Dodaj do ulubionych

Dlaczego,za co???????

24.03.10, 15:04
mialam kleszcza ,dopiero wrocilam od rodzinnego i
chirurga cryingcryingcrying
Kleszcz byl wydlubywany ,teraz mam rane.
Niczym nie posmarowali i nic mi nie dali.
Mam goraczke wysoka i mnie mdlicrying
Dlaczego one mnie sie tak uczepilycrying
jeszcze z jednej boreliozy nie moge wyjsccrying
mam dosyc juzcryingcryingcrying
Edytor zaawansowany
  • 24.03.10, 15:12
    Jak widzisz żart i czarny humor tego świata nie mają granic.
    Brak słów.
  • 24.03.10, 15:32
    Ela do cholery jasnej a gdzie ty go załapałaś.Ku.. mać.Teraz nie
    odstawiaj abx.
    Wiola
  • 24.03.10, 15:54
    ja nigdzie nie chodze,jesli juz to tylko do sklepu i apteki.nie chodze nawet po
    trawniku,pod drezwami nie chodze .
    Nie wiem ,moze pies sasiadki?Bylam u sasiadki w sobote.
    Jestem zalamana bardzo ,mam juz dosyccrying
    a juz bylo nawet przez kilka dni lepiej,a terazcrying
    Czego one odemnie chca????
    Z jednego nie moge wyjsc tyle czasucrying
  • 24.03.10, 16:19
    Ela przy twoich abx on i tak jest bez szans.

    Bardzo mi przykro.A z tymi psami to jednak pewnie coś jest.
  • 24.03.10, 16:54
    Witam!
    Elzbietko, no doslownie brak mi slow.
    Mysle tak jak Wiola,w trakcie abax nic zlego nie powinno sie wydarzyc.

    Moze z kleszczami jest podobnie jak z komarami?
    Jezeli w promieniu np 300 metrow bedzie jeden komar to moj maz ma duze szanse
    ,ze go dzabnie.Za mna z kolei komary nie przepadaja.

    Cieplutko pozdrawiam
    Elka
  • 24.03.10, 17:46
    Tak,tak,szkoda nerwów.A uratować nas może jedynie spokojwinkPozdrawiam serdecznie
    Monia
  • 24.03.10, 21:37
    depakinka11 napisała:

    > ja nigdzie nie chodze,jesli juz to tylko do sklepu i apteki.nie
    chodze nawet po
    > trawniku,pod drezwami nie chodze .
    > Nie wiem ,moze pies sasiadki?Bylam u sasiadki w sobote.
    > Jestem zalamana bardzo ,mam juz dosyccrying
    > a juz bylo nawet przez kilka dni lepiej,a terazcrying
    > Czego one odemnie chca????
    > Z jednego nie moge wyjsc tyle czasucrying


    Ja zlapalem kleszcza od golebi, masowej hodowli golebi.Ludzie czesto
    nie zwracaja uwagi na to, ze golebie sa nosicielami tych pasozytow i
    dostaja kleszczy wogole nie kojarzac sobie z tymi ptakami.A golabki
    siedza na dachu domu, chodza po trawniku i fruwaja nad glowa. Wiec
    zastanow sie, moze od ptakow?
  • 24.03.10, 21:49
    widzialam ,ze siadaja na parapet
    czasem.Ja je wyganiam,jakas sasiadka
    chyba musi dokarmiac.
    Nie mam pojecia skad go dorwalam?
    Byc moze ,ze to od tych golebi.
    Ale dlaczego ma goraczke wysoka i mdlosci i dreszcze jesli biore
    Abx?
    Bje sie zasnaccrying
  • 24.03.10, 16:53
    Po pierwsze bez paniki, bo to Ci w niczym nie pomoże, a może tylko
    zaszkodzić. Źle się czuć możesz również z nerwów. Nie zastanawiaj
    się dlaczego i za co, bo czasem coś się dzieje tak po prostu.
    Każdego z nas chorych może to w każdej chwili spotkać, i to niestety
    nie raz. Tak po prostu. Dobrze, że jesteś w trakcie brania
    antybiotyków, bakterie nie będą miały szans się rozmnożyć. Bierz
    leki jak do tej pory i spróbuj się uspokoić, bo niestety stres
    działa na Twoją niekorzyść. A smarowanie czymś miejsca po
    kleszczu... sama na pewno wiesz, że to w niczym nie pomaga i nie
    powstrzyma ewentualnych bakterii boreliozy przed przedostaniem się
    do organizmu. Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze. Nie załamuj
    się i walcz dalej z tym g... Najgorsze co można zrobić, to się
    poddać. Dopóki walczymy, mamy szansę wygrać.
    --
    ***
    Można sie znaleźć między młotem a kowadłem, ale to nie powód żeby
    się od razu płoszyć.

    ***
  • 24.03.10, 17:38
    Ja powiem tylko że mi bardzo przykrosad nienawidzę tych kur..szonów!!!
    Pozostało chodzić po bułki w kombinezonie sad
  • 24.03.10, 17:51
    Elu, nie pamiętam na jakim zestawie teraz jesteś, ale powinnaś brać doxy- .
    Jeżeli dasz radę bo zdaje się, że miałaś z tym problem. Jeżeli się mylę to tym
    bardziej.

    Ściskam Cię mocno. I nie przejmuj się. Ja też, już po rozpoczęcia leczenia ILADS
    miełam kleszcza, w właściwie nimfę. I to żeby było śmieszniej - był to pierwszy
    kleszcz, którego widziałam na sobie wink

  • 24.03.10, 18:48
    Moja Jula w trakcie leczenia złapała kleszcza, dr. Beata kazała zbadać kleszcza,
    powiedziała że mała jest obstawiona abx i nic nie powinno jej grozić....
  • 24.03.10, 20:04
    Ela, bardzo mi przykro. Wiosna budzi się do życia, ludzie mają
    lepsze humory a tu te paskudy potrafią życie tak zobrzydzić. Myslę,
    że jak bierzesz abx to nie pogorszy się Twój stan zdrowia. Trzymaj
    się i zaufaj abx. Pozdrawiam
  • 24.03.10, 20:08
    brr az mnie ciarki przeszlysad od trzech dni porzadkuje ogrod po
    zimie i dokladnie sprawdzam kazdy milimetr ciala mojego i dzieci ale
    czy to cos da?
    --
    Renata

    Życie ma tyle kolorów,ile potrafisz w nim dostrzec.
  • 24.03.10, 21:59
    nie moglam wyslac bo nie bylo co byl tak
    rozwalony ,mowilam doktor ,ale nie dalo sie.
    Czy ja moge dostac zapalenia opon
    mozgowych????
  • 24.03.10, 22:01
    Elu, nie denerwuj się. Jesteś dobrze zabezpieczona przez abx. Trzymaj się kochana.
  • 24.03.10, 22:05
    to czemu mam takie objawycrying
    a juz bylo w miare ,nawet chcialam sie pochwalic .
    Czemu mam dreszcze ,goraczke 39.'C i mdlosci i bol
    glowy?
    Co sie dzieje ze mnacrying???
    A wogole bardzo dziekuje Wam za pomc ,za slowa
    za to ze jesescie ze mna w takich sytuacjach.
    Dziekuje!
  • 24.03.10, 22:22
    Witam!
    Elzunia nic sie nie stanie.Pod zadnym pozorem nie przerywaj abax.Nawet jezeli
    ten kleszcz poczestwal Cie jakims paskudztwem,to leki Cie ochronia.
    Wez tez cos na obnizenie temperatury.
    Postaraj sie uspokoic,bo naprawde nie ma powodu do paniki.
    Moze uda sie zasnac.

    Trzymaj sie Bidulinko
    Elka
  • 25.03.10, 08:31
    Brak mi slowcrying
    wczoraj zaliczylam rodzinnego czyscili mi,
    zaliczylam chirurga i nadal kleszcz siedzicrying
    Mam rumien,mam strup i kleszczacrying
    Ogladalo kilka osob moja noge i wszyscy
    jednoznacznie twierdza ,ze on jestcrying
    myslalam ,ze to mi sie wydaje ze cos zle widze,ale
    jestcrying
    i do kogo mam sie udac????crying
    Mam goraczke.crying
    co ja ma zrobic ,zostawic go tak ?crying
  • 25.03.10, 09:29
    Od chirurga poproś o zaświadczenie, że zostawia kleszcza w ciele. Od
    razu dostanie motywacji do działania. Uprzyj się, że albo
    zaświadczenie, że zostawia, albo niech wyciąga...
  • 25.03.10, 09:43
    Ela, co to za chirurg, ktory zostawia w ciele kleszcza??? Idź do
    niego i zażądaj kategorycznie aby go usunął. Pozdrawiam Cię
    cieplutko. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok.
  • 25.03.10, 10:07
    Wg mnie, powinnaś mieć w zestawie doxycyklinę- 5-6 mg na kg wagi, jeśli
    nie masz czegoś z tej grupy abx-ów to staraj sie szybko załatwić. Chirurga
    ścigaj, w ostateczności udaj sie do kierownika przychodnize skargą.
    Nieudacznik z niego koszmarny, nie chciałabym aby robił mi jakiś
    poważniejszy zabieg, jeśli jest w stanie spartolić wyciąganie kleszcza.
    Jeśli nie masz siły na użeranie się z nim to udaj się do weterynarzy dla
    nich to chleb powszedni. Próbuj sie kontaktować ze swoim lekarzem
    prowadzącym bo gorączka i rumień nie wróżą za dobrze, może "robak"
    przekazał Ci nowy patogen. Nie pocieszyłam Cię ale lepiej w takich
    sytuacjach zmierzyć się z problemem zamiast zamieść go pod dywan.
    Pozdrawiam.
  • 25.03.10, 10:59
    Niestety, bledem jest zdanie, ze przy antybiotykach nic Ci nie grozi.
    Szczegolnie, ze masz objawy infekcji po ukaszeniu, czyli cos sie dzieje.
    Kleszcze moze przekazac Ci innego patogena, niestety ale tego jest caly wachlarz.
    Po pierwsze kleszcza trzeba wyciagnac , i wyslac do Poznania, na szczegolowe
    badanie.
    Nie czekajac na wynik badania - powinnas brac i to jak najszybciej doxycykline,
    w dawce 6 mg na kg ciala, minimum 400 mg dziennie. W tej chwili kazda godzina
    sie liczy.
    Jaki masz w tej chwili zestaw? Kaz sobie rowniez przepisac antybiotyk miejscowy
    (cykline) i posmaruj od razu miejsce ukaszenia, bo masz rane i jeszcze w niej
    kleszcza. Atakuj ze wszsytkich stron.

    Zrob zdjecie rumienia poki jest i skontaktuj sie z lekarzem prowadzacym leczenie.


    --
    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
  • 25.03.10, 11:15
    Biore Tetracykline 2x po 3 tabletki
    Azitrox 1x1 tabl.tinidazol w pulsach 15dni.
    wczoraj kontaktowalam sie z dktor ,zalecila
    to samo,a Tinidazol co drugi dzien.
    Doxycykliny nie moge,Unidoxu etz nie bo zaraz wymiotuje po tym .
  • 25.03.10, 11:36
    Czy probowalas popijac doxy mlekiem?
    Ja tez mam mdlosci po doxy, ale z mlekiem nie mam zadnych sensacji.
    Jezeli nie mozesz brac doxycykliny, to masz faktycznie to co trzeba.
    Moze warto dodac cefalosporyne (np zinat lub cedax) na troche.
    Zbadaj kleszcza, a potem siebie.
    --
    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
  • 25.03.10, 11:47
    mam jeszcze 3 opakowania zamuru po wczesniejszym leczeniu nim.
    chyba to jest to samo co Zinnat?
    A Doxy i Unidox w zaden sposb mi nie wchodizly ,ja wziaelam i zaarz lecialam
    wymiotowac.Probowalam mlekiem popijac nic nie dalo.
  • 25.03.10, 11:50
    Tak, to jest ceafalosporyna. Zadzwon do lekarza i spytaj sie co sadzi o
    wlaczeniu zamuru na troche.
    --
    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
  • 25.03.10, 19:59
    dolaczylam zamur do reszty.
    franiolek1,poprosilam o recepte na masc Cyklina,ale
    powiedzieli ze nie istnieje taka i ze nie ejst mi potrzebna do niczego!!!!
    Ale ja sobie zalatwie masc z antybiotykiem jutro.
  • 25.03.10, 11:58
    Z moich osobistych doświadczeń: mdłości po unidozie minęły mi po 3-4
    miesiącach a brałam go na czczo, więc albo organizm sie przyzwyczaił albo
    był to coś na kształt herksa. Może za szybko się poddałaś z tą doxy.
    Wreszcie możesz tak jak pisze franiolek popijać mlekiem bo można. Działaj
    dziewczyno!
  • 25.03.10, 11:27
    Co za niedojdy Ci medycy nawet kleszcza nie umieją usunąć a co tu mówić o leczeniu.Dno szamba.
  • 25.03.10, 16:02
    Witam!
    Jak sie sutuacja rozwinela? bylas u chirurga?
    Pamietam ,ze masz Tetracykliny w leczeniu,to moze nic zlego sie nie stanie.
    Gdyby udalo sie zbadac kleszcza....Pisz Elzbietko co i jak u Ciebie

    Pozdrawiam
    Elka
  • 25.03.10, 16:14
    Moze tam,gdzie mieszkasz jest oddz chirurgi w szpitalu.Jezeli tak ,to powinno
    tez byc pogotowie chirurgiczne.Jak przychodnia zamknieta ,to musza przyjac.Moze
    tam bylby jakis kompetentny lekarz?
    Koniecznie proboj Elu pozbyc sie tego kleszcza.

    Pozdrawiam
    Elka

  • 25.03.10, 19:55
    dopiero wrocilam,od lekarza do lekarza!!!
    I mam dosyc!!!crying
    Wczoraj mi sie udalo troszke ,bo rodzinnego zastepowala
    inna lekarka i troche zareagowala,tak jak pisalam.
    A dzisiaj rodzinny oznajmil mi ,ze kleszcze 1na 1000jest moze zakazony!!!!!
    A ja napewno nie zlapalam tego zakazonego i kazal mi isc do
    dobrego psychologa ,powiedzial ze jestem przewrazliwiona!!!!
    Ale ja uparcie walczylam aby cos z tym ktos zrobil ,to wezwal do gabinetu druga
    lekarke z tej samej przychodni i tamta zaczela mi
    tlumaczyc to samo co On o kleszczach i ze jesli juz tak sie upiweram to ona moze
    mi wypisac antybiotyk na 14 dni ,bo tyle sie elczy po ugryzieniu.A kleszcza
    jesli wczesniej nie byl wyciagniety ,to teraz juz nie warto sam zejdzie ze
    strupem ktory mam na ranie!!!!!
    Ze jesli mial cos mi przekazac to na poczatku to zrobil!!!!!!ale zapewnilai mnie
    ,ze akurat ten napewno nie byl zakazony,pomimo ze mialam mierzona goarczke w
    pzychodni 38.7'C p 2 tabletkach od goraczki bo bralam.
    Ale to na tym nie koniec ,bo bylam jeszcze u chirurga ,ktory zazadal skierowania
    od rodzinnego!!!!!Wiec z powrotem po skierowanie ,ale neistety nie
    uzyskalam,moglam ewentualnie meic do zakaznej poradni .W ktorej byl musiala sie
    zapisac i czekac 3-4 miesiace !!!!!Smiechu warte!!!!!!
    A zreszta nigdy bym do tej poradni juz nie poszla ,bo wiem jka oni traktuja
    ludzi po ugryzieniu przez kleszcza!!!!!
    Elu,piszesz,ze moze jakis chirurg by sie znalazl???No niestey ,nie
    tutaj!!!!!!!!no i wrocilam z kleszczem i tak mysle sama to wydrapac .
  • 25.03.10, 20:09
    Powiedzcie mi ,czy ze mnie ktos robi glupia czy co????
    Bo wczoraj Chirurg jak cos wpisywal w karte ,to
    sie zastanawial do czego dopiac kleszcza i pytal upewniajac
    sie pani pielegniarki ze to owady!!!!!
    I tak wpisal!!!!!
    Przeciez to pajeczaki,tak.
  • 25.03.10, 20:33
    Ela a może faktycznie lepiej spróbować u weterynarza.Nawet mojemu
    psu gdy urwałam kiedyś jej kleszcza to rozcinała i wydziubywała
    wszystko a wogóle do wyrywania kleszczy to mają takie fajne
    urządzonko.
    Ty naprawdę mieszkasz na jakimś zadupiu.Co to za lekarze.

    Doxy faktycznie fatalnie wchodzi.Ja przyzwyczajałam się 3 miesiące a
    i tak jak za mało do niej zjem to mdli.

    Mam nadzieję,że psychicznie się trzymasz.

    Czy u was wszystkim rozwalają kleszcze bo twojemu też o ile dobrze
    pamiętam.

    Trzymaj się ,wiola
  • 26.03.10, 01:59
    Zgadzam się w zupełności z tym co napisała franiolek1.


    Należy pamiętać o tym, że ukąszenie przez kleszcza nawet podczas leczenia jest ogromnym zagrożeniem z dwóch podstawowych powodów:

    1. Możliwe jest zakażenie innymi patogenami (kleszcze przenoszą ogromną ilość różnych koinfekcji prócz boreliozy, niektóre z nich do dziś nie są zbadane). Każde ukąszenie kleszcza niesie za sobą bardzo duże ryzyko złapania nowego patogenu, należy mieć pełną tego świadomość.

    2. Takie ukąszenie zakażonego kleszcza może zwiększyć ilość dotychczasowych posiadanych już zarazków. Co prawda borelioza nie przyzwyczaja się super szybko do nowego środowiska, ale za to np. zabite cząsteczki tych bakterii mogą spowodować większe niż zazwyczaj zanieczyszczenie organizmu co z kolei może skutkować mocniejszą reakcją Herxheimera.
  • 26.03.10, 16:54
    Witam!
    Wiesz Elzunia okropne to wszystko.Kazdy lekarz lekcewazacy Osobe ktora chce zeby
    jej wyjeli kleszcza,za kara powinien zachorowac na borelioze i wszystkie znane i
    nieznane koinfekcje.
    Owad ,pajeczak co za roznica,przenosi chorobotworcze patogeny i jest grozny dla
    czlowieka,chyba jednak owad.

    Zwieksz moze dawke Tetry przez kilka dni.

    Nie ma u Ciebie w okolicy weterynarza? Faktycznie to Wiola
    ma racje.Co za roznica kto Ci tego kleszcza wyjmie?Wazne zebys sie mogla go
    pozbyc.Trzymaj sie Ela.

    Pozdrawiem
    Elka
  • 26.03.10, 17:16
    Jezeli kleszcze byl wyciagany chirurgicznie to mozliwe, ze pozostalosc nie jest
    kleszczem ale strupkiem. Jezeli byla kropelka krwi to strupek moze byc czarna
    kropka.
    Sama nie dajesz rady tego zerwac? Wez pencete i wyrwij.
    --
    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
  • 09.04.10, 10:24
    Jednak mialam KZM.
    To byl jeden KOSZMARcrying
    Od dwoch dni troszke juz jest lepiej.
    Wysoka goraczka jest juz nizsza,nie wymiotuje juz.
    Mota mnie jeszcze po scianach itd.
    Glowa przestala juz bolec.
    Nie wierze w to ,ze biorac abx nie moze nowy kleszcz
    wniesc zakazenia !
    Pozdrawiam!
  • 09.04.10, 10:50
    Nienawidzę lekarzy poprostu szczyt debilizmu i ignorancji!!!
    Kobieta przychodzi z kleszczem w nodze z wysoką temperaturą i żaden
    z wielkich uczonych nie wpadł na KZM !!!
    Jak się pozbierasz pomyśl o złoszeniu sprady do NFZ a konkretne
    zadzwoń do rzecznika praw pacjenta oni ci powiedzą co powinnaś
    zrobić.
    Ale mnie poniosło poprostu jestem wkur.... a zarazem strasznie ci
    współczuję że przez to przeszłaś jakby było ci mało problemów
    Pozdrawiam Kasia
  • 09.04.10, 11:18
    Wierzyć się nie chce, to po co oni są żeby udawać że pracują, jak ja
    bym tak pracowała to by mnie od razu wywalili. KZM to chyba nie jest
    jakaś strasznie skomplikowana choroba do zdiagnozowania kleszcz był
    + gorączka i reszta . Co za d....ile. Wkurzona jestem i bardzo ci
    współczuje. Twój przykład pokazuje nam ze branie antybiotyków nie
    chroni nas przed nowym zakażeniem. Skontaktuj się z dobrym
    prawnikiem oni tylko czekają na takie sprawy bo mają procent od
    odszkodowania.
    --
    funnytancerka@interia.pl
  • 09.04.10, 12:08
    Elu winnaś leżeć w szpitalu bo zagroznienie nie minęło. Teraz będzie
    2 faza infekcji, moim zdanniem grożnijesza. Pozdrawiam piwis78
  • 09.04.10, 20:58
    Ela jestem z tobą.Wiola.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.