Dodaj do ulubionych

anaplazmoza??

09.06.12, 12:17
hej, mam pytanie. trzy tygodnie temu moje dziecko (bez mala dwuletnie) ugryzl kleszcz. Zbadalam kleszcza na wszystkie choroby, wyszla tylko anaplazmoza. Dziecko nie mialo zadnych objawow rumienia, ani grypy, kataru. Jednak wczoraj zaczela nam goraczkowac i dzisiaj tez goraczkuje (okolo 38,6) mimo czopka, temperatura nie spada. Innych objawow brak, dziecko ma nawet dobry humor.
Czy to jest wlasnie ta choroba?? Wiem, ze kleszcz mogl zarazic, badz nie, dziecko zapada na tego typu infekcje raz na dwa miesiace, no bo ma kontkat z innymi dziecmi, ludzmi. Wczoraj musielismy przeczekac burze, troche jej na glowe napadalo, mogla sie przegrzac, bo bylo duszno i parno.
Jakie badania zrobic, zeby wykluczyc, rozpoznac te chorobe, bo sama nie wiem (z czytania w necie) czy przy tej chorobie podaje sie antybiotyk, czy czlowiek przechodzi ja jak grype/??
Lekarza poinformuje o tych badaniach, ale sama juz nie wiem, czy to sens badac te kleszcze, czy nie?
Dzieki za odp
Obserwuj wątek
    • yanomc Re: anaplazmoza?? 09.06.12, 15:56
      Ludzka anaplazmoza granulocytarna (Human Granululocytic Ehrlichiosis – HGE) jest zoonozą (chorobą odzwierzęcą) przenoszoną przez larwalne i dorosłe osobniki kleszczy z rodzaju Ixodes (w tym też gatunek Ixodes ricinus występujący w Europie i w Polsce).
      Objawy kliniczne HGE występujące u większości pacjentów to objawy rzekomogrypowe (gorączka powyżej 38°C, bóle głowy, bóle mięśni i stawów, zapalenie górnych dróg oddechowych, kaszel), nudności, wymioty i (lub) biegunka. Mogą wystapić: hepatomegalia i (lub) splenomegalia, limfadenopatia, rzadko zapalenie mózgu i rozsiane wykrzepianie wewnątrznaczyniowe, jak również łagodnie przebiegające zmiany skórne (wysypki).
      Lekiem z wyboru są antybiotyki z grupy tetracyklin (np. doksycyklina lub tetracyklina), i których podanie odnosi skutek już w pierwszych 48 godzinach podawania.




      • cechna11 Re: anaplazmoza?? 10.06.12, 10:52
        Ok te wszystkie informacje to ja juz wyczytalam w necie. Jakie badania wykonac, zeby potwierdzic, lub wykluczyc te chorobe u dziecka? Bo to na dwoje babka wrozyla, to moze byc ta choroba, ale nie musi...
        • pies_z_laki_2 Re: anaplazmoza?? 10.06.12, 13:56
          Jesli kleszcz to miał, a udziabane dziecko ma gorączkę, to jaki wniosek można wysnuć?
          Ja bym zbadała dziecko w kierunku tego, co wyszło w badaniu kleszcza i nie czekała z tym ani dnia dłużej.

          Nie bardzo rozumiem jakie i z czego się biorą twoje wątpliwości?
          • cechna11 Re: anaplazmoza?? 10.06.12, 14:43
            pies_z_laki_2 napisała:

            > Jesli kleszcz to miał, a udziabane dziecko ma gorączkę, to jaki wniosek można w
            > ysnuć?
            > Ja bym zbadała dziecko w kierunku tego, co wyszło w badaniu kleszcza i nie czek
            > ała z tym ani dnia dłużej.

            Ok zbadam, chociaz chyba na te badania, to ja bede musiala bardzo dlugo czekac, bo to znowu do poznania jedzie. Czy moze sie myle?? z tego co czytam w necie, to ta choroba moze przejsc i bezobjawowo, albo jak grypa.
            Bylam u lekarza, ale lekarz na moja wzmainke o kleszczu i wynikach badan, stwierdzil, ze to nie jest jakas grozna choroba i zeby nic z tym nie robic. zreszta to juz druga taka opinia lekarska.

            >
            > Nie bardzo rozumiem jakie i z czego się biorą twoje wątpliwości?

            Chociazby na tym forum wyczytalam, ze kleszcz wcale nie musi zarazac tym co nosi w sobie.
            W ciemno tak malemu dziecku nikt nie poda tak silnego antybiotyku.

            No i moja omylka, znalazlam kleszcza piec tygodni temu.
            • rrycerz Re: anaplazmoza?? 10.06.12, 16:10
              Badania PCR są niemiarodajne. Jeśli już się uparłaś aby dziecko badać to zbadaj testem ELISA (tez dostepny w CBDNA w Poznaniu, IMW w Lublinie lub u dr W w Bytomiu.
              Ale ujmijmy to tak:
              Mam strzykawkę z krwią zarażoną wirusem grypy i wstrzykuję Ci ją. Jaka jest szansa że nie zachorujesz zakładając że nigdy nie złapałaś wcześniej tego szczepu grypy (a dziecko na pewno nie miało kontaktu z anaplazmą wcześniej)? Odpowiedź brzmi - blisko 100%. Znacznie więcej na pewno niż złapanie grypy drogą kropelkową.
              Kleszcz wpuszcza syfy bezpośrednio do krwioobiegu, a enzymy w jego ślinie dezaktywują układ odpornościowy w tym miejscu. To że dziecko zachorowało to niezbity dowód na to że stało się to przez kleszcza. Jeśli uważasz że podanie dziecku tego "silnego" antybiotyku jest większym ryzykiem niż "poczekanie, czy może samo nie wyzdrowieje" to rób jak chcesz. Pamiętaj jednak że każda infekcja odkleszczowa może się przerodzić nieleczona w postać przewlekłą, skąpoobjawową, która da o sobie znać za kilka/kilkanaście lat powodując wielonarządowe objawy.
              • cechna11 Re: anaplazmoza?? 10.06.12, 17:04
                > Kleszcz wpuszcza syfy bezpośrednio do krwioobiegu, a enzymy w jego ślinie dezak
                > tywują układ odpornościowy w tym miejscu. To że dziecko zachorowało to niezbity
                > dowód na to że stało się to przez kleszcza. Jeśli uważasz że podanie dziecku t
                > ego "silnego" antybiotyku jest większym ryzykiem niż "poczekanie, czy może samo
                > nie wyzdrowieje" to rób jak chcesz.

                Wiesz, jeszcze dochodzi do tego kwestia, ze ten antybiotyk powinien przepisac lekarz, a oni nie widza problemu. Poza tym z tego co czytam to jest bardzo dluga antybiotykoterapia, to tez rozwala uklad odpornosciowy, co moze przyniesc odpowiednie skutki za kilkanasie lat. Oczywiscie moze, ale nie musi, podobnie jak z ta choroba.

                dziecko moglo przejsc te chorobe bezobjawowo, a teraz zarazic sie czyms innym, lub faktycznie na anaplazmoze zachorowac. Tego nie wiemy. skoro wyszlo w badaniach, ze kleszcz byl nosicielem tej choroby, to dziecko powinno dostac antybiotyk prewencyjnie, a nawet lekarz, ktory zajmuje sie chorobami odkleszczowymi, nie zaproponowal leczenia.



                • mab62 Re: anaplazmoza?? 10.06.12, 18:01
                  Ja bym jednak zrobiła testy z krwii na p/c przeciw Anaplazma,poczytaj:
                  www.wielkoszynski.webity.pl/zakres-c59bwiadczen/inne-choroby-odkleszczowe/anaplazmoza/
                  ....chociażby,żeby wykluczyć ewentualna infekcję.
                  Powodzenia.
                  Pozdrawiam.
                  • margolcia_63 Re: anaplazmoza?? 11.06.12, 01:33
                    Kleszcza nie zbadałaś na wszystko bo... po pierwsze nie ma takich badań, po drugie prawdopodobnie badanie robiłaś w Poznaniu, a z tego co pamiętam tam chyba bada się 5 patogenów w pajęczakach, a tylko tych znanych i możliwych jest zdecydowanie więcej, a nieznanych??
                    Był kleszcz, jest temperatura, ja bym poważnie rozważyła porady moich przedpiśców. wink
                    Anaplazmoza może przebiegać bezobjawowo, ale też może spowodować tragiczne konsekwencje.Tego nie da się przewidzieć, ale jak dziecko co dwa m-ce jest przeziębione to tak najlepiej z odpornością u niego nie jest.
                    Może zrób morfo;ogię z rozmazem, jeśli jest zakażone anaplazmą może już być odbicie w obrazie krwi, a z tej samej próbki ja bym robiła przynajmniej badanie na anaplamozę, a najlepiej na wszystko na co można. Tylko ta kasa! uncertain
                    • cechna11 Re: anaplazmoza?? 11.06.12, 11:11
                      margolcia_63 napisała:

                      > Kleszcza nie zbadałaś na wszystko bo... po pierwsze nie ma takich badań, po dru
                      > gie prawdopodobnie badanie robiłaś w Poznaniu, a z tego co pamiętam tam chyba b
                      > ada się 5 patogenów w pajęczakach, a tylko tych znanych i możliwych jest zdecyd
                      > owanie więcej, a nieznanych??

                      zbadalam na wszystko co moglam, teraz lepiej?

                      > Anaplazmoza może przebiegać bezobjawowo, ale też może spowodować tragiczne kons
                      > ekwencje.Tego nie da się przewidzieć, ale jak dziecko co dwa m-ce jest przezięb
                      > ione to tak najlepiej z odpornością u niego nie jest.

                      pierwszy raz zdarza sie tak wysoka goraczka, ,ktora sie tak glugo utrzymuje. Jescze przed kleszczem dziecko mialo podwyzszona temperature 38,6 i samo sobie z nia w jedna noc poradzilo, nie podalam lekow, nastepstwem byl katar.

                      Oczywiscie, ze zrobie badania i wydawanie kasy mnie nie rusza, po prostu ignorancja lekarzy i leczenie w ciemno, troche mnie przeraza, ale trzeba sie po prostu z tym pogodzic.
                      • mab62 Re: anaplazmoza?? 11.06.12, 13:18
                        Cechna,nikt Cię nie namawia do leczenia w ciemno.
                        Zwłaszcza jeśli chodzi o dziecko,to nie przelewki.
                        Cieszę się,że Cię przekonaliśmy i zrobisz dziecku testy.
                        Mam nadzieję,że kleszcz nie zaraził je anaplazmozą.
                        I tego życzę.
                        Powodzenia.
                        Pozdrawiam.
                        • cechna11 Re: anaplazmoza?? 11.06.12, 14:44
                          mab62 napisała:

                          > Cechna,nikt Cię nie namawia do leczenia w ciemno.
                          > Zwłaszcza jeśli chodzi o dziecko,to nie przelewki.
                          > Cieszę się,że Cię przekonaliśmy i zrobisz dziecku testy.
                          > Mam nadzieję,że kleszcz nie zaraził je anaplazmozą.

                          Mnie do tego nie trzeba przekonywac. dzisiaj znowu bylam u lekarza, chyba lekarka nigdy wczesniej nie spotkala sie z ta choroba, chociaz w zawodzie pracuje moze z trzydziesci lat. antybiotyku przepisac, nie przepisala, kaze czekac i isc na ogolne badania. tyle to i ja wiem...

                          > I tego życzę.

                          Ja sie modle o trzydniowke!
                          • margolcia_63 Re: anaplazmoza?? 11.06.12, 17:57
                            cechna11, raczej nie licz, że pierwszy lepszy lekarz będzie coś wiedział o zakażeniach odkleszczowych. No może jeszcze KZM i borelioza to mogła im się obić o uszy, ale już cała reszta jest b.wątpiliwa. Macie też opcję - szpital zakaźny, rozważałaś?
                            Skąd jesteś? Może ktoś poleci Wam jakiegoś sensownego lekarza leczącego tak małe dzieci.
                            Jaką młody ma temperaturę? Cały czas powyżej 38 st.?
                            Ale oczywiście najlepiej by okazało się, że tylko kleszcz był chory.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka