Czytam,czytam,mtm3
Z ostatnim postem,duo,super

jakby się nieco przejaśniło.
Małgosiu

jestem przekonana,że Ty doskonale zredagujesz list do Buhnera,Duo
przetłumaczy,a w tak zwanym międzyczasie

małymi kroczkami z tłumaczeniem do
przodu.
Ja poproszę córkę,aby choć trochę pomogła w tłumaczeniu,może ktoś jeszcze?
List może iść w imieniu Stowarzyszenia,z poparciem Stowarzyszenia itd.
Bo czym jest Stowarzyszenie?Wielokrotnie to powtarzam,to są chorzy ludzie.
Takie staranie o chorych,tłumaczenie tekstów,redagowanie pism,wszelka pomoc to
nic innego.
Oprócz tego,że są członkowie zwykli jest przecież cała gama możliwości dla
członków wspierających,do których i mtm3 i duo już jakby z marszu należą.
Formalnie to tylko jeszcze wypełnienie deklaracji

Przy okazji
Wydawać by się mogło,że hurtownie zielarskie,które i tak sprowadzają w sporych
ilościach preparaty ziołowe ze Stanów,nie będą miały problemu z poszerzeniem
asortymentu.
Podejrzewam,że nie robią w tym kierunku analizy rynku i spodziewają się,że to
się nie opłaci.Fakt,nie jest nas chcących kupić te zestawy Buhnera za wielu.Ale
pomalutku do przodu.
Pozdrawiam serdecznie silną grupę ziołową