ter, mam tak samo. Przy leczeniu bb czułam się już super póki nie włączyłam tini, wtedy się zaczął tai ból, że wyłam. Potem znów było ok. Teraz leczę bart i jest powtórka z rozrywki. Bóle że człowiek nie wie kim jest i sztywność wprost masakryczna. Gdy się rozruszam, jest w miarę, ale jak wstaję po nocy, to ledwo z łóżka się wygrzebuję i ledwo chodzę. Jestem tak sztywna, że nawet palce u rąk są jak nie moje i mam problemy z utrzymaniem kubka. I tak się życie toczy...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.