• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Ziola z biose.pl

  • 22.09.12, 14:21
    Witam czy brał ktoś z Was zioła z tej strony?? Zamówiłam podstawowy protokół Buhnera jednak czytam że to mogą być podróbki ..... Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w przyjmowaniu ziół z tej strony ?
    Edytor zaawansowany
    • 22.09.12, 21:30
      ja zamowilem koci pazur. no wlasnie, ma ktos dosw z nimi?
      • 23.09.12, 00:14
        Nie dopatrujmy się że od razu każdy chciałby dla brudnego zysku nas pozatruwać. Osobiście wolę wywary z ziół, ale rozumiem, że dla osób zapracowanych, często podróżujących kapsułki mogą być jedynym rozwiązaniem.

        Na biose informacje o produktach są bardzo skąpe i czasem trudno jest porównać je z innymi produktami gdyż nie wszystkie części rośliny mają takie same właściwości lecznicze.
        W przypadku Cat's claw z około 60 odmian tej rosliny tylko 3 mają właściwości lecznicze i mozemy przyjać na wiarę że firmy zajmujące się pozyskiwaniem i przetwórstwem dały nam jedną z tych trzech odmian roslin.
        Właściwości lecznicze mają wszystkie części roslin (z tych trzech odmian) ale najwyżej ceniona jest wewnętrzna część kory.

        Podam chociażby dla porównania jeden produkt Cat's Claw
        e-vita.istore.pl/pl,product,1313082,koci,pazur,cats,claw,5000,mg,60,kapsulek.html
        1 kapsułka odpowiada 5g czystej wewnętrznej części kory. 60 kapsułek x odpowiednik 5g kory cat's claw tj tak jakby 300g czystej kory za 39,99 z
        Jesli przy zamówieniu podasz, ze jesteś członkiem stowarzyszenia chorych na boreliozę - płacisz o 6% mniej czyli 37,59 zł (przy zakupie w sklepie w USA cena ta może być znacznie niższa)
        odpowiednik 100g wewnętrznej części kory kosztuje więc zaledwie 12,53 zł

        biose.com.pl/product.php?id_product=17
        1 kapsułka odpowiada 2,56g korzenia rośliny zwanej cat's claw . 300 kapsułek x 2,56g = odpowiednik 768g korzenia za 89 zł
        odpowiednik 100g korzenia kosztuje wiec 11,59 zł

        Różnica w cenie jest niewielka. Brak jednak wiarygodnych opracowań na temat tego jak bardzo różnią się właściwosci lecznicze korzenia od właściwosci leczniczych wewnętrznej cześci kory.
        Osobiście dokonując zakupu skłaniałbym się ku firmie NOW, ale... nie nazwałbym nigdy firmy BIOSE nieuczciwą, jesli naprawdę sprzedaje to co oferuje
        • 23.09.12, 16:07
          Witam,
          Wietom1 jak sugerujesz brać ten Cat's claw? Tak jak podają na etykiecie? do 2x na dzień? Już ktoś kiedyś w jakimś wątku o ziołach chyba o to pytał ale nikt nie udzielił odpowiedzi uncertain
          Czy ziołami firmy NOW można się skutecznie leczyć na bb??
          Z góry dzięki za odp.
          Pozdrawiam
          • 23.09.12, 16:33
            Buhner przede wszystkim zaleca konkretne zioła a nie konkretnych producentów, chociaż czasem wspomina też o producentach. NOW jest bardzo dobrą firmą istniejącą już wiele lat na rynku, ma wiele fajnych produktów, ale nie ma w swej ofercie wszystkich ziół wymienianych przez Buhnera. Osobiście żałuję że nie ma Cat's claw w wersji do robienia wywarów lub naparów.
            Najmocniejszy Cat's Claw jaki widziałem to własnie NOW 5000 ale słyszałem już że dla wielu osób taka duża dawka, a szczególnie na początek terapii była za mocna i pojawiały się różne przykre problemy żołądkowe. Można jednak na początek stosować mniejsze dawki na przykład inne Cat,s claw tej samej firmy lub nawet proszek z jednej kapsułki podzielic na kilka mniejszych dawek.
    • 23.09.12, 12:55
      A gdzie czytasz, że podróbki?

      Sama mam taki dylemat.
      Kupiłam za radą tu kogoś na forum z iherba zioła, w sumie działają podobnie, może bardziej muli po nich.
      Po jednych i drugich czuję sie lepiej, jedynie zmęczenie zostało, no i niewielkie bóle.
      Biorę póki co podstawowy zestaw.
      Napisałam do nich z prosbą o uwiarygodnienie, przysłali list do Buhnera, w którym Buhner ma stiwerdzić prawdziwość ziół.
      Jeśli Buhner nie odniesie się do ziół z biose mieli podać dostawcę.
      Na razie cisza.
      A może biose kupuje zioła proszkowane na kg z jakiegoś sklepu intern., kapsułkuje i sprzedaje?
      Przeliczyłam, w dużych ilościach to się opłaca, w takich cenach co sprzedają.

      Chętnie poczytam co inni piszą, aczkolwiek chyba nikt nie ma pewności, firma działa od 2012 roku, więc bardzo krótko.
      • 23.09.12, 13:37
        ja też się z nimi skontaktowałam. Przysłali mi list jaki poszedł do buhnera i napisali że rozważają ujawnienie dostawców. Rozumiem że na kontakt z buhnerem trochę się czeka ale czemu ujawnić dostawców nie mogą? Czekam na odpowiedź od nich.
        Mnie i męża zastanowił fakt iż firma jest zarejestrowana w mieszkaniu w wieżowcu (zwróciliśmy uwagę na adres bo mieszkaliśmy kilka lat temu w wieżowcu obok) i to trochę dziwnie dla nas wygląda - na stronach pisze że firma rodzinna i gdzie oni te leki produkują? W salonie? Ja się trochę obawiam że to "czajna" i z tego powodu mają problem z "ujawnieniem dostawców" ale wciąż czekam na info bo oczywiście byłoby znacznie wygodniej i taniej zamawiać od nich...
        • 23.09.12, 15:29
          To żaden problem że firma jest zarejestrowana w wieżowcu. Przy produkcji suplementów i preparatów ziołowych najważniejszy jest pomysł i wystarczy tylko opracować własną recepturę, nazwę i zlecić wykonanie odpowiedniej ilości kapsułek, tabletek itp obojętnie jakiej firmie farmacutycznej, która nie tylko zapakuje proszek ładnie do kapsułek ale także pozamyka to hermetycznie w butelki, naklei ładne opracowane przez nas etykiety a nawet użyczy swoich magazynów na składowanie produktów. Można być producentem mającym siedzibę nawet w garażu lub piwnicy i mieć pełną sterylność procesu produkcyjnego.

          Oprócz poruszonych wczesniej uwag co do Kociego Pazura (w tym samym wątku) zastanawiam się też w jaki sposób firma wpływa na producentów: Cytuję ze strony "Dokonując wyboru dostawcy surowców stawialiśmy wymagania w kwestii odtwarzania plantacji roślinnych tak, aby nie przyczyniać się do degradacji środowiska naturalnego, współpracy między farmerami a producentami w doborze odpowiednich gatunków roślin oraz wyznaczaniu odpowiedniego terminu zbioru upraw, w konsekwencji czego zyskaliśmy dużą kontrolę nad jakością składników"
          Są to zioła z różnych stron świata i nawet duże koncerny nie zawsze mają możliwość sprawdzenia jakości surowca. Czystość pod wzgledem mikrobiologicznym może nam za niewielkie pieniądze sprawdzić prawie każda stacja SANEPID, ale specjalistyczne badania aby ustalić zawartość "cukru w cukrze" to są naprawdę bardzo duże pieniądze i słowa o dużej kontroli nad jakością składników wydaje mi się, że użyte są trochę "na wyrost".
          Niemniej jednak z uwagą śledzę rozwój tej firmy i kibicuję im aby żaden "pokręcony" pośrednik nie wcisnął im kitu w postaci "produktów prawie identycznych jak prawdziwe".
          • 25.09.12, 22:27
            może masz rację wietom, jakoś u nas to wzbudziło nieufność ale może niesłusznie smile
        • 26.09.12, 21:40
          Dostalem podobna odpowiedz na moje watpliwosci, z pewnoscia plusem jest to, ze sie staraja... czekam na kolejnego maila...
          • 04.10.12, 22:59
            Mam do odsprzedania andrografis, ten z biose. 120 kapsulek. zostalo jakies 112. Jesli ktos chetny to mail gazetowy.smile
            • 20.10.12, 07:38
              Biose.pl biorą zioła z: www.nutra-max.com/en/Product.asp?keywords=&page=4 w Polsce prawdopodobnie segreguja i robią w kaspułki - opakowanko i gotowe. Pozdr.
              • 20.10.12, 19:43
                To jest extrakt a nie zioła. Ta pewna różnica : )
                • 31.10.12, 10:04
                  Brałam Biose, teraz biorę dla porównania Now Foods i Swanson. Różnicy nie ma z wyjątkiem andrographisu, który Now Food jest silniejszy i są skutki uboczne. Przy Biose obawiałam się że nie ma herxów, ale przy Now Foods też nie ma. JAk dodam Citrogrept to wtedy jest. Różnicy w skutkach chyba nie ma, ja nie widzę. Widoczna różnica jest jednak w kosztach. Biose jest tańsze. Now Foods wychodzi drożej z Allegro, ale też z IHerbs.
                  Teraz Biose podaje certyfikaty. Wierzę im, bo niby dlaczego na ziołach nie można by było zarobić, aż się prosiło żeby ktoś w Polsce zaczął zioła sprowadzać. Borelioza traktowana jest po macoszemu, ludzie zamawiają ze Stanów. Każdy przy zdrowych zmysłach rozkręciłby interes na ziołach sprowadzając je z Chin bo najtaniej. Biose zagrał w otwarte karty i nic nie ukrywa. Nie mamy co mu teraz zarzucić. Jednak martwi mnie zawartość kory w Kocim pazurze w Biose. Tak trudno leczyć się samemu bez lekarza... Czy ktoś porównał objawy po Now Foods i Biose?
    • 10.11.12, 16:18
      Witam
      Chce zaczac leczenie ziolami z Biose.
      Chce zamowic Protkol rozszerzony.
      Czy na 1 miesiac leczneia ten ptrotokol wystarczy?
    • 16.11.12, 18:30
      xena1988
      Czy bierzesz ziola z Biose?
      • 16.11.12, 19:02
        Tak biore zioła z biose. Jednak niewiem czy działają tak samo jak zioła ze Stanów, ponieważ jeszcze z tamtad nie zamawiałam. Narazie strasznie herxuje na tych ziołach. Biore je dopiero miesiąc, protokół podstawowy Buhnera. Nasiliły mi się objawy więc chyba działają. Moze ktoś bierze dłużej niż ja i sie wypowie??? Sama jestem ciekawa.
        • 16.11.12, 19:18
          xena a w jakich dawkach bierzesz te zioła?? 3x4?? tak jak zaleca Buhner. Bo z tego co wiem to zioła z Biose to są ekstrakty i "teoretycznie " działają dużo mocniej.
          Z góry dzięki za odp.

          Pzdr.
          • 16.11.12, 19:39
            Ja biore narazie 3x2 gdyż waże 45kg to raz a pozatym i tak mocno herxuje.
            • 16.11.12, 19:48
              xena1988
              tyle samo waze.
              Nie wiesz ,czy te ziola sa tez na Chlamydie Trachomatis
              i chlamydie Pneumoniae?
              • 17.11.12, 09:26
                Niemam pojęcia czy te zioła działają na chlamydie . Sama ja mam w klasie Igg obecną. Jednak ja mam tylko pneumoniae
                • 19.11.12, 13:39
                  Dziekuje.
                  Boje sie antybiotykow,bralam 5 lat na borelioze.
                  Ale chyba nie mam innego wyjscia.
                  Szukam w necie ziolowe preparaty na Chlamydie ,ale
                  nie ma.
                  Czy Cryptolepsis ktos bierze?
                  Gdzie go mozna zamowic?
                  Kolezanka pisala ,ze leczy Chlamydie.
                  Mam Pneumoniae,Trachomatis w badaniu z krwi.
                  Poza tym bakterie Escherichia coli bardzo obfity wzrost,nie moge
                  sie jej pozbyc od powortu ze szpitala latem.
                  Czy odczuwacie jakies polepszenie buiorac ziola z Biose?
                  Czy te ziola z Biose sa takie same jak ziola Buhnera?
                  Czytalam,ze Adrographis dziala na Escheriche coli,ale czy
                  na Chlamydie to nic nie pisze.
                  mam zaburzenia jelitowe,niewchlanalnosc trwa to bardzo dlugo.
                  Moja Immunolg ,upiera sie bym nie brala antybiotykow,chce
                  mi zalecic grzybki miedzy innymi taki ze przy
                  grzybicy nie mozna go brac.
                  Immunolg ,ejst za medycyna naturalna,ale takie elczenie ejst bardzo drogie
                  zalecanymi preparatami przz Immunolg ,ma swojego dystrybutora i
                  innych preapartow nie uznaje.
                  Poza tym jest zdania ,ze ejsli uklad immunologiczny bedzie wzmocniony
                  to i bakteriii zadnych nie bedzie.
                  Czytalam ,ze Chlamydia bardzo oslabia ukjlad Immunologiczny
                  na ile to prawda ,to nie wiem?
                  jaki protokul stosujecie z ziol Biose?
                  Czy do protokolu jeszcze cos kupujecie?
                  • 19.11.12, 14:28
                    depakinka11 napisała:


                    > Czy Cryptolepsis ktos bierze?
                    > Gdzie go mozna zamowic?

                    www.woodlandessence.com/herbal.htm
                    --
                    Pozdrawiam.DX

                    www.borelioza.org/
                  • 16.12.13, 09:36
                    sa ziola na chlamydie buhenra, sa tez polskie
    • 13.12.12, 20:32
      Witam trochę czasu minęło, więc postanowilam zapytać czy zauważyliście jakąś różnice w ziołach z biose i ze stanów??Ja biorę tylko z biose , nie mam herxów , ale nie jestem pewna czy działają tak jak maja działać. Czy ktoś ma porównanie w stosowaniu tych ziół.
      • 13.12.12, 22:55
        Mam jedno spostrzeżenie. Generalnie nie biorę ziół z Biose ale skusiłem się na jedno opakowanie Smilaxu i... mam co do niego trochę wątpliwości. Smilax z biose po otwarciu kapsułki był... słodki, wyczuwałem tam cukier tz takie kryształki jak cukier a poza tym po otwarciu całego opakowania wewnątrz pachniało jakbym otworzył paczkę draży uncertain . Do tej pory miałem z 3 źródeł smilax (nature's way, od chińczykó w proszku i jeszcze jeden w szklanej butece też z chineseherbs) i żaden po otwarciu kapsułki nie był słodki tylko gorzko mulący.
        Hmmmmm....
        Widziałem też andrographis z biose i miał całkiem inny kolor jak inne andrographisy (Now, planetary herbals czy z chineseherbs)
        • 14.12.12, 18:54
          Hmm no właśnie;/ to i ja przejdę na herb.... bo jak mam płacić za coś co nie działa to mi się wcale nie widzi to;/
          • 14.12.12, 19:45
            Pamiętaj, że ja nie napisałem, że nie działa i że tym się nie da leczyć. Po prostu mi to biose troszkę nie pasuje oraz mam co do "nich" pewne wątpliwości. Najlepiej byłoby gdyby wypowiedziały się osoby, które już dłużej się tym leczą (najlepiej samymi ziołami z biose).
            • 14.12.12, 20:41
              A no właśnie te pytanie najlepiej skierować do osoby która przyjmowała zioła z biose... czy one wogule działają bo też nie chcę wyrzucać kasy w błoto;/;/
              • 15.12.12, 20:32
                Mam wrażenie ze porównujecie ekstrakt ze startym korzeniem a to nie bardzo ma sens bo jeżeli dane ziele zawiera w sobie cukier to w procesie ekstrakcji jest on również podnoszony podobnie jak pozostałe składniki. Porównywać „na nosa” można ale tylko ekstrakt z ekstraktem na zbliżonym stężeniu. Np. w rdeście czy andrografisie nie ma wcale cukru – taka jest specyfika tych gatunków.
                A tak na marginesie wydaje mi się ze powinnaś sprobować porównac działanie z innymi ziołami (iherb). Ja sam miałem wątpliwości i takie porównanie robiłem, u mnie wyszło ono pozytywnie ale warto żebys sama też takie porównanie zrobiła u siebie. Zawsze będzie więcej informacji na ten temat a tych przecież nigdy za wiele
                • 15.12.12, 21:31
                  To znaczy które zioła wyszły u ciebie na plus z biose czy herb? teraz zamówilam z allegro i będę porównywaćsmile
                  • 15.12.12, 23:32
                    Dla mnie plusem jest zbliżona skuteczność ekstraktów z biose. Dobrze ze się zdecydowałaś na porównanie, bo ciężko by było teoretycznie wywnioskować które produkty najlepiej na ciebie działają a tak będziesz miała jasną odpowiedz
                    • 19.12.12, 21:22
                      Ja biorę rdest japoński z Biose od czerwca br., wcześniej brałam ten: www.myprotein.com/uk/products/trans-resveratrol -z rdestu.Smaku nie porównywałam bo z Biose są w kapsułkach a te drugie w tabletkach, herxów nie miałam ani przy jednym ani przy drugim.Co do jednego mam pewność -tak samo śmierdzą. Mniemam więc,że jest to ten sam składnik.
                      • 23.12.12, 00:47
                        Herxuje po Biose.I to tak ,ze nie nie moge wejsc na pelny protokol.
                        • 10.01.13, 09:23
                          Zastanawiam się nad Biose - myślę o stefanii i smilaxie. Biorę koci pazur z NOW, andrographis z Swanson, rdest z Magicznego ogrodu. Mam herksy takie, że nie mam siły żyć. Ciągle mam watpliwości co do Biose. Ale jaki mieli by interes szkodzić nam. masze zdrowie to ich zysk.
                          • 10.01.13, 12:33
                            Zamówiłam Smilax na próbę. Myślę, że skoro sprzedają produkty na całą Europę, to raczej nie oszukują. Ponadto jak widzę ceny ziół (na kilogramy, np z Chin - ale nie tylko), to wychodzą na swoje bez oszustw. Z drugiej strony też ryzykujemy kupując gdzie indziej zioła - nigdy nie mamy pewności, co łykamy. Już od pewnego czasu myślałam o Biose, bo łatwo dostępne. Zobaczę jak będzie na nich. Jak się przekonam, to zamówię stefanię - innych ziolek mam trochę zapasu. Rdest kupilam na Magicznym Ogrodzie - gotowałam jak Buhner kazał, ale mi to jakoś nie podchodzi. Dzisiaj zmieliłam w młynku do kawy. Zjadłam popijając wodą, bez kapsułowania - czy ktoś tak przyjmuje - 1g x 3 - później zwiększę. Ktoś gdzieś pisał, że tak przyjmuje. A może należy kapsulkować?
                          • 10.01.13, 12:37
                            fela125 napisał(a):

                            > Zastanawiam się nad Biose - Ciągle mam watpliwości co do Biose. Ale jaki mieli by interes szko
                            > dzić nam. masze zdrowie to ich zysk.

                            W dużych firmach trudno utrzymać jakieś nieprawidłowości w tajemnicy. W manufakturze gdzie np. zięć kupuje ekstrakty, teściowa pakuje i rozsyła łatwiej o jakieś problemy z jakością. Nie mówię że tak jest w Biose, ale ryzyko jest.


                            --
                            Pozdrawiam.DX

                            www.borelioza.org/
                            • 10.01.13, 13:23
                              Kupiłam z Biose rdest, smilax i andrographis. Nie jestem znawcą ziół, ale dla mnie wszystkie pachniały tak samo, kapsułki też były takie same. Po miesiącu stosowania odstawiłam je bo nic się nie działo...
                              • 10.01.13, 14:16
                                Wiecie co już nie wiem gdzie kupować ziola. Koci pazur kupiłam z amerykańskiej firmy NOW, andrographis ze Swanson - już mi się kończy - więc następny kupilam z NOW, bo droższy (może lepszy), ale cóż czytam na forach, że firma NOW też jest BE!!! A wg mnie zioła z NOW naprawdę dzialają. Slimax z Biose zamówilam, bo nie ma go na allegro, w Magicznym Ogrodzie chwilowo brak. Szukalam też w innych zielarniach. Więc jest mi wszystko jedno od czego szlak mnie trafi, od herksów czy od Slimaxu z BIOSE - wiem jedno z boleriozą życie nie ma już dla mnie znaczenia. Trwa to zbyt długo. Oczywiście nie twierdzę, ze Biose jest złą, ani dobrą firmą. Wiele osób ją chwali i gani. Ale tak się dzieje w necie ze wszystkimi firmami, których nie rekomenduje pan Bruhner. Spróbuję tego Slimaxuu, bo nie mam nic do stracenia - zdrowie już straciłam, a życie nie ma dla mnie sensu.
                                • 10.01.13, 18:00
                                  Oprócz np. Biose, Allegro lub polskich sklepów internetowych jest jeszcze Iherb. przesyłka z USA 4$ więc tanio.
                                  --
                                  Pozdrawiam.DX

                                  www.borelioza.org/
                                  • 10.01.13, 18:13
                                    Tak tylko na herbie płaci się duzo drożej za dostawę bo to wszystko razem ponoć wychodzi 200zł , a na biose masz już dodatkowe zioła za to... ale no nic ja testuje teraz z firmy Now i ciekawe czy będzie różnica.
                                    • 10.01.13, 19:16
                                      xena1988 napisała:

                                      > Tak tylko na herbie płaci się duzo drożej za dostawę bo to wszystko razem ponoć
                                      > wychodzi 200zł ,

                                      4 dolary

                                      --
                                      Pozdrawiam.DX

                                      www.borelioza.org/
                                      • 10.01.13, 19:41
                                        Tylko 4 dolary?? a cło?? i kurier DHL??
                                        • 10.01.13, 20:23
                                          xena1988 napisała:

                                          > Tylko 4 dolary?? a cło?? i kurier DHL??

                                          4 $ przy najtańszej przesyłce do wartości 80 $ i 1814g. A do 31.12.2012 nawet free.
                                          • 10.01.13, 20:24
                                            Od stycznia już nie jest za darmo bo trochę się przeliczyli że wyjdą na swoje.
                                            • 11.01.13, 12:04
                                              Dla niektórych zamówić zioła z USA to pestka, ale nie dla wszystkich. Nie jestem głupia - kiedyś nawet skończyłam studia magisterskie, ale nigdy nie uczyłam sie angielskiego, ponadto jest mi trudno wykonać nawet proste działania matematyczne, wszystko zapominam, mam problemy z pisaniem, czytaniem, a nawet ze zrozumieniem tresci głupawego filmu. Jak mam poradzić sobie z zakupem tych leków na amerykańskich stronach. Pamiętajcie, że kretki i niektórych ludzi ukochali sobie mózg.
                                              • 11.01.13, 13:16
                                                xena1988 napisała:
                                                > Tylko 4 dolary?? a cło?? i kurier DHL??

                                                A po co kurier? Global airmailem normalnie dochodzą w 2 tygodnie, zamowilam łącznie 12 paczek i wszystkie doszły, tylko 2 z nich zatrzymali celnicy i musiałam dopłacic 15 euro (te 2 akurat nie szły do Polski).


                                                fela125 napisał(a):
                                                > Dla niektórych zamówić zioła z USA to pestka, ale nie dla wszystkich. Nie jeste
                                                > m głupia - kiedyś nawet skończyłam studia magisterskie, ale nigdy nie uczyłam s
                                                > ie angielskiego, ponadto jest mi trudno wykonać nawet proste działania matematy
                                                > czne, wszystko zapominam, mam problemy z pisaniem, czytaniem, a nawet ze zrozum
                                                > ieniem tresci głupawego filmu. Jak mam poradzić sobie z zakupem tych leków na a
                                                > merykańskich stronach. Pamiętajcie, że kretki i niektórych ludzi ukochali sobie
                                                > mózg.

                                                ...i dlatego właśnie raf.99 zrobił ten przewodnik docs.google.com/document/d/13kfoDM-8Z05Avr1wIYbYwDACe2OGEW2KN-2CYMcvpWc/edit?pli=1

                                                --
                                                5$ zniżki na iherb.com - LIH071
                                                • 12.01.13, 07:39
                                                  Dzięki. Ja już to kiedyś czytałam (w listsopadzie), ale byłam tak odrealniona, że nie rozumiałam tego. Dziś wydaje mi się to dość łatwe.
                                                  • 24.01.13, 10:06
                                                    Nie chcę robić reklamy Biose. Byłam zdeterminowana i chciałam szybkiej pomocy - herksy chciały mnie wykączyć. Potrzebowałam pomocy natychmiast dlatego kupilam smilax w Biose - czuję się lepiej, biorę go 9 dni. Wiem, że herksy mogły same przejść, ale mam wrażenie, że pomaga - przynajmiej nie szkodzi.
                                                  • 24.01.13, 11:26
                                                    Ja mam 3 miesięczne doświadczenie z andrographisem i rdestem z biose. Trochę jest inna specyfika tych ekstraktów bo wzmagają herksy ale takie w zasadzie ma być ich działanie. Na razie sobie z tym radzę więc smilax odstawiam może na przyszłość, ale dobrze wiedzieć.
                                                  • 25.01.13, 11:16
                                                    Ja mam dziwne zaufanie do Magicznego Ogrodu - biorę od nich rdest i zamierzam też brac inne - Smilax (sarsaparilla) zamówilam z Biose, bo zabrakło na Magicznym Ogrodzie pl. - obecnie jest. Z Biose mam też stephanię, wysiadaly mi oczy, światlowstręt - pomaga, ale dziś odkryłam, że jest do kupienia na Magicznym Ogrodzie - zaczęli sprowadzać! Myśle, ze jeżli boimy sie Biose, to prawie wszystko można kupić na Magicznym ogrodzie - ziela cięte i mielone, są też kapsułki 00 i nawet kapsułkarka. Andrographis bez kapsulkowania jest ponoć nie do przelknięcia. Koci pazur kupuję z NOW i przy tym zostanę - 250 kaps za 45 zl (firma relax) - jakość pewna, a cena jak z Biose.
                                                  • 25.01.13, 11:50
                                                    Kierowanie się przeczuciem często jest mylne. To właśnie w magicznym ogrodzie nie masz pojęcia skąd pochodzi ziele, kto jest producentem i czy jest to firma godna zaufania.
                                                    Brak jest odpowiedzi na te podstawowe pytania. Nie wiesz nawet czy produkt był chociaż badany.

                                                    Jezeli Unilevel i P&G współpracuje z Nutramax a stąd biose bierze surowiec, to wiem że nutramax musi to być dogłębnie zweryfikowana firma i tu nie ma miejsca na przypadek. Jeżeli ktoś współpracuje z tymi koncernami to jest zweryfikowany od podszewki.
                                                  • 26.01.13, 14:38
                                                    Masz rację na certyfikatch z Biose jest firma ta, o której piszesz. I mam mętlik w głowie, a muszę kupić andrographis i to szybko, bo już się kończy.
                                                  • 27.01.13, 09:26
                                                    Zasadniczo nie powinienem się wypowiadać bo z biose nie brałem ale ja zawsze zadaje sobie podstawowe pytanie.
                                                    Jeśli ktoś chce oszukać to musi mieć jakiś cel, ten cel to najczęściej ma na imię pieniądz.
                                                    No i nie umiem sobie znaleźć uzasadnienia dla oszukiwania ludzi.
                                                    Przecież wszystko wychodzi na jaw.
                                                    Czy ktoś zamiast np.andrografisu sprzedawać będzie np. mielone siano i jakąś bardzo gorzką korę?
                                                    Nie bardzo sobie to wyobrażam.
                                                    Certyfikowanie każdej partii ziół?
                                                    To wtedy będzie taka cena, że nikt tego nie kupi.
                                                    Trzeba niestety pamiętać o 1 podstawowej rzeczy - zioła to surowce roślinne które nigdy nie będą miały tej samej jakości. Tak będzie ze smakiem czy działaniem.
                                                    Dlatego raczej nigdy nie będzie leków wytworzonych na podstawie ziół.
                                                  • 27.01.13, 10:02
                                                    Z tym porównywaniem to masz rację - nie ma sensu. Kupując w aptece pokrzywę w różnych firm też widze dużą różnicę. Ostatnio kupiłam 2 opakowania vit C 1000 musującej (z tej samej firmy, w tej samej cenie, identyczne opakowanie) i byłam bardzo zdziwiona, bo w jednym opakowaniu pastylki byly gładkie, jasno żółte, a w drugim żółto-pomarańczowe, chropowate, w kropki. Byłam zdziwiona, ale nie mialam watpliwości, bo to lek z apteki. Podobnie różnił się andrographis z amerykańskich firm - ze Swanson był jaśniejszy niż z NOW - też nie wątpiłam w jakość. Najważniejsze jest to, że na ziołach zdrowieję! Odchodzą zaburzenia neurologiczno - psychiczne, wraca pamięć, zaczynam myśleć, mijaja odrealnienia i światlowstrętu prawie nie ma. W ogóle zaczyna byc lepiej czego i wam życzę, a na początku miesiąca rozmyślałam o smierci.
                                                  • 27.01.13, 11:46
                                                    Nie ma co się dziwić jeśli chodzi o zioła, ty piszesz o vit.c ja doskonale pamiętam jak zupełnie inaczej działał Unidox i Doxycyklinum TZF.
                                                    Ta sama substancja a ja czułem wyraźną różnicę w działaniu.
                                                    Było tak po wielu tygodniach brania.
                                                    Jak bierzesz cats claw to spróbuj sobie mocniejszej odmiany - 5000, dla mnie różnica była zasadnicza, zdecydowanie na plus 5000.
                                                  • 27.01.13, 12:30
                                                    Cat's clow 500 mg biorę 3x4 kaps, czyli 6 g dziennie. Ile razy dziennie bierzesz cat's clow 5000? - do takich dawek tez chyba dochodzi się stopniowo?
                                                  • 27.01.13, 22:56
                                                    Ta mocniejsza odmiana odpowiada chyba 5 czy 10 zwykłym kaps.
                                                    Na mnie już 1 działała brałem chyba 3 dziennie ale z powodu problemów żołądkowych wycofałem się.
                                                  • 28.01.13, 09:01
                                                    No własnie ja też się boję o żołądek, bo mialam taka jazde aż 3 tygodnie, ponoć to było zapalenie jelita grubego od antybiotyków (dlatego porzegnałam się z nimi) niewiele pomagały smechty, stoperany itp. Buhner też przestrzega, przed kocim pazurem - może wywołać problemy jelitowo-żoładkowe. Ja mam bb ponad 10 lat, więc mam rozwalone wszystko. Oprucz paraliżu przerobiłam wszystkie objawy opisywane przez internautów. Więc chyba nie ma co przesadzac z tym kocim pazurem i brać tak jak poleca p. Buhner. Dzisiaj też jest dobrze, choroba odchodzi i gdyby nie te stosy kapsułek i tabletek które łykam myślałabym, że jestem zdrowa.
                                                    Długo jesteś na ziolach? - jak się czujesz?
                                                  • 21.02.13, 15:39
                                                    15 stycznia wprowadziłam dwa zioła z Biose - slimax i stefanię, czyli ponad 5 tygodni.
                                                    Slimax - nie mam zupełnie herxów, leczenie stało się lżejsze.
                                                    Stefania - minęły problemy z oczami -światłowstręt, pieczenie oczu - kołatanie serca i problemy neurologiczne.
                                                    Wcześniej już byłam na protokole podstawowym (cat'clow - z NOW, andrografis - z swanson i NOW i rdest - z Magicznego Ogrodu).
                                                    Jeszcze miesiąc chcę pociągnąć pełne dawki - i tu problem. Nie mogę już lykać tych wszystkich kapsułek, tabletek, dławię się... - tego jest tak strasznie dużo.
                                                    Kombinuję jak się nie udławić - andrographis kapsulki ze wzglęgu na gorycz, stefanię tez biorę jeszcze w kapsułkach, ale zamowilam na magicznym ogrodzie stafanię ciętą i zrobiłam nalewkę (musi odstac niestety 2 tygodnie) i będę popijała 3x lyżeczkę, koci pazur, smilax i rdest mielony mieszam z wodą i piję, mam to z magicznego ogrodu. Myslę, że gdy bedę na malych dawkach to chętnie wrócę do kapsułek - nie wykluczone, że tych z Biose.
                                                  • 21.02.13, 16:48
                                                    Ja stosuje ekstrakty biose dość długo bo już pewnie 8 miesięcy. W tym czasie głównie stosowałem adrographis rdest i stephanię (Cat’s Claw biore z NOW bo w biose jest stosunkowo drogi). Poczatkowo miałem nadzieje na uśpienie choroby a uzyskuje w miarę systematyczną poprawę . (U mnie główny problemem są stawy,swiatłowstręt i nienaturalne pobudzenie-lęk-spięcie). Ludzie różne opinie piszą o ziołach. Czasami się zastanawiałem czy zioła aby na pewno mają zdolność usuwania krętków ale jak cofają się objawy to wiem ze jest to prawda
                                                  • 22.02.13, 07:48
                                                    fela125,jak dlugo bierzesz ziola z biose?
                                                    Ja sie szykowalam do zastosowania ziol zBiose ,ale
                                                    bylam u Doktora od ziol chinskich ,ktory etz czasem pacjentom wypisuje ziola Buhnera .
                                                    Doktor najpierw chce naprawic uklad immunologiczny .
                                                    Mowil ,ze bez tego zadne leczenie nie ruszy.
                                                  • 22.02.13, 07:51
                                                    zielarz 22 ,ja mam Cts Claw Ekstrat kapsulki 10:1 -1,5% standaryzowany ekstrat
                                                    334mg.Zaczelam dawke od 1 kapsluki przez zwiekszajac co 7 dni ,obecnie biore 3xdziennie po 1 kapsulce.
                                                    Czy taka dawka wystarczy?
                                                  • 22.02.13, 21:26
                                                    Ciężko Ci doradzać bo masz kiepski stan.
                                                    To już jest niezła dawka, u mnie po tych dawkach cofały się wszystkie objawy ale nie wybiło.
                                                  • 22.02.13, 21:55
                                                    zielarz22 ,bede pila chinksie ziola ,bylam u Doktora od ziol .
                                                    Ziola najpierw maja byc na uklad immunologiczny ,cukrzyce ,wzomcnienie nerek oczyszczenie ,wzmocnienie jelit ,mam 14 pozycji ziol.
                                                    Doktor mowil ,ze najgorsze beda 3 miesiace a pozniej bedzie lepiej.
                                                    nazbieralo mi sie wszytskiego ,moglabym obdzielic sporo ludzi tak jak doktor mowil.
                                                    Wszytsko mi wychodzi w wynikach z krwi ,andal borelioza,chlamydie ,Toksokaroza na grzyba nie robilam wiadomo ze jest.
                                                    Jak Ty sie czujesz?
                                                    Nie moge znlezc Twojego watku.
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • 24.02.13, 17:56
                                                    Depakinko11- ziola z Biose wprowadziłam 15 stycznia - stefanię i smilax. Stefanię biorę nadal w kapsulkach, ale robię już nalewkę, a smilax z Biose skończył mi się i łykam teraz w proszku z magicznego ogrodu. Dławię się kapsułkami - nie potrafię jednorazowo połknąć ponad 20 kapsuek i do tego witaminki, tableteczki. Powtarzam dla mnie Biose jest OK. Jeżeli chodzi o Twój uklad immunologiczny, to kazdy z nas przy długotrwałej, opornej na leczenie boreliozie ma ten problem. Mi borelioza zniszcyla tarczycę - to sie zdarza bardzo często, każdy powinien zrobić badanie TSH (na ubezpieczalnię). Nie tylko leczenie wg Buhnera przynisi skutek, dr Różanski tez ma swoich zwolenników. Ktoś pisał, ze wyleczył się w Krakowie u Ojców Bonifratów. Jezeli współpracujesz z dobrym zielarzem to masz szczęście. Chociaz ja jestem fanką Buhnera.
                                                  • 24.02.13, 18:28
                                                    Marcino 1974 - Buhner pisze o rdeście aby stosowac cale zioło, więc może zamień kapsułki na kłącze redstowca. Niepokoi mnie u Ciebie światlowstręt, który masz tak dlugo. Wiem jakie to straszne, bo też to mialam. Mi pomogo zastosowanie się do rad Buhnera - borelioza oka (vit C 1000 mg 3xdziennie, stephania, cynk 40 mg - cynk jest w aptece pod nazwą: zincas forte 27 mg, bierz 1,5 tab dziennie) - po trzech tygodniach okulary sloneczne poszly w kąt. Borelioza wywołała u ciebie nerwicę musisz ją leczyć, bo będzie wywolywała różne niepotrzebne objawy, a nawet bóle, które będziesz przypisywał boreliozie. Poproś lekarza o leki uspokajające i bierz ok 2 miesięcy, później możesz zejśc na coś lżejszego jeżeli będzie potrzeba, albo całkiem odstawić, aby się nie uzaleznić. Mi bardzo pomogły. Jezeli chodzi o stawy, to jest poczatek roku bierz skierowania na rehabilitację i zapisz się na zabiegi na zabiegi. Ruszaj się jak najwięcej i koniecznie wzmacniaj kolagen - Buhner podaje jak to zrobić.
                                                  • 24.02.13, 19:18
                                                    W książce to sformułowanie dokładnie brzmi: całe zioło standaryzowane do 8% -15% resveratroli (Żeby rdest miał np 8% resweratrolu to musi być to ekstrakt). Polecane produkukty z jego strony są ekstraktami pozyskanymi z korzenia (czyli w zasadzie kłącza rosliny). Stąd wydaje mnie się ze sformułowanie „całe zioło” odnosi się do tego aby nie była to np. mieszanka redetu z innym ziołem bądź jest to poprostu nieprecyzyjne przetłumaczenie ksiązki z oryginału na polski. Objawy u mnie jeszcze występują ale jeżeli by nie występowały to w zasadzie można powiedzieć że jest się zdrowym, ja na razie obserwuję ograniczenie intensywności tych objawów.
                                                    Zincas forte 27 mg, - nie wdrażałem ale pewnie spróbuję może akurat okaże się to tez istotne
                                                  • 20.03.13, 10:11
                                                    mam do wydania parę ziół z biose, m.in. cały smilax, połowę stephanii, rdestu, trochę cc, odstąpię za symboliczną kwotę bo nie chcę wyrzucać. kontakt na maila gazetowego.
    • 21.03.13, 14:39
      Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego rdest ze sklepu Biose jest czarny gdy z innych sklepów jest brązowy ?

      Rdest Biose - www.wuala.com/Hall9000/Obrazy/Medycyna/Zioła%20na%20boreliozę/Rdest%20z%20Biose.jpg/

      Rdest z 1chineseherbs
      www.wuala.com/Hall9000/Obrazy/Medycyna/Zioła%20na%20boreliozę/Rdest%20z%201stchineseherbs.jpg/
      • 21.03.13, 16:12
        ekstrakty sawsze sa ciemniejsze od zmielonego suszu. Kiedyś na temat zmian koloru rdestu byl podjęty temat w

        forum.gazeta.pl/forum/w,26140,139877607,139877607,Zepsuty_Resweratrol_z_Iherb_Pomocy_.html
        po przeczytaniu tej dyskusji kontaktowałem się z biose i przesłali mi link ze swoim stanowiskiem w tej kwestii:

        biose.com.pl/cms.php?id_cms=19
        • 07.05.13, 23:11
          Czy stosuje ktos z Biose Cordyceps ,Reishi?
          • 08.05.13, 19:33
            witam
            przymierzam się do zakupu ziół w kapsułkach w biose i mam pytanie dotyczące dawkowania. Jaka jest maksymalna dawka rdestu przy wadze 62 kg biorąc pod uwagę, że oferowane zioła są w postaci ekstraktów? Bierzecie 3x4 kaps?
            To samo dotyczy smilaxu i stephanii.
            Wcześniej kupowałam na iherb, chcę zmienić sklep.
            Proszę o pomoc.
            pozdrawiam
            Magda
            • 08.05.13, 20:29
              Pamiętajcie że resveratrol z Biose to extrakt więc dawkowanie będzie inne niż w przypadku zmielonego.
            • 08.05.13, 20:59
              Dawki sa przewidywane na ciało ważące ok 65-70 kg. Buchner precyzuje aby brać ok 8 g ekstraktu dziennie standaryzowanego do 8% resweratrolu. W biose jest standaryzowany do 10% a więc można troszke mniej wiąć. Z tym że nie można przesadzać z tym zmniejszaniem ilości bo jak zaczołem brac ok 4g dziennie to czułem że nie uzyskuję takich postępów w leczeniu i musiałem wrócić do zalecanych dawek
              • 08.05.13, 21:18
                A co myslicie o Resveratorze z Z-z Medica nazywa sie Longa Vita?
                Immunolog jak dzwonilam mowila ze taki tez mozna brac i ejst dobry .
                Zawiera 100mg z winogron.Kosztuje niecale 20zl za 45 kapsulek
                immunolg mowila zeby brac 1x1 kaspulke.Co sadzicie?
                • 09.05.13, 09:14
                  Depakinko, a immunolog zna protokół Buhnera? On w swojej książce dokładnie pisze jaki resveratrol powinien być używany. Zatem nie każdy produkt o tej nazwie będzie właściwy.
                  Kup ten w biose.pl, 120 kaps za 28 zł, z tym, że bierze się więcej niż 1 dziennie.

                  Simoo2 - dzięki za podpowiedź dot. resveratrolu, myślę, że 3x3 będzie właściwą dawką.
                  Mam problem jeszcze ze stephanią, bo Buhner pisze że powinno się zażywać od 3 do 9 g. Wg moich obliczeń - kupując kapsułki po 450 mg i biorąc 3x4 - dawka dzienna wynosić będzie ok 5,5 g. Czy to wystarcza?
                  pozdrawiam
                  M.
                  • 09.05.13, 13:22
                    magga7 ,Immunolog cos slyszala o protokole Buhnera .
                    A ile kapsulek dziennie trzeba brac?
                    Czy na poczatku zaczyna sie od malych dawek?Do ilu sie dochodzi?
                    Waze bardzo malo 52kg
                    • 09.05.13, 14:38
                      Ja wprowadzałam zioła tak (waga ponad 60kg):
                      I tydzień - 3x1 kap cats clow
                      II tydz - 3x1 kap cats clow i 3x1 reswatrol
                      III tydz - 3x1 kap cats clow i 3x1 reswatrol i 3x1 andrografis
                      IV tydz - 3x2 kap cats clow i 3x2 reswatrol i 3x2 andrografis
                      V tydz - 3x3 kap cats clow i 3x3 reswatrol i 3x3 andrografis
                      VI tydz - 3x4 kap cats clow i 3x4 reswatrol i 3x4 andrografis (to były u mnie pełne dawki, Ty jestes szczuplejsza, więc może V tydz to będą u Ciebie pelne dawki - osoby tęższe powinny wprowadzić 4x 4kap - wszystkich ziół). Pełne dawki bierze się przynajmiej 60 dni (jezeli źle się czuje to się zmniejsza na trochę dawki i powraca do pełnych).
                      Gdy skończy się pełne dawki, to stopniowo zmniejsza się dawkowanie. Łącznie zioła bierze się od 8 do 12 m-cy.
                      Slimax możesz wprowadzac od początku, albo od 3 tyg gdy pędziesz brała wszystkie zioła. Ja slimax wprowadzilam zbyt poźno, gdy herksy nie dawały mi wytchnienia.

                      • 09.05.13, 14:59
                        Depakinko pytalaś jeszcze o stephanię - ja wprowadziłam ją 2 m-ce później niż pozostałe zioła, stopniowo zwiększałam i doszłam do pelnych dawek (najpierw mialam tą z Biose, a później z Magicznego Ogrodu kupiłam korzeń cięty i zrobiłam nalewkę 3 x dziennie po 1/2 tyżeczki, teraz nalewka mi się skończyla i wyjadam znów kapsułki w małych dawkach, bo juz biorę dawki podtrzymujące 3x1 wszystkich ziół).

                        Ciągle masz dylemat jaki resvatrol - Buhner napisal w ksiażce tak:
                        ,,Podstawowy schemat leczenia boreliozy:
                        1. Andrografis ...
                        2. Rdest ostrokonczysty...
                        3. Koci pazur..."
                        Rdest ostrokończysty ( inna nazwa japoński lub rdestowiec) - jezeli bedziesz miala reswatrol pozyskany z winogrona, a nie z rdestu to myślę, że też będzie działał, chociaz Buhner poleca rdest.
                        • 09.05.13, 15:15
                          Nie pytalam o Stephanie ,pytalam o Cordiceps.
                          Resweratrol z winogron jest bardzo drogisad
                          Alchornea itp slyszlaam ze dzialaja na chlamydie a ja je mam.
                          Cordiceps na bakterie i uklad odpornosciowy ?
                          Co myslisz o Chlorofillipt?Jest ruski nalewka dziala na bakterie
                          tak pisze.
                      • 09.05.13, 15:07
                        a Cordyceps 750mg z Now ile arzy dziennie i ile kapsulke?
                        Ja zaczne od Cordicepsu ,za tydzien wprowadze Sida Acuta i nalewki zrobie jeszcze z Alchornea
                        i Cryptolepis.
                        Wynalazlam chlebkiz maki z Samopszy smile
                        Sklad chlebka to:
                        Maka z Samopszy 89%
                        11% Orkiszowa-razowa
                        woda zrodlana sol morska
                        Wszytskie skladniki z rolnictwa ekologicznego wykonane metoda wielofazowej fermentacji.
                        Przepraszam ,ze w tym watku napisalam o chlebku,ponad rok czasu nie jadlam chlebka
                        tylko kasze i ryz ze wzgledu na grzyba ,teraz jem chlebki i nic sie z jelitami nie dziejesmile
                  • 09.05.13, 14:56
                    magga7 ,resweratrol w Biose kosztuje 86,80zl jest po 300kaps.
                    Nie widzialam tego za 28zl.
                • 09.05.13, 19:04
                  Resveratrol z winogron nie jest polecany tylko z rdest.
                  • 09.05.13, 19:26
                    depakinko11 -Cordicept - nie znam tego. Wpisałam w wyszukiwarkę i znalazłam. Jest napisane aby brać 1 kaps dziennie. Jeżeli chcesz kupić mniejsze opakowanie resvatrolu w Biose, to popatrz dobrze. Ja też widziałam opakowania po 120 kaps.
                    • 10.05.13, 08:40
                      Slicznie dziekuje .
                      Mi dr Buhner polecil miedzy innymi Cordiceps ale w gotowej nalewce 3 x dziennie po 1 lyzeczce.
                      Ja mam w kapsulkach 750mg Now.
                      I nie potrafie przeliczyc jak go brac.
                      • 21.06.13, 13:23
                        Witaj Fela, mam dwa pytania smile Napisałaś kiedyś jakie dawki bierzesz:
                        "Ja wprowadzałam zioła tak (waga ponad 60kg):
                        I tydzień - 3x1 kap cats clow
                        II tydz - 3x1 kap cats clow i 3x1 reswatrol
                        III tydz - 3x1 kap cats clow i 3x1 reswatrol i 3x1 andrografis
                        IV tydz - 3x2 kap cats clow i 3x2 reswatrol i 3x2 andrografis
                        V tydz - 3x3 kap cats clow i 3x3 reswatrol i 3x3 andrografis
                        VI tydz - 3x4 kap cats clow i 3x4 reswatrol i 3x4 andrografis (to były u mnie pełne dawki, Ty jestes szczuplejsza, więc może V tydz to będą u Ciebie pelne dawki - osoby tęższe powinny wprowadzić 4x 4kap - wszystkich ziół). Pełne dawki bierze się przynajmiej 60 dni (jezeli źle się czuje to się zmniejsza na trochę dawki i powraca do pełnych).
                        Gdy skończy się pełne dawki, to stopniowo zmniejsza się dawkowanie. Łącznie zioła bierze się od 8 do 12 m-cy.
                        Slimax możesz wprowadzac od początku, albo od 3 tyg gdy pędziesz brała wszystkie zioła. Ja slimax wprowadzilam zbyt poźno, gdy herksy nie dawały mi wytchnienia. "
                        Dziękuję, bo na początku bardzo się gubiłam w tych dawkach. Pytania mam takie:
                        1. Czy te dawki o których napisałaś, to dawki ziół z Biose ? (bo nie wiem czy z Biose są mocniejsze ekstrakty?)
                        2. Jakie dawki Smilaxu stosować? (bo często mam herxy, gdy zwiększam dawki, znów herxy, potem zmniejszam i tak w kółko)
                        Bardzo pozytywne jest co piszesz o Twojej poprawie, dajesz mi nadzieję, pozdrawiam Cię smile

                        • 21.06.13, 14:55
                          Smilax stosowałam maksymalnie 3x3 kaps.
                          Jeżeli chodzi o dawkowanie pozostałych ziół- brałam zioła z NOW, ze Swansonu, z Biose i z Magicznego Ogrodu (susz, który mieliłam w młynku do kawy i kapsulkowałam). Zawsze brałam takie same dawki, bez względu czy jest to czyste ziolo czy ekstrakt. Wypowiedzi na ten temat są bardzo różne, stwierdzilam, że nie ma sensu ogłupiać się (ziola jest dość trudno przedawkować). Jak widać pomogło. Ósmy miesiąc na ziołach - jest dobrze.
                          Obecnie wprowadzilam dodatkowo czystek - ponoć odstrasza kleszcze. Gdyby nie to , że teraz jest czas na te ,,wampiry", to w tym miesiącu przerwalabym leczenie - Buhner zezwala przerwać kurację po 8 miesiącach.
                          • 21.06.13, 23:37
                            Super Fela smile Ja też będę się trzymać, protokołu, choć na herxach przerywałam, bo były okropne. Zamówię sobie smilax, to będzie lepiej, przesyłam pozdrowienia dla Ciebie smile))))
                            • 06.08.13, 10:53
                              Witajcie smile zamówiłam niedawno kolejny rdest z Biose i ma inny kolor oraz inny smak. Dzwoniłam do Biose, powiedzieli, że firma dodatkowo oczyszcza ten rdest jakimś nowym sposobem, wysłali mi info na ten temat. zastanawiam się, czy już braliście tę nową wersję rdestu i czy tak samo działa????? Ja zauwazyłam, że gdy zaczęłam to brać, mocz zaczał mieć barwę brązową, nie wiem co to znaczy? Smaku tez nie ma takiego jak wczesniejszy rdest, ani ten co wczesniej kupowałam w USA. Bardzo proszę o Wasze opinie.
                              I jeszcze jedno, na serce to jest stefania, prawda? Jakie dawki brac i gdzie kupić?
                              • 06.08.13, 11:25
                                w zasadzie to zmiana sposobu oczyszczania nastąpiła okoł 4-5 miesięcy temu, dokładnie nie pamiętam. Z tego co ja obserwuję to w działaniu nie ma jakiejś różnicy. Kontaktując się kilka dni temu otrzymałem informację że będą wprowadzać do sprzedaży dodatkowo rdest i chyba andro od nowego dostawcy:
                                Nutra Green Biotechnology Co.,Ltd

                                www.nutragreenbio.com
                                firma zajmuje się głównie produkcją suplementów diety
                                • 06.08.13, 12:26
                                  Angelo -ja stefanię kupiłam w Biose w kapsułkach, później na Magicznym Ogrodzie korzeń cięty i zrobiłam nalewkę. Stefania to cudowne zioło ja brałam na oczy (światłowstręt) pomagała mi z dnia na dzień. Jeżeli chodzi o serce Buhner poleca chyba tylko przy kołataniu (o ile dobrze pamiętam - pożyczyłam książkę i nie mogę zajrzeć) - karze uważać ze stefanią przy chorym sercu. Poczekaj troszkę mi serce wyciszyło się od rdestu, a bardzo mnie bolało. Może wprowadź jeszcze głóg. Dawkowanie stefani - w kapsułkach takie samo jak innych ziół z protokołu podst., nalewka 3x 1/2 łyżeczki.
                                  • 07.08.13, 11:20
                                    Dziękuję Wam..nadal biorę ten rdest z żen-szeniem i cats claw. Tylko niepokoi mnie barwa moczu- prawie brązowa, nie wiem czy ktoś tak miał po ziołach?
                                    • 07.08.13, 11:52
                                      ja borę z innej firmy bo source natutrals ale też obserwuje pociemnienie moczu wpadający w kolor brązowy. Przy takiej pogodzie to się tylko jeszcze intensyfikuje (człowiek duzo się poci i jeszcze dodatkowo zagęszcza mocz. Może to też byc sprawa indywidualna - tak jak po zjedzeniu buraczków niektórzy mają czerwony mocz a niektórzy nie.
    • 09.08.13, 21:26
      Jesli moge zabrać w tym swoje zdanie to osobiście boje sie nieznajomych żródeł a szczególnie jesli chodzi o coś co mogę zjeść. Ja jesli potrzebuję zioła to zamawiam sobie i dla rodziny bezpośrednio z hurtowni. Wtedy mam pewność że mam to co chcę.
      • 09.08.13, 21:38
        Dzięki Wam za odpowiedzi. Mogłabym wiedzieć skąd zamawiasz zioła? Gdzie mogłabym kupić rdest japoński pewnej jakości? I jeszcze żeby długo nie czekać, bo jeżeli zamówię z USA to znów trzeba czekać na przesyłkę tak długo.....
        • 09.08.13, 23:34
          Jak to się mówi każdy dziad swoją torbę chwali. Pani Halino już tu nie jedna osoba lansowała swoje produkty. Zaraz pewnie by padła nazwa hurtowni z którą Pani jest powiązana. W historii Pani wpisów znalazłem parę ciekawych wątków:


          Pozyskiwanie nowych współpracowników
          forum.gazeta.pl/forum/w,488,133765107,134830969,Re_Niepelnosprawni_a_praca.html
          Nowinki ze „świata medycyny”
          forum.gazeta.pl/forum/w,26140,142254579,142545554,Re_Stan_stawow_po_leczeniu.html
          Nowa technologia ziół z tej jedynej hurtowni:
          forum.gazeta.pl/forum/w,26140,80090102,143186333,Re_Protokol_Buhnera.html
          Postępuje Pani sprytnie bo nie zostawia Pani bezpardonowo nazwy firmy tylko adres e-mail do wymiany kontaktu z osobami zainteresowanymi. Pani Halino jeżeli chce Pani sobie kabzę nabić to niech Pani szuka sobie innych grób docelowych a nie tu forum zaśmieca.
          • 10.08.13, 08:06
            angelo - jeżeli chcesz rdest w formie suszu to możesz kupić na Magicznym Ogrodzie (korzeń cięty), w kapsułkach możesz kupić na Biose - są to najbardziej znane źródła (nielicząc oczywiście tych z USA), ale możesz jeszcze poszukać w internecie - rdest rośnie w Polsce, niektórzy nawet sami kopią. Chciałam zapytać - nie bierzesz andrographisu? - to jedno z podstawowych ziół.
            Wszystkim wątpiącym mogę powiedzieć - biorę dziesiąty miesiąc zioła. Tylko na początku brałam zioła z USA - później kupowałam susz z MO i kapsułki z Biose. Minęły mi wszystkie dolegliwości. Zioła biorę już w małych dawkach. Praktycznie mogłabym już je odstawić, ale pociągnę do 12 miesięcy. Osobom, które biorą zioła, mają różne niepokojące dolegliwości i wątpią w skuteczność terapii - powiem cierpliwości, trzeba dużo przejść, ale będzie dobrze.
            • 10.08.13, 14:25
              Witam,
              Ja również chciałem się podzielić swoimi doświadczeniami z ziołami. Muszę przyznać, że u mnie zrobiły one największe postępy w leczeniu. Szczególnie zioła "Polskie" - używając słownictwa bokserskiego - zrobiły knockdown borrelii. Obecnie cały czas biorę ziółka w naparach, wywarach, nalewkach i kapsułkach i jest rewelacyjnie. Dodam, że brałem 8 miesięcy abx, potem "zioła Buhnera", olejki ale jak wspomniałem wyżej najlepiej na mnie działają zioła z Polski. Nie biorę do tego żadnych suplementów (poza na wątrobę - ostropest). Jednak kiedy zrobiłem eksperyment i odstawiłem zioła to po ok. 2 tygodniach wszystko stopniowo zaczęło wracać. Wówczas znowu zacząłem brać ziółka i dostałem herxa - by po ok. 7 dniach wszystko zaczęło ustępować.
              Jeszcze jedno. W moim przypadku przełomem okazała się nalewka z mahonii (siarczan berberyny). MIałem po niej jeden potężny herx (prawie zemdlałem) ale po kilku dniach poczułem się najlepiej od 2 lat w chorobie.
              Pzdr i życzę wytrwałości wink

              ----
              Zniżka na Iherb 5$ - kod: LJB121
              • 11.08.13, 10:16
                Miło jest czytać takie świadectwa, że stanęliście na nogi, dobrze że to piszecie bo jest to pocieszenie dla tych, którzy wciąż walczą smile Nie biorę andrografisu, choć wczesniej brałam, miałam po nim potężne herxy za każdym razem po kilku dniach. Kiedyś wyjechałam do innego miasta i musiałam spać w hotelu, dostałam jakiejś wysypki. Wtedy też zwiększałam dawkę andrografisu..Wysypka była mocno swędząca i trwała tydzień. Odstawiłam andro,bo nie wiem do dzisiaj czy to było uczulenie na andro czy coś w tym hotelu mnie uczuliło....? Nie wróciłam na andro bo boję się reakcji alergicznej (choć ta wysypka była ze swędzeniem i z kłuciem w różnych punktach ciała, więc nie wiem czy to był rodzaj herxa.......?). Minęła w końcu po lekach antyalergicznych sad Teraz biorę żen szen i cats claw, czasami czystek, a rdest i smilax sobie zamówię z Magicznego Ogrodu. Smaruję się też dodatkowo olejkami gdy mnie bardziej boli i zawsze pomagają (herbaciany, eukaliptusowy itp.). Chyba można to łączyc z protokołem Buhnera? Pozdrowienia dla Was wink))
                • 12.08.13, 22:32
                  Zamówiłam rdest z Magicznego Ogrodu cięte kłącze do gotowania. Buhner zaleca około 28 g gotować na dzień, prawda? Zastanawiam się nad zrobieniem nalewki z tego rdestu, na stronie Buhnera pisze:" Japanese Knotweed tincture
                  150 lb adult: 1 teaspoon 3x daily " Nie wiem ile to jest na naszą wagę w kg osoba która waży 150 lb ?
                  Znalazłam przepis na nalewkę z rdestowca: www.poradynazdrowie.manpol.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=27&Itemid=2
                  Czy taki przepis zaleca Buhner, czy większe stężenie, czy lepiej po prostu gotować?
                  Czy moje leczenie w ogóle ma szansę iść do przodu bez andrografisu?
                  Fela czy mogłabym z Tobą porozmawiać?
                  • 13.08.13, 11:35
                    Ja rdest gotowałam od 7 do 21 g maksymalnie. 28 g to raczej dla osób z dużą wagą - tak sobie tłumaczyłam, bo skoro zioła w kaps brałam maksymalnie 3x4, a nie 4x4 - to rdest gotowany też trzeba odpowiednio dawkować.
                    Angelo jak chcesz porozmawiać, to napisz na:
                    fela125@onet.pl
                    • 19.08.13, 16:07
                      Czy jest ktoś kto kupił z Biose -Sida acuta -i robił z tego nalewkę?Pytam ponieważ ja zakupiłam,zalałam tak jak w przepisie i strasznie mało tej nalewki jest,jakieś 90% płynu wchłonęło zielsko.Może ktoś wie jak wycisnąć z tego więcej nalewki.I jeszcze jedno nalewka jest w ciemno lub jak kto woli, zgniło-zielonym kolorze,czy taki kolor tej nalewki ma być?Boję się że coś nie tak z nią,bo takiego koloru się nie spodziewałam,i czy jaka trucizna z tego nie wyszła... no i szkoda by było stówki wydanej na próżno.
                      • 19.08.13, 17:10
                        musisz tą pulpę mocno ścisnąć (możesz przełożyć ją w gazik i mocno ścisnąć, tak aby płyn wypłyną). Możesz też ją trochę rozcieńczyć nowym roztworem ale przy dawkowaniu bierz to pod uwagę. Co do koloru to nalewka zawsze przyjmuje kolor suszu, susz jest zielony a więc i nalewka jest zielona, proste
                        • 22.08.13, 18:21
                          No właśnie nie takie proste bo susz był szary wink
                          • 22.08.13, 19:32
                            jak robisz nalewkę z nadziemnych części rośliny (gdzie istotna częścią są liście) to kolor nalewki zawsze wyjdzie zielono jakiś bo w liściach jest chlorofil a chlorofil jest zielony. Inne kolory nalewek uzyskuje się jak robisz nalwkę z korzenia lub samej kory.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.