Bardzo mnie ciekawi, co w sytuacji śmierci Pani Lucyny zrobią radni. Czy zwołają nadzwyczajną sesję poświęconą także nadzwyczajnej sytuacji? Czy podejmą uchwałę potępiającą Panią Prezydent? Czy zaapelują do Pani Prezydent, by podała się do dymisji? Czy podkulą ogony i grzecznie wypełniając instrukcje pozamiatają wszystko pod dywan udawając ze nic się nie stało. Osobiście optuję za ostatnią propozycją, chyba że paru gości w Radzie się obudzi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.