Dodaj do ulubionych

gorycz gorzki smak w gardle - czy ktoś tak ma ??

16.10.09, 21:14
Witajcie

Od kliku dni pojawiło mi się bardzo dziwne uczucie gorzkości czy też
goryczy przy połykaniu pokarmów (oczywiście one nie są gorzkie) -
karmię się od 6 tygodni doxycykliną i biorę też taką mixturę
słoneckiego aby nie wpaść w grzyba ........ ale co oznacza ta gorycz
i gorzki smak - nawet jak przełykam samą ślinę to też to
czuję .............. pomocy .......... czy to jakieś cudo od
wątroby, żółci czy od żołądka czy jakiś grzyb ??????? albo inne
cudo ......


pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 16.10.09, 21:35
    ja mam tak niekiedy po tinidazlu czy zamurze.
  • 16.10.09, 21:53
    no tak po tinizadolu jest taki dziwny metaliczy .......... a tu jest
    po prostu gorzki i powoduje nawet, że wszystkie potrawy, które przez
    cały dzień zjadam mają gorzki smak ........ przy przełykaniu ......
    dziwne bardzo zjawisko
  • 16.10.09, 22:03
    Witaj!
    Ja mysle,ze gorzki smak chyba nie jest
    tak do konca od lekow!
    Ja mialam bardzo dlugo takie same odczucie jak Ty.
    I nie zalezne to bylo ,czy bralam Tinidazol,Zamur
    czy nie!
    Nie mam pojecia do czego tak moze byc ,ale wiem
    po sobie ze nie od lekow!
    Teraz juz tego nie mam.
    Pozdrawiam!
  • 16.10.09, 22:08
    hmmmm .......... i on tak sobie po prostu przyszedł i
    poszedł ......... a nie masz jakiegoś pomysłu co go mogło
    powodować ........ jakieś pokarmy czy też inne cuda ???
    grzybica ........ żółć czyli wątroba czy jakieś inne żołądkowe stany
    niezadowolenia z łykania chemii smile
  • 16.10.09, 22:19
    No niestety, taki urok brania abx. Ja po tini i zamurze mam taką gorycz, że
    muszę od razu czymś kwaśnym zagryźćuncertain
    --
    Aniele Boży Stróżu mój
    ty właśnie nie stój przy mnie
    jak malowana lala
    ale ruszaj w te pędy (...)
  • 16.10.09, 22:44
    no tak rozumiem ........... ja kiedyś przy amputacji 8 - ki przez
    jakiś czas brałem metro ......... to było bardzo dziwne uczucie smile
    ale Unidox to jest przecież słodki jak cukierki ..........
  • 16.10.09, 22:04
    jesli chodzi o woreczek zolciowy - gorycz w ustach (wtedy biore leki
    zolciopedne)- znam napewno, ale w gardle... nie wiem. A sa nudnosci? Tak wogule,
    z wlasnego doswiadczenia, to przechodzac antybiotykoterapie, dostawalam leki
    oslaniajace watrobe i kroplowki zeby zmniejszyc intoksykacje.
  • 16.10.09, 22:11
    no ta gorycz jest jakby na końcu buzi - w samych ustach jest lekki
    posmak ale prawdziwa rozkosz jest w gardle przy przełykaniu śliny i
    pokarmów smile
  • 16.10.09, 22:14
    dokladnie mialam tak samo ,co bym nie
    zjadla bylo gorzkie!
    przeszlo samosmile
  • 16.10.09, 22:16
    dzięki - to i mi może tak samo przejdzie ....... a powiedz czy długo
    Cię to męczyło ???? bo nie wiem w jaką cierpliwość mam się uzbroić smile
  • 16.10.09, 22:12
    a jakie Tobie kroplówki doktory dawały ........ bo ja pierwszy raz
    słyszę o takim cudzie smile
  • 16.10.09, 22:14
    nudności - raczej nie - czasem gdzieś tam pobolewa w okolicach
    brzucha ale nudności nie stwierdzono smile
  • 16.10.09, 22:33
    O, jej, kroplowka - zwykly roztwor fiziologiczny i glukoza. Nie musisz miec
    boreliozy zeby sie zle czuc od duzych dawek antybiotyku. To tez trucizna. Zeby
    sie leczyc, tez trzeba miec zdrowie... Jak chcesz - sprubój jakies ziola
    zolciopedne. Nie pomoze - napewno nie zaszkodzi.
  • 16.10.09, 22:41
    żółciopędne ........ to znaczy takie co tą żółć popędzą gdzieś
    bardzo daleko ??? ...........
  • 16.10.09, 22:54
    Jak daleko popedza - tego nie powiem, ale ciesze sie ze w takich oklicznosciach
    nie tracisz poczucia humoru. Tak trzymac! Sorki za bledy - jestem ukrainka.
  • 16.10.09, 23:00
    Super smile

    a mieszkasz w Polsce teraz ????
  • 16.10.09, 23:11
    a no mieszkam i kleszcz byl miejscowy....
  • 16.10.09, 23:28
    wiem smile
    należy Ci się jakieś odszkodowanie za wrogie działania kleszcza
    rodem z (IV-tej albo V-tej RP - w sumie nie za bardzo wiadomo, jaki
    nr nosi dzisiejsza Rzeczpospolita).
  • 16.10.09, 22:16
    Ja też tak mam od kilku dni.Myślę,że to po Doxy albo
    Nystatynie.Sądzę,że to od leków.Mam nadzieję,że się przyzwyczaję jak
    do wszystkiego.
  • 16.10.09, 22:20
    Wiesz,ja mialam to bardzo dlugo!
    Meczylam sie z tym ponad Rok!!!
  • 16.10.09, 22:39
    ups .......... no nie ........ w takim razie trzeba było mnie jakoś
    oszukać ......... czy Ty myślisz, że ja będę aż tak długo jeszcze
    żył smile

    a badałaś w tym czasie wątróbkę i profil wątrobowy z albuminami i
    gamma globulinami był OK wyniki nienaganne ??
  • 17.10.09, 10:53
    emvaldi napisał:

    > ups .......... no nie ........ w takim razie trzeba było mnie jakoś
    > oszukać ......... czy Ty myślisz, że ja będę aż tak długo jeszcze
    > żył smile
    >
    > a badałaś w tym czasie wątróbkę i profil wątrobowy z albuminami i
    > gamma globulinami był OK wyniki nienaganne ??

    Witaj!
    Jasne,ze badalam ,zawsze mam wyniki Ok.smile
    No pewnie,ze bedziesz tyle zyl i jeszcze dluzejsmile
    Pozdrawiam i zycze slodkiego smakusmile
  • 17.10.09, 14:48
    Dziękiwink .............. a nie probowałaś jakoś np. podpytać kogoś o
    przyczynę tej goryczy smile ......... no wiesz doktory jakieś albo inne
    mądre ludzie się znają na takich sprawach .......... chyba ......
  • 16.10.09, 22:30
    Ja również stawiam na doxy ale podobne objawy według netu jak teraz
    czytam może dawać biały nalot na gardle przełyku i krtani .........
    a teraz jem sobie orzecha nerkowca, który jeszcze kilka dni temu był
    nawet słodkawy ............. a on nawet już w samej buzi zamim go
    połknę jest gorzki smile
  • 16.10.09, 22:52
    normalnie chyba z zemsty za to, że go pozbawiłem jajeczek smile
    to taki przybłęda ale teraz jest ćwierć domowy i nocuje dość
    często .......... a że zaczął znaczyć teren w domu i zapachy były
    okrutne to jajka poszły pod skalpel ......... a ostatnio jak się z
    nim droczyłem to myślę sobie ........ jajek nie ma to będzie
    grzeczny ...... a ten mnie jak ....... wbił pazura na pół centymetra
    i krwi utoczył smile
  • 16.10.09, 23:11
    To przynajmniej będziesz miał mniej bb we krwi.
  • 16.10.09, 23:23
    smile ......... to troszkę moja wina ......... bo on chodził taki
    obłąkany ostatnio przez tą pogodę z wiatrami ....... cały czas
    biegał gdzieś wracał cały mokry i dalej biegł ......... a ja go
    chciałem jakoś uspokoić i dałem mu troszkę takiego korzenia
    kozłka ...... i on normalnie po tym odleciał prawie smile zapomniał, że
    jestem jego kolegą i jak go tradycyjnie zacząłem miziać to z
    szybkością błyskawicy przejechał po mnie pazurem ........ normalnie
    jakby skalpelem taka dziura smile
  • 16.10.09, 23:42
    zaburzenia smaku (także gorycz) u mojej mamy spowodowane były prawdopodobnie babejszozą. W każdym razie przeszły po właczeniu artemisininu.
    To jedno wytłumaczenie. Drugie jest takie, że to rzeczywiście może byc od leków. Polecam liśc oliwny - mamie też bardzo pomagał na te problemy.
  • 16.10.09, 23:46
    Witaj smile

    Mam coś takiego jak liść oliwny firmy Metrocośtam ........... ile
    tego się bierze, że tak zapytam ????


    Artemisian ......... to zapewnie mam zamówić u chińczyków smile ???


    pozdrawiam
  • 16.10.09, 23:57
    docelowo 3x2 kapsułki. Ale wprowadzać powoli.

    artemisinin można zamówić w dyskontach ziołowych w USA, a samo ziólko artemisia annua u chińczyków. Mama lepiej tolerowała ziólko w proszku (brała i to i to)
  • 17.10.09, 00:07
    zjem w takim razie tego meridiana ........ to w czasie posiłku przed
    czy po smile

    i zamówię artemisię smile ........... w proszku .......... a jakie
    dawki tego proszku Kingo się zjada ???

    Zamówiłem kiedyś taki specyfik z paradise herbs ale paczka gdzieś
    zginęła sad .......... ciotka mojej przyjaciółki dała komuś kto miał
    jechać do Polski ale ten ktoś w sumie pojechał do Niemiec i niby
    wysłał z Niemiec .......... ale paczki już nie zobaczyłem na
    oczy ........... a takie fajne ziołka by były smile
  • 16.10.09, 23:49
    a jak raptem ten kot jest chory na bartonelle lub babeszjoze, to dopiero
    bedzie... hehe...
  • 16.10.09, 23:59
    hmmmm ............. no kilka kleszczy już z niego
    wydobyłem .......... ale pod pazurami to on ma raczej jakieś
    przyzwoite bakterie - takie z ziemi smile bo on straszny brudasek
    jest smile
    a te odkleszczowe to pewnie może i ma ale w kocim
    ciele smile.........albo w ślinie
    więc musiałby mnie ugryźć chyba żeby to przenieść smile
  • 17.10.09, 00:05
    Bartonella - to tez choroba kociego pazurka...
  • 17.10.09, 00:07
    A tak powaznie - na borelke dawno chorujesz?
  • 17.10.09, 00:25
    takie kółko czerwone miałem jakieś 10 lat temu ..... kleszcza nie
    widziałem .............. a objawy posypały się od kilku lat
  • 17.10.09, 00:42
    co jest.... nie widze na forum nikogo, kto by odczul chorobe natychmiast po
    ugryzieniu. Ja juz nie stalam o wlasnych nogach na 3 dzien... Coz, duzo dzrowia
    przede wszystkim... Dobranoc...
  • 17.10.09, 00:50
    no nie to nie tak do końca .......... miałem jakąś tam fazę ostrą z
    kompletnym połamaniem, temperaturą itp. gdzieś w okolicy tego czasu
    jak miałem rumienia ale nie połączyłem tego razem - byłem pewny, że
    to jakaś koszmarna grypa smile

    a potem systematycznie mi się takie zmęcznie i dziwne stany
    powiększały przez lat kilka aż doszło do eskalacji smile
  • 17.10.09, 01:24
    ale to wlasnie wtedy, na poczatku bierze sie doksa, ale teraz po latach,
    dziwne... conajmniej... kto ci ja przepisal? Matko, zanim czlowiek podleczy sie
    odrobine, to juz pozbedzie sie watroby i żoladka...
  • 17.10.09, 00:40
    od 3 lat zacząłem mieć problemy ze zdrowiem na początku było to
    dziwne uczucie zmęczenia ........prawie niebytu czasem smile
    Najpierw odwiedziłem kilka razy mojego lekarza rodzinnego ale ta
    kobietka na moje słowa, że mam temp ciała 35 stopni odpowiedziała,
    że niektórzy już tak mają i uznała, że siadła mi psycha smile
    potem zacząłem chodzić prywatnie po wszelkich lekarzach o których
    ludzie w mieście mają dobrą opinię ......... niestety nie udało im
    się wpaść na to, że to może być borelka ......... więc sam zacząłem
    badać się na własną rękę ....... rezonansy i inne cuda ...... i
    wszystko było prawie ok ........... a stan mój był już całkiem
    denny ........ puls w okolicach 50 ciśnienie 90/60 niska temp plus
    objawy neuroboreliozowe ........ no i zacząłem się wtedy z uporem
    maniaka dzien w dzień modlić do Stwórcy żeby coś z tym zrobił bo
    moja siła się wyczerpała........ i kiedyś przy pobraniu krwi na
    jakieś próby wątrobowe coś mnie tchnęło żebym sobie zrobił test WB
    (w sumie to już krew była pobrana więc zapytałem czy z tego zo mi
    wyssali da się zrobić jedno badanie jeszcze - i się dało).....
    przychodzę po miesiącu po jakiś inny wynik a pani z laba wręcza mi
    test pozytywny na WB ........ więc mogę śmiało powiedzieć, że
    właściwie to mnie Bóg zdiagnozował ........ po moich natrętnych
    modlitwach .........
  • 17.10.09, 01:18
    O, Boze, to po co ty jeszcze doksycykline zazywasz? Przesierz ja sie bierze
    tylko wtedy kiedy swiezy rumien jest. Powinna zabic borelie dopoki nie rozeszla
    sie po ciele. A pozniej nie skuteczna i nie ma po co do niej wracac. Pozniej
    ampicylina lub ceftriakson... A tym bardziej jak juz neuro...
  • 17.10.09, 12:08
    Ollenko,czy leczyłaś się na Ukrainie?Bardzo by się przydało na forum spojrzenie
    ze wschodniego krajusmileJakiś zestaw?
    Ampicylina czy amoksycylina?
  • 17.10.09, 12:47
    Ja też biorę Doxy a leczę się już 8/my miesiąc więc choroba nie
    jest świeża.Lekarze chyba wiedzą co robią?
  • 17.10.09, 14:42
    ale 8 miesięcy bierzesz już tą doxy ???? i w jakiej dawce ??? tak
    bez przerwy ????
  • 17.10.09, 14:52
    Olllenka a powiedz mi Ty o Twojej chorobie coś i jak Ci się ją udało
    wyleczyć i u kogo .......... bo ja ogólnie mam jakąś awersję do
    antybiotyków i najbardziej smakują mi zioła smile ......... ale biorę
    abxy bo myślę, że łącząc ziółka z abx można osiągnąć lepszy efekt
    terapeutyczny ......... chyba smile .............. teraz opowiedz coś o
    sobie i swoich cierpieniach i jak je pokonałaś lub
    pokonujesz .........
  • 17.10.09, 19:49
    Witam serdecznie! Nie chce tu nikomu nic sugerowac ania narzucac... Wchodze tu,
    bo borelioza - czesc mojego zmarnowanego zycia... Jak zachorowalam - nie mialam
    pojecia jakie licho mnie spotkalo. Leczylam sie i leczylam i konca temu nie
    bylo. Sciagalam informacje z roznych zrudel i ciagle kontrolowalam doktora
    (hehe) czy mnie dobrze leczy... No bo w koncu to moje zdrowie i tak naprawde
    obchodzi tylko i wylacznie mnie, no i chyba mam cos do powiedzenia nawetw
    kwestii leczenia boreliozy... I burze innych... Ale tak na wszelki wypadek
    zajzyj na te oto stony, bo tak mi sie wydaje ze samej tej doxy na chorobe
    przewlekla to bedzie zamalo.
    www.borelioza.vegie.pl/jakleczyc.html
    borelioza.gazetka.eu/teksty.php?plik=leczy.php&tytul=Borelioza:%20Leczenie

    www.aptekarzpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=363&Itemid=86

    nasze-choroby.pl/?act=statki&arty=882&opt=czytaj&id=254
    A o sobie - to tak jak u wszystkich
    - straszna panika kiedy ci sie wydaje ze odczuwasz na karku zimny oddech
    kostuchy... I co tam udawac optymiste... Jak kto zechce czytac, to cos napisze
    jutro. Wrocilam z panszczyzny i jestem wykonczona. I lepiej bys my sie poznali
    na jakim innym forum... Oh!
  • 17.10.09, 22:26
    Olllenka koniecznie opisz swoje przejścia - bardzo mnie i wszystkich
    innych na pewno też interesują ......... co do mnie to mam jeszcze
    dołączyć do tej doxy Tinidazol za parę dni smile

    No ale Twoja historia już czuję, że będzie bardzo niespokojna skoro
    napisałaś, że po 3 dniach bb zwaliła Cię z nóg sad .......... bardzo
    na nią czekam
  • 18.10.09, 11:33
    Doxy biorę drugi miesiąc razem z Tavanikiem,Azitroxem i Tyni.
  • 18.10.09, 14:58
    a jak ją zjadasz ........ to substancja żrąca dość
    mocno ............. ja też biorę ją drugi miesiąc .......... brałem
    już kiedyś w tamtym roku przez 20 dni jak nie wiedziałem, że mam
    borelkę (na inny stan zapalny) - i nikt mi wtedy nie powiedział, że
    po doxy nie wolno się kłaść przez 2 godziny ....... no i, że nie
    powinno się jej na pusty żołądek brać ......... skończyło się tym,
    że dostałem podrażnienia ścian żołądka oraz nadżerek przełyku -
    potwierdzone gastroskopią - dodatkowo gastrolog z racji tego, że
    traciłem na wadze wprowadził urządzenie troszkę głębiej do początku
    jelita cienkiego i stwierdził, że moje kosmyki nie wyglądają
    najlepjej więc zlecił badanie mięśni gładkich EMA - wyszło OK - więc
    spustoszenie w kosmykach to pewnie też zasługa doxy sad
    Tak jest z tymi antybiotykami jedno zleczą a drugie niszczą.
    Poprzednim razem doxy mi pomogło a teraz nie wiem czy działa na tą
    moją borel....
  • 18.10.09, 17:01
    eh, uparta jestem, jak osiol, znalazlam w netie strone, gdzie jak drut napisane
    - tetracykliną sie leczy borelioze w postaci wczesnej...to jak to w koncu jest z
    ta doxa? niech mi ktos wytlumaczy...
    www.infekcje.com.pl/antybiot.php
  • 18.10.09, 17:12
    Dodam od sienie, że odkąd zacząłem brać tini (co 15 dni) to też mam ten gorzki
    smak w ustach.
    Nie wiem co to jest i nie wiem też czy przejmować się tym czy też nie...
  • 18.10.09, 19:26
    chyba chciabym na chwilę gorzki smak
    mam kwaśny


    --
    pozdrawiam
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/fe/eh/cwjm/akaB7BxSaoQaBTmxsX.jpg
  • 19.10.09, 08:52
    pytałam ostatnio dr z Zabrza o ten smak goryczy w ustach - u mnie to było po
    koniec pulsu tini - powiedział, że tak jest po nasyceniu organozmu abx wydziela
    się ze śliną i dlatego jest odczuwalny w ustach
  • 19.10.09, 09:34
    mialam takie cos, jak dostawalam antybiotyk domiesniowo czy dozylnie, nie
    pamietam, smak penicyliny w ustach. Wydawalo sie ze zieje te penicylina jak
    smok. ale wszystko kiedys mija...
  • 19.10.09, 15:49
    Czyli to nasycenie to dobra sprawa, chyba nie? Widać abx jest juz wszedzie i to
    az czuc wink
  • 19.10.09, 19:00
    Już sama nie wiem.Dzisiaj jeszcze doszły objawy mulenia i jak
    pomyślę o jedzeniu to mi się zbiera.Nie wiem jak dam radę wziaśc abx?
  • 19.10.09, 21:18
    też myślałem mocno o grzybku ......... bo mnie jeszcze bolą jelita
    coś w okolicach żołądka trochę podbrzusze oraz okolice pępką ..... i
    coś jeszcze ale to sprawa intymna smile

    Gdyby mnie kalecząc zaraził mój kot bartonellą albo inną babesią
    jakąś to jak szybko taka choroba się u człowieka objawi ???
  • 19.10.09, 23:46
    Valdi jaki Ty jestes pogodny w tej chorobie smiletylko podziwiać,
    odezwij się na gg
  • 20.10.09, 00:54
    o, matko, no to kotka won z chalupki bo jeszcze toksoplazmoze moze przytaszczyc...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.