Dodaj do ulubionych

NERKI..............

19.07.10, 11:44
witam,mam problem,od 9 dni biore ziolo resveratrol(paradise)mialam
troszke prob.z zoladkiem ale juz ok.mam inny problem od 3 dni bola
mnie nerki praktycznie caly czas ,,je,,czujesadgdy bralam abx tez
troche na poczatku mnie bolaly,oraz zanim zaczelam w ogole jakie
kolwiek leczenie.czesto mnie nery bolaly(moze bb se je upolowala)
1,5mies.temu polecialam zrobic usg i niby jest ok.wiec mam pytanie
czy ktos z Was tak mial,moze kurcze one teraz sie oczyszczaja czy
jak?-prosze o opinie,takze czytalam ze moze to byc od grzyba,choc ja
nie mam zadnych objawow z nim zw.dziekuje za odp.i opinie.pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 19.07.10, 12:07
    Poczytaj tutaj:

    forum.gazeta.pl/forum/w,26140,94543035,94543035,borelioza_a_nerki.html?wv.x=2
    forum.gazeta.pl/forum/w,26140,90554655,90554655,Problemy_z_nerkami.html
  • 19.07.10, 14:57
    dzieki anyxsmiletroche poczytalam.niby badania mam ok,ale nieraz mocz
    roznie wychodzi.wiec bb ,,lubi,,nereczki.ale mi chodzi o to czy ktos
    mial takie bole w trakcie leczenia na poczatku?lub w ogole trakcie
    leczenia ziolami lub abx???bo to mnie martwisadze bola,akorat jak
    zaczelam brac ziola.chyba ze to zbieg okolicznosci....ciekawe czy
    jak kretki sa w nerkach to przy ich zdychaniu moga one bolec ???
    dzieki za odp.i sugestie.pozdrawiam
  • 19.07.10, 18:04
    Hej,
    tak, ja czasem odczuwam takie "cmienie" w okolicach nerek. Jakis tydzien, dwa,
    potem to mija, znow wraca. Ale wyniki mam dobre, wiec to chyba kretki (albo ew.
    grzyb...)
    --
    *************************
    Pamietajcie, damy rade!!!
  • 19.07.10, 18:21
    Miałam bóle nerek przynajmniej tak mi się wydawało ale mój lekarz
    stwierdził, że gdyby bolały mnie nerki to bym się nie stawiła na wizytę i
    już wogóle nigdzie i że to prawdopodobnie bóle mięśni lub nerwów. Nie
    wiem, co bolało ale przeszło, badania zawsze ok, więc może u Ciebie jest
    podobnie. Trzymaj się. Pozdrawiam.
  • 19.07.10, 18:54
    jak mialam kamienie(nagle zniknely po 3 latach...badanie 1,5 mies.temu) i nieraz kolke nerkowa-to po,,scianach chodzilam,,!!fakt bol okropny,badania moczu mam rozne raz ok,raz nie-lekarze mowia ze jakies dziwne mam te wszystkie wynikismilehehe przy bb nic nie jest normalne!!tylko poprostu przestraszylam sie,ze moze to przez te ziolasada chce je brac itd.hmmmmmmmm ale i tak jestem ciekawa czy przy zdychaniu kretkow-jesli sa w nerkach...nerki moga bolec?moze ziola dziaja i tak jest,kurcze juz sama nie wiem,dziekuje Wam za odp.pozdrawiammmmm
  • 21.07.10, 20:53
    borelioza ( krętki) nie atakują nerek
    borelioza to choroba wieloukładowa ale akurat układ wydalniczy omija :smile

    natomiast nie omijają nerek uboczne skutki prochów które sie zazywa w trakcie
    leczenia, ból w okolicach nerek jest pierwszym ostrzeżeniem że cos jest nie tak,
    natomiast wyniki ( kreatynina, mocznik, mocz) będą wam wychodziły w normie.
    ludzie ze zdiagnozowana PNN, na poczatku choroby tez maja parametry nerkowe w
    normie i gdyby sie opierali na wynikach byliby osobami zdrowymi, to własnie
    dlatego tylu jest wśród nas chorych na nerki którzy o tym nie wiedza a dowiaduja
    sie dopiero podczas schyłkowej niewydolności.

    z nerkami trzeba uważać ich nie lekceważyć
  • 21.07.10, 21:08
    A co z babesją bo ona chyba lubi organy miąższowe?
    Jeśli nawet krętki nie atakują samych nerek. nie wiem skąd wiesz, że nie,
    ale na mój rozum wystarczy, że niszczą nerwy i naczynia zasilające np.
    nerki i już może być problem z narządem.
  • 22.07.10, 10:07
    do authokrata
    A powiedz jakie badania zrobić najlepiej, żeby czegos więcej się dowiedzieć oi
    faktycznym stanie nerek?
    --
    http://img515.imageshack.us/img515/6586/atestcp1.gif
  • 22.07.10, 10:31
    Niestety borelioza atakuje uklad wydalniczy, tak jak wszsytkie inne uklady.
    oim pierwszym objawem bylo nieutrzymywanie moczu - nie jest to problem w
    nerkami, ale z pecherzem. Mialam podrazoniony pecherz i ten objaw wraca od razu
    po odstawieniu lekow. Jestem siusiumajtkiemsmile

    Ale masz racje zwracajac uwage na toksycznosc leczenia i ewentualne uszkodzenia
    nerek. Trzeba bardzo na to uwazac i nie banalizowac. Badania musza byc robione
    regularnie, nalezy bardzo duzo pic w czasie leczenia, glownie duzo wody.
    Co jakis czas warto skontrolowac na usg nerki i watrobe.
    --
    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
  • 22.07.10, 11:47
    A masz pewność, że to nerki? Bo mnie kiedyś jeszcze przed leczeniem bolały
    nerki, tak mi się przynajmniej wydawało, ale neurolog stwierdził, że to wynik
    zbyt dużego napięcia mięśniowego w tamtej okolicy. Przeszło samo.
    Teraz znów zaczyna boleć, ale wyniki ok, a USG też ok. więc teraz sama nie wiem.
    Jak rozróżnić ból pochodzący od kręgosłupa od bólu mięśni, nerwów albo bólu
    nerek? Zwłaszcza jak przed zachorowaniem nie bolało nigdy nic..
  • 22.07.10, 12:37
    mialam taki bol nerek gdy mialam kolke nerkowa i kamienie-tak wiec chyba to nerki bo bol bardzo podobny.,teraz jak rob.usg niby wszystko ok,biore no-spe forte,ketonal,cos tam moczapednego.boje sie o nie bo wiem po moim tacie ze w ciagu 2 tyg,nagle przestaly dzialac mu nerki(a byl zdrowy)i go nic nie bolalo.no i oczywiscie dializy....,oczywiscie nie musi tak byc,ale czlowiek widzial co sie tata nacierpial itd.gdzies czytalam,ze niby kretki moga byc w nerkach,ale jak jest tego nie wiem.a badania moczu pokazuja raz sladowe bialko,erytrocyty,glukoze,a na nastepnym badaniu wszystko ok.wiec jeden z lekarzy stwierdzil,ze nerki zle filtruja,a drugi ze to nieraz tak jest i ze nie mam sie czym martwic,ale bola i teraz nie wiem czy brac dalej ten resveratrol...??dziekuje wszystkim za odpowiedzi!i ze pomogacie,pozdrawiam
  • 22.07.10, 22:39
    piszesz że jeden zlekarzy powiedział to a inny tamto...????

    na twoim miejscu biorąc pod uwagę to ze sie leczysz, że masz fluktuacje w
    wynikach i ze w moczu pojawia sie białko, szybko szukałbym pomocy u dobrego,
    powtarzam dobrego nefrologa !!!
    bo nie sztuka jest rozpoznac schyłkowa niewydolnośc nerek, sztuka jest rozpoznac
    początek choroby, a do tego potrzebny jest dobry nefrolog a najlepiej z jakiegos
    dobrego osrodka .


    podstawowym badaniem i najprostszym jest poziom kreatyniny we krwi, niestety
    jesli ten wynik jest zły to juz mamy do czynienie z zaawansowana choroba nerek ,
    gdyz wyższy poziom kreatyniny oznacza dysfunkcje nerek

    ale choroby nerek rozpoczynaja sie duzo wczesniej, p[omimo prawidłowej biochemi

    aby je zdiagnozować nalezy zrobic całe spektrum badań których wyniki daja pewien
    obraz co tak naprawde sie dzieje z naszym całym układem wydalniczym, bo czasami
    problem z nerkami rozpoczyna sie w dolnej czesci układu moczowego innymi słowy
    chore nerki moga byc chore poprzez np chory pęcherz itp.

    badania to miedzy innymi:
    urografia
    cystografia
    scyntygrafia
    scyntygrafia dynamiczna
    arteriografia tętnic nerkowych
    badanie dna oka
    całe spektrum badań immunologicznych
    eGFR
    jonogram
    mocz
    biochemia z krwi

    to te ważniejsze ale badań jest o wiele wiecej, tak wiec aby zdiagnozowac
    problem z nerkami na poczatku choroby trzeba sie natrudzic i nie da sie tego
    zrobic jednym pobraniem próbki moczu albo krwi

    pozdr.
  • 22.07.10, 23:00
    hhmmmmm to ja chyba musze przygotowac znow pare tysiakow na kolejne badania-bo znajac lekarzy i ich podejscie to na wiekszosc badan nie dadza skierowania bo po co....,troche sie teraz przestraszylamsadtym bardziej ze nie jestem obecie w Polsce.mam przyklad po tacie,ze normalnie oddawal mocz,nie bolaly go nerki a 2 tyg.byl slaby itd. prawie odjechal i wlasnie tak jak piszesz kreatynina byla kosmiczna.ciekawe czy bb moze miec z tym zwiazek,bo widze ze opinie sa rozne,pozdrawiam.ps.zna ktos dobrego nefrologa z kujawsko-pomorskiego?pozdrawiam
  • 23.07.10, 00:33
    Witajcie,

    a czy ktos doswiadczony w temacie moze polecic jakies preparat wspierajacy prace
    nerek? Na watrobe tego jest duuuuzo, a nerki? Oczywiscie poza piciem duzej
    ilosci wody i napojow odpowiednich.

    Pozdr.



    --
    *************************
    Pamietajcie, damy rade!!!
  • 23.07.10, 01:07
    Mnie nerki pobolewaja od niedawna.Od lat mam jednak straszne
    problemy z pecherzem moczowym.Lekarze mowia ,ze nic tam nie
    ma,pecherz jest w porzadku.Zrobilam sobie TK jamy brzusznej i w
    prawej nerce mam torbiel i zlogi(lekarz powiedzial ,ze sa tak
    male ,ze pozbede sie ich rovatineksem i nawet nie bede czula.)Zaden
    nie wpadl na pomysl,ze problemy z pecherzem moge miec od
    nerek..Dziwne jest ,ze dokucza mi nerka lewa a wiec ta -czysta.Jesli
    chodzi o preparaty to w aptekach jest tego multum-mam na mysli
    herbatki ziolowe celowane w ten problem.Poza tym zurawina (wrecz
    konieczna -dziala ponoc jak szczepionka-stosowac codziennie przez
    dlugi okres).W internetowych sklepach dostepny jest SHI LING TON--sa
    dostepne juz coraz lepsze mieszanki.Stosowalam powyzszy preparat i
    bylo wtedy lepiej.W polskich aptekach jest nefrobomisol- mozna
    probowac a takze wyciag z pokrzywy.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.