Dodaj do ulubionych

Rada Osiedla

28.02.11, 10:19
Komu potrzebny jest ten twór? Gdy mam problem z instalacją lub cieknącym dachem idę do administracji gdzie jest to bez problemu "załatwiane" -bo od tego jest. Łączny roczny koszt tego organizacji to ~ 600.000,00 zł. To jest jeden ocieplony mały 4 piętrowy budynek. Obecnie coraz więcej mieszkań jest spółdzielcze własnościowe, lub własnościowe wydzielone. Gdy chcemy coś w obrębie lokalu zrobić pytamy mieszkańców klatki, bloku. R.O nie ponosi żadnej odpowiedzialności a pobiera za to pieniądze. Czy PRL zniknie w końcu ze spółdzielni gdzie utrzymujemy darmozjadów. Do jednych z ich kompetencji należy "opiniowanie" po to by oddać to do administracji celem realizacji. A w demokratycznym państwie muszę mieć opinię prawnych organów jak - architekt, ochrona środowiska, wydział urbanistyki, nadzór budowlany. O R.O nie ma wzmianki a decyzję i tak podejmuje Prezes Spółdzielni.
Przekonajcie mnie że RADA OSIEDLA jest potrzebna.
Edytor zaawansowany
  • g-48 28.02.11, 12:21
    Komu potrzebny jest ten twór?
    Masz racje ze to jest relikt PRL. W Chinach jeszcze chodza po mieszkaniach" te wazne osoby" i naciskaja do aborcji rodziny jednodzietne , moze i w Polsce przejely by ta funkcje.
    A tak co do Spoldzielni Mieszkaniowych nie jest to tez relikt PRL i siedlisko dawnych komuchow?
    --
    "I ten kto nie śpiewa dziś razem z nami;
    Ten jest przeciwko nam." Wladimir Majakowski
    Na wstepie ksiązki"Archipelag Gułag"
  • bad_and_ugly 28.02.11, 12:51
    rango napisała:

    > Komu potrzebny jest ten twór? Gdy mam problem z instalacją lub cieknącym dachem
    > idę do administracji gdzie jest to bez problemu "załatwiane" -bo od tego jest.
    > Łączny roczny koszt tego organizacji to ~ 600.000,00 zł. To jest jeden ocieplo
    > ny mały 4 piętrowy budynek. Obecnie coraz więcej mieszkań jest spółdzielcze wła
    > snościowe, lub własnościowe wydzielone. Gdy chcemy coś w obrębie lokalu zrobić
    > pytamy mieszkańców klatki, bloku. R.O nie ponosi żadnej odpowiedzialności a pob
    > iera za to pieniądze. Czy PRL zniknie w końcu ze spółdzielni gdzie utrzymujemy
    > darmozjadów. Do jednych z ich kompetencji należy "opiniowanie" po to by oddać t
    > o do administracji celem realizacji. A w demokratycznym państwie muszę mieć opi
    > nię prawnych organów jak - architekt, ochrona środowiska, wydział urbanistyki,
    > nadzór budowlany. O R.O nie ma wzmianki a decyzję i tak podejmuje Prezes Spółdz
    > ielni.
    > Przekonajcie mnie że RADA OSIEDLA jest potrzebna.

    Jest na forum pewna kompetentna osoba, która nam to zapewne wyjaśni.
  • pancio.net 28.02.11, 13:27
    Józiek? :-)
    --
    elektronika to moje hobby - potrzebujesz pomocy?
  • bad_and_ugly 28.02.11, 13:34
    A juści! Jaki żywo - Przewodniczący Rady Nadzorczej RSMu.
  • lswaczyna 28.02.11, 14:09
    erango napisała:

    > Komu potrzebny jest ten twór? Gdy mam problem z instalacją lub cieknącym dachem
    > idę do administracji gdzie jest to bez problemu "załatwiane" -bo od tego jest.
    > Łączny roczny koszt tego organizacji to ~ 600.000,00 zł. To jest jeden ocieplo
    > ny mały 4 piętrowy budynek. Obecnie coraz więcej mieszkań jest spółdzielcze wła
    > snościowe, lub własnościowe wydzielone. Gdy chcemy coś w obrębie lokalu zrobić
    > pytamy mieszkańców klatki, bloku. R.O nie ponosi żadnej odpowiedzialności a pob
    > iera za to pieniądze. Czy PRL zniknie w końcu ze spółdzielni gdzie utrzymujemy
    > darmozjadów. Do jednych z ich kompetencji należy "opiniowanie" po to by oddać t
    > o do administracji celem realizacji. A w demokratycznym państwie muszę mieć opi
    > nię prawnych organów jak - architekt, ochrona środowiska, wydział urbanistyki,
    > nadzór budowlany. O R.O nie ma wzmianki a decyzję i tak podejmuje Prezes Spółdz
    > ielni.
    > Przekonajcie mnie że RADA OSIEDLA jest potrzebna.
    Widzę, że nie tylko ja dostałem poniższą propozycję:


    Adres do korespondencji


    ........................................................


    .......................................................




    Zarząd oraz Rada Nadzorcza R.S.M.

    w Rudzie Śląskiej ul. Magazynowa 12




    Na mocy Ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i obowiązującego statutu RSM & 6 punkt 5 my niżej podpisani członkowie Rudzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej żądamy umieszczenia w porządku obrad najbliższego Walnego Zgromadzenia punktu o następującym brzmieniu:

    „Ustalenie górnej granicy wynagrodzenia dla członków Rad Osiedli RSM”

    oraz zgłaszamy projekt uchwały do powyższego punktu o następującym brzmieniu:

    „Walne Zgromadzenie zobowiązuje Radę Nadzorczą do ograniczenia łącznych miesięcznych kosztów wynagrodzeń członków Rad Osiedli do kwoty nie wyższej od łącznych miesięcznych kosztów wynagrodzeń członków Rady Nadzorczej.
    W razie konieczności zmiany obecnej wysokości wynagrodzenia członków Rad Osiedli w celu spełnienia ww. zobowiązania Walne Zgromadzenie zobowiązuje Radę Nadzorczą do ustalenia nowej wysokości tego wynagrodzenia począwszy od pierwszego miesiąca po zakończeniu Walnego Zgromadzenia”

    Nazwisko i imię Adres zamieszkania Numer Członkowski

    Jako uzasadnienie wniosku podajemy następujące argumenty:

    *

    Organ obligatoryjny jakim jest Rada Nadzorcza, w szczególności jej członkowie, pomimo iż ponoszą odpowiedzialność prawną na podstawie Prawa spółdzielczego, otrzymują za swoją pracę wynagrodzenie w takiej samej wysokości jak członkowie Rad Osiedli, którzy takiej odpowiedzialności nie ponoszą. Ponadto członków Rad Osiedli jest kilkakrotnie więcej niż członków Rady Nadzorczej, co powoduje, że koszty utrzymania nieobowiązkowych Rad Osiedli są kilkakrotnie większe niż koszty utrzymania Rady Nadzorczej.

    *

    Działalność Rad Osiedli powinna naszym zdaniem być oparta na
    prawdziwych społecznikach, a nie osobach opłacanych jak na etacie.

    *

    Wydatki Spółdzielni na organy samorządowe w dotychczasowej
    wysokości ( według naszych szacunków ponad 600 000,- w skali roku)
    są nieuzasadnione i lepiej większość tych pieniędzy przeznaczyć na
    fundusz remontowy ze szczególnym uwzględnieniem termomodernizacji.
  • pancio.net 28.02.11, 14:11
    a to tylko wybrańcy dostają??!!
    --
    elektronika to moje hobby - potrzebujesz pomocy?
  • lswaczyna 28.02.11, 16:31
    pancio.net napisał:

    > a to tylko wybrańcy dostają??!!

    Cyba nie bo moi sąsiedzi też dostali;-)))))))
  • markpunk 28.02.11, 18:21
    lswaczyna napisał:

    > pancio.net napisał:
    >
    > > a to tylko wybrańcy dostają??!!
    >
    > Cyba nie bo moi sąsiedzi też dostali;-)))))))

    Ja nie dostałem - czyli chyba poszlo do wybrańców :(
  • sobal50 28.02.11, 20:23
    I nawet Piórkowski się załapał
  • robertdebruss 28.02.11, 21:11
    No o ile mnie pamięć nie zawodzi, to w tym roku odbywać się mają wybory do rad osiedlowych, rad nadzorczych i zarządów. Mamy więc okazję przyjrzeć się tym chętnym do pobierania kaski za parę godzin miesięcznie. Jak myślicie kogóż to znowu spotkamy jako chętnych do piastowania stanowiska w radzie nadzorczej. Może nie trzeba będzie zmieniać pieczątek lub nazwisk przy wypłatach. Znacie może takie nazwiska, zwłaszcza jedno.Mam nadzieję, że w tym roku nikt już z nas wałów nie zrobi. Zadbajmy więc aby ci co już tam tkwili przez lata nie zagrzali miejsca na tych stołkach. Czas im podziękować, a jest za co. Już pokazali jak się załatwia swoim posadki przy okazji. Uczestnicząc w zabraniu wyborczym apeluje o rozsądne podejście do sprawy nie odwalenie obecności i koniec. Zarazem nie ociągajmy się z uczestnictwem bo potem okazuje się że na zebraniu jest cała rodzina chętnego na stołek co zresztą odczuwa się po wyborach. Wybierzmy ludzi młodych z ikrą, bo ci co zasiadali do tej pory mają dość na swoje utrzymanie i za bardzo po osiedlach chodzić im się nie chce. Niestety chodzić trzeba by mieć kontakt z ludźmi i rzeczywistością a nie odwalić show pod namiotem i wszystko.
  • g-48 28.02.11, 21:27
    Nie zapomnij o tym ze Rada Nadzorcza ma paru glupich osilkow ktorzy nadaja tonu tajemniczosci i dwoch emerytowanych macenasow ktorzy kiwaja tylko lebkami ze zarzad ma racje a ludziska mysla ze jezeli mecenasi to takie prawo musi byc?!
    --
    "I ten kto nie śpiewa dziś razem z nami;
    Ten jest przeciwko nam." Wladimir Majakowski
    Na wstepie ksiązki"Archipelag Gułag"
  • robertdebruss 28.02.11, 22:13
    Ja też mam ciekawych i chętnych kumpli, sam tez kilku osiłków już spuściłem. Tak, że jest szansa trochę pozamiatać w tej dziedzinie. Bez obaw, strachu i braku szybkości u mnie nie brak, ekstremalne u mnie na co dzień.
  • pipi43 01.03.11, 15:02
    Wybrać młodych z ikrą, powiadasz...?
    Znam z zebrań pewnego młodego z ikrą.
    Nadaktywny na każdym zebraniu; wyposażony w wydruki, analizy itp zgłaszał poprawki, uwagi i wnioski.
    Ostatnio jakby trochę przycichł, a nawet zamilkł na amen. W zebraniach uczestniczy, ale poprzednią aktywność diabli wzięli...
    Jest już członkiem Rady Osiedla.
    Amen
  • robertdebruss 01.03.11, 21:07
    W tym przypadku nastąpiły pewnie dwie przyczyny: albo szukał koryta, albo ktoś dał mu do zrozumienia . Kto wie czy nie przez zastraszenie. Może być jeszcze trzeci: przerost zasiadania w Radach Osiedlowych ludzi z ADM czy Spółdzielni. Więc tu wychodzi nam na przeciw powiedzenie Siła z.... na jednego. Nie potrafię też zrozumieć, co to jest za rada osiedla w której zasiada tam kadra pracownicza ADM czy Spółdzielni. Pytanie nasuwa się samo, kogo będą reprezentować i o czyje interesy dbać. Mieszkańca? Kiedyś ludzie robili to społecznie i czuli większe zaangażowanie do tego co robili, dzisiaj liczy się mamona. Jeżeli się mylę niech mnie ktoś uświadomi.
  • markpunk 01.03.11, 21:41
    robertdebruss napisał:

    > W tym przypadku nastąpiły pewnie dwie przyczyny: albo szukał koryta, albo ktoś
    > dał mu do zrozumienia . Kto wie czy nie przez zastraszenie.

    albo nadal jest aktywny, tylko działa zgodnie z regułami obowiązującymi w RO, a Ty przestałeś to zauważać.

    > Może być jeszcze tr
    > zeci: przerost zasiadania w Radach Osiedlowych ludzi z ADM czy Spółdzielni. Wi
    > ęc tu wychodzi nam na przeciw powiedzenie Siła z.... na jednego.

    tu masz dużo racji w RO decyzje zapadają większościa głosów 1 na 5 nie ma szans :(

    ponadto nawet jeśli coś przeforsuje się na RO to te decyzje są odrzucane jako niezgodne z regulaminem, statutem, ustawą
    wymagają akceptacji Zarządu, RN lub Walnego

    nie ma na nie kasy :(

    > Nie potrafię t
    > eż zrozumieć, co to jest za rada osiedla w której zasiada tam kadra pracownicza
    > ADM czy Spółdzielni.

    jeśli są członkami / mieszkańcami RSM to mają takie samo prawo jak Ty i ja by być reprezentantami w RO. Czy mi się to podoba - raczej NIE, ale prawa nie będę im odbierał.
    Co prawda znam przypadki członków RO czy RN że ktoś miał tylko garaż w RSM lub mieszkanie które komuś wynajmował a sam mieszkał na domkach - ale Spółdzielcy wybrali...

    > Pytanie nasuwa się samo, kogo będą reprezentować i o czyj
    > e interesy dbać. Mieszkańca?

    to już ich suwerenna decyzja

    > Kiedyś ludzie robili to społecznie i czuli większe
    > zaangażowanie do tego co robili, dzisiaj liczy się mamona. Jeżeli się mylę nie
    > ch mnie ktoś uświadomi.

    częściowo masz rację - ale i tak uważam, ze to duże uproszczenie, natomiast zgadzam się, że ta kasa jest stosunkowo duża w stosunku do nakładu pracy i odpowiedzialności, ale o jej wysokości decyduje Walne Zebranie Członków więc skoro tak Spółdzielcy zdecydowali....
  • robertdebruss 01.03.11, 22:05
    Mimo wszystko Markpunk, oblane to jest wielkim niesmakiem i trzeba to piętnować, bo zwykłym mieszkańcom się to nie podoba. To wreszcie oni są ich pracodawcami. Dlatego też ludzie powinni mieć na zebraniach więcej do powiedzenia w tych sprawach a nie żeby jak do tej pory prowadzący narzucał im swoją wolę. Postraszył przepisami i kropka.To musi się zmienić głosami mieszkańców. Bo to oni są najważniejsi. Jednocześnie powinno się wprowadzić przepis aby zabroniono zasiadania w radach osiedlowych ludziom ADM i Spółdzielni.Taki wniosek się złoży a co z tego wyniknie zobaczymy. Jeżeli już miałoby to być zgodne z prawem to niech będzie równość procentowo. Chociaż zdecydowanie mówię, że jest to twór, który powinien być rozwiązany, bo jest zbyt kosztowny w utrzymaniu. Na dodatek sam niczego podjąć nie może, decyduje Spółdzielnia i Prezes, Rada Nadzorcza, więc po co to zawracanie kijem Wisły. Jak wszystko co załatwia się w RO i tak jest załatwiane w Spółdzielni czy ADM. To jakieś nieporozumienie dość kosztowne. Przywołując słowa jednego z naszych komentujących, za te pieniądze można ocieplić dom nawet chociaż miałby być niewielki .Po to jest spółdzielnia, za to się płaci ich pracownikom a nie aby w pierwszej kolejności petentowi wskazywano drogę do RO.
  • pipi43 01.03.11, 22:10
    Chyba uczestniczymy w tych samych zebraniach;)
  • robertdebruss 01.03.11, 22:18
    Być może ,być może. Najwyższy czas się skupić i zrobić coś pożytecznego dla samych mieszkańców. Inni już o siebie zadbali.
  • sabbr 02.03.11, 00:10
    Nie wiem na pewno, ale podział spółdzielni - odłączenie się jakiegoś bloku lub kilku i utworzenie wspólnoty, nie jest chyba niemożliwe. Organizujcie się we wspólnoty mieszkaniowe zamiast narzekać. Sam we wspólnocie żyję i dobrze mi z tym.
  • stefan_st 02.03.11, 08:18
    robertdebruss napisał:

    > No o ile mnie pamięć nie zawodzi, to w tym roku odbywać się mają wybory do rad
    > osiedlowych, rad nadzorczych i zarządów. Mamy więc okazję przyjrzeć się tym chę
    > tnym do pobierania kaski za parę godzin miesięcznie. Jak myślicie kogóż to znow
    > u spotkamy jako chętnych do piastowania stanowiska w radzie nadzorczej. Może ni
    > e trzeba będzie zmieniać pieczątek lub nazwisk przy wypłatach. Znacie może taki
    > e nazwiska, zwłaszcza jedno.Mam nadzieję, że w tym roku nikt już z nas wałów ni
    > e zrobi. Zadbajmy więc aby ci co już tam tkwili przez lata nie zagrzali miejsca
    > na tych stołkach. Czas im podziękować, a jest za co. Już pokazali jak się zała
    > twia swoim posadki przy okazji.

    Masz na myśli swojego idola Norberta Rózgę?

    Stefan St.
  • pererec 05.03.11, 21:34
    Moim zdaniem operacja trudno przeprowadzalna. Trzeba by się rzeczywiscie zorganizować bo RO to platne głosy poparcia dla władz spoldzielni czyli członkowie RO+ rodziny+znajomi. Pojedynczo jesteśmy bezsilni.
  • g-48 06.03.11, 01:00
    ...to ci ktorzy wykupili swoje mieszkania skonsolidowali sie i wybrali swojego zarzadce nieruchomosci nie zaleznego od spoldzielni/pociotkow . Jezeli do tego dojdzie to zarzad spoldzielni straci sporo dochodow za zarzadzanie a zarzadca wlascicieli mieszkan bedzie decydowal o remontach, kosztach ubocznych itd. Ewentualnie niesprawnego zarzadcy mozna zmienic na dorocznym zgromadzeniu wlascicieli. Zarzadca moze z spoldzielni wyciagnac pieniadze jakie wlasciciele zaplacili na remontya nie zostaly one wykonane (dachy, elewacje, windy) i ewentualnie partycopowac w remontach budynkow w ktorych sa mieszkania wykupione.A wiec????!!! Gra jest warta swieczki.
    --
    "I ten kto nie śpiewa dziś razem z nami;
    Ten jest przeciwko nam." Wladimir Majakowski
    Na wstepie ksiązki"Archipelag Gułag"
  • sukiero 15.03.11, 10:15
    Tak samo spółdzielnia może domagać się zwrotu lub spłacenia inwestycji poniesionych na wyciąganych lokalach ze spółdzielni. Tudzież domagać się partycypacji w amortyzacji obiektu.
    Co ty na to?
  • g-48 15.03.11, 10:38
    Tak samo spółdzielnia może domagać się zwrotu lub spłacenia inwestycji poniesio
    > nych na wyciąganych lokalach ze spółdzielni
    Tego zdania nie rozumie.Prosze wyjasnij co myslisz?
    Tudzież domagać się partycypacji w
    > amortyzacji obiektu.
    > Co ty na to?
    Co ja na to?
    Obiekty w wyniku taniej budowy zostaly juz dawno zaplacone przez udzialowcow spoldzielni(ktorymi byli tez nowi wlasciciele) w formie kaucji,partycypacji zakladow pracy w ktorych pracowali / zaloga nie dostawala nalezytego wynagrodzenia bo zaklad odprowadzal na SM/ a w koncu placili tez nie male czynsze. Nie zapominajmy o tych "drobnostkach"!
    --
    "I ten kto nie śpiewa dziś razem z nami;
    Ten jest przeciwko nam." Wladimir Majakowski
    Na wstepie ksiązki"Archipelag Gułag"
  • sukiero 15.03.11, 12:30
    remonty dachów, wymiana instalacji, termomodernizacje, wymiana wind...
  • g-48 15.03.11, 14:51
    remonty dachów, wymiana instalacji, termomodernizacje, wymiana wind...
    Roboty biezace i koszty biezace sa pokrywane przez spoldzielcow i wlascicieli adekwatnie .
    Sukiero nikt tego nie robi za darmo ale jest to wliczone w czynszu lub jako koszty remontowe.
    Nikt jednak nie potrafi mi wytlumaczyc dlaczego ci co wykupili mieszkania /wsadzili gotowke do kasy spoldzielczej/ placa dalej jak ci co mieszkaja jako spoldzielcy.
    --
    "I ten kto nie śpiewa dziś razem z nami;
    Ten jest przeciwko nam." Wladimir Majakowski
    Na wstepie ksiązki"Archipelag Gułag"
  • sukiero 16.03.11, 09:56
    W moim odczuciu lepiej płacić raty w wysokości ~ 1000 zł rocznie niż wybulić 2000 jednorazowo np. przy cieknącym dachu, przy wymianie rur wodnych, przy zapchanych odpływach (koszt prac) itd. remonty klatek, wymiana drzwi zewnętrznych albo ich naprawa (koszt takich drzwi aluminiowych to ok 2000 zł) albo zamek do tychże drzwi co 6 mcy trzeba go konserwować. Ostatnio pomieszczenia na śmietniki wybudowano i zamknięto zaoszczędziliśmy tym samym na ilości śmieci . Na dniach maja parking budować - nie jest to spuścizna PRL-u a skutek kapitalizmu. -Ty naprawdę jesteś taki krótkowzroczny? Kompleksowo bym Rady Osiedla zniósł -ok 200.000 zł zostało by w spółdzielczej administracyjnej kasie na bieżące potrzeby.
  • g-48 16.03.11, 20:55
    Jezeli masz mieszkanie na wlasnosc, jestes udzialowcem w spoldzielni (trudno jak jestes czlonkiem spoldzielni inaczej to widziec) to czynszu nie placisz wcale bo albo mieszkanie wykupiles lub jestes udzialowcem swojej czesci. Naturalnie jako wlasciciel / udzialowiec musisz uzgodniona czesc wplacac do wspolnej puli na remonty i koszty bierzace:ogrzewanie, woda,kanalizacja wywoz smieci. Wszelkie naprawy w mieszkaniu pokrywasz z wlasnej kieszeni. Do tego dochodza koszty na zarzadcy ktory co roku spotyka sie w knajpie z wlascicielami i przedstawia dokladne saldo obliczeniowe za caly rok a poniewaz umowe z wlascicielami mieszkan jest tylko na rok to zarzadca musi sie gimnastykowac aby zadowolic wlascicieli inaczej traci kontrachentow i moze swoje biuro zamknac.
    A jezeli nazwiesz takim zarzadcom OS mende to mi cie zal.
    Jeszcze jakies watpliwosci?
    --
    "I ten kto nie śpiewa dziś razem z nami;
    Ten jest przeciwko nam." Wladimir Majakowski
    Na wstepie ksiązki"Archipelag Gułag"
  • waple 02.03.11, 09:23
    Jaka spółdzielnia pozwoli sobie za takie pieniądze, na nic nie robienie.Jest takie coś, ale to ludzie wybrani do donoszenia, że trzeba by tam coś.Ale to ludzie bezdecyzyjni i za nic nie odpowiadający.A więc skąd takie sumy?
  • barretta 02.03.11, 13:17
    Chyba chodzi o to Pan Piórkowski za 2010 rok - 9763,00

    BIP


    za 2007 wpłynęło na konto -10584,86
    BIP

    w RSM jest 44 członków R.O.

  • barretta 02.03.11, 13:17
    Chyba chodzi o to Pan Piórkowski za 2010 rok - 9763,00

    BIP


    za 2007 wpłynęło na konto -10584,86
    BIP

    w RSM jest 44 członków R.O.

  • sobal50 02.03.11, 18:27
    Jeśli chodzi o tego pana to ja się doszukałem jakiś 12 500 za 2009 a do tej sumki to chyba trzeba jeszcze trochę dodać z drugie dokumentu...
    Nie rozumiem też poco nam członkowie rad osiedla w takiej ilości i to w większości ludzie bardzo zajęci i czerpiący kasę z kilku źródeł jak pan Piórkowski. Nie wiem kto wpadł w RSM na to by tym ludziom płacić prawie tyle ile członkom rady nadzorczej, moim zdaniem 600000 tyś to utrzymanie co najmniej 12 urzędniczych etatów rocznie, czyli zakładając kompetentnych pracowników, którzy mogliby za te pieniądze się utrzymać i zmniejszyć bezrobocie. Jak więc to się dzieje że RSM stać na taki twór w dobie kryzysu i kto za to płaci - jak to mówią - "ci Państwo"...
  • stefan_st 03.03.11, 06:58
    sobal50 napisał:

    > Nie rozumiem też poco nam członkowie rad osiedla w takiej ilości i to w większo
    > ści ludzie bardzo zajęci i czerpiący kasę z kilku źródeł jak pan Piórkowski. Ni
    > e wiem kto wpadł w RSM na to by tym ludziom płacić prawie tyle ile członkom rad
    > y nadzorczej, moim zdaniem 600000 tyś to utrzymanie co najmniej 12 urzędniczych
    > etatów rocznie, czyli zakładając kompetentnych pracowników, którzy mogliby za
    > te pieniądze się utrzymać i zmniejszyć bezrobocie. Jak więc to się dzieje że R
    > SM stać na taki twór w dobie kryzysu i kto za to płaci - jak to mówią - "ci Pań
    > stwo"...

    Pozwól że Ci to wyjaśnię... dziś rady osiedla mają może już troszkę mniejsze znaczenie niż jeszcze kilka lat wstecz. Ale wcześniej były bardzo ważnym instrumentem w rękach spółdzielni. Członkowie rady osiedla oraz rady nadzorczej wchodzili w skład tzw. zebrania przedstawicieli członków, które podczas corocznych spotkań naprzykład mogło zmieniać statut czy udzielać absolutorium Zarządowi. Więc im więcej "swoich" mała spółdzielnia (oczywiście wybranych w demokratycznych wyborach;) ) tym była pewniejsza o utrzymanie swoich stołków. W radach osiedla zasiadają bowiem między innymi ludzie związani ze spółdzielnią poprzez różnego rodzaju zlecenia oraz pracownicy spółdzielni i oczywiście wykazują się w swojej działalności w radzie dużym obiektywizmem;). To wszystko, łącznie z faktem że członkiem rady nadzorczej jest kierownik jednej z administracji, tworzy swoisty układ. Resztę już możesz sobie dopowiedzieć sam.....
    Natomast co do wynagrodzenia członków rady osiedla, jeśli wysokość którą podajesz jest prawdziwa, to ciekawi mnie dlaczego dopiero dziś wypływa kwestia wynagrodzeń ich członków i dlaczego rada nadzorcza nie obnizyła tych wynagrodzeń znacznie wcześniej, do czego miała pełne uprawnienie....

    Stefan_St.
  • lswaczyna 03.03.11, 16:47
    Czytając wpisy na tym wątku doszedłem do wniosku, iż większość nie ma pojęcia o obowiązujących przepisach lub "ściemniają". Jako były członek RN i RO interesujący się sprawami spółdzielczymi mogę powiedzieć tylko jedno. Jeśli ktoś chce skutecznie i trwale obniżyć koszty związane z działalnością "samorządu" w RSM to musi pozbierać pod poniższym wnioskiem Podpisy co najmniej dziesięciu nie pozbawionych praw członkowskich Członków RSM. Dług wobec spółdzielni jest najczęstszym powodem pozbawienia Praw. Ten wniosek musi być dostarczony skutecznie co najmniej na piętnaście dni Przed walnym (najlepiej zrobić to jak najszybciej). Ale prawdziwe schody zaczynają się na WALNYM ;-))))

    Na mocy Ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i obowiązującego statutu RSM & 6 punkt 5 my niżej podpisani członkowie Rudzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej żądamy umieszczenia w porządku obrad najbliższego Walnego Zgromadzenia punktu o następującym brzmieniu:

    „Ustalenie górnej granicy wynagrodzenia dla członków Rad Osiedli RSM”

    oraz zgłaszamy projekt uchwały do powyższego punktu o następującym brzmieniu:

    „Walne Zgromadzenie zobowiązuje Radę Nadzorczą do ograniczenia łącznych miesięcznych kosztów wynagrodzeń członków Rad Osiedli do kwoty nie wyższej od łącznych miesięcznych kosztów wynagrodzeń członków Rady Nadzorczej.
    W razie konieczności zmiany obecnej wysokości wynagrodzenia członków Rad Osiedli w celu spełnienia ww. zobowiązania Walne Zgromadzenie zobowiązuje Radę Nadzorczą do ustalenia nowej wysokości tego wynagrodzenia począwszy od pierwszego miesiąca po zakończeniu Walnego Zgromadzenia”

    Nazwisko i imię Adres zamieszkania Numer Członkowski Własnoręczny podpis
  • lswaczyna 15.04.11, 10:04
    Ale prawdziwe schody zaczynają się na WALNYM ;-))))


    Jeśli w/w wniosek wysłało dziesięciu członków spółdzielni ba dziewięciu to dajcie znać a ja też wyślę. Przejdzie nie przejdzie podyskutować nad tym warto.
  • markpunk 03.03.11, 18:34
    stefan_st napisał:

    > Pozwól że Ci to wyjaśnię... dziś rady osiedla mają może już troszkę mniejsze zn
    > aczenie niż jeszcze kilka lat wstecz. Ale wcześniej były bardzo ważnym instrume
    > ntem w rękach spółdzielni. Członkowie rady osiedla oraz rady nadzorczej wchodzi
    > li w skład tzw. zebrania przedstawicieli członków, które podczas corocznych spo
    > tkań naprzykład mogło zmieniać statut czy udzielać absolutorium Zarządowi. Więc
    > im więcej "swoich" mała spółdzielnia (oczywiście wybranych w demokratycznych w
    > yborach;) ) tym była pewniejsza o utrzymanie swoich stołków.

    od kilku lat nie ma już ZPCz tylko jest Walne i jakoś nie widzę woli zmian.
    jedeyna zmiana to chyba na gorsze gdyż mniej jest merytorycznej dyskusji - pozatym zlikwidowanie ZGCz pozbawiło mieszkańców możliwości skutecznego wyrazania własnej woli - dawniej o pewnych sprawach w ramach grupy członkowskiej (w uproszczeniu administracji) mogło decydować zebranie grupy - teraz kompetencja jest przeniesiona na Walne ale co przeciętny miszkaniec Goduli wie o problemach/potrzebach mieszkańców np: Halemby ?

    > W radach osiedla z
    > asiadają bowiem między innymi ludzie związani ze spółdzielnią poprzez różnego r
    > odzaju zlecenia oraz pracownicy spółdzielni i oczywiście wykazują się w swojej
    > działalności w radzie dużym obiektywizmem;).

    być może w Waszej RO tak jest ale w Halembskiej tak nie było i nie jest (w 5/6) więc trochę zbyt demonizujesz.

    > Natomast co do wynagrodzenia członków rady osiedla, jeśli wysokość którą podaje
    > sz jest prawdziwa, to ciekawi mnie dlaczego dopiero dziś wypływa kwestia wynagr
    > odzeń ich członków

    bo zbliżają sie wybory - a to jest bardzo chwytliwy temat pod publiczę, bo kwoty raczej i tak się nie zmienią - ale ludzie pomyślą, że ten i ten głośno krzycza to ich wybierzemy a potem nieststy przez 4 lata może brać kase i nie zgłosić żadnego konstruktywnego wniosku - nie mówiąc o ograniczeniu wynagrodzeń RO.

    > i dlaczego rada nadzorcza nie obnizyła tych wynagrodzeń znac
    > znie wcześniej, do czego miała pełne uprawnienie....

    bo o ile się orientuję ta kwestia jest w gesti Walnego Zebrania Członków
  • stefan_st 04.03.11, 07:30
    markpunk napisał:

    >> stefan_st napisał:
    > > W radach osiedla zasiadają bowiem między innymi ludzie związani ze spółdzielnią poprzez różnego rodzaju zlecenia oraz pracownicy spółdzielni

    > być może w Waszej RO tak jest ale w Halembskiej tak nie było i nie jest (w 5/6) więc trochę zbyt demonizujesz.

    Wcale nie demnizuję Panie kolego, odnoszę się do całej spółdzielni a nie tylko Halemby na której jest tylko jeden człowiek związany ze spółdzielnią. Tak się składa, że znam wielu ludzi (nie koniecznie osobiście) którzy są pracownikami spółdzielni i członkami RO lub RN. Jest to dla mnie naprawdę swoisty fenomen.
    Spośród nich wymienię np. Kierownik z Bykowiny, Goduli..... no i do tego dorzuć firmę która utrzymuje porządek w Orzegowie (cieakwe czy jej właścicielki nic oprócz umowy na sprzątanie nie łączy ze spółdzielnią) itd itd....i pewnie Nowy Bytom, Wirek czy Ruda są czyste od tego typu powiązań?
    Radzę sobie to sprawdzić szanowny kolego bo Halemba to nie cała spółdzielnia.

    Stefan St.
  • rango 15.04.11, 09:16
    I co sprawdzone? Czy zamiatamy pod dywan na kolejne 4 lata?
  • lswaczyna 15.04.11, 13:29
    markpunk napisał:


    > bo zbliżają sie wybory - a to jest bardzo chwytliwy temat pod publiczę, bo kwot
    > y raczej i tak się nie zmienią - ale ludzie pomyślą, że ten i ten głośno krzycz
    > a to ich wybierzemy a potem nieststy przez 4 lata może brać kase i nie zgłosić
    > żadnego konstruktywnego wniosku - nie mówiąc o ograniczeniu wynagrodzeń RO.

    A ja myślę,że to njlepszy momęt - nowe rady będą wiedziały ile dostaną.
    Niezręcznie obniżać komuś w trakcie Kadencji (kontraktu) to nie po śląsku;-))

    >
    > > i dlaczego rada nadzorcza nie obnizyła tych wynagrodzeń znac
    > > znie wcześniej, do czego miała pełne uprawnienie....
    >
    > bo o ile się orientuję ta kwestia jest w gesti Walnego Zebrania Członków

    Źle się orientujesz - to jest kompetencja RN ale walne może ją zobligować do takiego działania i ten co pisał ten wniosek z tego zdaje sobie sprawę. Jestem pewny niemal w 100%, że napisał go ktoś o wiedzy członka RN i w 60% wskazuje to na byłego lub aktualnego członka RN

  • markpunk 15.04.11, 19:13
    lswaczyna napisał:

    > A ja myślę,że to njlepszy momęt - nowe rady będą wiedziały ile dostaną.
    > Niezręcznie obniżać komuś w trakcie Kadencji (kontraktu) to nie po śląsku;-))

    jeżeli wniosek o obniżenie diet RO stanie na Walnym to ma moje poparcie

    > Źle się orientujesz - to jest kompetencja RN ale walne może ją zobligować do ta
    > kiego działania i ten co pisał ten wniosek z tego zdaje sobie sprawę.

    masz rację w aktualnym statucie § 15 p. 3 stoi:
    "Członkom Rady Nadzorczej oraz Rad Osiedli przysługuje miesięczne wynagrodzenie ryczałtowe. Wysokość wynagrodzenia ryczałtowego dla Rady Nadzorczej jest równe minimalnemu wynagrodzeniu za pracę, o którym mowa w ustawie z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę .
    Wysokość wynagrodzenia dla członków Rady Osiedla ustala w drodze uchwały Rada Nadzorcza, przy czym wynagrodzenie to nie może być większe niż minimalne wynagrodzenie za pracę, o którym mowa w w/w ustawie z dnia 10
    października 2002r.”

    czyli w razie czego nowa RN może to zmienić
  • rango 15.04.11, 21:12
    markpunk napisał:
    > jeżeli wniosek o obniżenie diet RO stanie na Walnym to ma moje poparcie

    to będziesz w mniejszości - zero utraty.

    Szkoda że idąc za głosem serca na którym zależy Ci jak najlepsze wyniki finansowe RSM nie złożysz wniosku o zmniejszenie liczby członków rad wraz z obniżeniem ba, zniesieniem diet.
    Jeżeli udokumentujesz mi swoje koszta działalności będę optował by zostały one zwrócone.
  • markpunk 17.04.11, 10:31
    rango napisała:

    > markpunk napisał:
    > > jeżeli wniosek o obniżenie diet RO stanie na Walnym to ma moje poparcie
    >
    > to będziesz w mniejszości - zero utraty.
    >
    > Szkoda że idąc za głosem serca na którym zależy Ci jak najlepsze wyniki finanso
    > we RSM nie złożysz wniosku o zmniejszenie liczby członków rad wraz z obniżeniem
    > ba, zniesieniem diet.
    > Jeżeli udokumentujesz mi swoje koszta działalności będę optował by zostały one
    > zwrócone.

    mam wrażenie, że wyciągnęłaś gdzieś błędne wnioski - ja nie jestem członkiem RO
  • lswaczyna 15.04.11, 21:13
    markpunk napisał:
    > czyli w razie czego nowa RN może to zmienić

    Zdając sobie sprawę z tego ,iż tą wypowiedzią strzelam sobie w stopę twierdzę, że nie może a powinna.
  • lswaczyna 18.04.11, 13:06
    W piątek przyszła do mnie sąsiadka z W/W wnioskiem - podpisałem a dziś oznajmiła mi ona,iż rzeczone wniosek z moim i jej podpisem został złożony. No to niech się dzieje wola nieba ....jak pisał poeta;-)
  • lswaczyna 20.04.11, 18:12
    No to jeszcze duch spółdzielców z mojego bloku podpisało się pod wnioskiem a ja osobiście te wnioski dodałem w sekretariacie prezesa - zrobiłem to na ich prośbę będąc okazyjnie na Magazynowej :-)) Ciekawi mnie czy znalazło (nalezie) się 10 odważnych i zdeterminowanych.
  • majzel734 24.04.11, 15:23
    Szkoda tylko Panie Lswaczyna, że nie wystąpił Pan z takim wnioskiem już kilka lat temu kiedy to Pan sam zasiadał w RO,no ale cóż punkt widzenia zależny od punktu siedzenia, wtedy nie interesowały Pana straty i wydatki Spółdzielni, nadmienię tylko że jako spółdzielca nie zasiadam w RO.
  • lswaczyna 25.04.11, 15:10
    majzel734 napisał:

    > Szkoda tylko Panie Lswaczyna, że nie wystąpił Pan z takim wnioskiem już kilka l
    > at temu kiedy to Pan sam zasiadał w RO,no ale cóż punkt widzenia zależny od pun
    > ktu siedzenia, wtedy nie interesowały Pana straty i wydatki Spółdzielni, nadmie
    > nię tylko że jako spółdzielca nie zasiadam w RO.


