Dodaj do ulubionych

aparat zappera

27.12.09, 22:20
Była już trochę mowa o tym aparacie ale wszystko jest już
zarchiwizowane.Czy ktoś używał lub używa tej metody i z jakim
skutkiem?Czy można ją stosować z abx?
Edytor zaawansowany
  • 28.12.09, 13:32
    Ja używam zappera już od paru lat. Nie mam wątpliwości, że to działa. Nie mogę
    jednak powiedzieć, że mnie to wyleczyło w 100%. Działa na bartonellę – jeden
    seans zappera z odp. częstotliwością likwiduje mi ból głowy, który przypisuję
    bartonelli. Zdarza się, że udaje mi się przerwać atak migreny po godzinnym
    zapperowaniu na „kluczowe” dla mnie częstotliwości. Działa na Candidę z tym, że
    trzeba być wytrwałym i stosować go codziennie przez co najmniej 2 tygodnie. Nie
    działa w ogóle na opryszczkę, która ostatnio mnie męczy.

    Nie słyszałam, żeby były jakieś przeciwwskazania do stosowania go razem z
    antybiotykami. Zappery a właściwie generatory są różne, najlepsze są takie,
    które można ustawiać albo programować na różne częstotliwości.

    Zapper ma tę zaletę, że nie wywołuje dokuczliwych herxów. Na początku
    stosowania, albo po długiej przerwie wywołuje uczucie jakby kaca, które mija
    najpóźniej następnego dnia po południu. Przy zastosowaniu następnego dnia herx
    jest już dużo słabszy albo żaden. Odwrotnie niż przy antybiotykach, albo np.
    vilcacorze kiedy zbyt duża dawka wywołuje z dnia na dzień coraz gorszego herxa i
    trzeba nieraz przerwać kurację, żeby nie zejść z bólu.

    Wadą jest to, że wymaga dyscypliny – trzeba się zmuszać, żeby go regularnie
    stosować – jest to trudniejsze niż połknięcie np. antybiotyku. Ja stosuję go raz
    na tydzień i wtedy kiedy choroba (migrena) kładzie mnie do łóżka.
  • 29.12.09, 23:00
    Whale 123, czy możesz podać częstotliwość na bartonellę? Bardzo
    proszęsmile
    Na opryszczkę sprawdza się często Heviran (tabletki, max 5 dziennie,
    w odstępie nie krótszym niż 4 godziny)- najlepiej zacząć brać, gdy
    czujesz charakterystycznę swędzenie w początkowym etapie.
    --
    bpn
  • 30.12.09, 10:38
    Proszę bardzosmile Bartonella_henslae (virus which causes cat scratch fever) - 364,
    379, 645, 654, 786, 840, 842, 844, 846, 848, 850, 857, 967, 6878, 634, 696, 716,
    1518 (Hz).
    Ja stosuję częstotliwości (w Hz) 850, 6878, 1518. Na liście jest tego więcej,
    ale mam taką zasadę, że jeżeli stosuję pierwszy raz jakieś częstotliwości
    wsłuchuję się w swój organizm i jeżeli poczuję np mrowienie, albo kaszel czy
    inne objawy to zakładam, że częstotliwość jest trafiona i stosuję ją częściej.
    Wklejam link do całej listy:
    www.electroherbalism.com/Bioelectronics/FrequenciesandAnecdotes/cAFL.htm.
    Na boreliozę trzeba szukać po Lyme.
    Dzięki za info o opryszczce - szkoda, że to na receptę.
  • 30.12.09, 12:53
    Prosze by wrocic do watkow zarchizowanych o tym urzadzeniu.
    Byly juz dyskusje o za i przeciw takim czarom, mozna je odnalezc przy pomocy
    wyszukiwarki.
    --
    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
  • 30.12.09, 13:31
    gdzie to najlepiej kupić ile kosztuje?? i czy działą na grzyba bb itd niewiem
    czy warto w ogole...
  • 21.01.10, 14:23
    Witajcie jestem zarażona boreliozą. Wynik testu Elisa to IgG 2,42 -ujemny, ale
    IgM 14, 85- dodatni.Kleszcz ugryzł mnie 10 lat temu, wszystko odbyło się bez
    objawowo, aż do teraz ,wysiadły mi stawy.Mam termin do zakaźnego na 5 lutego,
    ale równocześnie poszłam do znajomego lekarza -homeopaty. Już parę razy ratował
    mi zdrowie ,gdy inni lekarze skapitulowali . Teraz polecił mi aparat Zappera ,
    dlatego Ciebie whale 123 oraz wszystkich , którzy to testowali na sobie o
    podzielenie się ze mną swoimi doświadczeniami.Jakie mieli wcześniej objawy i
    które przeszły, jak często muszą powtarzać kuracje i najważniejsze ,które z
    urządzeń stosują. Czy ten oryginalny Zapper dr Clark za 1600 z zestawem do
    robienia srebra koloidalnego za 24oo zł czt te polskie 45o- 11oozł. Czy są
    również skuteczne?
    Czy stosując Zappera można uniknąć terapii antybiotykami? Jestem na początku tej
    drogi i jestem przerażona!! Nie wiem co dalej mam robić... Czekam, odezwijcie się!
  • 30.12.09, 14:09
    No czytałam ale czy to nie jest jakiś pic na wodę?? miałam kiedyś badanie
    oberon i nie wierzę w to wydac ok 500zł to nie jest mało prawda...a przy takiej
    ilości lekow objawow antybiotykow ja niewiem co mi pomaga...leczenie drogie itd
    dlatego sie zastanawiam czy to naprawde nie jest jakis szjas;/;/
  • 30.12.09, 14:12
    Hehe przepraszam za błędy;p
  • 30.12.09, 15:43
    Nigdy nic nie wiadomo nawet w naszym leczeniu.Skoro nie szkodzi to
    może i pomóc.Wiem o jednej osobie która dzięki zapperowi wyszła z
    grzybicy i bb.Decyzja zawsze należy do nas.Ja chyba spróbuję.
  • 30.12.09, 16:07
    Ja chyba też a gdzie najlepiej kupować i jaki?? ktoś może wie
  • 30.12.09, 19:48
    miskaaa11 napisała:

    > Ja chyba też a gdzie najlepiej kupować i jaki?? ktoś może wie

    "Ło matko" znów zapper!!!
    Wypasiony, wersja handlowa OEM - popularna nazwa wśród elektroników GENERATOR FALI PROSTOKĄTNEJ bez obudowy...ale wpatrywanie sie w "zawiłą" konstrukcję urządzenia opartą na niezawodnym "czipie" NE555(technologia używana w NASA) w znaczący sposób podnosi własności terapeutyczne urządzenia!!!
    Cholera nie ma elektrod, można złapać za gołe przewody z miedzi beztlenowej
    lub dokupić metalowe różdżki z mosiądzu, posrebrzane na portalu www.czarymary.pl . No i my wsparcie czarnej lub białej magi (zależy kto w co wierzy)

    Wybrane parametry:
    * sygnał wyjściowy – fala prostokątna 1Hz-200kHz
    * regulacja częstotliwości w ośmiu podzakresach
    * płynna regulacja współczynnika wypełnienia
    * płynna regulacja poziomu napięcia wyjściowego
    * zasilanie – 5-15 Vdc
    cena 26zł do kupienie tu generator fali prostokątnej

    Jak chcesz to wypaśne pudełeczko np takie:
    Upiększone opakowania flokowane.Wnętrze wieczka wyłożone atłasem, z wkładką z gąbki pokrytej materiałem welurowym. Charakteryzuje się złotym paskiem umieszczonym wokół pudełka. Złoty pasek wpływa nader zdrowotnie
    http://www.mares.pl/foto_dzial/seria_gf_s.jpg
    kupisz w hurtowni opakowań za grosze.
    Tym oto sposobem zaoszczędzisz parę stówek...oferta ważna do końca roku.

    --
    "Dla moich marzeń toczę swe życie
    Dla pragnień nocy wypatruje.
    Prawda tam gdzie czasu granice
    Utratę nadziei zbrodnią mianuje."
  • 03.01.10, 09:27
    Najprostszy Zapper to zwykła bateryjka 9V. Ślinimy np. kciuk lewej ręki i
    trzymając baterię w ręce przyciskamy tym kciukiem ujemną elektrodę. Ślinimy
    palec wskazujący prawej ręki i "pykamy" w dodatnią elektrodę. Powstaje przebieg
    prostokątny, który zawiera w sobie wszystkie częstotliwości. Taniej już się nie
    da smile Skuteczność może być lepsza niż markowych Zapperów, bo przy większych
    częstotliwościach powstaje zjawisko naskórkowości, czyli wnikania pola
    elektromagnetycznego tylko na ułamki milimetra do ciała.
    Jeszcze jedno. Zapper nie działa na wnętrze przewodu pokarmowego, czyli na
    candidę w jelitach.

    Pozdrawiam Noworocznie
    Leszek
  • 03.01.10, 09:50
    Dziękuję wam za informację.Ponieważ aparat nie jest zbyt
    drogi,zdecydowałam sie go kupić i wypróbować.I tak wydajemy tyle
    kasy.Czy trzeba uzupełniać jakieś minerały lub bakterie które wybiją
    zapper?Ale skoro nie dociera do jelita to chyba nie trzeba zwiększyć
    dawki probiotyków?Wiola
  • 17.01.10, 20:42
    Whale mam pytanko ponieważ twoja wiedza na temat zappera jest
    duża.Kupiłam zappera ale tam są takie częstotliwości
    30,133,280,320,438 a w artykule są podane dużo wyższe
    częstotliwości.Czy mój zapper jest nieodpowiedni?I jak go
    stosowaćTrzy Sesje po 7 min i 20 min przerwy?Jak długo można
    codziennie go stosować i czy zmieniać częstotliwości?Bardzo byłabym
    wdzięczna za odpowiedż.
    Po zastosowaniu Zappera miałam pogorszenie objawów.Obawiam się tylko
    czy te częstotliwości nie są za niskie.Tu w instrukcji pisze,że na
    bakterie używać częstotliwości 133.Wiola
  • 17.01.10, 21:18
    Pewnie Whale poda wyczerpującą odpowiedź na Twe pytania. W trące swoje pięć groszy...na Ciebie ten model nie zadziała. Taki bajerki działają na tych to wierzą w ich działanie, Ty już masz wątpliwości, wiec dupa nie zadziała.
    Było kupić taki zbajerowany:
    "Co ciekawe, urządzenie to jest tak skonstruowane, iż, noszone na ciele, działa nawet wtedy, gdy wyłączony jest układ elektroniczny (choć z mniejszą intensywnością) z uwagi na wbudowany moduł etryczny. Posiada ono bowiem m. in. w swoim wnętrzu magnes neodymowy skierowany biegunem N w kierunku ciała, malutki generator orgonu, jak również ametyst i granat, tak więc mamy do czynienia z oddziaływaniem tych elementów nawet gdy elektronika jest wyłączona /.../Co więcej, podczas gdy urządzenie jest włączone, kamienie, wpięte w obwód elektroniczny, są pobudzane, i jest to modyfikowane działaniem wbudowanej cewki Mobiusa."

    Pewnie wcisnęli Tobie model bez modułu eterycznego i cewki Mobiusa.
    Szila2008 wybacz mi te żarty....ale nie mogłem się powstrzymać, poczekamy na odpowiedź kogoś obeznanego.
    --
    Rower,bieg,pot,ból,ciągłe zmaganie się ze swym ciałem....
    To jest mój świat!
  • 18.01.10, 13:23
    Aqarel,

    Twoje dowcipy nie są najwyższych lotów. Przedstawiają one osoby leczące się
    zapperem jako naiwniaki, którym się coś wydaje. Mam swoje zdanie na ten temat
    zappera poparte kilkuletnim doświadczeniem i na tym opieram się pisząc coś na
    tym forum.
    Na czym opierasz swoje głębokie przekonanie, że zapper nie może pomóc w leczeniu
    boreliozy? Na osobistej niewierze? Czy na doświadczeniu? Swoim czy cudzym?

    Jak wytłumaczysz taki fakt: po pierwszym zastosowaniu zappera na częstotliwość
    bb zniknął mi z dłoni „rumień”, który utrzymywał się wcześniej przez 10 m-cy?
    Zbieg okoliczności? Wcześniej łudziłam się, że moje dolegliwości to tylko
    Candida, że nie mam boreliozy. Niestety po badaniach okazało się, że ją mam.
    Rumień piszę w cudzysłowie bo był nietypowy, chociaż zdjęcia takich też
    widywałam – mały i ciemny. Po zagojeniu się go, pod spodem odkryłam dziurę po
    ugryzieniu.
    Na Lymenecie ludzie dyskutują na temat zappera. Piszą, że nie muszą brać
    antybiotyków jak go stosują. Wymieniają się informacjami. U nas jest to temat
    tabu, od razu robi się nerwowo, bo można zostać ośmieszonym.
  • 18.01.10, 16:15
    whale123 napisała:

    > Aqarel,
    >
    > Twoje dowcipy nie są najwyższych lotów.

    Bo jestem nielot i stąpam twardo po ziemi!

    > Przedstawiają one osoby leczące się
    > zapperem jako naiwniaki, którym się coś wydaje. Mam swoje zdanie na ten temat
    > zappera poparte kilkuletnim doświadczeniem i na tym opieram się pisząc coś na
    > tym forum.
    > Na czym opierasz swoje głębokie przekonanie, że zapper nie może pomóc w leczeni
    > u
    > boreliozy? Na osobistej niewierze? Czy na doświadczeniu? Swoim czy cudzym?

    Bo leczyłem się antybiotykami potem ziółka,dla zdrowotności, bo jak na razie
    (od 2007 roku) jestem zdrowy.
    Bo pamiętam ze szkoły co to jest rezonans, co to jest prąd naskórkowy, jak
    poszczególne częstotliwości mogą wpływać na organizm.
    Należy rozgraniczyć poprawę samopoczucia od leczenia.
    Odpowiedz sobie na pytanie czy zapper leczy czy poprawia samopoczucie.


    Tobie pomógł zwykły zapper pomyśl co może zdziałać takie cacko.

    Cytat:
    "Zapper TC z magnes neodymowy , malutki generator orgonu, ametyst, granat i
    cewka Mobiusa z częstotliwością ustawiona 2000 razy mniejszą /.../ pomoga w
    utrzymaniu niezależności myślenia.
    Nauka, o ile wiem, nie zajmuje się sferą eteryczną, moduł eteryczny tego zappera
    może więc leżeć w sferze zainteresowań jedynie ludzi rozumiejących to, i nie
    wymagających twardych dowodów na działanie orgonu, czy też wbudowanych kamieni."

    Pewnie autorowi opisu pomyliła się wstęgą Möbiusa z wirtualna planetą w gierkach
    komputerowych.


    --
    Rower,bieg,pot,ból,ciągłe zmaganie się ze swym ciałem....
    To jest mój świat!
  • 18.01.10, 17:00
    >Należy rozgraniczyć poprawę samopoczucia od leczenia.
    >Odpowiedz sobie na pytanie czy zapper leczy czy poprawia samopoczucie.
    Czyli rumień uważasz za objaw złego samopoczucia, a nie boreliozy? Bo użyłam
    zappera bez antybiotyku i rumień mi zniknął i nigdy więcej się nie pojawił.
  • 18.01.10, 17:23
    whale123 napisała:

    > >Należy rozgraniczyć poprawę samopoczucia od leczenia.
    > >Odpowiedz sobie na pytanie czy zapper leczy czy poprawia samopoczucie.
    > Czyli rumień uważasz za objaw złego samopoczucia, a nie boreliozy? Bo użyłam
    > zappera bez antybiotyku i rumień mi zniknął i nigdy więcej się nie pojawił.

    Rumień też znika bez leczenia - wniosek sama myśl o zappingu (nowa odmiana
    jogging-u) leczy rumień.


    --
    Rower,bieg,pot,ból,ciągłe zmaganie się ze swym ciałem....
    To jest mój świat!
  • 18.01.10, 17:38
    Jesteś pewien, że się wyleczyłeś - te żarty jakieś takie żałosne są...
  • 18.01.10, 18:41
    whale123 napisała:

    > Jesteś pewien, że się wyleczyłeś

    Żałosne jest to, gdy ktoś poddaje w wątpliwość stan zdrowia, mój lub innych(nie
    wiedząc jaki był a jaki jest)....ja to nazywam sadyzmem psychicznym. Na mnie
    taka perswazja nie działa, tak jestem zdrowy. Po maltretuj takimi
    pytaniem kogoś o słabszej psychice.

    - te żarty jakieś takie żałosne są...
    To nie żarty, to igraszki, drwina, kpina czasem szyderstwo.

    Mam taką zasadę, gdy głupota rozmówcy staje się dla mnie problemem,
    po prostu przyznaję mu rację. Wachle123 masz rację.



    --
    Rower,bieg,pot,ból,ciągłe zmaganie się ze swym ciałem....
    To jest mój świat!
  • 18.01.10, 19:16
    Ja próbowałam dyskutować merytorycznie, Ty ciągle drwiłeś. Udawałeś, że
    odpowiadasz logicznie, ale końcówka wypowiedzi zawsze miała na celu ośmieszenie
    tego co napisałam. To nie jest forum humorum, piszemy o ciężkiej chorobie. Taki
    jesteś oburzony, że powątpiewam w Twoje wyleczenie. A Ty masz prawo drwić z
    mojego sposobu leczenia?
    Poza tym, sprawdź w słowniku znaczenie słowa sadyzm.
  • 18.01.10, 20:35
    whale123 napisała:
    > Poza tym, sprawdź w słowniku znaczenie słowa sadyzm.

    Masz rację użyłem niewłaściwego słowa , użyłem go w potocznym znaczeniu.(popełniłem też kilka błędów, wytknij je następnym razem- odeślij do słownika)

    whale123 napisała:
    >Taki jesteś oburzony, że powątpiewam w Twoje wyleczenie.
    Nie jestem oburzony, bo i dlaczego.
    Można pójść dalej, można powziąć wątpliwość , czy byłem chory,
    czy się leczyłem i co właściwie robi zdrowy na forum.Przecież
    zdrowi,tu, nie piszą. Ano nie piszą bo...

    Co do innych spraw, tak jak napisałem wcześniej, masz rację.
    --
    Rower,bieg,pot,ból,ciągłe zmaganie się ze swym ciałem....
    To jest mój świat!
  • 18.01.10, 12:40
    Tak jak pisałam wcześniej najlepsze są takie zappery, dla których można ustawiać
    częstotliwości dowolnie. Prawdopodobnie te wartości, które podałaś są w kHz. Nie
    wiem o jakim artykule piszesz.
    Najlepiej stosować zapper opierając się na odczuciach w trakcie i po
    zastosowaniu. To, że miałaś pogorszenie objawów świadczy o tym, że zapper na coś
    zadziałał.
    Gdybym miała taki zapper jak Twój używałabym przez jakiś czas codziennie
    częstotliwości 133 kHz przez 7-10 minut (jednorazowo) i w tej samej sesji 30kHz
    w cyklu jaki opisałaś (7min, 20minut przerwy,7 min, 20min przerwy, 7 min).30 kHz
    to częstotliwość podstawowa.
    Ciągnęłabym to do czasu ustąpienia pogorszenia po zastosowaniu zappera. Później
    można stosować rzadziej – np. raz w tygodniu.
    I jeszcze jedna ważna uwaga – elektrody należy często czyścić – szczególnie
    miedziane (ja używałam Cif-u do tego). Przed zastosowaniem trzeba je owinąć
    mokrym ręcznikiem papierowym, albo cienką szmatką (mokrą), żeby nie stykały się
    bezpośrednio ze skórą. Do wody można dodać soli.
    Po sesji zappera dobrze jest wziąć jakieś probiotyki. Poza tym spróbuj też
    pozostałych częstotliwości - nigdy nie wiadomo co w człowieku siedzi smile.



  • 18.01.10, 11:48
    Każdy ma prawo oczywiście do swojego zdania.Ja chętnie
    popróbowałabym zappera ale nie mogę.Miła osoba przesłała mi
    informację którą cytuję W czasie stosowania kuracji pacjent musi
    unikać spożywania jakichkolwiek ziół o działaniach leczniczych, jako
    że elektryzacja powoduje elektroforyzację błon komórkowych i w
    związku z tym może wywołać nadmierny wzrost przenikania molekuł do
    krwinek, co w niektórych przypadkach może prowadzić do wręcz
    toksycznego przedawkowania.
    Przed rozpoczęciem kuracji elektryzacyjnej należy pozwolić na
    wstępie przez okres tygodnia na wydalenie z organizmu ziół oraz
    innych leków [patrz J.C. Weaver, Harward-MIT Division of Health
    Sciences and Technology (Wydział Nauk o Zdrowiu i Technologii
    Uniwersytetu Harwarda i MIT) w Journal of Cellular Biochemistry
    (Przegląd Biochemii Komórkowej), nr 51 str. 426-435, 1993].

    więc na razie się wstrzymam i sprawdzę dokładniej.

    Tu można trochę poczytać o tym urządzeniu
    electroherbalism.com/Naturopathy/Regimens/Lyme_Disease_Regimen.htm
    Prosiłabym jednak o te informacje o częstotliwościach,Wiola
  • 18.01.10, 14:54
    Nigdy nie zetknęłam się z takim ostrzeżeniem co do zappera Huldy Clark. Ja nie
    stosowałam tego zappera z antybiotykami, tylko z ziołami. Nie miałam żadnych
    sensacji po zapperze, a brałam wysokie dawki ziół.
    Co do niższych częstotliwości (np. zapper dr Becka) to spotkałam się z takim
    ostrzeżeniem, ale chodziło o to, żeby zioła czy leki brać tuż po sesji
    zapperowania, w jednej dawce, żeby uniknąć strucia nimi (większe wchłanianie w
    trakcie zapperowania).
  • 18.01.10, 17:13
    No to jestem w kropce.Czy ktoś coś jeszcze wie na ten temat?
  • 18.01.10, 17:40
    szila2008 napisała:

    > No to jestem w kropce.Czy ktoś coś jeszcze wie na ten temat?

    Nie daj wiary w to co piszę(bo nigdy nie używałem zappera)to tylko logiczne myślenie i doświadczenia.
    Zapper nie szkodzi jeśli dalej się leczysz antybiotykami lub ziołami
    i nie zaprzestałaś ich brania...jeśli przestaniesz brać antybiotyki lub zioła bo zaczniesz hokus pokus z zapperem to możesz być pewna, że zapper zaszkodzi Twemu leczeniu.
    Wiele razy mówiłem sobie, że nie napisze w takich wątkach. Nie mogę zrozumieć dlaczego ci co robią, wymyślają takie bzdety naciągają ludzi. Mam na myśli producentów i handlarzy, którzy handlują nadzieją, nadzieją na cudowne ozdrowienie, wyciągając ostatnie grosze z kieszeni.

    --
    Rower,bieg,pot,ból,ciągłe zmaganie się ze swym ciałem....
    To jest mój świat!
  • 18.01.10, 17:43
    Nie mam najmniejszego zamiaru odstawiać abx.Będę ciągła dopóki
    organizm się nie zbuntuje a co do zappera to nie jest taki znów
    wielki koszt a wiara czyni cuda.I jakoś mam do niego przekonanie,tak
    podświadomie.
  • 18.01.10, 19:49
    Nasze leczenie też nie jest standardowe i często wyszydzane przez
    innych i czasami pomaga a czasami nie.Więc.
  • 18.01.10, 21:16
    szila2008 napisała:

    > Nasze leczenie też nie jest standardowe i często wyszydzane przez
    > innych i czasami pomaga a czasami nie.Więc.

    Dokładnie, tak jak piszesz,bywa, że nie pomaga bo to układ odpornościowy ma nas
    postawić na nogi a antybiotyki lub inne metody są tylko "dodatkiem". Agata Mróz
    i inni, bezimienni, zostali pokonani przez bakterie,wirusy lub grzyby mino, że w
    żyłach mieli wszystkie dostępne antybiotyki.


    --
    Rower,bieg,pot,ból,ciągłe zmaganie się ze swym ciałem....
    To jest mój świat!
  • 14.11.14, 22:14
    Odświeżam temat odnośnie zapperów ...

    Mam VTF 3 , są gotowe częstotliwości Rifea , jednak można też używać H, Clark ...
    czytałam historię 2 ludzi, którzy stosowali zappery - bb . Osiągnęli pełnię zdrowia , jak twierdzą...

    Ja nie mam wiedzy na temat tych urządzeń , szukam , czytam , ale to ciągle mało...

    Ja choruję już bardzo długo, ale dowiedziałam się niedawno, ze to bb . Biorę Protokól Buhnera, piję szczeć , żeń szeń syberyjski, czystek ...

    Wierzę też w moc tych urządzeń , ale prosiłabym o wypowiedzi ludzi, ktorzy znają temat.

  • 14.11.14, 22:47
    miloszimateusz czy to jest ten zapper dający dobre skutki ikosztujący zaledwie 600zł ?

    opisz obiektywnie na temat skutecznośc ziół wg Buhnera ? mam koinfekcje i u mnie chociaż łagodzą objawy na bank nie ma szans zwalczyć choroby

    buhnera nie próbowałem z pwodu negatywnych recenzji
  • 14.11.14, 23:26
    serwis.avt.pl/manuals/AVT3100.pdf
    sklep.avt.pl/avt3100.html
    --
    "Pchani siłą wewnętrznej fali
    Stojąc na grani, z rozpostartą flagą
    Sięgamy szczytów świata,o którym marzyliśmy..."
  • 15.11.14, 14:38
    Aquarel ten zapper który pokazałeś jest bez sensu. Ma tylko przemiatanie. Nawiasem mówiąc sklep AVT to najgorszy sklep elektroniczny w jakim dane mi było zamawiać. Po prostu tragedia. Nie polecam nikomu.
  • 15.11.14, 22:55
    Stosowałam różne zappery, nie chcę nikogo zniechęcać, one działają na wiele rzeczy, ale na borelię niestety nie dały rady. Naprawdę na początku siedziałam całymi dniami na zapperach, lecz..bez skutku.
  • 16.11.14, 21:41
    Ja stosuję super ravo zapper z bardzo dobrym skutkiem. Po 5 latach brania abx bez skutku, w końcu biorezonans mi pomógł. Jestem wolna od antybiotyków i staram się uwolnić od boreliozy.
    Jak ktoś zainteresowany proszę o e-mail na adres: helena.brzezinska@wp.pl
  • 17.11.14, 04:15
    To dziwne.

    Te osoby, które reklamują cudowne właściwości zappera (czyli podłączenie się do prądu w własnej woli) mają nieaktywne profile smile Przypadek? Zasada?
  • 17.11.14, 10:47
    pies_z_laki_2 napisała:

    > To dziwne.
    >
    > Te osoby, które reklamują cudowne właściwości zappera (czyli podłączenie się do
    > prądu w własnej woli) mają nieaktywne profile smile Przypadek? Zasada?
    A co chcesz tu jakąś zależność znaleźć. Chyba powoli już wszyscy dostają świra.

    Jak widać na forum czy po za forum osoby i tak będą szukały informacji na temat tych urządzeń, skoro medycyna nie może im pomóc, lekarze Ilads też mówią że antybiotyki już za wiele nie pomogą w ich przypadku.

    Po co z tym walczyć, jak ktoś chce niech pisze.

  • 17.11.14, 12:15
    Ależ ta zależność już jest, czy mi się to podoba, czy nie smile

  • 17.11.14, 13:43
    Nie przesadzasz ?
  • 19.11.14, 12:24
    Używam VTF 3 od krótkiego czasu . Nie wiem na tę chwilę z jakim skutkiem, wiem jednak, że dziwnie się czuję podczas i po stosowaniu ( robię program nr 147 na wszystkie typu boreliozy , ma on 89 cykli , każdy z nich 3 minuty ) . Nie mam możliwości zrobienia programu od razu, więc robię go na raty...
    Miewam straszne bóle głowy , drętwienia , raz nawet drgawki , które zdarzały mi się też po olejkach ( zrobiłam je sama , wg książki ,"Borelioza i współinfekcje " , str 53 ) .
    Nie mogę powiedzieć czy mi się poprawiło po VTF , bo biorę też Buhnera , olejki, masę suplementów, szczeć, żeń szeń i inne nalewki ...
    Czuję się jednak inaczej, bardziej na korzysć lepszego samopoczucia, nie mam tak strasznych bólów kości ,jak dotychczas , i jakbym była nieco spokojniejsza, ale pamięć i rozkojarzenie nadal doskwierają..., a także inne dolegliwości , o których długo musiałabym się rozpisywać, a każdy chyba chory wie, ile ich może być...
    Chciałabym mocno , aby zapper zadziałał w moim przypadku , żywię w nim nadzieje, bo wydałam na niego całe moje oszczędności ( a nie kosztował masakrycznie dużo ...) .
    Podbudował mnie jakiś czas temu człowiek, który stosował jakąś metodę Volla ( nie wiem co to ) , był bardzo ciężko chory na bb, przeszedł kurację abx ( ILADS ) i choroba wróciła ..., więc szukał alternatywnych metod ( mimo, ze był mocno zwiazany z medycyną , bo ukonczył akad,med,) , no i gdzieś w Warszawie chodził długo na te zabiegi...Twierdził , że dziś jest zdrowy, ze nasiedział się godzinami z roznymi ludźmi , kiedy miał zabiegi, dyskutował i te urzadzenia działają na wiele innych chorób, nie tylko na bb...
    Następną osobą była dziewczyna ( od lat choruje ) ,poznałam ją na forum, odezwała sie do mnie , wymieniałysmy sie poglądami , po czym powiedziała mi, ze jeżdzi do Ener Vita,do Gliwic na zabiegi i czuje się super. Była tam też ponoć diagnozowana, co potwierdziło, to, co wyszło jej w testach sprzed lat....O tym diagnozowaniu mówił mi tez ten chłopak , o ktorym wczesniej wspomniałam , twierdził, ze kilka miesięcy temu miał test na zakonczenie leczenia i zero infekcji ...
    Dla mnie te wlasnie wyznania są ważne ,poza tym miałam urządzenie VTF pozyczone od znajomego wczesniej , ktory od lat go stosuje ( z dobrym skutkiem ) u siebie i ojca chorego na raka ...
    Ja kupiłam go nie tylko dla siebie, ale i dla mojej rodziny, bo syn choruje - ma polipy w zatokach i w nosie ,a takze przeszedł dwukrotnie bakteriemie ( streptoccocus ) .
    Na sobie tylko ja na tę chwilę testuję , reszta rodziny się przygląda..., a ja mam pewne obiekcje i się zastanawiam , czy abym nie mogła tymi prądami zaszkodzic dzieciom ...? Chodzi o to, zeby ie narobiła więcej szkody niż pożytku...?
    Gdzieś ostatnio obiło mi się o uszy , że dr H. Clark stosowała urządzenia u swojego syna i u siebie , zalecając innym . Ponoć da się tym i wręcz TRZEBA ( jak twierdzi Clark ) wybijać pasożyty, bakterie , wirusy ...To moje urzadzenie ma funkcje dr H,Clark , ale ja ało jeszcze jednak wiem na ten temat...
    Zobaczymy jak to bedzie , bardzo chciałabym kiedyś WAM napisać, że jestem w pełni zdrowia smile

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.