Hej babaelka-0! dzięki za odp. Rozpisałem sobie plan zażywania leków, wygląda to tak:
Rafampicyna - 4h rano na czczo i spać do 8h.
Azitrox - 8h rano, po małej przekąsce. (co drugi dzien)
Tetracyklina - chwila po śniadaniu o 9:30h.
Viregyt - 10:00.
Trioxal - 10:30 - po małym jedzeniu.
Metronidazol - 11:30.
Suplementy - 13:30 (Centrum, Omega 3, Oeparol, Trilac)
Tetracyklina - 15:30 (po obiedzie)
Suplementy - 17:30 (Probacti 4)
Tetracyklina - 19:30 po kolacji
Metronidazol - 20:30h
Trioxal - 21:30h po jedzeniu.
Suplementy - 23:00 (Lactivup, wit. B compositum, Omega 3, Oeparol)
Myślę, że jakoś podołam brać to w odpowiednich godzinach.
Może któryś z tych abx można brać razem, to by trochę uprościło sprawę.
I następna sprawa...
Kiedyś poryszyłem temat nacieku pod skórą, w miejscu ukąszenia przez kleszcza. W związku z tym, że ten naciek znikł po leczeniu i nie pojawiał się już kilka m-cy pomyslałem, że już się nie pojawi...
Jednak po przerwie w leczeniu pojawił się znowu i teraz mam zamiar to wyciąć...
Dostałem namiar na jednego chirurga, ale wiem, że on mi to wytnie i tyle było.
Ja chciałbym ten wycięty kawałek nacieku wysłac do laboratorium, ale nie wiem jak zabezpieczyć i gdzie wysłać wycinek skóry, ile to kosztuje itd.
Może się wypowiedzieć ktoś, kto robił coś takiego?
U mnie wygląda to na tzw. "ognisko zakażenia" i myslę, że wycinek ten warto dać do badania, bo tam pewnie jest całe skupisko bakterii, które być może powodują te wtórne zakażenia.