dławienie się w czasie snu Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy zdarza się Wam dławić podczas snu własnym językiem, jest wtedy
    niemożność połknięcia śliny, takie charczenie, jakby zwiotczenie
    wszystkich mięśni. To wygląda okropie. Czy to jakiś objaw
    neurologiczny? A może zupełnie coś innego... Czy ktoś wie, co to
    jest?
    • Małgosiu nie wiem,często mam suchość w ustach,szczególnie w nocy,ale to co
      opisujesz to chyba coś innego.
    • Ja także mam problemy z gardłem.Z przełykiem także-reflux po ok.godzinie od
      jedzenia-w pozycji pionowej;często się krztuszę złym przełknięciem;żle mi się
      oddycha-płytki oddech-w zimie-nie czuję symetrii w wpadaniu zimnego powietrza do
      oskrzeli-po stale tej samej stronie nie czuję chłodu w tchawicy-czy
      oskrzelach?Mam napady suchego kaszlu-nigdy nic nie odpluwam;i bóle-po zawze tej
      samej stronie;bark z ręką ;chyba kulszowy-stopa nieczułą na kujnięcia
      szpilką..Miałam lata temu zapalenia nerwów-trzewnego i lewej nogi;barku..Bardzo
      poważne bóle-z blokadą barku..Dziś te same partie ciała mnie bolą-i9 silne bóle
      w krzyżu0uniemożliwiające stanie ponad 20 min.W przeszłości miałam b.poważne
      problemy z pęcherzem.Mocz i nerki-bez zmaian;ale musiałam poddać si e operacji
      wszycia paseczka firmy Johnson-podtrzymującego pęcherz i moczowós.Operacja
      wyeliminowała ..świadomość,że w ogóle mam pęcherz..Wspaniała!Lekarze dziwili
      się,skąd takie nietrzymanie moczu w tak młodym wieku..Dziś także nie mam tej
      dolegliwości-ale mam chyba wielomocz!Częste oddawanie b.dużych moczu
      ilości-przeciętnie po pół godzinie-wydalam to,co wypiłąm..Bladożólty-lub niemal
      bezbarwny..Często mam niczym nieuzasadnioną straszną chrypkę..I
      tachykardie-falowo-co jakiś czas-gdy toksyny atakują nerwy..(Bb dodatnia Wblotem
      x2)Piszę o tym wszystkim,bo zarówno toksyny Bb,jak i innych odkleszczowych-czy
      grzybicy-atakują nerwy..I teraz-poczytajcie proszę-ze wszelkimi linkami-czym
      zawiaduje ..nerw błędny!To-od góry-gardło;krtań;struny głosowe;płuca;serce
      ..itd.To najważniejszy nerw w organiżmie-a jego choroba-skutkuje takimi włąśnie
      objawami,jak nasze..Pozdrawiam!
      pl.wikipedia.org/wiki/Nerw_b%C5%82%C4%99dny
      --
      vero amore
    • dzięki za wasze wpisy smile
      • a śpisz na wznak?, czy na boku?
        • to się dzieje przy leżeniu na wznak
          • No i właśnie przy spaniu na wznak podniebienie rozluźnia się i może dochodzić do
            takich sytuacji, że dusisz się. Ja z kolei strasznie wtedy chrapię, że aż się
            sama budzę. Z tego powodu śpię tylko na prawym bądź lewym boku.Mam problemy z
            duszeniem się jak źle połknę jedzenie w czasie którego nie mogę nic mówić. Bądź
            wpadnie ślina tam głęboko poniżej krtani. Wtedy nie mogę złapać powietrza że aż
            dosłownie pozostaję na bezdechu dla mnie trwa to wieczność. Gdzieś po minucie
            zaciśnięte mięśnie krtani zaczynają po woli puszczać i łapię płytkie niepełne
            oddechy.Już nieraz myślałam że schodzę.Po takim ataku i nie dotlenieniu mózgu
            kilkanaście godzin mam z głowy.Zupełnie nie wiem co się dzieje wokół mnie.
    • Ja tez zmagam sie z refluksem, ktory w pewnym momencie ok 2 lat temu pojawil sie
      po prostu znikad.Do dzis lecze go rowznoczesnie z antybiotykoterapia.Jesli
      chodzi o gardlo, to czesto mam wrazenie ze mam tam cos, cos mi przeszkadza.
      Kilka razy zauwazylam, ze musialam sie wrecz koncentrowac na polykaniu, bo
      miesnie byly jakby duzo slabsze. Ale to mija. Walcze tez czesto z plytkim
      oddechem, jakby pluca mi sie skurczyly. Ten objaw tez wystepuje z roznym
      nasileniem (miewam nawet czesciowo problemy ze smiechem, brakuje mi wtedy
      powietrza...). Zdarza mi sie tez zakrztusic slina w ciagu dnia, w nocy raczej nie.
      --
      *************************
      Pamietajcie, damy rade!!!
      • Refluks to zupełnie coś innego.

        Ja opisywałam to uczucie jako zapadanie się gardła. u mnie to był własnie (obok
        problemów z nogami) - uczucie guli, zwężenia
        przełyku, opadania podniebienia, dyskomfort przy połykaniu,
        gryzieniu, nasilało się to wczasie leżenia na wznak własnie. Często było tak, że
        musiałam się odwaracać kilka razy, zeby znaleźć odpowiednią pozycję do leżenia,
        żeby się nie dusić. dla mnie jest to bardzo nerwicogenne - wpadam przy tym
        łatwo w panikę, że się uduszę. często te dolegliwosci powoduje grzyb.
        • Zgadzam sie, ze refluks to zupelnie co innego. Aczkolwiek jego "odmiana
          laryngologiczna" moze powodowac uczucie guli, problemy z przelykaniem, bole
          gardla (cofajacy sie kwas podraznia wszystko po drodze, w tym nerwy...). Tak mi
          wyjasniala gastrolog.
          Jednakze u mnie sepktrum objawow zwiazanych z przelykaniem powiekszylo sie
          wlasnie w momencie ujawnienia sie bb, wiec bb tez powoduje/nasila ten dyskomfort.
          --
          *************************
          Pamietajcie, damy rade!!!

      • -- Tak się to dokładnie odczuwa-jakby przełyk;tchawica;przepona-były..jak
        włożony między deseczki-odciskiwany serek..
        vero amore

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.