Dodaj do ulubionych

Blondyni tez choruja na borelioze – moja historia

22.10.09, 01:31
No to zaczynamy...byl piekny czerwcowy weekend roku 2008...idealny
weekend zeby stracic zdrowie...

W lesie bylem moze 15 minut. Kleszcza znalazlem tego samego wieczora
wiec byl wkrecony max kilka godzin. Zostal ladnie wyjety, nastepnego
dnia zaczalem lykac summamed przez 6 dni, dostalem masc z
antybiotykiem i zapomnialem o temacie.

Jesienia przeszedlem dosc dlugie przeziebienie po ktorym kaszlalem
chyba jeszcze 2 tygodnie ale zawsze bylem chorowitym czlowiekiem w
tym okresie wiec specjalnie mnie to nie przejelo.Przyszla zima,
zaliczylem wyjazd narciarski bez zadnyc problemow.

W rejonach lutego zaczal sie problem z gardlem, ciagle uczucie
kluski i dyskomfortu, nawracajace przeziebienia, stara kontuzja
kolana sie odezwala przez tydzien mimo ze rezonans magnet.
czysciutki. Potem zaczelo przez pare dni bolec biodro. W tamtym
czasie dosc duzo cwiczylem, chodzilem na basem wiec tlumaczylem
sobie ze to przetrenowanie, przewialo mnie itd.

Marzec byl spokojny az pewego dnia obudzilem sie z dziwna afta w
ustach ktora zeszla po 2 dniach ale zaczely sie pojawiac kolejne,
zaczely krwawic dziasla, jakies stany ropne do tego biegunki i 37 st
itd.
Najpierw laryngolog – przewlekle zapalenie gardla, dal jakies
psikadla i 6 dni summamedu odeslal do domu. Gardlo przeszlo, dziwne
uczucie ciezkosci w klatce zniknelo. Potem zaczely sie dziwne stany
lekowe, depresyjne, brak koncentracji co dla mnie „czlowieka
imprezy” bylo czyms nowym.

Kolejna wizyta u lekarza...diagnoza po wywiadzie – depresja i
recepta na antydepresanty (recepty poszly w kubel).

Kwiecien minal pod znakiem dolow, wszechogarniajacego lenistwa i
temp ciala 35,9.
Maj przyniosl ze soba 2 tyg temp 37.2, ciaglego oslabienia i
powiekszonych wezlow na szyi, za uszami, czaszkowych, wysypek i
zmeczenia. Kolejny lekarz i badania na HIV, CMV, EBV, HCV,
HBV,HAV,Toxo, Kila, przy okazji rzerzaczka, Ctr, Mycoplasma
pn,Chlamydie pn, Chlamydie psitacci, Elisa na Borelioze, morfologia
i biochemia.
Z calego inwentarza wyszla dodatnia Mycoplasma w IGG i IGM, za
wysokie zelazo i za niski potas. Odetchnalem, dostalem 10 dni
Klarytro po 1g dziennie i depresanty (sic!).

W czerwcu straszne bole miesni udowych w nocy...pomagal dopiero
ketonal zapity alkoholem (tak wiem bardzo madre)

Przy klarytro mega depresja i oczywiscie musialo pojawic sie
zapalenie cewki, pecherza i grzybek, zmiana na Azyro 250 mg
dziennie. Na lydce pojawilo sie cos co wygladalo jak duze swedzace
ugryzienie komara zniklo po paru tyg. Abx zjadlem poczulem sie
bardzo dobrze ale po 2-3 tyg zaczely sie bole stawow kolanowych i
palcow u rak, pozniej bole jadra i calego „sprzetu” ktore czasem sie
pojawiaja do dzis, w dodatku znowu zaczely pojawiac sie afty i
dziwne pieczenie w nosie. Dla swietego spokoju HSV2 ujemne.

Pazdziernik przejazdzka do Poznania i po Citrosepcie PCRrt ujemny na
BB, Barto, Myco, Babesie i ujemny wymaz na wszystko z wymazu z cewki
(ctr, myco, ureo itd...). Dr W. I pelna diagnostyka. Pare dni temu
dostalem wyniki...Bartonella slabo dodatnia IGG, Myko pn wysoko
dodatnia w IGG i IGM, Borelioza WB dodatnia w IGM (+OspC B. Afzelii,
+ p41 i duzo +/- przy reszcie zwlaszcza p100), CPN slabo dodatnie w
IGM, Ctr niby ujemne IGG, IGA ale IGM -0.57 przy granicznym od 0.8
moze reakcja na CPN albo na odwrot) . Yersina Wb ujemna IGG i IGA,
Babesia ujemna IGG IGM, Odczyn Weila felixa ujemny, Anaplasma ujemna
IGG, IGM, Bruceloza ujemna, Tularemia ujemna, Toxo ujemna.

Na podstawie wczesniejszych wynikow i objawow dostalem podczas
wizyty zestaw na Myko:
Doxy 2x200, Cipro 2x500 (w naseniu i pod napletkiem w wymazow
wyszedl Enterococcus faecalis), Tyni 2x 500 (10 dni co 3 tyg) po
miesiacu mam zamienic Cipro na Klarytro 2x500, NAC 2x600, Trioxal co
2 dzien.
Leki leza na polce, leczenia nie zaczalem bo w pracy mam dym i boje
sie Herxow a samopoczucie od kilku dni mam wysmienite (oprocz tego
ze zle spie i jestem lekko podziebiony). Niestety nie mieszkam
chwilowo w Polsce i jak wiecie nasi lekarze sa mocno zajecie wiec
czasem dlugo nie odpisuja co w 100% rozumiem.

Czy moge zaczac brac taki zestaw na ten zwierzyniec jaki mam czy
brakuje jeszcze jakiegos abx bo boje sie zeby sie moje bakterie nie
uodpornily a kolejna wizyte mam u doktora koncem grudnia i nie
bardzo wiem co robic?? sad(.

Najbardziej ironiczne jest to ze dzis zobaczylem co malutkiego
czarnego wkreconego w nadgarstek (mieszkam w miescie i nie chodze do
parkow) i tak spanikowalem ze wyrwalem penseta cm2 skory razem z tym
czyms, polalem jodyna i zasmarowalem mascia z abx...nie wiem czy to
nimfa, pchla, wesz czy moze strupek ale rano tego nie
bylo...paranoja mnie ogarnia...i to jet wlasnie najgorsze, objawy
fizyczne sa znosne gdyby nie fakt ze z usmiechnietego i szczesliwego
czlowieka zmienilem sie w mruka ktory wieczory i weekendy spedza w
domu myslac o smierciuncertain
Edytor zaawansowany
  • great.blondino 22.10.09, 06:52
    dodam tylko ze Ojciec ktory byl ze mna przez te 15 min w lesie i tez zlapal
    kleszcza ma dokladnie taki sam zestaw bakterii i praktycznie zero objawow oprocz
    spuchnietego kolana przez pare dni miesiac temu i lekkie pogorszenie wzroku w
    tym roku (mozna to wiazac z 60tka na karku). U niego wyszedl tez CMV IGG 3.5 (u
    mnie IGG 2.5)
  • bartjag 22.10.09, 10:47
    No wiesz, każdy sam podejmuje decyzje o leczeniu. Ja dużo pracuję,
    mam rodzinę, mnóstwo zobowiązań i bardzo bałem się herxów. Łykam abx
    od kwietnia i, sam nie wiem czy się cieszyć czy nie, ale herxów
    jakoś nie widać, a mój stan jest po prostu różny, od pełnego
    wylecznia po bóle głowy i nóg uniemożiwiajace mi normalne
    funkcjonowanie. Twoje wyniki (plus objawy) są jednak jasne.
    Zresztą na co tu czekać? Samo przejdzie? Pewnie już się dużo
    naczytałeś, są też inne sposoby leczenia (Buhner), decyzja należy do
    Ciebie. Życze z całego serca powodzenia, wielu ludzi z tego
    wychodzi, dlaczego Ty miałbyś nie wyjść? Pozdrawiam BJ
  • gwiazdka-5 22.10.09, 11:13
    Czytałam innych przeżycia a tymczasem i Twoje i powiem szczerze rozbawiłeś mnie
    nawet trochę hehe nie tym ,że jesteś chory ale tonem wypowiedzi tak jakbym po
    części czytała o sobie wesoła młoda rozrywkowa dziewczyna , która teraz spędza
    wieczory i weekedny w domu myśląc właśnie i bojac sie takich rzeczy co gorsza
    napadaja mnie straszne koszmary i budzę się przerażona i gorsze lęki..
    No ja jestem na zwolnieniu już jakiś czas bo mam dość odpowiedzialną pracę a nie
    mogłam się skoncentrować zapomniałam byłam jakaś nie rozgarnięta i ciągle źle
    się czułam i robiłam jak ty ,że aha lepiej się czuje i ciągle przeciągałam ten
    zestaw abx aż do momentu ,że jestem w takim stanie ,że życ się odechciewa więc
    radzę Ci jak najszybciej barć serio zdrowie jest najważniejsze też miałam tak
    ,że praca ,że to na potem i źle na tym ogromnie wyszłamsad
    W razie zapraszam na poczte..POzdrawiam i 3 maj się dzielniesmile

    --
    M..
  • koala101-0 22.10.09, 16:33
    chyba każdy z tą chorobą myśli o śmierci... ale radzę zabrać się za
    leczenie. herxy nie każdego dotykają z siłą wodospadu. Można
    pracować. Pozdrawiam
  • szila2008 22.10.09, 17:26
    Chyba każdy bał się zacząć ale nie taki diabeł straszny.
  • raf.99 22.10.09, 18:06
    Dołączam się. Tez się bałem zaczynając leczenie zestawem - że mnie rozwali i nie
    będe mógł pracować. Nic takiego się nie stało. Najgorsze herxy jak się potem
    okazało były już wcześniej na leczeniu "standardowym" doxy 2x100, he he..
    Nigdy nie bylo gorzej niż w nieleczonej chorobie.

    Tego samego życzę!
  • a.guzia 22.10.09, 19:13
    Dokładnie tak jak pisze raf.99 Początki na standardach były najgorsze, potem
    jakoś to idziewink Najbardziej przerażają ilości abx na półcebig_grin i to w jakim
    tempie znikają.
    --
    Aniele Boży Stróżu mój
    ty właśnie nie stój przy mnie
    jak malowana lala
    ale ruszaj w te pędy (...)
  • great.blondino 22.10.09, 22:44
    Dzieki za cieple slowa...przekonaliscie mnie smile

    Prosze tylko o odpowiedz na moje pytanko dt zestawu jaki mam
    (ustawionego na myko zanim mialem wyniki reszty badan) i czy moge go
    ciagnac do konca grudnia (planowana wizyta w Polsce i u dr W) majac
    BB, Barto, Cpn i Myko:

    Doxy 2x200,
    Cipro 2x500 po miesiacu mam zamienic na Klarytro 2x500
    Tyni 2x 500 (10 dni co 3 tyg),
    NAC 2x600,
    Trioxal co 2 dzien

    plus probiotyki i inne specyfiki...??

    Dzieki!
  • franiolek1 22.10.09, 23:03
    Zestaw masz jak najbardziej dobrze dobrany - teraz lecz sie i
    zdrowiej!
    Pzdr
    --
    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
  • bartjag 23.10.09, 11:33
    I koniecznie probiotyki, załatw sobie najlepiej Optimę, jest
    rewelacyjna. Ja np. mimo abx-ów lepiej się czuję jeżeli chodzi o
    żołądek i jelita, niż przed leczeniem, żadnych problemów z
    opróżnianiem, wiatrami etc. I wydaje mi się że to dzięki Optimie.
    Oczywiście stosuję też dietę. Pozdr. BJ
  • great.blondino 26.10.09, 05:14
    no dobra...pierwszy dzien przygody pt "Leczymy borelioze" rozpoczety...a raczej
    najpierw oczyszczamy organizm z grzyba czyli 14 dni Trioxalu 100mg dziennie +
    Candida clear 2x2.

    Wpadlem tez na "fantastyczny" pomysl sprawdzenia czy mam Herxy i lyknalem sobie
    1 tabletke Cipro i jakos po 2h swiat zawirowal tysiacem barw ale szybko
    przeszlo...ehhh

    Mam do Was pytanko co do godzin brania abx...w tygodniu jak chodzimy do
    "fabryki" to i tak rano wstajemy wiec nie mam problemu z lykaniem rano ale czy
    jak przychodzi weekend to mozna przesunac caly harmonogram o powiedzmy 2h bo
    jakos nie widze tego ze wstaje w niedziele o 7 rano lykam Doxy i siedze przez
    godzine na kanapie zeby mi abx rury nie wyrzarl??
    Podobnie jak zmieniamy strefy czasowe (co mi sie czasem zdarza) i np zeby
    dostosowac sie do zmiany czasu to odstep miedzy np wieczornym a porannym
    zestawem zamiast ksiazkowych 12h jednorazowo mialbym np 16h...czy bakterie sie
    nie uodpornia?

    Dziekuje!!
  • szila2008 26.10.09, 20:50
    Ja zrobiłam taką głupotę i przyjmowałam abx nie w równych odstępach
    tak jak piszesz np.16 i wydaje mi się,że się uodparniają bo miałam
    duże pogorszenie a gdy unormowałam czas to była poprawa ale już nie
    tak wielka.Wydaje mi się,że ewentualnie godzinka wchodzi w grę.A po
    Doxy kładę się wysoko i tak śpię.
  • great.blondino 10.11.09, 16:02
    No to zaczelo sie szamanie kolorowych cukierkow...czy moglby prosze
    ktos rzucic okiem na moj „plan dnia” bo jako zoltodziub nie do konca
    wiem czy wszystko dobrze biore:

    7 – Doxy 200 + sniadanie
    8 – Cipro 500
    9 – tyni 500 (pulsy co 3 tyg) + warzywa
    10 – Echinacea x 2, NAC 600
    11 – OPTIMA, Candida clear x 2, Essentiale x 2
    12 – Vit C 1000
    13 – Echinacea x 2
    14 – Trioxal 100 co 2 dzien, Vit D3 2000 + obiad
    15 – Centrum
    16 – CoQ10 400, ALA 300 + warzywa
    17 – Essentiale x 2, Vit C 1000, Echinacea x 2
    18 – Kapsulka czosnku
    19 – Doxy 200 + lekka kolacja
    20 – Cipro 500
    21 – Tyni 500 + (pulsy co 3 tyg) + warzywa
    23 – OPTIMA, Candida clear x 2, Essentiale x 2, NAC 600

    Dzieki!
  • great.blondino 11.11.09, 22:34
    mija wlasnie 2 dzien lecznia (wiem wiem wszystko przede mnasmile i czuje sie ok...o
    dziwo sporadyczne bole stawow (takie uklucia) sie od tych 2 dni nie
    pojawily...moze sobie tylko wmawiamsmile

    jedyny minus to fakt ze chce mi sie duzo bardziej spac...moze dlatego ze
    odstawilem kawe, redbulla i wstaje o chorej jak dla mnie porze i biegam do
    lazienki co chwile bo co godzine wypijam szklanke wody razem z pigulami...no i
    sie zastanawim czy nie piecze mnie lekko cewka...ale to moze enterococcus
    wymiera...no nic jak to mawiaja amerykanscy astronauci...Godspeed!!smile
  • szila2008 12.11.09, 15:49
    Nie wiem czy tyni nie lepiej wepchać przed abx?
  • great.blondino 12.11.09, 18:02
    no wlasnie nie wiem...moj lekarz mowil zeby wszystkie abx razem
    lykal bo nie robi im to roznicy ale na forum piszecie zeby
    rozdzielac wiec rozdzielam tylko nie wiem w jakiej kolejnosci
    najlepiej...

    mam pytanie czy jak mam obsuwy w braniu abx rzedu 30-40min np
    zamiast o ustawowej 8 wezme o 8:30 a kolejna dawke o 20 albo 21 to
    jest bardzo zle? czy godzina to bezpieczny margines bledu?
  • szila2008 12.11.09, 19:23
    Chyba już o to pytałeś?Myślę,że do godziny ujdzie.
  • gagajaga 13.11.09, 13:29
    tyni daj na początek. Jak nie będziesz na pulsach, będziesz spał godzinę dłużej
    wink Ja tak robię smile
  • great.blondino 13.11.09, 16:13
    Dziekuje drogim paniom smile
  • great.blondino 13.11.09, 16:14
    a co do postepow to sie juz moge pochwalic ze swedzaca wysypka z
    tylu glowy ktora pojawila sie jakos na wiosne leczona wieloma
    szamponami odeszla w zapomnienie big_grin
  • great.blondino 25.11.09, 02:30
    No to mam za soba pierwsze 2 tyg leczenia...wiekszosc z Was sie usmieje z tak
    krotkiego stazu ale dla mnie to juz pierwszy kamyczek milowy...
    Jak prawdziwy Polak zaczne od MINUSOWsmile

    1.Uklad moczowy dziala mi jak sinusoida...2 dni uczucie zapalenia pecherza...3
    dni spokoju...popiekanie cewki 5 dni...2 dni spokoju...problemy z prostata i tak
    w kolko...

    2. Plecy bola mnie jakby mnie ktos pala przetracil...nie wiem czy to nerki,
    prostata czy Herx

    3. Bola mnie szeroko pojete wnetrznosci ale wszystkie wyniki metabolitow w
    normie robione po 10 dniach (Alat wzrosl z 22 do 32 a Aspat z 19 do 23).
    Do 6 esentiale, 3 silimarolow i 1200 NAC chyba dorzuce wit E.

    4. Mam takie strasznie tkliwe miejsce po prawej stronie pod zebrami...nie wiem
    co to...

    5. Bola czasem stawy mocniej niz przed leczniem

    6. WBC spadlo do 3.8

    7. W knajpie pije wode mineralna i tesknie za dobrym winem...

    Teraz Plusy:

    1. Od 2 tygodni nie lyknalem nic na uspokojenie i na spanie!!! WHOHOA!!
    Skonczyly sie koszmary i budzenie o 4 i sufitowaniebig_grin

    2. Zniknely bole miesni udowych.

    3. Zniknela bolesna wysypka na glowie.

    4. Wezly chlonne za uszami i na glowie wygladaja w koncu normalnie

    5. Zniknely bole glowy

    6. Nie dretwieje mi juz prawa dlon

    7. Zniknal tradzik na plecach tak stary jak i ja smile

    8. Znowu zaczalem biegac.

    Jesli nie wysiadzie mi watroba to bedzie dobrze!!
    _________________
    Bb, BLO, Myco, Cpn, (...), rosnacy brzuch, duzy wk*rw, chec szybkiego wyzdrowienia
  • a.guzia 25.11.09, 08:26
    Najważniejsze, że do przoduwink W 2 tygodnie ustąpiło tyyyyle objawów - to i tak
    pięknie Ci idzie. Wątróbką tak się nie martw. Jak wartości będą przekraczać 100
    200 300 to wtedy będziesz mógł narzekać.

    Mnie też od jakiegoś czasu bolą plecy, a raczej barki i na wysokości łopatek.
    Cholera mnie już bierze, bo u mnie leczenie już trochę trwa i w zasadzie nie
    wiem co za zwierzyniec we mnie siedzi oprócz bbuncertain

    Powodzenia na kolejne tygodniewink
    --
    Aniele Boży Stróżu mój
    ty właśnie nie stój przy mnie
    jak malowana lala
    ale ruszaj w te pędy (...)
  • szila2008 25.11.09, 20:19
    No nieżle i tak szybko taka poprawa.Tylko się cieszyć.To bardzo
    podbudowuje.Trzymaj dietę bo to bardzo ważne.
  • great.blondino 25.11.09, 21:25
    Dzieki za cieple slowa, wsparcie jest jednak potrzebne smile

    Diete 3mam...jedyne odstepstwa to 100-150g twarozku albo jogurtu
    dziennie (nie potrafie zyc bez nabialu), 1 wafel ryzowy co 2dzien,
    czasem herbata zwykla no i pomidory bez ograniczen smile no dobra
    zjadlem 1 kebaba od poczatku leczeniasmile

    dzis dolaczam 2g Augmentinu na dzien przez tydzien zeby sprawdzic
    jak ewentualne robale w ukladzie moczowym zareaguja...

    PS. Kij w oko boreliozie smile
  • a.guzia 25.11.09, 21:50
    Ło jezusicku!!! Jeden wafel ryżowy, twarożek??? Ja to jem na co dzień. Inaczej
    bym nie przeżyłabig_grin
    --
    Aniele Boży Stróżu mój
    ty właśnie nie stój przy mnie
    jak malowana lala
    ale ruszaj w te pędy (...)
  • szila2008 26.11.09, 07:37
    Wafle ryżowe można.Niektórzy jedzą to zamiast chleba.Ja twarożku też
    długo nie jadłam a teraz ostrożnie.A o jakim jogurcie mowa bo
    naturalny jak najbardziej.
  • great.blondino 14.12.09, 18:53
    No to mamy kolejny kamyk milowy...

    W 4 tyg leczenie moglem stwierdzic ze jestem juz zdrowy, wszystkie
    objawy sie wycofaly no ale przyszed pierwszy puls tyni (Panie
    Doktorze z Pana to niezly dowcipnis z tymi 10 dniami
    pulsu)...wytrzymalem cale 3.5 dnia i jak juz zaczalem widziec
    swiatelko w tunelu i cieply glos wolajacy..."Blondino choc do
    nas...mamy kociol specjalnie dla Ciebi grzeszniku"
    przerwalem...potem przez kolejne 5 dni czulem sie jak na kacu.

    O plusach nie bede pisal nic bo zadnych nie ma po rozpoczeciu
    opulsowania..

    Minusy:

    - powrot objawow "kostnych" czyli boli kosci przedramienia
    - powrot boli dloni, zeby bylo zabawnie zaczela tez mnie bolec lewa
    reka
    - powrot boli stop ale duzo mocniejszych niz przed leczeniem
    - znowu boli mnie glowa ale tylko przez pare godzin po lyknieciu doxy
    - po raz pierwszy odkad jestem chory poczulem sie naprawde zmeczony,
    tydzien po zakonczeniu pulsu musialem sobie usiasc po 2 godzinach
    spaceru na szczescie po 10 minutach moglem isc kolejne 2godziny ale
    to dla mnie nowowsc z tym zmeczeniem
    - najbardziej wqrzajacy ze wszytskich objawow to mdlosci po lekach
    ktoryh nie mialem przed pulsem wrrr
    - znowu pogorszyly sie zdolnosci poznawcze i zdolnosc skupiania sie
    - cewka raz piecze raz nie, prostata sie czasem odezwie czasem nie
    itd.
    - grzybek sie odezwal ale chyba go spacyfikowalem (oprocz cewki
    pewnie)

    Podsumowujac bylem zdrowy, a teraz jestem bardziej chory niz przed
    leczeniem...idzie ku dobremu smile
  • great.blondino 05.01.10, 18:09
    minelo kolejnych pare tygodni leczenia...

    w miedzyczasie odwiedzilem swojego lekarza (pozdro pozdro dla
    Wielkiego dr W!!smile

    Poprawil mi nastroj swierdzeniem ze przy takiej reakcji na abx jest
    szansa na zakonczenie leczenie w ciagu 10 mcy. Stwierdzil ze nie
    najlepiej ze tak zle zareagowalem na pulsy Tyni i zeby bylo milo do
    zestawu 400 mg doxy, 1000 mg cipro dorzucil 300 mg rifampicyny ktora
    wlaczam w najblizszy piatek(aptekarka lekko wzdrygnela jak podawalem
    receptesmile

    Wlaczylem do leczenia Thym Uvocal z powodu niziutkiego CD57.

    Minusy:

    1. Urolog stwierdzil zapalenie prostaty i stad moje problemy z
    ukladem moczowym...dal Doksazyne na 2 miechy ktora nawet pomaga.

    2. Problemy skorne zwiazane z "meskim sprzetem" dalej sa sad

    3. Problemy poznawczo skupieniowe dalej daja o sobie znac ale licze
    ze Rif je zalatwismile

    4. Wypilem 2 lampki wina...2 dni zle sie czulem

    5. Moje CD57...wynosi...zalosnie niskie 32 sad

    Plusy:

    1. Zaliczylem pelen 7 dniowy wypad narciarski w Alpy podczas ktorego
    sie w ogole nie oszczedzalem i mialem najlepsza kondycje od kilku
    lat big_grin

    2. Enzymy watrobowe itd mam lepsze niz przed leczeniem smile

    Generalnie czuje sie dobrze, nie czuje ze jestem chory (oprocz
    ukladu moczowego i sporadycznych boli stawow)...niestety za tydzien
    kolejny puls wiec pewnie sie to mocno zmieni uncertain

    Alleluja i do przodu!!
  • medalikara 05.01.10, 19:02
    "> 5. Moje CD57...wynosi...zalosnie niskie 32 sad"
    Robiłeś to badanie przed rozpoczęciem kuracji abx, czy już na abx? Masz zamiar
    monitorować leczenie przy pomocy tego testu? Jeśli Cię pocieszę, mnie wyszedł
    jeszcze niższy.... A jestem aktywna zawodowo, uprawiam sport, forsuję się
    wypadami rowerowymi po 100 km w ciepłe weekendy. Nie czuję się kompletnie na
    taki wynik. I w ogóle nie choruję na żadne katary, kaszle, gorączki, bóle
    gardła, zapalenia oskrzeli, grypy, etc. od 3-ech lat.
  • great.blondino 05.01.10, 19:43
    test robilem w 6 tyg antybiotykoterapii.

    odkad zaczalem brac abx nie zlapalem zadnego przeziebienia ani
    infekcji a w kolo wszyscy kichaja, chrzakaja itd, wczesniej mialem
    infekcje co 3-4 tyg wiec te 32 jakos bardzo mnie nie martwi bardzo
    bo kondycyjnie jestem w o wiele lepszej formie niz przed
    leczeniem...rodzinka mnie nie widziala jakies 3 miechy i ojciec sie
    zapytal czy czasem na koksie nie zaczalem leciec...po 12h za kolkiem
    poszedlem o 23 na sanki i lepic balwana z Lepsza Polowa bo w ogole
    zmeczony nie bylem big_grin

    kolejne CD57 planuje zrobic pewnie za jakies 6mcy

    tak na maginesie moj ojciec zaczal wczoraj leczenie 7 letniej borelki
    (xorimax 1000 + azitro 500) i mammy zaklad ze jesli wyleczy arytmie
    na ktora choruje jakies 6 lat bedzie placil za moje wizyty i leki smile

    troche mi go szkoda bo ma zmulki bo abx uncertain

  • szila2008 05.01.10, 21:12
    Możecie wzajemnie się wspierać.
  • dx771 05.01.10, 21:21
    great.blondino napisał:


    > troche mi go szkoda bo ma zmulki bo abx uncertain

    Moje obserwacje są takie że azytro często powoduje takie problemy np. u mojej żony.



    --
    Pozdrawiam.DX

    www.borelioza.org/
    -------------------------
  • kleszczorak 06.01.10, 02:14
    great.blondino

    Gdzie robiłeś badanie CD57?

    Też się zgadzam, że od dr W wraca się na skrzydłach.
    Szkoda, że takich lekarzy jest jak na lekarstwo.

    Oczywiście nie jak na lekarstwo u nas , bo tych ci u nas dostatek smile.

    Pozdrawiam i życzę szybkiego i trwałego wyzdrowienia
  • great.blondino 06.01.10, 04:04
    co do ojca to mam szczera nadzieje ze mu zmulki szybko mina bo arytmia daje mu
    po tylku wystarczajaco...

    jesli chodzi o CD57 to robilem w Centrum Zdrowia Dziecka.

    wiecej w watku :
    forum.gazeta.pl/forum/w,26140,76711762,,Badanie_CD57_.html?v=2
  • pepefresh 09.01.10, 12:47
    do great.blondino
    witam,jestem tu nowy,leczenie zacząłem 3 dni temu
    (tini,azitrox,biotrakson)wyczytałem w którymś z Twoich watków o
    bólach mięśni,jak sobie z tym poradzić,to glównie mój objaw 3
    mięsiace ja mnie zaczeły boleć mięsnie nóg najbardziej wczesnym
    rankiem,delikatnie mija po południu i rano znów jazda,jestem
    wykończony i na maksa załamany,prosze o rade.
  • szila2008 09.01.10, 15:51
    To prawdopodobnie herx i z czasem powinno być lepiej.
  • pepefresh 09.01.10, 16:30
    do szila2008
    no i jeszcze 37,2 w dzień i biegunka konkretna,nie wiem czy przerwać
    leki bo dzwonie do dr.,ale cisza,prosze o radę,dopiero czwarty dzień
    abx i czwartry dzień biegunka czy to reakcja na abx ?
  • a.guzia 09.01.10, 17:48
    Na biegunkę proponuję Enterol. Mi pomógł, kiedy miałam zmieniany zestaw leków.
    Kupisz to bez recepty. Można na sztuki (saszetki, albo całe opakowanie). Resztę
    musisz ścierpieć, nie ma innej rady. Herx daje popalić, ale potem będzie
    lepiejsmile Dużo odpoczywaj i pij dużo zielonej herbaty, żeby oczyszczać się z
    powstających toksyn. Będzie dobrzewink
    --
    Aniele Boży Stróżu mój
    ty właśnie nie stój przy mnie
    jak malowana lala
    ale ruszaj w te pędy (...)
  • a.guzia 09.01.10, 17:50
    Załóż swój wątek, bo tak to idzie się pogubićsmile
    --
    Aniele Boży Stróżu mój
    ty właśnie nie stój przy mnie
    jak malowana lala
    ale ruszaj w te pędy (...)
  • great.blondino 09.01.10, 18:28
    przed leczeniem na bole najlepsze byly przeciwbolowe zapite wodka..nie polecam smile

    teraz jesli sie w ogole pojawia to dlugie spacery sa najlepszym
    rozwiazaniem...rozwiazanie proste ale bardzo skuteczne smile

  • great.blondino 09.01.10, 21:39
    jak juz pisalem tatusko tez zaczal lykac piguly i ku jego i mojemu zdziwieniu po
    tygdoniu lykania odeszly bole kolan i zeszla lekka opuchlizna smile

    Mdlosci po lekach juz nie ma smile

    arytmia niestety ciagle sie pojawia ale idzie ku dobremu smile
  • szila2008 10.01.10, 09:29
    No to pięknie,pozdrawiam tatusia.Wiola
  • great.blondino 12.01.10, 03:28
    Dzieki Szila smile

    od piatku do zestawu doszlo 600mg Rif i dzis mamy piekne herxiki...nosek
    zatkany, kolanko boli, bole ud jak przed leczeniem sie odezwaly, w drodze do
    pracy o malo nie zemdlalem ale uczucie garnka (klosza jak kto wolismile na glowie
    lekko zniknelo...chyba sobie odpuszcze Tyni w tym tyg i zobacze jak bede dalej
    na rif szedl chociaz to juz 7 tyg bez pulsu a w najblizszy weekend jade na narty
    a na pulsie to ja conajwyzej na kanapie moge pojezdzic...

    z ciekawostek doszedl nam 3 muszkieter z zestawem BB, BLO, CPN i Myko (wlasnie
    przyszly wyniki)...braciszek moj...ehh firmy farmaceutyczne na naszej rodzinie
    majatek zrobia uncertain
  • a.guzia 12.01.10, 08:23
    No to niezłą masz drużynę w domu. Jak to mówią w kupie raźniej - oczywiście to
    żartwink Dobrze, że widać już u Was efekty. Zobaczysz, że Twój tato z Waszej
    trójki wyjdzie z tego najprędzej. Bo z tego, co widzę po swoich znajomych, to
    osoby starsze i w średnim wieku zdrowieją szybciej. Ciekawe zjawisko jak dla mnie.
    --
    Aniele Boży Stróżu mój
    ty właśnie nie stój przy mnie
    jak malowana lala
    ale ruszaj w te pędy (...)
  • szila2008 12.01.10, 12:14
    Czy sądzisz,że mogliście się zarazić wzajemnie czy każdy miał
    kleszcza?
  • great.blondino 12.01.10, 16:01
    kazdy mial kleszcza, kazdy w innej szerokosci geograficznej, oni
    mieli rumienie ja nie...
  • great.blondino 12.02.10, 03:09

    jakos na dniach stuknelo 3 miesiace lykania cukierkow...

    Plusy:

    1. praktycznie zniknely objawy stawowe i miesniowe...czasem cos szczyknie,
    zaboli ale powoli przestaje zauwazac problemy z ukladem kostno miesniowym

    2. generalnie czuje sie calkiem niezle, nie mecze sie..jestem w stanie
    przetanczyc cala noc itd.

    3. po wlaczeniu Rif zdolnosci poznawcze wrocili prawie do normy w ciagu kilku dni big_grin

    4. po 1 pulsie zrobilem prawie 2 miesiace przerwy od tyni ze strachu...teraz juz
    10 dzien lykam tyni i zadnej reakcji smile

    5. nie zapeszam ale problemy natury psychicznej (leki, paranoje itd) praktycznie
    odeszly

    Minusy:

    1. Uklad moczowy ciagle sie odzywa, ostanio cewka moczowa, czasem jadra...moze
    to myko...moze borel...moze grzyb uncertain

    2. Pozytywne efekty Rif trwaly tylko 3 tyg...lekki spadek formy umyslowej znowu
    sie pojawil ale nie do takiego poziomu jak przed jej wlaczeniem

    3. Chwilowe problemy z bolem szczeki i ucha ale zaradzone oprocz kataru

    4. Dziwny objaw mnie czasem meczy...jakby mi ktos noge do pradu
    podlaczyl...lekki bol i dretwienie od posladka do stopy

    5. Brzusio czasem boli

    6. Piwa mi sie chce !!!


    Podsumowujac..borelioza i konfekcje moga mnie pocalowac w d*pe !
  • ewa475 12.02.10, 10:20
    Serdecznie pozdrawiam,Greatsmilejak ja kocham taki dosadny humor.
    Wspaniale dajesz sobie radę z chorobą,trzymajcie się wszyscy!
    Napiszę jak mi się nasuniesmile
  • kleszczorak 14.02.10, 14:31
    great.blondino
    >do zestawu doszlo 600mg Rif

    O której godzinie zażywasz rif?
  • great.blondino 14.02.10, 17:36
    budze sie o 5 lykam Rif i Thym Uvocal i ide spac do 7-8 w zaleznosci od tego jak
    bardzo chce mi sie isc do pracy smile
  • great.blondino 14.02.10, 18:51
    aha kolejnago abaxa lykam miedzy 8:30-10 w zaleznosci jak sie ze sniadaniem wyrobie
  • duo123 16.02.10, 23:57
    Cześć, GreatB, jak tam z tym Twoim tłumaczeniem , coś rusza się? Pozdr. Ania
  • ada122 17.02.10, 08:45

    > 6. Piwa mi sie chce !!!


    Czy to nie jest przypadkiem objaw powrotu do zdrowia? Bo ja lecze
    sie 4 miesiace i az mnie skreca na widok pustych kieliszkow do winasmile
    A jeszcze niedawno mialam wstret do alkoholusmile
    --
    Renata

    Życie ma tyle kolorów,ile potrafisz w nim dostrzec.
  • duo123 17.02.10, 15:57
    Paweł,dzięki za tekst tłumaczenia, otwórz pocztę, pozdr. Aniasmile
  • great.blondino 18.02.10, 06:26
    ada chyba Esperal musieliby mi wszyc zebym mial wstret do alko...

    tak sie zastanawiam czy 3 mce leczenia to za wczesnie na zmiane zestawu bo
    troche czuje ze leczenie zaczyna hamowac...z 2 strony boje sie rezygnowac z
    naprawde dobrego zestawu (doxy, cipro, rif, tyni)...jakies sugestie moze?
  • ada122 18.02.10, 09:17
    Nie nic nie zasugeruje bo raczej malo sie na tym znam i slepo
    wierze lekarzomwink
    --
    Renata

    Życie ma tyle kolorów,ile potrafisz w nim dostrzec.
  • a.guzia 18.02.10, 15:43
    Może zamiast doxy, tetracyklinę dać? Ma chyba ciut szersze spektrum działania od
    doxy i lepiej penetruje do tkanek. Zapytaj swojego lekarzasmile
    --
    Aniele Boży Stróżu mój
    ty właśnie nie stój przy mnie
    jak malowana lala
    ale ruszaj w te pędy (...)
  • great.blondino 19.02.10, 21:16
    no to zapytalem lekarza smile a dziwo zamiast zminic Doxy zmienil mi
    Cipro (stwierdzil ze 3 miechy wystarczy) na Azytromycyne....bardziej
    bym chcial Klarytromycyne ale boje sie zapalenia pecherza ktore
    ostatnio po niej mialem jak leczylem tylko myko...czy aytro cos
    warta wg was?
  • great.blondino 23.02.10, 02:37
    Ojciec 2 dzien bierze tynidazol i zaczal go piec jezyk, nalotu zadnego nie ma,
    diete 3ma, Optime 2 razy dziennie lyka i generalnie zestaw ma lajtowy (xorimax
    1000 i aitrox 500 co 2 dzien).

    W ulotce jest napisane ze moze pwodowac zapalenie jezyka...kazalem mu odstawic i
    wlaczyc fluko na tydzien i obserowac....jakies rady?
  • uruz2 24.02.10, 08:10
    Tatuś wcale nie ma lightowego zestawu, zważywszy, że jest ociupinkę
    od Ciebie starszy...Jęzorek smarować, tyni nie przerywać...

    Fluco można brać razem z tyni.
  • great.blondino 06.04.10, 23:54
    kolejna zmiana zestawiku:

    1. Tetra 1500mg/24h
    2. Bactrim Forte 1920mg/24h
    3. Azitrox 500mg/48h
    4. Rifampicyna 600mg/24h

    no i Tyni...

    Jak sie czuje?
    Dobrze sie czuje...od kilku tygodni choroba przestala mi
    przeszkadzac w zyciu codziennym, czasem cos strzyknie, cos zaboli,
    cos zdretwieje ale mam juz taka znieczulice ze ignoruje takie drobne
    objawy...lykam prochy i za duzo sie nie zastanawiam nad chorowaniem.

    Jedynym problem to dalej uklad moczowy ale tutaj tez jest "znosnie",
    a dzieki leczeniu znowu jestem na tyle silny psychicznie zeby sie
    tym nie przejmowac za bardzo...predzej czy pozniej przejdzie smile
  • fantastica.nusia 07.04.10, 02:19
    ależ Ci zazdroszęsmile ja zaczynam za jakies 2 dni.bardzo pokrzepiajace jest tempo poprawy u Ciebiesmile
    Trzymam kciukismile
  • antosia73 07.04.10, 08:15
    Super!
    Cieszę się razem z Tobą tym bardziej, że jesteśmy rówieśnikami w leczeniu.
  • ter69 07.04.10, 18:17
    Masz taki sam zestaw jak ja (oprócz bactrimu). Biorę go już trzy tygodnie. Na
    razie nastąpiło duże pogorszenie. Ciekawa jestem jak będzie u ciebie.
  • prowirus 07.04.10, 18:29
    Ludzie dlaczego wy piszecie i mówicie "Tyni" jak to nie jest tyni tylko
    Tinidazol, czyli Tini. Ostatnio lekarz troszkę się śmiał z nazw Tyni i
    Dumox wink
    Owszem, każdy mówi jak chce, ale chyba lepiej nawet brzmi ta prawdziwa
    nazwa smile

    P.S. Sorry za offtop, ale już nie mogłem się powstrzymać big_grin
  • babaelka-0 07.04.10, 20:57
    Witam!
    Gratuluje Blondino porawy,zycze calkowitego wyleczenia.
    Dziekuje za dobre wiesci.

    Pozdrawiam
    Elka
  • great.blondino 07.04.10, 22:19
    @fantastica.nusia

    spoko spoko u Ciebie tez bedzie dobrze smile

    @antosia73

    a jak u Ciebie z postepami ? mam nadzieje ze tez lepiej ?

    @ter69

    ja ilosc zauwazalnych i meczacych herxow moge policzyc na palcach
    jednej reki i 2 dni po rozpoczeciu zestawu pojechalem na tydzien w
    Alpy i czulem sie wysmieci...nic mnie nie bolalo...generalnie jak
    uprawiam sport to mnie nic nie boli smile

    @babaelka

    w grudniu tego roku planuje saczyc juz jakis gronowy napoj Bogow
    wiec wyleczenie musi nastapic najpozniej w listopadzie smile
  • great.blondino 24.05.10, 00:26

    po 6 miesiacach leczenia i 2 miesiacach mojego za*ebistego zestawu objawy coraz
    mniej odczuwalne, czasami cos zaboli jako przypomnienie chorobska ale na codzien
    znow jestem zdrowysmile
    3-5 razy na tydzien silownia i joggingsmile

    jak dobrze pojdzie za pol roku znow bede mogl sie cieszcyc z porannego,
    niedzielnego bolu glowy zwanego potocznie...kacem big_grin
  • antosia73 24.05.10, 22:16
    > jak dobrze pojdzie za pol roku znow bede mogl sie cieszcyc z porannego,
    > niedzielnego bolu glowy zwanego potocznie...kacem

    Super!
    Marzenia się spełniają!
  • miroslaw111 23.03.15, 02:09
    > Alpy i czulem sie wysmieci...nic mnie nie bolalo...generalnie jak
    > uprawiam sport to mnie nic nie boli smile

    dlatego pewnie inni oceniają że łągodnie u mnie przebiega smile a ja przecież pracę musiałem rzucic! jestem non stop w ruchu , to świetna terapia a jak siadasszto psychika siada,energii brak i stawy zaczynają napieprzać

    każdy szanujący się lekarz rehabilitacje ruchową codziennie stawia w dość dużym priorytecie
  • uruz2 24.05.10, 22:08
    Prowirus - otóż obie formy są poprawne: Tinidazol/Tynidazol.
  • great.blondino 28.06.10, 19:06
    powolutki zblizam sie od odliczania okresu bezobjawowego...no
    prawie smile

    Przez ostatni miesiac nie mialem ani jednego objawu typowo
    borelkowego...pare dni temu zaczalem Zinnat 2x1000mg i troche
    poczulem po stawach palcow i kolan ale nic powaznego...

    do wyleczenia zostal jeszcze uklad moczowy ale i tak jest o niebo
    lepiej niz bylo.

    Zastanawiam sie jak to mozliwe ale wzrok mi sie poprawil...okulary
    nosze od 7 lat a ostatnio czesto zdarza mi sie o nich zapominac smile

    Aktualny zestawik:
    2x1000mg Zinnat/24h
    2x Bactrim Forte/24h
    1x Rif 600mg/24h
    Azitrox 500mg/48h
    Nystatyna 2x2/24h
    Fluco 100mg/48h
    3x Artemisinin 100mg/ 3 dni w tygodniu

    Suple:
    NAC 2x 600mg,
    Essentiale 3x2,
    Sylimaron 2x1,
    Iskial 2x2,
    Omega 3 2x1,
    Vit C 2x 250mg,
    Optima 2x1,
    Vit D 1x 2000ui,
    Vit E 1x 400ui,
    ALA 1x 300mg,
    CoQ10 1x400mg,
    NT Factor 1x2,
    Lumbrokinase 2x1
    Multivitaminy

    Oj w Szczepana juz sie upodle big_grin
  • margolcia_63 28.06.10, 23:21
    Ponieś ten krzyż i upodlij się też za nas.wink
  • prowirus 29.06.10, 01:31
    Dobre wieści! To jest to co czyta się najlepiej big_grin
    --
    http://img515.imageshack.us/img515/6586/atestcp1.gif
  • antosia73 30.06.10, 14:03
    Pięknie!
    U mnie nie jest aż tak dobrze, abym odliczała ale...
    procenty schładzam.
    pozdrawiam
  • great.blondino 30.06.10, 14:27
    zaraz wyjdzie ze ja juz zdrowy jestemsmile

    zdrowy jeszzce nie ale na pewno widze horyzont w okolicach
    listopadasmile
  • boreo.boreo 30.06.10, 14:44
    To super wiadomosc, trzymam kciuki za dalsze zdrowienie!!

    U mnie pogorszenie, moze to nowy zestaw lekow, ale i tak jestem dobrej mysli.
    Pozdrawiam


  • antosia73 30.06.10, 15:35
    Ja Cię rozumiem. "Tak zdrowa" czyli normalnie funkcjonująca to ja od lutego jestem...
  • great.blondino 13.08.10, 00:32

    jak jest ?

    Dobrze jest...sie skacze, sie plywa, ciałko tez mam zaj***ste smile

    Generalnie bez zmian, na codzien zdrowy, czasem cos szczyknie cos
    zaboli ale jakos nie robi mi to roznicy smile

    Uklad moczowy dalej szwankuje...swiatowe slawy rozkladaja rece ja
    powoli przyzwyczajam sie ze cos tam bedzie bolalo juz zawsze...


    Jedna rzezc mnie martwi...zrobilem badania kontrolne i wyszlo ze po
    9 miesiacach lykania : Cipro, Rifampicyny, Bactrimu dalej mam
    aktywna Bartonelle Henslae w IGM.

    Macie jakies pomysly jak to wytluc? Tavanic, Avalox?
  • uruz2 13.08.10, 10:55
    Cipro za słaba...Ludzie bardzo dobrze piszą o tavanicu, ale na
    początek może wystarczy killer ( tarivid)...Zapytaj doktora, bo
    bart.z koinfekcjami jest ciężka do wytłuczenia...Jak się tak
    kurczowo Ciebie trzyma, to może jest coś jeszcze...
  • babaelka-0 13.08.10, 12:10
    Witaj!

    Blondino,mila sie czyta o Twoim zdrowku. Ciesze sie.

    Jakie abax na bart to wiasz.Ja by zaczela od Tarivid.Lykam,i moja bart siedzi cicho.
    A jak chcesz skonczyc z abax,to ziolo na bart zacznij se pic i juz.
    Bo z bartonellka nie tak latwo.

    Pozdrawiam
    Elka
  • great.blondino 22.09.10, 00:37

    10 miesiecy lykania pigul minelo i powiem Wam ze juz mi sie odechciawa tej codziennej konsumpcji zwlaszcza ze po osatanim pulsie ktory mialem miesiac temu do tej pory nie wrocilem do dobrej fomy i jakis taki nie-dorobiony chodzeuncertain

    Zestaw ulegl lekkiej zmianie coby dobic dziadostwo miejmy nadzieje do konca...

    Zinnat 2x 1g
    Rolicyn 2x300mg....dostalem uczulenia na Rove wiec zmiana po 3 dniach brania
    Rif 600mg
    Avelox 400mg (28 pln za tabletke k***a mac...wiec lepiej zeby podzialal)
    Tyni

    Taka sie zastanawiam czy konczyc lykanie czy lykac dalej bo specjalnie juz poprawy nie zauwazam od paru miesiecy...??
  • babaelka-0 22.09.10, 12:15
    Witam!

    Wiesz co Blondino?
    Siedze u tego stolu 1 rok dluzej ,no bez 1 miecha. Aktuanie mam pogorszenie.

    Walcze , i nie zamierzam udzialac gosciny bakcylom.

    Masz kryzys.Organizm zmeczony biesiada,ze bede trzymala sie Twojej metaforyki.
    Jak moge radzic,to zeszlabym z dawek.Pociagnela przez jakis czas potrzymujace. Odsapniesz.
    Skonsultuj z Doktorem.

    Na zakonczenie leczenia zawsze jest czas.Jestes Mocny Gosc.Nie poddawaj sie zbyt pochopnie.

    Pozdrawiam
    Elka



  • uruz2 22.09.10, 18:10
    Nie wygłupiaj się!!! Jak przerwać!!! Podpisuję się pod celnymi uwagami Eli. Zmniejszyć dawki i dać sobie nieco odpocząć...I do roboty....smile))))
  • szila2008 22.09.10, 18:39
    Chyba każdego nachodzą takie wątpliwości jak ciebie.Mnie nawszły po półtora roku leczenia i spróbowałam odstawić abx bo śądziłam,że nic już nie zdziałają.Niestety bardzo szybko musiałam się z nimi przeprosić a tylko rozstroiłam organizm.U mnie ta próba nie skończyła się pomyslnie ale każdy decyduje za siebie.
  • great.blondino 22.09.10, 20:57
    tylko ja sie zastanawiam czy dalsze leczenie ma sens...do ostatniego pulsu czulem sie naprawde dobrze, prawie bezobjawowy, a moje objawy kazdy normalny czlowiek nazwalby bolem dnia codziennego, praktycznie niezauwazalnym nie liczac ukladu moczowego ale to juz inna bajka bo tutaj dla odmiany lepiej ostatnio.

    Pytanie brzmi czy dalsze lykanie cos pomoze bo szczerze moje samopoczucie sprzed pulsu bylo w zupelnosci wystarczajace, bylem aktywny na 110% i jeszcze jakbym tylko wylaczyl glowe ktora analizuje najmniejsze szczykniecie w kosciach (nie zebym sie przyjmowal ale zawsze jak cos specyficznie zaboli to zapala sie lampka O! borelioza sie odezwala i ide dalej)...

    Strasznie mnie wkurza to ostatnie pogorszenie bo nie mialem takiego od lutego...w dodatku od 3 dnie lece na Aveloxie i jestem na permanentnym haju...doslownie laze jak nacpany co w weekend by mi specjalnie nie przeszkadzalo ale w pracy jest mega meczace bo musze panowac nad wszystkim co mowie i czytac po 3 razy co wlasnie napisalem uncertain...nie wiem czy to Herx czy dzialanie uboczne uncertain
  • aqarel 22.09.10, 21:50
    Takie tam arty.
    moksyfloksacyny w leczeniu
    interakcje
    --
    Rower,bieg,pot,ból,ciągłe zmaganie się ze swym ciałem....
    To jest mój świat!
  • szila2008 24.09.10, 18:06
    Jeśli masz duże wątpliwości to zrób faktycznie przerwę i zobacz.Bez pewności w słusznośc decyzji nie ma sensu się męczyć.Mi przerwa zrobiła o tyle dobrze,że przekonała mnie w zupełności do dalszego leczenia a też długo zastanawiałam się czy przerywać czy nie i w sumie nie żałuję bo teraz leczę się z czysty sumieniem dalej.
    I mam wrażenie,że połączenie Buhnera z abx dobrze mi robi.
  • great.blondino 24.09.10, 20:49
    u mnie nie jest kwestia strata wiary w leczenie abaxami bo nadal wierze ze to jedyna mozliwosc wyleczenia tego dziadowstwa i nikt mnie nie przekona ze ziola sa lepsze, zdrowsze bla bla bla bo nawet nie chce mi sie tego sluchac...podobnie zreszta jak Kaczynskiego ktory jednego dnia mowi ze Polska najwazniejsza a drugiego maszeruje noca z pochodniami...jeszcze tylko mu wasika i brunatnej koszuli brakuje...no ale to taka mala dygresja smile

    tak naprawde mam 2 wyjscia:

    1. Ciagnac dalej abaxy...tylko ze od mniej wiecej 6 miesiecy czuej je sie na nich tak samo czyli dobrze (90%) ale nie na 100% (moze juz nigdy nie bede mial tych 100%?) i gdyby nie pogorszenie ktore mam od ok 3-4 tyg to bym niedlugo na pewno konczyl lykanie...moze to sygnal organizmu ze ma juz dosc??

    2. skonczyc leczenie za 2 miechy i sprawdzic jak sie czuje...a noz sie uda i minimalne objawy zejda same, bo do nca nie wiadomo juz czy to choroba czy abaxy...ale istnieje niebezpieczenstwo ze zmarnuje kilka miesiecy na sprawdzanie czym jestem czy nie jestem zdrowy...

    Znajac zycie jak zapytam lekarza to stwierdzi ze to moja decyzja wiec badz tu madry....
  • aqarel 25.09.10, 11:07
    great.blondino napisał:
    1. Uklad moczowy ciagle sie odzywa, ostanio cewka moczowa, czasem jadra...moze
    to myko...moze borel...moze grzyb uncertain

    Brałeś pod uwagę przewlekłe zapalenie stercza www.przeglad-urologiczny.pl/artykul.php?1333

    1. Ciagnac dalej abaxy...tylko ze od mniej wiecej 6 miesiecy czuej je sie na nich tak samo czyli dobrze (90%) ale nie na 100% (moze juz nigdy nie bede mial tych 100%?) i gdyby nie pogorszenie ktore mam od ok 3-4 tyg to bym niedlugo na pewno konczyl lykanie...moze to sygnal organizmu ze ma juz dosc??

    Ja podczas leczenia i bezpośrednio po leczeniu, patrząc z perspektywy czasu, nie miałem 100% sprawności. Owszem miałem 100% przyrost siły fizycznej, wydolności ale teraz wiem, że to był pikuś w stosunku do tego co robię dziś. Sprawność fizyczna, intelektualna powraca powoli
    i nie powraca sama z siebie, niestety wymaga stałej rehabilitacji, akceptacji siebie i pracy z sobą, nad sobą.

    great.blondino napisał:

    > u mnie nie jest kwestia strata wiary w leczenie abaxami bo nadal wierze ze to j
    > edyna mozliwosc wyleczenia tego dziadowstwa i nikt mnie nie przekona ze ziola s
    > a lepsze, zdrowsze bla bla bla bo nawet nie chce mi sie tego sluchac

    Jakieś zioła i preparaty ziołowe łykałem przed leczeniem antybiotykami może to dzięki ziółkom jako tako funkcjonowałem.
    Całe życie unikałem antybiotyków ale to one(antybiotyki) zapoczątkowały powrót do zdrowia a zioła i ruch dopełniły resztę.
    No chyba, że to co robię i ziółka to jakieś cholerne trzy letnie placebo i wszystko pęknie jak bańka mydlana.

    --
    Rower,bieg,pot,ból,ciągłe zmaganie się ze swym ciałem....
    To jest mój świat!
  • antosia73 26.09.10, 11:31
    A CD-57 robiłeś?
  • great.blondino 26.09.10, 21:43
    aquarel mozesz jakos rozwinac to co napisales bo nie wiem czy dobrze zrozumialem...

    Lykales abaxy a pozniej odstawiles jak juz nie widziales poprawy i skupiles sie na aktywnosci fizycznej i ziolach (protokol Buhnera czy suple jakies)? Bo ja taka opcje rozpatruje ale bez bawienia sie w ziola, tylko 3manie supli po odstawieniu abaxow...
    a co do zapalenia stercza to ze je mam to ja wiem tylko ze na przypadlosc to jeszcze nikt madry nie znalazl recepty....

    Cd57 robilem jakos w grudniu i mialem cale...32 wiec moze faktycznie powtorze na czasie...
  • aqarel 28.09.10, 19:06
    great.blondino napisał:

    > aquarel mozesz jakos rozwinac to co napisales bo nie wiem czy dobrze zrozumiale
    > m...
    >
    > Lykales abaxy a pozniej odstawiles jak juz nie widziales poprawy i skupiles sie
    > na aktywnosci fizycznej i ziolach (protokol Buhnera czy suple jakies)? Bo ja t
    > aka opcje rozpatruje ale bez bawienia sie w ziola, tylko 3manie supli po odstaw
    > ieniu abaxow...
    Brałem antybiotyki przepisane przez lekarza(a miałem dużo...jak dla mnie w tamtym czasie strasznie dużo) w trzeciej może w piątej dobie żona wezwała pogotowie i wylądowałem w szpitalu (na kilka godzin). To jedyny herx, potem zanik objawów i poprawa formy fizycznej i psychicznej. Teraz wiem że to było kilka procent poprawy ale wtedy to dla mnie było ozdrowienie. Na całe zycie zapamietam chwilę, kiedy siedząc za kierownicą samochodu mogłem przez prawe ramię zobaczyć co jest za tyną szybą, cofając samochodem.
    Nie doczekałem się kontaktu z lekarzem prowadzącym więc zakończyłem leczenie(2007rok).
    Cwiczenia, zioła i rower w piwnicy(taki prawdziwy a do niego trenażer z regulacją obciążenia), niewielki wysiłek fizyczny a ogromna poprawa wydolności.
    Na wiosnę truchtanie, no i jakoś potem poleciało, biegi i takie tam pozostałe zabawy.
    Suplementów w tebletkach prawie nie brałem(vitabuerlecytynę i geriawit brałem). Sam coś sobie wynajdywałem u Dr. Różańskiego mieszałem ważyłem i łykałem. Teraz mimo sporego wysiłku obywam się bez sztucznych suplementów...wolę sam namieszać, wymiksować.

    Powiadasz że zioła to nie bardzo....może i nie, bo trzeba im dużo czasu poświęcić a gotowy suplemencik lub preparat witaminowy, z konserwantami i masą tabletkową(który może leżeć kilka lat i jest "zdrowy")
    to ciach z blisterka na rączke i już mamy załatwioną całą tablicę witaminek i minerałów.

    Tak pierwszy z brzegu dziurawiec(Hypericum perforatum L.)
    "Przeciwdrobnoustrojowe właściwości wyciągów z Hypericum perforatum znane są od dawna. Już w 1955 r. Hagenström (13) stwierdził, że bakteriostatyczne i bakteriobójcze stężenie acetonowego wyciągu z tej rośliny wynosi 50 ?g/ml. W następnych latach wykazano silne działanie lotnych związków obecnych w olejku eterycznym na szczepy chorobotwórcze Staphylococcus aureus, Shigella dysenteriae, S. flexneri oraz Salmonella typhi i S. paratyphi A i B (14) oraz wyciągów etanolowych i wodnych z H. perforatum na szpitalne szczepy S. aureus, Escherichia coli i Enterobacter faecalis. Stwierdzono także występowanie w tych wyciągach flawonoidów, a szczególnie kwercetyny, i związki te początkowo uznawano jako odpowiedzialne za działanie przeciwdrobnoustrojowe (15).
    Następnie wykryto, że wyciąg wodny z H. perforatum działa na wirusy grypy (16), a wyciąg benzenowy z H. perforatum silnie oddziaływuje na bakterie Gram--dodatnie ( S. aureus, Streptococcus mutans, S. sanguis) i bakterie Gram-ujemne ( E. coli, Proteus vulgaris, Pseudomonas aeruginosa) w granicach stężeń 0,31-1,25 mg//ml (17).
    Jako kolejny związek o działaniu przeciwdrobnoustrojowym wykryto w wyciągach z H. perforatum tetraketon zawierający 4 łańcuchy izoprenoidowe – antybiotyk hyperforynę (18). Działał on szczególnie silnie na bakterie Gram-dodatnie ( S. aureus, Enterococcus faecalis, Bacillus subtilis, Corynebacterium sp., Mycobacterium sp.) w stężeniach 0,1-20 ?g/ml i nieco słabiej na pałeczki Gram-ujemne ( E. coli, Proteus vulgaris, P. aeruginosa) i grzyby drożdżoidalne ( Candida albicans) oraz grzyby pleśniowe ( Penicillium chrysogenum, Mucor plumbenum, Fusarium avenaceum) w stężeniach 400 ?g/ml. Według Schemppa i wsp. (19) hyperforyna wykazywała działanie na bakterie Gram-dodatnie i grzyby drożdżoidalne wysoce oporne na antybiotyki, w tym S. aureus i C. albicans, w granicach 0,1-100 ?g/ml.
    Nie tak dawno wykazano ponadto przeciwwirusowe działanie diantronów występujących w wyciągach z H. perforatum – hyperycynę i pseudohyperycynę. Związki te charakteryzują się hamowaniem rozwoju wielu wirusów, w tym wirusów HIV, grypy i cytomegalii (20-22).
    W ostatnim czasie opublikowano poza tym dane odnośnie hamowania przez napary z H. perforatum rozwoju wielu drobnoustrojów, między innymi grzybów drożdżoidalnych Candida albicans i gronkowców Staphylococcus aureus opornych na metycylinę (23)."
    *Elżbieta Hołderna-Kędzia, Bogdan Kędzia, Alina Mścisz
    Poszukiwanie wyciągów roślinnych o wysokiej aktywności antybiotycznej1

    Cłość tu ---> www.czytelniamedyczna.pl/postepy_fitoterapii-253

    > a co do zapalenia stercza to ze je mam to ja wiem tylko ze na przypadlosc to je
    > szcze nikt madry nie znalazl recepty....
    >
    > Cd57 robilem jakos w grudniu i mialem cale...32 wiec moze faktycznie powtorze n
    > a czasie...


    --
    Rower,bieg,pot,ból,ciągłe zmaganie się ze swym ciałem....
    To jest mój świat!
  • great.blondino 12.11.10, 18:05

    Wychodzi na to ze juz rok wpitalam prochy...mialo byc 8-10 mcy ale sie nie udalo. Ciagle zostalo troszke objawow ale mniej wiecej 5 z 7 dni w tygodniu czuje sie zdrowy. Jestem aktywny zawodowo, wspinam sie po szczeblach korporacji (sic!smile, 3 razy w tyg uprawiam sport...niestey ciagle cos tam jeszcze siedzi i wqrza co kilka dni ale juz na zasadzie...aha kretki sie odezwaly...

    Na pewno bede lykal proszki jeszcze 2-3 miesiace bo poraz pierwszy widze swiatelko w tunelu jesli chodzi o uklad moczowy ktory byl moja zmora i w koncu zaczyna odpuszczac. Nawet jesli jakies drobne objawy zostana to chce sprawdzic jak organizm sobie z nimi poradzi bez abaxow.

    Najbardziej mi zal ze sie nie upodle na Szczepana (jeli nie jestescie z Podkarpacia to chodzi mi o 2 dzien swiat B.Narodzenismile

    Aktualny zestawik:

    2x1g Zamur + 2x250mg Probenecid
    2x150mg Rolicyn
    1x400mg Avelox
    1x600mg Rif
    2x500mg Tyni 15/15
    +
    suple
  • uruz2 13.11.10, 22:53
    Czy poprawa z podwoziem zbiegła się może z aveloxem?
  • great.blondino 14.11.10, 06:38
    ano Aniu zbiegla smile
  • uruz2 14.11.10, 12:41
    Avelox to najnowszy chinolon...Drogi bardzo, bo nie mogę zanaleźć ceny ( tak, plus minus) ?
  • kleszczorak 14.11.10, 17:14
    Cena w doz
  • great.blondino 14.11.10, 17:46
    cena z DOZ jest orientacyjna...w zalenosci od partii i hurtowni wychodzi od 22 do 28 za tabletke. poza tym w dozie nigdy nie maja dziady
  • uruz2 14.11.10, 19:32
    Cedax jest równie atrakcyjny cenowo...smile
    Muszę zawód zmienić koniecznie...smile

    Z drugiej strony - luksusowa ta nasza choroba...sad
  • great.blondino 11.01.11, 15:58
    Po 13 miesiacach lykania lekow, 30 stycznia po konsultacji z dr W odstawilem 3 z 4 abaxow ktore bralem. Lykam teraz tylko Avelox, mam zapas na 2 miechy wiec pewnie tyle pociagne i suple.
    Mniej wiecej w lipcu zaczalem powoli odliczac okres bezobjawowy ale koncem sierpnia zaczal sie widoczny spadek formy, zmeczenie, zatrucie organizmu itd.

    Moje obserwacje...czuje wiecej energii, zoladek pracuje lepiej, jednak nie stesknilem sie za Kacem az tak bardzo i chyba bede duzo mniej pil niz przed leczeniem smile

    Z drugiej strony cholernie sie boje ze to jednak nie koniec...

    No nic pozyjemy uwidimy... smile


  • agnes.11 03.02.11, 12:50
    Śledzę Twój wątek z nadzieję że usłyszę KONIEC LECZENIA. Co u Ciebie?
  • great.blondino 04.02.11, 02:13
    zyje zyje ale co to za zycie wink

    a tak serio szalu nie ma...czesc objawow wrocila ale najwazniejsze ze nie mam zmulki jak na antybolach wiec to ze boli a boli jakos znosze...

    dochodze do wniosku ze jednak troche glowa ma w tych bolach do powiedzenia bo jak jestem zarobiony i nie mam czasu sie zastanawiac nad soba to nic mnie nie boli smile

    za jakis miesiac koncze Avelox...dam sobie kolejny miesiac na obczajenie czy bole stawowe i dretwienia to nie efekt uboczny Aveloxu (na ulotce jest napisane ze moga sie pojawic, w sumie ich nie mialem na innych abaxach) i jak sie okaze ze nie to pewnie wroce do abaxow...zeby bylo pozytywnie to juz w d*pie mam ta chorobe i pewnie bedzie mi towarzyszyla do konca moich dni ot taka cukrzyca czy inny badziew przewlekly...szkoda czasu zeby sie nad tym zastanawiac smile
  • ines108 04.02.11, 09:16
    Podoba mi się twoje podejście jest problem nie uciekasz od niego ale jednocześnie nie uciekasz w niego smile - nie wiem czy wiesz o co mi chodzi bo dość pokrętnie napisałam smile
    --
    funnytancerka@interia.pl
  • great.blondino 13.06.11, 19:44
    zadnych antybiotykow nie biore od konca lutego...pomimo brania 2-4 optim dziennie rzekomoblonniaste zapalenie jelit sie przyplatalo i wesolo nie bylo...

    pozniej byly jazdy z zapaleniem zoladka od wankomycyny ktora dostalem na rzekomoblonniaste, nastapil mocny nawrot prostaty itd... generalnie marzec-kwiecien wesole nie byly....

    na dzien dzisiejszy:
    - zoladek wraca do normy
    - prostata w znosnym stanie
    - czasem cos boli raz po prawej raz po lewej stronie w okolicach zeber
    - sa gorsze dni jesli chodzi o skupienie uwagi i bole glowy
    - energia mnie rozpiera, co chwile szukam czegos nowego do robienia, nowych sportow itd smile

    Jesli problemy ze skupieniem zaczna sie pogarszac to pewnie w okolicach wrzesnia wroce na antybiotyki, jesli nie to poczekam dluzej.

    Generalnie nie jest zle smile


  • szila2008 13.06.11, 20:54
    No tak abx odstawione a i tak myślimy o powrocie do nichsmileJa też.
    To jest dziwne,że rzekomobłoniaste przypląta się nie w trakcie abx tylko po.
  • great.blondino 05.10.11, 20:00
    7 miesiecy bez antybiotykow...fajnie bylo...

    aktulanie zapalenie kolan i bioder...

    borelioza ujemna, Chlamydia tr. bardzo mocno dodatnia, skad? nie wiem...

    doxy 2x100, Zetamax 2g na tydzien, Acc, fluco itd...w imie Ojca i Syna naprzod!
  • mab62 06.10.11, 08:26
    Trzymaj się i powodzenia w leczeniu.
  • szila2008 08.10.11, 15:25
    No cóż mnie też chyba czeka powrót bo jest coraz gorzej.
    Czym się jeszcze łudzę?
    Jak twój organizm zareagował na powrót?Nie było problemu z grzybem?
    Trzymałeś dietę bez abx?

    Pozdr.Wiola
  • great.blondino 12.10.11, 00:03
    powrot nie byl jakos straszny...nie powiem zebym sie cieszyl ale jest jak jest...najwazniesze ze czuje sie lepiej....

    czy trzymalem diete bez abx?...przytylem 9kg w pol roku...teraz znowu zbijam uncertain

  • margolcia_63 12.10.11, 07:21
    Jak w tytule.
    Życzę by tym razem udało Ci się definitywnie rozprawić z bakcylem.
    A wracając do początkowego tytułu twojego wątku, weź i może przefarbuj się na ciemno.
    Może ciemnych zaraza się nie imawink
    Leć z tym koksem, ja już latam drugi raz i jest dobrze, oby tak nie trzeba latać do u.....j....
  • ada122 12.10.11, 09:01
    ?...przytylem 9kg w pol roku...teraz znowu zbijam uncertain
    To tak jak u mniesad ledwo popuscilam z dieta to waga zaczela leciec do gory. Teraz sama nie wiem czy jestem zakwaszona, zagrzybiona, bb pomalu wraca czy moja waga ma wplyw na zdrowie.

    --
    Renata

    90% naszych zmartwień dotyczy spraw, które nigdy się nie zdarzą
  • great.blondino 12.10.11, 18:54
    heh u mnie powod jest prosty...ozenilem sie...przestalem chodzic na silownie i zaczalem jesc jak prosiak big_grin

    z 9 nabitych kilo, 4 juz zrzucilem...niestety tylko dieta bo kolano mnie nawala i na silownie raczej sie nie wybiore wciagu najblizszych dni uncertain
  • stranger84 12.10.11, 19:19
    Przyczyna przybierania na wadze wydaje się być oczywiste, jednak niektóre teorie poddają w wątpliwość obecnie przyjęty paradygmat. Ciekawy artykuł w przystępny sposób przybliża mechanizmy związane z otyłością - nowadebata.pl/2011/08/03/insulinowa-teoria-otylosci-w-pigulce/
  • great.blondino 12.10.11, 19:48
    no dobra sprecyzuje smile

    po ponad roku diety wysoko bialkowej i systematycznych cwiczen, nagly przeskok na mase slodyczy, alkoholu, pieczywa bialego i weglowodanow prostych spowodowal kosmiczne skoki insluliny co spowodowalo nadmierne magazynowanie tluszczow ergo zrobil sie ze mnie tlusty swiniak smile

  • great.blondino 19.04.12, 15:15
    Minal juz ponad rok od zakonczenia leczenia...generalnie szalu nie ma...ze zdrowkiem o wiele gorzej niz na abaxach ale ze kiszki rozjechane to o powrocie na razie nie myslalem.

    Wczoraj bylem na pierwszej wizycie u dr Horowitza (LLMD z Hyde Park, NY).
    Kilka wrazen...jego praktyka to tak naprawde sporej wielkosci przychodznia z conajmniej 10-15 osobami ktore tam pracuja.

    Wizyta byla z jego asystentka, sam wywiad i rozmowa trwala ok 2 godzin. Pozniej klient zostaje w samych bokserkach i badanie ogolne: cisnienei, temperatura, wszystkie stawy, oczy, jezyk, gardlo itd... Pozniej pobieranie krwi...32 tubki krtwi...slownie trzydziesci dwie smile
    Pozniej EKG zeby sprawdzic czy makrolidy jakos nie wplynely na serce.

    Co do badan to niestety zapomnialem zabrac ze soba listy ale z tego co pamietam to duzo wirusow, mykoplazmy, chlamydie, rozniste bartonelle i babesie na kilka sposobow, pasozyty, grzyby, alergie pokarmowe, chyba z 6 wskaznikow reumatycznych , do domu zestaw do badania kortyzolu i zatrucia metalami ciezkimi, badanie kupki na grzyby itd...

    Na koniec 15 minutowa rozmowa z samym Horowitzem (jak sie okazalo dziadkowie pochodza z okolic Warszawysmile.

    Co do lekow dostalem Penicyline G domiesniowo ale umowilismy sie ze dopiero za miesiac zaczne brac bo chce zobaczyc najpierw pozostale wyniki. Na razie mam brac tylko zioka A-Myco ( byronwhiteformulas.com/ ) biorac pod uwage ze dobrze sobie radzilem na lekach wewnatrzkomorkowych i spodziewac sie herksow.

    Na moje pytanie czy ciagle jestem chory oboje stwierdzili ze bylem swietnie leczony (podziekowania dla dr Wsmile ale troche jeszcze zostalo ale na szczescie organizm sobie z w miare radzi.

    Kolejna wizyta 22 maja.
  • ines108 19.04.12, 15:32
    Blondino skrobnij na priv jeżeli nie chcesz publicznie ile taka wizyta kosztuje (pytam z czystej ciekawości, raczej się nie zdecyduję smile )
    No i życzę powodzenia !
    --
    funnytancerka@interia.pl
  • great.blondino 19.04.12, 15:47
    Publicznie mi nie preszkadza...

    Wizyta: 1050 $
    Pobranie krwi: 35 $
    EKG: 90 $
    A-Myco: chyba 80$

    Badania nie sa wliczone w cene wizyty wiec rachunki z labow dopiero za jakis czas dostane...
  • margolcia_63 19.04.12, 16:14
    No i teraz niech ktoś powie, że nasi lekarze są drodzy!

    Blondino, a mógłbyś napisać, ile jednostek tej Penicyliny G masz dostawać i z jaką częstotliwością? Ciekawi mnie, czy "amerykanskie" leczenie jest inne. No i jak nie problem, ile ważysz?
    No za taką cenę to już powinieneś wyzdrowieć, jak amen w pacierzu smile
  • ninaspi 19.04.12, 18:44
    Great.blodino jak będziesz mieć wyniki to czy mogłbyś napisać jakie wirusy i pasożyty były badane?
  • great.blondino 19.04.12, 19:03
    Penicylina w dawce 1,2 mln 3 razy w tyg.

    o robakach napisze jak dostane wyniki.
  • uruz2 19.04.12, 22:10
    Hmmm.smile To dobra dawka. Pozdrówka!!!!
  • great.blondino 17.04.14, 22:41
    Jakos na dniach minelo 5 lat odkad jestem objawowy wiec pomyslalem ze sie podziele co i jak smile na forum nie zagladam bo sie za kazdym razem gorzej czuje jak sobie poczytam...

    Zdrowotnie jestem mniej wiecej na 80% tego gdzie chcialbym byc.
    Od 2 lat jestem pod opieka dr Horowitza, raz na pare miesiecy (raczej co 8 niz co 2) pulsuje minocykline i bawie sie roznymi suplementami od nakierowanych na energie po lepsze oczyszczanie organizmu a gdzieniegdzie wplatam ziolka.

    Prawie 2 lata cwiczen z fizykoterapeutka 2-4x w tygodniu wyprowadzily mnie z kalectwa boreliozowo-chinolonowego i jestem na tyle sprawny ze 3 razy w tygodniu cwicze na silowni + 2 razy staram sie gdzies poruszac na swiezym powietrzu i jestem w stanie wytrzymac 5 dniowy wypad w gory wlacznie z wchodzeniem na szczyt po puchu z nartami na plecach (myslalem ze umre po drodzesmile

    Stawy ciagle lekko bola to tu to tam i ciagle latwiej lapie kontuzje ktore goja sie duzo dluzej niz pewnie powinny ale da sie z tym zyc na codzien i to dosc aktywnie.

    Moj rozjechany zoladek po helicobakter i kiszki po rzekomoblonniastym powoli wracaj do zdrowia (nie wiedzialem ze az tak dlugo beda sie goily) i moge znowu jesc meksykanskie zarcie w sensownych ilosciachsmile

    Problemy z prostata pojawiaja sie raz na kilkanasice misiecy na dzine albo dwa co uznaje za ogrony sukces!

    Mam chwilowy spadek "umyslowY" slabsza pamiec i kojarzenie itd co niestety jest nieco meczace ale praca po 14h pewnie nie pomaga.

    Co aktualnie lykam i co pomoglo najbardziej (nie tylko medycznego):

    - Plaquenil (Hydroxychloroquine) super pomogla bole malych stawow
    - NAC - pomaga na wszystko od boli glowy, zatok po prblemy z koncentracja
    - Magnez...duzo magnezu
    -probiotyki
    - dieta paleo na ktora przeszedlem jakies 2 lata temu, nie dosc ze schudlem i moge jesc duzo miecha to jeszcze dostalem kops energii
    - poswiecenie leczeniu i powrotowi do zdrowia i walka zeby sie nie zalamac bo jak masz jednoczesnie zapalenie zoladka, prostaty i naderwane wiezadla w obu lokciach bolace biodro i oba kolana i ladujesz na pogotowiu z kamieniami nerkowymi to sie wszystkiego odechciewa lacznie z zyciem....

    Postaram sie raz na jakis czas wrzucic opisy supli jakie znowu dokladam do mixu bo dzis dostalem pieknego pozytywnego WB z 5 plusami w IGM wiec bedzie trzeba troche sie wzmocnic smile

    W skrocie duzo ruchu, zdrowe jedzienie i pozytne myslenie (Adin Dwa Tri... smile
  • gozillas 17.04.14, 23:40
    Fajnie usłyszeć, że czujesz się lepiej.
    Czyli można powiedzieć, że nie żałujesz podjęcia leczenia u Horowitza?
    Fakt faktem drogo, ale wygląda na to, że facet naprawdę podchodzi do sprawy kompleksowo...
    A ten NAC dostępny jest w Polsce?
    --
    e-mail: gozillas@gazeta.pl
    iHerb - zniżka 5$ : ZEP304
  • uruz2 18.04.14, 09:05
    smile Wnioski? Lepiej mieć dodatnie WB, niż być seronegatywnym...smile Przynajmniej wiesz, o co kaman smile Gratuluję i determinacji w leczeniu, i mądrych wyborów. Pozdrawiam.
  • great.blondino 18.04.14, 18:54
    uruz Slonce to Ty sie jeszcze nie zacpalas?smile lepiej, gorzej u Ciebie ?

    gozillas, to tak 1 z brzegu:

    allegro.pl/nac-n-acetyl-cysteine-600-mg-250-kaps-now-foods-i4124622985.html
  • tamtam60 18.04.14, 21:19
    Alleluja Kastroo, jak miło Cię słyszeć...No to w NY leczą bardzo delikatnie. Ja cały czas na pełnych dawkach w tym ostatnio leczenie przeciwbabesiowe Mepronem przez 6 m-cy. Mam poprawę o jakiej 5 lat temu nawet nie marzyłam. Pisz do nas częściej, bo my tu ciągle się dużo uczymy...Wesołych Świąt dla wszystkich forumowiczówsmile
  • uruz2 18.04.14, 22:20
    Heheheheh. Też się dziwię, Rybeńko, że żyję na tych prochach smile Raczej gorzej niż lepiej...smile

    Całuski !!!! smile
  • zazule 19.04.14, 15:27
    Matko Kastroo, Toz to cud jakis po taki czasie Cie przeczytacsmile

    A juz Mysłam ze juz jakis walczacy z Ilads podbił Twoj watek, zeby pokazac, niebezpieczne skutki tej metody.wink))

    Pozdrr
    zaz


    --
    dlaczego one nie chorują???
    Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
  • zielarz22 19.04.14, 16:17
    Blodino.
    Przybliżysz jak to wygląda finansowo.
    --
    Niewyleczony - jak 90% po ILADS.
  • mab62 20.04.14, 08:44
    zazule napisała:

    > Matko Kastroo, Toz to cud jakis po taki czasie Cie przeczytacsmile
    >
    > A juz Mysłam ze juz jakis walczacy z Ilads podbił Twoj watek, zeby pokazac, ni
    > ebezpieczne skutki tej metody.wink))
    >
    > Pozdrr
    > zaz

    To były piękne wątki smile
    A tak,poważnie poprawa na 80 % -pięknie.

    A przerwy w abx,jak długie ?Pulsowanie minocykliną,jak długie i w jakich dawkach?
    Podziel się wiedzą z tymi,których nie stać na Horowitza.
    Wszystkiego dobrego,dłuuugich przerw w abxach.
    Pozdrawiam serdecznie.


    >
    >
  • great.blondino 11.03.15, 19:49
    Prawie rok pozniej smile

    u mnie bez znaczacych zmian, czuje sie dobrze, jestem aktywny i w zyciu i w pracy. Czasem cos zaboli mniej lub bardziej, czasem brainfog sie pojawi ale nic co by mi na codzien bardzo przeszkadzalo.

    Z ciekawostek borelioza pieknie dodatnia na WB w IGG i IGM smile

    Z lekow tylko Plaquenil i LDN.

    Pozdrawiam i zdrowia zyczesmile
  • miroslaw111 12.03.15, 09:24
    Witaj great_blondino, świetnie się to czytało oczekiwałem jednak bardziej pozytywnego zakończenia .
    Wynika z niego smutny wniosek że trudna kombinacja jaka jest bb,blo, babesia jest niemal nieuleczalna,a podjąłeś największe próby oczyszczenia organizmu w pełni ... co może też dowodzić że ilość "cudownych ozdrowień " w Polsce miała iejsce ale podczas gdy pacjenci faktycznie nie bylo chorzy na bb.

    Ja wściekły jestem wiedziałem przecież że kleszcza trzeba usunąć a czekałem z tym do końca dniówki i do dawnego życia już nie wrócę,narazie 1,5roku jedynie na ziołach ,fozycznie jako tako ale otępienie umysłowe straszne.

    Życzę znalezienia metody,która pozwoli w 100% albo chociaż w 95% pozbyć się wszelkich objawów smile)) Chodżby nawet za 3lata
  • tigerica22 12.03.15, 15:30
    Swietnie sie ciebie czyta, masz fantastyczne podejscie do tej choroby. Tym bardziej smutno czyta sie ze po tak dlugim czasie wciaz z nia walczysz, ale dobrze ze jest lepiej niz bylo. Ciekawostka jest dla mnie ze stosuja ldn w boreliozie, wiem ze na pewno w sm, ale ciekawe w jaki sposob ma to wplyw na bakterie. Ale z drugiej strony tlumaczy dlaczego wiele osob ze zdiagnozowanym sm zaczyna sie lepiej czyc biorac ldn.
    pozdrawiam i zycze zeby swinstwo odeszlo w zapomnienie
  • great.blondino 12.03.15, 15:44
    chyba za bardzo defetyzmem i zwatpieniem powialo smile

    zeby bylo jasne..ja juz nie walcze, biore lekki na podtrzymanie odpornosci, jem zdrowo, duzo sie ruszam, spie conajmniej 7h i staram sie umarkowanie korzstac z %.

    Zeby bylo jasne...nikt z nas boreliozeowcow sie nie wyleczy i nie wyplenii bakterii na zawsze taka prawda i to uslyszalem d swojego lekarza prowadzacego i widze po sobie.

    trzeba sie przyzwyczaic ze nowym optimum jest 90% sprawnosci sprzed choroby i pilnowac zeby organizm byl silny.

    Nie ma zmiluj niestetysmile
  • miroslaw111 12.03.15, 16:58
    łąmiesz mój światopogląd , nigdzie nie czytałe żeby ta choroba nie była uleczalna ... część przxypadków owszem,ale zdrowy człowiek nie jest w stanie pozbyć się intruza całkowicie ?? nie do zaakceptowania po prostu ,a więc nie ma na to antidotum tylko za grube tysiące poprawiamy sprawność , zmniejszamy objawy a organizm nigdy nie będzie jak wcześniej ?
  • great.blondino 12.03.15, 20:11
    nie wiem jak byles/jestes chory nie znam Twojej historii.

    ze wszystkich mi znanych osob a mam w rodzinie oprocz mnie 3 borelkowcow w calym spektrum objawow... od takich co ich powalilo i wyladowali na dlugie tygodnie w szpitalu po osoby z postacia tylko skorna nikt nie wyleczyl sie w 100%. I to jest ok...to znaczy nie jest ale niektorych rzeczy nie przeskoczysz i trzeba sie przyzwyczaic.

    ja doszedlem do takiego etapu ze potrafie przez 3 dni spac pod golym niebem i chodzic po gorach w 40st upale albo przez 7h wchodzic na szczyt gory tylko po to zeby z niego zjechac na nartach ale raz na pare tyg mam dzien ze "pierd0l3 nie robie" bo nie mam sily i ochoty smile

    z mojego doswiadczenia zaleczysz ale nie wyleczysz....co jest owiele lepsze niz bycie caly czas chorym
  • xmugenx 12.03.15, 20:24
    moim zdaniem można się wyleczyć bo jednak tysiące osó są gryzione przez kleszcze rocznie i nie chorują, bądz zdrowieją po trad. leczeniu. Inaczej byłoby to dużo bardziej nagłosnione.

    A jak potrafisz wejsc 7 h pod górę to znaczy ze jestes zdrowy.
  • miroslaw111 12.03.15, 20:39
    blondino podejrzewam a dużo racji , większość tych wyleczonych albo jeszcze nie ochłonęła ze stanu że im się zdaje że to już nie wróci , albo nie mieli boreliozy lecząc się na nią a takich też nie brakuje

    a wyleczalność zupełnie chorych pod warunkiem że nie ieli licznych koinfekcji nie jest zbyt duża , tymi z barto , babesją i innym szajsem pewnie niepokojąco mała ...

    ja wierzę że z etego wyjdę w pełni
  • adrian_fenig 25.03.15, 15:11
    xmugenx napisała:
    A jak potrafisz wejsc 7 h pod górę to znaczy ze jestes zdrowy.

    To akurat o niczym nie świadczy. Chodzenie po górach, zdobywanie szczytów, to jest domena ludzi silnych psychicznie, a nie koniecznie fizycznie. Można być chorym i zdobywać góry.
    W 2008 roku grupa niepełnosprawnych - uczestników wyprawy organizowanej przez Fundację Anny Dymnej zdobyła Kilimandżaro (5896 m n.p.m).
    Ja kiedyś widziałem w wąwozie Samaria dziewczynę ze sparaliżowaną prawą częścią ciała, która przeszła cały wąwóz (16 km) w 40-sto stopniowym upale. W lewej ręce miała kulę, z prawej strony prowadził ją mąż.
    Zresztą, w 2001 roku niewidomy - Erik Weihenmayer - pisarz ze stanów zdobył Mount Everest (8848 m.).


  • elene72 12.03.15, 21:24
    great.blondino,
    jestem blisko 4 lata po leczeniu, i też mam podobne wrażania dot. poglądu na tę chorobę, czyli zaleczenie a nie wyleczenie, dążenie do bezobjawowości. Aby tę bezobjawowość uzyskać trzeba się nieźle postarać, czyli to co napisałeś w postach powyżej, taka codzienna praca, walka o zdrowy tryb życia, nawet godziny snu mają kolosalne znaczenie. Więc nie chodzi tu bynajmniej o ciągłe nastawienie się na "wybijanie krętków" antybiotykami, to jest tylko pewien etap na początku i potem trzeba żyć z tą boreliozą i z krętkami smile
    niestety rzadko wraca się do 100% stanu przed, co dla różnych osób może oznaczać zupełnie różne rzeczy, chociaż kiedyś były tu na forum całkiem wiarygodne wątki, gdzie ktoś opisywał całkowity powrót do zdrowia np. fizycznego. poza tym nie oszukujmy się - na stan chorego może składać się wiele innych czynników: sytuacja zawodowa i materialna, życie prywatne, wiek, inne choroby, ogólny poziom stresu wynikający z różnych przyczyn zewnętrznych itp.
    jakie bierzesz suplementy na odporność?
    pozdrawiam


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka