Baska192 bardzo dobrze ci radzi.Ja w związku z tym,że na konsultację u dobrego endo muszę czekać do lutego,wzięłam sprawy tarczycy w swoje ręce.Mój obecny endo,zleca mi tylko Tsh,więc co dwa miesiące robię sama Ft3 i Ft4.A dzięki forum
forum.gazeta.pl/forum/f,94641,Choroby_tarczycy_i_hashimoto.html ,wydaje mi się że monitoruję pracę tarczycy.
W tej chwili moja tarczyca nie wymaga leczenia hormonalnego.Kupiłam też książkę: Leczenie Chorób Tarczycy. Holistyczne Metody Poprawy Pracy Tarczycy .Staram się stosować dietę w niej zalecaną,ale na razie w związku z dietą przeciwgrzybiczą,u mnie to nie jest możliwe.
Pozdrawiam serdecznie.