Dodaj do ulubionych

Co bym zmieniła cz. 1 podstawa

28.11.18, 17:43
Podstawa cz 1
1. Uważam, że bez zmiany mentalności, najsurowsze kary, czy ograniczenie nie wyplenią zła – więc zaczęłabym od wprowadzenia do szkół (nie tylko rudzkich ;) przedmiotu „sztuka życia” gdzie kilka godzin/ zajęć praktycznych poświęcone byłoby umiejętności nawiązywania relacji pomiędzy sobą, współpracy, udzielania pierwszej pomocy, zachowania w ekstremalnych sytuacjach, dobrego wychowania, czystej ekologi ( bez oceny na świadectwie) po to aby wbudować w umysły młodych poczucie odpowiedzialności za innych, za to co ich otacza i uwrażliwić na kanony prawidłowego odnoszenia się do siebie. Skoro dzieciaki, młodzież nie mają z kogo czerpać wzorców, rodzice podstaw by im je przekazać to może trzeba wrócić do momentu gdy tego wszystkiego trzeba się nauczyć ?

2. Jeżeli mowa o edukacji, to radnych i posłów zobowiązałabym do uczestniczenia w obowiązkowych kursach prawa, ekonomi i zasad kulturalnego odnoszenia się do siebie, bo skoro mają pełnić funkcję pełnomocników i działać w imieniu innych wypadałoby mieć przynajmniej szczątkową wiedzę w tematach które się przegłosowuje w sejmie, czy na sali sesyjnej, a i fatalnie wychodzi jak obora do sejmu wchodzi ;)
Aby nie było lekko zdawaliby egzamin z upublicznieniem ocen. Niech wyborcy wiedza kogo wybrali. Potem bym im zafundowała drakoński kodeks etyczny, a orzekanie w sprawach naruszenia etyki poddałabym pod orzeczenie wybranego wydziału w Sądzie Okręgowym w Warszawie, nawet z prawem apelacji od tego orzeczenia. Najsurowszą karą byłoby pozbawienie mandatu i zapłata niemałej kasy na rzecz jakieś instytucji pożytku publicznego, pośrednią pozbawienie diet na czas określony, najlżejszą obowiązek przeproszenia ale w sumie każda z tych kar podlegałaby upublicznieniu. To tyle na początek ;)
Edytor zaawansowany
  • greenrs2 29.11.18, 00:00
    Myślę, że tym razem Cię poniosło ;)

    Ad. 1. Sam zamysł tego rodzaju edukacji jest bardzo dobry. Zawsze uważałem, że lepsza jest edukacja niż karanie. Jednak nie jestem przekonany czy dobrym miejscem jest tu szkoła. Nie, nie chodzi mi o nauczycieli bo tych mamy całkiem dobrych. Chodzi mi o programy nauczania i tzw. podstawę programową, które to tworzone są pod odpowiednie zapotrzebowanie i dla konkretnej opcji politycznej a nie przez fachowców. Jako przykład weź choćby takie przedmioty, jak wychowanie seksualne czy historię. Jakie wzorce zachowania byłyby promowane na zajęciach z tego przedmiotu (sztuka życia) dość łatwo przewidzieć bez zbytniej gimnastyki umysłu :)

    Ad. 2. Jak wiesz, posłów obejmuje immunitet więc żadne sądy nie wchodzą tutaj w rachubę. Jeśli posła nie można skazać ani nawet wlepić mandatu za jazdę po pijaku czy korupcję, to tym bardziej nikt ich nie skaże za złe zachowanie. Gdyby nawet hipotetycznie powstał jakiś trybunał upoważniony do karania polityków, jego skład zostałby najpewniej ustalony przez opcję będącą przy władzy, więc wyobraź sobie jak wyglądałyby te procesy i kto ustalał by wyroki :))
  • aloes69 29.11.18, 06:14
    Tak na szybciutko. Historia jest jedna ale może być różnie opowiedziana, ostatecznie większość ma skłonność do gloryfikowania swojego udziału w różnych wydarzeniach, nawet jak ich tam nie było. Kwestionując możliwość ustanowienia zewnętrznego organu rozliczającego posłów i radnych tak naprawdę oceniłeś mentalność ludzi , których wybieramy , bo założyłeś , że oni nigdy nie będą do tego zdolni (wszak sami ustanawiają prawo , które ich obowiązuje), czyli wybieramy dietożerców celebryckich, a nie reprezentantów, ergo to my mamy zwichrowaną mentalność, nie oni ;) Tacy jak widać nam odpowiadają. Cdn.....
  • aloes69 29.11.18, 19:32
    W sumie masz racje, co niestety tylko potwierdza, że bez zmiany mentalności w tym kraju nie ma przyszłości, więc nie dziwi mnie, że w 2017r. - 576 300 najlepiej wykształconych osób znalazło prace za granicami Polski emigrując głownie do Anglii i Niemiec.
    businessinsider.com.pl/wiadomosci/polacy-za-granica-raport-o-drenazu-mozgow-w-ue/wv3xknm

    Zresztą coraz więcej firm lokuje się w Czechach, a nawet w Anglii gdzie przepisy podatkowe w zestawieniu z naszymi są o niebo prostsze i bardziej przyjazne. I nie zmieni tego jakiś głupi pomysł o frycowym , które ktoś miałaby zapłacić za lokowanej firmy za granica , bo jego efektem będzie zniknięcie z Polski kolejnych specjalistów tym razem na stałe i z rodzinami. A najgorsze jest, że tam można cokolwiek zaplanować, a u nas kolejne rozdania stołków oznaczają rewolucje, syzyfowe prace, drenaż naszych kieszeni, absurdalne pomysły za które nie tylko nikt nikogo nie rozliczy ale nawet nie powie przepraszam. My nie planujemy , my jakoś żyjemy.
  • lewica_os 30.11.18, 23:38
    A kobiety by zachowały prawo głosu? Wszakże zmęczone obowiązkami domowymi oraz tymi w alkowie...
  • aloes69 01.12.18, 15:26
    Lewica jestem głęboką zwolenniczką przejęcia głosu przez kobiety. Co prawda w polityce niektóre dorównują mężczyznom w negatywnym tego słowa znaczeniu i na ich wizerunku kraj zdecydowanie cierpi, ale to są wyjątki, u mężczyzn jest to zasada z sporadycznymi odstępstwami. ;)
    No i jak słusznie zauważyłeś ogarniamy obszar, którego faceci nie są w stanie ogarnąć, nawet wyobraźnią : rodzinę, dom, pracę, alkowę i nawet padając na twarz ze zmęczenia błyskamy dowcipem , dobrym samopoczuciem, o naturalnej skłonności do poświęcania się dla innych nawet nie wspomnę. Pokaż mi faceta , który to potrafi .........

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.