    „MAJZEL” Wypowiadasz się w sprawach o których nie masz zielonego pojęcia. Wystarczyło byś spojrzał w dokumenty z RN gdy byłem jej członkiem, w dokumenty ZPCz-e z lat gdy reprezentowałem spółdzielców a nie popełniał przestępstwa pomówienia jakobym wtedy nie składał podobnych a nawet dalej idących wniosków. Wnioski które inicjowałem dawały nie tylko drobne udogodnienia jak i niewielkie oszczędności ( w skali spółdzielni wniosek o który się przewracasz da niewielkie oszczędności). Moim „sztandarowym” wnioskiem był opracowany w założeniach program opomiarkowania ciepła bez sięgania do portfeli spółdzielców co dało wręcz milionowe oszczędności w skali roku. Najczęściej składanym i najczęściej „uwalanym” moim wnioskiem był zakaz zasiadania w organach samorządowych pracowników spółdzielni.
    A teraz co do wniosku o który się czepiasz:
    1.Swego czasu WALNE ZEBRANIE było zastąpione przez ZPCz-e składające się z członków RO
    2.Rada Osiedla (RO) reprezentowała Członków na Walnym dziś moim zdaniem jest zbędna.
    3.Przedmiotowy wniosek nie jest moim wnioskiem ja tylko go wsparłem moim podpisem by mógł być przedyskutowany i ewentualnie przyjęty lub odrzucony przez Najwyższą władzę RSM
    4.W zeszłym roku bym się pod takim wnioskiem nie podpisał bo uważam jak kogoś wybrano do organu nie wolno przed końcem kadencji mu obniżać wynagrodzenia i trzeba to zrobić przed kadencją.
    5.Gdy wchodził w życie obecny statut byłem przeciwny temu systemowi wynagradzania jaki obowiązuje organa samorządowe RSM w dniu dzisiejszym.
  • lswaczyna 02.05.11, 18:24
    Dziś podpisałem się pod wnioskiem o zmianie w statucie - jeden z moich sąsiadów doszedł do wniosku,iż RN powinna obradować pod nieobecność Zarządu - trudno mu odmówić pewnych racji dlatego doszedłem do wniosku "Vox populi vox Dei"
  • lswaczyna 07.05.11, 21:21
    Mimo,iż pod jednobrzmiącym wnioskiem podpisało sie ponad dziesięciu spółdzielców organy samorządowe wraz z Zarządem postanowiły nie dopuścić go pod dyskusje.
    Wniosek:Adres do korespondencji


    ........................................................


    .......................................................




    Zarząd oraz Rada Nadzorcza R.S.M.

    w Rudzie Śląskiej ul. Magazynowa 12




    Na mocy Ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i obowiązującego statutu RSM & 6 punkt 5 my niżej podpisani członkowie Rudzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej żądamy umieszczenia w porządku obrad najbliższego Walnego Zgromadzenia punktu o następującym brzmieniu:

    „Ustalenie górnej granicy wynagrodzenia dla członków Rad Osiedli RSM”

    oraz zgłaszamy projekt uchwały do powyższego punktu o następującym brzmieniu:

    „Walne Zgromadzenie zobowiązuje Radę Nadzorczą do ograniczenia łącznych miesięcznych kosztów wynagrodzeń członków Rad Osiedli do kwoty nie wyższej od łącznych miesięcznych kosztów wynagrodzeń członków Rady Nadzorczej.
    W razie konieczności zmiany obecnej wysokości wynagrodzenia członków Rad Osiedli w celu spełnienia ww. zobowiązania Walne Zgromadzenie zobowiązuje Radę Nadzorczą do ustalenia nowej wysokości tego wynagrodzenia począwszy od pierwszego miesiąca po zakończeniu Walnego Zgromadzenia”

    Nazwisko i imię Adres zamieszkania Numer Członkowski

    Jako uzasadnienie wniosku podajemy następujące argumenty:

    *

    Organ obligatoryjny jakim jest Rada Nadzorcza, w szczególności jej członkowie, pomimo iż ponoszą odpowiedzialność prawną na podstawie Prawa spółdzielczego, otrzymują za swoją pracę wynagrodzenie w takiej samej wysokości jak członkowie Rad Osiedli, którzy takiej odpowiedzialności nie ponoszą. Ponadto członków Rad Osiedli jest kilkakrotnie więcej niż członków Rady Nadzorczej, co powoduje, że koszty utrzymania nieobowiązkowych Rad Osiedli są kilkakrotnie większe niż koszty utrzymania Rady Nadzorczej.

    *

    Działalność Rad Osiedli powinna naszym zdaniem być oparta na
    prawdziwych społecznikach, a nie osobach opłacanych jak na etacie.

    *

    Wydatki Spółdzielni na organy samorządowe w dotychczasowej
    wysokości ( według naszych szacunków ponad 600 000,- w skali roku)
    są nieuzasadnione i lepiej większość tych pieniędzy przeznaczyć na
    fundusz remontowy ze szczególnym uwzględnieniem termomodernizacyj

    Osobiście uważam to za skandal i tłumaczenie,iż podpisy były złożone na wielu osobnych kartkach uważam bez względu na interpretację prawną za formę lekceważenia właścicieli RSM
  • majzel734 24.04.12, 18:52
    Witam, co się dzieje aktualnie z Radą Osiedla? Czy jeszcze istnieją?
  • robertdebruss 24.04.12, 18:58
    Mam nadzieję, że nie istnieje, a to w każdym razie poważne oszczędności dla nas.
  • robertdebruss 24.04.12, 19:00
    coś tu nam Leon S. ucichł a przydałoby się trochę jego komentarzy, może by się to ruszyło.
  • pipi43 24.04.12, 20:18
    Hmm, a czy niejaki norbertdebuc nie był przypadkiem członkiem tego ekhm tworu?
  • robertdebruss 24.04.12, 20:46
    to nie ta tarcza, pudło
  • pipi43 24.04.12, 20:53
    robertdebruss napisał:

    > to nie ta tarcza, pudło

    Przypuszczam, że raczej wątpię...
  • robertdebruss 24.04.12, 20:55
    jak widzę Pipo Langstump musisz być tam gdzieś w pobliżu tego ula, że tak brzęczysz w pierwszej kolejności. Czyżby obawa o dodatki. Za darmo się nie chciało dla dobra mieszkańców popracować więc teraz boli, że korytko w zawieszeniu co ?
  • pipi43 24.04.12, 21:32
    robertdebruss napisał:

    > jak widzę Pipo Langstump musisz być tam gdzieś w pobliżu tego ula, że tak brzęc
    > zysz w pierwszej kolejności. Czyżby obawa o dodatki. Za darmo się nie chciało d
    > la dobra mieszkańców popracować więc teraz boli, że korytko w zawieszeniu co ?

    Podobno wiesz kim jestem? Więc jak?
  • markpunk 24.04.12, 20:30
    majzel734 napisał:
    > Witam, co się dzieje aktualnie z Radą Osiedla? Czy jeszcze istnieją?

    TAK, istnieją ale chwilowo są zawieszone w wykonywaniu swoich funkcji ze względu na "zabezpieczenie" sądowe.
  • g-48 24.04.12, 20:43
    ....jak to jest ze po wykupieniu mieszkania z Spoldzielni mieszkaniowej czynsz pozoswtaje na tej samej wyswokoscii?!
  • robertdebruss 24.04.12, 20:49
    No i to jest bardzo ciekawe pytanie. No ale co się dziwić, skoro trzeba utrzymywać taka rzeszę ludzi w RSM łącznie z ciekawymi nazwiskami i bynajmniej nie za 1200 zł.
  • pipi43 24.04.12, 20:52
    g-48 napisał:

    > ....jak to jest ze po wykupieniu mieszkania z Spoldzielni mieszkaniowej czynsz
    > pozoswtaje na tej samej wyswokoscii?!

    A jak ma być?
  • robertdebruss 24.04.12, 21:00
    No w każdym razie nie tak jak byś ty chciała. Piesek już był na spacerze ? jak nie to idź, trochę świeżego powietrza ci pomoże, bo twoja nieświeża gadka dla mieszkańców płacących jak za zboże nie bardzo.
  • pipi43 24.04.12, 21:33
    robertdebruss napisał:

    > No w każdym razie nie tak jak byś ty chciała. Piesek już był na spacerze ? jak
    > nie to idź, trochę świeżego powietrza ci pomoże, bo twoja nieświeża gadka dla m
    > ieszkańców płacących jak za zboże nie bardzo.

    Chyba mnie z kimś mylisz, norberciedebuc.
  • 22burza 24.04.12, 22:05
    czemu jak wykupię w RSM mieszkanie to mam płacić czynsz ? Czy ktośw swoim domu płaci czynsz ?Mieszkam w wspólnocie mieszkaniowej MPGM i czynszu nie płacę,płacę tylko za media i fundusz remontowy, którego wysokość ustalamy sami na każdym zebraniu sprawozdawczym. Coś mi tu brzydko pachnie, po co ta RO,przecież każdy blok ma inne problemy,inne potrzeby,dlaczego więc mieszkańcy bloku A mają mieć pierwszeństwo przed mieszkańcami bloku B ? my decydujemy sami o swojej wspólnocie i finansujemy sami nasze i tylko nasze potrzeby,dzięki temu mamy wymienione okna i drzwi w klatkach,pomalowane klatki i ocieplony
    blok ,mało tego to nawet o kolorystyce bloku każda wspólnota decyduje sama.Okazuje się,że można,a dawniej pieniądze gdzieś się ulatniały,a osiedle wyglądało gorzej niż źle,teraz aż miło popatrzeć jak się zrobiło kolorowo.
  • pipi43 24.04.12, 22:14
    22burza napisała:

    mało tego to nawet o kolorystyce bloku każda wspólnota decyduje sama.Okaz
    > uje się,że można,a dawniej pieniądze gdzieś się ulatniały,a osiedle wyglądało g
    > orzej niż źle,teraz aż miło popatrzeć jak się zrobiło kolorowo.

    Kolorowo powiadasz?
    No i tego się najbardziej obawiam.
    Jak widzę te badziewne fioleciki, to się zastanawiam, komu Pan Bóg rozum odebrał.
    Mówisz, że mogą to być członkowie wspólnoty?
  • 22burza 24.04.12, 23:02
    pipi,na temat gustów się nie dyskutuje,ludzie mieszkali w brudnych,szarych blokach,to teraz chcą mieszkać kolorowo,zobacz jak Perspektywa pomalowała swoje domy na osiedlu w Bykowinie (rzekomo kolory ustalane z konserwatorem zabytków),to zapewniam cię,że mieszkańcy mojego osiedla mają lepszy gust,jest kolorowo,cukierkowo,słowem smerfolandia,aż się chce uśmiechnąć,a za parę lat jak nas kominy przydymią,to zmienimy kolory i znów nam się będzie wydawało,że mieszkamy całkiem gdzieś indziej. MAMY PRAWO DECYDOWAĆ JAK CHCEMY MIESZKAĆ I Z KIM CHCEMY MIESZKAĆ.





  • pipi43 24.04.12, 23:49
    Wszystko fajnie, tylko te "cudne" bloki nie stoją na pustyni.
    Reszta chcąc nie chcąc musi podziwiać te kiczowate bryły.
    Smerfolandia? Nie dobijaj mnie.;)
    Gdzie te cuda można zobaczyć?
    W ubiegłym roku któraś z gazet prowadziła akcję przeciw tym koszmarkom, ale rozglądając się wokół stwierdzam, że sukcesu nie ma.:(
  • 22burza 25.04.12, 09:34
    nawet nie próbuję i nie zapraszam cię do zamieszkania w naszych wspólnotach bo byś ludziom psuła radość życia i bycia. masz rację nie mieszkamy na pustyni,nasze osiedle to kameralny segment naszego miasta,gdzie większość mieszkańców się zna,gdzie zawsze możesz liczyć na pomoc i gdzie decyzje podejmuje się w każdej wspólnocie osobno (za to zwykłą większością głosów) i sąsiedzi z innych bloków nie kwestionują tych decyzji,bo nie mają takich uprawnień.Jak masz dom to też sąsiada za plotu nie pytasz o zdanie jak masz pomalować swoją elewację,a jak ci zwróci uwagę,że szpecisz ich osiedle,to już mogę wyobrazić sobie twoją reakcje,bo tolerancja nie jest twoją mocną stroną.Nie mamy RO za nie stać nas na nie płacenie czynszów i na poprawę warunków mieszkaniowych.My czujemy się z tym dobrze,twoja akceptacja jest nam niepotrzebna.Pozostawiamy ci do dyspozycji szarość.








  • pipi43 25.04.12, 10:52
    22burza napisała:

    > nawet nie próbuję i nie zapraszam cię do zamieszkania w naszych wspólnotach bo
    > byś ludziom psuła radość życia i bycia.

    Szczęśliwie mam gdzie mieszkać i nie jest to blok w majtkowych kolorach.
    Bezguście panujące wokół MNIE psuje radość życia , więc tym bardziej nie skorzystam.


    masz rację nie mieszkamy na pustyni,nasze osiedle to kameralny segment naszego miasta,gdzie większość mieszkańców się zna,gdzie zawsze możesz liczyć na pomoc

    Mieszkańców mojego bloku znam i jak najbardziej mogą liczyć na moją pomoc.


    i gdzie decyzje podejmuje się w każdej wspólnocie osobno (za to zwykłą większością głosów) i sąsiedzi z innych bloków nie kwestionują tych decyzji,bo nie mają takich uprawnień.

    Czasami chciałoby się powiedzieć - "a szkoda".
    Chociaż w sumie to dobry pomysł - pomalujmy swój blok w oczojebne kolory, ale to wspólnota mieszkająca w bloku naprzeciwko będzie go miała non stop przed oknami.
    Ja siedząc w domu go nie widzę...

    Jak masz dom to też sąsiada za plotu nie pytasz o zdanie jak masz pomalować swoją elewację,a jak ci zwróci uwagę,że szpecisz ich osiedle,

    Wiesz, moi rodzice mają swój dom i kolor domu sąsiada to ich najmniejszy problem.
    Jest nim raczej burdel w ogródku, stare rdzewiejące kible ze starym gruzem itp.

    to już mogę wyobrazić sobie twoją reakcje ,bo tolerancja nie jest twoją mocną stroną.

    Ooo, dzięki za "profesjonalną" psychoanalizę...
    Ale masz rację; nie jestem tolerancyjna np. wobec artystów mażących nibygraffiti na świezo odnowionych blokach, niszczących wiaty, palących na przystankach, charkających na chodniki, wypalających trawy itp.

    Nie mamy RO za nie stać nas na nie płacenie czynszów i na poprawę warunków mieszkaniowych.

    Tego nie rozumiem...

    My czujemy się z tym dobrze,twoja akceptacja jest nam niepotrzebna.

    Wy pewnie tak, ale inni mający choć cień pojęcia o estetyce niekoniecznie.

    Pozostawiamy ci do dyspozycji szarość.

    O, Bóg zapłać za twoją yyyy tolerancyjność wobec mnie...
    Żal mi ludzi, którzy rozróżniają tylko "wesołe kolory" i szarość.
    I jeszcze jedno - niech zgadnę - średnia wieku w wasze wspólnocie to pewnie 60plus?

    A teraz mała prasówka...

    wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,11591368,Osiedla_zmieniaja_sie_w_koszmarki__Czas_to_powstrzymac.html
    naszeczasy.com/m/articles/view/Polska-brzydota-10-grzech%C3%B3w-g-%C3%B3wnych - pierwsze dwa punkty

    zabrze.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1102223,zabrze-pstrokate-bloki-zsm-i-nie-tylko-musi-tak-byc-zdjecia,id,t.html



    >
    >
  • 22burza 25.04.12, 20:11
    czego nie rozumiesz /nie mamy darmozjadów typu RO więc więcej zostaje w naszej kasie. Co masz p/ludziom w wieku 60+,twoi rodzice mają 30+.Przyjdzie czas,jak Boziaci pozwoli,będziesz miała 60 albo i 70+,tylko czy będziesz wtedy jeszcze kumata ?
  • pipi43 25.04.12, 20:20
    22burza napisała:

    > czego nie rozumiesz /nie mamy darmozjadów typu RO więc więcej zostaje w nasze
    > j kasie. Co masz p/ludziom w wieku 60+,twoi rodzice mają 30+.Przyjdzie czas,ja
    > k Boziaci pozwoli,będziesz miała 60 albo i 70+,tylko czy będziesz wtedy jeszcze
    > kumata ?

    Nie rozumiem tej polszczyzny. Przeczytaj to sobie jeszcze raz...

    Cyt: Nie mamy RO za nie stać nas na nie płacenie czynszów i na poprawę warunków mieszkaniowych.

    Widzę, że trafiłam z tym wspólnotowym wiekiem...
  • 22burza 25.04.12, 20:23
    pudło
  • pipi43 25.04.12, 20:41
    22burza napisała:

    > pudło

    Oj, widzę, że do mojego nierozumienia twej bełkotliwej polszczyzny się nie ustosunkujesz...
    Jakie to symptomatyczne.
  • robertdebruss 25.04.12, 20:48
    p.IPI jakże dziwne są twoje wypowiedzi widać, że już masz wszystko naj.. ocieplony blok, w pięknym kolorze, wymienione okna, zrobiony dach, wymalowaną klatkę, więc nie zostało ci nic innego jak pieprzyć farmazony. Z tego co widzę jesteś niesamowicie aktywna jeżeli ktoś porusza temat RSM tak myślę, że tam pracujesz i te twoje nakręcenie musi mieć swój powód. Jeżeli chodzi o twoje spostrzeżenia co do kolorowych elewacji, że tak cie rażą, to przejdź się ulicą Magazynową i pociesz się widokiem budynków w kolorze ostrzelanego miasta Grozne albo Sarajewa po niedawnej wojnie.Ten widok na pewno cię ucieszy.Kiedy syn moich znajomych się żenił i robiono zdjęcia wychodzenia młodej pary z jednego z takich domów, to po ich przejrzeniu został niesmak i żenada oraz decyzja nie ma się czym chwalić krewnym za granicą. Byłby to wstyd jeszcze pomyśleli by, że to slamsy.Może i slamsy szkoda tylko, że takie drogie jeżeli chodzi i opłaty. Zanim wiec zaczniesz znowu pyszczyć zrób sobie rekonesans, może zrozumiesz dlaczego ludzi którzy tam mieszkają i płacą całkiem nie małe czynsze, tak to bardzo ............. nie wyrażę się wulgarnie.Słyszałem, że szykują jakieś spotkanie z mediami aby pokazać jak dba się o ich budynki. Będziesz miała co czytać i komentować do woli. Ja poprę ich stronę i będę starał się im wspierać. Co z tego wyniknie zobaczymy niedługo.
  • pipi43 25.04.12, 21:03
    Norberciedebucu
    Wczoraj napisałam:

    Wszystko fajnie, tylko te "cudne" bloki nie stoją na pustyni.
    Reszta chcąc nie chcąc musi podziwiać te kiczowate bryły.
    Smerfolandia? Nie dobijaj mnie.;)
    Gdzie te cuda można zobaczyć?
    W ubiegłym roku któraś z gazet prowadziła akcję przeciw tym koszmarkom, ale rozglądając się wokół stwierdzam, że sukcesu nie ma.:(

  • robertdebruss 25.04.12, 21:24
    To musiało być pod koniec roku i pewnie był to taki dodatek do jednej z naszych poczytnych gazet albo z naszego rudzkiego druku. Jest taki nasz jeden. A tobie jak przeszkadzają te kiczowate bryły to wyprowadź się na jakąś hałdę tam wszystko jest stonowane w jednym kolorze. Nie wiem tylko czy jeszcze się jakaś zachowała. Twój ulubiony kolor to pewnie kolor papieru toaletowego Jest długi,szary i do dupy. No niektórzy już tak mają i cieszą się tylko z kolorowych papierków ale tylko tych z portfela. Są tacy ludzie, którzy będą bez przerwy prześladować społeczników dlatego, że sami by chcieli coś zrobić ale za pieniądze a społecznicy im w tym przeszkadzają.Tacy ludzie są czarną ospą dla naszego miasta.
  • pipi43 25.04.12, 21:33
    Pieprzysz jak potłuczony.
    Jak ktoś kocha różowy, to niech sobie machnie łazienkę na ten kolor, a nie blok mieszkalny.
    Mój ulubiony kolor to taupe, filozofie od siedmiu boleści.
  • robertdebruss 25.04.12, 21:56
    no widzisz i szkoda, że mnie nie znasz, mogłabyś mi to powiedzieć na żywo chociaż w to wątpię. A tak mizeroto miotasz te twoje bez skutku zaczepki i tylko się ekscytujesz, jeszcze spać nie będziesz mogła.Wiesz jak to mówią, inaczej mądremu trzeba ustąpić więc ci odpuszczam. Wyśpij się bo koszmary są niezdrowe.
  • pipi43 25.04.12, 22:12
    robertdebruss napisał:

    > no widzisz i szkoda, że mnie nie znasz,

    Jakoś nie żałuję.

    mogłabyś mi to powiedzieć na żywo choci
    > aż w to wątpię. A tak mizeroto miotasz te twoje bez skutku zaczepki i tylko się
    > ekscytujesz, jeszcze spać nie będziesz mogła.Wiesz jak to mówią, inaczej mądre
    > mu trzeba ustąpić więc ci odpuszczam.

    Dziękuję dobroczyńco. Argumentów brakło .. hehehe.

    Wyśpij się bo koszmary są niezdrowe.

    Powiedział koszmarny forumowicz debuc.
    AmenT.
  • 22burza 25.04.12, 22:59
    pipi,Robert ma rację,jesteś typem aspołecznym,przedstawicielka pokolenia konsumpcyjnego.
    Jak zrobisz dla społeczeństwa tego Miasta co my z Robertem i to z potrzeby serca,nie dla zysku,to możesz z nami podyskutować na temat potrzeb tego lokalnego środowiska i wtedy będziesz mogła w potrzebie liczyć na pomoc wielu,wielu ludzi ,a nie tylko na najbliższych
    sąsiadów.Jeżeli chodzi o moją polszczyznę,to o nią się nie martw,przestawienie porządku wyrazów w zdaniu nie świadczy jeszcze o nieznajomości pisowni.Orłem to ty nie jesteś możesz pracować przy otwartym oknie,żadnemu pracodawcy nie uciekniesz,chyba,że sam cię przez to okno wyrzuci.Powodzenia












  • pipi43 26.04.12, 18:43
    22burza napisała:

    > pipi,Robert ma rację,jesteś typem aspołecznym,przedstawicielka pokolenia konsum
    > pcyjnego..Orłem to
    > ty nie jesteś możesz pracować przy otwartym oknie,żadnemu pracodawcy nie uciek
    > niesz,chyba,że sam cię przez to okno wyrzuci.Powodzenia

    you made my day

    seriously
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
  • robertdebruss 26.04.12, 21:19
    p.IPI, masz problem siada ci psychika i to mocno. Czas udać się na konsultacje i to jak najszybciej. Myśmy już o tobie zapomnieli a ty dalej swoje. Naprawdę coś ci jest, nie bagatelizuj tego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka