Dodaj do ulubionych

nieobecni nie mają racji....

26.06.13, 23:34
Po pierwsze to to zacznijmy od tego:
Art.23a.1 u.o.s.g. ....Wierny Konstytucji i prawu Rzeczypospolitej Polskiej, ślubuję uroczyście obowiązki radnego sprawować godnie, rzetelnie i uczciwie, mając na względzie dobro mojej gminy i jej mieszkańców.

Następujący radni, którzy byli nieobecni na dzisiejszej sesji RM (26 czerwiec 2013r.)
a mianowicie:
1.Kania Jarosław,
2.Stania Andrzej,
3Wesoły Marek,
4.Kobierski Marek,
5.Dryja Władysław,
6.Myszur Kazimierz,
7.Wyżgoł Jan,
8.Kucharski Władysław,
9.Grozmani Tadeusz,
10.Wieczorek Marcin,
11.Gładysz Cecylia,
12.Wystyrk Beniger Barbara
do tej roty ślubowania dodali słowa :TAK MI DOPOMÓŻ BÓG ! Nie zamierzam tego dalej komentować ale wyszło całkowicie odwrotnie.
Niemniej jednak nieobecność dwóch ostatnich osób ze względu na wyjazd za granicę wcześniej planowany jest zrozumiała i dla mnie usprawiedliwiona (chociaż radny nie ma możliwości w tym przypadku prawnego usprawiedliwienia takiej nieobecności).
Natomiast nieobecność pozostałych to moim zdaniem polityczna układanka ludzi, którzy niszczą rudzki samorząd. Na dodatek w dniu dzisiejszym o godz. 9.00 na posiedzeniu Komisji Zdrowia obecni m.innymi byli radni: J.Kołada, K.Myszur, A.Stania!. Sesja RM widocznie dla nich ma mniejszą hierarchię niż posiedzenie Komisji?

Po drugie to w porządku obrad sesji RM nie było projektu uchwały w sprawie rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania finansowego wraz ze sprawozdaniem z wykonania budżetu miasta na prawach powiatu Ruda Śląska za rok 2012.!
Pytanie dlaczego bo projekt uchwały został złożony do przewodniczącego w wystarczającym czasowo terminie.
Po trzecie pomijając już delirium koalicji POPiS RAŚ w kwestii absolutorium to w porządku obrad było sporo bardzo znaczących dla funkcjonowania organizmu miejskiego różnych projektów uchwał.
Mówiąc językiem rynsztokowo-żargonowym to wszystko poszło się walić bo niektórzy zapomnieli po co zostali wybrani radnymi miasta Ruda Śląska a partykularne interesy partyjne tudzież i prywatne przedkładają nad mandat radnego i dobro mieszkańców!
Powinni zatem te mandaty złożyć i tego od tej 10-ki oczekujemy na najbliższej sesji!

Po czwarte przewodniczący RM pan Jarosław Wieszołek powinien już znać po upływie ponad dwóch lat Regulamin RM, z którego jasno wynika, że po otwarciu obrad i stwierdzeniu braku quorum jak również niemożliwości jego osiągnięcia przewodniczący obrad zamyka obrady i wyznacza nowy termin sesji. Nowy termin a nie przerwę w obradach!
Mogliśmy także naocznie stwierdzić, że pan przewodniczący nawet nie próbował nic zrobić w materii quorum i można zatem zapytać dlaczego?
Ano myślę, że dlatego bo wiedział, że już nikt nie przyjdzie bo wcześniej tak to „politycznie” i matematycznie ustalono.
Ponadto nie umieszczenie w porządku obrad projektów uchwał z związanych z absolutorium no i zarządzenie przerwy to nie tylko blamaż ale i typowy „gwóźdź do trumny ! Inaczej to określając to wpadka w stylu honoru oficerskiego, która także powinna być rozpatrzona na najbliższej sesji.

A po piąte to mam pytanie do Mariana:
Marian sam widzisz kogo ty wspomagasz? Przecież ci sami ludzie (prawie ci sami) już nam to kiedyś w przeszłości zafundowali i razem ze mną to przerabiałeś!
Potrzebują cię tylko do roboty a potem ......, potem dalej nie będzie nic (nie mylić z Kononowiczem) !

Tyle na gorąco i na już a reszta niebawem ale nie obiecuję!
Edytor zaawansowany
  • w36 27.06.13, 00:18
    jozefosmenda napisał:

    > (...) obowiązki radnego sprawować godnie, rzetelnie i uczciwie, mają
    > c na względzie dobro mojej gminy i jej mieszkańców.
    >
    > Następujący radni, którzy byli nieobecni (...)

    Akurat znam przykłady radnych, którzy właśnie swoją obecnością i aktywnością na sesjach depczą dane społeczności przyrzeczenie. Sama frekwencja na sesjach to drobiazg.

    Choć oczywiście nie neguję faktu że pustki na tej sesji to wyłącznie zagranie "strategiczne".
  • fifik_rsl 27.06.13, 00:38
    Cytuję Pana słowa za rudaslaska.com.pl

    "W takiej sytuacji pozostaje jedno rozwiązanie - złożyć nadzwyczajny wniosek o odwołanie Rady Miasta - powiedział radny Józef Osmenda. "

    W zaistaniałej sytuacji i w obliczu wygłoszonych przez Pana słów oczekuję iż osobiście złoży Pan taki wniosek. Albo się ma jaja, albo jest się p**dą, która tylko dużo gada. Czekamy Panie Osmenda.

    Proszę tylko nie rzucać banialukami, że będzie Pan wznioskował by tamci złożyli mandaty. Zobowiązanie jest konkretne i tego od Pana oczekuję. Jeśli nie starczy Panu odwagi to sorry, ale będzie Pan tak samo wiarygodny jak tamci co nie przyszli.
  • w36 27.06.13, 01:27
    fifik_rsl napisał(a):

    > Czekamy Panie Osmenda.

    :) Przeciez niedawno ktoś, khe, khe, nam tu tłumaczył że rządzi czysta matematyka. A teraz się w Rejtana bawi. Tyle że w wersji komediowej.

  • aloes69 27.06.13, 07:15
    Wczoraj byłem na drugich zajęciach tych moich nowych studiów. Tym razem to wykładał jakiś znany profesor . „W polityce głupota nie stanowi przeszkody” powiedział. Potem się dowiedziałem , że to cytat z Napoleona Bonaparte. Jako przykład podał ostatnią sesje w Rudzie. No serce rośnie, że tak sławne jest miasto moje. Tylko,że rosło mi do momentu jak wreszcie pojołem, co on gada. A on najpierw zarobił wykład, żeby nie mylić taktycznego odwrotu z groteskową ucieczką po kuriozalnej wypowiedzi osoby , która sprowadziła rangę swojego stanowiska do poziomu dziecięcia z obstrukcją. Potem było jeszcze gorzej. Profesor wspomniał coś o strategii i podsumował to znane już w całej Polsce wydarzenie jako najgłupsze i najbardziej bezsensowne działanie w ciągnącej się na szkodę miasta historii głupiej, bezpardonowej, histerycznej i fanatycznej, walki o stołki w mieście. I powiem wam jak wreszcie skończył to ja nie wiedziałem co z oczami zrobić......., ale tam na szczęście sami swoi byli. Poklepali po plecach, piwo postawili i zanieśli do domu. Teraz siedze w toalecie i wiecie co robie........ i nikt mnie już nie przekona ,że ci co to wymyślili i to popierają są w stanie cokolwiek mądrego dla tego miasta zrobić.
  • jozefosmenda 27.06.13, 10:03
    Muszę uzupełnić listę nieobecnych na sesji RM w dniu 26 czerwca 2013 o jedno nazwisko bo mi to wczoraj umknęło i przedstawiłem ich tylko 12.
    Podaję zatem te 13 nazwisk radnych nieobecnych na sesji:
    1.Kania Jarosław,
    2.Stania Andrzej,
    3Wesoły Marek,
    4.Kobierski Marek,
    5.Dryja Władysław,
    6.Myszur Kazimierz,
    7.Wyżgoł Jan,
    8.Kucharski Władysław,
    9.Grozmani Tadeusz,
    10.Wieczorek Marcin,
    11.Kołada Joanna,
    12.Gładysz Cecylia,
    13.Wystyrk Beniger Barbara
    Jak wcześniej przedstawiłem tylko dwie ostatnie osoby wcześniej sygnalizowały swoją nieobecność z powodu wyjazdu za granicę.
    Nie wykluczam, że jeszcze ktoś mógł zachorować czy mieć inny powód nieobecności ale skoro pan radny Henryk Piórkowski mógł skrócić swój urlop o 3 dni i wrócić z nad pięknego morza po to by być na sesji i realizować swoje obowiązki radnego to o czym MY GADAMY?
  • ruda.anna 27.06.13, 10:13
    * 10 Wieczorek Michał :)
  • waple 27.06.13, 10:24
    Ja Was rozumię, sam to przeżyłem.Tyle wysiłku poszło w gwizdek,tylu ludzi zaangażowanych a tu klapa.Na mój skromny rozum, rozwiązania siłowe nie wchodzą w grę.Ktoś to rozszyfrował i za niewielką cenę jest jak jest.Nie można wojować z całym światem a utopią liczyć jeszcze na wygraną.Pozdrawiam.
  • gejsza10 27.06.13, 21:53
    Ciekawe , czemu tak zamilkł j. Osmenda....acha zajęty pewno pracuje nad wnioskiem o odwołanie Rady, to nie przeszkadzamy panu w tym pisaniu....
  • jozefosmenda 27.06.13, 23:50
    Ależ Gejszo ja usilnie szukam w TV Sfera projekcji z tego mojego wystąpienia i nie umiem znaleźć!
    A skoro go nie ma w tak obiektywnej TV to znaczy, że go nie było!
    A może tylko na moim komputerze tego nie ma?
  • 22burza 28.06.13, 01:44
    to mosz pecha zefel bo my wysluchali godki nestora RM od A-Z i to na tle piknej fotki z pl.JP II
    mosz nadzieja,że po tym wystąpieniu zaś wleziesz do rady bez programu wyborczego ? u Rudzian mosz i tak przechlapane
  • hynio59 27.06.13, 10:36
    Zapamiętam te nazwiska. Przy następnych wyborach będę wiedział co zrobić.
  • g-48 27.06.13, 10:39
    do tej roty ślubowania dodali słowa :TAK MI DOPOMÓŻ BÓG ! Nie zamierzam tego da
    > lej komentować ale wyszło całkowicie odwrotnie.
    No ciebie juz Bog pomagal w PRL-u zapelniajac ci lodowke a teraz partia posadzila cie na stolkach a ty juz rzetelnie o wlasnych silach dzierzysz gracami aby cie ktos nie wykopal.
    Ale wracajac do nieobecnosci tak wielu radnych poprosze moimi kanalami aby nieobecni ta swoja nieobecnosc wyjasnili bo tu mi cos wyglada "szyciem grubymi nicmi".
    --
    Dilexi iustitiam et odivi iniquitatem; propterea, morior in exilio.“
    Powiedzial Grzesiu VII
  • 22burza 27.06.13, 19:33
    a po co tam byli ci bojówkarze z Solidarności 8o, mieli siłą zmusić radnych opozycji do głosowania,bo ich porykiwania nie świadczyły o pokojowym nastawieniu.
  • aloes69 27.06.13, 21:23
    Burzo. Na sesje może przyjść każdy. Przewodniczący jest gospodarzem i w sytuacji gdyby ktoś na sali zachowywał się niestosownie ma prawo i obowiązek go z tej sali wyprosić, może też w skrajnych przypadkach wezwać ochrone itd. Czy uważasz że prawdziwych mężczyzn można zastraszyć? Czy ktoś gonił Pana Przewodniczącego po opuszczeniu przez niego sali, po jakże widowiskowym i nieprofesjonalnym wystąpieniu. Burzo są granice zaślepienia i zakłamania . Nikt nie wymaga od opozycji by przestała być opozycją, ale ma być to mądra i konstruktywna opozycja. Burzo miasto to nie cyrk , nie miejsce na błazenady , na brak odpowiedzialności , to miejsce w którym żyją ludzie i chcą by to miasto było ich azylem i normalnie rozwijało się , a do tego potrzebny jest spokój, współpraca i zrozumienie . Tylko, że najpierw trzeba mieć odrobinę godności i szacunku dla samego siebie...............



    tzw opozycji na tych rzeczach już nie zależy, oni chcą za wszelką cene przejąć władze jako cel sam w sobie. I to jest żałosne i smutne
  • nick_na_raz 27.06.13, 22:16
    aloes, jeżeli "przejęcie władzy" będzie oznaczało coś bliższego normalności, to we mnie jest zgoda nawet na taki rodzaj makiawelizmu, jak to, co zaprezentowali wiadomi radni.
  • mrnatohk 27.06.13, 22:32
    Aloesie...

    Przepraszam, że zapytam wprost, ale gdzie podział się Twój obiektywizm??? Bo od jakiegoś czasu mam wrażenie że się zgubił...

    Można zadać proste pytanie: w jakim celu znalazła się tam ta bojówka Sierpnia 80?
    Nie powiesz nam chyba, że "tak sobie przyszli bo nie mieli co w domu robić" - tego stwierdzenia akurat spodziewam się po Hepiku ;)
    Każdy wie że nie byli tam przypadkiem - zwłaszcza po wypowiedzi jednego pan - cóż można rzec, że taka swoista Gwardia Przyboczna, lub jak kto woli Sturmabteilung.

    Piszesz o prawdziwych mężczyznach...
    Mam pytanko: jesteś prawdziwym mężczyzną? I pozwolę sobie odpowiedzieć: skoro krytykujesz kogoś za brak "prawdziwie męskiej postawy" tak zapewne jesteś "prawdziwym mężczyzną. A więc jako prawdziwy mężczyzna powinieneś przyjąć moje wyzwanie: "mała solówka" na Placu Defilad w samo południe - jakież to prawdziwe męskie... Ps. Tylko bez fajki w zębach i flaszki w dłoni się tam nie pokazuj!
    Wybacz, ale mogłeś bardziej postarać niż przywoływać prostackie porównania.

    Doskonale zdajesz sobie sprawę że obecni tam byli w celu wymuszenia na opozycji korzystnego wyniku głosowania dla Dziedzicowej. A w jaki sposób? No cóż - Ty jako człowiek światły znasz pojęcie "demonstracji siły". W celu zobrazowania tym którym nic to nie mówi: II Rzeczpospolita w 1938r. prócz wystosowanych ultimatów, urządziła sobie manewry wojskowe pod granicą Litwy i co dalej było nie trzeba chyba przypominać. Ale jeżeli ktoś nie pamięta to wyjaśnię: Polska osiągnęła swoje cele bez jednego wystrzału.
    Powiesz za daleko idąca aluzja. Może, a może nie. Dla mnie byli tam w jednym celu + dodatkowo w razie czego zrobić burdę.
    Piszesz "miasto to nie cyrk", ale się pytam: kto ten cyrk robi, kto "małpy sprowadził"? I zaznaczam od razu: nie bronię radnych opozycyjnych, bo to co zrobili nie było Ok. Ale mam wrażenie, że zapominasz lub celowo pomijasz decydujący udział w tym cyrku Obozu Dziedzicowej - Aloesie "są granice zaślepienia i zakłamania".

    "(...)potrzebny jest spokój, współpraca i zrozumienie" - masz rację, ale czy to wszystko ma być wymuszone groźbami i bezdyskusyjnie zgadzać się z linią przewodnią Grażyny D.???

  • mrnatohk 27.06.13, 22:35
    Zapomniałem dodać: żałosne i smutne jest też to w jaki sposób Dziedzicowa próbuje utrzymać się u władzy.
  • 22burza 27.06.13, 23:43
    aloes wolę twoje satyryczne opowiastki,ten post nie trafił mi do przekonania,raz,że akurat w tym dniu nie było nic co górników by tak bardzo zaciekawiło,a drugie jak przyszli w gości to dlaczego zachowywali się jak kibole po meczu,uważasz,że do tego też ma każdy prawo?Przewodniczący odwołał sesję i miał prawo opuścić salę,co miał czekać aż zaczną rozróbę,tam było tylu zaprzyjaźnionych z tą chiłotą prawdziwych "chłopów" i jakoś nikt ich nie zdobył się na odwagę by ich wyrzucić
  • fifik_rsl 28.06.13, 00:09
    22burza napisała:
    "Przewodniczący odwołał sesję i miał prawo opuścić salę..."

    Problem w tym iż Przewodniczący nie odwołał sesji, a ogłosił przerwę w sesji, która nie uzyskała kworum. Jako przewodniczący powinien wiedzieć , że nie można ogłaszać przerwy w sesji która nie uzyskała kworum.
    No ale czego my oczekujemy po gościu, co nie potrafi prawidłowo przedstawić z Nazwiska Panią Viceprezydent i co gorsza przekręcić nazwisko Garmulewicza, człowieka legendy w zapasach w stylu wolnym, nawet nie orientując się swojej pomyłce.
    Taki przewodniczący jaka Rada... tyle w temacie.
  • 22burza 28.06.13, 01:50
    ogłosił przerwę do 2 lipca nie czepiaj się słów,a ta legenda zapasów ma dwa oblicza m,można by opowiadać o jgo pierwszy małżeństwie horrory,a nie legendy,legendą to był Marian Skubacz zapaśnik Slavii
  • fifik_rsl 28.06.13, 17:13
    Burzo, Pan Skubacz to byl jednak wcześniejsze pokolenie, fakt zdobył miejsca na pudle MŚ i ME, ale jak porównasz ilość sukcesów między Nim a Garmulewiczem, to dostrzeżesz jednak różnice. Przez ponad dekadę Marek ciągnął tę dyscyplinę w naszym kraju i uczciwie zapracował na miano legendy zapasów stylu wolnego na matach całego Świata.

    Wracając do Wieszołka ja nie czepiam się słów, ja czepiam się nieznajomości przez niego podstawowej materii w której się obraca, to jest smutne.
    Natomiast przekręcając nazwisko Marka, czy Pani Krzysteczko świadczy albo o stresie który go zjadł, albo też o ignorancji.
  • pipi43 28.06.13, 17:30
    fifik_rsl napisał(a):

    Natomiast przekręcając nazwisko Marka, czy Pani Krzysteczko świadczy albo o stresie który go zjadł, albo też o ignorancji.

    Mam uczulenie na przekręcanie nazwisk.
    Znam ludzi, którzy mają taką dysfunkcję - przekręcają nazwiska.
    Może pan W. też tak ma.
  • mietlorz707 28.06.13, 19:05
    Polecam filmik:

    rudaslaska.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1810981,ruda-slaska-rondo-kaczynskich-w-halembie-jest-protest-i,id,t.html
    Około 1:04 słyszę tam "Wierzchołka". Popraw mnie, jeśli się mylę.

    Ale są też nazwiska, które przekręca chyba większość ludzi. Przykład - radna RAŚ. Wątkotwórca oczywiście też je przekręcił.
  • hynio59 28.06.13, 15:06
    Zapomniał wół.... Łysy i J. z Pewnej Opcji aż srają bez stołków z zazdrości. Nie robią nic, tylko pod nią dołki kopią. A może by tak coś dla Rudy Śląskiej zrobili, ot tak?
  • kseniania 06.07.13, 00:48
    Jakiej Rudy Śląskiej ! Przecież nie po to się kandyduje, by coś robić, ale by się nachapać. Już od długiego czasu opozycja to pokazuje.
  • fifik_rsl 27.06.13, 23:53
    Nie chcę wchodzić w Waszą wymianę argumentów, ale mrnatohk czy tacy radni jak Stania, Agent Łukasz, Wesoły, Kobierski, Kania to goście którzy twoim zdaniem wystraszyliby się związkowców?? Jak wiemy zostają jeszcze Kobiety no ale te na zagranicznych wojażach, no zostaje jeszcze Kołada, no ale ta jak wiemy ma najdalej na sesje, więc mogłaby wcisnąć kit, że utknęła w korku gdzieś na Wygodzie. ;)
  • mrnatohk 28.06.13, 00:26
    Tego że Ty i Aloes nie boicie się bojówek Sierpnia 80 Wam gratuluje, ale potrafię też zrozumieć ludzi którzy się ich boją i nie chcą w takich warunkach hmm "pracować".
    Nie wiem też, czy powodem tego iż sesja się nie odbyła była ich (tj. Związkowców) obecność na sali sesyjnej, ale sam fakt przebywania tej grupy w tym miejscu budzi mój głęboki sprzeciw i oburzenie. A Aloes coś wspominał o potrzebie spokoju, współpracy i zrozumienia...
  • aloes69 28.06.13, 00:47
    Naprawde wierzysz w to co piszesz? Pamietam sesje na której też byli przedstawiciele sierpnia 80 i Pani Poseł PO wówczas obecna świetnie sobie poradziła i jakoś nie wyglądała na przestraszoną. A swoja drogą widziałeś ilu ich było na tej pamiętnej ostatniej sesji? Czy na nagraniu widać kogoś kto zachowywałby sie agresywnie?. Nie przekręcaj też sensu mojego wpisu antagonizując, bo to oznacza, że doprawdy nie doceniasz inteligencji czytających. Co do małej prowokacji , której się wobec mnie dopuszczasz to mocno mnie rozbawiłeś, tym bardziej,że prawdopodobnie pozbawiłeś snu kilka osób , które dałyby dużo by mieć 100 % pewność kim jestem i teraz czekaja przy kompie na to co ci odpowiem. A ja w zaufaniu ci odpowiem, że fajki mam ;) I wiesz tak między nami - ja dostrzegam pozytywy i negatywy każdej ze stron konfliktu, oceniam ludzi za to co faktycznie robią i sobą prezentują , a nie za to o czym pisza czy gadają i przewiduje skutki ich działań zanim one jeszcze wystąpią. A tu na forum po prostu staram się was zainspirować do niezależnego obiektywnego myślenia , weryfikowania swojej wiedzy w oparciu o możliwe do ustalenia fakty, do szukania płaszczyzny porozumiewania się mimo różnic w poglądach, do pisania w kulturalny sposób, do nie pieniaczenia się i nie negowania wszytkiego jak leci. Zarzucasz mi brak obiektywizmu. Z Twojego punktu wiedzenia pewnie tak to wygląda, ale obiektywne spojrzenie ma swoje podłoże w wiedzy na dany temat. Jeżeli czytasz jakiś artykuł wyrabiasz sobie wiedze równą wiedzy redaktora który go pisał. Jednak po przeczytaniu kilku artykułow na ten sam temat zauważasz ,że pisząc z pozoru o tym samym można mieć zupełnie różny opis sytuacji, ba... zupełnie inne wnioski końcowe. A gdybyś to jeszcze wzbogacił np. o fakty, uzupełnił wiedzą fachową, może rozmową z człowiekiem , który ma inny pogląd niż ty, gdyby okazało się ,że to co zostało opisane przeżył ktos tobie bliski , ty przeżyłbyś coś podobnego, gdybyś znał osoby o których był ten artykuł to zakładam ,ze na jego treść spoglądałbyś już inaczej bo twoja wiedza w tym momencie byłaby już inna- pełniejsza. Jak się zamykasz na to co cie otacza, nie starasz się zrozumieć, nie sprawdzasz , nie analizujesz krytycznie rzeczywistosci i wszystko zaczynasz dopasowywać na siłę do jedynego w twoim mniemniu słusznego poglądu to się ograniczasz, zubażasz . Bo poglądy u normalnych ludzi zawsze trochę ewoluuja i z wiekiem i wiedzą , którą się z czasem zdobywa . Tylko fanatycy niczego i nigdy w swoim życiu nie zmieniają. Rób więc jak uważasz , wyznawaj poglądy które są ci bliskie, ale jak zaczniesz wszystko widzieć w jednym kolorze to na wszelki wypadek udaj się do okulisty, bo możesz na którymś zakręcie rozbić samochód swojego życia, czego ci nie życzę
  • mrnatohk 28.06.13, 01:20
    Ale w co wierze? W to że ktoś się mógł wystraszyć, czy w to że oni tam byli w celu wywarcia "wpływu" na Radnych. Bo w to i w to wierzę.
    A przykład Posłanki wpisuję się w Ciebie i Fifika - super "że ma baba jaja" - ale jak ktoś tonie to ile z osób obserwujących tą tragedię skoczy na pomoc - wszyscy??? - doskonale zdajemy sobie sprawę że może 1 na 10 (większa cześć pewnie wyciągnie telefony i zacznie nagrywać) - więc posługiwanie się takim przykładam jak Posłanka jest niezbyt trafionym przykładem.

    W takim razie odpowiedz na proste pytanie: po co tam byli?

    A ja się uśmiechnąłem przeczytawszy Twój wpis. Jakoś tak mi spasował do tego co odpisałem Mietlorzowi.
    Nie miałem zamiaru przekręcać Twojej wypowiedzi i tym bardziej nie chciałem Cię do niczego sprowokować - ci inteligentniejsi czytelnicy zrozumieli w "czym rzecz", a ci drudzy zapewne są teraz strasznie zawiedzeni i źli :)

    Ps. Jak to ktoś kiedyś powiedział:
    Im więcej wiesz na dany temat tym mniej stajesz się obiektywny w tym temacie - ale z drugiej strony nie mając dogłębnej wiedzy na dany temat nie powinno się za dużo wypowiadać w tym temacie.
  • pipi43 28.06.13, 12:44
    aloes69 napisał(a):

    Naprawde wierzysz w to co piszesz? Pamietam sesje na której też byli przedstawiciele sierpnia 80 i Pani Poseł PO wówczas obecna świetnie sobie poradziła i jakoś nie wyglądała na przestraszoną.

    W końcu wychowała się, o ile wiem, na kochłowickich familokach...
    To hartuje.
  • mietlorz707 27.06.13, 23:59
    Fascynujące...

    Aloes prezentuje cały czas mniej więcej jednakowe poglądy, które (w bardzo dużym uproszczeniu) można zawrzeć w czterech słowach: dobro Miasta jest najważniejsze. Trudno o bardziej obiektywne spojrzenie na sprawę.

    Natomiast poglądy udzielających się na tym forum przeciwników obecnej prezydent ewoluują. Porównałeś mnie do faszystów, bo ośmieliłem się twierdzić, że każdy powinien przestrzegać przepisów. Teraz działaczy "Sierpnia 80" porównujesz do bojówek SA. Marian pisze coś o prześladowaniach. Jan się uczepił Rzepy. Pani prezes grzmi z kilku kont. Niezręcznie to ująłem: raczej popierduje niż grzmi. Aptykorz - jak mały Kazio. Skalar też.

    Krótko mówiąc: dopóki ktoś krytykuje prezydent - jest OK. Jeśli ośmieli się napisać cokolwiek nie po myśli P.T. Referendystów - nie jest obiektywny.

    Żenada.
  • mrnatohk 28.06.13, 00:51

    Dobro Miast jest najważniejsze.

    Dla mnie też.
    I dla Ciebie.
    I dla Aloesa.
    I dla p.Mariana.
    I dla Fifika.
    I dla Dziedzicowej.
    I dla Stani.
    I dla Hepika.
    I dla wszystkich piszących na tym forum.
    I dla mojego sąsiada.

    Nie wierzysz? Spytaj ich.

    I dalej mam wymieniać?


    A do czego szanowny Mietlorz-u mam przyrównywać jeżeli skojarzenia nasuwają się same i doskonale oddają obraz sytuacji? To że Ci się pewne stwierdzenia, lub porównania nie podobają, nie jest moim problemem.
    Wiesz ewolucja, ewolucją, ale jednak wolę się rozwijać, a nie stać w miejscu :)

    I tak podsumowując:
    dopóki ktoś krytykuje przeciwników prezydent - jest OK. Jeśli ośmieli się napisać cokolwiek nie po myśli p. prezydent - nie jest obiektywny. Dziwnie znajome - prawda? Ale wiem, wiemgłupoty napisałem bo strona przeciwna (czyli Twoja) ma czyste ręce, aureolę nad głową i tylko merytorycznie się wypowiada.

    I na koniec - masz rację: Żenada
  • mietlorz707 28.06.13, 02:05
    > Ale wiem, wiemgłupoty napisałem bo strona przeciwna (czyli Twoj
    > a) ma czyste ręce, aureolę nad głową i tylko merytorycznie się wypowiada.

    O to mi chodziło. Strona przeciwna. Kto nie jest z Wami, nie podziela Waszych poglądów, nie zwiększa podziałów, nie pogłębia konfliktów - ten jest przeciwko Wam? Brzmi znajomo, znawco III Rzeszy?

    Wiem, divide et impera. Skuteczna, lecz szkodliwa dla społeczeństwa metoda. Warto o tym pamiętać zanim zacznie się prezentować na forum swoje wynurzenia, zwłaszcza, gdy nie są poparte ani doświadczeniem, ani wiedzą.
    I właśnie to jakoś nie potrafi dotrzeć do krzykaczy podobnych Tobie...
  • mrnatohk 28.06.13, 11:08
    Robisz sie zalosny: Jak nie mamy sie czego uczepic to na siłę szukasz problemu i na sile go chcesz udowodnic? Wydawales sie byc czlowiekiem na tyle inteligentnym i doroslym iz powinienes juz wiedziec ze zawsze jest strona przeciwna - w kazdej dyspucie, sporcie, itd i jest to sprawa bez zadnego negatywnego zabarwienia. I istnieje roznica miedzy "strona przeciwna" a "przeciwnik" - przynajmniej dla mnie. Sa tu na tym forum bardziej biegli z zakresu jezyka polskiego wiec niech oni ocenia czy popelnilem jakas gafe w tym zakresie.

    Hm i dlaczego zarzucasz mi cos czego sam nie masz? Bo z wiedza u Ciebie nie jest chyba zbyt dobrze - doswiadczenie... to co innego bo nie wiem o jaki doswiadczeniu piszesz.
    Dla wyjasnienia i co bys na przyszlosc glupot nie pisal... Faszyzm pochodzi z Wloch, SA z III Rzeszy - wiec nie myl pojec prosze i sie nie osmieszaj. Dla kogos kto nie ma wiedzy historycznej i tym bardziej nie potrafi z niej korzystac nie ma to znaczenia.
    Ps. Dziel i rzadz... Ale czy aby nie piszesz o charakterze miejskiej polityki Dziedzicowej??? Wiesz jedna z ulubionych zagrywek Stalina bylo oskarzanie swoich wrogow o metody dzialania jakimi on sie poslugiwal... Tak tak mozesz dopisac do wyliczanki siebie jako Jozefa S.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.