Na pierwszy rzut oka to nie wyglada najlepiej, ale jak sie ten tekst
przeczyta dokladnie, to nie jest tak zle. Miejscami to bardziej
przypomina tekst dla prawnikow, niz dla pacjentow.
"Short-term Antibiotics Proven to be Best Treatment for Patients" -
"Udowodniono, ze krotkoterminowa anybiotykoterapia jest najlepsza dla
pacjentow".
A co z dlugoterminowa? No to trzeba przeprowadzic dodatkowe badania
(ale nie napisali ze _udowodniono_, ze nie ma sensu).
"Najlepsza" - bo prowadzi do 100% wyzdrowienia? Niekoniecznie, po
prostu ma najlepszy stosunek efektow do skutkow ubocznych.
Zasadniczo to ja sie zgadzam, ze najlepsze dla pacjentow sa
krotkoterminowe terapie abx

Tylko, ze niezbyt skuteczne w
przypadku poznej bb.
Miejscami goscie odcinaja sie od genogatunkow europejskich:
"Finally, caution should be used in extrapolating results from
European studies to North American patients, due to the well-
established microbiological and clinical distinctions in Lyme
borreliosis on the two continents."
No i kolejny dupochronik:
"On the other hand, the Panel said, “in clinical practice, the
presence of certain classic complications of Lyme disease such as
aseptic meningitis, AV nodal block, inflammatory arthritis, and
cranial or peripheral neuropathies, in a patient with epidemiologic
risk of Lyme disease and in whom alternative diagnoses have been
excluded or are unlikely, may be sufficiently convincing as to
constitute an exception to the statement in the Executive Summary."
Chodzi mi o koncowe zdanie: "moga byc wystarczajaco przekonujace do
stworzenia wyjatku do stanowiska wyrazonego w podsumowaniu"
Ciekawe czy naszym kochanym lekarzom z PTEILCHZ da to do myslenia
Moim zdaniem tutaj powoli, powoli rysuje sie stanowisko kompromisowe,
o jakim jakis czas temu wspominal dr Piotr - "wczesna bb leczy sie
latwo, pozna bb jest nie do wyleczenia*".
Pawel
* - chyba, ze na wlasne ryzyko pojdziesz w leczenie ILADS