Zadzwoniła moja pielęgniarka (która pracuje na oddziale w szpitalu) ze właśnie
na jej oddziale jest podejrzenie grypy AH1N1. I co teraz robimy, bo wyniki z jej
oddziału będą dopiero za 3 dni (a powinnam mieć z nią jeszcze 2 wlewy - dziś i
jutro). Jeśli znajdą AH1N1 to przesrane bo jest ona w I grupie zagrożenia, w
końcu tam pracuje. Oczywiście bez paniki, jest młodą, zdrową osobą. Gorzej ze
mną...co byście zrobili? olali te dwa wlewy do czasu wyników?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.