Dodaj do ulubionych

wodonercze u nienarodzonego dzidziusia!!!!

09.04.05, 18:57
Witam!
Jest bardzo załamana. Jestem w 37 tyg. ciąży i u mojego nienarodzonego synka
wyryto wodonercze nerki prawej 75x53mm. Nie wiem co mam o tym wszystkim
myśleć. Błagam Was dziewczyny jeżeli miałyście taki sam problem to piszcie.
Nie wiem co dalej będzie czy da sie jego nerke uratować czy jest już
stracona. Pozdrawiam
Lenka1
Edytor zaawansowany
  • jusiagra 09.04.05, 23:44
    witam nerka absolutnie nie jest stracona ja I moj synek bylismy w podobnej
    sytuacji w 36 tygodniu u słyszałam przy badaniu usg w jednej nerce widoczne
    jest wodonercze miedniczka 54 mm, niestety po urodzeniu synka okazało sie ze
    jest to jedyna nerka. Teraz synek ma 1/5 roku i chowa sie świetnie nie choruje,
    nie ma zakazeń, rozwija sie jak inni rówieśnicy.
    Moja rada koniecznie rodz w specjalistycznym szpitalu a potem przenoś dziecko
    do szpitala dzieciecego z dobrym oddzaiłem chirurgiczno-urologicznym. Daj znać
    gdzie mieszkasz to razem cos wykombinujemy- pozdrawiam Jola
  • lenka1 10.04.05, 10:29
    witaj Jolu!
    masz wiadomość odemnie na poczcie.
    Pozdrawiam Lenka
  • jusiagra 10.04.05, 12:09
    Witaj Lenka
    Ja tez rodziłam w tym samym szpitalu podczas ciazy nic mi nie robili bo byli
    przekonani ze nerka lewa jest zdrowa, przez co mam głeboki żal i uraz do SZ
    Matki Polki, jak Fil sie urodził przeniesiono go na chirurgie i na 10 dobę
    wyłoniono przetokę z którą chodzi do dnia dzisiejszego. Rodziłam siłami natury
    nie miałam przyspieszonego porodu chociaz mały był duży i spokojnie mogłam go
    urodzic 4 tygodnie wczesniej, jak Fil miał 10 miesięcy zmieniliśmy szpital na
    CZDZ w Wawie co i Tobie radzę. Pozdrawiam i czekam na dalsze pytanka
  • jusiagra 19.04.05, 10:25
    Lenka co u ciebie czy ty juz moze urodziłas?
  • jusiagra 20.04.05, 20:58
    dostałam maila od męża Lenki , poinformował mnie że zawiózł Lenkę dziś do
    szpitala, jutro ma miec wykonane usg i podejmą decyzję co dalej
  • creeda 21.04.05, 21:31
    Lenko, odezwij się do mnie. Poznałyśmy się na Noworodku. Bardzo się martwię o
    ciebie.Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze...musi być. Pozdrawiam cię. Mój
    nr.gg:8285772
  • lenka1 24.04.05, 10:16
    Witam

    Mama na imie Janusz jestem mezem lenki - luizy. Jest od wtorku w szpitalu i
    prawdopodobnie bedzie miala w srode cesarke. Nic wiecej na razie nie wiemy.
    Jak bedziesz chciala odezwac sie do mnie to moj nr, gg 9571336

    Pozdrowienia
  • jusiagra 24.04.05, 11:21
    wszyscy trzymamy kciuki za szczęsliwe rozwiązanie, zdrowie dla maleństwa i
    siłe dla was
  • creeda 24.04.05, 13:29
    Dziękuję za informację. Wszystko będzie dobrze. Mam nadzieję, że dasz znać, jak
    poszło. Pozdrowienia dla żonki
  • creeda 29.04.05, 09:59
    Janusz, jak Luiza? Już po wszystkim? Mam nadzieję, że wszystko poszło po waszej
    myśli. Miałam być na gg, ale non stop "pada" mi internet. Pozdrawiam was. Daj
    znać co i jak.
    --
    ***Olcia i oskarek(6.09.2004)***
  • mamamilki1 24.04.05, 17:40
    ja tez z całym sercem jestem z wami!
  • jusiagra 29.04.05, 14:57
    26.04 Januszowi i Luizie urodził sie synek Igorek który wazy 4300 i mierzy 53
    cm szcześliwym rodzicom serdecznie gratulujemy i życzymy duzo zdrówka dla synka
  • creeda 29.04.05, 16:10
    GRATULACJE!!! Wszystkiego najlepszego dla szczęśliwych rodziców!
    --
    ***Olcia i oskarek(6.09.2004)***
  • berem 29.04.05, 17:10
    GRATULACJE
    przesyła
    Beata z rodzinką

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka