Dodaj do ulubionych

Jutro mamy renoscyntygrafie

21.04.05, 15:11
Oj już zaczynam się denrwować .
Poradźcie jak samemu przeżyć i pomóc 20 miesięczniakowi.
Oczywiście proszę o trzymanie kciuków - jutro 10:30 .
Edytor zaawansowany
  • marlena.anna 21.04.05, 17:09
    My kobiety jesteśmy bardzo silne, trzeba to przeżyć a później wypłakać nadmiar
    emocji... A przede wszystkim jesteśmy tak bardzo potrzebne maszym maluszkom...
    Beatko dasz sobie radę, my trzymamy kciuki i czekamy na informacje od Ciebie.

    Trzymajcie się cieplutko...
    --
    Pozdrawiam. Ania

  • kasia_de 21.04.05, 17:17
    nawet nie wiem co to jest, choć brzmi okropnie, więc nie pomogę, ale kciuki
    będę trzymać
    Kasia
  • mamaifilip 21.04.05, 17:53
    Czy to wasza pierwsza renoscyntygrafia?
    Może kup synkowi jakąś nową zabawkę i daj do zabawy jak będzie już leżał na
    stole. Odwrócisz jego uwagę od nowej sytuacji i od konieczności bycia
    nieruchomym. Ja, badanie Filipa, ledwo przeżyłam, bo bałam się o wyniki, ale
    też przez 20 min. kazać 10 miesięcznemu dziecku pozostac w bezruchu to nie lada
    wyczyn, a co z dwudziestomiesięczym...
    Pozdrawiam i trzymam kciuki.
  • jusiagra 21.04.05, 18:03
    my nie mielismy tych badań wiec nie wiele ci doradze, ale to cos chyba jak
    urografia bo trzeba załaozzyc welfron i z tego co wiem to najstraszniejsze w
    tym badaniu, niestety mysle ze poprostu trzeba sie bedzie ten czas przemeczyc
    bo trudno zagadać czy zabawic wystraszonego maluszka, mam nadzieje ze Eryk jak
    zwykle bedzie dzielny czego wam z całego serca zycze
  • berem 21.04.05, 18:28
    Bardzo Wam dziękuję.
    Napewno jutro napiszę Wam, jaki mamy wynik.
    Eryk miał scyntygrafię jako 2 miesięczne niemowlę,więc jakoś tak spokojniej
    przeżyłam to badanie gdyż wtedy jeszcze nie manifestował tak swoich
    odczuć.Czuję,że teraz będzie duży problem ,bo mały buntowniczek z niego (jeżeli
    chodzi o szpitale i badania )
  • malgosia191 21.04.05, 19:10
    Beata,będzie dobrze.Trzymamy kciuki Małgosia i Kasia.
  • katiuszka78 21.04.05, 20:04
    nie mam pojęcia co to jest ale trzymam kciuki za powodzenie i za rodziców żeby
    nie uschli z nerwów i za malucha żeby był dzielny
    --
    Kata-rzyna i Dorianek 23.05.2004
  • creeda 21.04.05, 21:34
    Nie ma się czego bać. Renoscyntygrafia nie jest taka straszna. Mój
    siedmiomiesięczny synek przeszedł ją bardzo spokojnie. Pozdrawiam
  • berem 22.04.05, 13:10
    Jolu miałaś rację Eryk znowu był bardzo dzielny ,czego nie można powiedzieć o
    jego rodzicach.
    Najgorsze były dwa momenty pierwsze wkłucie i drugie położenie się na,, stole,,
    aparatury i podanie znacznika.Do pomieszczenia mogliśmy wejść razem z mężem,
    ponieważ aparatura nie miała pasów mąż trzymał maluszka za nóżki a ja jedną
    ręką pod paszką a drugą pokazywałam mu obrazki i czytałam bajeczki.Badanie
    upłynęło spokojnie i trwało około 30 minut. Opis i wynik będziemy mieli po
    południu w poniedziałek, ale ten czas będzie mi się dłużył.
    Teraz mam podawać dziecku dużo do picia i bardzo często zmieniać pieluszkę, aby
    skóra nie miała styczności z radioaktywnościami.
    Wszystkim bardzo dziękujemy za zaciśnięte pięści.
    Całuski
    Beata

    --
    " Każdy człowiek jest tyle wart ile może zrobić dla innych"
  • marlena.anna 22.04.05, 13:26
    Cieszę się, że już jesteście po badaniu i że maluszek był dzielny i bardzo nie
    cierpiał. Czekamy razem z Tobą na wyniki i mam nadzieję, że będzie wszystko
    dobrze.
    Eryku brawo dla Ciebie, mamusia jest z Ciebie dumna!!!
    --
    Pozdrawiam. Ania

  • jusiagra 22.04.05, 20:09
    ja Eryk tez jestem z ciebie dumna, wierzyłam w ciebie i sie nie zawiodłam, aby
    tylko wyniki było dobre!!!
  • madziulaw 22.04.05, 22:01
    Dajcie spokój, rewelacja takie dziecko. Mikołaja rozniosłoby...
    Trzymam kciuki za pomyślne wyniki
  • berem 22.04.05, 22:08
    Spokojny jest po mamusi, (kto mnie nie zna to uwierzy:))))
    Oj tak najważniejsze teraz wyniki.
  • malgosia191 22.04.05, 23:14
    Beatko bądż dobrej myśli.Wszystko musi się dobrze ułożyć.
    Pozdrowienia dla dzielnego Eryczka i dla Ciebie Małgosia.
  • katiuszka78 23.04.05, 10:16
    bardzo się cieszę że poszło wam gładko

    Kata-rzyna i Dorianek 23.05.2004

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka