Witam, mogę podzielić się doświadczeniem- lecze sie 11 m-cy na borelke i myko,
strasznie bałam się grypy i właśnie zachorowałam 2 dni temu. Objawy to katar a
potem ciągłe wymioty (chyba grypa żołądkowa)- przez całą noc. Rano wzięłam
Tamiflu ( cudem zdobyte od znajomej aptekarki- bo normalnie w aptekach nie ma)-
i jakoś zatrzymało rozwój choroby- cały dziań spędziłam w łóżku prawie
nieprzytomna, ale dzisiaj czuję się już dobrze. Najważniejsze to zostać w łóżku-
i wziąść szybko lek!
Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.