Witam!
Koniec mojej poprawy.Zycie z borelioza,to istna hustawka.Boli wszystko.No trudno
przeczekam,bo to pewnie herx.Lykam p/bolowe i daje rade.
Nadal jestem przekonana,ze leczenie boreliozy makroidami bez dodatku
dokwaszaczy wenwnetrznokomorkowych/amantadyna/mija sie z celem.Chyba,ze ktos ma
Ketek.Ten ostatni nie wymaga amantadyny.W Polsce niestety niedostepny
Zeby byla jasnosc,nigdy nie zalowalam ,ze podjelam leczenie
metoda niestandartowa.Przez pierwsze cztery miesiace meczyly mnie pewne
watpliwosci.Jak powolutku zaczelo sie poprawiac,a czesc objawow ustapila
zupelnie,to watpliwosci poszly w sina dal.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.