mimo
    wszelkich niedogodnosci jestem pelna optymizmu - BUZIOLE!!!
  • cupidella 14.03.07, 15:51
    Kurcze i dalej mi slabo, nie cierpie tego uczucia :( nie mam sily sie ruszac...
    kawa chyba na mnie nie dziala...
  • karola971 14.03.07, 16:35
    3 dzien mija jakos.. dzisiaj robie sie szybciej głodna zauważyłam i boli mnie
    bardzo głowa,buziaki
  • patr77 14.03.07, 20:12
    Koniec trzeciego dnia, gdy czytam różne posty, to otuchy mi dodają słowa, że od
    czwartego dnia lepiej, chociaż wcale najgorzej się nie czuję. Poszłam dziś do
    spożywczego i nie pojdę tam więcej przez najbliższy czas, pachniało mi
    wszystko. Poza tym głowa to boli mnie strasznie i zaczyna mi się robić zimno,
    co sprawia, że wcześnie pakuję się do łóżka i zasypiam po 21, dziś rano do
    pracy obudziłam się radosna jak skowronek. Skoro na trzeci dzień nie jest xle,
    a niby ma być lepiej, to może uda mi się wytrwać trzy tygodnie?
  • renia266 14.03.07, 22:54
    Hej dziewczyny.

    Naprawde od 4 dnia bedzie lepiej. Ja dizisja koncze 6 dzien diety i czuje sie
    świetnie, nie jest mi ani słabo ani nie chodze głodna, poza tym cieszy mnie to,
    że jakoś luźniej w spodniach. Waga pokazuje co prawda tylko minus 2 kilogramy
    ale może teraz troche przyspiesze:)

    Pierwsze 3 dni były straszne i juz myślałam, ze sie poddam, miałam te wszytskie
    objawy co patr77. Naprawde da się to przezyć!!

  • cupidella 15.03.07, 08:56
    ...uff 3 dni za mna, nie powiem, ze bylo lekko ale kto powiedzial, ze wlasnie
    tak bedzie ;) dzis czuje sie lepiej wiec naprawde wierze, ze teraz to juz
    bedzie z gorki - no moze bez przesady, hihihi pozdrawiam :)
  • patr77 15.03.07, 12:26
    Ja chyba dziś mam jakiś kryzys czwartego dnia, rozwala mi głowe i marzę tylko o
    tym, zeby już pójśc do domu a nie siedzieć w pracy, a że pracuję w szkole to
    szkoda mi tych uczniów, bo niezbyt miła dziś jestem, powiedziałabym nawet, że
    złośliwa baba, żeby oni wiedzieli dlaczego :)
  • karola971 15.03.07, 14:40
    Hej dziewczyny, ja sie czuję dziś fatalnie:( 3 dni było ok tak dzisiaj boli
    mnie głowa , jestem bardzo osłabiona i chwilami mysle ze zaraz zemdleje:/
  • patr77 15.03.07, 15:03
    mam dokładnie takie same objawy jak Ty, ale na szczęście skończyłam już pracę
    i przyciągnęłam się do domu, chociaż około 12 - 13 myśłałam, że padnę, na
    szczęście wzięłam tabletkę przeciwbólową i głowa jakby miej boli
  • cupidella 15.03.07, 17:25
    A ja sie zdecydowanie lepiej czuje niz przez te 3 ostatnie dni, nawet chyba
    wiecej mam sily, no przynajmniej nie mysle o omdleniu...ciesze sie, ze nie mam
    bolu glowy, ciekawa jestem jednak jak dzis bedzie ze snem bo wczoraj o polnocy
    dalam za wygrana i wzielam tabletke nasenna, po 15 minutach musialam odplynac;)
    To wszystko swiadczy o tym jak roznie reaguja rozne osoby na DC, dziewczyny
    jestem z Wami, bedzie dobrze!!!Pozdrawiam Was cieplutko :)
  • cupidella 16.03.07, 09:36
    Witajcie Dziewczyny!!! Ja chyba z tym moim oslabieniem to juz musze sie
    pogodzic, no coz, tak tez bywa. Przyszla dzis paczka z moimi wyczekanymi
    batonikami DC - mniam - to bedzie dopiero uczta!!! Czasem czlowiekowi tak malo
    potrzeba do szczescia ;) Pozdrawiam Was cieplo!!!
  • karola971 16.03.07, 13:44
    Hej dziewczynki! U mnie dzisiaj szczerze mówiąc tak sobie - na pewno lepiej niż
    wczoraj ale jestem troszeczke osłabiona ( wydaje mi sie ze to normalne) Ale
    dzisiaj mam taki dzien ze chce mi sie bardzo jesc, moze dlatego ze w pracy
    kolezanka miala imieniny i było mnóstwo cukierkow i ciasta, moja psychika juz
    zaczęła dzialać" moze jak jednego zjem to nic sie nie stanie" ale na szczescie
    nie zjadlam bo teraz pewnie bym byla na sibie bardzo wściekla. A wam sie nie
    chce slodyczy?? bo mi tak jakos dzisiaj , ze chyba na obiad zjem batona:)
    Pozdrawiam
  • cupidella 16.03.07, 20:37
    Nie martw sie Karola, mi tez sie chce slodyczy dlatego kupilam sobie chrom i
    chyba zaczyna dzialac;) albo to moja podswiadomosc - niewazne - w kazdym badz
    razie te batoniki DC sa dla mnie zbawieniem :D dzis zjadlam pierwszego
    (czekoladowego) i powiem szczerze, ze byla to dla mnie niesamowita uczta!!!
    Teraz czuje sie naprawde dobrze i oby tak dalej :D POZDRAWIAM
  • balbina_alexandra 16.03.07, 23:12
    U mnie w pracy ostatnio same solenizantki, trzy imienniczki, ilość ciast, tortów
    i innych słodyczy po prostu obezwładniająca. Jestem na diecie od początku roku i
    przyznam że wielkim plusem DC jest to, że nie ciągnie mnie do słodyczy. Może
    powinnam powiedzieć "nie ciągnęło" bo ostatnio dojrzałam w jakimś pismaku
    zdjecie jakiegoś tortu i złapałam sie na myśli "wygląda pysznie, zjadłoby się".
    Ale na DC unormował mi się poziom cukru we krwi, trzustka zaczęła pracować
    normalnie, potem na mieszanej pilnowałam indeksów, i muszę przyznać, że zginął
    mi apetyt na węgle - a pochłaniałam je w ilościach strasznych, chlebek i ciastka
    przez cały dzień. Na ścisłej nie tykam niczego poza posiłkami DC, na mieszanej
    miałam ataki obżarstwa ale to w sumie zdrowe ataki, zjadłam przeważnei orzechy,
    migdały albo słonecznik.
    W chrom nie wierzę, z prostej przyczyny. Kiedyś, dawno temu, w wyniku różnych
    okoliczności schudłam do bardzo niskiej wagi, w połączeniu z inną chorobą dało
    to straszliwy efekt koszmarnego wyniszczenia, włosy wypadałay garściami itd.
    Jadłam witaminy i minerały garściami, ale nic się z tego prawie nie wchlaniało.
    Ponieważ chciałam mieć wiarygodne wyniki zrobiłam sobie całościową analizę z
    włosa. I co wyszło? Miałam katastrofalne niedobory wszystkiego oprócz chromu.
    Mój lekarz mi potem tłumaczył, że niedobory chromu u nas zdarzają się b. rzadko...


    --
    This thing is slowly taking me apart.
    Grey would be the color if I had a heart.
  • cupidella 17.03.07, 08:52
    ...nie wiadomo kiedy to zlecialo - ciesze sie, ze jakos wytrwalam te pierwsze
    dni:) Musze sie pochwalic, bo razem z rozpoczeciem DC 12 marca postanowilam
    rzucic palenie wiec podwojny sukces mam na koncie - male a tak cieszy :D
    Wczoraj podczas wypadu do klubu, znajomi wrecz nie mogli sie na mnie napatrzec,
    nie dosc, ze na diecie wiec o piwku nie bylo mowy ;) to jeszcze nie palilam...
    Tak - jestem wielka!!!Zmykam wypic moje odchudzone sniadanko :) BUZIAKI
  • cupidella 18.03.07, 08:33
    I juz prawie caly tydzien za mna :D bardzo sie ciesze. Jutro pierwsze wazenie,
    ciekawa jestem jaki bedzie ubytek kg... poza ciaglym oslabienie to dobrze
    znosze DC. A jak Wam idzie drogie dietowiczki???
  • balbina_alexandra 18.03.07, 08:46
    Gratuluję :) no i tego, że jeszcze się nie zważyłaś. Ja nie ważę sie codziennie,
    ale te dwa razy w tygodniu obowiązkowo :D Ja zaczęłam tydzień przed Tobą, dziś
    jest mój 14 dzień, to już druga ścisła, jedna z moich współdietowiczek przerwała
    dietę, sama mam okropne momenty załamań, nie jestem jakoś specjalnie głodna,
    jestem po prostu zmęczona psychicznie samym faktem bycia na diecie. Ale waga
    pokazała mi już 60.5 - startowałam z 74 kg! - i trochę mnie to zdopingowało do
    dalszego dietowania. Dużo już zrzuciłam, nie chcę tego zaprzepaścić. Druga
    ścisła jest cięższa niż pierwsza, kg nie spadają tak szybko, a psychika nieco
    wysiada, ale ja nie powinnam narzekać, bo czytając o problemach jakie mają
    dziewczyny - te biegunki, osłabienia - jestem dzieckiem szczęścia, ja ścisłą
    znoszę bez żadnych perturbacji.

    W ogóle to dopiero 3 dni temu ubierając się do pracy zobaczyłam w lustrze, że
    jestem szczupła. Po prostu zwyczajnie w świecie szczupła - do tej pory cały czas
    widziałam się jako grubaskę i jakoś nie rejestrowałam swojego chudnięcia, to
    raczej inni mi o tym donosili. Obsesyjnie wręcz chciałabym zejść poniżej tej 60,
    kiedyś zawsze ważyłam 57-58 - myslę że na mieszanej spokojnie dociągnę to takiej
    wagi i myślę już o powolnym wychodzeniu z diety w ogóle. Mam za sobą zaburzenia
    odżywiania i niestety czasem nie umiem wyhamować. Muszę się pilnować żeby nie
    zejść poniżej tych 58 kg!


    --
    This thing is slowly taking me apart.
    Grey would be the color if I had a heart.
  • cupidella 18.03.07, 14:24
    Ja czasem jestem taka slaba, ze nie wiem czy dotrwam do nastepnego dnia - nie
    wiem co jest???Nawet jesli wytrwam do konca DC to szybko po raz drugi sie jej
    nie podejme.Zobaczymy co jutro waga pokaze po 7 dniach na scislej. Pozdrawiam
    Cie cieplo i zycze dalszych sukcesow, koniecznie o nich napisz bo to jest
    bardzo motywujace :)
  • cupidella 19.03.07, 07:05
    Dziewczyny!!!Czegos takiego to sie nie spodziewalam.Weszlam dzis po raz
    pierwszy na wage odkad jestem na DC i co widze???Jestem lzejsza o 4,5kg!!!To
    jest dopiero motywacja - Huuurra!!!
    Mialam dzis straszny sen.Snilo mi sie, ze bylam na imprezie rodzinnej, na
    ktorej nie wytrzymalam i rzucilam sie na jedzinie. Wszystko bylo przepyszne ale
    gdy sie opamietalam mialam straszne wyrzuty sumienie.Obudzialm sie przerazona
    ale i spokojna, ze to byl tylko zly sen;)
    A jak Wy sie trzymacie drogie dietowiczki???Pozdrawiam :)
  • balbina_alexandra 19.03.07, 10:15
    Raz kiedyś miałam taki sen. Śniło mi się, ze byłam na jakimś rodzinnym obiedzie
    i jadłam jakieś mięsko. Pamiętam że obudziłam się i przez chwilę byłam
    autentycznie przerażona myśląć "o rany! jak mogłaś! Tyle zachodu i wyrzeczeń
    wyrzucone w błoto, przerwałaś ketozę!" dopiero po chwili się zorientowałam że
    to sen, zły sen :)))

    Gratuluję "osiągów" w diecie, trzymam kciuki za dalsze i za siebie też :) ja
    zaczełam tydzień przed Tobą, tak więc za mną już 2/3 diety. Bliżej końca niż
    dalej, i nie ukrywam, że czekam na to z silnym utęsknieniem, DC mnie już męczy
    (może nie powinnam takich bluźnierczych rzeczy wypisywać na forum :D).



    --
    This thing is slowly taking me apart.
    Grey would be the color if I had a heart.
  • laluna1000 19.03.07, 12:00
    Super Cupidella, u nas jutro 1/3. Więc prawie tak samo. I jak wyniki?
  • laluna1000 19.03.07, 12:03
    No tak przecież napisałaś.. Coś bardzo zawieszona dziś jestem. Gratuluje, to
    naprawde super wynik. Ja dziś pierwszy raz się zważyłam i było 82,2 to prawie 3
    kg mniej. I tak się ciesze, tym bardziej że mam jeszce końcówke @. pozdrawiam
  • patr77 19.03.07, 14:28
    Witam, ja też się trzymam dzielnie i spodnie jakieś luźniejsze się zrobiły po
    tygodniu, nie boli głowa i jaest całkiem dobrze, cieszę się , że pierwszy
    najgorszy tydzień już za mną i mam nadzieję, że uda mi się wytrwać do końca.
  • cupidella 21.03.07, 07:40
    Witam wszystkich bardzo serdecznie:) Trzymam sie dzielnie, choc opisane wyzej
    dolegliwosci z moim oslabieniem nie ustepuja... jesli dojdzie do jakiegos
    krytycznego momentu nie zawaham sie przerwac scislej i dotrwam do konca na
    mieszanej ale czas pokaze. Teraz ciesze sie i jestem z dumna z tego co juz
    osiagnelam bo wszyscy najblizsi patrza na mnie z podziwem :)
  • cupidella 22.03.07, 09:30
    W koncu czuje sie lepiej :D Rano pojechalam sie zrelaksowac na basen i do
    sauny - tego trzeba mi bylo!!!Wczoraj wieczorem mialam taki kryzys, ze
    myslalam, ze sie poddam i zjem wszystko co mam pod reka ;) ale sie opanowalam -
    penie zaraz do mnie zapuka @ hihihi ;) i wszystko jasne.
    A Wy Dziewczyny jak sie dzis macie???
  • cupidella 23.03.07, 18:16
    Witajcie :) Jakos mi tak smutno dzisiaj, pewnie przez ta pogode i najchetniej
    zjadlabym tabliczke czekolady z orzechami, pomarzyc dobra rzecz ;)
  • balbina_alexandra 23.03.07, 21:45
    Ufff :) rany julek, nie wierzę, kończę drugą ścisłą :))) jestem cała w
    skowronkach od wczoraj zeszłam już poniżej upragnionej 60, wczoraj ważyłam 59,8!
    Jupi, jupi ;) wczoraj dokuczała mi słabość, dziś na szczęście już ok, choć boli
    mnie żołądek ale to raczej nerwy pracowe - okrutniem dziś zaganiana, ledwie
    miałam chwilę coby baton spałaszować w środku dnia.
    No ,jeszcze tylko dwa dni, choć irracjonalnie teraz przy końcu ścisłej jakoś mi
    tak smętnie :)))



    --
    This thing is slowly taking me apart.
    Grey would be the color if I had a heart.
  • jabluszko81 23.03.07, 21:55
    gratulacje Balbina!naprawde podziwiam Cie,ze wytrwalas.nie masz sie co
    smecic,ze juz prawie koniec-ja bym duuuuuuzo dala by sie z Toba zamienic.miejmy
    nadzieje,ze bedziesz zagladc czasami na forum jak skonczysz odchudzanie i zdasz
    relacje jak idzie utzrymaywanie wagi.ah Ty Szczesciaro!!!!!!!!
  • cupidella 23.03.07, 22:19
    Szczerze zazdroszcze :) Kurcze, ja tez bym juz tak chciala, podziwiam, ze
    wytrwalas drugi raz na scislej, ja sie predko znow nie zdecyduje, mam
    przynajmniej nadzieje, ze nie bede musiala ;)
  • balbina_alexandra 24.03.07, 09:55
    Dziękuję za wszystkie miłe słowa, sama jestem dumna z siebie. Co do drugiej
    ścisłej - w sumie nie planowałam, ale jak sie tu na forum dziewczyny zaczęły
    mobilizować, stwierdziłam, a co mi tam... też chcę szybko zobaczyć tę 5 z
    przodu! Druga ścisła była nieco cięższa niż pierwsza, ale dla mnie pierwsza nie
    była jakaś makabrycznie ciężka, nie miałam różnych dolegliwości o których piszą
    tu dziewczyny.
    Na forum zaglądać of course będę, nawykłam już silnie :) Nie ukrywam, że boję
    się jojo okrutnie. Ale w sumie między ścisłymi miałam spory odstęp czasu trochę
    na mieszanej, trochę na niskowęglowej i waga ciągle spadała, więc mam nadzieję,
    że można z jojo jakoś wygrać... Voluptas schudła tak dużo i się trzyma cały
    czas, więc ja też dam radę! Dziś mam małą ogniową próbę, przychodzą moje
    przyjaciółki, więc trza nakupować słodyczy na babską nasiadówkę. Całe szczęście
    że do słodkiego mnie jakoś nie ciągnie.

    Ja już w pracy, wstałam nieco później dziś niż zwykle, ale wypiłam słabą kawkę
    rano, słonko u nas jakby postanowiło wrócić, nabyłam dziś piękny płaszcz
    wiosenny i pasujący do nieco wściekle zielony szal :) nie ma to jak małe retail
    therapy od świtu, człek lżejszy o te parę setek i o ile szczęśliwszy!


    --
    This thing is slowly taking me apart.
    Grey would be the color if I had a heart.
  • cupidella 24.03.07, 15:55
    Bede sie powtarzac ale zazdroszcze Ci, u mnie drugi tydzien powoli sie konczy i
    naprawde zaraz sie zacznie wielkie odliczanie !!!
  • cupidella 26.03.07, 17:40
    ...jak w tytule, bardzo sie ciesze bo jestem szczerze juz zmeczona DC ale z
    drugiej strony jestem cala w skowronkach jak widze moje luzne ubranka :)
  • balbina_alexandra 26.03.07, 20:44
    No trzymam kciuki dalej :) na mieszanej cięzko, łatwo sobie cugli popuścić. No i
    to krojenie warzyw wieczorami w kuchni (do pojemniczka i do pracy) jest diablo
    czasochłonne :)


    --
    This thing is slowly taking me apart.
    Grey would be the color if I had a heart.
  • cupidella 28.03.07, 10:55
    .. bo juz mamy srode a do konca tygodnia czyli do konca scislej juz tylko 4
    dni!!! Chyba tylko pierwszy tydzien tak sie wlokl bo teraz jakos z gorki leci :)
    Pozdrawiam wiosennie :)
  • cupidella 31.03.07, 09:15
    Az nie moge uwierzyc, ze to juz jutro ostatni dzien na scislej... Ciesze
    sie,jestem 6,5 kg szczuplejsza a mam nadzieje, ze to dopiero poczatek :)
    We wtorek ide do szpitala na operacje kolana wiec nie wiem jak to bedzie z
    mieszana... pozniej Swieta, trzeba uwazac zeby nie dac sie pokusom ;) ale
    bedzie dobrze - dzis to wiem:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka