Ja właśnie wróciłam ze szpitala...dziś przyjechało pogotowie po tym jak nie
dawałam sobie rady z pulsem i bólem w klatce i panika i zrobikli ekg wyszły
częstoskurcze puls 180 i mnie zabrali;/
Pelny monitorning pracy serca..dostałam tlen masę zastrzyków plus kroplowa potas
i magnez i inne tabletki na serce...zrobili rtg klatki czyste mowia ze
tachykardia i mam brac jaki polpranol czy coś nie pamietam 2 razy po pól w razie
takich.. ja juz dzis myslalam ze to koniec naprawde niewiem co siedzieje
zmniejszylam dawki do 2 razy 1 unidox i takie akcje;/
A propo wyslali mnie na konsultacje na zakaźny....a ze mnie tam znali bo uważali
ze jestem zdrowa odrazu głupie miny smiechy i co ja tu robie ze powinnam lepiej
swoja nerwic leczyc i ze moje badania dna to wymysl fantazji mojej a moj lekarz
to hochsztapler tak napisała Pani Dr z zakaźnego na mojej karcie nadaje sie na
tv!!!!!!!!!!!!
Tak wiec wróciłam do domu morfologia nawet ok jonogram tez...no i zgłosić sie do
lekarza POZ;/
Ale z tym sercem to problemy na maxa ciśnienie dobre a puls taki już widziałam 2
świat przed oczyma tragedia..
Buziaki dla was
żenada tak mnie zdenerwowala ze sie z nia poklocilam a na koniec pwoiedziala mi
ze zyczy mi zeby mi watroba wysiadla od tych abx!!!myślalam ze wyjde z siebie
ale ok..
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.