Dodaj do ulubionych

zakarzenie ukladu moczowego

20.02.05, 01:00
Witam moja najmlodsza corka jak miala 6miesiecy przeszla ostre zakarzenie
moczu niestety do dzis daje nam to w kosc ciagle sie boje ze znow wladuj w
szpitalu . pozdrawiam sylwia.
Edytor zaawansowany
  • berem 20.02.05, 05:30
    Witam
    Wiem o czym piszesz :(
    Mój synek dostał zakazenie w drugim miesiącu życia.
    Byłam z synkie, przez 14 dni w szpitalu - zastosowano dożylnie Zinacef.
    Pozdrawaim
    Beata
  • karinka21 20.02.05, 19:58
    moja córeczka Wikusia została wypisana ze szpitala z zakażeniem układu
    moczowego, jako noworodek, później w wieku trzech miesięcy zostało to
    potraktowane przez pediatrę, jako alergia na mleko, wtedy nam nie było
    śmiesznie, nikt nie zrobił nawet badania moczu, nikt nie zajrzał do książeczki
    zdrowia dziecka, dopiero prywatnie lekarz stwierdził zakażenie, wiki dostała
    trzy serie po 14 zastrzyków Zinacefu, robiliśmy cystografię, infekcja już była
    w nereczce, dzisiaj cieszę się, że trafiliśmy na tego lekarza, bo mogła pani
    doktor pediatra zabić nam dziecko:(
    --
    mama Oliwki(1.07.03) i Wikusi(4.01.01)
  • sylwia20041 02.03.05, 00:43
    Witam z moja Wiktoria bylo podobnie miala wysaka goraczke pojechalysmy do
    szpitala a pani doktor stwierdzila ze malutkiej ida trzonowe zeby. Wytrzymalam
    do poniedzialku i pojechalam do innego szpitala tam sie okazalo ze malutka byla
    w ciezkim stanie septycznym. Pozdrawiam sylwia.
  • berem 20.02.05, 22:00
    Takich lekarzy omijajmy z daleka.
    Madziulec inaczej mówiłabyś gdyby dotyczyło to twojego dziecka
    Życzę dużo zdrowia
    Beata
  • mami7 21.02.05, 08:19
    Madziulec, niektóre bakterie wywołujace zakażenie układu moczowego, związane sa również z innymi chorobami. A przyczyny "zaniedbania" ZUM mogą być naprawdę bardzo groźne. Jest na ten przykład taki pseudomonas, zakażenie którym może się skończyć sepsą, a nią straszyć już chyba nie trzeba.

    Pozdrawiam
  • karinka21 22.02.05, 14:32
    przepraszam, nie chciałam tak tego napisać, żeby kogoś straszyć, broń Boże, po
    prostu na ten czas tak myślałam, bo moje dziecko traciło się na moich rękach, a
    ja nie wiedziałam co jej jest, bałam się o jej życie, nie znałam także
    wcześniej wszystkich powikłań, więc dziękuję za uświadomienie mnie, nie
    chciałam tak dosadnie tego napisać, tylko określić co wtedy czułam.
    --
    mama Oliwki(1.07.03) i Wikusi(4.01.01)
  • berem 23.02.05, 23:31
    Absolutnie nie przepraszaj. Dzisiaj w TV usłyszałam,że nie leczone
    przeziębienia mogą doprowadzić do śmierci. Moim zdaniem miałaś takie samo prawo
    użyć słowa śmierć, jaki oni.
    Pozdrawiam
    Beata

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka