Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc i radę w sprawie ślubu z Grekiem

22.11.08, 19:23
Witam. Mam do Was kochane dziewczyny pytanie. W styczniu będę po
rozwodzie z Polakiem. Mieszkam w Polsce. Latem w sierpniu chciałabym
wyjść za Greka. Gdzie lepiej to zrobić w Grecji czy w Polsce? Gdzie
jest wymagane mniej dokumentów? Chciałabym najpierw tylko ślub
cywilny. Ale jeśli ktoś wie jakie dokumenty potrzebne są też do ślubu
kościelnego to również proszę o odpowiedz. Dodam że potem mieszkać
będę z tym Grekiem w Polsce. Narazie On mieszka tam a ja w Polsce.
Jakie dokumenty potrzebne są do ślubu cywilnego w Grecji a jakie w
Polsce. Gdzie znależć dobrego tłumacza przysięgłego greckiego języka?
Pozdrawiam serdecznie. Hania. P.S. Wiem że ten temat był poruszany
już tutaj, jednak nie mogę tych odpowiedzi odnależć. Może ktoś mi je
podeśle? Dziękuję bardzo z góry za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • mamalal-ka Re: Proszę o pomoc i radę w sprawie ślubu z Greki 23.11.08, 11:58
      ...w sprawie dokumentów nie bardzo mogę pomóc bo poprostu nie pamiętam tak
      dokładnie (odpisy aktów urodzenia twój przetłumaczony, dowody osobiste, notka
      czyli zapowiedź w lokalnej gazecie na 2 tyg przed ślubem)..mogę natomiast
      zasugerować Ci,że jak ślub cywilny to tylko w Polsce! Tu wygląda to koszmarnie!
      Wiem bo taki brałam i do tej pory się śmieje...(chociaż raczej powinnam płakać)
      A jak już Ci mówię ...otóż pan w adidaskach i sweterku,zresztą ówczesny zastępca
      burmistrza miasta,przeczytał parę słów z obskurnej karteczki, trwało to może 2 -
      3 minuty...o obrączkach nikt nie wspomniał sami sobie założyliśmy...a na
      zakończenie pani sekretarka powiedziała do mnie,że jak nie zrozumiałam
      wszystkiego to mąż mi potem przetłumaczy(to jest ten moment kiedy szczytująco
      umieram ze śmiechu jak oglądam na kasecie)! Żadnych toastów nie przewidują całe
      szczęście,że mój przewidujący tato przytargał lampki i schłodzone szampany więc
      zrobiło się przyjemnie !!! Taki to Ci był mój ślub!
      Śmieje się teraz z mojego ,że jakby co to ja nic nie zrozumiałam !!Jaki
      ślub!!!hihihi!!!Później były oczywiście plany ślubu kościelnego ale pożarła nas
      intensywność życia i teraz nikt już o tym nie myśli! Także kochaniutka tylko
      Polska bo wszyscy wiemy jaka to elegancka i niezapomniana uroczystość u nas w
      kraju!!!
      • petaluda Re: Proszę o pomoc i radę w sprawie ślubu z Greki 08.10.15, 14:57
        Zdaję sobie sprawę że odpisuję na dosyć wiekowy wpis, ale poszukuję informacji na temat treści ślubowania na greckim ślubie cywilnym. Czy rola narzeczonych ogranicza się do powtarzania "ne" (tak) czy trzeba całą formułkę powtarzać za prowadzącym uroczystość???
        swoją drogą dziewczyny, wczytałam się w treść polskiego ślubowania ("świadomy praw i obowiązków wynikających z założenia rodziny....) i postanowiłam sprawdzić o jakich prawach i obowiązkach mowa smile otóż zapis przewiduje same obowiązki hahaa aż strach iść za mąż tongue_out
            • mamalal-ka Re: Proszę o pomoc i radę w sprawie ślubu z Greki 15.10.15, 17:05
              petaluda szkoda czasu na czytanie tongue_out wejdź sobie na you tube wpisz "POLITIKOS GAMOS" i będziesz wiedziała jak na prawdę to wygląda ...gdzieś na forum opisywałam już kiedyś moje "wspaniałe" przeżycia z tego wydarzenia. O przysięgach i uroczystej polskiej atmosferze już możesz zapomnieć . Powodzenia !
              • petaluda Re: Proszę o pomoc i radę w sprawie ślubu z Greki 30.10.15, 15:31
                Rzeczywiście patrząc na filmiki z youtub'a to witki opadają. My zrobiliśmy to po swojemu. Ślub cywilny rodem z Las Vegas. Pojechaliśmy tylko we dwójkę na Santorini. Urzędnik najpierw kombinował, że tylko złożymy podpisy, bo nie zdąży nam wydać aktu małżeństwa przed naszym wylotem powrotnym itd. (grecka biurokracja), ale ja się uparłam na przysięgę i ku naszemu zdziwieniu było pięknie. Na dachu urzędu miasta(ale bez widoku na kalderę), zamiast wśród segregatorów, z bardziej wzruszającą niż nasza [czyt.polska] cywilną przysięgą. Grek przysięgał po grecku, ja po polsku, a prowadzący uroczystość mówił do nas po angielsku ( bo ja nie śmigam jeszcze po grecku). Jesteśmy naprawdę zadowoleni. Szampana i winko wypiliśmy sobie zaraz po zaślubinach w Santo Wines na tarasie z zachodem słońca włącznie. Zadbaliśmy o to żeby był to NASZ dzień. Nadal do mnie nie dociera, że jestem zaobrączkowana.
            • bebiak Re: Proszę o pomoc i radę w sprawie ślubu z Greki 15.10.15, 17:12
              petaluda napisała:

              > slub-wesele.pl/weddipedia/przysiega-malzenska

              To nalezy czytac w ten sposob, ze z jednej strony cos jest obowiazkiem, a z drugiej to samo - prawem smile Jest to tu troche niezrecznie napisane, ale zasadniczo mamy i prawa (do - prosty przyklad - domagania sie wiezi, o ktorych tu mowa), ale i obowiazek tworzenia tych wiezi smile Poza wszystkim jest cala masa innych praw, ktore wynikaja z wstapienia w zwiazek malzenski, ale nie bede sie prawniczo oczywiscie madrzyc (o, takie prawo do zachowku na przyklad - tez prawo) wink
              --
              bebiak=bbebiak=bebiakk
    • bachula_gr Re: Proszę o pomoc i radę w sprawie ślubu z Greki 23.11.08, 23:54
      Po kilkuletnich doswiadczeniach w papierkologii polsko-greckiej
      zdecydowanie jestem za wersja lokalna czyli jesli macie zamiar
      mieszkac w Polsce to slub tamze. A poniewaz nie od dzis wiadomo,
      ze "pani Jadzia z USC wie najlepiej" to na nic czytanie forum i
      googl'owanie internetu. Trzeba sie dowiedziec konkretnie u
      konkretnej paniusi w USC, w ktorym macie zamiar sie pobrac.
      Najbezpieczniej wytyczne zebrac na pismie bo pani Jadzia sie wyprze
      w zywe oczy, ze cos kazala lub wrecz przeciwnie.

      Samego slubu koscielnego w Pl sie wziasc nie da. Cywilny albo
      konkordatowy czyli 2-w-1.

      Tlumacza przysieglego szukac lokalnie, z tego co pamietam w Sadzie
      Rejonowym maja rejestr takowych i stamtad sie dostaje namiary. Biura
      tlumaczen czesto niestety przez telefon twierdza, ze maja
      przysieglych a jak przychodzi do umowienia konkretnego terminu
      wizyty w USC to przysiegly niekoniecznie.

      Powodzenia.
      --
      Grecja to nie tylko Kreta i Riwiera za przeproszeniem Olimpijska
    • hania_eleni1 Re: Proszę o pomoc i radę w sprawie ślubu z Greki 24.11.08, 19:23
      Witam. Serdecznie dziękuję za wszelkie rady i miłe słowa. Tak właśnie
      myślałam że lepiej ten ślub cywilny wziąść w Polsce, tylko poprostu w
      Grecji będę prędzej niż mój Grek w Polsce, więc myślałam żeby zrobić
      to wcześniej. Ja nie mogę juz brać kościelnego w Polsce bo będę za
      dwa miesiące rozwódką. A w Grecji z tego co wiem rozwiedziona osoba
      może wziąść ślub kościelny 4 razy? Czy się mylę?
    • ani.mru Re: Proszę o pomoc i radę w sprawie ślubu z Greki 25.11.08, 07:34
      Czesc, bierzemy slub w styczniu w Polsce.
      Wymagane dokumenty przyszlego meza:1. potwierdzenie z tutejszego USC
      o tym,ze jest stanu wolnego i jednoczesnie "pozwolenie" na zawarcie
      zwiazku malzenskiego za granica (w urzedzie wiedzieli jaki dokument
      wystawic)2. ogloszenie w lokalnej gazecie 3. akt urodzenia.
      Wszystko przetlumaczone (mama znalazla tlumacza lokalnie) na polski.
      Przed slubem osobiscie trzeba sie zglosic w USC w PL (minimum
      miesiac i jeden dzien przed) z dowodami osobistymi.W naszym
      przypadku date zarezerwowala moja mama, a my zglosimy sie na dwa
      tygodnie przed slubem i zaplacimy 30 zl za "przyspieszenie".
      Prawdopodobnie potrzebny bedzie na slubie tlumacz (moze byc
      angielsko-polski bo tym jezykiem poslugujemy sie na codzien) choc
      moj narzeczony twierdzi,ze opanuje tekst przysiegi smile

      To chyba wszystko, jak mi sie cos przypomni to dopisze.
      Formalnosci wygladaja podobnie w obydwu krajach bo tez sie
      dowiadywalismy, dokladnie te same dokumenty sa potrzebne Tobie,
      przetlumaczone na grecki.Tylko zaswiadczenia wydawane przez USC w
      Polsce o tym, ze jestes stanu wolnego,sa wazne 3 miesiace.
      W Twoim przypadku byc moze tez trzeba przetlumacyc dokument
      rozwodowy choc byc moze Twoj stan cywilny bylby juz wspomniany na
      tym dokumencie z USC.

      Rozmawialam z kilkoma dziewczynami na mojej wyspie i wrazenia ze
      slubu tutaj byly nieciekawe, generalnie wygladalo to tak, jakby nie
      traktowano slubu cywilnego serio.
      W Polsce to jednak duzo powazniej wyglada.

      My zdecydowalismy sie na Polske ze wzgledu na rodzine, ktora ciezko
      byloby sciagnac na slub w Grecji.Tutaj za to urzadzimy koscielny i
      przyjecie dla greckiej rodziny.
      A ze slubem koscielnym to juz zupelnie inna historia...
      Pozdrawiam!
      • bachula_gr Re: Proszę o pomoc i radę w sprawie ślubu z Greki 25.11.08, 08:53
        ani.mru napisała:
        > Czesc, bierzemy slub w styczniu w Polsce.
        ...2. ogloszenie w lokalnej gazecie

        W Polsce tez? Bo, ze w Grecji to wiedzialam.
        Za naszych czasow takich cyrkow nie bylo wink))

        > Prawdopodobnie potrzebny bedzie na slubie tlumacz (moze byc
        > angielsko-polski bo tym jezykiem poslugujemy sie na codzien) choc
        > moj narzeczony twierdzi,ze opanuje tekst przysiegi smile

        Opanowanie przysiegi to jedno (mozesz mu napisac fonetycznie i
        odczyta- patent sprawdzony a podzucony przez ksiedza udzielajacego
        nam slubu) a obecnosc tlumacza to drugie. Tlumacz musi jednoznacznie
        przetlumaczyc przyszlemu malzonkowi tresc dokumentow, ktore
        podpisuje. Nie tylko w USC sa takie wymagania. Rowniez np przy
        sporzadzaniu aktu notarialnego, w ktorym strona jest cudzoziemski
        maz. Tutaj akurat tlumacz nie musial byc grecki ale angielski i maz
        podpisal formulke, ze angielski zna biegle w mowi i pismie i z
        tlumaczem sie dogadywal bez pomocy rak wink
        --
        Grecja to nie tylko Kreta i Riwiera za przeproszeniem Olimpijska
          • bachula_gr Re: Proszę o pomoc i radę w sprawie ślubu z Greki 25.11.08, 09:57
            ani.mru napisała:
            > Pan w urzedzie w Polsce powiedzial,ze sprawdzi znajomosc jezyka
            > polskiego pana mlodego i oceni, czy tlumacz jest potrzebny.
            > My wiemy,ze wlasnie do dokumentow zatrudnimy tlumacza.

            Do dokumentow musi byc a potem faktycznie niekoniecznie. U nas przy
            spisywaniu protokolu malzenskiego byl tlumacz przysiegly z greckiego
            a potem na ceremonii (bralismy slub konkordatowy a wiec w kosciele
            slubowalismy) byl tlumacz nieoficjalny. Nasz znajomy, nauczyciel
            nowogreki, tlumaczyl przysiege i streszczal kazanie tak aby nie
            tylko grecki pan mlody ale i jego rodzina zgromadzona w kosciele
            wiedziala co i komu przysiega. Tak na wszelki wypadek wink
            Potem tez byl bardzo przydatny, bo wyjasnial na biezaco Grekom po
            grecku a innym cudzoziemcom po angielsku co sie dzieje...przy
            skladaniu zyczen (Grecy np nie znaja zwyczaju wreczania bukietow
            pannie mlodej ani kopert do kieszeni pana mlodego), przy pokonywaniu
            tradycyjnej "bramy", ktora znienacka sie utworzyla przy wyjezdzie z
            dziedzinca kosciola (na szczescie przezorny kierowca naszej limuzyny
            mial w bagazniku zwyczajowa wkupna flaszeczke).

            Powodzenia i owocnych przygotowan. A przysiega nie jest dluga, to
            sie spokojnie nauczy- jak wierszyka na akademie przedszkolna.

            > Co do ogloszenia to tylko w prasie lokalnej w Grecji.

            Dobrze, ze dodalas bo z pierwotnego postu wynikalo, ze opisujesz
            wymagania w Polsce.


            --
            Grecja to nie tylko Kreta i Riwiera za przeproszeniem Olimpijska
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka