Dodaj do ulubionych

Autoagresja jako konsekwencja nieleczonej choroby?

31.12.10, 10:45
Margolcia 63 napisała:
Po prostu wiele bakcyli ma powinowactwo do naszych tkanek i występuje zjawisko autoagresji, nie można też wykluczyć, że układ imunologiczny jest zafiksowany. Nie ma już infekcji/albo jest, a on nadal walczy z tkankami swojego gospodarza a jak do tego dołożyć oporność bakcyli na antybiotyki, to....jest SM. Niestety borelioza ma powinowactwo z układem nerwowym.
Piszę, bo chyba ja jestem takim przypadkiem. Najpierw dostałam pokrzywki, potem kataru siennego, teraz Hashimoto a nigdy nie byłam alergikiem. Na pocieszenie pierwsza dolegliwość ustąpiła całkowicie, druga w części a trzecia ponoć dożywotnie- zobaczymy.

Sama zastanawiam się nad autoagresją,jako konsekwencją nieleczonej przewlekłej odkleszczówki(jersinia,blo,prawdopodobnie bb).
Z chorób autoimmunologicznych mam zdiagnozowane Hashimoto.
Choć wiem,że to jeszcze o niczym nie świadczy,w czasie antybiotykoterapii poziom p/c anty Tpo i Tg systematycznie ulega obniżeniu.Zresztą objawy pieczeniowo-uciskowe w obrębie szyi też systematycznie się zmniejszały.

Obecnie nurtuje mnie sprawa dolegliwości między kr.Th a lewą łopatką,jest to cyklicznie pojawiający się ucisk i ból zwalający z nóg.
Zastanawiam się,czy to aby nie autoagresja.Pytanie,jaka?
Ma ktoś jakiś pomysł,ewentualne sugestie jakie badania zrobić?
A może komuś ustąpił ból pod łopatkowy w czasie leczenia.Ja już tracę nadzieję,kilka miesięcy leków przeciwzapalnych,11 miesięcy abx i jeśli chodzi o ten ból niewielka poprawa.
Proszę o pomoc.

Edytor zaawansowany
  • margolcia_63 31.12.10, 13:16
    Mab, myślę, że w Twoim przypadku można zastosować analogię do półpaśćca. Ludzie po tej infekcji nieraz bardzo długo skarżą się na potworne neurwobóle a niby zakażenie jest wyeliminowane. Może zainteresuj się jakie oni podejmują działania, może jakaś fizykoterapia?
    Pozdrawiam i szampańskiej zabawy z jogurtem.
  • margolcia_63 31.12.10, 13:33
    Sorki, zapomniałam napisać, mnie ustąpiły wszystkie bóle, tfu! tfu!a teraz nękają mnie właśnie alergie ale ja miałam prawie cały czas b.wysokie leukocyty. Coraz bardziej skłaniam się właśnie do stanowiska, że problem odkleszczówek może wynikać z ukł odpornościowego, który jest albo rozszalały. albo niewydolny.
    Kiedyś, czytałam. że w Niemczech jest klinika, która ćwiczy właśnie układ odpornościowy ale nie mogę znaleść, może autor albo ktokolwiek mógłby pomóc?
  • atlantis111 01.01.11, 19:33
    Sama jestem potwierdzeniem tej tezy. Wieloletnie zakażenie wywołało u mniezespół antykardiofosfolipidowy. Na abax objawy są zdecydowanie mniejsze, choć nie robię badań poziomu przeciwciał, bo sa po prostu za drogie sad
    Najważniejsze dla mnie jest to, że objawy ustępują...
    pzdr
    Sylwia
  • dartom.www 02.01.11, 11:48
    raczej zbyt optymistycznie zakładasz, że nie ma infekcji, krętków, cyst lub innych form:

    www.jneuroinflammation.com/content/5/1/40
  • margolcia_63 02.01.11, 12:05
    A gdzie Ty to wyczytałeś w tym wątku?
  • mab62 02.01.11, 12:14
    Dzięki margolcia_63,już myślałam że czytając wszystkie wpisy coś przeoczyłam.
    Dziękuję wszystkim za zainteresowanie się tematem.
    Po napisaniu o moich codziennych bólach pod łopatkowych,dostałam prezent.Cały sylwestrowy dzień bez bólu,pierwszy od dwóch lat.Rewelacja.
    Atlantis 111,dzięki za podpowiedź.Dała mi ona do myślenia.Spróbuję pójść też tym tropem,może zainteresuję tym mojego kardiologa.
    Pozdrawiam serdecznie i zdrówka życzę.
    Ps.oczywiście,czekam na dalsze sugestie.
  • dartom.www 02.01.11, 16:41
    "Nie ma już infekcji/albo jest, a on nadal walczy z tkankami swojego gospodarza a jak do tego dołożyć oporność bakcyli na antybiotyki, to..."
    --
    www.e-borelioza.pl
  • margolcia_63 02.01.11, 17:53
    zamknij Dzięki Tobie Forum może być lepsze - zgłoś wpisy łamiące regulamin założycielowi forum.

    Forum nie zastępuje lekarza. Czytasz prywatne opinie użytkowników.
    Borelioza

    Autor:margolcia_63@gazeta.pl korzysta z IP: (83.6.224.2) Temat: Treśćtongue_outogrubienieKursywaPodkreslenieObrazekLink.Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.


    Odpowiadasz na:
    dartom.www napisał:

    > "Nie ma już infekcji/albo jest, a on nadal walczy z tkankami swojego gospodarza
    > a jak do tego dołożyć oporność bakcyli na antybiotyki, to..."

    Nadal nie wiem jak to wykombinowałeś.

    Większość forumowiczów, w tym ja, ma świadomość, że borelia występuje w kilku formach- stąd te kombinacje antybiotyków w leczeniu ILADS,

    Mnie chodziło, o to, żęe nawet jeśli nie ma bo poradziły sobie z nią antybiotyki lub ukł. odpornościowy, a najpewniej razem, bo wg mnie jak on jest niewydolny to nawet napełnienie krwioobiegu samymi abx-ami nie pomoże. A podaje je sie właśnie by na tyle go odciążyć by mógł się zająć poważną infekcją. Dlatego faszeruje się abx-ami zwierzęta hodowlane by nie zużywały energii na obronę przed infekcjami tylko przeznaczały ją na wzrost.

    W którymś momencie ten rozbuchany układ odpornościowy obojętnie, czy dany bakcyl jest, czy już go nie ma działa jak zacięta płyta.

    O hashimoto podejrzewana jest borelioza i helicobacter pylorii i pewnie jeszcze Bóg wie co?

    A to, czy zakażenie jeszcze jest. to jak wiemy, jest nie do sprawdzenia.

    Ja tylko ze swoich doświadczeń wiem, ze jak odeszły objawy bb&sp po 3,5 roku nieprzerwanego leczenia i mogłabym stwierdzić wyleczenie to pojawiła się autoagresja. Nie można wykluczyć, że jeszcze otworzyła się jakaś cysta, tylko dlaczego ta autoagrasja pojawiła się po wycofaniu objawów boreliozy.

    Jestem tylko przerażona tym jak niefrasobliwie traktowane są antybiotyki bo jeśli to nawe prawda, że borelia ze względu na długi cykl rozwojowy, nie uodparnie się zbyt łatwo, to nie należy zapominać, że człowiek nie jest jałową pustynią, tylko nosi w sobie trochę tego towaru, więc może być spory problem i to nie tylko dla delikwenta ale dla mówiąc górnolotnie dla społeczeństwa.

    Pozdrawiam.
  • ter69 02.01.11, 22:45
    Objawy autoagresji o których piszesz miałam już przed rozpoczęciem leczenia bb, więc nie są one raczej wynikiem zażywania abx. Prawdopodobnie choroba osłabiła układ odpornościowy.
  • mab62 03.01.11, 17:23
    Ja też autoagresję miałam zdiagnozowaną kilka lat przed rozpoczęciem antybiotykoterapii.Więc sądzę,że nie abx są przyczyną autoagresji.Zresztą badanie w kierunku jersiniozy zrobiłam pod wpływem przeczytanych artykułów nt.jersinii,która potrafi przybierać różne formy.Między innymi potrafi przybrać formę komórek tarczycy.Wtedy układ immunologiczny komórki tarczycy traktuje jak wroga i niszczy je.
    Zapalenie tarczycy na początku przebiegało u mnie z powiększeniem tarczycy i nadczynnością.Myślę,że właśnie brak prawidłowej diagnozy i kilka lat bez abx spowodowało Hashimoto.
    Ale to są tylko moje przypuszczenia,bo nie jestem lekarzem.A jak na razie nie udało mi się spotkać lekarza biegłego w tym temacie.Ale nadal szukam...
  • pies_z_laki_2 04.09.11, 20:32
    Wracamy do tematu smile

    Injections of Clostridium botulinum neurotoxin A may cause thyroid complications in predisposed persons based on molecular mimicry with thyroid autoantigens.

    - www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21061092

    Human Thyroid Autoantigens and Proteins of Yersinia and Borrelia Share Amino Acid Sequence Homology That Includes Binding Motifs to HLA-DR Molecules and T-Cell Receptor
    - www.liebertonline.com/doi/abs/10.1089/thy.2006.16.225

    Circulating chemokine (CXC motif) ligand (CXCL)9 is increased in aggressive chronic autoimmune thyroiditis, in association with CXCL10.
    - www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21601475

    Układowe Wewnątrzkomórkowe Infekcje Bakteryjne (Mycoplasma, Chlamydia gatunki Borrelia) w chorobach neurodegeneracyjnych (Stwardnienie Rozsiane, Stwardnienie Zanikowe Boczne) i zaburzeniach zachowania (z zakresu chorób autystycznych) (Autyzm, Zespół Deficytu Uwagi, Zespół Aspergera)
    - www.immed.org/infectious%20disease%20reports/reports/SIBI.Myco.Clam.Borr.NeuroMS.ALS.BhavDis.pdf

    Pewnie można by tak dalej (w końcu udowadniając, że ch. autoimmuno zależne są od zakażenia bakterią, wirusem, grzybem, pierwotniakiem, czy innym pasożytem, albo wszystkim naraz) , ale i tak endo powie, że etiologia nieznana...

    U mnie Hashi objawiło się po półtora roku od zakażenia rotawirusem i pół roku po zapaleniu oskrzeli z wysoką gorączką. Nie miewam gorączki, wręcz przeciwnie, na ogół stygnę sobie po malutku, więc uważam, że to właśnie była rekcja na kleszcza, który dał mi bb, jersinię, myko i bart. Brałam dwa tyg jakiś antybiotyk, objawy przeszły i do głowy mi nie przyszło, że to może odkleszczówka, że trzeba coś więcej, coś zbadać, coś doleczyć...

    Czyli po kolei rotawirus (osłabienie organizmu), kleszcz z koktailem (osłabienie systemu odpornościowego i mimikra bakterii w organizmie), a na koniec Hashi. A może to nie Hashi, tylko borel udaje zapalenie tarczycy?
  • fasolka_88 04.09.11, 22:41
    jesli chodzi o tarczyce to dziwnie wielu z nas ma z nia problemy, mi lekarze tez wmawiali ze do konca zycia bede musiała jesc hormony, miałam za wysoki poziom TSH i jeszcze problem z bardziej zaawansowanymi hormonami, których nazw nawet nie powtórzę, oczywiście bez diagnozy czemu to mam i co mi dolega tak mnie leczyli, po kilku misiącach abx odstawilam hormony i TSH odpusciło i wróciło do normy wiec u mnie to był zywy objaw bb
  • mab62 05.09.11, 13:12
    Ja też od dwóch lat nie biorę hormonów tarczycowych.
    Parametry hormonów tarczycy i przysadki cały czas mam w normie.
    Choć miewam okresy z uczuciem objawów nadczynności ,przeplatające się z okresami uczucia objawów niedoczynności.
    Też podejrzewam,że te procesy wyzwalane są przez bakterie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka