Dodaj do ulubionych

Ile kosztuje fryzjer w Rudzie...

14.03.12, 16:17
i dlaczego tak drogo,biorąc pod uwagę bujność czupryny pana Stanii?
Gazeta ustaliła, że członkiem Kasy był też Andrzej Stania, wieloletni prezydent Rudy Śląskiej. I wziął jedną pożyczkę na ... fryzjera oraz garnitury. - To było wiele lat temu. Chcąc dobrze reprezentować miasto musiałem się odpowiednio obciąć oraz porządnie ubrać - powiedział nam Stania.

Edytor zaawansowany
  • amarian2 14.03.12, 16:26

  • antydopalacz 14.03.12, 17:49
    Autor tekstu, pan Pietraszewski też chyba może mieć problemy z prawem:
    www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/463387,Byly-SBek-oskarzony-o-korupcje-zarzuca-GW-stalking
    Kto bez winy.. niech pierwszy rzuci kamień. Ciężko jest być fryzjerem w naszym kraju :-)
  • w36 14.03.12, 19:17
    hepik1 napisał:

    > i dlaczego tak drogo,biorąc pod uwagę bujność czupryny pana Stanii?

    No brak słów.
    Poziom Dziedzicowej i jej zaplecza sięgnął dna.
    Mam sporo obaw wobec referendum, choćby z powodu tego żeby nie pogorszyć naszej sytuacji i nie ściągnąć gorszego zła na miasto.
    Ale takie zagrania zmniejszają moje obawy.
    Czy może być jeszcze gorzej niż ekipa o takiej mentalności? Nie wiem?
  • marynik 14.03.12, 20:18
    No własnie - to już sięga dna. A co komu do tego na co kto wydaje pożyczkę? A może redaktorek przedrukuje cała listę ludzi którzy mają pożyczki i jeszcze ich przesluch na co ją wydali? Chętnei poznam. Należy skontrolować, kto wział a nie spłącił, a nie na co wydał.
    A skąd taka informację ma redaktorek? Czyżby odNowa przekazał informacje o pożyczkobiorcach, a może tylko o jednym pożyczkobiorcy? Wstyd.
  • supel111 14.03.12, 20:29
    a może zamiast tu rzucać gromami że coś tam sięga dna to warto się zainteresować skąd redaktor ma info o tym na co Stania przeznaczył pożyczkę???? no ktoś musiał to powiedzieć tak??? no kto się pochwalił że se garnitur kupił i fryzjera zafundował???? no kto to mógł palnąć??? pożyczkobiorca jak sądzę, więc informacje z pierwszej ręki. Więc o co chodzi, gdzie tu to dno????? swoją drogą od kiedy kojarzę Stanię to ilość na włosów na głowie nigdy nie była imponująca więc argumentowanie fryzjerem pożyczki to FAKTYCZNIE DLA MNIE DNO!!! Chyba że nie zauważyłem tej subtelnej sztuki fryzjerskiej mierzwiącej loki ASa:)
  • w36 14.03.12, 20:46
    supel111 napisał:

    > a może zamiast tu rzucać gromami że coś tam sięga dna to warto się zainteresowa
    > ć skąd redaktor ma info o tym na co Stania przeznaczył pożyczkę????

    Przepraszam, czy rozumiesz moją wypowiedź?
    Użyłem określenia dna na metodologię stosowaną przez ekipę Dziedzicowej w walce o władzę, czego ważną częścią jak wiemy jest propaganda medialna.
    Tego co pisze ten dziennikarz nie warto nawet komentować. To jakiś przekaz dla debili. N.b. to że Stania brał pożyczkę wiadomo już dawno. Na to jest przecież kasa, by brać pożyczki.
    Robienie haków na ludzi tym tylko, że korzystali jako członkowie z kasy zapomogowo-pożyczkowej jest czynem podłym i dużo mówi o umysłach w których taka strategia się zrodziła.
    Jest wniosek w Prokuraturze, ok.
    Ale robienie jakiś samosądów na podstawie bzdurnych, nie noszących konkretnych informacji, jest nie godne kogoś kto ma reprezentować mnie i moje interesy w samorządzie mojego miasta. Nie chce by ktoś taki rządził moim miastem.
  • marynik 14.03.12, 21:49
    Stania jest dowcipny i yle. Tak naprawdę "zagrał Pietraszewskiemu na nosie" i tyle a ten dziennikarzyna dał się wpuścić w maliny. Jeszcze raz podkreślam, jak się członkiem kasy i płaci się miesieczne skąłdki to mozna z niej korzystac i brac pozyczki. Przeznaczać na co sie chce, nawet na wypucowanie glacy. I nieistotne jest co powiedział Stania. Dla mnie istotne jest skąd Pietraszewski wie, że Stania brał pożyczke (nomen omen jeden, jedyny raz).
    Ale już wiem skąd to wie:
    (cytay z jego strony) "Redaktor ze znajomościami. Z szeroko rozwiniętą siatką informatorów. "
    I już wszystko wiemy.
  • ruda.anna 14.03.12, 23:11
    A skąd taka informację ma redaktorek? Czyżby odNowa przekazał informacje o pożyczkobiorcach, a może tylko o jednym pożyczkobiorcy? Wstyd.

    marynik - przeczytaj nagłówek jeszcze raz, a potem może jeszcze raz :) a jak nie znajdziesz odpowiedzi to poniżej mała podpowiedź :)

    "Gazeta" ustaliła, że członkiem Kasy był też Andrzej Stania, wieloletni prezydent Rudy Śląskiej. I wziął jedną pożyczkę na ... fryzjera oraz garnitury. - To było wiele lat temu. Chcąc dobrze reprezentować miasto musiałem się odpowiednio obciąć oraz porządnie ubrać - powiedział nam Stania.

  • marynik 15.03.12, 17:42
    ruda.anna napisała:


    > marynik - przeczytaj nagłówek jeszcze raz, a potem może jeszcze raz :) a jak ni
    > e znajdziesz odpowiedzi to poniżej mała podpowiedź :)
    >
    > "Gazeta" ustaliła, ....
    no właśnie USTALIŁA - Jak? Zapewne poprzez swoich iNFORMATORÓW, do których przyznaje sie sam autor. A skąd ci informatorzy są????

    A tak nawiasem, nie wiem, co dziennikarzyna chciał powiedziec przez ten artykulik? Cz sensacją ma być przeznaczenie pożyczki - dla mnie to nie jest żadna sensacja, bo każdy może z pożyczką zrobic co zechce, nawet za kilka tysięcy wypucować glaca i podciąc pejsy.
    A jeśłi ma to być "odkrycie" i dochodzenie dedektywistyczne (żeby pomóc prokuraturze) kto zaciągną pożyczke i jej nei spłacił - to nieudane to dochodzenie, bo należałoby wskazac innych pożyczkobiorców. Po prostu tania sensacja. I chwałą Bogu, ze nei kupuje wyborczej i nie czytam takich bzdur.
  • ruda.anna 16.03.12, 00:15
    I nieistotne jest co powiedział Stania. Dla mnie istotne jest skąd Pietraszewski wie, że Stania brał pożyczke (nomen omen jeden, jedyny raz).
    Ale już wiem skąd to wie:
    (cytay z jego strony) "Redaktor ze znajomościami. Z szeroko rozwiniętą siatką informatorów. "
    I już wszystko wiemy.
    no właśnie USTALIŁA - Jak? Zapewne poprzez swoich iNFORMATORÓW, do których przyznaje sie sam autor. A skąd ci informatorzy są???? Czyżby odNowa przekazał informacje o pożyczkobiorcach, a może tylko o jednym pożyczkobiorcy?


    Marynik - mam wrażenie że ODnowa to i za tą zimę i śnieg powinna podać się do dymisji :). Plujesz na wszystko co związane z ODNową- ale retoryka twoja jest jakby z kosmosu - teorie spiskowe - i nawet wypowiedź Stani - to dla Ciebie przekazanie informacji przez ODnowe.

    Jeżeli ten dziennikarz interesuje się sprawą to zapewne przejrzał protokoły komisji - Tobie też je polecam np. protokół cz. II - wypowiedź STANI:
    "poinformował, że raz zdarzyło mu się zaciągnąć pożyczkę z PKZP na własne cele"

    Tekst linka

    Ludzie - przez takich jak marynik i mu podobni jak to ktoś ujął ciekawie "nawiedzeni referendalnie", właśnie tworzą się Legendy, a Pani Prezydent niedługo będzie miała ogon i zionęła do mieszkańców ogniem - jakaś paranoja tu panuje...
  • w36 16.03.12, 01:23
    ruda.anna napisała:


    > Jeżeli ten dziennikarz interesuje się sprawą to zapewne przejrzał protokoły kom
    > isji - Tobie też je polecam np. protokół cz. II - [b]wypowiedź STANI:
    > "poinformował, że raz zdarzyło mu się zaciągnąć pożyczkę z PKZP na własne cele"

    Kpisz czy naprawdę nie rozumiesz?
    Tu nie jest ważne że Stania brał pożyczkę czy nie i kiedy to upubliczniono. To jego prywatna sprawa, nie związana z nieprawidłowościami finansowymi w UM.

    Ale chodzi o to że grupa broniąca interesu grupy Dziedzicowej, w swoim mniemaniu, widzi społeczność Rudy jak zgraję debili i tak ich traktuje.

    Bo tak odbieram osobiście te zabiegi propagandowe typu rozkręcania nagonki w mediach że Stania pożyczył z PKZP na fryzjera. Mnie to po prostu obraża.
    A to nie tylko ta jedna sprawa.
  • marynik 16.03.12, 14:35
    ruda.anna napisała:


    > Marynik - mam wrażenie że ODnowa to i za tą zimę i śnieg powinna podać się do d
    > ymisji :)

    A może i masz rację, bo drogi były nieprzejzdne, chodniki nie do przejścia - dlaczego??? A kto odpowiada za to - przeciez nie mieszkancy!!!

    Plujesz na wszystko co związane z ODNową- ale retoryka twoja jest ja
    > kby z kosmosu - teorie spiskowe - i nawet wypowiedź Stani - to dla Ciebie prz
    > ekazanie informacji przez ODnowe.

    A widziałasmnie kiedyś,jak pluję? Nikomu w twarz ni enaplułam. Pisze i mam taką retorykę" może jak z kosmosu, ale jak mam inaczej sie wypowiadać, jak ci, którym starałam sie wierzyć, w żyweoczy cygania i zmieniaja zdanie tak, jak wiatr zawieje???
    Wyrażam swoje niezadowolenie i mam do tego prawo!!!
    Czy ty mi sugerujesz, że mam wierzyć w to co ty wierzysz?Że mam myślec tak jak ty myslisz?
    Oj nie!!!. Moja wolnosc słowa, wolnośc wyznania, moje poglądy - są MOJE i nigdy nie dam sie "ubezwłasnowolnić" - takim jak ty!!!

    > Jeżeli ten dziennikarz interesuje się sprawą to zapewne przejrzał protokoły kom
    > isji - Tobie też je polecam np. protokół cz. II - [b]wypowiedź STANI:
    > "poinformował, że raz zdarzyło mu się zaciągnąć pożyczkę z PKZP na własne cele"

    Ale moze sobie i czytał - wolno mu, przypuszczam ,że nawet zapytał Stanię na co forsę wydał - wolno mu i nwet otrzymał odpowiedź. Mnie oburza robienie z "gówna sakramentu". To nie jest dziennikarstw, to szukanie sensacji, a w dodatku nie uwierze nigdy, by redaktorek sam od siebie zajął sie taka błahą sprawą. I tu jest pies pogrzebany.

    > Ludzie - przez takich jak marynik właśnie tworzą się Legendy,a Pani Prezydent niedługo będ
    > zie miała ogon i zionęła do mieszkańców ogniem - jakaś paranoja tu panuje...

    Oj a to jakaśnowośc - takiej legendy nie slyszałam, ale wiem jedno, że w każdej legendzie jest ziarno prawdy - i tu masz rację, bo do mieszkanców od pierwszych dni urzędowania władza zionie...... (naszczęście nie ogniem), nastawiona jest na "własny sukces" i własne porachunki. I tu uprzedzę"gdybanie" - o poczynanaich władzy w mieście wiem tyle ile usłyszę oglądajac sesje, oglądając wiadomości lokalne, przeglądając stronę miastaitp. Nie jestem "u złobka" - i wyciągam sobie rózne WŁASNE wnioski, piszę, komentuję i nikogo nie namawiam doczytania moich wpisów, ani do komentowania, po prostu mozna je "olać'.

  • hepik1 14.03.12, 20:38
    w36 napisał:

    > Mam sporo obaw wobec referendum

    A co ma fryzjer Stanii wspólnego z referendum?
    Podobno nie ma głupich pytań,natomiast idiotyczne odpowiedzi jak najbardziej ;)
    Albo Stania ma poczucie humoru albo odpowiedział wyjątkowo głupio.
  • fast-kajfasz 14.03.12, 20:43
    Albo jest wyjątkowo cwany, i chce nam zagrać na nosie!
  • w36 14.03.12, 21:21
    hepik1 napisał:

    > A co ma fryzjer Stanii wspólnego z referendum?

    Miałem na myśli referendum, z ewentualnym rezultatem typu leczenia kiły cholerą. Wiesz że fanem Stani nie jestem.
    Ale po takich zagrywkach jak widzimy, coraz trudniej jest mi wyobrazić sobie coś gorszego dla Rudy niż rządy Dziedzic. I nie jest to powód do zadowolenia.

    > Albo Stania ma poczucie humoru albo odpowiedział wyjątkowo głupio.

    Stania mógł powiedzieć co chce. Pewnie uznał że tak będzie zabawniej.
    Żenadą wykazał się dziennikarz, wpuszczony w beznadziejną misję.

    A tto to w ogóle jest ten Pietraszewski?
    Nazwisko jakby znajome ale w Gazecie jakoś go wcześniej nie kojarzę.
    Kolega Szymały?
  • hepik1 14.03.12, 21:28
    > A tto to w ogóle jest ten Pietraszewski?
    > Nazwisko jakby znajome ale w Gazecie jakoś go wcześniej nie kojarzę.

    www.abeben.gower.pl/wierszyki/pietraszewski.html
  • amarian2 14.03.12, 21:40
    czyli taki katowicki sukiero?
  • w36 14.03.12, 22:46
    hepik1 napisał:

    > rel="nofollow">www.abeben.gower.pl/wierszyki/pietraszewski.html

    Aaaaa... To taki gigant ;)
    Jak pamiętam to fakt że Stania pożyczał z PKZP był powszechnie znany już gdzieś od miesiąca. Sam Stania o tym się wypowiadał m.in. w Sferze.
    A tu nasz wielki tygrys dziennikarstwa, po żmudnym i długotrwałym śledztwie dziennikarskim odkrywa... że Stania brał pożyczkę!!! :0
    Leci w te pędy do Stani, przypiera do muru błyskotliwym odkryciem i korzystając z zaskoczenia, wyciąga od niego informację na temat celu pożyczki. No super!!!

    Stierlitz z Pietraszewskiego. Mało powiedziane. Stierlitz skrzyżowany z Klosem, porucznikiem Borewiczem i Chuckiem Norisem ;)
    Wyborcza może być dumna z takich pracowników. "Fakt" i "SE" do pięt nie sięgają.

    Sprawdzałem tego Pietraszewskiego czy to on relacjonował mrożącą krew w żyłach, sprawę żądania od Szymały z góry 50zł. Bo coś mi zawiało tamtym klimatem. Ale nie on.
  • woland.2 14.03.12, 23:00
    Styl znany z felietonów p. Piątek w TVS. ŻENUJĄCE!!! Rośnie nam nowy prezes WR?
  • rudzian2 14.03.12, 20:40
    hepik jak taki masz pociąg do estetyki tych postaci , to napisz o kolejnym fryzjerze , damie od makijażu i nadworny fotograf , skoro taki jesteś esteta
    jak myślisz obecna damulka sama się pudruje ?
    poza tym jak GW ją tak uwielbia to niech piszą , ponoć mamy wolność słowa i demokrację
    możesz spytać bombona , zna temat na wylot ..... ten o demokracji oczywiście
  • piorun2012 14.03.12, 21:22
    Powoli wyjdzie gdzie ten ponad MILION Złotych był "ulokowany", dlatego muszą pędzić z referendum, żeby zablokować te pilnie strzeżone od lat informacje. Aktywność jak najbardziej uzasadniona.
  • pipi43 14.03.12, 21:42
    Przez 20 lat byłam członkiem KZP.
    Nigdy nikogo nie interesowało, na co wydaję pożyczki.
    Co innego pożyczki z ZFM - tam należało określić na co przeznacza się pożyczone pieniądze.
    W hucie Pokój wymagano nawet kosztorysu.
  • w36 14.03.12, 23:30
    pipi43 napisała:

    > Przez 20 lat byłam członkiem KZP.

    O to mam pytanie.
    Jak to jest ze zwrotem pożyczki?
    Wielki as dziennikarstwa śledczego pisze coś o jakiś ludziach co nie zechcieli spłacać zaciąganych przez siebie pożyczek. Ale jak pamiętam, to nie było w ogóle takiej kwestii, bo po prostu rata pożyczki była strącana już w rachubie, wykazywana na pasku i delikwent po prostu tych pieniędzy nie dostał w wypłacie. To jak mógł nie chcieć?
    Jak to wygląda?
  • pipi43 15.03.12, 00:11
    w36 napisał:

    > pipi43 napisała:
    >
    > > Przez 20 lat byłam członkiem KZP.
    >
    > O to mam pytanie.
    > Jak to jest ze zwrotem pożyczki?

    Osoba prowadząca KZP dawała co miesiąc zestawienie do rachuby. Wg tego zestawienia były potrącane raty z wypłaty (u nas przeważnie 10 rat).
    Zdarzały się wyjątki - kiedy wypłacano ekstra premię prosiło się np o potrącenie 2 rat; można też było "załatwić" jednomiesięczną przerwe w potrąceniach.
    Jedno jest pewne - warunkiem otrzymania kolejnej pożyczki było spłacenie poprzedniej.
    W razie problemów ze ściągalnością sięgało się po żyrantów.
    Cały ten interes kręcił się dzięki wkładom członkowskim i wpływom ze spłat.
  • w36 15.03.12, 02:32
    pipi43 napisała:

    > Osoba prowadząca KZP dawała co miesiąc zestawienie do rachuby. Wg tego zestawie
    > nia były potrącane raty z wypłaty (u nas przeważnie 10 rat).
    (...)
    > W razie problemów ze ściągalnością sięgało się po żyrantów.

    Zapomniałem o żyrantach. Ale wynika z tego że sugerowanie, że to sami pożyczkobiorcy nie chcieli oddać i stąd niby brak kasy, jest pozbawione racjonalnych podstaw.

    > Cały ten interes kręcił się dzięki wkładom członkowskim i wpływom ze spłat.

    Wkłady. Może tu jest sedno sprawy. Wiemy że dużo ludzi ostatnio zwolniono z UM. Jeśli nawet nie mieli niespłaconej pożyczki (którą i tak można ściągnąć od żyrantów) to ubyły ich wkłady, które należało im zwrócić. A że dużo pieniędzy była pożyczona innym członkom, właśnie z tego powodu mógł się zrobić problem z płynnością kasy i problemy z bieżącymi pożyczkami. Z tym że całe pieniądze faktycznie są i wracają, tyle że po czasie.

    Tak sobie przypuszczam, że Dziedzicowa mogła doskonale wiedzieć o tym fakcie (jako że sama pośrednio wykosiła dużo udziałowców kzp), dlatego tak "cisnęła" śp. p. Mróz akurat w tym momencie, mając pewność że to najlepsza chwila do przyparcia jej do muru, bo kasa po ubytku wkładów członkowskich odzyska płynność ale za parę miesięcy.
  • amarian2 15.03.12, 07:35
    Tu należy dodać, że najwięcej pożyczek jest branych z PKZP w okresie Świąt czyli 1 miesiąc prze wybuchem "afery". Oczywiście za kolka miesięcy spłacane pożyczki zmniejszyłyby lub całkowicie spłaciły "zadłużenie".
  • zuic 16.03.12, 16:24
    amarian2 napisał:

    > Oczywiście za kilka miesięcy spłacane pożyczki zmniejszyłyby lub całkowicie spłaciły
    > "zadłużenie".

    Częściowo obaj z w36 macie rację. Ale tylko częściowo.
    Działa to tak : zwalniamy pracownika ? Dwie możliwości:
    1. Miał pożyczkę. To wtedy w pierwszej kolejności niespłacona część pokrywana jest z wkładów tego pracownika, dopiero potem są żyranci.
    2. Nie miał pożyczki - wypłaca mu się wkłady.
    W tym pierwszym scenariuszu - jeżeli PKZP wzięło pieniądze miejskie, a spłata pożyczki następuje, nazwijmy to - "bezgotówkowo" - to w PKZP zostaje dziura. Bo nie ma wpływu ze spłat . A "kapitał własny" PKZP, czyli wkłady pracownicze ulegają zmniejszeniu w obu scenariuszach - przynajmniej księgowo to tak wygląda.Jak taką sytuację pomnożysz razy powiedzmy 50 osób - zaczyna być "ciepło".
    Poza tym - tradycja wielu lat nauczyła pracowników miejskich instytucji, że z grudniowej wypłaty "hulaj dusza, piekła nie ma", bo w styczniu są trzynastki. A w tym roku były później. I to też może być przyczyna - brakowało kasy, to się szło do kadr "proszę, nie potrącajcie mi teraz pożyczki, jak dostanę trzynastkę to weźmiecie dwie raty naraz". Takie numery się robiło, robi i będzie robić, bo wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. A regulamin PKZP pozwala na zawieszenie spłaty na okres bodajże 1 miesiąca.
    Jeżeli te 2 sytuacje nałożyły się w czasie, to mógł wyjść taki "pasztet", jak wyszedł.
  • 22burza 14.03.12, 21:46
    czy ta p.Prezydent ma samych takich "orlów" jako swoich zwolenniko-obrońców jak sukiero , piorun i Pietraszewski.Broń nas Panie Boże przed takimi mędrcami.Jak jest tak się chwali imć Pietraszewski to już dawno powinien znaleźć ten milion,może władza odpaliła by mu znaleźne?
  • hepik1 20.03.12, 17:02
    A gdyby takiegio jeżyka na głowie bylego prezydentabyłoby mistrzostwa świata ;)
  • g-48 20.03.12, 19:18
    Przy twojej jenteligencji bylby problem najpierw glowe znalezc na ktorej mozna by bylo reszte 3 wlosy wygolic.
    --
    www.youtube.com/watch?v=kWhQIfp9iwM
    Klamca?!
  • internetowy123 25.03.12, 07:06
    gdzie ma zakład ten fryzjer?
  • volwer 29.03.12, 17:00
    Ile kosztuje fryzjer chyba wie nasz Smieszkowicz,bo widać ze chodzi od czasu do czasu,ale pewno wie nasza Agnes - bo włosy raz w łóżkach a raz proste.
  • bad_and_ugly 29.03.12, 22:21
    A skąd Ty wiesz, że był u fryzjera w Rudzie? Z podanego przez Ciebie linka to nie wynika. Nawet jakby sobie tego fryzjera do UM zawołał, to jeszcze nie znaczy, że fryzjer z Rudy był.
  • volwer 29.03.12, 22:32
    bad_and_ugly napisał:

    > A skąd Ty wiesz, że był u fryzjera w Rudzie? Z podanego przez Ciebie linka to n
    > ie wynika. Nawet jakby sobie tego fryzjera do UM zawołał, to jeszcze nie znaczy
    > , że fryzjer z Rudy był.
    No zgadza sie,Fryzjer od meczów piłkarskich nie był z naszego miasta.
  • rudzianie2010 30.03.12, 23:48
    skalar! gdzie ten fryzjer?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka