Nie wiem, czy to kwestia piątku 13-tego, ale mocno poruszyły mnie Twoje wpisy.
W kontekście tego, co obecnie dzieje się w sprawie leczenia boreliozy w USA,
tj. udowodnienia korupcji IDSA, nowego prawa w Connecticut, zezwalającego na
długotrwałą antybiotykoterapię i obligującego firmy ubezpieczeniowe do zwrotu
kosztów takiego leczenia oraz intensywnych prac nad nowymi standardami leczenia,
Twoje powoływanie się na "uznane standardy leczenia" jest mocno przeterminowane
O tym, jak wiele oblicz ma borelioza i jak indywidualnie przebiega chyba nikt
lepiej od długo chorujących nie wie. Z pewnością nie wie o tym większość
lekarzy, też zakaźników. Podobnie jak o seronegatywnej boreliozie, której jest
bardzo dużo.
Nie feruję pochopnych wyroków co dla kogo jest najlepsze i również uważam, że
kaźdy powinien podjąć decyzję sam, ale byłoby dobrze, aby był to wybór świadomy!
Sorry, ale w zakończeniu swojego poprzedniego wpisu wyraźnie napisałam, że nie
życzę Ci takich doświadczeń, jakie ja miałam. Napisałam również w domyśle, że
gdybyś doświadczyła takiego cierpienia, może zrozumiałabyś. Ale najwyraźniej nie
zrozumiałaś...
Przykre, że nawet lekarz musi sam przejść przez piekło tej choroby, aby uwierzyć
pacjentowi, któremu powinien z założenia pomagać.
Na zakończenie skopiuję wpis o jednym z naszych lekarzy z portalu Znany Lekarz:
_MIA_ [dodano 2009-11-10 17:07:36] • zgłoś nadużycie
Ocena

dradzam
Komentarz
Zanim zdecydujecie się na leczenie boreliozy metodą proponowaną przez dr
Kurkiewicza koniecznie skonsultujcie się z lekarzem chorób zakaźnych. Dzięki
temu macie szansę zaoszczędzić sobie wielomiesięcznej i bardzo szkodliwej
terapii megadawkami antybiotyków. W Polsce od lat istnieje skuteczna procedura
leczenia boreliozy, która nie wyniszcza tak organizmu. Metoda dr Kurkiewicza
jest uznawana za bardzo kontrowersyjną. Niestety jest jedyną o której tak głośno
w sieci. Nieliczna garstka lekarzy stosujących ją w Polsce twierdzi dodatkowo,
że to jedyny sposób wyleczenia boreliozy, co nie jest prawdą.
Nie sugerujcie się boreliozowym forum czy poradami Stowarzyszenia Chorych na
Boreliozę, tylko zdrowym rozsądkiem.
A chyba lepiej zaufać lekarzowi chorób zakaźnych niż interniście, którym jest dr
Kurkiewicz?
Ta sama stylistyka i sens, tylko jakby odważniejsze wnioski
Czyżbyś nie miała odwagi napisać w ten sposób na tym forum?
A może to chodzi o antyreklamę naszego lekarza z pobudek osobistych? Bo jego
pacjentką chyba nie byłaś

Skąd więc taka opinia?