Dodaj do ulubionych

Kościół Św. Pawła najpiękniejszym na Śląsku?

  • lswaczyna 24.10.08, 17:10
    Jeszcze jedna kadencja obecnych władz a o kościele pod wezwaniem Św Pawła
    będziemy mogli gadać w czasie przeszłym jak i o dużej części Nowego Bytomia
    który ma duże szanse pójścia w ślady swego starszego brata Bytomia.
  • kapioh1 24.10.08, 17:50
    Panie Leonie ! Ale Pan defetyzm sieje. Przecież to wszystko się
    sklei, sklei się normalnie.....Bo przecież chodzi Panu o planowane
    wyczyny górniczej braci, czyż nie ? No ale z drugiej strony patrząc,
    jak można wierzyć w usuwanie szkód górniczych ludziom, którzy gnoju
    z głównej ulicy miasta nie są w stanie po sobie posprzątać ?
    Natomiast Pan Stania wierzy im bezgranicznie. Tak im ufa jak
    dziecko. Woli postawić durny znak drogowy niż posłać Straż Miejską
    celem egzekwowania porządku na ulicy. Myślę, że jak kościół pęknie,
    to Pryzidynt, zgodnie z tradycją, zafunduje tablicę o treści "Za
    stan techniczny kościoła p.w. św. Pawła odpowiada Kuria
    Metropolitalna". Amen.
  • g-48 24.10.08, 18:55
    W sprawie eks loatacji kopaln wyjasniam, 2e ruch zaktadbw gorniczych
    prowadzony jest
    w oparciu o zatwierdzo a decyzja wtasciwego organu nadzoru
    gorniczego (Okr@gowego Urz@du
    G6rniczego) plany ruc u . W czgsci szczeg6towej tych plan6w
    przedstawiane sa zamierzenia
    eksploatacyjne zaktadu 6rniczego na czas jego wa2nosci ( najcz@sciej
    na 3 lata ). W przypadku zmian
    zatwierdzonych zamierz n eksploatacyjnych sporzadza sic tzw. dodatki
    do cz@sci szczeg6lowej planu
    ruchu . Stosownie do us wy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne
    i g6rnicze (tekst jedn. Dz.U.
    z 2005 r., Nr 228 , par. 1947, z p62n . zm.) wydanie decyzji
    zatwierdzajacej plan ruchu
    wymaga uprzedniego przedtozenia przez przedsi@biorc@ opinii
    wtakiwego w6jta, burmistrza
    lub prezydenta Miasta . Wydana w przypadku miasta Ruda Slaska opinia
    Prezydenta Miasta mote by6
    wykorzystana przez wta5ciwy organ nadzoru g6rniczego w catoki , w
    cz@$ci lub nie uwzgl@dniona.
    Oznacza to , 2e organem decydujacym o zatwierdzeniu projektowanej
    eksploatacji jest Okr@gowy
    Urzad G6rniczy , natomiast Prezydent Miasta wsp6tuczestniczy jedynie
    w tworzeniu tej decyzji.
    Ponadto nalety doda6 , 2e majac na uwadze przytoczona ustaw@ nie
    motna si@ sprzeciwi6
    zagro2eniom spowodowanym ruchem zaktadu g6rniczego , je2eli ruch ten
    odbywa sic zgodnie
    z zasadami okretlonymi w cytowanej ustawie . Mo2na jedynie 2ada6
    naprawienia wyrzadzonej
    tym ruchem szkody , zgodnie z przepisami tej ustawy.
    Otrzymuia
    Czy wam w koncu w tych glupich lbach zostanie cos co czytacie?
  • w36 24.10.08, 19:24
    g-48 napisał:

    > Otrzymuia

    No zgoda. Tyle że chodzi generalnie o inne sprawy tj. wielokrotne przekroczenie
    uzgodnionych kategorii szkód do wielkości wręcz katastrofalnych (np. Wirek
    Katowicka). A także niezdarne egzekwowanie przez miasto przepisów prawa
    dotyczących przywrócenia stanu poprzedniego, szczególnie w stosunku do budynków
    będących własnością samorządu.
  • g-48 24.10.08, 21:59
    A także niezdarne egzekwowanie przez miasto przepisów prawa
    > dotyczących przywrócenia stanu poprzedniego, szczególnie w
    stosunku do budynków
    > będących własnością samorządu.
    Moze najpierw wysilisz sie sam wyegzekowac prawo a potem mozesz
    madrowac.Niestety co innego miec racje a co innego ja dostac.
    Tak jak mi kiedys jeden adwokat powiedzial "Tu jest wyrok a
    sprawiedliwosc jest w niebie"Tak to jest jak wymiar sprawiedliwosci
    i Justicja smazy sie w sosie wlasnym.Zmiany wam tez nie odpowiadaly
    bo naruszylo by to Tatus Quo obecnej klasy posiadajacej.Co
    chcieliscie to macie.

  • w36 25.10.08, 00:56
    g-48 napisał:

    > Moze najpierw wysilisz sie sam wyegzekowac prawo a potem mozesz
    > madrowac.

    Grzegorzu, przecież mówimy tu o jednostce samorządu z tabunem prawników
    opłacanych sowicie z publicznej kasy. Jeśli sobie Stania nie radzi, jak tutaj
    sugerujesz, to po co się tak pchał na ten stołek?
  • g-48 25.10.08, 01:42
    Jeszcze raz!Przed 3-4 latmi ktos tu wlasnie na tym forum grzmial na
    Stani ze doprowadzil do zniszczen kosciola Sw. Wawrzynca.Zdziwilo
    mnie to ze to on ponosi niby za to odpowiedzialnosc i przy okazji
    zapytalem go bezposrednio co ma na ten temat do powiedzenia/ja nie
    mam z tym problemow jak do Stani tak i w stosunku do mojego
    pracodawcy/ no to on mi wyjasnil jak to wyglada .I co sie
    zblaznilem/na moj rachunek/ i od tego czasu mysle ze jest kolej na
    innych co tu tak szczekaja na forum "dochodzic bezposrednio do
    prawdy".Drugi raz/ale juz anonimowo/pytalem sie w urzedzie
    prezydenta o kompetencje w tym wzgledzie i otrzymalem odpowiedz
    ktora to tu opublikowalem.Byla to takze odpowiedz na
    temat "Plazy"ktora to byla w tym czasie szeroko dyskutowana na tym
    forum.My mozemy sobie tu ponazekac nad uciazliwosciami zycia w
    Rudzie Slaskiej ale nie z taka pewnoscia siebie rzucac "faktami" bez
    pokrycia.
    Wielu z was nie widzialo kopalni od dolu7Jozek tez nie/ale wielkie
    dyskusje o eksploatacji.Na przyklad to w zalozeniu poklady 506/507
    mialy byc wybierane na zawal jako poklady odprezajace a reszta miala
    byc na zamulke.Co sie z tymi zalozeniami stalo trudno mi teraz cos
    powiedziec.Wiem ze rozpoczeto wybieranie pokladu 504(?) o 5metrowej
    wysokosci na dwieczesci2x2,5m od dolnej czesci na zamulke.Druga
    rzecz na zawal mialy byc wybierane poklady ktore w gornej czesci
    mialy conajmniej 1/3 wysokoscin wyrobiska tzw lupek aby piaskowiec
    potem mogl sie powoli osadzac,a co bylo to kazdy wie co troche
    pojecia mial o kopalni.To co teraz leci to sa stare grzechy za
    ktore "Skarbnik" teraz sie msci.
  • w36 25.10.08, 02:07
    g-48 napisał:

    > Jeszcze raz!Przed 3-4 latmi ktos tu wlasnie na tym forum grzmial na
    > Stani ze doprowadzil do zniszczen kosciola Sw. Wawrzynca.

    Co Tyś się tego Wawrzyńca tak uczepił? Pomówmy lepiej o budynkach, drogach itp.
    należących do samorządu Rudy. W tym wypadku odpowiedzialność i kompetencje Stani
    są chyba jasne.
  • g-48 25.10.08, 16:27
    Co Tyś się tego Wawrzyńca tak uczepił? Pomówmy lepiej o budynkach,
    drogach itp.
    > należących do samorządu Rudy. W tym wypadku odpowiedzialność i
    kompetencje Stan
    > i
    > są chyba jasne.
    Mam syntyment do tego kosciola i jest to kosciol uznany jako zabytek.
    Po drugie to jeden z was wlasnie wpuscil mnie w maliny z tym
    kosciolem.
    W36 ty dalej nie poczytales odpowiedzi kancelari prezydenta?!
    Jezeli nie masz czasu sie nad tym zastanowic to zejdz z komputera i
    znajdz sobie czas najpierw na przeczytanie ,potem zastanowienie a
    dopiero potem wyleawac mozesz swoje zale tu na forum.
  • amarian2 25.10.08, 17:29
    Opinia kancelarii prezydenta lub samego prezydenta jest tylko
    opinią i nie zawsze zgodną z faktami. Stanowisko Pana Stani jest
    tylko jego stanowiskiem a nie prawdą absolutną.
  • g-48 25.10.08, 18:03
    Czy uzasadnienie odmowy pasuje ci czy nie to jesz twoja prywatna
    sprawa/pod katem zgodnosci z prawem nie bede sie wypowiadal/.Wiem
    tylko ze plany eksploatacji kopaln byly zawsze objete tajemnica.Malo
    tego tylko raz wpadla mi w rece mapa powierzchni obszaru
    eksploatacyjnego kop.Pokoj bo musialy byc na planach
    eksploatacyjnych namiary kosciola sw. Wawrzynca.
    Jezeli uwazasz ze prezydent nie mial prawa odmowic planow
    eksploatacyjnych to ta decyzje mozna bylo zaskarzyc.
    Podane przez ciebie dokumenty przeczytalem pobieznie ale przy
    odrobinie czasu przeczytam to jeszcze raz.
    Po drugie jeszcze taka ciekawostka:kiedys nawet zjednoczenie chociaz
    mialo co tydzien aktualizowane postepy scian nie byly to prawdziwe.
    poprostu kopalnia stala zawsze na oszustwach.
    Ale za dokumenty dziekuje.
  • rudy107 24.10.08, 20:06
    "Czy wam w koncu w tych glupich lbach zostanie cos"
    wypraszam sobie. Waż trochę słowa, a jeżeli nerwy ci puszczają, to
    tyle razy ci radziłem: idź do lekarza.
    A teraz do rzeczy: czy wiesz jakie prawo zacytowałeś? od kiedy takie
    zasady obowiązują?
    A pytanie drugie: wytłumacz mi ekspercie jak rozumieć to,
    że "Prezydent Miasta współuczestniczy jedynie w tworzeniu tej
    decyzji". Co to znaczy?
  • g-48 24.10.08, 21:53
    "Czy wam w koncu w tych glupich lbach zostanie cos"
    > wypraszam sobie.
    Ja sobie nieraz wypraszalem ale wlasnie do was to nie docieralo.
    Prezydent Miasta współuczestniczy jedynie w tworzeniu tej
    > decyzji". Co to znaczy?
    To znaczy Zabciu ze jak projekt zostal zatwierdzony to prezydent
    moze dopiero reagowac/ma ta mozliwosc7 gdy eksploatacja jest nie
    zgodna z podjetymi decyzjami a to dopiero merkniesz jak ci sie cos
    wali.Tak np.bylo gdzies z kosciolem Sw. Wawrzynca gdzies przed 3-4
    latmi.
    Kapnales cos z tego albo dalej nie?!
  • rudy107 25.10.08, 16:34
    nie bardzo. Jaśniej proszę. Nie zgadza mi się
    pojęcie "współuczestniczy" Masz jakiś słownik? to poczytaj co znaczy
    to słowo. Bo z twoich wyjaśmnień wynika, że "reklamuje".
    A ponadto pytałem jeszcze od kiedy te zasady obowiązują.
    A co do wypraszania- co sobie wyprasszałeś nieraz? I ja jestem "wy"?
  • g-48 25.10.08, 16:51
    A ponadto pytałem jeszcze od kiedy te zasady obowiązują.
    > A co do wypraszania- co sobie wyprasszałeś nieraz?
    Daj przyklady.
    Jezeli chcesz wlos dzielic na dwoje to jezeli masz czas prosze
    bardzo .Ja tekst zrozumialem jezeli masz trudnosci to zglos sie do
    prawnika on ci to wytlumaczy.
  • rudy107 25.10.08, 20:28
    to nie odpowiesz na pytanie od kiedy obowiązują te zasady?
  • amarian2 25.10.08, 17:25
    www.perfspot.com/pics/viewpublic.asp?a=6242177
    Proszę przeczytać, niż sie zacznie pisać pierdoły. Prezydent wydał
    postanowienie /zgodę na eksploatację/ przed rozpoczęciem
    jakichkolwiek robót. W tym przypadku wydał postanowieniem wbrew woli
    mieszkańców i opinii konserwatora zabytków:
    www.perfspot.com/pics/view.asp?id=13733239&pg=1
    i jeszcze jedno pismo, bardzo charakterystyczne i pokazujące sposób
    działania pana prezydenta:
    www.perfspot.com/pics/view.asp?id=13767146&pg=1
  • lswaczyna 25.10.08, 18:08
    amarian2 napisał:

    > www.perfspot.com/pics/viewpublic.asp?a=6242177
    > Proszę przeczytać, niż sie zacznie pisać pierdoły. Prezydent wydał
    > postanowienie /zgodę na eksploatację/ przed rozpoczęciem
    > jakichkolwiek robót. W tym przypadku wydał postanowieniem wbrew woli
    > mieszkańców i opinii konserwatora zabytków:
    > www.perfspot.com/pics/view.asp?id=13733239&pg=1
    > i jeszcze jedno pismo, bardzo charakterystyczne i pokazujące sposób
    > działania pana prezydenta:
    > www.perfspot.com/pics/view.asp?id=13767146&pg=1

    Mnie nasuwa się jeden wniosek - dr Henryk Mercik na PREZYDENTA
  • w36 25.10.08, 20:24
    lswaczyna napisał:

    > Mnie nasuwa się jeden wniosek - dr Henryk Mercik na PREZYDENTA

    I do kompletu Leona Swaczyne na wymarzony fotelik jakiegoś pełnomocnika byle
    dobrze opłacanego.
    Wymienił stryjek siekierkę na kijek ;)

    Pomału Leon.
    W świetle bardzo ciekawie rozwijającego się wątku:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=86004279

    nasuwają mi się pytania do Ciebie.
    - Czy członek Raś Mercik był w ekipie prowadzącej rozmowy "handlowe" opisane w
    linkowanym wątku?
    - Czy zatrudnienie Henryka Mercika w rudzkim UM było składnikiem umowy handlowej
    tej dotyczącej także drukowania i kolportażu biuletynu Raś na koszt miasta Ruda
    Śląska?

  • rudy107 25.10.08, 20:40
    obawiam się, że pan Swaczyna znów się nam wyłączy z wątku. Panie
    Swaczyna i władze RAŚ: jak postępuje się w przypadku takiej wspypy
    członka ugrupowania, a jak powinno postąpić?
  • lswaczyna 25.10.08, 21:07
    rudy107 napisał:

    > obawiam się, że pan Swaczyna znów się nam wyłączy z wątku. Panie
    > Swaczyna i władze RAŚ: jak postępuje się w przypadku takiej wspypy
    > członka ugrupowania, a jak powinno postąpić?

    W normalnych czasach takiego W36 wyzywa sie pod sąd i wsadza do pierdla za
    pomówienia i tyle. Kto chce się przysłużyć prawdzie niech ujawni personalia W36
    a przed niezawisłym sądem dowalę tej mendzie działania na szkodę ogółu.
  • w36 25.10.08, 21:38
    lswaczyna napisał:

    > Kto chce się przysłużyć prawdzie niech ujawni personalia W36
    > a przed niezawisłym sądem dowalę tej mendzie działania na szkodę ogółu.

    To już chyba przegiąłeś z tą autoprezentacją. Za jaki to ogół się uważasz?

    A tak w ogóle to przecież fakt Waszej umowy z ekipą Stani na druk biuletynu Raś
    potwierdziłeś m.in. Ty sam a materialne dowody jej realizacji są dostępne bez
    trudu czy w bibliotece czy w archiwum redakcji WR.
    Relacje z Waszych prób zawarcia podobnej umowy z innym ugrupowaniem i zakres
    Waszych żadań też pochodzi z wiarygodnego źródła i był publikowany w internecie.
    Moje pytania dotyczące Waszego kandydata na urząd Prezydenta Rudy mają jak
    widzisz obiektywne i poważne podstawy a jeśli nie chcesz odpowiadać to nie
    odpowiadaj. Nie ma takiego tu obowiązku.
    Ochłoń trochę i zastanów się za nim zrobisz coś całkiem nierozsądnego.



  • slezan 04.11.08, 14:59
    Każdy, kto uważa, że umowa między RAŚ a PO stanowiła naruszenie
    prawa, ma obowiązek dokonać zgłoszenia do prokuratury. Oczywiście
    zakończy się to całkowitą kompromitacją zgłaszającego, nie wykluczam
    natomiast, że przyczyni się do wykrycia uchybień PO i prezydenta
    miasta przy realizacji swojej części umowy.
    W osobie Henryka Mercika, członka RAŚ, Ruda Śląska miała najbardziej
    kompetentnego miejskiego konserwatora zabytków w województwie. Z
    tego, co pamiętam, zajmował on swoje stanowisko zanim RAŚ i PO
    zawarły umowę przed II turą wyborów na prezydenta miasta. Po raz
    kolejny zatem w36 dopuścił się insynuacji. Interesujące, czy on tak
    lubi, czy mu za to płacą:-).
    --
    raslaska.org
  • lernest 04.11.08, 15:31
    Nie przesadzałbym z tym konserwatorem!
    Czy wiesz ile środków finansowych na przestrzeni ostatnich 6-ciu lat poszło na zabytki administrowane przez SM"Perpektywa" RSM, SM.Luiza, MPGM czy Nasz Dom a ile na te "rzeczywiście słuszne" w ramach t.zw. ochrony dóbr dziedzictwa kulturowego (jak pięknie się to teraz nazywa no,no)?
    Słyszałem,że na remont ławek w pewnym kościele przekazano ostatnio kwotę 350.000 zł! Jeszcze dokładnie nie wiem do którego ale jestem w trakcie zdobywania informacji.
    Ludzie jeżeli polega to na prawdzie to już są to jaja kwadratowe!
    I gdyby konserwator był "kompetentny" to do takiego "dojenia" budżetu miejskiego dojść nie powinno!
  • w36 05.11.08, 17:26
    slezan napisał:

    > Każdy, kto uważa, że umowa między RAŚ a PO stanowiła naruszenie
    > prawa, ma obowiązek dokonać zgłoszenia do prokuratury. Oczywiście
    > zakończy się to całkowitą kompromitacją zgłaszającego, nie wykluczam
    > natomiast, że przyczyni się do wykrycia uchybień PO i prezydenta
    > miasta przy realizacji swojej części umowy.


    No załóżmy. Ale dlaczego wobec tego, zawsze kiedy wraca się do sprawy umowy na
    druk biuletynu Raś w WR to robicie się z Leonem tacy nerwowi?


    > W osobie Henryka Mercika, członka RAŚ, Ruda Śląska miała najbardziej
    > kompetentnego miejskiego konserwatora zabytków w województwie.


    No ale dlaczego tak twierdzisz? Podaj jakieś konkrety bo na razie ich brak i
    Wasza rekomendacja Mercika na prezydenta jest pustym hasłem. To że ktoś wykonuje
    w miarę poprawnie swoje obowiązki służbowe za otrzymywane wynagrodzenie nie jest
    chyba wielkim osiągnięciem.
    A to że Mercik ma w Rasiu dobre notowania i dla Rasia coś robił to w kontekście
    samorządu ma przecież zerowe znaczenie.

    To konkretnie slezan, co takiego zrobił w końcu ten Wasz Mercik dla Rudy, poza
    wykonywaniem obowiązków wynikających z prawa, że upadacie z Leonem przed nim na
    kolana i każecie mnie, i innym też to zrobić?


    > Z
    > tego, co pamiętam, zajmował on swoje stanowisko zanim RAŚ i PO
    > zawarły umowę przed II turą wyborów na prezydenta miasta. Po raz
    > kolejny zatem w36 dopuścił się insynuacji.


    Jaką insynuację tu widzisz?
    Zadaję rzeczowe pytanie oparte na faktach. Skoro Raś w pierwszej próbie
    sprzedania poparcia swoich wyborców, domaga się w zamian m.in. stanowiska w UM
    dla swojego aktywisty Leona, to logicznym jest przecież zapytanie o to jak
    wygląda dokładnie ta kwestia w wariancie który doszedł do skutku, gdzie akurat
    Leon jak wiemy tej fuchy nie dostał a w samorządzie zatrudniony był inny
    aktywista, Mercik.

  • slezan 06.11.08, 12:00
    Boroku, przypomnienie o obowiązku obywatelskim wynikającym z prawa
    uważasz za przejaw nerwowości? :-) Masz chyba jakieś mało zachodnie
    podejście do tych kwestii.
    Ja Ci mam przypominać osiągnięcia konserwatora zabytków w Twoim
    mieście? Nie chodzisz po ulicach? Nie widziałeś wieży
    szybu "Andrzej", kolonii Ficinus, Kaufhaus, szybu "Mikołaj" (swoją
    drogą pozyskanego dla miasta od Skarbu Państwa, co jest
    ewenementem)? Czytujesz tylko forum?
    Kiedy tchórzliwy agitator anonimowo napinający się w necie zgrywa
    moralistę i truje o "sprzedawaniu poparcia wyborców" (interesujące,
    że tak określana jest umowa, zobowiązująca PO do realizacji części
    programu RAŚ), brzmi to groteskowo:-).
    --
    raslaska.org
  • g-48 06.11.08, 13:08
    Ja Ci mam przypominać osiągnięcia konserwatora zabytków w Twoim
    > mieście? Nie chodzisz po ulicach? Nie widziałeś wieży
    > szybu "Andrzej", kolonii Ficinus, Kaufhaus, szybu "Mikołaj" (swoją
    > drogą pozyskanego dla miasta od Skarbu Państwa, co jest
    > ewenementem)? Czytujesz tylko forum?
    To sie nie liczy bo to zostalo zrobione w kadencji tego prezydenta.
    Od slepa nienawisc!
  • rudy107 06.11.08, 18:18
    Niestety, ale w tej dyskusji raczej podzielam opinie w36. Jeżeli
    obowiązki zawodowe zestawić z osiągnięciami, to znam w UM sporo
    takich pracowników, którzy rzetelnie wykonują swoją pracę, ale ja
    równiez nie nazywam tego "osiągnięciami". Ponadto wybacz, ale poza
    Nowym Bytomiem jet w tym mieście sporo obiektów, które powinny być
    pod ochroną, ale tego nie widać. Popatrz ile budynków przedwojennych
    zostało popsutych "modernizacjami" (np. przez wstawienie nowych
    okien, ale już o innym kształcie), a najwyraźniej nikt im nie
    przeszkadzał. Oczywiście wiem: to trudne. Ale nie opowiadaj, że w
    skali takiego miasta Ficinus, kika kamienic w jednej dzielnicy i dwa
    szyby (nawiasem co z nimi? To, że stoją?) - to dużo. Odnieś może to
    np. do sąsiednich miast - Katowic, Chorzowa czy nawet Mikołowa. I
    jak? Wyjątkowe osiągnięcia? Chyba, że pozyskane jakimś wyjątkowym
    staraniem, poza godzinami pracy czy z pozyskaniem dodatkowej kasy na
    ochronę? Jeżeli to wiesz- pisz.
    PS. Tylko proszę: nie zniżaj się do poziomu Grzesia i nie szafuj
    hasłami typu "tchórzliwy anonimowy", bo sam nie używasz nazwiska. A
    jeżeli ktoś narusza czyjeś dobra- anonimowość można przecież
    odszyfrować. Przecież to wiesz.
  • lswaczyna 06.11.08, 20:31
    rudy107 napisał:

    > PS. Tylko proszę: nie zniżaj się do poziomu Grzesia i nie szafuj
    > hasłami typu "tchórzliwy anonimowy", bo sam nie używasz nazwiska. A
    > jeżeli ktoś narusza czyjeś dobra- anonimowość można przecież
    > odszyfrować. Przecież to wiesz.

    Ja Leon Swaczyna nazywam W36 śmierdzącym tchórzem i kanalią niech pozwie mnie do
    sądu. Każdy anonim rozpowszechniający nieprawdę zasługuje na unicestwienie. Poza
    tym rozszyfruj nik w63 a zrobię z nim porządek.
  • w36 07.11.08, 03:29
    Leon Swaczyna, członek Zarządu Ruchu Autonomii Śląska napisał:

    > Ja Leon Swaczyna nazywam W36 śmierdzącym tchórzem i kanalią niech pozwie mnie d
    > o
    > sądu. Każdy anonim rozpowszechniający nieprawdę zasługuje na unicestwienie. Poz
    > a
    > tym rozszyfruj nik w63 a zrobię z nim porządek.



    Bardzo piekną wizytówkę wystawiłeś Sobie i Twojej organizacji.
    Ładna z tego pamiątka tu zostanie.
  • slezan 06.11.08, 20:38
    No właśnie odnoszę to do innych miast i z porównania wynika
    jednoznacznie, że w Rudzie Śląskiej biuro konserwatora zabytków
    funkcjonowało wyjątkowo dobrze. Szyby nie tylko stoją - Andrzej
    został odremontowany (a walił się), w Mikołaju przywrócono
    funkcjonowanie maszyny wyciągowej. Ruda Śląska jest też jedynym
    miastem, gdzie praktyka dzikiej wymiany okien została napietnowana w
    specjalnym serwisie internetowym, prowadzonym przez biuro
    konserwatora (od wyciagania konsekwencji są inne instytucje, a na
    nie konserwator nie ma wpływu).
    A jak jest w innych miastach?
    Chorzów - postępująca dewastacja ratusza w Hajdukach, wyburzenie
    jednej z kolonii robotniczych w Królewskiej Hucie.
    Katowice - postępująca dewastacja szopienickiego Uthemanna,
    wyburzenie hali cynkowni Silesia, zewnętrzne ocieplanie
    modernistycznych budynków.
    Bytom - postępująca dewastacja szybu Krystyna, wyburzenie browaru
    przy ul. Wrocławskiej.
    Gdybyście sięgnęli czasem po gazety, zorientowalibyście się, że
    praca Mercika była oceniana jako wyjątkowa w skali regionu.
    PS. Tchórzem w36 jest nie dlatego, że korzysta z anonimowości, ale
    dlatego, że wykorzystuje anonimowość do nieustannych insynuacji.
    --
    raslaska.org
  • w36 07.11.08, 03:05
    slezan napisał:

    > No właśnie odnoszę to do innych miast i z porównania wynika
    > jednoznacznie, że w Rudzie Śląskiej biuro konserwatora zabytków
    > funkcjonowało wyjątkowo dobrze.

    Ale ciągle to wypełnianie obowiązków nałożonych na to stanowisko przez prawo.
    Przecież Mercik wywiesił nawet sobie w internecie te akty prawne i według nich
    działał. Jeśli w innych miastach gorzej się wywiązują, choć przecież też takie
    pozytywne wyliczanki w dziedzinie zabytków jak w Rudzie można zrobić bez
    problemu, to żadna w tym zasługa Mercika że się nie obija jak tu wyłożyłeś.

    No ale wróćmy do meritum, czyli kampanii wyborczej Mercika prowadzonej tu przez
    Raś w osobie Leona i Twojej. Mówicie "Kupcie Mercika bo on pierze lepiej niż
    zwykły proszek". A ja chcę po prostu się dowiedzieć od Was konkretnie, dlaczego
    to akurat Wasz Mercik jest lepszy od "zwykłego proszku".

    Twierdzicie że Mercik nie opieprzał się na stanowisku i zapracował uczciwie na
    pensję a możliwe że na specjalne podziękowanie.
    Zgoda, fajnie. Ale jak Rudy napisał wyżej, takich ludzi w Rudzie jest przecież
    znacznie więcej. A poza tym co to ma wszystko co wymieniłeś do kompetencji na
    urzędzie Prezydenta? Ochrona zabytków to ledwie mały wycinek zadań miasta. A reszta?
    Aktywność Mercika w Rasiu i uzyskana tam wielka sympatia naprawdę nijak się ma
    do kompetencji oczekiwanej na tym urzędzie a już moim prywatnym zdaniem stanowi
    cechę negatywną, skoro wykształcony i inteligentny człowiek opiera swoją karierę
    na związkach z populistami.

    Dlatego uważam za bardzo sensowne i pożyteczne publiczne poszerzenie informacji
    o osobie potencjalnie mającej zarządzać moim miastem. Na razie wciąż czekam
    cierpliwie na informacje o zakresie udziału Mercika jako członka Raś w sprawie
    tej pamiętnej umowy, bo dotyczyła ona znacząco, jak przecież wiemy, praktycznych
    spraw samorządowych naszego miasta.

    No to jak z tym Mercikiem? Dlaczego według Rasia to akurat on ma się nadawać na
    Prezydenta Rudy? Ale konkretnie.

  • slezan 07.11.08, 14:45
    A gdzie prawo mówi o tym, że konserwator ma walczyć o budżet swojego
    biura, prowadzić serwis interentowy, w którym odnotowywane są
    przypadki samowoli? Podpowiem: nigdzie. Prawo definiuje obowiązki
    konserwatora bardzo ogólnie, a od człowieka zależy, czy przychodzi
    do roboty wypić kawę, czy podchodzi do swoich obowiązów z
    zaangażowaniem.
    Dodam, że podczas każdej edycji Górnośląskich Dni Dziedzictwa Mercik
    oprowadzał po rudzkich obiektach, nie w godzinach pracy i całkowicie
    społecznie.
    Nic mi nie wiadomo, by Mercik szykował się do startu w wyborach na
    prezydenta Rudy Śląskiej, więc o jego kompetencjach w tym zakresie
    nie będę się wypowiadał. Po raz kolejny muszę docenić Twoje poczucie
    humoru. Nazywanie nas przez Ciebie populistami brzmi równie
    groteskowo jak brzmiałoby oskarżanie kogoś przez Hitlera o
    antysemityzm.
    --
    raslaska.org
  • w36 07.11.08, 16:58
    slezan napisał:

    > Nic mi nie wiadomo, by Mercik szykował się do startu w wyborach na
    > prezydenta Rudy Śląskiej, więc o jego kompetencjach w tym zakresie
    > nie będę się wypowiadał.


    Potwierdź proszę slezan wyraźnie tą kwestię.
    Czy mam Ciebie rozumieć że to nie Raś forsuje tutaj Mercika na stanowisko
    Prezydenta Rudy na najbliższe wybory a znowu to tylko prywatna akcja Leona?
    To ważne bo przecież wtedy ta cała dyskusja o zasługach czy nie Mercika przenosi
    się w inny kontekst, w którym odpowiedzi na postawione ważne pytania o
    umocowanie Mercika w pewnych zdarzeniach nie są już aż tak fundamentalne że
    można je sobie na razie podarować.

  • slezan 07.11.08, 21:29
    Mercika forsować mogłoby koło Ruda Śląska. No i Mercik musiałby się na to
    zgodzić. Nic mi nie wiadomo o tym, by spełniony został którykolwiek z warunków.
    Leon może mieć natomiast swoje preferencje i propozycje.
    --
    raslaska.org
  • w36 07.11.08, 21:56
    slezan napisał:

    > Nic mi nie wiadomo o tym, by spełniony został którykolwiek z warunków.



    Dzięki za informację.
  • rudy107 07.11.08, 10:20
    Nie lubię, kiedy mi ktoś zarzuca, że nawet "czasem" nie sięgam po
    gazety. Na czym opierasz takie przekonanie? Na tym, że mam inne
    stanowisko w sprawie? Można i tak. Ale do rzeczy: oczekiwałem i
    nadal oczekuję, że jeżeli na coś daje się kasę (jak na renowację
    szybów), to nie tylko po to, by stały. Sens ma to co robi Zabrze:
    tak do kopalni przyjeżdżają tłumy. U nas było to niemożliwe?
    przykłady dewastacji w innych miastach są bardzo stronnicze, ale
    niech będzie - popatrzmy na Rudę Śl.:
    - co z przepiekną wieżą ciśnień w Kochłowicach? kwitnie? chyba
    grzybem;
    - co stalo się z obiektem - ruiną przy ul. Kędzierzyńskiej w Rudzie?
    (nie wiem nawet co to było, bo nikt nawet nie oznaczył miejsca marną
    tablicą. ludzie mówili, że to była jakaś zajezdnia Ballestremów)
    Obiekt stał jeszcze, o ile się nie mylę, w roku 2005; Nawiasem, jak
    wygląda dziedzictwo Ballestremów? Czy poza kościolami cokolwiek jest
    zadbane i uhonorowane? Jest jeszcze kilka budynków, w których
    mieszkają lokatorzy, ale tak samo nawet na nich nie ma tabliczki z
    informacją; Co z ruinami po domku Goduli, i tzw. pałacu? Jest
    jeszcze park przy palacu - ale w jakim stanie...!
    - Kompleks kopalniany po KWK Wawel - szczegolnie budynek dyrekcji -
    nie miał wartości zabytkowej?
    - Postepująca dewastacja obiektu na terenie huty Pokój (widać od
    strony Niedurnego na ile jest to obiekt wart uwagi).
    - to samo w budynku po byłej siedzibie PUK.
    To tylko te najbardziej drastyczne przykłady. mam je mnozyć? W sumie
    mamy w tym mieście jeszcze sporo pięknych obiektów, ale ani jednego
    do tzw. zwiedzania, a dla ochrony zabytków o wiele więcej zrobi8ł
    pan Krwawczyk, który praktycznie z popiołów ulepił na nowo
    przepiękny obiekt w Rudzie.
    Co do okien - internet jest pojemny. I co z tego? Czy konserwator
    nie ma narzędzi prawnych aby chronić charakter zabytkowy budynków?
    Interesuje mnie też twoje "porównanie" - czy prowadzisz jakiś
    rejestr, z którego wynika, że w tym mieście konserwator objął x%
    obiektów ochroną, a w innym y?


  • slezan 07.11.08, 14:53
    Zacznijmy od tego: wobec bierności prokuratury konserwator bardzo
    często nie ma instrumentów ochrony zabytków przed samowolą
    właścicieli czy użytkowników. Przekonali się o tym w tak chwalonym
    przez Ciebie Zabrzu, gdzie doszło do dewastacji jednej z
    najcenniejszych wież ciśnień. Poza skansenami górniczymi w Zabrzu
    zresztą dzieje się niewiele, a wyburzenie kolonii na Zandce jest
    przykładem dość spektakularnej dewastacji.
    Kościoły też są do zwiedzania, więc nie wiem, dlaczego usiłujesz
    deprecjonować tę kategorię zabytków. Szyb Mikołaj, jeżeli następca
    Mercika będzie kontynuował jego politykę, też zostanie udostępniony.
    Na skanseny górnicze typu Królowa Luiza czy Guido jednak bym nie
    liczył - po prostu obecnie nie ma w Rudzie Śląskiej obiektów z takim
    potencjałem. Mimo to, dzięki Mercikowi zabytki Rudy Śląskiej
    doczekały się niezłej promocji. Nie przez przypadek tyle z nich
    znalazło się na szlaku zabytków techniki.
    --
    raslaska.org
  • rudy107 07.11.08, 19:35
    Po pierwsze: pominąłęś konkrety na jakie wskazałem. Co do Zabrza -
    konserwator zabrzański przynajmniej spróbował - rudzki nie.
    Kościoły "deprecjonowałem"? Czyli "umniejszałem ich wartość"? W
    ktrym miejscu? Chyba, że mamy inne słowniki. Ja o nich nie
    wspomniałem, bo po pierwsze- gdzie ich nie ma, a po drugie -
    wyglądałyby tak samo jak owe wieże ciśnień, gdyby nie zarządzali
    nimi prawdziwi gospodarze, czyli księża. A ty twierdzisz, że to
    sukces RAŚ?
  • slezan 07.11.08, 21:26
    Piszę o sukcesach Mercika, nie o sukcesach RAŚ. Ktoś tu wspomniał, że prace w
    kościołach były finansowane po części ze środków samorządu. No więc jak?
    Konserwator ma w końcu wpływ na ich stan czy nie?
    To co napisałeś o dewastacji zabytków w Rudzie Śląskiej jest dziecinne.
    Oczywistym jest, że środków na renowację wszystkich obiektów nie ma. W
    większości miast nie dość, że dokonywano planowego zniszczenia, to jeszcze
    trudno wskazać przykłady udanych ingerencji konserwatorskich. W Rudzie jest ich
    sporo, mi,n dlatego, że Mercik był w stanie wyciągnąć większe pieniądze niż np.
    jego katowicki odpowiednik. A Katowice to miasto znacznie bogatsze.
    --
    raslaska.org
  • kapioh1 07.11.08, 22:41
    Oj Rudy, po co to mendzenie. Z tego co wiem, Mercik od ładnych kilku
    miesięcy uszczęśliwia Władze Chorzowa. Pewnie się ucieszysz,
    albowiem nie uszczęśliwia Cię również Szczerbiński i Gawlik a w
    zasadzie za chwilę przestanie Lubina. To wiekopomna chwila,
    malkontencie ! Szeroko pojętą kulturę Stania może psuć solo. No
    chyba, że Ty mu pomożesz, o skarbnico pomysłów z zakresu ochrony
    zabytków ! Amen.
  • lernest 08.11.08, 23:29
    rudy107 napisał:
    > Kościoły "deprecjonowałem"?..........., a po drugie -
    > wyglądałyby tak samo jak owe wieże ciśnień, gdyby nie zarządzali
    > nimi prawdziwi gospodarze, czyli księża. A ty twierdzisz, że to
    > sukces RAŚ?

    Rudy ty jesteś bezkrytyczny!
    Za czyje pieniądze owi gospodarze zarządzają?
    Przestudiuj sobie wykonanie budżetu miasta za ostatnie 6 lat i juz będziesz wiedział za czyje!
    Ja też byłbym super menedżerem gdyby mi prezydent sprezentował rocznie tylko połowę tych kwot!
  • g-48 08.11.08, 23:48
    Ja też byłbym super menedżerem gdyby mi prezydent sprezentował
    rocznie tylko po
    > łowę tych kwot!
    Tys jest super cwaniak ,ale menedzer?!W tresie?
  • kapioh1 15.11.08, 15:17
    "Po pierwsze: pominąłęś konkrety na jakie wskazałem. Co do Zabrza -
    konserwator zabrzański przynajmniej spróbował - rudzki nie" Tyle
    wynurzenia Rudego.
    A teraz dla równowagi psychicznej Pana malkontenta, Czarna Owca-
    sąsiadka z zabrzańskiego forum:
    "Spalony zabytkowy młyn, zburzona brykietownia, zburzona mała wieża
    ciśnień, dom kawalera padł, walący się dawny hotel Monopol, duża
    wieża ciśnień tylko czekać. Zabrze miasto turystyki poprzemysłowej"
    No to zabrzański konserwator se popróbował, tak, że zostało gó....
    Rudzki też popróbuje, bo nowy jest i musi Wodzowi polizać. Jeżeli
    nie podobają Ci się Rudy ludzie, których pozbywa się Stania, to
    pewnie akceptujesz jego polityczkę kadrową. Gratulacje.
  • g-48 15.11.08, 23:20
    Moze tak z tym wielkim "przedsiebiorca" lernestem kupicie tako ruina
    i zrobicie z tego jakis hotel knajpka/tak jak na ficynusie/ bo wiesz
    byla tako godka na Slasku"lepiej gorsc handlu jak caly miech roboty"
    Zbogacisz sie i wtedy bedziesz mogl zrobic swoja gazeta w ktorej
    bedziesz mogl wszystkich i wszystko krytykowac?!Na Zachodzie bardzo
    malo zamkow jest w rekach dawnych wlascicieli tylko ktos kupuje to i
    pod okiem konserwatora przerabia to -powiedzmy-na gastronomie.Beda
    ludzie widzieli ze mosz cos w glowie to cie moze wybiora na
    PREZYDENTA.
  • w36 07.11.08, 03:58
    slezan napisał:

    > Boroku, przypomnienie o obowiązku obywatelskim wynikającym z prawa
    > uważasz za przejaw nerwowości? :-)

    Hmmmm... A czy ludzie z Raś są wyłączeni z obowiązków obywatelskich skoro
    posiadali wiedzę wcześniej i niewątpliwie dogłębnie?

    I w tej kwestii prośba do Ciebie Slezan. Prosiłem Leona ale on jak widzisz
    akurat całkiem nie ma głowy do tych spraw.
    Leon pisał że tekst tej umowy był już upubliczniony przez Raś. Masz może ją może
    gdzieś albo znasz linka? Gdybyś ją tu uprzejmie zamieścił było by z pewnością
    dużo łatwiej dyskutować nad tym tekstem a temat jak widzisz nie traci na
    aktualności.

  • jozefosmenda 25.10.08, 23:01
    >>>lswaczyna napisał:
    >W normalnych czasach takiego W36 wyzywa sie pod sąd i wsadza do >pierdla za pomówienia i tyle. Kto chce się przysłużyć prawdzie niech >ujawni personalia W36 a przed niezawisłym sądem dowalę tej mendzie >działania na szkodę ogółu.<<<

    Nie przesadzaj Leon!
    Tym bardziej,że używasz końcówki mojego nazwiska!
  • g-48 26.10.08, 00:09
    W normalnych czasach takiego W36 wyzywa sie pod sąd i wsadza do
    pierdla za
    > pomówienia i tyle. Kto chce się przysłużyć prawdzie niech ujawni
    personalia W36
    > a przed niezawisłym sądem dowalę tej mendzie działania na szkodę
    ogółu.
    W normalnych czasach?! A terazniejszy czas jest nie normalny?
    Pamietaj kolego ze to jest wirtualne forum i moze rozmawiasz z
    Krolem Arabi Podsaudyjskiej lub premierem rzadu JEdnosci narodow pod
    presja psychiatry.
    Nie denerwuj sie tu kazdy chce byc madrzejszy od innego podsuwa
    jakies tam paragrafy chociaz nie ma o tym pojecia i chce blyszczec w
    glorii chwaly.A stoleczek Prezydenta tez korci i co zrobisz jak
    mundrale nie wiedza jaki jest gorzki smak odpowiedzialnosci.
  • kapioh1 25.10.08, 20:28
    Gregorrr tu pieprzy, że Pryzidynt nic nie może, że to wszystko co
    tyczy się eksploatacji kopalnia mu zaciemnia, a tu taka
    niespodzianka !! "Postanawiam zaopiniować POZYTYWNIE" Sam miód !
    Pozytywna opinia i Wodza podpis, ha ha ha ha ! Gdyby ta opinia
    faktycznie nic nie znaczyła, jak smoli Gregorrr, to Pryzidynt
    napisałby "NEGATYWNIE", bo co by mu szkodziło, a głosy ludzi miałby
    jak w banku. Sęk w tym, że ta opinia znaczy zapewne baaaardzo wiele.
    Stąd ten wazeliniarski sznycik. FUJ ! I że ktoś to Panu wyniósł z
    Urzędu ? FUJ ! Kłania się polityczka kadrowa i niezadowoleni
    pracownicy, hi hi hi, a nie mówiłem ??
  • g-48 25.10.08, 20:46
    Mnie nasuwa się jeden wniosek - dr Henryk Mercik na PREZYDENTA
    No widzisz powyzej tez nie do smaku.
    Oni by chcieli sami na stoleczki a potem ogrodzic sie "zelazna
    gwardia" zwana kiedys milicja i SB aby nikt nie usilowal zaklocic
    ich "wspanialych rzadow".
  • g-48 25.10.08, 21:54
    Jeszcze raz w spokoju poczytalem dokumenty i moge powiedziec
    normalne urzedowe myslenie.Nic zdroznego i wygladajacego na zdrade
    nie znalazlem.Pamietaj tylko o jednym :Prawo mozesz roznie
    interpretowac ale nie naciagac do swoich wyimaginowanych potrzeb.
    Nie rozumie np punktu 1 ktory mowi:
    1.Sciana225 w pokladzie 502 warstwa gorna wybierana bedzie systemem
    poprzecznym/do czego-punkt odniesienia/z zawalem stropu z
    doszczelnianiem zrobow odpadami ELEKTROWNIANYMI>co za zwrot?!<na
    wysokosci do 2,1m.
    Kiedys robiono doswiadczenia z bitumitami z kop.Dymitrow ale nic z
    tego nie wyszlo.
    Co to sa te odpady elektrowniane i jak mialy one wyrobiska
    uszczelniac?Moze ktos to wyjasni mi?
    I wracajac do podanych dokumentow :Czy ty myswlisz ze prezydent ma
    zjezdzac na dol aby sprawdzic czy wedlug tego dokumentu jest poklad
    wybierany?/Czy ma on taki obowiazek,a moze kompetencje?/ czy to jest
    sprawa Urzedu Gorniczego?!
    W tym przypadku wydał postanowieniem wbrew woli
    > mieszkańców i opinii konserwatora zabytków:
    Jezeli architekt powie nie wolno bo cos sie moze stac na gorze a
    kopalnia powie OK zrobimy to z takim lub takim zabezpieczeniem!Jak
    myslisz kto jest bardziej kompetentny?Dopiero po jakims czasie UM
    miarkuje ze w pewnym rejonie domy sie wala/oj po 3miesiacach ,roku/
    i co dalej.
    Mozna kopalnie zamknac!PROSZE BARDZO!Tylko potem nie wstydzcie sie
    stanac przed tymi ktorych egzystencja zostala zachwiana BA
    zniszczona i powiedzcie wtedy to mysmy tego chcieli.Staniecie potem
    przed tymi ktorzy za energie beda musieli placic wysokie rachunki bo
    wegiel bedzie sprowadzany skads tams....!A domy sie beda i tak walic
    bo sa to wyrobiska sprzed wojny.Czy wy sobie zdajecie sprawe ze
    Kolanijo na Bielszowicach w okresie przedwojennym obnizyla sie o
    cale 14 metrow a wydobycie lecialo wtedy na filory i zamulka.
  • rudy107 25.10.08, 22:30
    ostatni akapit to czysta demagogia. Przed mieszkańcami ty musisz się
    wstydzić i to już. A ponbadto znów rozmydlasz temat. Twierdziłeś, że
    prezydent nie ma żadnego głosu w sprawie. Dokumenty zadają ci kłam.
    Nie odpowiadasz na pytanie o czas zmiany zasad? Kręcisz.
  • g-48 26.10.08, 00:00
    ostatni akapit to czysta demagogia. Przed mieszkańcami ty musisz się
    > wstydzić i to już. A ponbadto znów rozmydlasz temat. Twierdziłeś,
    że
    > prezydent nie ma żadnego głosu w sprawie. Dokumenty zadają ci
    kłam.
    > Nie odpowiadasz na pytanie o czas zmiany zasad? Kręcisz.
    Bla!Bla!Bla! A konkretnie?
    Po co sie spierac zapytaj sie jakiegos prawnika albo bezposrednio w
    UM .OK?!
  • rudy107 26.10.08, 09:44
    rzecz w tym, że ja wiem i dziwię się, że takie pierdoły wygadujesz.
    Zastanawiam sie dlaczego: nie wiesz, czy jest to to trudna prawda
    dla ciebie, bo oznacza, że po raz kolejny zostałeś przyłapany na
    próbie manipulacji faktami. I brniesz dalej, bo kiedy wydaje ci sie,
    że masz rację, to chętnie przytaczasz nam tu całe epistoły, a tu
    akurat wystarczy podać datę. Albo powiedzmy rok. I takie to
    trudne?
  • g-48 26.10.08, 10:49
    Znow melesz jezykiem bez pokrycia!
  • rudy107 26.10.08, 19:12
    brak odpowiedzi traktuję jako przyznanie się do winy. Tylko w takim
    nieładnym, stylu. Prowadzisz dialog na poziomie przedszkola, bo to
    jak rozmowa tego typu:
    - Grzesiu, dlaczego bijesz Janka?
    - A Pani jest głupia!
    Kochany Grzesiu, jeżeli nie chcesz dyskutować, to daj sobie spokoj.
    Trzeba było od początku tego wątku napisać: dyskutujcie z prawnikami
    UM. Ale ty sobie chciałeś "podyskutować" - do momentu, kiedy ci sie
    nie wskaże na fakty.
  • g-48 26.10.08, 21:39
    Rudy twoj post ignoruje!
  • rudy107 27.10.08, 20:00
    skoro odpowiadasz- znaczy, że nie ignorujesz, tylko przyznajesz, że
    nie dorastasz do czegoś. A wystarczyłoby przyznać: tak, nie znam
    daty. Albo: nie powiem, bo nie będę się przyznawać do matactwa.
    Teraz proponuję udać, że ignorujesz, czyli jesteś kim?
  • amarian2 26.10.08, 09:55
    Zakaz wydobycia pod Nowym Bytomiem nie oznaczał zamknięcie kopalni.
    I TO trzeba ZAPAMIĘTAĆ.
    Taką demagogie uprawiali szefowie kopalnianych związków. Być może
    kopalnia obniżyła by tylko wydobycie na pewien okres czasu. Tym
    bardziej jeżeli przyjmiemy stanowisko kopalni, która twierdzi, że
    wydobycie pod Fryną jest na krótki okres czasu. To co? Potem
    zamkniemy kopalnię?
    Mieszkam w tej dzielnicy i patrząc na skutki działania kopalni na
    Czarnym Lesie i na Wirku możemy spodziewać się najgorszego. Swoje
    stanowisko w tej sprawie przedstawiałam wielokrotnie.
    nowybytom.type.pl/page/index.php?
    option=com_content&task=view&id=557&Itemid=59
    nowybytom.type.pl/page/index.php?option=com_content&task=view&id=654&Itemid=38
    nowybytom.type.pl/page/index.php?option=com_content&task=view&id=654&Itemid=38&limit=1&limitstart=1
  • g-48 26.10.08, 10:54
    Przeczytalem i odpisze pozniej.Inicjatywa zainteresowala mnie,ale
    dalej nie znalazlem tam alternatywnych srodkow do zabezpieczenia
    miejsc pracy.Sa tam tez niescislosci/np.wegiel mozna gdzie indziej
    kopac/brak merytorycznej znajomosci tematu i warunkow eksploatacji
    w "innych krajach".Dyskutujemy dalej tu czy przechodzimy na podany
    blog?
  • amarian2 26.10.08, 11:17
    Zostawiam wybór Panu.
  • kapioh1 26.10.08, 13:05
    Zostawmy te jałowe dyskusje, Panie i Panowie. To skromne
    zdanie "opiniuję pozytywnie" to poprostu efektowny, polityczny
    samobój. To głupawy gol do własnej bramki, strzelony z gracją słonia
    w składzie porcelany, przez samego Kapitana drużyny "Bezradnych".
    Przecież wszyscy wiemy, że kopalnia "Pokój" dogorywa, że zarządzana
    jest fatalnie przez człowieka przywiezionego w taszy, że zrobienie
    tyci wjazdu na własny plac przerasta możliwości Pana Derektóra a
    szkody górnicze na Wirku są wręcz nieusuwalne, szczególnie na
    obiektach należących do Miasta (kuriozum !). I ten sam bezradny jak
    dziecko, khe, khe, Kapitan wpuszcza dewastatora na jedyny obszar
    ocalałej, zwartej zabudowy w środku miasta. Do centrum, poprostu. I
    twierdzi, że musiał, a dokumenty wyniesione przez jego ludzi (!)
    temu przeczą. Cóz, siła AUTODESTRUKCJI u pewnych polityków jest
    wręcz porażająca a jednocześnie operetkowo- kabaretowa. Myśl o tej
    opinii paradoksalnie powoduje u mnie wybuchy spazmatycznego
    śmiechu :)) Najśmieszniejsze jest to, że ten kabaretowy, absolutnie
    amatorski samobójczy gol został strzelilony wspólnie, Panie i
    Panowie bezradni, ha ha ha......Każdy przyłożył nóżkę...A wyborcy
    siedzą na trybunach i się z Was leją.
  • amarian2 26.10.08, 13:30
    Trudno się z Panem nie zgodzić. Ma Pan rację w każdym punkcie.
    Jednak jest jedne małe „ale”.
    To siła propagandy Urzędu. Ich racje są przedstawiana przez
    propagandową prasę, media i często uznane są za wiarygodne.
    Niewielka część mieszkańców dzielnicy zdaje sobie sprawę z
    konsekwencji decyzji podjętych przez prezydenta i Radnych. Tak jak
    niewielka część mieszkańców Miasta jest informowana o sprawach
    dziejących się w Urzędzie i o rzeczywistym stanie Miasta
    Wart moim skromnym zdaniem dyskutować, przedstawiać dostępne
    dokumenty i argumenty. Być może do niewielu to członków Naszej
    Społeczności dojdzie, warto jednak próbować. Przykład: dokument
    o „pozytywnej opinii”.

  • g-48 26.10.08, 14:35
    Wasze wypowiedzi wskazuja na wasza wiedze zwiazana z tym problemem.
    po prostu osmieszacie sie ale jezeli wam robi to przyjemnosc to
    prosze!Dyskusje podejmuje tu na tym forum a wasze durne docinki beda
    przezzemnie ignorowane.Zaznaczam jednak ze gornictwo to nie moj fach
    wyuczony a wiec tylko z doswiadczenia zawodowego.Jezeli ktos moje
    wypowiedzi chcialby poprawic to prosze o to ale merytorycznie.Tak
    samo obowiazuje w tej dyskusji mozliwie jezyk polski bez
    nalecialosci gwarowych.OK?!
  • kapioh1 26.10.08, 22:10
    Gregorrr, ty się zachowujesz jak piłkarz, któremu pomyliły się
    połowy boiska. Z trybun krzyczą, że gramy do tej bramki. A ty z
    uporem walisz gole do tamtej. I wychodzą same
    samobóje.....Szczególnie w dziedzinie górnictwa. Ta zastanawiająca,
    służalcza wręcz uległość. Wystarczy spojrzeć na tempo usuwania
    szkód, ilość utraconych bezpowrotnie mieszkań, zdewastowane drogi,
    czego symbolami są Bielszowicka i odcinek 1- go Maja koło Sądu,
    zniszczoną ostatnio salę gimnastyczną szkoły przy Jankowskiego, ten
    porażający brud na Niedurnego i mamy odpowiedź !! A przykładów jest
    znacznie, znacznie więcej.....czyli tradycyjnie, wszystko co podają
    górnicy opiniujemy pozytywnie.....To nie ta bramka, Panie Gregor !
    To nie te czasy, nie te czasy, socjalizm się już skończył, niestety !
  • g-48 26.10.08, 22:42
    A cos o gornictwie?
    Albo cos masz do dodania albo idz sobie pograc w male budki z
    zorokiem i rudym
  • g-48 26.10.08, 22:39
    A wiec mapy pokladow sa wielkie i szare.Sa na nich kontury strefy
    wydobywczej kopalni z jej granicami.Granice kopalni to sa przewaznie
    uskoki/
    www.ifj.edu.pl/dept/no5/nz54/lpn/Rad2005/Konferencja/referaty/R-13_Wysocka_US.pps#12
    Oznaczenia p202 i p203 na podanym przekroju to wlasnie roznice
    glabokosci tego samego pokladu.
    Na terenie kopaln znajduja sie tez male uskoki z ktorymi kopalnia
    musi zyc na codzien.
    Mapy pokladow sa podawane rownolegle do pokladow./Nie mylic z mapami
    poziomow 180,320, 600 mITD.Na mapach pokladow sa naniesione
    pozostalosci po nie wybranych pokladach powyzej i ponizej mapy
    pokladu.Tak wiec na mapie pokladu (np)203 beda naniesione kolorem
    przypisanym tym pokladom kostki pozostawione w tych pokladach.
    Pozostawione dla zabezpieczenia chodnikow ,przekopow.Chodniki to
    drazone rownolegle do pokladu wegla7zwane tez czasami upadowymi/ a
    przekop to chodnik poziomowy przecinajacy tez poklady.
    I teraz wyobrazic sobie mozna ze ktos odpowiedzialny za eksploatacje
    zostawil jakas kostke na poziomie 180 w pokladzie 502/z reguly
    wybieranego jeszcze metoda filarowa/ inny zostawil trojkacik przed
    sciana na 720m o przeciwprostokatnej 200m a przyprostokatnej 50m.
    A miedzy tymi kostkami znajduje sie piaskowiec pod ktorym to
    ciezarem te resztki wegla pekaja co powoduje ze piaskowiec po jakims
    czasie tez peka powodujac wydzielanie energii zwanej wstrzasem.
    Eksploatacja na zawal/bez wypelniania wyrobisk piaskiem/byla
    dozwolona jezeli miedzy weklem a piaskowcem bylo conajmniej 1/3
    wysokosci sciany łupku /zna to kazdy miekki kamien/
    www.ifj.edu.pl/dept/no5/nz54/lpn/Rad2005/Konferencja/referaty/R-13_Wysocka_US.pps#12
    ktory za sciana spadal tworzac amortyzacje dla piaskowca ktory
    powoli go sciskal i powoli/mniejszymi kawalkami i mniejsza
    energia/sie kruszył.Ale tak powiedymz sycyerye kto o to dbal liczyly
    sie tylko tony dla PRL.
    Urzad Gorniczy ktory sprawowal kontrole czy wszystko idzie na
    przepis to byl w stanie wlepic gornikowi 300 zlotych kary za to ze
    na karku nie mial maski gazowej ale zmiany w eksploatacji po mysli
    dyrekcji zalatwialo sie"tak po polsku".
    Jutro dalej!
  • g-48 26.10.08, 23:15
    Eksploatacja na zawal/bez wypelniania wyrobisk piaskiem/byla
    > dozwolona jezeli miedzy weklem a piaskowcem
    dozwolona jezeli miedzy węglem a piaskowcem

    Ale tak powiedymz sycyerye kto o to dbal liczyly
    > sie tylko tony dla PRL.
    Ale tak powiedzmy szczerze kto o to dbał ?liczyly sie tylko tony dla
    PRL.
  • g-48 27.10.08, 22:41
    Przepraszam mialem problemy z komputerem.Jutro dalej.
  • g-48 28.10.08, 15:16
    A wiec dalej!Nie wiem jak daleko staja tu forumowicze z znajomoscia
    gornictwa dlatego troche objasnien,
    G:\Teberia - portal górniczy.mht
    Moze szczegolnie przeczytacie apostrof powyzej rys 5
    Rys2 pokazuje wlasnie taka mape pokladu/czesciowa/ z zakreskowanymi
    scianami wybranymi i te niebieskawe to pola nie wybrane.
    Jak widzisz sa na mapie zaznaczone filary ochronne dla szybow ,kolei
    ale nie dla osiedli.Mapy powierzchni rejonu kopalni sa raczej trudno
    dostepne nawet dla pracownikow kopalni,chodzi chyba o tajemnice
    zakladowa?!Mialem kiedys w zwiazku z eksploatacja pod kosciolem
    Sw.Wawrzynca taka mape bo kontury byly zaznaczone na mapach pokladow
    Zdziwilo mnie wtedy bardzo wielka ilosc biedaszybow na Nowym Bytomiu
    z podaniem glebokosci i srednicy.Tereny te sa zreszta teraz
    zabudowane.
    Tu juz kilka"Fachowcow" usilowalo mnie osmieszyc ale nikt sie nie
    podjal pomimo mojem prosby wytlumaczyc co to sa te odpady
    elektrowniane dlatego bede dalej uzywal zamulki piaskowej.
    Co to bylo ?Rampa kolejowa nad lejem zakonczonym rura podsadzkowa
    gdzie specjalne wagony nazywane piaskarkami wysypywaly piasek a
    pracownik armatka wodna splukiwal ten piasek w tym leju ktory splywal
    na odpowiedni poziom /poznalem ta metode na poziomie 320m to mozesz
    sobie wyobrazic cisnienie tej bryi na dole.Podlaczenia byly rurami
    2,5m wymoszczone jakims betonem(?) i taka rureczka wazyla tylko 250kg
    i byla przenoszona przez gornikow w 4 na ramionach(to tylko tak
    zebys szanowal prace gornika)Gdzies w 1981/82 na starym Pokoju
    postawiono obudowe kroczaca przygotowana do zamulania wyrobiska.Byla
    bardzo "DOBRA" i spelnila swoje zadanie ok 2 godzin w czasie
    zwiedzania sciany przez Ministra Gornictwa gen.Piotrowskiego.
    No moze juz koniec na dzisiaj Z Pon Boczkiem
  • jozefosmenda 28.10.08, 21:40
    ..inteligencja dołowa!
    Miałem zaszczyt Gregor w takim oddziale pracować na kop.Wawel.Rury posadzkowe były wyłożone wkładką bazaltową a nie "jakimś tam betonem"!
    Natomiast "te" odpady elektrowniane jak piszesz to nic innego tylko pyły dymnicowe tłoczone rurociągami do przestrzeni zawałowej w ścianie.Oczywiście nowy polski patent, dzięki któremu co niektórzy nabijają sobie kabzy a domy na powierzchni jak się waliły tak się dalej walą!
    A ta rampa kolejowa z tym lejem i armatką wodną to nic innego tylko budynek zmywczy z monitorami wodnymi połączony lunetą szybową z szybem,w której położony jest rurociąg posadzkowy o średnicy 185 mm biegnący aż do punktu docelowego i wyposażonego w zasuwy.
    Natomiast jest faktem,że taką rurę niosło lub "żabkowało" 4 ludzi(ale nie zawsze).
    Z reguły byli to mocne i barczyste chłopy nie wysokiego wzrostu z niesamowitą krzepą!Jak ci taki lutnoł to nie miałeś prawa stać!
    A z tą obudową kroczącą różnie bywało ale były to niemieckie Hemscheidy z importu z tego richtich fajnego zachodu czyli szajs totalny!
    Inaczej nazywane przez górników "ostatnia zemsta Hitlera"!
    Nie był to zatem produkt PRL
    I jo ci to godom!
    Jo nauczyciel łopatolog!
  • g-48 28.10.08, 22:15
    ..tyz to mialem od czasu do czasu na plecach jak pracowalem w
    rabunkowym u Zaby w czasie wakacji.
    Ale cieszy mnie zes sie odezwal "ludzkim glosem".
    Jak juz to bazalt tez to nie mogl byc bo bazalt jest skala
    powulkaniczna a tego to chyba mamy tylko troche z czesci Sudetow z
    okolic Gory Swietej Anny.
    Co do tych pylow to tej metody nie znam wcale.Czy pyl ten jest
    przenoszony sprezonym powietrzem czy tez na mokro?
    A z tą obudową kroczącą różnie bywało ale były to niemieckie
    Hemscheidy z impo
    > rtu z tego richtich fajnego zachodu czyli szajs totalny!
    Tu masz racje ale na Hymschei -dach poleciala tylko jedna sciana.O
    to wlasnie mi idzie ze ta sciana zawsze wykonywala norme a na nia
    robili inni z podporami walenty i im kradziono wydobycie na korzysc
    tych z Hymsceidow.
    Ale jak tak dalej plujesz na ten Zachod to nastepna obudowa
    automatyczna byla Alpina/obudowa nozycowa z Austrii/.Ta obudowe
    specjalisci Gierka powielili/mowiac ukradli patent/ i budowali
    unas/Guido lub Tarnowskie Gory(?)/ i sprzedawali na Indie.Austriacy
    sie polapali i zobaczyli "swoje patenty" w Indiach i to byla
    pierwsza polska afera w EU.
    Ale widzisz moze opisz troche wiecej o tej podsadzce z pylow!Mnie to
    samego interesuje.
  • jozefosmenda 30.10.08, 20:21
    >>>g-48 napisał:
    > Ale widzisz moze opisz troche wiecej o tej podsadzce z pylow!Mnie to
    > samego interesuje.<<<
    Gregor to wygląda tak samo jak z piaskiem tylko zamiast piachu spuszcza się do
    leja podsadzkowego pyły dymnicowe ,ktore dostarczane są specjalnymi cysternami z
    elektrowni.Kiedyś żeby pyły nie były zbyt lotne i mieszały się z wodą dodawano
    właśnie piasku i to wszystko szło rurociągami na dół.Dzisiaj jest specjalny
    odczyn chemiczny dodawany do wody by jakoś te pyły powiązać i luuuu.... na dół.
    Różnica pomiędzy podsadzką hydrauliczną a ty świństwem polega na tym,że ów
    "odczyn" doprowadza się do ścian zawałowych i leje prosto do zawału niby jako
    doszczelnienie zrobów! Pozbywamy się tylko w ten sposób pyłów z powierzchni ale
    na ochronę obiektów na powierzchni ma to niewielkie znaczenie(moim zdaniem
    żadnego znaczenia!).
  • g-48 30.10.08, 20:42
    Jezeli dobrze zrozumialem to najpierw sciana idzie na zawal a potem
    zalewa sie to tym pylem bez kontroli czy wyrobisko jest calkowicie
    dolu do stropu wypelnione?Jezeli tak jest to jest naprawde swinstwo
    pierwszej klasy.Jest jeszcze jedna rzecz.
    odczyn chemiczny dodawany do wody
    Co to jest za oczczyn i w jaki sposob pozbywa tego plynu ?Do rzeki
    matki Kochlowki?
    Ciekawe?Ciekawe?
  • jozefosmenda 30.10.08, 22:25
    Nie wiem co to za odczyn bo nie znam jego składu chemicznego.Ta "zamulona" woda leci do zawału w ścianie,tam pyły dymnicowe przklejają się niejako do skał w zawale a w niższym punkcie n.p. na podścianowym woda jest pompowana na powierzchnie tak jak napisałeś.Wyrobisko nie jest wypełnione nawet częściowo tylko tak to sobie przelatuje przez zawał.
    A pseudo naukowcy za te pyły dymnicowe zgarniają kasę niby za ochronę środowiska.
  • g-48 30.10.08, 22:48
    Nie wiem co to za odczyn bo nie znam jego składu
    chemicznego.Ta "zamulona" woda
    > leci do zawału w ścianie,tam pyły dymnicowe przklejają się niejako
    do skał w z
    > awale a w niższym punkcie n.p. na podścianowym woda jest pompowana
    na powierzch
    > nie tak jak napisałeś.
    I co nikt sie nie kwapi aby zainteresowac tym ochrone srodowiska ?
    Prokuratora ktory takie sprawy jest scigac z urzedu.
    Jozek powiedzmy sobie strzeze ze za komuny z tych pylow robiono
    gazobetony promieniotworcze/izotop C14/ktory to w pokladach jest
    ponizej 1000m.
  • g-48 30.10.08, 23:11
    Prokuratora ktory takie sprawy jest scigac z urzedu.
    Powinno:Prokuratura takie sprawy musi zaskarzyc z urzedu.
    Jozek powiedzmy sobie strzeze ze
    Powinno:Jozek powiedzmy sobie szczerze...
    Przepraszam synalek usilowal mnie zdenerwowac.
  • lernest 31.10.08, 23:14
    Ja Grzesiu ma chałupę wybudowaną częściowo z gazobetonów i nic mi się nie dzieje! Nawet sprawdzałem licznikiem Geigera-Millera i nic nie "pipczyło". Za to mam non stop smaczysko i baby mi się podobają.
    Coś w tym jednak musi być!
  • g-48 01.11.08, 00:18
    Ja Grzesiu ma chałupę wybudowaną częściowo z gazobetonów i nic mi
    się nie dziej
    > e! Nawet sprawdzałem licznikiem Geigera-Millera i nic
    nie "pipczyło". Za to mam
    > non stop smaczysko i baby mi się podobają.
    > Coś w tym jednak musi być!
    No pewnie! Twoja glupota.A co moze miec na mysli gnat w ortalionie?!
  • g-48 29.10.08, 23:27
    Teraz pozostala kwestia odpowiedzialnosci za szkody wyrzadzone przez
    kopalnie.
    www.giph.com.pl/bg/2002_05-06/szkody.html
    Powyzszy link nie jest zgodny z moja linia ale pokazuje kierunki
    myslenia "nawiedzonych" dla ktorych "ekonomia"(to nie jest ekonomia
    to jest dziadostwo)rozgrywa sie ponad spoleczenstwem.
    Szkoda, o której mowa w art. 94 ust. 1 i art. 95 ust. 1 ustawy z
    4.2.1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U. Nr 27, poz. 96 ze
    zm.) może być naprawiona w części przez przywrócenie do stanu
    poprzedniego, w pozostałej zaś części przez zapłatę odszkodowania.

    Uchwała SN z 12.5.1994 r., III CZP 20/04



    Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

    W myśl art. 363 § 1 KC naprawienie szkody może nastąpić bądź to
    przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej, bądź też przez
    przywrócenie stanu pierwotnego. Przepis czyni zarazem poszkodowanego
    uprawnionym do wyboru jednego z tych sposobów naprawienia szkody,
    jakkolwiek z natury rzeczy wybór ten nie zawsze będzie realny. O ile
    bowiem odszkodowanie w pieniądzu ma charakter uniwersalny, o tyle
    przywrócenie stanu poprzedniego może się okazać niemożliwe, np. w
    razie zniszczenia rzeczy niezamiennej.

    Szkody górnicze także podlegają naprawieniu w jeden ze wskazanych
    sposobów, tyle tylko, że przepis art. 94 ust. 1 ustawy z 4.2.1994
    r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U. Nr 29, poz. 96 ze zm.;
    dalej jako: PrGeolog) wyraźnie preferuje przywrócenie stanu
    poprzedniego, co wyraźnie zostało podkreślone w art. 95 ust. 1,
    dopuszczającym naprawienie szkody przez zapłatę odszkodowania tylko
    [...]
    www.monitorprawniczy.pl/index.php?cid=23&id=350&mod=m_artykuly
    isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU20052281947&type=3&name=D20051947Lj.pdf
    Chyba podany link bedzie wystarczajaco kompetentny,ale zeby ulatwic
    wam przyswajanie tych przepisow to radze rozpoczac od:
    Dzialu 5 Art88-98
    warto tez zobaczyc Art.26b,art 29 art 35 punkt 1 i 4 art42 p.5 art53
    p3,art 64 art86 p.1
    Troche tego duzo ale co zrobic.
    a teraz jeszcze jeden link z najwazniejszym wyciagiem:
    G:\Ustawowe zadania - WUG Katowice.mht
    Prezes Wyższego Urzędu Górniczego oraz dyrektorzy okręgowych i
    specjalistycznych urzędów górniczych sprawują nadzór i kontrolę nad
    ruchem zakładów górniczych w zakresie:



    bezpieczeństwa i higieny pracy oraz bezpieczeństwa pożarowego,
    ratownictwa górniczego,
    gospodarki złożami kopalin w procesie ich wydobywania,
    ochrony środowiska, w tym zapobiegania szkodom,
    budowy i likwidacji zakładu górniczego, w tym rekultywacji gruntów i
    zagospodarowania terenów po działalności górniczej.
    O jedno tylko prosze!Przepisy czytac i oceniac obiektywnie ne
    naciagajac do swoich teorii bo to przynosi tylko rozczarowania.
    Co mnie tylko denerwuje to z "Dziennika Ustaw" wszedzie pisze o
    odpowiedzialnosci cywilnej przedsiebiorcy a to wiaze sie z
    kosztownymi procesami.Mozna tego uniknac zbierajac sie do kupy/Ot
    np.Zrzeszenie Poszkodowanych przez Kop.Pokoj/ i zlozyc zbiorowa
    skarge do sadu.
    Jeszcze jakies problemy?!
  • jozefosmenda 26.10.08, 14:03
    No nie Gregor!
    Nie załamuj mnie jeszcze więcej!
  • g-48 19.11.08, 13:01
    Wiem ze to co napisalem i poparlem prawem stosowanym ci nie pasowalo
    bo lepiej sie sierdzic i robic szum kolo sprawy zamiast sprawdzic
    czy ogolny atak na prezydenta jest sluszny.niestety w ten sposob
    Fryna uratowana nie bedzie a kopalnia naturalnie sie smieje z waszej
    niemoznosci.Jezeli kopalnia bedzie widziala ze ma przed soba dobrze
    przygotowany front obywateli/wspolne dochodzenie prawa/ to mozesz
    byc pewny ze spusci z tonu.
  • w36 24.10.08, 18:08
    lswaczyna napisał:

    > Jeszcze jedna kadencja obecnych władz

    Oj Leon, jak handlowałeś dobrem publicznym to się jakoś nie przejmowałeś
    konsekwencjami.

  • lswaczyna 27.10.08, 17:07
    Oczywiście powinno być spróbujcie.Puryści mam nadzieję na dyspensę.
  • lswaczyna 05.11.08, 08:53
    Wielkie dzięki tym wszystkim którzy zagłosowali i zagłosują bo jeszcze można, za
    kościołem w Nowym Bytomiu. Drugie miejsce moim zdaniem to sukces ale apetyt
    rośnie w miarę jedzenia i przydało by się jeszcze trochę głosów i było by
    pierwsze miejsce dla mojego rodzinnego miasta
  • lswaczyna 05.11.08, 15:30
    5500 głosów to sporo dp pierwszego miejsca brakuje 600
  • lswaczyna 05.11.08, 20:50
    Jest już 6000 ale grozi spadek na 3 miejsce- konkurencja nie śpi.
  • lswaczyna 06.11.08, 21:52
    N. Bytom ma ponad 8000 głosów i drugie miejsce ale coś dziwnego się dzieje z
    tym głosowaniem - wygląda to tak jak by ktoś fałszował wyniki - coś w stylu w36
    lub innego agencika.
  • w36 07.11.08, 04:25
    lswaczyna napisał:

    > wygląda to tak jak by ktoś fałszował wyniki - coś w stylu w36
    > lub innego agencika.

    A Ty się Leon, przepraszam, z jakiej choinki urwał?
  • lswaczyna 08.11.08, 21:02
    Jest prawie 16 000 głosów i daje to II miejsce - szkoda że nie pierwsze.
  • lswaczyna 13.11.08, 17:02
    Głosów jest ponad 130 000,- i pierwsze miejsce a poza tym udało mi się
    zainteresować spraw media.
  • plk7 18.12.08, 19:17
    Czy ktoś wie dlaczego ponad 2 tygodnie trwało obliczanie wyników a teraz on
    znowu trwa?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka