Dodaj do ulubionych

Mrowienie / pocenie stóp

06.04.12, 16:45
Witam wszystkich i proszę o pomoc.
Od jakiegoś czasu, grubo ponad rok odczuwam mrowienie w stopach. Z czasem zaczęło to podchodzić wyżej do łydek. Mrowienie mam 24h, niezależnie od tego czy śpię, chodzę czy siedzę w pracy. NON STOP.
Nie jest to bardzo uciążliwe, stąd nie przejmowałem się tym zbytnio - do teraz właśnie.
Do tego mrowienia doszło pocenie stóp.
Nie wiem czy będę potrafił przekazać Wam moje odczucia, ale to jest tak, że jak ubiorę buta, to noga jakby zaczynała promieniować a but jakby wydzielał wtedy okropne zapachy.
Nie ważne czy to but sportowy, elegancki, nowy prosto ze sklepu czy już trochę przechodzony.
Jak kupię buty, to po 3 dniach jest taki zapach że nie nadają się do chodzenia.
Teraz o badaniach.
Podstawowe mam w normie, troszkę podwyższony cholesterol, ale nie powyżej normy.
Dermatolog wykluczył grzybicę, neurolog wykluczył ucisk na nerwy czy jakikolwiek problem neurologiczny.
Zrobiłem badanie ELISA IgG, wynik mam 19,8 (wynik dodatni powyżej 15.)
Czytałem jednak że takie badanie nie jest zbytnio wiarygodne, ale nie wiem czy to w przypadku kiedy wynik jest ujemny?
Czy ktoś ma lub miał podobne objawy?
Proszę pomóżcie.
Edytor zaawansowany
  • pies_z_laki_2 06.04.12, 18:51
    A dlaczego zrobiłeś Elisę (czy dobrze rozumiem, że sprawdzałeś borelię?)? I jeśli już, to dlaczego nie zrobiłeś jednocześnie obu, czyli Elisę i Western Blot?
  • guli83 06.04.12, 21:38
    Na test skierowal mnie dermatolog.
    Nastepnie z tym wynikiem bylem u lekarza rodzinnego, zastanowila sie chwile nad podjeciem leczenia ale skierowala mnie na zakazny do KRK.
    Czekam w tej chwili na wizyte.
    Co mnie jednak dziwi, przy pozytywnym ELISA mam jednak OB na poziomie 2.
    Jak moge to interpretowac?
  • margolcia_63 07.04.12, 12:46
    guli83, można się pocić różnymi częściami ciała. Był czas, że pociłam się tylko głową, nogi były suche. Ale po jakiś czasie pociłam się tylko stopami, i to do tego stopnia, że podejrzewałam koty, że mi sikają w łóżko.
    To chyba taki "urok"neuroinfekcji. Mam boreliozę i bartonelę. Wg mnie szwankują jakieś nerwy.

    To Cię nie uleczy z choroby podstawowej, ale na zapach z nóg, ja polecała bym krem Pevaryl. Przy nadmiernej potliwości może nadmiernie rozwijać się flora bakteryjna i grzybicza na stopach. Krem dodatkowo zmniejsza potliwosć.
    Szoruj stopy szczotą, posmaruj i załóż przyjazne skarpetki.
    Krem jest na receptę, ale da się wyprosić w aptece.
    Pozdrowienia.

  • adrian_fenig 06.04.12, 18:53
    Witam,
    Tak, ja mialem podobne objawy. Te akcje ze stopami to by efekt grzybicy ukladu pokarmowego. Natomiast mtowienia w stopach to byl w mom przypadku pierwszy objaw boreliozy.
  • guli83 06.04.12, 21:36
    Witaj.
    Czy ten problem ze stopami dotyczyl wlasnie pocenia i uczucia goraca w butach?
    Jak zaczales sie leczyc no i oczywiscie gdzie?
    Jestem naprawde zmartwiony tym objawem, a problem stop i smierdzacych butow mnie poprostu dobija.
    Prosze odpisz...
    Pozdrawiam!
  • elene72 06.04.12, 21:46
    Być może masz boreliozę, może rzeczywiście w twoim przypadku należy pogłębić diagnostykę w kierunku boreliozy innymi testami (zwykły test elisa może dawać fałszywe wyniki na + i -). Drętwienia i mrowienia mogą świadczyć także o boreliozie.
    Ale w pierwszej kolejności trzeba leczyć grzybicę układu pokarmowego, gdyż to ona właśnie może powodować pocenie się z "okropnymi zapachami", a dermatolog prawdopodobnie wykluczył tylko grzybicę skóry stóp.
    W książce "Borelioza i koinfekcje" są opisane objawy grzybicy m.in. łatwość pocenia, a także wibracje i drętwienia różnych części ciała! Objawy skórne są tu tylko jednym z punktów całej listy różnorakich objawów grzybicy! Żeby opanować grzybicę niestety trzeba się trochę wysilić - bez właściwej diety tego po prostu nie dokonasz (dieta ta jest zarówno doskonale opisana na forum, jak i w/w książce).
    I jeżeli będziesz się musiał leczyć antybiotykami tym przygotowaniem w postaci diety przeciwgrzybicznej tylko sobie pomożesz, ponieważ lepiej nie rozpoczynać leczenia antybiotykami będąc znacznie zagrzybionym

    ps. przy aktywnej boreliozie miałam OB zawsze w normie
  • predrak 07.04.12, 10:35
    Masz klasyczne objawy bartonelli jak nie weźmiesz sie za leczenie to odrętwienie będzie stopniowo wędrowało coraz wyżej do kolana i dalej do uda, a pocenie jest tylko uczucie pocenia stóp a w rzeczywistości wcale nie są spocone.?! znam to z autopsji.
  • adrian_fenig 07.04.12, 11:41
    predrak napisał:

    > Masz klasyczne objawy bartonelli

    Predrak przesadziłeś. Nie można ot tak stawiać komuś diagnozę bartonelli przez internet na podstawie jednego objawu!!!

    A propos pocenia się stóp. W moim przypadku było to wynikiem wydalania przez mój organizm toksyn grzyba, który zapanował w moim układzie pokarmowym. Objaw ustąpił po miesięcznej kuracji dwoma lekami przeciwgrzybiczymi wydawanymi na receptę.
    Opisywany problem męczył mnie na długo przed tym, zanim ujawniła się moja borelioza. Domniemam, że ukryta infekcja doprowadziła do osłabienia układu odpornościowego, a to z kolei spowodowało rozrost Candida Albicans w jelitach.
  • analogkid 07.04.12, 11:54
    predrak napisał:

    > Masz klasyczne objawy bartonelli jak nie weźmiesz sie za leczenie to...

    no prosze jaka śmiała diagnoza na podstawie jednego objawu... po co robić drogie testy i chodzić do lekarza jak mozna odpalić Internet. LITOŚCI !
  • dx771 07.04.12, 14:04
    Mogą to też być parestezje.
    --
    Pozdrawiam.DX

    www.borelioza.org/
  • predrak 07.04.12, 17:45
    Ktos pyta o objawy i ja mu odpoeiadam że bartonella daje takie objawy a że osoba ma dodatnią borelkę to raczej na 90% ma dodatnią bartonellę.
  • analogkid 07.04.12, 19:19
    skąd wiadomo ze ma dodatnia "borelkę" ?
  • margolcia_63 07.04.12, 20:03
    Z gównąd analogkid. Wesołych Świat.
  • analogkid 07.04.12, 20:40
    też równie gorąco pozdrawiam ! ;*
  • guli83 07.04.12, 21:22
    Dzięki wszystkim za podpowiedzi.
    Mogę jeszcze dodać, że kleszc napewno ugryzl mnie w dzieciństwie, jakieś 15 - 20 lat temu.
    Czy był później - nie wiem, napewno o tym nie wiedziałem.
    Czy to możliwe że po takim okresie mogą się pojawić objawy boreliozy?
    Jeśli chodzi o grzyba układu pokarmowego - gdzie udać się na badania jakieś lub już konkretne leczenie?
    Z góry dzięki za kolejną pomoc.
    No i Wesołych Świąt!!
  • margolcia_63 08.04.12, 08:32
    Niskie OB znamienne dla tej choroby, też mam kompletnie nieadekwatne do stanów zapalnych.
    Na co robiłeś Elisę?
    Jeśli robiłeś ją na boreliozę, to ją masz.
    Badanie w kierunku grzybów bym sobie darowała. Masz boreliozę, masz rozrost grzyba, skup się, wg mnie, raczej na diecie przeciwgrzybiczej i probiotykach. Lepiej już szukaj lamblii i gronkowca bo to współtowarzysze.
    A borelioza może się jak najbardziej rozwinąć nawet po kilkudziesięciu latach uncertain
    Mimo wszystko Wesołych Świąt.
  • kleszczorak 09.04.12, 10:57
    W moim przypadku mrowienie i kłucie stóp to najprawdopodobniej bartonella.
  • zatrutada 24.04.12, 07:52
    ja miałam mrowienie pod stopami, ktore zaczęło się nagle, odrętwienie szło do gory aż do krocza trwało ok 7 tygodni, po 3 tygodniowej terapii unidoxem przeszło 95 % mrowienia. Ale niestety nie wiem jaka była jego przyczyna uncertain
  • guli83 01.08.13, 18:09
    Witam ponownie.
    Dziękuję za wszelkie podpowiedzi i pomoc.
    Piszę ponownie gdyż nikt do tej pory niestety nie był w stanie mi pomóc.
    Trochę już minęło od mojego pierwszego postu a i postępy w diagnozie nastały.
    Zostałem przyjęty na oddział neurologiczny w Tarnowie - wszelkie potencjalne problemy zostały wykluczone - borelioza z krwi i płynu rdzeniowo mózgowego, jakieś tam przeciwciała, badanie EMG, rezonans lędźwiowego, szyjnego i głowy.
    Następnie diagnoza na oddziale chorób wewnętrznych w Katowicach - podejrzenie kolagenozy również wykluczone. Wszelkie badania w tym kierunku jak najbardziej prawidłowe.
    Jedynie tylko poziom wit. B12 miałem poniżej normy. Została włączona kuracja zastrzykami z B12 - 10 x codziennie, 10 x co tydzień, a teraz 10 x co miesiąc.
    Jestem już w połowie ostatniego etapu ale niestety zero jakiejkolwiek poprawy.
    Ostatnim etapem była wizyta w poradni neurologicznej w KRK na Botanicznej (skierowali mnie tam z poradni chorób rzadkich w KRK..
    Dwie panie dr i doc wysłuchały mnie i dokładnie zbadały.
    Ich ocena? Nic nie wskazuje na jakiekolwiek problemy neurologiczne.
    Zaleciły jedynie rejestrację na oddział na wszelkie niezbędne badania - czyli powtórkę z poprzedniego szpitala.

    Myślałem też długo o innych problemach czy dolegliwościach które mam, a mieć ich raczej nie powinienem:
    - częste oddawanie moczu, trądzik "od małego", dość duża utrata włosów, nieprzyjemny zapach potu przy zwiększonym wysiłku, nadwaga.
    Zapomniałem też dodać że mam 30 lat.
    Powiedzcie co robić, gdzie się kierować?
    Z nadzieją wyczekuje na odpowiedź.
    Pozdrawiam
    Mam również stwierdzoną astmę alergiczną.
  • elene72 01.08.13, 22:50
    Witaj,
    Jakiś czas temu miałam ekspozycję na pleśń - trwało to ok. 4 miesięcy i przez ten czas kaszel, a potem duszenie się zaczęło przypominać astmę.
    Co jest przyczyną astmy u Ciebie?
    Do tego masz łysienie, mrowienie i poty. Może poczytaj na temat pleśni (black mold), obejrzyj (powąchaj) dokładnie mieszkanie, miejsce pracy.
    Temat jest bardzo rozległy, ale tylko sygnalizuję bardzo skrótowo i nie upieram się przy tej "diagnozie".


  • dinger 02.08.13, 20:19
    Miałem podobne objawy - zaczęło się od mrowienia nóg, od stóp do okolic nad kolanami. Początkowo było to lekkie, odczuwalne tylko w spoczynku i nie przeszkadzało w chodzeniu. Wyczytałem, że może to być spowodowane niskim poziomem witaminy B12. Sprawdziłem i rzeczywiście - mój poziom był na dolnej granicy normy. Suplementacja nic nie dawała, a poziom jeszcze spadł. W międzyczasie stan nóg zaczął się pogarszać, zaczęły palić, piec, pojawiło się uczucie rozsadzania żył, wywaliło je na wierzch. Krótki spacer to męczarnia, najgorzej się to czuje gdy się na chwile przystanie - pieczenie, pulsowanie, rozsadzanie. Miałem też efekt palącego gorąca stóp w butach, o którym piszesz. Najpierw miałem nadzieje, że to efekt niskiego poziomu witaminy B12 - zastrzyki nie przyniosły jednak poprawy mimo wzrostu poziomu nieco ponad dolną granicę normy. Odwiedziłem też naczyniowca, który badaniem USG doppler wykluczył poważniejsze zmiany w żyłach. Nie miałem zresztą pojęcia skąd miały by się u mnie wziąć tak poważne problemy z żyłami - nadwagi brak, a tłusto też nie jadam. Wychodzi na to, że to efekt boreliozy + bartonelli. Tak na marginesie, przed chwilką wyczytałem właśnie, że bartonella może powodować nieżyt żołądka, a to z kolei powoduje upośledzenie wchłaniania B12 (i niedokrwistość w kolejnej konsekwencji). Ja właśnie mam stwierdzony nieżyt żołądka + metaplazję jelitową po panendoskopii. Miałeś badany żołądek? Masz niedokrwistość?
  • guli83 04.08.13, 21:21
    Witam.
    Badania żołądka nigdy nie miałem.
    Ani tez żadnych na grzyby czy pleśnie.
    Niedokrwistości tez nie mam.
    Jedyne co mi wyszło nie dobrze to poziom B12. Lekarka natomiast powiedziała ze nie ma sensu robić teraz badania na jej poziom bo comiesięczne zastrzyki ogromnie zawyżą jej wynik.
    Do jakiego specjalisty sie udać aby zrobić badania o których piszecie?
  • dinger 05.08.13, 14:48
    Z żołądkiem do gastrologa, wykonać gastroskopię, zwaną też panendoskopią. Niedobór B12 może być z żołądkiem związany, ale pewnie też nie musi. Parametry krwi warto kontrolować, bo u mnie ta niedokrwistość nie zrobiła się nagle, tylko poziomy powoli, ale sukcesywnie spadały (razem z poziomem B12 zresztą). Mnie comiesięczne zastrzyki z B12 (miałem już 6) podniosły poziom jedynie ze 155 na 236 (dolna granica normy to 200). Testy na jej poziom robiłem jednak nie zaraz po zastrzyku, ale prawie miesiąc po, tuż przed przyjęciem kolejnego.
  • only_simon35 06.08.13, 11:38
    a czy jesteś w stanie określić co podniesienie poziomu B12 poprawiło w twoim organizmie ? czy miałeś jakąś konkretną poprawę?
  • dinger 09.08.13, 13:53
    Przykro to mówić, ale brak jakiejkolwiek poprawy. Nie zauważyłem żadnej zmiany na plus. Przedtem łudziłem się, że te problemy z nogami to od tego.
  • elene72 08.08.13, 12:35
    Powiem w skrócie tak: nie robiłam badań, gdyż związek przyczynowo-skutkowy dla mnie i dla lekarza był oczywisty (jak już przyczyna wyszła na jaw). Z badań z polecenia lekarza zrobiłam na początek RTG płuc. Potem, jak już doszłam do siebie po usunięciu przyczyny i czułam się ok, niejako kontrolnie zrobiłam spirometrię i oba badania były w porządku.

    polecam przeczytać ten artykuł, gdyż dobrze opisuje trzy typy oddziaływania pleśni
    www.bhp.abc.com.pl/czytaj/-/artykul/grzyby-plesniowe-ekspozycja-i-zagrozenie
    co prawda nic tu nie ma o objawach mało specyficznych, a przecież one mogą być najczęstsze (i całkiem poważne), ale to trzeba już sobie doczytać.

    Jednak podstawowa sprawa to rozejrzeć się po otoczeniu, czy są podstawy by przypuszczać, że przyczyną problemów zdrowotnych może być ekspozycja na pleśnie
    pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka