Właśnie kończy się pierwszy dzień mojej drugiej serii abx.
Wieczorne zażywanie poszło dużo lepiej niż poranne. I co najważniejsze - jestem na pełnych dawkach.
Świat stał się trochę niestabilny, czas myślenia reakcji i odruchów spowolnił się bardzo no i zaczynają boleć plecy, barki i ręka - wróciły stare objawy. Coś się zaczyna dziać.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.