01.06.11, 11:53
Witamsmile
Czy wasz rumień miał może tendencję do bledszego wyglądu rano, i wyraźniejszego- wieczorem?

Moja historia jest następująca:
-obecnie nie złapałam żadnego kleszcza za rękę, ale 20 cm od miejsca gdzie pojawił się rumień, 10 miesięcy temu miałam wczepionego kleszcza.
-rumień w momencie zauważenia miał 5 cm średnicy, białą obwódkę w środku, ciepły, wypukły, swędzący- klasyczny wygląd przez 2 dni. potem stracił obwódkę, powiększał się dosyc szybko do około 7 cm - też jakieś 2 dni, obecnie blednie i maleje
-z podejrzanych rzeczy miałam jeszcze jednodniowy rzut migrena+światłowstręt+mdłości oraz pokrzywkę na ramionach (też ostry rzut)

O wizytach u lekarzy szkoda gadac. Biorę 400mg doxycyliny- szacując optymistycznie zaczęłam brac 4-6 dzień od ukąszenia (jeżeli było). Tylko mam wątpliwości - a co jeśli faszeruję się tymi antybiotykami bez potrzeby.. Co sądzicie- czy powyższe rzeczy uzasadniają podjęcie takiego leczenia?

Pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • adomi6319 Re: Rumień 01.06.11, 22:28
      Rumień nie musi pojawiać się bezpośrednio po ukąszeniu, może pojawić się nawet po kilku latach (np. pod wpływem stresu). W dodatku to jedyne potwierdzenie boreliozy pewne w 100%. Czyli na pewno jesteś chora, a leczenie bb rozpoczęłaś prawdopodobnie nie 4 dni lecz 10 miesięcy po ukąszeniu. Do tego miałaś jeszcze objawy, które również mogą być objawami boreliozy. A to już zdecydowanie zmienia Twoje położenie.
      Ja należę do osób, które rozpoczęły leczenie bb naprawdę szybko, 4 dni po ukąszeniu, od razu dużymi dawkami a mimo to zaczęła atakować mój mózg (co przeraziło mnie najbardziej). Choć już po kilku miesiącach antybiotyków zaczęłam funkcjonować w miarę normalnie, to leczyłam się niestandardowo 3 lata.
      To naprawdę poważna choroba. Na tym forum jest mnóstwo osób, które zlekceważyły boreliozę, lub co gorsza zlekceważyli ją lekarze, do których się zwrócili. Ich historie są delikatnie mówiąc niewesołe. Tylko zakaźnicy uważają, że boreliozę leczy się łatwo.
      Poczytaj forum, poczytaj historie ludzi, którzy wiele z powodu tej choroby przeszli
      www.borelioza.org/historie.htm
      i lecz się koniecznie.

      --
      Wiecej informacji: Strona Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę
      • anonimicus Re: Rumień 01.06.11, 22:52
        >>Ja należę do osób, które rozpoczęły leczenie bb naprawdę szybko, 4 dni po ukąszeniu, od razu dużymi dawkami a mimo to zaczęła atakować mój mózg (co przeraziło mnie najbardziej). Choć już po kilku miesiącach antybiotyków zaczęłam funkcjonować w miarę normalnie, to leczyłam się niestandardowo 3 lata. <<

        Szybo podjęłaś leczenie, a i tak zaatakowało mózg.
        Leczyłaś się 3 lata.

        Może masz osłabioną odporność?


        To ciekawe ile muszą się leczyć osoby u których zdiagnozowano neuroboreliozę rozsianą, dopiero po kilku/kilkunastu latach.

        brak badań naukowy = brak postępu...
      • mrowarower Re: Rumień 01.06.11, 23:28
        Dzięki za odpowiedź. Wiecie bo ja ciągle jeszcze patrzę na ten rumień i medytuję czy to może być ukąszenie czegoś i reakcja alergiczna. Z tego co już przeczytałam (tu na forum i w innych miejscach), to wyznaczniki rumienia różnią się- np. tutaj czytam że może pojawić się po kilku latach, w innym miejscu że między 2 a 30 dni po ukąszeniu. Wychodzi że ten rumien to bardzo kapryśny objaw, niekoniecznie mający jedną podręcznikową formę, czy tak?
        (Pani internista, dochtór nauk medycznych, jak głosiła pieczątka, gdy jej podsunęłam zdjęcie
        tego jak wyglądał mój rumień dzień wcześniej (biała obwódka, 5 cm średnicy- z przyłożoną linijką) NIE przepisała mi nawet tej podstawowej kuracji; podejrzewam dlatego, że mój rumień następnego dnia nie wyglądał już podręcznikowo.)

        czyli jakby uprościc te kryteria ( i uracjonalnic) to czy wystarczy ukąszenie kleszcza (w dalekiej lub niedalekiej przeszłości) i powiększająca się czerwona plama by zakładać infekcję boreliozą?
        • adomi6319 Re: Rumień 01.06.11, 23:47
          anonimicus - było to tuż po śmierci mojej Mamy, więc niewątpliwie byłam w kiepskiej kondycji; po drugie - oprócz boreliozy miałam jeszcze bartonellę, erlichię, potem wyszła jeszcze mykoplazma, wszystko razem wpłynęło na rozwój choroby, albo nieskuteczność leczenia w początkowej fazie

          mrowarower - rumień zawsze jest oznaką boreliozy, nawet jeśli nie było kontaktu z kleszczem bo bb mogą przenosić też komary, meszki;
          można się zarazić podczas transfuzji krwi,
          są badania ze krętki znaleziono w spermie, łzach
          można też mieć boreliozę wrodzoną

          wstaw to swoje zdjęcie
          a tu masz zdjęcia przykładowych rumieni
          docs.google.com/Doc?id=dfs9jh96_2dtvkm7ff
          --
          Wiecej informacji: Strona Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę
          • mrowarower Re: Rumień 02.06.11, 00:33
            To niezbyt optymistyczne- że nie tylko kleszcze przenoszą bb.
            Tylko dlaczego oficjalna propaganda ma wytyczne diagnostyczne tak bardzo od-do,
            "mniejsze niż 5 cm - nie bolerioza" "pojawiło się wcześniej niż 2 dni od ukąszenia - nie bolerioza" itd.

            Mój rumien wygladał tak:
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8aeb83fc9432a4cf.html
            • adomi6319 Re: Rumień 02.06.11, 18:09
              Według mnie wygląda na klasyczny rumień sad

              -"oficjalna propaganda" głosi też, że boRELioza (sorry za caps lock, ale uważam, że trzeba znać i używać poprawnej nazwy) jest chorobą łatwą do wyleczenia - wystarczy miesiąc doxy 2*100 i masz być zdrowa/y. Reszta to "zespół poboreliozowy" którego się nie leczy. Potem leczy się skutki - stawy, serce, mózg - zależy co tam akurat komu zaatakowało. Innych odsyła się do psychiatry, bo przecież wszystkie wyniki dobre, więc pacjent nie ma prawa czuć się źle.

              I tu jest przewaga ILADS - leczymy przyczynę, nie skutki; leczymy do wyleczenia i jeszcze jest bufor bezpieczeństwa - czyli kontynuujemy leczenie przez 2-3 miesiące bezobjawowe. Dla mnie było to bardzo przekonujące podejście.

              --
              Wiecej informacji: Strona Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka