Dodaj do ulubionych

Ostrzyknięcie

01.04.05, 16:29
Moja 5-letnia córeczka miała zabieg ostrzyknięcia w grudniu 04. Wykonana po
trzech miesiącach mikcja stwierdziła ten sam ii stopień reflux lewostronny.
Urolog skierował nas na drugi zabieg - koniec kwietnia. Moje pytanie: czy
dziecko którejś z Was miało ostrzyknięcie, zwłaszcza po raz drugi? Czy zabieg
w - według mnie- krótkim odstępie czasowym jest wskazany, czy nie niesie
jakiegoś zagrożenia?
Edytor zaawansowany
  • berem 01.04.05, 18:07
    Witam serdecznie
    Ja mogę wypowiedzieć się jak było u nas a mianowicie ( wklejam wcześniejszą
    wypowiedź)
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26131&w=21968787&a=21981521
    jak czytasz nasz synek jest po 3 ostrzyknięciach z czego dwa były wykonane w
    bardzo krótkim odstępie czasu i żadne powikłania po tych zabiegach nie
    wystąpiły. Moim zdaniem to, że lekarz proponuje Wam drugie ostrzyknięcie
    świadczy o tym, że jest bardzo rozsądny gdyż nie chce od razu wykonywać
    operacji i próbuje jak najmniejszą interwencją uzyskać pożądany efekt. Jeżeli
    można wiedzieć napisz, czym twoje dziecko ma być ostrzyknięte, bo jeżeli stać
    was na wydatek około 1200 zł, polecam Deflux ( oczywiście musisz skonsultować
    to z lekarzem) kilka dni temu na oddziale rozmawiałam z mamą dziecka, u którego
    Deflux całkowicie pomógł. Tak jak wiesz wszystko jest indywidualne u nas
    choroba jest oporna i na dodatek najprawdopodobniej winowajcą jest neurogenny
    pęcherz.
    Proponuję abyś przeczyta wcześniejsze posty :
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26131&w=21858879&v=2&s=0-

    Pozdrawiam
    Beata


    " Każdy człowiek jest tyle wart ile może zrobić dla innych"
  • berem 01.04.05, 19:58
    Kasiu, jeżeli możesz napisz gdzie i u kogo się leczycie, bo podstawa to dobry,
    zaufany lekarz.


    --
    " Każdy człowiek jest tyle wart ile może zrobić dla innych"
  • ewaiela 02.04.05, 13:48
    Ja też twierdzę,że teflon jest lepszy od defluxu,bo z tego, co czytałam i wiem
    to im preparat jest bardziej plastyczny (tak jak deflux) tym lepszy,bo
    lepiej,,dopasowuje,, się do wady i ją odpowiednio wypełnia, ale najlepiej
    sprawę przedyskutować z lekarzem.
    Pewnie jednym pomoże teflon innym deflux, a są przypadki,że żaden preparat nie
    zadziała,ale myśle ,że warto spróbować.
  • ewaiela 02.04.05, 13:54
    Sorki jak patrzy się na dziecko i pisze to o zgrozo głupoty wychodzą .

    Chciałam napisać ,że DEFLUX jest lepszy od teflonu .
    Teflon jest twardy i mniej plastyczny czyli jednocześnie nie dopasuje się do
    wady - to są słowa mojego lekarza,ale może co lekarz to opinia.
  • berem 02.04.05, 15:11
    Ja rozmawiałam z osobami zadowolonymi z działania jednego, jaki drugiego
    preparatu.
    Najważniejsze,aby ostrzyknięcie pomogło.
    Mój mąż mówił,że na operacje jest zawsze czas i jeżeli jest choćby tylko cień
    nadziei warto spróbować zadziałać ostrzyknięciem.

    Ps. Podkreślam ,że wszystko jest indywidualne .U nas teflon nie pomógł,
    operacja też nie przyniosła pożądanego efektu, deflux raczej także nie zadziała
    i teraz czekamy na badania pęcherza.
    --
    " Każdy człowiek jest tyle wart ile może zrobić dla innych"
  • kachna0 04.04.05, 18:41
    Jesteśmy z Poznania i leczymy się u prof. Jankowskiego w Szpitalu przy ul.
    Szpitalnej.
    W wypisie szpitalnym mamy wpisane "cystoskopia i ostrzyknięcie ujscia
    pęcherzowego lewego (Deflux)". Za ten zabieg nic nie płaciliśmy - wpisuję te
    dane, bo rozróżniacie ostrzyknięcie teflonem i defluxem. Na pierwszej wizycie
    był Mąż, więc niewiele się dowiedziałam. Natomiast po zabiegu mowa była o
    defluxie, nie o teflonie. Czyżby wyjątkiem był ten ośrodek, że nie trzeba
    dopłacać?
    Dziękuję za pocieszenie, że drugi zabieg nie niesie za sobą ryzyka. A
    skonsultuję się jeszcze z nefrologiem, u którego pierwotnie się leczyliśmy.
    Pediatra trochę się zdziwiła takim szybkim powtórzeniem.
  • berem 04.04.05, 19:39
    Ja musiałam kupić Deflux na własną rękę,ciekawe jak jest w innych placówkach
    być może zależy to od stanu finansowego oddziału.
    Prof. Jankowski jest dla mnie bardzo dużym autorytetem w dziedzinie urologii
    dziecięcej,więc według mnie jesteście w bardzo dobrych rękach, ale tak jak
    piszesz zawsze warto skonsultować z drugim lekarzem.


    " Każdy człowiek jest tyle wart ile może zrobić dla innych"
  • kachna0 04.04.05, 22:26
    A ja usłyszałam różne opinie o prof. Jankowskim - autorytet w dziedzinie
    urologii dziecięcej, ale jako cżłowiek różnie... A co do defluxu - ponoć na
    jakąś ilość zabiegów NFZ dał pieniadze - może mieścimy się w tym limicie? Od
    mutra zaczynam próby dodzwonienia się do nefrologa. Konsultacje z innym
    urologiem dziecięcym chyba są nierealne, bo wszyscy albo z Jankowskim
    współpracują, albo są jego uczniami... Do 27 kwietnia jeszcze trochę czasu.
  • berem 04.04.05, 23:18
    Ja znam profesora tylko jako autora wielu publikacji. My na początku naszego
    leczenia konsultowaliśmy się z docentem z Prokocimia (Kraków) i zraziliśmy się
    do niego, ponieważ zlecał wykonanie zabiegów innym lekarzom, a sam nadstawiał
    kieszeń.Jak chcieliśmy się czegoś konkretnego dowiedzieć usłyszeliśmy
    odpowiedź,że leczenie będzie skomplikowane i długotrwałe. Zawsze miałam zdanie,
    że im ktoś bardziej wykształcony tym bardziej kompetentny w tym co robi, ale
    coraz częściej zaczynam myśleć,że u niektórych tytuły odbierają ludzkie
    podejście do drugiego człowieka.
    Pozdrawiam cieplutko
    Beata


    --
    " Każdy człowiek jest tyle wart ile może zrobić dla innych"
  • berem 05.04.05, 00:30
    Kasiu odnosnie strony ,,technicznej,,Defluxu zachecam do przeczytania opiu
    produku (podałam link w pierwszej wypowiedzi) wklejam fragment jako odp. na
    twoje pytanie
    Co się dzieje, gdy dziecko nie zostaje wyleczone Defluxem ?
    Kontrolę przeprowadza się już po 3 miesiącach. W przypadku dzieci, u których
    nie działa jeszcze wtedy "mechanizm zastawkowy" zaleca się nową iniekcję. To
    pomaga około połowie z tych dzieci.
    Napisz proszę po konsultacji , bo będę o Was myślała.
    Beata


    --
    " Każdy człowiek jest tyle wart ile może zrobić dla innych"
  • kachna0 05.04.05, 08:47
    To mnie pocieszyłam i uspokoiłaś, Berem. U nas tak właśnie jest: po 3 mies.
    mieliśmy kontrolną mikcję, która wykazała II stopień refluxu, czyli tak jak
    było przed zabiegiem. Mogę tylko mieć nadzieję, że drugi zabieg zakończy się
    powodzeniem.
    A co do prof. Jankowskiego: najpierw podważył wyniki mokcji przeprowadzonej w
    innym szpitalu, a potem zażyczył sobie kolejnej, ale on nie chciał nas na nią
    skierować, bo dla jego szpitala to nieopłacalne (!!!). Mamy sobie załatwić
    skierowanie od nefrologa albo pediatry... Od innych rodziców wiem, że im po
    wizycie w przychodni przyszpitalnej na kolejne wizyty kazał przychodzić
    prywatnie (pacjenci czekają na dworze, bo w domu nie ma poczekalni - znajoma
    mieszka dwa domku dalej). Tak jakoś dziwnie...
  • berem 06.04.05, 12:20
    Co lekarz to inny obyczaj ...
    Pewnie,że musi być dobrze .
    Ja trzymam kciuki i czekam na dobre wiadomości.

    --
    " Każdy człowiek jest tyle wart ile może zrobić dla innych"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka