Dodaj do ulubionych

start 2.06.08

04.06.08, 12:54
Witam
w poniedziałek rozpoczełam DC dziś jest trzeci dzień i mam wrażenie że mogła
bym zjeść kona z kopytami jest mi bardzo ciężko.Prosze o wsparcie
Obserwuj wątek
    • maniusza Re: start 2.06.08 04.06.08, 14:56
      ja zaczęłam 03.06. głodna nie jestem ale zupki sa ohyyydne..
      pij duzo wody to zapełnia żołądek :) wspierajmy sie razem.. z jakiej
      wagi / wzrostu startujesz?
      • misia-3 Re: start 2.06.08 04.06.08, 15:39
        głodna jestem ale nie cały czas tylko przychodzą takie momenty wode pije non stop
        moja waga to 73kg
        wzrost 164cm
        dziś mam trzeci dzień a te pierwsze podobno najgorsze
        a ty jaką masz wage i wzrost?
        ja dodatkowo pomierzyłam się no i musze powiedzień że pod biustem na 2cm mniej a
        w pasie 1
        • demidoff Re: start 2.06.08 04.06.08, 20:52
          Czesc dziewczyny- ja zaczelam tez 02.06 mam 169,5 cm a waze 75,1.
          startowalam z 83kg dwa/trzy miesiace temu. Bardzo sie zdziwilam
          wchodzac na wage, ze moze przybyl mi kilogram od tamtego czasu, a
          normalnie od samego patrzenia tyje.
          Przytylam 15kg po rzuceniu papierosow :(, a ze nie moge pogodzic sie
          z moim obecnym rozmiarem ubran i twarzy jak ksiezyc w pelni to biore
          sie za siebie . Mam nadzieje, ze zejde do 69kg w tym cyklu, a potem
          do 62-64kg docelowo
          • misia-3 Re: start 2.06.08 04.06.08, 21:44
            moje marzenie to 53 kg ale niewiem czy to realne bo to aż 20 kg ale widziałam że
            dziewczyny dawały rade więc może i mi się uda.
            Jutro 4 dzień mordęgi teoretycznie powinno być lepiej ale czy tak będzie
            zobaczymy.Jak narazie to najgorsze jest jak wejde do kuchni i zobacze coś do
            jedzenia teraz sobie mysle że nawet same ziemniaki to jest coś.
            • maniusza Re: start 2.06.08 05.06.08, 08:40
              ja startowałam z 77,3 kg wzrost 170 cm. Teraz w 3 dniu - mam 75,3 kg
              więc póki co ładnie idzie..
              moje marzenie to 55 kg ale 58 by mnie bardzo uszczęśliwiwło..
              generalnie marzy mi sie piątka z przodu. póki co dążę do szóstki :)
              mój plan to 3 tygodnie ścisłej a potem dieta ubogo węglowodanowa
              • misia-3 Re: start 2.06.08 05.06.08, 09:52
                ja mam plan 3 tyg ścisłej a potem mieszana tak mi doradziła dietetyczka ale
                zobaczymy jak to będzie.Ja wiem z jaką wagą startowałam ale dziś 4 dzień a mi
                się waga zepsuła i niewiem ile ważę wiem tylko że pod biustem mam 4 cm mniej a w
                pasie 3 a to już duzy krok do przodu.
                • demidoff Re: start 2.06.08 05.06.08, 11:22
                  U mnie waga stanela na 75.0 kg, ale po twarzy widze, ze cos mi tam
                  schodzi:) mniej pyzata. Mam nadzieje, ze dzisiaj bedzie lepiej niz
                  wczoraj- wczoraj potwornie bolala mnie glowa i ogolnie bylam slaba,
                  ale chyba za duzo kawy:(( ,albo za mocna
                  • maniusza Re: start 2.06.08 05.06.08, 11:27
                    jeżeli chodzi o wymiary to dopiero dziś sie zmierzyłam więc kontrola
                    bedzie za parę dni
                    generalnie wszystko dobrze jeść sie nie chce tylko słaba starsznie
                    jestem..
                    no i strasznie mnie suszy więc co chwile piję a potem biegam do
                    łazienki :D
                    ja nie dam rady mieszanej po ścisłej bo nie cierpie tych zupek. 3
                    tygodnie wytrzymam ale ani dnia dłużej...
                      • maniusza Re: start 2.06.08 06.06.08, 09:08
                        i jak tam trzymacie się?
                        u mnie wczoraj było bardzo ciężko ale wytrzymałam.. sprawdziłam dziś
                        paseczkiem - mam ketozę jak ta lala więc jestem dobrej myśli :)
                        póki co na liczniku - 2,5 kg - i połowa pierwszego tygodnia...
                        • misia-3 Re: start 2.06.08 06.06.08, 09:27
                          a ja się sprawdza tę ketozę jakim paseczkiem nic o tym niewiem
                          czuje się już dobrze i żeczywiście pierwsze trzy dni najgorsze od wczoraj jest
                          już super i mam nadzieje że tak zostanie.
                          • maniusza Re: start 2.06.08 06.06.08, 09:49
                            było na forum o tym parę razy.. sa takie paski do kupienia w aptece
                            keto diastix. wczoraj miałam poziom ciał ketonowych między srednim i
                            wysokim a dziś już wysoki :)
                            ja mam dzień opóźnienia w stosunku do Ciebie dlatego kryzys był
                            wczoraj.. ale dziś w czwartym dniu mam energię i jest ok
                            piję strasznie duzo co u mnie jest nienormalne bo normalnie bardzo
                            mało piję - ale w tej diecie naprawdę suszy..
                            najgorszą trudnością jest dla mnie gotowanie i nie próbowanie - ale
                            podobno sos do spaghetti był super. jednak lata paraktyki w
                            gotowaniu sprawiają ze na oko też wychodzi ;)
                            • misia-3 Re: start 2.06.08 06.06.08, 10:15
                              pomyśle o tych paskacg tylko że niewiem czy ma sens ich kupowanie jak ja mam
                              dziś już 5 dzień.mnie też suszy jak nigdy nawet w nocy wstałam się napić bo w
                              ustach jak na pustyni a do tego cały czas mam taki dziwny smak w
                              ustach.Najgorsze jest to że dopadło mnie jakieś grypsko i od wczoraj niemam
                              ochoty na jedzenie wieczorem zrobiłam sobie napój waniliowy i wmusiłam go w
                              siebie na siłę dziś rano to samo ale czytałam że trzeba wypijać całą dawke w
                              moim przypadku 3 saszetki dziennie
                                    • maniusza Re: start 2.06.08 07.06.08, 11:03
                                      ja zaczynam dziś piąty - minus 2,8 kg i piękna ketoza.
                                      problem jest tylko z odruchem wymiotnym na sam widok zupy
                                      jarzynowej - ale staram się ją zużyć jak najszybciej :)
                                        • maniusza Re: start 2.06.08 07.06.08, 14:30
                                          ja sprawdzam bo pasków w opakowaniu jest dużo a poza tym poprawia mi
                                          to humor.. ja na początku żurek i pomidorową trawiłam jeszcze ale
                                          teraz już wszystkie są ble..
                                          znalazłam sposób - zapijam niedobrą zupę kawą z mlekiem 0% -
                                          świetnie zabija smak :D
                                            • maniusza Re: start 2.06.08 07.06.08, 19:27
                                              keto diastix. ja płaciłam chyba 16 zł.
                                              ale mnie dziś kusiło Boże.. ale nie uległąm. choć blisko było.. ;)

                                              ale już niedługo koniec pierwszego tygodnia - to zobowiązuje :)
                                              • misia-3 Re: start 2.06.08 07.06.08, 20:04
                                                dzięki chyba jutro je sobie kupie.
                                                nawet niewiesz jak mnie kusiło z każdej strony czułam zapach jedzenia w porze
                                                obiadowej przechodziłam katorgi ale wytrwałam.
                                                • maniusza Re: start 2.06.08 08.06.08, 08:22
                                                  buu a u mnie tylko 0,1 kgmniej niż wczoraj.. ale tak jest że w penym
                                                  momencie to zwalnia albo nawet się zatrzymuje - trzeba to
                                                  przetrwać..
                                                  docodze do wniosku że weeekendy są najgorsze bo najwięcej pokus
                                                  jest. w tygodniu w pracy jakoś lepiej...
                                                  • misia-3 Re: start 2.06.08 08.06.08, 08:57
                                                    zgadza się ja w 5 dniu miałam 3 kg mniej a dziś niewiem musze jechać kupić wage
                                                    bo moją szlak trafił ale nawet jeśli nic nie zeszło to się nie poddam muszę
                                                    wytrwać umnie dziś 7 dzień a to zobowiązuje.Będziemy się wspierać nawzajem i
                                                    damy rade.
                                                  • maniusza Re: start 2.06.08 08.06.08, 12:35
                                                    oj k to bardzo pomaga - świadomość że Ty też przeżywasz to samo i
                                                    masz podobn kryzysy i problemy..
                                                    ja też czuje że dam rade. juro kończy się pierwszy tydzień - ptem to
                                                    już z górki :D
                                                  • maniusza Re: start 2.06.08 09.06.08, 09:13
                                                    u mnie baardzo cięzko było ale dałam rade. do tego stopnia że już
                                                    mnie nie rusza robienie jedzenia innym.. nawet staram sie im
                                                    dogadzać ;)
                                                    no i mam nagrode - waga ruszyła jest 3,5 kg ciekawa jestem ile
                                                    będzie jutro rano po skończeniu pierwszego tygodnia?
                                                    żeby jeszcze te zupki takie ohydne nie były to by w ogóle super
                                                    było... ;)
        • maniusza Re: start 2.06.08 10.06.08, 08:14
          no zwazylam się - minus 3,8 kg. nie tak jak u Ciebie ale jestem
          bardzo szczęśliwa - mam też w głowie plan na "po diecie"
          na pwno nie rusze już zupek - większej ohydy w zyciu nie piłam i nie
          jadłam - nawet na widok gorących kubkow w sklepie robi mi sie
          niedobrze ;)
            • maniusza Re: start 2.06.08 11.06.08, 08:20
              buu a dziś przyszedł ten dzień którego się obawiałam.. wiem ze to
              normalne ale waga mi się zatrzymała. wiem ze tak potrafi 2-3 dni i
              to też normalne ale cięzko bez tej motywacji..
              ale wiem że wytrzymam. już sie przyzwyczaiłam do tej diety.. no może
              oprócz smaku zupek :D
    • misia-3 Re: start 2.06.08 12.06.08, 19:57
      hej co słychać w świecie odchudzania umnie ciężko waga staneła pomimo że nie jem
      nic prócz saszetek od wczoraj jest mi znowu ciężko jak robie dziecią kolacje to
      aż mi ślinka cieknie ale daje rade muślałam że teraz będzie już z górki a tu
      nadal mam straszną ochote n normale jedzonko normalnie odliczam dni kiedy
      przejde na mieszaną
      • maniusza Re: start 2.06.08 13.06.08, 12:59
        witaj w klubie u mnie to samo.. waga stanęła znowu. dziś już
        chciałam to w cholere rzucić ale próbuję wytrwać. niby to juz z
        górki ale jak waga stoi to nie ma impulsu..
        też jestem w 100% uczciwa i nie podjadam
        • misia-3 Re: start 2.06.08 14.06.08, 14:40
          to jest straszne gotuje obiad bo męża niema zapach rozchodzi się po całym domu a
          ja dostaje skrętu kiszek staram się myśleć o wszystkim tylko nie o jedzeniu ale
          to bardzo trudne
          • maniusza Re: start 2.06.08 14.06.08, 17:04
            a ja wyobraź sobie chyba sie na to uodporniłam.. moge spokojnie
            robić obiady, śniadania kolacje...
            wreszcie waga ruszyła jest 4,8 kg na minusie - mam nadzieje że w
            końcu będzie 5 :)
            ja masochistycznie dogadzam moim chłopakom - klopsiki, puree,
            surówka..
            jedyne co mnie ciągnie to warzywa -ale jeszcze tydzień a będę mogła
            je jeść :) o takim obiedzie jak oni mieli to mogę na długo zapomnieć
            ale to nic. królestwo za śniadanko które sobie wymyślilam po diecie -
            na wtorek 24 czerwca - ponidorek i ogórek małosolny - mniam!
            • misia-3 Re: start 2.06.08 14.06.08, 19:47
              ja też miałam momenty że robiłam jedzenie i jakoś specjalnie mnie nie ciągło ale
              mam takie dni że niemoge sobie z tym poradzić dzisiaj najgorszy był obiad
              kolacje przeżyłam lepiej ale jutro mąż będzie w domu to przejmnie kuchnie i
              karmienie najmłodszego brzdąca a potem jeszcze tylko tydzień ścisłej i obiadki
              będe jadła tylko niewiem jakie bo białe mięso i warzywa non stop to troszke
              nudne może podsuniesz mi jakiś pomysł
      • maniusza Re: start 2.06.08 15.06.08, 11:44
        ja kończe jutro 2 tydzień. dziś przekroczyłam 5 kilo :)
        co do obiadów na potem - nie pomoge Ci za bardzo bo ja będę jeść
        same warzywa ja moge warzywa bez końca - świeże, mrożonki itd, bez
        mięsa, czasem z chudym jogurtem
        • maniusza Re: start 2.06.08 15.06.08, 22:36
          ja niestety kończe DC. organizm odmówił mi posłuszeństwa
          zastrajkował. po ostatniej zupce zwymiotowałam i dostałam jakiegoś
          rozstroju pokarmowego więc kończę. reszte zapasów sprzedam w
          straganiku...
          przechodze na same warzywa od jutra
          • misia-3 Re: start 2.06.08 15.06.08, 22:58
            oj szkoda ale jak nie dajesz rady to nic na siłę zdrowie najwarzniejsze ja juz
            zupek niemam tylko napoje i batony babka od której kupiłam wymieniła mi na to co
            chcę powodzenie odezwij się czasem
    • marika266 Re: start 2.06.08 17.06.08, 17:07
      witam serdecznie

      wczoraj mialam pierwszy dzien...Przetrawalam,dzisiaj tez jakos
      idzie...ale powiedzcie mi -czy wam tez sie kulki podczas mieszania
      robia?Jaka technike stosujecie?najpierw woda potem płyn?czekacie po
      tym czy odrazu jecie?

      ...kurcze-tych zupek jesc niemoge...wczoraj pół wylałam i dzisiaj
      tez...popijam wodą a i tak wogle miniewchodzą...
      Koktajl jak narazie kakaowy i capucino całkiem dobre...
      poza tym na dzien minimum paczka gum bezcukrowych mi idzie...

      ...marze jak głupia o jedzeniu...
      Ale pomagajcie mi bym nieprzerwała!Normalnie po nocach mi sie to śni!

      Pomożecie?

      • niusia-niusia Re: start 2.06.08 17.06.08, 17:31
        witaj! ja rowniez zaczelam wczoraj, a dzisiaj nie moge juz patrzec na te
        proszki.. ja juz mam sposob na grudki - najpierw woda, potem stopniowo proszek,
        caly czas mieszac mieszadlem, takim jak do jajek..

        dzisiaj po raz pierwszy zle sie czuje, boli mnie glowa i mam kapcia w buzi.. ale
        pocieszam sie, ze jutro musi byc lepiej;) <= naiwna:D
        • misia-3 Re: start 2.06.08 17.06.08, 18:46
          dziewczyny nie załamujcie się trzeba wmawiać sobie że dam rade wiem jak wam
          cięszko bo przez to przechodziłam i do dziś mam ciągotki do normalnego jedzenia
          ale tyko wtedy jak je szykuje teraz mam tak że trzeci posiłek poprostu w siebie
          wmuszam bo nie jestem głodna jak było mi bardzo zle i miałam dość chcąc
          zrezygnować wyciągałam z szafy spodnie w które były teraz za małe i powtarzałam
          że już niedługo w nie wejde.Niema co ukrywać to bardzo ciężka dieta ale widać
          efekty.Przeszłam przez bóle głowy niesmak i ogromne piagnienie i teraz już jest
          dobrze.A proszek wsypuje do wody i miksuje blenderem ale można też urzywać
          części do koktajlu
          • races Re: start 2.06.08 17.06.08, 21:22
            co do grudek to ja proszek + woda i jak coś powstawało, grudki to łyżeczką je rozgniatałam i było prawie ok.
            coż smak okropny de facto jakoś trzeba przezwyciężyć, najlepsza jest motywacja i nie myślec o tym jakie to niedobre. a jak się później u mnie po dwu tygodniach widzi że spodnie w szafie są wszystkie dużo zaluźne to jaka to satysfakcja i jeszcze by się chciało. teraz właśnie zaczynam tydzień mieszanej i mam nadzieję że jeszcze cos spadnie, a spadło 7 kg. :-)
          • niusia-niusia Re: start 2.06.08 17.06.08, 21:28
            a ile juz zrzucilas?:) ja po 1 dniu mialam mniej o 1,5 kilo, ale to pewnie
            dlatego, ze w niedziele - ostatni dzien normalnego odzywiania - napchalam sie
            wszystkiego co lubie i czego bede musiala unikac przez miesiac, wiec bylam
            wielka:D dzisiaj na obiad zrobilam chlopakowi kotleciki z piersi i jak on
            zostawil troche na talerzu, to przestrasznie mnie kusilo, zeby choc troche
            dziubnac.. nie zrobilam tego, wyrzucilam resztki, wiec jak na razie daje rade..

            a wlasnie: czy batony zawieraja tak samo malo wszystkiego co proszki? bo na
            opakowaniu sa wyszczegolnione weglowodany, wiec co z ketoza...??? :]
    • marika266 Re: start 2.06.08 18.06.08, 07:21
      Czesc Kobietki!

      u mnie kilo mniej +kilo niedzielne...również napchałam się jak głupia...

      Dzisiaj 3 dzień!Wow!

      Powiem wam,ze już nie o sam głód chodzi,ale o ten brak koncentracji...I takie
      ogólne rozkojarzenie...

      Jak myślicie,czy po 2 tygodniach ścisłej można przejść na kopenhage?
      Teraz se myślę ,że na tej Kopenhadze to sie tyle je...-w porównaniu z tymi
      zupkami...Raz przeszłam Kopenhage całą,potem zaczynałam i skończyć nie mogłam...

      Wzięłam sobie zupkę do pracy dzisiaj,może jak zgłodnieje to zjem...Bo w domu to
      nie bardzo mi pasuje...

      Jak u Was nastawianie?

      pozdrawiam
        • maniusza Re: start 2.06.08 18.06.08, 14:00
          a ja chciałam sie tylko zameldować że póki co jeszcze chudnę (mimo
          że ostatnią torebkę "spozyłam" w niedziele wieczór. Piszę w
          cudzysłowiu bi mi się cofnęla :D
          to by znaczyło że moja metoda jest dobra ale za wczesnie może jescze
          na wnioski.. w ketozie jeszcze póki co jestem. W tej chwili bilans
          to 5,7 kg :)
          najwazniejsze dla mnie jest to że dośc ze nie przybyło mimo zmiany
          diety to jeszcze ubywa.. na pewno bedzie wolniej ale za to o ile
          przyjemniej..
          • misia-3 Re: start 2.06.08 18.06.08, 22:19
            ja dzisiaj miałam tyle na głowie że nawet przez myśl mi nie przyszło żeby coś
            zjeść o 16 zmusiłam się żeby zjeść batona jako obiad bo głodna nie byłam kolacje
            dopiero teraz wupiłam nap.ój owoce leśne i też z musu obawiam że mój żołądek
            tak się skurczył że nie odczuwam wogóle potrzeby jedzenia i mam nadzieje że tak
            zostanie.Piszcie kochane jak wam idzie ja teraz mniej będe pisać bo w przyszłym
            tygodniu się przeprowadzam i mam bardzo mało czasu na komp ale jak tylko znajde
            chwile napewno się odezwe i nadrobie co napisałyście
    • marika266 Re: start 2.06.08 19.06.08, 07:30
      Cześć Kobietki!!

      dzisiaj 4 dzień...
      Weszłam na wagę i jest tylko 1 kg mniej...a uwierzcie,ze absolutnie nic nie
      podjadałam...Mimo.ze wczoraj i przedwczoraj kolacje na 50 osób wydawałam...
      nawet truskaweczki nie ugryzłam...(zamroziłam,by mieć przyjemność potem;-)))
      Ale dalej trwam!Myślę,że to przez to,ze okres mi sie zbliża i taka napompowana
      jestem...

      jak u was poranek??

      pozdrawiam;-)))
      • niusia-niusia Re: start 2.06.08 19.06.08, 07:53
        dzisiaj rowniez 4 dzien, u mnie na wadze 2,5 kg mniej, w pasie 5 cm.. gdyby nie
        ten wynik z rana nie wiem, co by było, bo wczoraj myslalam, ze nie dam juz
        rady.. caly czas chce mi sie gryzc - nie jesc, bo to zagluszam, ale mam taka
        jakby dziwna zgage i pragnienie gryzienia czegos chrupiacego.. dzisiaj rano
        wstalam, nawet glodna nie jestem, zaraz mam egzamin - sesja - wiec trzeba cos
        wmusic.. wczoraj juz wymyslilam plan awaryjny - jesli nie dam rady, to wprowadze
        jeden posilek z warzyw.. ale postanowilam, ze do niedzieli wytrzymam, wiec mam
        nadzieje, ze do niedzieli moj organizm sie przystosuje juz do tych papek..
        powodzenia Wam zycze;)
        • marika266 Re: start 2.06.08 19.06.08, 11:31
          Niusia!Gratuluje Ci tych kilosków!!Matko-to czemu u mnie tylko 1 kg...
          Nie zniechęcam się!!
          Z jakiej wagi startowałaś?

          Ja też już marze o czymś do skubnięcia...

          Damy rade!!!
          • niusia-niusia Re: start 2.06.08 19.06.08, 13:38
            przy moim wzroscie - 160 cm wazylam 76 kg, wiec juz o krok od otylosci... teraz
            waga juz wskazuje 73,3:D to mnie pociesza, ale jak widze pomidorki <mniam>.. a
            Ty z jakiego poziomu ruszalas? bo poczatkowy spadek wagi jest wiekszy, im ktos
            wiecej wazy, za to pozniej bedzie mi ciezej.. dzisiaj zalozylam spodnice, ktora
            zawsze byla ciasnawa, teraz lezy idealnie.. ciekawe kiedy bedzie juz o tyle za
            duza, ze pojdzie w odstawke;)
            • marika266 Re: start 2.06.08 19.06.08, 19:28
              ja zaczełam z wagą 85kg-170 wzrostu,więc więcej od Ciebie mam,a więc
              waga powinna szybko spadać!
              Dzisiaj dostałam okres ,więc zobaczymy jutro na wadze czy cos ruszy!

              Byłam w sklepie własnie wode dokupic i zapas gum;-))

              miłego wieczoru!!!
              • niusia-niusia Re: start 2.06.08 20.06.08, 16:20
                spowiedź: wczoraj na kolacje zamiast zupki zjadlam jakies 150 gram kalafiora
                gotowanego... ech.. nie wytrzymalam.. za to dzisiaj myslalam ze waga w zwiazku z
                tym nie ruszy, a jednak:D:D:D juz 3,2 kg mniej.. kupilam dzis paski ketonowe,
                wiec sprawdze, czy mi ten kalafior mocno zaszkodzil.. a, nie warto jesc nic
                stalego, bo rano moj zoladek mowil mi stanowcze nie dla kalafiorka...
    • misia-3 Re: start 2.06.08 20.06.08, 08:06
      Wiyam kochane

      przeczytałam i widze że idzie wam całkiem dobrze i tak trzymać
      ja w przyszłym tygodniu zaczynam mieszaną i niewiem co będe jadła
      słyszałam że niemożna warzyw surowych słyszałyście coś otym?
      • annares Re: start 2.06.08 20.06.08, 09:17
        Warzyw surowych nie mozna na samym początku, bo po tak długim okresie
        niejedzenia są zbyt ciężkostrawne i kłopoty z żołądkiem gwarantowane. Po 2,3
        dniach pewnie będzie OK (przynajmniej u mnie). Najlepiej jeść jakieś białe mięso
        lub rybę z piekarnika (pieczone w folii moim zdaniem lepsze niż gotowane bo nie
        suche) i do tego np. brokuły, kalafior, marchewka, fasolka szparagowe - gotowane.
        Pozdr,
    • marika266 Re: start 2.06.08 20.06.08, 09:28
      Dzisiaj na wadze 2 kilo mniej!
      Szkoda,że się w pasie nie zmierzyłam,bo czuje ze spadło trochę;-))

      dzisiaj mama czereśnie nam przyniosła...Matko-buzia pełna śliny,a oczy pełne łez ...
      Wzięłam i swoją porcję zamroziłam;-))A CO!!!

      pozdrowienia!!
      • misia-3 Re: start 2.06.08 20.06.08, 10:10
        no to pozostaje mi białe mięso i ryba ale nawet lubie więc dam rade no i właśnie
        po jakim czasie można zacząć wprowadzać owoce
        marika gratuluje dwóch kg na minusie dlamnie to największa motywacja nawet jak w
        pewnym momęcie waga zaczeła spadać bardzo wolno nie poddałam się przetrwałam i
        dziś rano prawie 8 na minusie
          • misia-3 Re: start 2.06.08 21.06.08, 21:03
            oj faktyczmie cichutko
            mam pytanie jutro kończe trzeci tydzień ścisłej od poniedziałku powinnam przejść
            na mieszaną ale pomyślałam sobie że skoro jutro niedziela to mieszaną zacznę od
            jutra bo chyba jeden dzień nie robi różnicy co otym myślicie?
            • marika266 Re: start 2.06.08 22.06.08, 07:45
              Witam

              zaglądałam,ale pisać jakoś czasu niemiała.

              Nie-jak dzisiaj zaczniesz mieszaną nic się niestanie.Nawet ostatnie
              3 dni ścisłej ponoć mozna zamienić na mieszaną .Tak gdzieś
              słyszałam...

              Ja mam dzisiaj 7 dzień.
              Niby 3 kilo na wadze-ale raz są 3 raz 2,5...

              Powiedzcie mi -jak wam w drugim tygodniu waga spadała?Wolniej czy
              szybciej?
              I macie problemy z ...załatwieniem się?

              Kurcze-wczoraj myślałam,ze niewytrzymnam...Jednak w pracy łatwiej
              przetrwac diete niż weekend cały w domu...

              pozdrawiam
              • misia-3 Re: start 2.06.08 22.06.08, 09:08
                dlamnie wekendy też były gorsze od zwykłego dnia w tygodniu a waga w drugim
                tygodniu spadała wolniej z załatwianiem też mam problek ale ja tak zawsze miałam
                • misia-3 Re: start 2.06.08 23.06.08, 09:58
                  hej jak wam idzie
                  trzy tygodnie ścisłej zamną teraz mieszana mam nadzieje ze waga nie stanie tylko
                  będzie dalej spadać.Powiem szczerze że zastanawiałam się czy nie zacząć od dziś
                  znowu ścisłej tak się doniej przyzwyczaiłam że na niej chyba żyć ale zrobie
                  sobie przerwe i może za dwa tygodnie po mieszanej znowu zaczne
    • marika266 Re: start 2.06.08 24.06.08, 16:38
      witam

      wczoraj dzwoniłam do konsultantki-niemojej,bo mój konsultant średnio
      mi pomaga...
      Pytałam czy można jeść sałate np.Powiedziała,ze mozna
      spokojnie,troche sałaty ogórka,rzodkiewki np kawałek chudej szynki
      lub ryby.Więc od wczoraj to skubie;-))Bo juz myślałam,ze
      polegnę...ale troszke skubnięc mi pomaga;-))

      Misia-jak Ty tyle wytrzymałas??Nic niepodkubywałaś??Wogóle?

      pozdrawiam
      • misia-3 Re: start 2.06.08 24.06.08, 17:44
        nic a nic nie podjadałam zawziełam sie bałam się nawet skosztować zupe jak
        gotowałam więc robiłam to na oko czasem sobie myśle że nie było to takie trudne
        ale wtedy nieaz mnie korciło i momentami było bardzo ciężko.Dziśmiałam na obiad
        pierś z kurczaka pomidor ogórek kalafior i papryke najadłam się a za chwile
        miałam wyrzuty sumienia że za dużo.Mam pare pytań do mojej konsultantki ale do
        końca tygodnia jej niema napisałam na forum ale cisza.Wczoraj wypiłam
        śniadanie(napój)i obiad kolacje odpuściłam bo nie czułam głodu a niechce się
        zmuszać.Na ścisłej schudłam 8 kg. i mam wrażenie że to koniec że więcej nie
        spadnie ale poczekam jeszcze 2 tygodnie i najwyżej znowu zaczne ścisłą
        • misia-3 Re: start 2.06.08 25.06.08, 19:13
          a unas znowu cisza dziś rano pomierzyłam się wyniki imponujące


          pod biustem -10cm
          pas--15cm.
          biodra--7 cm.
          uda --7cm
          opłacało się tyle wyrzeczeń ale mam nadzieje że na mieszanej jeszcze coś spadnie

          a wam jak idzie
          • niusia-niusia Re: start 2.06.08 27.06.08, 21:13
            cisza straszna, ja nie mialam internetu przez pare dni, od dzis postaram sie
            pisac codziennie.. no ja jestem w polowie diety scislej i mam mniej o 5 kilo..
            nie mierzylam sie jeszcze ale zamierzam to dzis zrobic:)
            • misia-3 Re: start 2.06.08 07.07.08, 22:01
              hej co słychać jak wam idzie ja już po mieszanej w sumie 10 kg mniej ale chciała
              bym jeszcze robie teraz pare din przerwy i jak wpadnie jakiś grosz to zaczynam
              ścisłą bardzo dobrze się na niej czułam i chce jeszcze troszke zrzucić.
              • misia-3 Re: start 2.06.08 25.07.08, 22:29
                hej laski gdzie wy jesteście piszcie jak wam poszło ile w dół ja teraz jem już
                normalnie ale narazie waga nie rośnie cały czas się kontroluję a jak u was?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka