Dodaj do ulubionych

,, Nie lekajcie się ,,

01.04.05, 20:07
,,Nie lękajcie się,,

Dziś w uszach dźwięczą mi tylko słowa Ojca Świętego



--
" Każdy człowiek jest tyle wart ile może zrobić dla innych"
Edytor zaawansowany
  • elwlos 01.04.05, 20:14
    Módlmy się gorąco za Niego...
  • marlena.anna 01.04.05, 21:55
    Pozostaje nam tylko się modlić...
    Czuje tak wielki żal w sercu!!!
    --
    Pozdrawiam. Ania

  • berem 01.04.05, 22:21
    Całą sobą czyli umysłem i sercem oraz oczami szklącymi od łez

    ŁĄCZĘ SIĘ Z WAMI W MODLITWIE.
  • jusiagra 02.04.05, 07:22
    Ja od wczoraj rana nic nie robie tylko modle sie gorąco i płacze bo jest mi tak
    ogromnie przykro i smutno, nie daje sobie rady z takimi przezyciami:(
  • renatamiedzinska 02.04.05, 11:00
    Nic nie moge powiedzieć...łzy sadają mi na klawiaturę.. módlmy się.
    A potem trzymajmy razem, bo "trzeba śpieszć się kochac ludzi, wszak tak szybko
    odchodzą"...
  • jusiagra 02.04.05, 21:53
    mija kolejny dzień a człowiek z kamieniem w sercu w oczach brak juz łez i myśli
    błądza w obawie o odgłos bijacych dzwonów, Boze nie myślałam że rozstanie z
    Ojcem świetym choc w leciwym wieku bedzie az tak trudne. Boze
    pomóż!!!!!!!!!!!!!
  • berem 02.04.05, 23:29
    Jolu jak pisałaś świat jeszcze nie wiedział,że świeczka Ojca Świętego zgasła.
    Ja zamierzam się już po raz kolejny coś napisać, ale wszystko wydaje mi się
    zbyt proste, zbyt płytkie , bo nie potrafię wyrazić tego, co czuję.
    Jedno jest pewne

    OJCZE ŚWIĘTY NA ZAWSZE POZOSTANIESZ W NASZEJ PAMIĘCI.


    ... a Światłość Wiekuista Niechaj Mu Świeci na Wieki Wieków
    Amen

    Spoczywaj w pokoju

  • jusiagra 03.04.05, 13:53
    to prawda, kiedy wylogowywałam sie z naszego forum w telewizji podano komunikat
    o śmierci Ojca Świetego padłam na kolana i modliłam sie bo tyle mozemy teraz
    zrobić dla naszego Wielkiego rodaka, zapaliłam świeczki w oknach a teraz
    przyozdobiłam okno wizerunkiem Papieża mysle ze to wazne bysmy jednoczyli sie w
    tych dniach i nie wstydzili sie odadawać hołd Ojcu Świetemu, którego ciałem nie
    ma juz w sród nas ale duchem bedzie przy nas czuwał zawsze
  • malgosia191 04.04.05, 14:39
    Jest mi tak smutno,że nie potrafię tego wyrazić.Modlę się aby to co przekazał
    nam Ojciec Święty pozostało w nas na zawsze.Ale wiem,że nigdy już nie będzie
    tak jak wtedy gdy Był z nami.
  • marlena.anna 04.04.05, 20:24
    Urodziłam się, kiedy OJCIEC ŚWIĘTY był na pierwszej pielgrzymce w Polsce,
    nauczył nas modlitwy i jak można bardzo kochać drugiego człowieka, przekazał
    tak wiele i wiem, że będziemy mieli tyle siły, żeby kontynuować jego przesłania
    i nauki...
    Tak bardzo mi go brakuje i jeszcze cieżko pisać bo za bardzo boli...
    --
    Pozdrawiam. Ania

  • berem 17.04.05, 21:30
    MYŚLI OJCA ŚWIĘTEGO JANA PAWŁA II DO DZIECI (zaczerpnięte ze stronu urwisy.pl)



    Oto kilka myśli Papieża Jana Pawła II, które skierował do dzieci w czasie
    różnych spotkań z nimi.

    1/ Pan Jezus kochał dzieci i chciał, aby były blisko Niego.


    2/ Drogie dzieci, dzisiaj przychodzi do was Papież, aby i wam powiedzieć w
    imieniu Pana Jezusa, że On was kocha. Chcę jeszcze raz to powtórzyć, abyście tę
    radosną nowinę zapamiętały na całe życie. Pan Jezus was kocha!


    3/ Kto bowiem kocha, jest gotów oddać ukochanej osobie wszystko, co ma
    najcenniejszego. Pan Jezus na tym świecie miał niewiele rzeczy, które mógłby
    ofiarować Apostołom. Jednak dał im coś największego - dał im samego siebie.
    Odtąd, przyjmując ten najświętszy Pokarm, mogli być stale z Panem Jezusem. On
    sam mieszkał w ich sercach i napełniał je świętością. Oto, co znaczy, że Pan
    Jezus przyszedł do waszych serc. On jest w was, Jego miłość was napełnia i
    sprawia, że stajecie się coraz bardziej podobne do Niego, coraz bardziej
    święte.


    4/ Aby Pan Jezus mógł w nas zamieszkać, musimy starać się, by nasze wnętrze
    było zawsze dla Niego otwarte. Wasze zadanie jest więc następujące: zawsze
    kochać Pana Jezusa, mieć dobre i czyste serce, i jak najczęściej zapraszać, aby
    On przez Komunię świętą w was zamieszkał. I nigdy nie czyńcie tego, co jest
    złe. To czasem może być trudne. Pamiętajcie jednak, że Pan Jezus was kocha i
    pragnie, abyście i wy kochały Go ze wszystkich sił.


    5/ Patrząc na Świętą Rodzinę, myślicie o waszej własnej rodzinie, w której
    przyszliście na świat, myślicie o swojej mamie, która dała wam życie, i o swoim
    ojcu. Troszczą się oni o utrzymanie rodziny, o wasze wychowanie i
    wykształcenie. Rodzice bowiem nie tylko dają życie dziecku, ale także je
    wychowują od pierwszych dni jego przyjścia na świat.


    6/ jaka jest wasza postawa wobec lekcji religii? Czy jesteście przejęci
    katechizacją tak jak dwunastoletni Jezus w świątyni? Czy uczęszczacie pilnie na
    naukę religii w szkołach i parafiach? Czy w tym pomagają wam wasi rodzice?


    7/ Papież liczy bardzo na wasze modlitwy. Musimy się razem wiele modlić, ażeby
    ludzkość, a żyje na ziemi wiele miliardów ludzi, stawała się coraz bardziej
    rodziną Bożą, ażeby mogła żyć w pokoju.


    8/ Bóg was miłuje, drogie dzieci! I to właśnie pragnę wam powiedzieć.


    9/ Wiecie dobrze, że miłość i zgoda budują pokój, a nienawiść i przemoc go
    rujnują. Jesteście wrażliwe na miłość, a lękacie się wszelkiej nienawiści.
    Dlatego Papież może liczyć na to, że spełnicie jego prośbę, że dołączycie się
    do jego modlitwy o pokój na świecie z takim samym zapałem, z jakim modlicie się
    o pokój i zgodę w waszych rodzinach.


    10/ Jak możecie być świadkami radości, jeśli nie będziecie zjednoczeni z Tym,
    który – jak mówi Biblia – „uwesela moją młodość (PS 43,4) i czyni „wszystko
    nowe” (Ap 21,5)?



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka