Dodaj do ulubionych

PropozycjeStowarzyszenia Obywatelskiego Referendu

28.09.13, 21:09
do: bszabatowski

Zgodnie z propozycją B. Szabatowskiego zakładam wątek dotyczący Stowarzyszenia Obywatelskiego Referendum.

Jakie propozycje i rozwiązania oferuje Pana nowo utworzone Stowarzyszenie dla Rudy Śląskiej?
Edytor zaawansowany
  • hepik1 28.09.13, 21:17
    Nazwa zobowiązuje.Ktokolwiek bedzie następnym prezydentem i radnym(zwłaszcza ,kiedy nikt od nich) ,robią referendum! ;)
  • hepik1 28.09.13, 21:40
    Programem za bardzo sie nie przejmować.Każde ugrupowanie ma identyczny-aby wszystkim żyło się lepiej a Ruda rosła w siłę.
    Ciekawsze aspiracje osobowe...na prezydenta amarian,młodzież (Szabatowski i ten drugi,ścigany przez prokuraturę, na radnych,waple na rzecznika prasowego UM,Kołodziej na naczelnego WR.
    Domzalski na skarbnika.
    A Filar nadal w opozycji w prasie bezdebitowej. ;)
  • zzabciaa87 28.09.13, 22:20
    hepik jesteś członkiem owego stowarzyszenie, że posiadasz takowe informacje, czy jedynie piszesz, żeby... no właśnie, sama nie wiem po co?
  • fifik_rsl 29.09.13, 00:41
    Odpowiedz mi Hepik na jedno pytanie. Czy Ty masz ustawione słowo "Referendum" jako taka czerwona lampka, bo wystraczy, że to słowo się pojawi na forum to od razu jesteś i TY :D
  • mietlorz707 29.09.13, 00:47
    No on tak ma. Podobnie jak Ty gdy ktoś napisze "Domżalski". ;-)
  • waple 29.09.13, 16:38
    Do hepik1: Ja mam skromniejsze wymagania, nie interesują mnie stanowiska w UM.To co mam jak na razie mi wystarcza i pomimo bardzo ciężkich chorób w rodzinie i to w krótkim czasie jestem zadowolony.Wszyscy żyją i pracują i to uważam za mój fart życiowy.A dewizą moją jest nie to co mogę dostać a to co mogę zrobić dla miasta, miasta Ruda Śląska ichcę dodać,że to nie jest pompatyczne, ale prawdziwe i tak nadal będę trzymał.Pozdrawiam.
  • mietlorz707 29.09.13, 01:04
    Przecież to chyba nie problem pobrać wydruk ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości?
    Są tam cele działania organizacji i skład komitetu założycielskiego.
  • waple 29.09.13, 08:11
    Kogo to tak boli słowo referendum? To nie był cel sam w sobie, tu chodziło o logiczne zmiany w zarządzaniu miastem.Było zle jest zle a jak będzie?.Pożyjemy zobaczymy.Do wyborów lokalnych jeszcze ponad rok i tu liczę na mądrość Rudzian.Ta kadencja moim skromnym zdaniem nie powinna się przydarzyć Rudzie Śląskiej.Za jakie grzechy i kogo cierpimy?Nadal przechodzą Uchwały sprzeczne nie tylko z logiką ale i prawem.Mnie wychodzi na to,że bezprawie staje się prawem a prawo bezprawiem i to tolerują nasze najwyższe władze.Ale o tym już przy innej okazji.Sprawy w toku i nie będę wychodził przed szereg.Dodam jeszcze tylko,że to nam gotują"białe kołnierzyki" podrzucają to Radzie Miasta, ta myśląc,że sprawy toczą się w dobrym kierunku zatwierdza, nie wyłapuje tego nawet RIO i tak przez nasz rudzki Parlament ignoruje się nawet Ustawy Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej.Diabeł tkwi w szczegułach.Do tematu będę wracał obiecuję.Pozdrawiam bez wyjątku wszystkich tych za przeciw i tych w środku.
  • lepszaruda 29.09.13, 13:56
    do: mietlorz07

    Na stronach są zazwyczaj ogólne cele o ile tam są. Chodzi o to żeby Stowarzyszenie przedstawiło konkretne plany naprawy Rudy Śląskiej. Pan Szabatowski zaproponował aby utworzyć nowy wątek w tym celu.
    Jak więc Stowarzyszeni chce przyciągnąć inwestycje do Rudy i utworzyć nowe miejsca pracy dla mieszkańców a nie tylko dla siebie i dla członków stowarzyszenia. Jaki ma inne propozycje aby żyło się lepiej mieszkańcom Rudy?
    Na razie wiadomo, że to Stowarzyszenie to zbieranina ze wszystkich partii o wzajemnie sprzecznych celach i ideach, tworzące pozór niezależności politycznej i bezstronności co jest w istocie fikcją. Reprezentując te tak różne od siebie idee ludzi Ci nie mogą wspólnie działać na rzecz Stwoarzyszenia czy z nim sympatyzować bo byłoby to nieuczciwe i konkurencyjne wobec partii w których pełnią funkcje i reprezentują te partie. Widocznie w tych partiach są z innych względów a nie ze względu na idee tych partii.
  • waple 29.09.13, 14:23
    Po co ta gorączka, krok po kroku i oby w dobrym kierunku.Aco do ludzi, partyjnych, bezpartyjnych i sympatyków tam czegoś.Tu nie ma wrogów, trzeba rozmawiać, dyskutować z wszystkimi i wybierać demokratycznie najlepsze rozwiązania.Przynajmniej ja już przeżyłem jeden kierunek jednopartyjność i jedne racje i powiem szczerze,że dobrze,że przeżyłem.Co Cię nie zabije to Cię wzmocni.RÓBMY SWOJE i to najlepiej jak potrafimy a będzie lepiej.Pozdrawiam.
  • mietlorz707 29.09.13, 14:27
    Przecież istnieje coś, co potrafi połączyć nawet najbardziej zwalczające się partie w dziwaczne, egzotyczne koalicje. Coś, co sprawia, że zanikają nawet największe różnice światopoglądowe.
  • pipi43 29.09.13, 14:32
    Miłość? :D
  • mietlorz707 29.09.13, 15:36
    Można to tak ująć. :D
  • fast-kajfasz 29.09.13, 15:00
    Naszym celem są stołki i dobra kasa. Tak powinien brzmieć pierwszy punkt propozycji.
  • amarian2 29.09.13, 15:22
    Fasfood zajmnij się czymś innym, prośba.
    Lepszaruda, stowarzyszenie raczej nie może pytać swoich członków o przynależność partyjną, jak znam ustawę. Więc twoje pytania są powiedźmy nie na miejscu. Stowarzyszenie nie jest także konkurencją dla twojej partii.
    Hepik nazwa wyraźnie wskazuje na cele stowarzyszenia, nie robienia referendów ale na patrzenie władzy na ręce (obojętnie jakiej), na walkę o jawność działania władzy ( bo tak źle jak jest teraz, nigdy nie było), o spełnianie obietnic wyborczych ( by programy nie były wzięte z kosmosu) a przede wszystkim aby upartyjnienie nie zdominowało władzy. Z tym, że taka ekipa aktualnej prezydent to dla mnie także upartyjnienie a raczej nepotyzm w czystej postaci. Czy w Radach nadzorczych i w zarządach spółek siedzą ludzie poszczególnych partii czy ekipy „niezależnej” prezydent to dla mnie żadna różnica. Tam powinni być fachowcy i nie ma problemu do jakiej partii czy organizacji należą. Jak patrzę na nominacje p. prezydent i np. zmiany w RN to wolałbym stary układ. Po ostatniej nominacji na prezesa Aquaczegośtam to…
    Stowarzyszenie podejmie także próbę utworzenia Etycznego Kodeksy Samorządowca i nie ukrywamy, że w wyborach poprzemy tego kandydata na prezydenta, który zapewni nas, że dokona tych zmian których się domagamy.
  • mietlorz707 29.09.13, 15:42
    > Fasfood zajmnij się czymś innym, prośba.

    Przykro mi, Marianie, ale fast food jakoś bardziej mi się z Bartusiem kojarzy, niż z kajfaszem. ;-)
  • amarian2 29.09.13, 15:46
    tego po tobie się nie spodziewałem.
    Ale no cóż, ludzie się zmieniają
  • lepszaruda 29.09.13, 16:31
    do: amarian2

    Nie jestem przeciwko Waszemu Stowarzyszeniu bo jeszcze nic nie zrobiliście
    Jednak jakichkolwiek propozycji działań wciąż nie widać?
    Jak rozumiem jak uda Ci się już wykryć, że jakiś członek partii politycznej zasila Stowarzyszenie to poprosisz go o opuszczenie tej partii lub Stowarzyszenia aby było to uczciwe wobec mieszkańców Rudy potencjalnie Was popierających.
  • amarian2 29.09.13, 17:02
    Lepszaruda
    Nie mam zamiaru szukać członków jakichkolwiek partii w stowarzyszeniu bo tego nie zabrania ustawa jak i nasz statut. Powiadasz nieuczciwe, ciekawe bo w tej sytuacji jest co najmniej 99,9% stowarzyszeń. Cele Stowarzyszenia nie koligują w jakikolwiek sposób z celami poszczególnych partii. Tu nie ma tematów aborcji czy związków partnerskich.
    Powiadasz, że nic nie zrobiliśmy. Ciekawe, bo jak pamiętam pod naszymi listami (referendum 2012)podpisało się więcej mieszkańców niż zagłosowało na p. prezydent. Chciałbym ci życzyć takiego poparcia.
    wybory2010.pkw.gov.pl/geo/pl/240000/247201.html#tabs-7
  • pipi43 29.09.13, 17:13
    amarian2 napisał:

    Powiadasz, że nic nie zrobiliśmy. Ciekawe, bo jak pamiętam pod naszymi listami
    (referendum 2012)podpisało się więcej mieszkańców niż zagłosowało na p. prezydent.

    A to były jak rozumiem listy poparcia dla waszego stowarzyszenia?

    Chciałbym ci życzyć takiego poparcia.

    Aha, czyli dobrze myślę...
  • amarian2 29.09.13, 17:20
    „Powiadasz, że nic nie zrobiliśmy. Ciekawe, bo jak pamiętam pod naszymi listami
    (referendum 2012)podpisało się więcej mieszkańców niż zagłosowało na p. prezydent”
    Może jeszcze raz przeczytasz.
    „Chciałbym ci życzyć takiego poparcia.

    Aha, czyli dobrze myślę...”
    Grzeczność ale nie wiem o czym myślisz?
  • pipi43 29.09.13, 17:42
    amarian2 napisał:

    > „Powiadasz, że nic nie zrobiliśmy. Ciekawe, bo jak pamiętam pod naszymi l
    > istami
    > (referendum 2012)podpisało się więcej mieszkańców niż zagłosowało na p. prezyd
    > ent”
    > Może jeszcze raz przeczytasz.
    > „Chciałbym ci życzyć takiego poparcia.
    >
    > Aha, czyli dobrze myślę...”
    > Grzeczność ale nie wiem o czym myślisz?

    Marian, trzeba to było inaczej ująć.
    A tak, wyszło bez sensu.
    Napisz może prosto - czy ludzie podpisywali listy poparcia dla inicjatywy odwołania prezydent, czy listy poparcia dla stowarzyszenia, które było inicjatorem tego przedsięwzięcia.
    A może były 2 komplety list?
    Jak znam Rudzian, znakomita większość z nich nie ma zielonego pojęcia co właściwie podpisało...
  • amarian2 29.09.13, 17:54
    Przykro, że tak oceniasz mieszkańców. Ja wiem z rozmów, że jest inaczej.
  • pipi43 29.09.13, 18:04
    amarian2 napisał:

    Przykro, że tak oceniasz mieszkańców. Ja wiem z rozmów, że jest inaczej.

    Mnie też przykro. Często poruszam się środkami komunikacji miejskiej, przysłuchuję się chcąc nie chcąc rozmowom Rudzian i ... ręce opadają.
  • pipi43 29.09.13, 18:10
    A co z odpowiedzią na moje pytanie?
  • amarian2 29.09.13, 19:39
    Przecież wiesz, nie było dwóch list.
    Jednak Stowarzyszenie jest konsekwencją referendum z 2012. Już po, większość zaangażowanych wyrażało chęć stowarzyszenia. Bodaj w listopadzie2012 odbyło się spotkanie 150 mieszkańców zaangażowanych w referendum i wtedy zapadła decyzja o powołaniu Stowarzyszenia. Także na tym spotkaniu oraz w czasie zbierania podpisów w 2013 roku, mieszkańcy pytali się o sformalizowanie ruchu referendalnego. Dlatego stwierdzenie, że nic nie zrobili lub są nieznani jest nieprawdziwe.


  • mietlorz707 29.09.13, 21:30
    Uporządkujmy:
    - w 2012 roku nie udało się, mimo wielkiego poparcia społecznego
    - dlatego, że w połowie roku się nie udało, pod koniec 2012 roku 150 mieszkańców zapragnęło zarejestrować stowarzyszenie
    - na początku 2013 roku inicjacja kolejnej próby odwołania prezydent miasta
    - pod koniec maja 2013 roku Komisarz Wyborczy odrzuca wniosek
    - 26 czerwca (chyba, poprawcie mnie jeśli się mylę) pamiętna sesja z niską frekwencją
    - dział 1, rubryka 4: Informacja o sporządzeniu lub zmianie statutu: 28.06.2013 (zmienionego 5 września)
    - data rejestracji w KRS: 19 września 2013 roku.
  • amarian2 30.09.13, 19:24
    Nie rozumiem, co ma wspólnego sesja, zresztą skrytykowałem ostro ostentacyjną nieobecność. Ale jak chcesz uporządkować, to może zaczniemy od lutego 2012:
    1. Fałszywe oskarżenie wobec skarbnik Miasta.
    2. Śmierć zaszczutej pani skarbnik.
    3. Afera "krematorium"
    4. ....
  • pipi43 30.09.13, 19:33
    amarian2 napisał:

    Fałszywe oskarżenie wobec skarbnik Miasta.

    Jest już wyrok w tej sprawie?
    Umorzenie?
  • amarian2 30.09.13, 19:40
    wyrok? Nie, jest prowadzone dochodzenie, opornie ale ... poczekamy
  • pipi43 30.09.13, 19:42
    amarian2 napisał:

    wyrok? Nie, jest prowadzone dochodzenie, opornie ale ... poczekamy

    Aha, czyli domniemanie niewinności.
    Dopsz.
  • skalar2011 30.09.13, 21:38
    pipi43 napisała:

    > amarian2 napisał:
    >
    > wyrok? Nie, jest prowadzone dochodzenie, opornie ale ... poczekamy
    >
    > Aha, czyli domniemanie niewinności.
    > Dopsz.
    pipi ktoś stracił życie, życie rozumiesz, nie żyje i już a ktoś ją do tego popchnął? doprowadził?
    a te rzekome 2 miliony wcieło tak jak te 285 tysięcy w oświadczeniu majątkowym ,,persony,,?
  • zzabciaa87 30.09.13, 19:44
    pipi pomyliłaś kolejność... właśnie najpierw powinien być wyrok, bo nikt nie może zostać uznany za winnego dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem, a dopiero później można "oświadczać", że ktoś ukradł pieniądze.
  • pipi43 30.09.13, 20:05
    zzabciaa87 napisała:

    pipi pomyliłaś kolejność...

    Gdybyś przeczytała post na który odpowiadasz, nie napisałabyś tego, co napisałaś...
    EOT.
  • aptykorz 30.09.13, 21:17
    pipi już ileś razy się strzępiłaś w temacie Skarbniczki
    widzę nadal jesteś odporna na wiadomości i przebieg sprawy
    niech ci pofyrtana smycz popuści .........
  • pipi43 01.10.13, 10:19
    aptykorz napisał:

    > pipi już ileś razy się strzępiłaś w temacie Skarbniczki
    > widzę nadal jesteś odporna na wiadomości i przebieg sprawy
    > niech ci pofyrtana smycz popuści .........


    A jakież to wiadomości?
    Znalazły się 2 mln?
    Sprawę umorzono?
    Wydano wyrok?
    O to właśnie chodzi - wiadomości żadnych nie ma.

    To pieprzenie o smyczy jest żenujące; ile lat łaziłeś na smyczy, skoro snujesz takie wizje względem osoby, której nie znasz?
    I jeszcze jedno - intuicja to za mało.
    Czasem rozwiązanie nie jest takie proste, jakby się wydawało.
    Albo znacznie prostsze. Ale tu jeszcze potrzeba ździebko inteligencji.
    A z tym może już być problem...
  • fifik_rsl 29.09.13, 17:10
    lepszaruda napisał:
    Jak rozumiem jak uda Ci się już wykryć, że jakiś członek partii politycznej zasila Stowarzyszenie to poprosisz go o opuszczenie tej partii lub Stowarzyszenia aby było to uczciwe wobec mieszkańców Rudy potencjalnie Was popierających.

    Nie chce być złośliwy, ale gdyby wykreślić jako członków osoby należące bądź działające na rzecz partii politycznych, to obawiam się że byłby problem zebrać wystarczająca liczbę osób (15) by samo stowarzyszenie założyć.
  • amarian2 29.09.13, 17:12
    fifik nie jesteś złośliwy. Po prostu się mylisz.
  • waple 29.09.13, 17:39
    Dla przypomnienia przytaczam,żę referendum w 2012 r to był spontaniczny ruch przeciwko rządom w naszym mieście a,że partie go poparły to już ich sprawa, myślę trochę po czasie.Po czasie bo przekonały się,że tak dalej być nie może.Gdyby nie referendum było by znacznie gorzej,już wtedy rozpasanie władzy sięgało zenitu.Ten kubeł zimnej wody się przydał, no ale obrona stołków się udała.Może i dobrze teraz jest czas na refleksję i działanie.Takich wpadek nie miało to miasto od początku transformacji.Pozdrawiam.
  • pipi43 29.09.13, 17:47
    waple napisał:

    Ten kubeł zimnej wody się przydał, no ale obrona stołków się udała.Może i dobrze teraz jest czas na refleksję i działanie.

    No nie wiem, czy dobrze ten czas spożytkowaliście.
    "Działanie" w 2013 słabo coś wyszło.
    Może z refleksją przynajmniej się udało;)
  • amarian2 29.09.13, 17:55
    Tak pipi, rok 2013 jest rokiem refleksji.
  • pipi43 29.09.13, 18:00
    amarian2 napisał:

    Tak pipi, rok 2013 jest rokiem refleksji.

    Co prawda liczyłam na ciekawą wypowiedź waple, ale i tę przyjmuję:)
  • waple 29.09.13, 18:29
    Uderzyła w stół.Ja nie leniuchowałem, swoich spraw mam bez liku a i sprawy miasta leżą mi dalej na sercu.Kolportuję Prawdę o .... w tym miesiącu już ok. 1000 szt. i tak żyję nadzieją na lepsze jutro.Przegrać potrafię ale pokonać mnie może dopiero śmierć.Pozdrawiam.
  • lepszaruda 29.09.13, 18:37
    Tak. Już ponad 30 wpisów ale niewiele na temat czyli propozycji i planu na naprawę Rudy Śląskiej ze strony członków i sympatyków Stowarzyszenia. W zamian wiele rozmów o stanowiskach i dzielenie skóry na niedźwiedziu.

    amarian, sympatyk Stowarzyszenia pisze:
    ekipa aktualnej prezydent to dla mnie także upartyjnienie a raczej nepotyzm w czystej postaci. Czy w Radach nadzorczych i w zarządach spółek siedzą ludzie poszczególnych partii czy ekipy „niezależnej” prezydent to dla mnie żadna różnica. Tam powinni być fachowcy i nie ma problemu do jakiej partii czy organizacji należą.

    Więc koniec z nepotyzmem i zapewnienie fachowości w zarządach spółek.
    Macie jakieś konkretne propozycje aby zapewnić mieszkańców Rudy, że zmienicie te złe praktyki?
    Jakie inne konkretne propozycje ma Stowarzyszenie? Musieliście chyba już przecież też i o tym rozmawiać.

  • waple 29.09.13, 18:51
    Co jesteście tacy namolni, wszystko w odpowiednim czasie.Był czas refleksji, przyjdzie i czas działania, tylko spokojnie.Karty na stół wyłożymy w odpowiednim czasie.Wszystko ma swój czas a działanie i miejsce.Pozdrawiam.
  • grizllli 29.09.13, 19:55
    Już ktoś kiedyś tak powiedział "my państwo" ale to był Ktoś, a kogo Waple reprezentuje pisząc My, siebie i tego psa "od komputera".? :-(
  • waple 30.09.13, 11:01
    Ten ktoś niech będzie nawet Ty a ja pisząc My nigdy bym nie pomyślał o Tobie i jak miał bym wybierac aby napisać My miedzy moim psem a Tobą to wybrałbym psa.I na tym zakończę bo nie zamieniliśmy nigdy ani słowa a ja nigdy nie zapraszałem Cię do mojego towarzystwa.Znam tysiące ludzi którym się kłaniam, pozdrawiam i wiem,że nie wszyscy mi dobrze życzą ale rzadko kto nie odwzajemnia mego szacunku do innych.A moim zdaniem dzieje się tak bo lubieć się nie musimy ale szanować tak pomimo swoich poglądów.Itaka moja uroda.Pozdrawiam i żegnam.
  • fifik_rsl 30.09.13, 12:39
    Wrócę jeszcze do kwestii, którą rozpoczęła lepszaruda parę postów wyżej, mianowicie do członków partii politycznych działających w ramach tego stowarzyszenia.
    Nie do końca zgadzam się z opinią lepszaruda, że to dyskwalifikuje na starcie, ale jestem w stanie podać przykłady gdzie z pewnością nie pomaga.

    Wszystko tak naprawdę zależy od charakteru jakie przyjmie stowarzyszenie. Jeśli sprawdzi się opcja że powstało tylko do walki z G. Dziedzic to nie ma to znaczenia kto tam jest, a sama działalność straci na znaczeniu po odejściu od władzy obecnej Prezydent.

    Przy założeniu że głównym celem jest patrzenie na ręce polityków i wymuszanie na nich przestrzegania prawa to przynależność partyjna też ma drugorzędne znaczenie, bo zawsze znajdą się ludzie w ramach stowarzyszenia, którzy z daną władzą nie będą związani i będą o przestrzeganie prawa zabiegać.

    Problem rodzi w momencie kiedy w grę wchodzą ambicje stricte polityczne stowarzyszenia. Z wywiadu z Bartkiem wynika że będą wystawiać listę kandydatów do RM i wtedy zaczną się targi. Bo czy ktoś jest bardziej członkiem stowarzyszenia czy bardziej np. członkiem E+. Łatwo idzie się domyślić iż ludzie zaczną kombinować, czy lepiej im wystartować np z list PO z miejsca 6 czy ze Stowarzyszenia z 2. Problem będą mieć też wyborcy, bo widząc np znane nazwisko osoby od zawsze kojarzone z lewicą (nie chcę tutaj podawać konkretnego przykładu, bo ta osoba może sobie tego nie życzyć) na listach stowarzyszenia. Taki wyborca zada sobie pytanie co jest grane. Będzie gadka o tajnej współpracy miedzy Stowarzyszeniem a konkretnymi partiami, pojawią się pewnie głosy o celowym wprowadzaniu wyborców w błąd, w czego wyniku stracą wszyscy: kandydat, partia z której się wywodzi i stowarzyszenie z którego będzie kandydował.
    Z tym problemem przyjdzie Wam się Bartku zmierzyć, jeśli zdecydujecie się na wystawienie list w najbliższych wyborach.
  • amarian2 30.09.13, 16:42
    2010 - „Rodzina Rudzka”
    wybory2010.pkw.gov.pl/geo/pl/240000/247201-k-2c9682212b5dd358012b622d40cf0e6f.html?komitet=2c9682212b5dd358012b622d40cf0e6f&wyniki=1
    na listach członkowie a raczej sympatycy wszystkich partii politycznych (Patrz poprzednie starty)
    2006 - KWW Wspólnie Dla Rudy Śląskiej
    Na listach członkowie wszystkich partii lub sympatycy.
    I tak dalej, dalej, we wszystkich miastach.
    Więc fifik to akurat nie jest ważne dla wyborcy. Można dać przykład listy referendum plus z Bytomia.
    Można także popatrzeć na inne organizacje w Mieście np. Związek Górnośląski, który realizuje swoje zadania pomimo, że członkami są członkowie różnych partii czy sympatycy.
    Natomiast poruszyłeś ważny temat założeń Stowarzyszenia. Od początku ruchu referendalnego wyraźnie pewne tematy były głośno wyrażane. Było to m.in. jawność działań władzy, sprzeciw przeciwko odsadzanie stanowisk znajomymi, krytyka nierealizowania obietnic wyborczych, niewłaściwe wydatkowanie środków publicznych i brak kontroli nad tymi wydatkami. Do tego dochodzi wielokrotnie poruszane tematy dotyczące przedsiębiorczości w Mieście czy brak inwestycji.
    Myślę, że Stowarzyszenie przejmie taki program i będzie konsekwentnie domagał się od władz jego realizacji.
    I na koniec, fifik w sprawach samorządowych tak naprawdę nie ma większych podziałów partyjno - politycznych.
    To ambicje poszczególnych osób a raczej „nieomylność” którą każda władza szybko zdobywa powoduje, że następują podziały.

  • fifik_rsl 01.10.13, 00:01
    Panie Marianie, prosze wziąć pod uwagę iż większość wymienionych przez Pana organizacji powstała w celu wyborczym. Kilku gości wywodzących się z danego środowiska nie potrafiło się dogadać (najczęściej o numerki startowe) i stworzyli własne stowarzyszenie. Niektórym nawet się udało (Rodzina Rudzka), ale na tym ich działalność się skończyła jako ugrupowania.

    Z tego co zrozumiałem Bartka to głownym celem ma być kontrola władzy. Zakładając że kilku członków partii wejdzie do RM z list Stowarzyszenia, to niektórzy będą mieć dylemat czy są bardziej członkami Stowarzyszenia czy Partii z której się wywodzą, szczególnie jeśli Stowarzyszenie nie będzie z tą partią tworzyć koalicji, bądź wspólnej opozycji.

    Oczywiście że sterylniej by było gdyby promowano osoby nowe, nieskażone rudzkim politycznym bagnem, bez powiązań partyjnych, ale z drugiej strony zdaję sobie sprawę że takich osób nie macie za dużo.

    Jak co do 9.10 jestem poza krajem bez dostępu do netu, ewentualne na wpisy odpowiem po powrocie.
  • skalar2011 02.10.13, 22:39
    fifik_rsl napisał(a):

    > Panie Marianie, prosze wziąć pod uwagę iż większość wymienionych przez Pana org
    > anizacji powstała w celu wyborczym. Kilku gości wywodzących się z danego środow
    > iska nie potrafiło się dogadać (najczęściej o numerki startowe) i stworzyli wła
    > sne stowarzyszenie. Niektórym nawet się udało (Rodzina Rudzka), ale na tym ich
    > działalność się skończyła jako ugrupowania.
    >
    > Z tego co zrozumiałem Bartka to głownym celem ma być kontrola władzy. Zakładają
    > c że kilku członków partii wejdzie do RM z list Stowarzyszenia, to niektórzy bę
    > dą mieć dylemat czy są bardziej członkami Stowarzyszenia czy Partii z której si
    > ę wywodzą, szczególnie jeśli Stowarzyszenie nie będzie z tą partią tworzyć koal
    > icji, bądź wspólnej opozycji.
    >
    > Oczywiście że sterylniej by było gdyby promowano osoby nowe, nieskażone rudzkim
    > politycznym bagnem, bez powiązań partyjnych, ale z drugiej strony zdaję sobie
    > sprawę że takich osób nie macie za dużo.
    >
    > Jak co do 9.10 jestem poza krajem bez dostępu do netu, ewentualne na wpisy odpo
    > wiem po powrocie. czekamy na powrót- ciekawe jakie ugrupowanie zdaniem fafika wygra wybory?
  • g-48 01.10.13, 09:10
    Bo stowarzyszen ma Ruda Slaska od groma ale tego jakos nie znalazlem.
    Ciekawi mnie kto znowu siedzi stowarzyszony przy piwie na Strzelnicy i marzy o wiosnie!
    --
    TA MI OTO PRZYPADŁA KRAINA I CHCE BÓG, BYM W MILCZENIU TU ŻYŁ * ZA TEN GRZECH, ŻE WIDZIAŁEM KAINA ALE ZABIĆ NIE MIAŁEM GO SIŁ *** " DESPOTYZM
  • krokiet44 01.10.13, 13:44
    Marian
  • g-48 01.10.13, 15:05
    Stowarzyszenia Obywatelskiego Referendum.
    Przeca to nie to samo co rodzina!
    Tyla tego badziewia ze som sztajger na felezunku juz tego w hefciku niy zmiesci.
    --
    TA MI OTO PRZYPADŁA KRAINA I CHCE BÓG, BYM W MILCZENIU TU ŻYŁ * ZA TEN GRZECH, ŻE WIDZIAŁEM KAINA ALE ZABIĆ NIE MIAŁEM GO SIŁ *** " DESPOTYZM
  • w36 13.10.13, 04:54
    Przeglądając się trochę dyskusji o Stowarzyszeniu, jak i wypowiedzi jego członków i inne tematy na forum, nasuwają mi się pewne takie, powiedzmy, wątpliwości. Dla jasności wypiszę w punktach z podtytułami:


    1. Zawłaszczenie poparcia.

    Chciałbym oświadczyć, że ja składając podpisy na listach wnioskujących o referendum i głosując w lokalu wyborczym, nie robiłem tego by udzielić poparcia osobom z "komitetu". A tym bardziej aby legitymizować jakieś przyszłe ich inicjatywy. Jedyną moją motywacją była dezaprobata w stosunku do obsady urzędu Prezydenta miasta.
    Owszem, znam pewne osoby z "komitetu" i niektóre osobiście cenię. Także jestem bardzo im wdzięczny za podjęcie inicjatywy referendalnej i umożliwienie mi udziału. Jeszcze raz szczerze im dziękuję za tą ciężką pracę.
    Ale zupełnie nie podoba mi się przerabianie tego ówczesnego poparcia dla odwołania Dziedzicowej na poparcie nowego Stowarzyszenia.
    Tym bardziej że już tu w innej dyskusji, wydaje mi się że również z tego samego powodu, zarzuca się wszystkim uczestnikom referendum, mnie też, czysty interes polityczny.


    2. Domżalski !!!???

    Nie wiem czy jest to prawdą. Pewności nie mam, brak też oficjalnych danych. Ale są jakieś pogłoski a z uwagi na mentalność owego nie wykluczałbym tej możliwości.

    Udział w/w w Stowarzyszeniu, uważałbym za nie tyle za ponury żart, co za całkowite zaprzeczenie prezentowanego programu.
    O ile sam broniłem prawa Domżalskiego do jego udziału w inicjatywie referendalnej jako jego prawa konstytucyjnego (choć to było z jego strony co najmniej niesmaczne), to na udział
    w Stowarzyszeniu o takich hasłach i programie, głównego architekta rządów Dziedzicowej, nie znajduję żadnego usprawiedliwienia. Jeśli by tak było, to mogę tylko współczuć tym osobom ze Stowarzyszenia, które osobiście uważam za uczciwe, że dały się zmanipulować ale osobiście była by to dla mnie sytuacja poddająca w wątpliwość wszelkie programowe zamierzenia Stowarzyszenia.


    3. Stowarzyszenie czy komitet wyborczy?

    Mam pewne wątpliwości związane z zapowiedzią wystawienia kandydatów na radnych.
    Wydaje mi się że Stowarzyszenie posiada teoretycznie wiele możliwości realizowania swoich celów bez sięgania po stanowiska w RM. Owszem mieć radnego ze swego grona nie zaszkodzi ale mam niejakie obawy czy Stowarzyszenie to aby nie kolejny komitet wyborczy, który po wyborach zniknie w niebycie, bo całe te szczytne cele staną się... nieważne.


    4. Jawność czy igrzyska?

    To tak w sprawie ob. Zawronek i działań Stowarzyszenia w sprawie wyjaśnienia wątpliwości co do przestrzegania przez nią prawa.
    Wydaje mi się wysoce kuriozalne, by Stowarzyszenie mające na sztandarze jawność w samorządzie, nie potrafiło, nie starało się nawet pozyskać bezpośrednio konkretnej informacji o okresie zatrudnienia ob. Zawronek na stanowisku kierowniczym a zamiast tego prowadziło jakąś zawikłaną rozgrywkę z przedstawicielami RM, która już przecież wykazała dostatecznie złej woli w wyjaśnieniu tej sprawy. Owszem nacisk na RM swoją drogą ale nic nie stoi na przeszkodzie by dojść prawdy korzystając z prawa do dostępu do informacji publicznej.
    Wiem, mamy czekać bo będzie efektowniej. Ale czy to jest poważne podejście, godne Stowarzyszenia?
    Czy to nie czasem, strategia, wspólna zagrywka Stowarzyszenia i kogoś z RM na maksymalne odwleczenie sprawy, bo odwlekanie jest cechą szczególną tego problemu? A może ugranie czegoś w zamian? Przepraszam bardzo, ale niestety takie też wytłumaczenie mi się nasuwa.


    Czy ktoś ze Stowarzyszenie mógłby przekonywując rozwiać moje wątpliwości?
  • waple 13.10.13, 07:41
    Ja jako Paweł Kłys nie jestem upoważniony do tego aby zabierać głos na temat stowarzyszenia.Aby stowarzyszenie mogło nabrać mocy prawnej musiało pokonać wiele przeszkód i trwało to kilka miesięcy.Teraz przychodzi czas na działanie inspirowane przez samych obywateli i to z różnych obcji.Nas nie interesują już te wojenki na wysokim szczeblu a ja osobiście nad tym ubolewam wyznając zasadę ,że zgoda itd.Na zakończenie powiem tylko jeszcze,że odbyło się pierwsze zebranie.Władze statutowe zostały wybrane i myślę,że teraz prace zostaną już zintensyfikowane.Czego sobie i podobnie myślącym ale przede wszystkim działającym życzę.Zapraszam do wstępowania do naszego stowarzyszenia wszak to STOWARZYSZENIE OBYWATELSKIE a jak obywatelskie to i bez obawy o składki, bo te będą symboliczne.Razem i do przodu, to miasto potzebuje odnowy i to nie takiej deklarowanej jak nam zafundowała ta władza.Pozdrawiam.
  • skalar2011 13.10.13, 11:40
    I tak trzymać Panie Pawle!!!
  • grizllli 13.10.13, 22:26
    Jak przeczytałem "naszego stowarzyszenia", to źle wróżę tej inicjatywie kolega "W" jest jak koń trojański, czego się dotknie to jest skazane na porażkę. ŻYCZĘ WSZYSTKIEGO NAJ! Ale temu Panu już dziękujemy
  • bszabatowski 13.10.13, 12:04
    Może ja spróbuje rozwiać wątpliwości...

    1. Nie zawłaszczamy sobie jako Stowarzyszenie poparcia udzielonego dla odwołania Dziedzicowej. Jeżeli odniosłeś takie wrażenie to mogę tylko przeprosić, ale jest tak jak napisałem.

    2. Nie - Zbigniew Domżalski nie jest członkiem, nigdy nie było i nie będzie z nim rozmów na temat uczestnictwa w działalności w naszym Stowarzyszeniu. I proszę o wykluczenie takiej możliwości. Ja wiem że "paru" osobom taka plotka jest na rękę, ale no cóż - znowu jest tak jak napisałem.

    3. Rozumiem Twoje wątpliwości i wiem też że cokolwiek napiszę w tym temacie wątpliwości te do końca nie zostaną rozwiane. Ze swojej strony proszę o cierpliwość - czas pokaże kto ma rację, a ja czasu się nie boję. O genezie i celach Stowarzyszenia nie będę się rozpisywał bo wydaje mi się że ten temat był już wystarczająco dokładnie rozpatrywany. Tak na marginesie dodam że niestety aktualna praktyka pokazuje, iż posiadanie "własnych" radnych jest pożądana jeżeli chce się mieć nie tylko teoretyczne możliwości realizowania celów Stowarzyszenia.
    I jeżeli kolejna "władza" która będzie sprawować rządy w przyszłej kadencji będzie miała takie same podejście do mieszkańców jak obecna, to też zapewne będziemy organizować referendum :)

    4. Co dla Ciebie jest kuriozalne - dla nas nie - i szczerze powiedziawszy nie wiem gdzie Ty tu widzisz zawiłą rozgrywkę z przedstawicielami RM.
    My jako Stowarzyszenie obraliśmy taką drogę - jedną z kilku możliwych. I proponuję przemyśleć wszystkie implikacje wynikające z takiej drogi rozwiązania tej sprawy. W sumie mogliśmy oddać sprawę od razu do Prokuratury bo jest wystarczająco wiele przesłanek, ale zdecydowaliśmy się z tym ruchem poczekać.
    I niestety, ale tak jak Ty napisałeś Fifikowi, ja mógłbym napisać Tobie: W36, no tu chyba trochę za daleko poleciałeś...
    Chciałem przypomnieć że jako jedyni zajmujemy się tą sprawą - jak wiesz jest to kolejne podejście do tego tematu. Masz prawo mieć inne zdanie, jednakże my coś robimy w tym kierunku. Może według Ciebie zbyt wolno, może nie tą drogą, ale robimy. I posądzanie nas o jakąś zmowę jest hmmm baaardzo dużym przegięciem, żeby nie napisać bardziej dosadnie.
  • mietlorz707 13.10.13, 14:09
    > 2. Nie - Zbigniew Domżalski nie jest członkiem, nigdy nie było i nie będzie z n
    > im rozmów na temat uczestnictwa w działalności w naszym Stowarzyszeniu.

    Jego potomstwo też nie, nie, i nigdy nie?
    Rozwiej i moje wątpliwości.
  • bszabatowski 13.10.13, 14:43
    Mieciu, a Ty znowu swoje...

    Wiesz jak brzmi w Księdze Wyjścia "II Przykazanie"? Czyżbyś był zwolennikiem tej interpretacji??? :)
  • amarian2 13.10.13, 16:01
    Pan Bartosz wyjaśnił.
    Może rozwinę?
    Stowarzyszenie, jest formalną formą działania osób, które razem współpracowały przy referendum. Jako formalne ciało może teraz bez przeszkód walczyć o rozwiązanie tych problemów, które były podłożem referendum jak i tych tematów, które się pojawiły w czasie zbierania list poparcia.
    Myślę, że przygotowywany program Stowarzyszenia oraz Kodeks samorządowca, rozwieje wszystkie wątpliwości.
    Oczywiście chcemy wystawić listę kandydatów na radnych i to z kilku powodów:
    1. W czasie tych dwóch lat pokazali się, sprawdzili się, osoby, które moim zdaniem byliby dużo lepszymi radnymi niż obecni. Mamy pozwolić aby nie startowali lub sięgnęły po nie partie polityczne? (A takie próby są)
    2. Ogromnym problemem dla takiego Stowarzyszenia jest brak swoich przedstawicieli w Radzie. I przykładem jest fakt, ze wysłaliśmy 3 pisma w wiadomej sprawie do RM i nie ma odpowiedzi.
    3. I ostatni powód to informacja. Dobry sprawny Radny, popierany przez swoje ugrupowanie naprawdę może dużo wcześniej sygnalizować pewnie pojawiające się tematy, które Stowarzyszenie może odpowiednio wcześniej nagłośnić czy sprzeciwić się oficjalnie. Tu (oczywiście skromnie) przypomnę, sprawy Aquaparku czy Giełdy.
    Panie Bartoszu proszę wstawić tu na forum składy osobowe poszczególnych organów Stowarzyszenia, to też rozwieje wiele mitów.
    ps.
    Mietlorz, te pytanie jest dziwne?
  • waple 13.10.13, 16:21
    Proszę ignorować wpisy mietlorza, Miecia.Te osobiste jego wyprawy są nie tylko dziwne:Pana Z. Domżalskiego już wysłał na zesłanie teraz wysyła resztę jego rodziny a my mu mamy przysięgać i to na kolanach,że tak będzie.Nie dajcie się wciągać w takie polemiki bo to jest chore.Pozdrawiam.
  • mietlorz707 13.10.13, 20:54
    Czyta każdy wpis, wnerwiając się, po czym radzi ignorować.
    A im bardziej nie kuma o co chodzi, tym bardziej się wnerwia.
  • w36 13.10.13, 23:08
    waple napisał:

    > Pana Z. Domżalskiego już wysłał na zesłanie teraz wysyła resztę jego rod
    ziny a my mu mamy przysięgać i to na kolanach,że tak będzie.Nie dajcie się wcią
    > gać w takie polemiki bo to jest chore.

    Waple. Twój wielki zapał i czyste intencje to jednak zbyt mało by się kiedyś nie obudzić w Stowarzyszeniu z ręką w nocniku. Nie mierz innych swoją miarą.
    Sprytu Domżalskiemu nie sposób odmówić a udowodnił już przecież że ma w swoim arsenale metodę rządzenia "per procura". A rodzina? Dlaczego by nie.
  • bszabatowski 13.10.13, 23:27
    Wszystko fajnie tylko w tej teorii z Domżalskim jest jeden mały problem... Nikt z jego rodziny w Stowarzyszeniu nie jest, akcesu nie zgłosił i tym bardziej na to się nie zapowiada.
    Więc jakby tu rzec: ktoś stwarza sztuczny problem - tylko w jakim celu???
  • mietlorz707 14.10.13, 02:28
    Nikt nie stwarza problemu.
    Problem stworzył się praktycznie sam, po tym gdy nie odpowiedziałeś tak, jak trzeba odpowiadać większości najaktywniejszych na tym forum: wprost. I nie, wbrew temu o czym teraz pomyślałeś - moja skromna osoba nie należy do tego grona. :-)
  • mrnatohk 14.10.13, 10:21
    Ależ Mieciu - problem to stworzyłeś Ty nikt inny. Fakt iż nie potrafisz jasno formułować odpowiedzi tylko brniesz w jakieś dziwnie poplatane nie do zrozumienia wywody i jeszcze na sam koniec w dzikiej rozpaczy zachowania odrobiny twarzy oraz powagi zwalniasz winę za swój bełkot na kogoś innego jasno klasyfikuje Cię do tej "aktywnej inaczej" grupy forumowiczów - co jak dobrze zrozumiałem chciałeś nam zasugerować...Masz rację: bełkot to Twój znak rozpoznawczy :) No ale bez urazy oczywiście!
    Ps. To jak z tym II Przykazaniem?
  • fifik_rsl 13.10.13, 17:24
    amarian2 napisał:
    "1.W czasie tych dwóch lat pokazali się, sprawdzili się, osoby, które moim zdaniem byliby dużo lepszymi radnymi niż obecni. Mamy pozwolić aby nie startowali lub sięgnęły po nie partie polityczne? (A takie próby są)"

    Bardzo słuszny argument, jestem bez dwóch zdań go przyjąć.
    Mam tylko jedno małe "ale".

    Ciekawi mnie jedynie ile z tych młodych osób co się tak bardzo sprawdziły przy referendach będzie miało możliwość powalczyć z dobrych miejsc na listach? Mam takie przeczucie że Bartosz, może ten Wróbel ( o ile nie uzna że lepiej mu z PO) a resztę będą stanowiły odgrzewane kotlety w postaci Pana Osoby, Błażycy Kołodzieja i jeszcze może ktoś się doczepi.
    Jeśli tak to ma wyglądać to promowanie młodych zaangażowanych w referendum, to ja podziękuję.

    Może jednak się pozytywnie za rok zaskoczę? Zobaczymy
  • amarian2 13.10.13, 17:32
    Jestem odgrzewany kotlet?
    Dobre, naprawdę dobre :))))
  • fifik_rsl 13.10.13, 18:22
    Proszę się nie obrażać ale obiektywnie popatrzeć.
    Popierał Pan Stanie, potem coś się między Wami popsuło i stał się Pan jego największym hejterem. Popierał Pan Dziedzic, pięknie gratulował Jej Pan wygranej, po roku sytuacja się o 180 stopni. Staje się Pan jej wrogiem, co więcej siada przy stole z wcześniej znienawidzonym Stanią przeciwko Dziedzic.
    Po drodze startując z list SLD nie udaje się Panu dostać do RM na obecna kadencję.

    Czasów przedStaniowych nie pamiętam, bo byłem za młody.

    Oczywiście pisał Pan tutaj że wszyscy Pana zawiedli stąd zmiana nastawienia do kolejnych rządzących. Proszę jednak zauważyć że to może wyglądać troszkę inaczej. Mianowicie popierał Pan Stanię kiedy ten rozdzielał swój "torcik". Nie załapał się Pan na kawałek więc do opozycji, nadarzyła się ODNowa, postawa identyczna. Kiedy jej tort został podzielony a Pan bez kęsa , ponownie do opozycji . Nie zarzucam Panu że tak było na 100%, ale niestety tak to wygląda.

    Teraz nadarzyła się okazja z nowym Stowarzyszeniem i zakładam że będzie Pan chciał się za jego pośrednictwem dostać do RM, zawłaszczając sobie jedynkę.

    Biorąc pod uwagę Pana dotychczasową działalność polityczną jest Pan w mojej opinii odgrzewanym kotletem.
  • amarian2 13.10.13, 19:16
    Ależ ja się nie obrażam :)))
    Zawsze jednak staram się (niż coś napiszę) sprawdzić. Już kiedyś pisałem, powtórzę. Nie komentuję Pana opinii na jakikolwiek temat. Jak Pan stwierdzi, że nasza drużyna w piłce nożnej jest najlepsza na świecie, to co mam napisać.
    Jednak, jak Pan zaczyna swój komentarz udowadniać podając błędne wyniki spotkań to prostuję i nazywam to bzdurą.
    I kotlet jest do przyjęcia, niestety następny post już jest idiotyzmem bo wiedzę Pan czerepie od znajomego, który ma innego dobrego znajomego.
    Najpierw sprawdzam a potem piszę:
    „Popierał Pan Stanie, potem coś się między Wami popsuło i …”
    Takie same bzdury pisał Pan o Domżalskim. Jeszcze raz powtarzam, opinię Pan może mieć jaką chce ale jeżeli decyduje się Pan na podawanie faktów to muszą one być prawdziwe, a tak cały tekst jest do …. .

  • fifik_rsl 13.10.13, 23:04
    Proszę wybaczyć ale ale to Pan ciągle sugeruje że znam jakiegoś Cieślaka, że mu coś dyktuje.Teraz dowiaduje się ze rozmawialem jakimś znajomym znajomego...w tworzeniu paranoi zaczyna Pan przebijać Jarka K.

    Twierdzi Pan że nigdy nie popierał, nie współpracował z A. Stanią?? Podobnie Domżalski też nigdy nie był wspólpracownikiem/podwładnym byłego prezydenta??
  • amarian2 14.10.13, 09:58
    Fifik o jakim Cieślaku piszesz?
    Ja tylko powtarzam twoje słowa, że informacje uzyskujesz od znajomego, która ma innego znajomego i to dobrze poinformowanego.
    Co do Pana Stani, to proste, już w wątku o Domżalskim pomyliłeś poszczególne wybory ( te bzdety dałeś na fb) a wystarczyło wejść na stronę pkw i wszystko wiesz. Kto wygrał wybory i tak nawisem to …w cuglach można wygrać:
    www.sciaga.pl/slowniki-tematyczne/13516/dostac-sie-gdzies-w-cuglach-wygrac-w-cuglach/
    a tu strona z wyborów w 2002:
    wybory2002.pkw.gov.pl/grada/dk1/w24/m2472/index.html
    wybory2002.pkw.gov.pl/wojt/t1/dk1/w24/m2472.html
    poświęć trochę czasu zobacz kto wygrał do rady, nazwiskami się nie przemęczaj, i jakie były wyniki wyborów, potem zobacz wybory 2008 i na koniec ostatnie.
    Potem poszukaj słowo Obserwator (gazeta) Może znajdziesz gdzieś archiwa, potem trochę popytaj i na koniec wydawaj opinie o osboch.

  • amarian2 13.10.13, 20:02
    Teraz dopiero widzę, ze do kotletów zaliczył Pan dwie inne osoby. Mógłby się Pan nie kompromitować? Raczej chyba nie możliwe. Co?
    Znam w przeciwieństwie do Pana te osoby i:
    Po pierwsze nigdy nie były radnymi ani we władzach Miasta. Po drugie ich społeczna działalność jest oceniana bardzo wysoko> jak na razie to Pan nic społecznego nie zrobił.
    Po drugie, nigdy Pan z tymi osobami nie rozmawiał, niewiele Pan na temat tych osób może powiedzieć, bo ich Pana nie zna. Znajomy znajomego jak widzę też niewiele wie.
    Wiec mam pytanie:
    Jakim trzeba być człowiekiem (?) aby publicznie atakować (z nazwiska) mieszkańców, których się nie zna?
  • fifik_rsl 13.10.13, 23:24
    Kompromitować?
    Czy wymienione osoby nigdy nie kandydowały do RM?? Nie próbowały się tam dostać?? Oj próbowały,tylko zabrakło im poparcia.
    Co do Pana Błażycy to dyrektorem ŚPP-T nie był??

    Obie te osoby kręcą się w Rudzkim politycznym bagnie już od dawna. Obstawiam że obie będą chciały wskrzesić się i rozpocząć swoje kolejne życie polityczne dzięki Stowarzyszeniu. Jeśli okaże się że mam racje, to będą dla mnie kolejnymi odgrzewanymi kotletami.

    Skoro ktoś był Radnym jak Pan, ktoś inny kandydował czy był dyrektorem Parku to chyba mogę mieć o nim zdanie jako o Polityku? Nie znam osobiście zgoda, ale jeśli ktoś staje się osobą publiczną, choćby poprzez działalność społeczną, to musi liczyć się z oceną innych.
    Proszę wziąć pod uwagę że nie oceniam ich z jakiegoś tam tajemniczego nicka, tylko pod swoimi słowami też podpisuję się imieniem i nazwiskiem.

    ps. Proszę mi powiedzieć kim jest ten tajemniczy znajomy znajomego który mi podrzuca te tajne informacje :)
  • amarian2 14.10.13, 09:32
    Jeżeli chcesz pisać o kimkolwiek to musisz cokolwiek wiedzieć. O tej osobie. Nie plotki. Jeżeli ktoś był dyrektorem, prezesem, radnym czy pełnił jakąkolwiek funkcję, to musisz najpierw sprawdzić jak tam pracował i co zrobił.
    Ciebie się nie chce nawet wprowadzić nazwisko do przeglądarki, ale za to rzucasz nazwiska, obrażasz ludzi bo … słyszałeś plotkę???
    W Rudzie Śląskiej kilkaset ludzi startowało w różnych wyborach na radnych i co, „mieszali w bagnie politycznym.”?
    Kilka razy tu pisałeś o Pacanowie, rozumiem, że masz wiedzę na temat samorządu tej gminy, ale Twoje doświadczenie z Pacanowa na niewiele się zdaje tu w Rudzie Śląskiej.
    O tym tajemniczym informatorze to sam napisałeś. Dosłownie „znajomy ma znajomego”.

    Fifik chcesz pisać o wyborach to zajrzyj na stronę PKW, chcesz pisać o tym co robiły poszczególne osoby to zajrzyj na strony Rady Miasta. Posługuj się Google a będzie mniej kłamstw w twoich postach a i wtedy twoje opinie na różne tematy nie będą paszkwilami.

  • fifik_rsl 14.10.13, 15:15
    Zacznę od tego że nie mam zamiaru nikogo obrażać, a jedynie wypowiadam swoje opinie.
    Może zacznę od sedna sprawy. Pan, jak i Bartek mówiliście/pisaliście że poprzez Stowarzyesznie mają być promowane nowe/młode osoby które wykazały się szczególnym zaangażowaniem podczas referendum.
    To jest całkiem ok i jeśli tak będzie będę pierwszy który temu przyklaśnie jeśli zobaczę wasze listy i na czołowych miejscach będą osoby spełniające zapowiedziane kryteria.

    Osobiście poddaje to jednak to pod wątpliwość, bo wydaje mi się że skończy się tylko na gadaniu,a jedynki otrzymają osoby które wymieniłem. Jeśli tak się stanie to w mojej subiektywnej ocenie będzie to promowanie odgrzewanych kotletów, bądź jak kto woli 3 życie kurczaka. Jak inaczej nazwać osoby które od lat kręcą się wokół rudzkiego bagna, które kolejne swoje wcielenie polityczne będą chciały stworzyć na plecach Stowarzyszenia, zabierając szansę tym dla których pierwotnie te miejsca były przeznaczone.

    Jeśli za niecały rok się okaże że nie miałem racjiw swoich ocenach, to swoje słowa odszczekam.
  • zzabciaa87 15.10.13, 11:20
    fifik problem w tym, że oceniasz osoby nie mając pojęcia o ich działalności. Wiesz piąte przez dziesiąte, a mimo to serwujesz nam tu - z reguły - negatywne opinie. Chociażby Pan Błażyca - mogę Ci odpowiedzieć, ze DYREKTOREM SPPT nie był! Był jego Prezesem. Niby drobna(!?) różnica, ale świadczy o Twoim "doinformowaniu". Obawiam się, ze Twoje rozeznanie co do ich działalności społecznej jest na podobnym poziomie.
    A tak swoją drogą wolę odgrzewany kotlet niż niedopieczony.
  • fifik_rsl 15.10.13, 23:51
    Fakt nie znam osobiście Pana Błażycy. Co do jego działalności słyszałem wiele opinii i to skrajnych, od bardzo pochlebnych do negatywnych. To jednak w tym wypadku ma drugorzędne znaczenie gdyż wrócę do meritum. Pan Marian i Bartek wypowiedzieli się jasno że poprzez Stowarzyszenie będą promowane młode/nowe osoby które wykazywały największe zaangażowanie podczas referendum.
    W tych ramach nie mieści się Pan Błażyca, nie mieszczą się również Panowie Sławik i Kołodziej.
    Dlatego jeśli Ci panowie zajmą czołowe miejsca na listach, wszystkie szlachetne założenia o promowaniu młodych pójdą się **** i wtedy moja teoria o odrzewanych kotletach stanie się faktem.
  • mietlorz707 13.10.13, 20:50
    > Mietlorz, te pytanie jest dziwne?

    Nie jest dziwne, Marianie.
    To, że Bartuś nie odpowiedział na nie wprost, też mnie nie dziwi.
    Dziwne jest to, jak nerwowo i arogancko reagujecie na wszystkich odstających od jedynie słusznej linii programowej. Dziwne i straszne zarazem.
    Straszne, bo jeśli już teraz nie potraficie zdobyć się choć na odrobinę, ba, nawet choćby na pozory szacunku dla ludzi o odmiennych poglądach, to co byłoby, gdyby nie daj Boże udało się Wam wygrać wybory?
  • amarian2 13.10.13, 21:22

    Teraz już na poważnie nie wiem o czym piszesz.
    Raz są zarzuty, że członkowie Stowarzyszenia różnią się programowo i politycznie, teraz nagle zarzut, że jedna linia. Nie potrafimy zdobyć się na szacunek do innych poglądów???
    Mietlorz, poznaj skład władz Stowarzyszenia to zrozumiesz, że twoja wypowiedź jest …
    To ty pytałeś o rodzinę Zbyszka, co uważam za (delikatnie określę) nietakt.

  • mietlorz707 13.10.13, 22:29
    Zarzuty różnic podniósł bodajże fifik, on ma to do siebie, że się myli. ;-)
    Choć rzecz jasna w swoim mniemaniu jest nieomylny, podobnie jak uczony w piśmie Bartuś.
    Dlaczego nietakt, Marianie? Zwykła ciekawość (choć przyznam - może nieco niezdrowa) powoduje, że chciałbym poznać listę członków tegoż stowarzyszenia.
    I nie, nie chodziło mi o same władze. Skład władz każdy będzie mógł poznać we właściwym czasie.
  • w36 13.10.13, 20:57
    bszabatowski napisał(a):



    > 1. Nie zawłaszczamy sobie jako Stowarzyszenie poparcia udzielonego dla odwołani
    > a Dziedzicowej. Jeżeli odniosłeś takie wrażenie to mogę tylko przeprosić, ale j
    > est tak jak napisałem.

    Może i wrażenie ale niestety takie słowa padły:

    forum.gazeta.pl/forum/w,261,147160429,147170605,Re_PropozycjeStowarzyszenia_Obywatelskiego_Refer.html

    zacytuję:
    "Powiadasz, że nic nie zrobiliśmy. Ciekawe, bo jak pamiętam pod naszymi listami (referendum 2012)podpisało się więcej mieszkańców niż zagłosowało na p. prezydent. Chciałbym ci życzyć takiego poparcia."

    Może piszący miał coś innego na myśli, jednak trudno wobec takiej deklaracji przejść nie zauważając jej.


    > 2. Nie - Zbigniew Domżalski nie jest członkiem, nigdy nie było i nie będzie z n
    > im rozmów na temat uczestnictwa w działalności w naszym Stowarzyszeniu. I prosz
    > ę o wykluczenie takiej możliwości. Ja wiem że "paru" osobom taka plotka jest na
    > rękę, ale no cóż - znowu jest tak jak napisałem.
    >

    Cieszę się i trzymam za słowo.

    > 3. Rozumiem Twoje wątpliwości i wiem też że cokolwiek napiszę w tym temacie wąt
    > pliwości te do końca nie zostaną rozwiane.

    No właśnie. Pozostaje chyba tylko standardowe "poczekamy, zobaczymy".

    > 4. Co dla Ciebie jest kuriozalne - dla nas nie - i szczerze powiedziawszy nie w
    > iem gdzie Ty tu widzisz zawiłą rozgrywkę z przedstawicielami RM.

    No to popatrzmy.
    Wrzesień 2013:

    forum.gazeta.pl/forum/w,261,147129297,147129297,Prawomocnosc_mandatu_Pani_Blakaly_Zawronek.html

    po pół roku (!!!) , widzę że dalej sprawa dotyczy jakiegoś skanu z BIP a nie stanu faktycznego, który przez ten czas nie został konkretnie ustalony. A terminy ustawowe uzyskania tej informacji, nawet w wariancie z wnioskowaniem o powtórne wykorzystanie informacji publicznej to znacznie mniej niż ten czas. Zresztą nie widziałem i nikt nie wspominał że Komitet czy Stowarzyszenie taką próbę w ogóle podjęło.
    Czyli mamy Stowarzyszenie zapowiadające spektakl typu wyciągnięcie królika z kapelusza, gdzie nawet sam magik nie ma pewności co wyciągnie. I z pewnością nie będzie to szybko.
    Kania pewnie powie że nie posiada tej informacji to nie może się odnieść a potem gdzieś tam braknie tonera, jakiś długi weekend, ktoś na chorobie, klucza nie ma, teczka wpadła za szafę itp. itd. . Sam Kania też dobry numer, bo nie potrafi trafić we właściwy knefel, jak widzieliśmy w poprzedniej kadencji, to i też w sprawie wniosku może się pomylić i nacisnąć co nie trzeba.
    I tak przejdzie grudzień, marzec ( okazje do rocznicowych świąt w tej sprawie) i dalej
    będzie temat, a żadnych konkretów.

    Tak na wszelki wypadek może zapytam wprost. Czy Stowarzyszenie posiada rzetelną informację bezpośrednio dotycząca okresu zatrudnienia ob. Zawronek na stanowisku kierowniczym w samorządzie?


  • amarian2 13.10.13, 21:36
    To raczej mnie zapytaj, jeżeli też mnie cytujesz.
    Oczywiście, jeżeli członkami Stowarzyszenia zostają osoby, które aktywnie uczestniczyły w dwóch akcjach referendalnych a mówię tu o technicznych sprawach, jak to, że chodząc godzinami po mieszkaniach zebrali tysiące podpisów, jak to, że nie patrząc na swój wolny czas zbierali podpisy na ulicy, rozdawali tysiące sztuk gazety, rozmawiali ze setkami mieszkańców to pokazali, że na mieście im zależy, że są w stanie społecznie działać ( i proszę bez stołków. Te dwa lata pracy to dorobek poszczególnych osób, ich doświadczenie które wnoszą do Stowarzyszenia.
    Dzisiaj nikt w Stowarzyszeniu nie mówi, ze mamy poparcie i wymienia jakieś cyfry. Dzisiaj zastanawiamy się jak pokazać tym samym osobom, które popierały referendum, że wyciągamy wnioski, że będziemy tworzyć program rzetelny i kodeks samorządowca i będziemy konsekwentnie się domagać od wszystkich partii i radnych.


  • mietlorz707 13.10.13, 21:58
    > Dzisiaj zastanawiamy się jak pokazać tym samym osobom, które popierały refer
    > endum, że wyciągamy wnioski, że będziemy tworzyć program rzetelny i kodeks samo
    > rządowca i będziemy konsekwentnie się domagać od wszystkich partii i radnych.

    No właśnie o to chodzi, Marianie!
    Niedługo miną dwa lata od czasu gdy zaczęliście organizować referenda, zastanawiać się, wyciągać wnioski, i mówić o wielu rzeczach w czasie przyszłym.
    Przez blisko dwa lata z Waszej strony nie padła żadna konkretna propozycja, poza jedną: Grażyna Dziedzic musi zostać odwołana.
    Jeśli przez niemal dwa lata nie byliście w stanie stworzyć nic poza jednym stowarzyszeniem, za którego wzniosłymi hasłami stoją ludzie, którzy nawet nie potrafią szanować potencjalnego wyborcy, to o czymś świadczy, prawda?
  • skalar2011 13.10.13, 22:05
    mietlorz napisoł
    Dziwne jest to, jak nerwowo i arogancko reagujecie na wszystkich odstających od jedynie słusznej linii programowej. Dziwne i straszne zarazem.
    Straszne, bo jeśli już teraz nie potraficie zdobyć się choć na odrobinę, ba, nawet choćby na pozory szacunku dla ludzi o odmiennych poglądach, to co byłoby, gdyby nie daj Boże udało się Wam wygrać wybory?

    chopie nie rozśmiyszej mnie nerwowość i arogancja obecnej władzuni sięga zenitu a wszystkich odstających i zgodnie nie klaszczących się eliminuje, szacunek? ta ekipa nie wie nawet co znaczy to słowo
  • mietlorz707 13.10.13, 22:14
    Jak zwykle nie wiesz o czym inni piszą, ale koniecznie musiałeś coś stworzyć.
  • w36 13.10.13, 22:17
    amarian2 napisał:

    > Te dwa lata prac
    > y to dorobek poszczególnych osób, ich doświadczenie które wnoszą do Stowarzysze
    > nia.

    To wszystko rozumiem i doceniam. Wiadomość że osoby tworzące Stowarzyszenie to te same osoby, które wzięły na siebie reprezentację i wysiłek organizacji naszych referendów, jest moim zdaniem bardzo istotna, i w pewnym stopniu zasłużenie może być powodem do dumy dla tych osób. A dla mnie osobiście ta informacja jest przydatna tym bardziej że akurat przynosi jakieś pozytywne konotacje.
    Jednak nie do końca podoba mi się przelewanie korzyści z samej popularności referendum, motywów ludzi podpisujących listy, na Wasze ugrupowanie te czy tamte, a właśnie tak niestety interpretuję ten w/w przekaz.
    Ale jeszcze raz podkreślę. To dwie zupełnie różne sprawy. Poparcie i wdzięczność dla Was jako społeczników widzących i reagujących na patologie w naszym samorządzie, ponoszących trud organizacji referendum a fakt złożenia podpisu czy głosu za odwołaniem Dziedzicowej.
    Osobiście podpisał bym samemu diabłu, byle by ten koszmar dla Rudy się skończył.
  • bszabatowski 13.10.13, 23:38
    Pierwsze 3 pkt. pominę bo są chyba jasne i nie trzeba z nimi polemizować.

    Co do 4 to powiem tylko, że nie będziemy czekać do marca, aż ktoś, gdzieś, coś wykombinuje - nasze ewentualne kolejne działanie w tej kwestii pojawi się znacznie szybciej. Jeżeli Komisja tak jak było to za przewodnictwa Radnej Anny Łukaszczyk zechce znowu coś pod dywan zamieść - będzie większy kłopot, ale nie nasz...
  • aptykorz 14.10.13, 10:16
    ...... do kogo piszesz takie konkrety , taki ładunek informacji przerasta tego pofifranego teoretyka , nie widzisz że popadł w amok dziedziczny , dla niego ta patologia to raj .......
    zaczął już swoją kampanię wyborczą do dworu upośledzonej patologii ,
    fifik wali te swoje wypociny jak na haju , można boki zrywać z tak widocznej głupoty
    Marian szkoda czasu na taką miernotę ,
    można to inaczej zrobić niż wdawać się w jałowe polemiki z takim cienkim Bolcem ........
  • skalar2011 14.10.13, 18:57
    mietlorz chcesz znać personalia członków stowarzyszenia, po co? żeby zanieść graziii na biurko dane ludzi do,, odstrzału ,, ? żeby zdążyła przed kolejną kampanią?
  • rowerek002 15.10.13, 15:48
    Czy ktoś wie, gdzie jest siedziba waszego stowarzyszenia? w czyim mieszkaniu ? kto tam mieszka?
  • mietlorz707 15.10.13, 16:43
    > Czy ktoś wie, gdzie jest siedziba waszego stowarzyszenia?

    Każdy, kto zajrzał do KRS.

    > w czyim mieszkaniu ? kto tam mieszka?

    To akurat nikogo nie powinno interesować.
  • rowerek002 15.10.13, 17:07
    Mietlorz- jesteś w błędzie.Jeżeli w czyimś mieszkaniu to ta osoba jest zapewne w zarządzie, bądź członkiem organizacji to logiczne.Skoro jest organizacją społeczną stowarzyszenie, a wy ukrywacie składy osobowe to należy mieszkańców poinformować. Już sprawdziłem i dzięki za info siedziba to Ul.E.Kokota 26/14. jJscze pytanie kto tam mieszka.Nie chce mi się podjechać i sprawdzić - teraz -.Kolejna kwestia to zgoda właściciela na podnajem na siedzibę stowarzyszenia.To na wstępie....
  • aloes69 15.10.13, 20:23
    Czy wiecie, że w Rudzie mamy 105 stowarzyszeń ? Tak przynajmniej wynika z tej strony www.rudaslaska.pl/organizacje-pozarzadowe/wykaz-organizacji/stowarzyszenia-rejestrowane/r-t/ Ciekawe ile z nich ma podobne do siebie programy, ile istnieje tylko „na papierze”, ile wypełnia faktyczne zapotrzebowanie na określonego rodzaju pożyteczną działalność i ją wykonuje ? No i mamy chyba na razie trzy stowarzyszenia, które uzurpują sobie prawo do „ kreowania w imieniu mieszkańców kadr do rządzenia miastem”;). Są to
    ( kolejność od najstarszego) Porozumienie dla Rudy Śląskiej, Razem dla Rudy Śląskiej oraz Stowarzyszenie Obywatelskie Referendum. Pierwsze nie kojarzy mi się z niczym poza wykreowaniem obecnej Prezydent Miasta, drugie jest następstwem rozłamu w pierwszym, a członkowie trzeciego prezentują się na tym forum jako zaciekli przeciwnicy obecnej władzy, z enigmatycznym wskazaniem na możliwość negowania w przyszłości także kolejnych władz. Nie chce mi się szperać w statutach owych stowarzyszeń ,ale zakładam, że podobieństwo ich treści jest znaczne, tylko z wykonaniem różnie zwykle bywa... Dla mnie istotne jest, jak stowarzyszenie wpisuje się w funkcjonowanie miasta, czy realnie współtworzy jego budowę, wspomaga rozwój, uzupełnia jego ofertę, aktywizuje do pozytywnych działań ludzi, zagospodarowywuje ich potencjał, czy może wypełnia swoją działalnością zaniedbane , pomijane przez aparat państwowy czy samorządowy nisze naszego życia sygnalizując ich istnienie i budując nowe wartości. Stowarzyszenia mają nadane ustawowo prawo wypowiadania się w sprawach publicznych i chwała im jeżeli zabierają głos trafnie, mądrze, broniąc słusznej sprawy. Natomiast poprzestanie w swojej działalności li i tylko na wypowiadaniu się i to wyłącznie krytycznym , negatywnym uważam za absolutne nieporozumienie . Nie od dziś wiadomo, że najłatwiej rozbudzić negatywne emocje, wszystkie wojny się tak zaczynają, ale może warto wyobrazić sobie dla odmiany ich efekt końcowy zwłaszcza dla ludności cywilnej/mieszkańców i tym razem nie iść na łatwiznę? .
    Tak więc ja bedę obserwować, co i w jaki sposób będą robić w przyszłości te trzy stowarzyszenia , przyjdzie czas na ich ocenę. Ludzi nie powinno się bowiem postrzegać wyłącznie przez pryzmat tego co mówią i deklarują , bo nigdy nie wiadomo czy wiedzą co mówią ;):)) , ale tego co faktycznie robią i dobrego wnoszą w nasze życie. I tego ja prosty człowiek się trzymam:)
  • karlikos666 15.10.13, 22:59
    są to budynki TBS i prawdopodobnie mieszka tam Pani która była zwolniona z UM , ale wygrała sprawę o przywrócenie do pracy , Pani Justyna
  • skalar2011 15.10.13, 23:41
    karlikos coś ty szpieg albo na premia specjalno sie chcesz załapać?, widać się ci zapomniało że żyjemy w demokratycznym kraju i mamy się prawo zrzeszać w stowarzyszeniach- widać myślami żyjesz jeszcze w poprzednim ustroju.
  • jajfus 15.10.13, 23:53
    Dziękuję aloes69 za wykaz stowarzyszeń.Ja jestem fanem Stowarzyszenia Przyjazna Ruda Śląska / poz.64 / Jak zapoznasz się ze stroną: www.przyjaznarudaslaska.pl , www.telewizjainternetowamlodych.pl oraz ich Fb, to sądzę, że zmienisz zdanie na temat działalności organizacji działających na rzecz społeczności lokalnej. Nie wszystkich wkładaj do jednego wora.
    Ich obserwuję i podobnie działają jak Stowarzyszenie Razem dla Rudy Śląskiej.
  • mietlorz707 16.10.13, 00:50
    Pod podanymi adresami znalazłem strony prezentujące pozytywny i optymistyczny obraz Stowarzyszenia. Krótko mówiąc: widać, że Stowarzyszenie coś dobrego robi.
    I tak moim skromnym zdaniem powinno być - zgadzam się, nie można wszystkich wkładać do jednego wora.
    Bo co mamy ze strony referendystów?
    Martyrologię wapla twierdzącego że musiano pokonać wiele przeszkód, i zacietrzewienie pozostałych twórców tej inicjatywy.
  • aloes69 16.10.13, 07:12
    Nie wkładam do jednego wora. Wręcz przeciwnie. I mam bardzo pozytywne zdanie o wiekszości stowarzyszeń i roli jaką odgrywają w mieście, która zresztą w ogromnym skrócie została w moim wpisie opisana. (Skąd ta nadinterpretacja? ) I tę działaność odnoszę do tego co warto aby prezentowały wskazane trzy stowarzyszenia. Zresztą drugie wymienione przezemnie w kolejności stowarzyszenie już powoli wpisuje się pozytywnie w działaność miasta, a pozostałe .... ?

    P.S. Przy okazji, historia odnotowuje jeszcze stowarzyszenia zbrojne, ale odradzam ich zakładanie w czasie pokoju ;):)
  • waple 16.10.13, 08:13
    Nie jestem upoważniony do zabierania głosu w imieniu stowarzyszenia ale tu nie mogę milczeć co do pani Justyny.Pani Justyna po powrocie do pracy w UM stała się lojalną osobą rączki która ją żywi i to piszę z całą odpowiedzialnością.Tak,że w tej sprawie pełna jasność.A co do stowarzyszenia, miejsca programu trzeba poczekać.Nie od razu Kraków zbudowano.Był czas refleksji i nadszedł czas działania.A co do naszej pracy oceni nas społeczeństwo i to nie po obiecankach ale działaniu, napisać można wszystko.Co do współpracy z obecną władzą, to to jest chyba wykluczone bo i o czym tu dyskutować z "sektą".Powiedziała p. Prezydent,że i ma swoich radnych, garstka bo garstka ale to fakt i przyjmujemy to do wiadomości.Miała większość ale zraziła ją do siebie poprzez swoje działanie i teraz ten ostatni rok to będzie męka a nie rządy w tym mieście.I jak myślicie czyja to wina?Minęły trzy lata rządów obecnej władzy czyli trzy budżety to jest około 1,5 miliarda pln przeszło przez te ręce i proszę mi pokazać przynajmniej jedną średnią inwestycję nie tylko ,że skończoną ale rozpoczętą.Jedyną pozytywną rzecz która mi przychodzi na myśl to zorganizowanie występu zespołu Śląsk i p. Prezydent na balkonie uśmiechniętą jak po koncercie się rozchodziliśmy.A może coś mi z pamięci się wymazało?Pozdrawiam.
  • skalar2011 16.10.13, 21:36
    działają / dla kogo ,dla siebie? czy też dla innych mieszkańców miasta?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka