Chciałam Wam w tym wątku poopowiadać o wczorajszym wieczorze, poopowiadałam i
...wszystko szlag trafił nie wiem czemu
Obraziłam się na komputer bo nie umiem napisać drugi raz skoro już się wyplułam
- może jutro...
Chciałam o "Upiorze w operze", o którym tu we wrześniu gdzieś tam wysoko
wspominałam...
Nie będzie ...
Koniec..
Cholerny komputer czy internet czy wreszcie moje gapiostwo jak sugeruje Tygrys?