Dodaj do ulubionych

Ile placicie za ILADS?

17.10.13, 22:16
Witajcie
Jestem nowa na tym forum, tzn. posty czytam od dluzszego czasu, natomiast zarejestrowalam sie dopiero teraz smile
Trafilam tu dlatego, iz podejrzewam u siebie borelioze. Objawy liczne i standardowe, znane kazdemu chorujacemu na to paskudztwo. Czuje sie na tyle zle, iz nie moge normalnie funkcjonowac - jestem mloda osoba, a czuje sie jakbym miala ze 100 lat... Dluzej nie dam rady tak zyc, postanowilam zatem rozpoczac leczenie metoda ILADS. Oczywiscie wszystko zalezy od lekarza oraz od wynikow badan. Biore jednak pod uwage, iz czeka mnie dlugotrwala antybiotykoterapia. I tutaj lekka zalamka gdyz czytalam, ze takie leczenie jest bardzo drogie - lekow od groma i kazdy w 100 % platny.
Prosilabym zatem, abyscie zdradzili, ile placicie miesiecznie za te "przyjemnosc". Kazdy pacjent ma indywidualnie dobrane leki, wiec zakres cen pewnie bedzie szeroki.

Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 18.10.13, 13:27
      wizyta 130 zł,ale pierwsza konsultacja ok 200-300zł, badania koinfekcji 1100zł. Leki -same antybiotyki w granicy 450-600 zł, zazwyczaj ok 500 zł max, (czasem cena jest wyższa jesli sprowadzam z zagranicy np minocykline na kilka miesięcy wtedy w sumie wychodzi nawet ok 800 zł). Na grzyba nystatyna - 16zł/16szt., ketokenazol -20zł/20szt., Flumycon 100mg/28kapsułek - 99 zł,krem clotrimazolum ok 5 zł Suplementy to tran ok 49 zł/120 szt., wit A do Z ok 39zł/100tabl., koenzym q10-30 mg firma envit 45 zł/60szt.,probiotyki multilac 14,65zł/10szt, bipron9 - 22 zł/30szt., wit. D3 -4,34 zł/1opakowanie-krople, koci pazur 400 mg- ok 60zł/250 szt., resveratrol - kłącze 250 g - 44,28zł (robię wywar 2duże łyżki gotuję w litrze wody), liść oliwki 42,50zł-60 kapsułek, kolagen 51zł/60szt., essentiale forte ok 18zł/50szt., sylimarol 70mg - ok 8zł/30 szt. ,heparegen 100 szt. 57zł/100szt., alanerv 54 zł/30szt. (Wit. B+kwas alfaliponowy), cynk zincas forte -11zł/50szt. Oczywiście nie biorę wszystkich suplementów, podstawowe to tran, witaminy, probiotyki, osłonowe na wątrobę, koci pazur. Dodatkowo co jakiś czas resveratrol, liść oliwki.
      • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 18.10.13, 15:03
        Dzieki smile
        Sporo tego, oprocz lekow kilka stow na suplementy wychodzi...
        Czyli max 600 zl na antybiotyki, a te dodatki ile Cie wynosza miesiecznie? Nie wiem bowiem, na jak dlugo przedstawione przez Ciebie specyfiki starczaja.
        Bierzesz leki na grzyba, ziola i suplementy, tak?
        • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 18.10.13, 15:58
          Powiem tak: różnie się to rozkłada w miesiącach. Leki na grzyba biorę co 2 dzień 1 tabletkę (200mg ketokenatozlu), kiedyś brałam 1 na każdy dzień, ale teraz nie mam aż takich problemów jednak kiedy coś się zaczyna dziać wracam do starego schematu. Nystatyna leży u mnie w lodówce już od 3 miesięcy...tez biorę ją tylko doraźnie...jakby był jakiś skumulowany atak grzyba, bądź kiedy np ketokenazol nagle mi się skończy przed wizytą to wtedy kilka dni stosuje nystatynę w dawkach 3X1. Więc w sumie co miesiąc kupuję 2 opakowania ketokenazolu. Wit. od A do Z Centrum biorę raz dziennie czyli opakowanie 100tabl. starcza na ponad 3 miesiące, tran biorę 2x1, kupuję to większe opakowanie ecomeru 120 tabl. więc na 2 miesiące mam zapas. Zawsze można zastosować jakiś tańszy w razie czego, ten jest chyba najlepszy ale i dosyć drogi. Jeśli chodzi o np. koci pazur na odporność to biorę 3x2 czyli wychodzi 168 tabletek na miesiąc (opakowanie ma 250 tabl.), czasem jak mnie nie stać to obniżam dawkę tak żeby przynajmniej 2x2 na dzień. Resveratrol stosuje wspomagająco od czasu do czasu, teraz żeby było taniej to kupiłam w kłączach, ale jak się skończy to zrobię przerwę. Liść oliwny jest w opakowaniach po 60 szt., biorę 2X1 więc tylko na miesiąc ale to też wspomagacz w walce z grzybem i ponoć bartonellą którą mam, dlatego go kupiłam, ale przedtem stosowałam candida clear, w sumie chciałam trochę zmienić bo ponoć do ziół tez można się przyzwyczaić. Koenzym q 10 (30 mg) biorę przez 20 dni - 2x2 tabletki potem robię przerwę też 20 dniową. Ten który podałam jest najtańszy. Cynku w sumie nie musisz brać chyba że zaleci ci to lekarz prowadzący- ja brałam gł. z powodu ciągłych infekcji wirusowych. Pamiętam że na początku leczenia to praktycznie poza antybiotykami, wit., probiotykiem nic nie brałam potem zaczęłam pytać lekarza co dodać, jak się wzmocnić itd. Najlepiej sobie sprawdzać ceny leków na tej wyszukiwarce bazalekow.mp.pl/leki/item.html?id=20179 , czasem szukałam zamienników i na 1 opakowaniu zdarzało się 15 zł mniej. Na probiotyki wydaję 100zł na miesiąc (czasem kupuje dodatkowo probiotyk lactovaginal lub lacibiosfemina ok 23 zł/10szt.). W sumie razem z probiotykiem 300zł na dodatki i to co się kończy, czasem jak mam więcej kasy smile to jakieś ziółko dokupię.
        • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 18.10.13, 16:14
          aha jeszcze jedno wszystko zależy od twojego leczenia na ole będzie intensywne, od czego zaczniesz....pierwszy miesiąc może być tańszy jeśli będziesz tylko na 2 antybiotykach, różnie to bywa w zależności od przypadku. Czasem tez jest tak że kupisz antybiotyk a po 2 dniach stosowania okaże się, że nie będziesz mogła go brać.... ja tak miałam bo Biodroxilu, wymioty itd., wtedy niestety trzeba go zamienić na coś innego..wydać znów kasę ...ale można tez odsprzedać, lub zwrócić do apteki-czasem się udaje. Jeśli będziesz kiedykolwiek miała podawane leki w zastrzykach bądź dożylnie wtedy najlepiej iść z tym zleceniem od lekarz ILADS do własnej przychodni, żeby je przepisano wtedy będziesz miała z kasy chorych. Poza ty zdecydowanie lepiej brać zastrzyk w przychodni niż w szpitalu....tam robią to bardzo szybko i bez litości niestety....wiadomo mają inne przypadki..ciężkie. Można też pierwszy miesiąc leczenia np doksycykliną zrefundować sobie z kasy, tzn znów do lekarza rodzinnego...żeby przepisał receptę- boreliozę leczy się wg nich przez miesiąc więc na tyle może ci przepisać . Leki na grzyba też można od czasu do czasu wysępić od ginekologa...będzie taniej.
          • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 18.10.13, 18:53
            Czyli ok. 1000 zl na antybiotyki wraz z dodatkami? Ceny za wszystko podawalas "na gotowo", tzn. tyle wynosza Cie antybiotyki na 100 % recepcie? Na tyle wlasnie jestem przygotowana, ale jak czytalam, ze niekiedy leki wynosza nawet 2000 to sie zalamalam... Mam nadzieje, ze tak nie jest.
            Tez myslalam, by pojsc po recepte do rodzinnego, ale nie wiem, czy mi wypisze - oni maja tam swoje metody i jakies tam ILADS to im sie pewnie z szarlataneria kojarzy smile No i czy te recepty to jedynie dobra wola lekarza, tzn. jeden wypisze, a drugi nie? Moze byc tak, ze bedzie wypisywal mi rodzinny leki przez caly okres leczenia, czy na to nie pozwalaja przepisy ( chodzi mi o to, ze w Polsce oficjalnie borelioze leczy sie duzo krocej)?
            A te ziola i suplementy w jaki sposob dobieralas? Zrobilas to sama czy to zalecenie lekarza/ zielarza?
            Mozesz zdradzic u kogo sie leczysz?
            • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 18.10.13, 23:28
              Ja chyba nigdy nie przekroczyłam 1000zł a byłam na wielu różnych możliwych antybiotykach doustnych. Miałam serię zastrzyków biotraksonu ale tez nie zbankrutowałam.Jasne że każdy z nas chce jak najbardziej się wzmocnić i wtedy ceny rosną bo tu się ktoś dowie że to jest dobre, to znowu ktoś inny doradzi coś innego co u niego skutkuje...czasem trzeba wyhamować, popróbować ale z głową i nie wszystko na raz. Z lekarzem rodzinnym to jest tak, że mój wypisał mi doksycykline na miesiąc ale tylko tyle bo tłumaczył mi, że przepisy nie pozwalają. Kiedyś jeszcze próbowałam wymusić inne antybiotyki w sumie nawet chciał przepisać ale okazało się że i tak płaci się za nie 100%, więc nie było sensu. Wymusiłam kilka razy badanie krwi, próby wątrobowe a i wiem że raz na rok można zrobić USG jamy brzusznej z kasy ( mój lekarz co jakiś czas każe mi zrobić). Tak jak się zastanawiam to myślę, że pewnie im cięższy przypadek, im intensywniejsze leczenie wtedy też droższe bo dawki pewnie większe, poza tym możliwe, że niektórzy muszą mieć wlewy dożylnie wtedy dochodzą koszta podania zwłaszcza jeśli nie przepisze się skierowania na takie wlewy u rodzinnego a czasem tez nie chcą tego zrobić, więc bardzo możliwe że niektórzy płacą więcej. Na pewno koszt zależy tez od koinfekcji, jeśli leczy się np babesie to leczenie jest ponoć dużo droższe, lek Malarone trzeba sprowadzić i słyszałam że koszta są duże. Ja mam poza borelka, babesię, bartonelle potwierdzoną, ale leczę póki co borelię i bartonellę. Moje objawy się trochę zatarły więc dokładnie nie wiem co mi daje w kość. Wiem natomiast, że babesie można pokonać samemu tzn organizm może to zwalczyć ale odpowiednio silny organizm, mój lekarz na razie jej nie leczy...zobaczymy. Co do ziół to pierwszym krokiem było kupienie książki S.Buhnera. Potem zapytałam lekarza czy mogę dodać koci pazur- zgodził się, również na resveratrol-zwłaszcza polecał to zioło. Na grzyba ustaliłam, że wezmę czasem candidia clear, liść drzewa oliwnego. Trochę eksperymentuję...piłam też herbatki z czarciego pazura-na grzyba, herbatkę ajuwerdyjską też na grzyba, smilax- na oczyszczenie z toksyn, a i korzeń omanu- na pierwotniaki - okropny smak jak woda kolońska -wytrzymałam 5 dni. Teraz już tak nie eksperymentuję, lekarz nie zaleca takich mixów, mogę koci pazur i resveratrol, liść drzewa oliwnego i koniec ziół. Natomiast dawki mam dużo mniejsze niż w zaleceniach Buhnera np 3x2, 2x1...traktuję to jako wzmocnienie odporności. Leczę się w Bytomiu i bardzo dobrego lekarza, jego namiary mogę wysłać na maila. Pozdrawiam serdeczniesmile.
              • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 19.10.13, 00:02
                Dziekuje Ci bardzo, Twoje odpowiedzi sa dla mnie naprawde niezwykle pomocne smile
                Hmm, jesli bytom to pewnie dr W.?
                Od jakiego czasu sie juz leczysz - czy widac jakas poprawe?
                Zastanawiam sie, czy ciezko wytrzymac na diecie przeciwgrzybiczej - obawiam sie, ze to bedzie mi dawalo mocno w kosc. Jak pomysle np. o swietach i tych wszystkich pysznych potrawach to juz teraz mnie skreca smile

                Jeszcze odnosnie badan - wyszlo Ci, ze masz borelioze oraz reszte chorob, czy tez lekarz leczy mimo negatywnych wynikow?
              • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 19.10.13, 00:04
                No i jeszcze odnosnie zastrzykow oraz wlewow - mozliwe jest, ze odmowia mi w przychodni badz na izbie przyjec podania ich? Lekarz chyba wystawi mi jakies zaswiadczenie, ze takie a takie cos musze miec podane. To jeszcze mam pielegniarke prywatnie oplacac?!
                • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 19.10.13, 12:45
                  lekarz wystawia ci zlecenie np na podanie dożylne bądź zastrzyki, więc jakbyś poszła z tym do twojego szpitala to zapłacisz za podanie wg ich cennika, natomiast ja poszłam przepisać to zlecenie do rodzinnego- powiedziałam że mam od prywatnego ale mnie nie stać i lekarz mi przepisał. Tyle że w mojej przychodni mogłam przychodzić od poniedziałku do piątku a sobota i niedziela niestety musiałam iść do szpitala . Nie wspominam tego dobrze zwłaszcza że miałam akurat pecha i pierwszy zastrzyk wypadł mi w sobotę i musiałam zapłacić 25 zł z podanie, potem już w poniedziałek jak wspominałam byłam u mojego lekarza rodzinnego aby to przepisał. W szpitalu potraktowano mnie bardzo nie przyjemnie, miałam podany antybiotyk biotrakson , trzeba było go podać ze znieczuleniem bo jest dosyć bolesny. Poza tym antybiotyk jest jakby w proszku i miesza się go z cieczą a potem ze znieczuleniem, natomiast przy mnie pielęgniarka wsypała wszystko razem i nie poczekała nawet aż się rozpuści, nie mówiąc już o tym że jest to duża dawka i trzeba podać bardzo powoli- ja dostałam na raz w sekundę. Myślałam że mnie dosłownie rozsadzi z bólu, a potem zesztywniała mi cała noga na parę godzin i mąż mnie wynosił praktycznie ze szpitala. Ale na nich nie robi to wrażenia. Natomiast w mojej przychodni pielęgniarka powiedziała mi że to zwykle znęcanie bo to podaje się bardzo wolno i zaraz trzeba masować to miejsce, tak też mi podała i nie bolało w ogóle...tym bardziej byłam wściekła że miałam kolejną sobotę i niedziele iść do szpitala (tam było jeszcze gorzej niż ostatnio bo się pokłóciłam i dosłownie odpokutowałam za to).
                  Co do mojego leczenia to trwa to już rok i 7 miesięcy, jestem zadowolona ale niestety jeszcze nie zdrowa. Długo szukałam diagnozy- znalazłam sama co mi dolega i zrobiłam test Elisa- wynik był wątpliwy potem WB- był pozytywny w klasie IgM - czyli teoretycznie świeże zakażenie . Mój stan był bardzo kiepski, bolała mnie wszystko, najbardziej szyja- nie mogłam głowy utrzymać, pociłam się, miałam problemy z sercem, mdlałam, bolała mnie głowa, miałam mdłości, ciągle przeziębienia, problem z zatokami, ból zębów, strzelanie w uszach, ból szczęk...i jeszcze wiele wiele innych objawów. Trafiłam do lekarza ILADS, zrobiłam u niego panel chorób odkleszczowych, wyszło mi że przebyta bartonella - okazało się że mam ją od dziecka (zadrapał mnie kot) i jednak jest aktywna no i świeża babesia. Objawy powoli zanikały...ale bardzo powoli, najszybciej jednak odpuścił i to całkowicie ból szyi, teraz praktycznie zdarza się że bolą mnie kolana, golenie, czasem zakuje w sercu, trochę pali skóra, czy kuje w kościach ale trwa to krótko i zazwyczaj na Tinidazolu czyli leku który rozbija cysty borelli i bul jest oznaką jego działania są to tzw. herxy.
                  • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 19.10.13, 12:52
                    aha i to co mam najczęściej to notorycznie przestawiam literki i robię błędy których wcześniej bym nie zrobiła albo gdyby mnie ktoś zapytał, zresztą kiedyś startowałam w dyktandach, teraz chyba pobiłabym mistrzostwo w robieniu czeskich błędów i zwykłych ort... nie wiem jak to się dzieje ale tak jest. Poza tym jestem nauczycielką i to mi najbardziej doskwiera. Kiedyś był jeszcze problem z kończeniem zdań, nagle się gubiłam , nie wiedziałam o czym mówię...na szczęście to minęło. Jestem zadowolona z leczenia, i cierpliwie czekam bo wiem, ze trzeba to przeczekać aby było dobrze, wiele osób rezygnuje w trakcie leczenia, uważam to za błąd bo ta choroba jest dosyć upierdliwa i ciężka do wyleczenia, trzeba czasu i zawziętości, optymizmu.
                      • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 19.10.13, 16:08
                        Dzieki za linka, poczytam go w wolnej chwili na pewno smile
                        Ciekawe, co u mnie zdiagnozuja - juz mam naprawde dosc tej choroby - najbardziej chyba dokuczaja mi stawy i chroniczne zmeczenie. Patrzac z boku nie widac zupelnie, ze cos mi dolega - wygladam normalnie, nie zwijam sie z bolu itp. Jakos tez przyzwyczailam sie funkcjonowac na co dzien, choc jest ciezko. Moim zdaniem to bardziej wegetacja niz normalne zycie i naprawde chcialabym w koncu poczuc sie jak zdrowy czlowiek.

                        Co do tej babeszjozy - skad wiesz, ze zlapalas ja od kota? Naprawde mozna zlapac cos takiego od zwierzat? Mam w domu koteczke i nie wyobrazam sobie, ze musialabym ja oddac...
                        • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 19.10.13, 16:40
                          hmmm wiesz co mnie też się to zaczynało podobnie ale potem tempo pojawiających się dolegliwości było zawrotne. Mało kto wierzył, że coś mi jest bo tez na początku nie wyglądałam na to, więc mówili mi ,że przemęczenie, gorsze dni, że przejdzie itd., czułam się jak hipochondryk w pewnym momencie zaczęłam się kłócić z całą rodziną i mężem, że mi nie wierzą itd. Teraz praktycznie dochodząc do siebie tez ktoś obcy nie powiedziałby że coś mi dolega wyglądam na okaz zdrowia...to taka choroba. Co do kota to ja mam bartonellę, ale praktycznie wszystko można dostać od zwierząt, razem z boreliozą są to wszystko choroby odzwierzęce. Znam osoby które własnie od kota mają samą boreliozę. Nie jest chyba już tak istotne czy kleszcz przeniesie je na ciebie ze zwierząt na których żerował czy porostu zadrapie cię, zwłaszcza młode koty przenoszą np tą baronellę. Ale bez obawy zawsze można na spokojnie sprawdzić czy kot nie jest źródłem problemów u weterynarza ale nie musi tak w ogóle być.
                          • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 19.10.13, 19:15
                            No tak, kota mozna przeciez przebadac. Zastanawiam sie tylko, gdzie to zrobic, aby wynik byl wiarygodny - moze byc pierwsza lepsza przychodnia weterynaryjna?
                            Moj kot np. ma teraz ok. pol roku i gdy go przynioslam do domu to mial kleszcza. Oczywiscie cala rodzina byla podrapana przez niego niezliczona ilosc razy... Teraz zaczynam sie bac juz nie tylko o siebie ale o meza i dzieci...
                            Leczysz sie juz tyle czasu - myslisz, ze rezultaty sa na tyle duze, ze warto to bylo zaczynac? W koncu taka ilosc lekow nie jest obojetna dla organizmu...
                            Dodam, ze moje objawy to grubo ponad 10 lat (tak mysle).
                            • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 19.10.13, 23:32
                              myślę, że weterynarze bardzo dobrze znają się na tych chorobach, ale nie wiem co ci doradzić, pójść popytać co i jak i za ile. Ja bym jednak się nie denerwowała tylko na spokojnie to sprawdziła, sama nieraz wpadałam w panikę, która była nieuzasadniona a kosztowała mnie masę zdrowia, twój kot nie koniecznie musi być chory. z drugiej strony tyle ludzi ma zwierzęta a nie wszyscy chorują, nie można dać się zwariować. Ale oczywiście warto sprawdzić, bo tak jak w moim przypadku na kogoś czasem trafia.
                              Ja nie żałuję leczenia, byłam w tak kiepskim stanie, że 1 antybiotyk przez miesiąc nic by nie zmienił. Oczywiście czasem się boję konsekwencji, jak wszyscy, ale dla mnie to mniejsze ryzyko niż zostawić chorobę samej sobie. Oczywiście przerobiłam atak grzyba, problemy z żołądkiem, jelitami ale leczę się dalej, robię stale badania krwi, co kilka miesięcy USG jamy brzusznej i jest ok. Nie można też przesadzać w drugą stronę, bo dla niektórych np biegunka oznacza koniec świata chociaż wystąpiła epizodycznie i zaraz panika i tak dalej.......trzeba zdystansować trochę, organizm musi się przyzwyczaić. Myślę ze zioła pomagają bardzo ale jestem zdania że w takich przypadkach zaawansowanych jak ja trzeba się najpierw prze-leczyć antybiotykami a po tym leczeniu przejść na zioła, żeby ewentualnie dobiły bakcyla, poprawiły odporność i żeby pozbyć się grzyba. Poza tym to leczenie choć tak kontrowersyjne prowadzą dobrzy w swoim fachu lekarze, często z doktoratem, podobnie w samej organizacji ILADS. To są mądrzy ludzie, nie chcą nas zabić. Ja sama wiem że choruję długo na bartonellę ...może z 20 lat lub dłużej...borelioza przyszła gdzieś dodatkowo kilka lat temu ale też nie wiem dokładnie kiedy bo kleszcza nigdy nie znalazłam ani rumienia....Więc w moim przypadku chyba trochę to leczenie potrwa, ale każdy jest inny...u jednych krócej u innych dłużej.
                          • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 19.10.13, 20:57
                            Mam identyczne objawy, plus problemy ze wzrokiem i drgawki.
                            Lecze sie dopiero wa miesiace, narazie wszystko sie jakby nasilalo zwlaszcza przy tinidazolu.
                            Kolana tez mnie bola, ale smaruje jadem pszczelim w kremie i to lagodzi bol.
                            Na przyspieszenie odbudowy komorek nerwowych buhner poleca lions mane, ja narazie jeszcze tego nie biore, powoli tylko cats claw, rdest i chinese skullcap.
                            NAC jest tez dobry na ukl nerwowy.
                            Przeczytalam kilka ksiazek w tym obie buhnera tzn pokonac borelioze ( tam poleca huperzine a na problemy z pamiecia i te mozgowe przy boreliozie ) przeczytalam tez ta nowa o koinfekcji bartonelli i mykoplazmy jako ze mam je obie ( mysle ze bartonelle od lata 2012 wtedy strasznie podrapal mnie maky kotek ) tam buhner poleca wlasnie lions mane na przyspieszenie regeneracji komorek ukl nerwowego, chinese skullcap, NAC i greater celandine na problemy neurologiczne i te zwiazane z mozgiem.
                            Na ochrone serca hawthorn, na watrobe ostropest plamisty - milk thistle i na ukl limfatyczny red root.
                            Mi troche pomagaja tez gorace kapiele z dodatkiem epsom salt.
                              • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 19.10.13, 22:33
                                NAC - n acetyl cysteine 2 x dziennie 2000 mg, buhner pisze ze w dawce 4000 mg dziala tez na biofilmy bakterii
                                Huperzina A - Widlak
                                Milk thistle - ostropest plamisty (watroba)
                                Hawthorn nie mam pojecia jak jest po naszemu, na serce jest tez glog dwuszyjkowy
                                Red Root - Prusznik Amerykanski
                                Chinese Skullcap nie mam pojecia, trudno znalezc zamowilam z 1st Chinese w proszku tak jak poleca buhner, reszte zamawialam z iherb.com, mozna tez zamowic z magicznyogrod.pl czesc tych rzeczy.
                                Lions mane to sproszkowany grzyb tak jak cordyceps.
                                W nowej ksiazce o koinfekcjach podstawowy protokol na bartonelle to:
                                Japanese knotweed czyli rdest 3 x 3
                                EGCG czli zielona herbata
                                L-arginine 500 - 1000 mg 3 x dziennie
                                Cordyceps nalewka 1/4 lyzeczki 3 x dziennie lub proszek 1 lyzka 3 x dziennie
                                Red Root czyli prusznik nalewka jak wyzej
                                Milk thistle czyli ostropest capsulki 1200 mg dziennie
                                Hawthorn (kupilam na iherb bezalkoholowy) 1/4 - 1/2 lyzeczki 3 x dziennie
                                Rhodiola/Ashwagabdha ( na ukl immunologiczny, podnosza tez liczbe limfocytow cd4+) obie zmieszane w rownych dawkach 1/2 kyzeczki dziennie (kupilam na iherb bezalkoholowe)
                                Isatis/Houttuyania/Alchornea jak wyzej - bakteriobojczo
                                Vit E przynajmniej 200 iu dziennie
                                Dodatkowo Sida Acuta bakteriobojczo i w anemii
                                Chinese Skullcap, greater cekandine, NAC, Motherworth przy problenach z ukl nerwowym i mozgiem
                                Greater celandine tez na nerwo bole i na biofilmy
                                W anemii, sida acuta, NAC i bidens
                                Ta ksiazka zostala wydana w kwietniu tego roku i jest tylko po angielsku, dlatego sama nie wiedzialam jak niektore przetlumaczyc i zamawialam z iherb i 1st Chinese ale czesc mozna kupic na magicznym ogrodzie.
                                Ah jeszcze pisze ze na herxy Zeolite - znalazlam tylko na iherb i nie jest to tani specyfik.
                                • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 19.10.13, 22:39
                                  Zapomnialam dodac, ze nie wolno stosowac L arginine przy aktywbej opryszczce czy polpascu.
                                  Na wirusy buhner poleca Lomatium.
                                  I zeby nie mylic chinese skullcap z american akullcap i nie zastepowac go tym amerykanskim.
                                  • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 19.10.13, 23:14
                                    Na bole, zawroty glowy i zaburzenia pamieci, szumy w uszach jest tez winkamina czy barwinek pospolity, ktory ja zawiera (ksiazka buhnera - pokonac borelioze).
                                    Nie wiem gdzie kupic, ale jeszcze rosnie i mozna sobie nazbierac.
                                • happy_and_well Re: Ile placicie za ILADS? 20.10.13, 13:28
                                  chinse skullcap to po prostu tarczyca bajkalska i można ją bez problemu kupić u nas. Tylko koniecznie korzeń.

                                  Lion's mane to jest soplówka jeżowata i to jest bardzo dobry grzyb na odbudowę neuronów, sama sie do niego przymierzam.

                                  greater calendine to glistnik, bardzo powszechnie u nas występuje.
                                  • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 20.10.13, 15:41
                                    Dziekuje ze przetlumaczylas smile

                                    Tak korzen, korzen jest antybakteryjny, liscie antywirusowe. Buhner wielokrotnie kladzie straszny nacisk, ze musi to byc z pewnego zrodla i trzeba miec pewnosc, ze to jest ta wlasciwa rzecz.
                                    No wlasnie lions mane jest bardzo dobre na pobudzanie odbudowy kom nerwowych, burrascano mowi tez o NT Factor.
                                    Ja tez prztmierzam sie do tego grzyba smile
                                      • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 20.10.13, 18:58
                                        NT Factor jest naturalna mieszanina blon lipidowych. Nie jest toksyczny.
                                        Dostarcza blon lipidow w nieutlenionej formie co pozwala naprawic blony komorek nerwowych i blony mitochondriow, ktore zostaly uszkodzone.
                                        Przy chronicznej infekcji po jakims czasie komorki traca wlasciwosci do regenerowania sie.
                                        Preparat miedzy innymi zawiera witaminy z grupy B, fosforany, alfa ketoglutarig acid, l carnityne, l tartrate, creatine phosphorate i nt factor.
                                        Mozna przeczytac sklad
                                        www.iherb.com/Nutricology-NT-Factor-Advanced-Physicians-Formula-150-Tablets/45695
                            • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 19.10.13, 23:55
                              Te wszystkie ziola ktore wymienilas maja dla mnie bardzo egzotyczne nazwy - zdradzisz, gdzie je kupujesz? Skad masz pewnosc, ze pochodza z pewnego zrodla, tzn. ze sa na pewno tym, czym maja byc?

                              Ja mam tyle objawow, ze nie sposob ich wymienic, poza tym to wszystko naklada sie na siebie i dla mnie samej jest trudne do opisania. Gdy pojde do lekarza bede musiala sporzadzic dluuga liste smile

                              Jak odroznic bartonelle od babeszjozy oraz boreliozy?
                              No i jeszcze jedno - teraz zaczne sie leczyc, a co pozniej? Np. znow ugryzie mnie kleszcz badz podrapie kot? Leczenie od nowa?
                              • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 20.10.13, 00:12
                                Kupuje na iherb.com tam kupuje tych producentow ktorych poleca buhner np herb pharm, czesc ziol mozna kupic na magicznyogrod.pl
                                Chinese skullcap znalazlam tylko na 1st chinese, tez polecanym przez buhnera.
                                Ziola mozna brac riwnolegle z antybiotykami, ale zaczynac od malych dawek, powoli.
                                Wazna jest tez dieta.
                                Nie zastanawialam sie co vedzie jak znowu ugryzie kleszcz, pewnie wzielabym go od razu do adania a kotki bede teraz omijala z daleka wink
                                • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 20.10.13, 00:20
                                  Nie zalamuj mnie prosze, ja jestem tzw. kociara, uwielbiam koty - swojego rozpieszczam i jest moja domowa maskotka smile Myslisz, ze wystarczy go zbadac, by miec pewnosc, ze nie roznosi zadnej choroby? Nie wiem, czy doczytalas w jednej z moich poprzednich wypowiedzi - pisalam tam, ze moj kot, ktory ma obecnie pol roku mial kleszcza. No i teraz nie wiem - jesli jest chory to zaraza i takie leczenie nie da rezultatu, skoro ciagle bede na nowo zarazana...
                                  Swoja droga, ludzie maja zwierzeta i dziwne jest dla mnie, ze niby co drugi czlowiek statystycznie powinien byc chory wobec tego...
                                  • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 20.10.13, 00:27
                                    Mysle, ze kotka mozna zbadac i miec wtedy pewnosc, w razie czego kociaka tez leczyc i juz nie bedzie zarazal.
                                    Mysle, ze leczyc sie trzeba, bo powiklania pozniej moga byc rozne... czasem bardzo przykre.
                              • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 20.10.13, 00:23
                                Ciezko odroznic co od czego, bartonella to bole podeszw stop, palenie, mikro naczyniowe wylewy, encefalopatia zazwyczaj silniejsza niz przy samej boreliozie, powiekszone wezly chlonne, bole kosci goleni i stawow po obu stronach w przeciwienstwie di boreliozy gdzie ma sie po jednej. Mi spuch i bolal lewy staw kostkowy dwa lata temu a od czasu kotka czyli lata 2012 zaczely bolec mnie obie stopy, mrowic stawy kostkowe, dretwiec lydki i bolec kosci goleni, potem przyszly dusznosci, bole i zawroty glowy, skoki cisnienia, szumy w uszach, igielki, drzenie miesni, problemy ze wzrokiem, bole gardla, powiekszone wezly chlonne itd gdzie nigdy nie chorowalam i nie lezalam w szpitalu a nagle zaczelo dolegac mi wszystko.
                                Ciezko juz teraz powiedziec co od czego.
                                • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 20.10.13, 00:38
                                  U mnie np. praktycznie codzienne poranne bole stawow - najbardziej bola mnie stawy w kostkach u nog oraz w nadgarstkach. To jest makabra jakas - bol tak meczacy, ze nie mam czasem sily wyjsc z lozka... Musze pozniej przez pare godzin to "rozchodzic" by przeszlo. Pamietam, ze pare lat temu myslalam, ze mam problem z zylami w nogach - nogi bardzo piekly, mialam poczucie goraca (jakos bolu stawow wtedy jeszcze chyba nie bylo). Zrobilam dopplera - wyszlo, ze w zylach nic sie nie dzieje. Stawy doszly po jakims czasie. Nogi pala mnie praktycznie zawsze, tzn. naklada sie to z tymi bolami stawow w/w opisanymi. Cale cialo mnie boli, rowniez mam uczucie palenia, czesto wystepuje wrazenie podwyzszonej temperatury, taki jakby stan grypopodobny - ale to tylko uczucie, goraczki nie mam.
                                  Do tego tak chroniczne zmeczenie, wrecz nie do opisania. Przez to nie moge normalnie funkcjonowac. Naprawde mam dosc... Oczywiscie inne objawy, jest ich caly szereg smile
                                  Mam nadzieje, ze lekarz mnie szybko zdiagnozuje i jakos uda mi sie z tego wykaraskac.
                                • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 20.10.13, 23:11
                                  ja miałam, mam identyczne objawy z bartonelii, przed podjęciem leczenia miałam już prawie ataki padaczki. Teraz często kują mnie stopy, bolą golenie i mam problem z lewym okiem - poważny- pomógł tylko Alanerw. Ta moja bartonella choć bardzo stara, kiedyś dawała o sobie znać tylko bólem goleni i węzłami chłonnymi, a jak zachorowałam na boreliozę to poszło błyskawicznie.....
                                  • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 20.10.13, 23:34
                                    Ja to nazywam jakims atakiem padaczki wewnetrznej bez utraty swiadomosci, okropnie gra mi to na nerwach.
                                    Ale teraz juz chyba te ataki Tobie przeszly?
                                    No wlasnie tez mam plamki przed lewym okiem, od tygodnia zakraplam stephania.
                                    Lyzke sproszkowanego korzenia z pol szklani wody gotuje do zagotowania, rano przecedzam i krople po 1 kropli rano i wieczorem, moze pomoze.
                                    Przy probkemach oczbych trzeba tez wzmocnic kolagen.
                                    Moja okulistka dala mi tez vitroft.
                                    • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 20.10.13, 23:46
                                      tak to własnie to. Biorę kolagen Colafit od niedawna, zobaczymy. Ataki padaczki przeszły na początku leczenia gdzieś do 2 miesięcy, potem czasem miałam takie niewielkie napadowe ale też przeszły. Prze-leczyłam się rifampicyną, Rolicynem, Azitromycyną no i Levoxacyną-ponoć najskuteczniejsza (2 miesiace) ale bartonella siedzi dalej, mam ją długo więc będzie trudno ale się nie poddaję. Teraz wspomagam się resveratolem i liściem oliwki też ponoć działa.


                                      bbeap napisał(a):

                                      > Ja to nazywam jakims atakiem padaczki wewnetrznej bez utraty swiadomosci, okrop
                                      > nie gra mi to na nerwach.
                                      > Ale teraz juz chyba te ataki Tobie przeszly?
                                      > No wlasnie tez mam plamki przed lewym okiem, od tygodnia zakraplam stephania.
                                      > Lyzke sproszkowanego korzenia z pol szklani wody gotuje do zagotowania, rano pr
                                      > zecedzam i krople po 1 kropli rano i wieczorem, moze pomoze.
                                      > Przy probkemach oczbych trzeba tez wzmocnic kolagen.
                                      > Moja okulistka dala mi tez vitroft.
                                      • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 20.10.13, 23:55
                                        Tak ja tez biore resveratiol.
                                        Jak mozesz sobie pozwolic to wez red root - prusznik amerykanski, to wywali te cholerstwo z ukl limfatycznego
                                        Sida acuta z krwi i dziala bakteriobojczo na te bakterie
                                        Pij zielona herbate i bierz wit E
                                        Podobno wg buhnera wystarczy chronic organy i blokowac cytokiny bartonelli zeby same wyginely - resveratiol, zielona herbata, cordyceps.
                                        • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 00:16
                                          dzięki serdeczne za wskazówki, wit. E mam, herbate zieloną tez piję na okrągło, Powiedz mi bo się pogubiłam ty leczysz sie tez antybiotykami? . Bo trochę tych ziół jest, a lekarz mi pozwala dodać do antybiotyków tylko dwa zioła, no i liść oliwki na grzyba i bart. Chciałam zamówić ten red root ale to jest zdaje się na alkoholu? więc przy antybiotykach mam obawy. Szkoda bo mam węzły chłonne jak kule ...tak od lat, ponoć się już rozwłókniły. A tą sidia acuta to jak bierzesz i cordyceps...jedno z nich to chyba grzyb....czasem juz ie wiem co dobrze zrobić.
                                          • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 00:48
                                            Tak antybiotykami od dwoch miesiecy, moja kekarz pozwala mi brac ziola ale kaze wprowadzac powoli, bo na poczatku jak wzielam od razu normalna dawke to rzucilo mna o sciane i przykleilo do niej na kilka dni wink trzesiawki nie do zniesienia...
                                            Red root mozesz kupic w proszku i cordyceps tez na magicznym ogrodzie.
                                            Side mozna tez kupic i zrobic nalewke, zrobilismy ale jeszcze jej nie biore.
                                            Red root akurat mam na alkoholu ale zakraplam na goraca wode, zeby odparowac alkohol smile
                                            • happy_and_well Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 12:37
                                              "trzesiawki nie do zniesienia..."

                                              możesz wyjaśnić? bo ja mam takie napadowe trzęsienia całego ciało - jakby z zimna, ale zaobserwowałam, ze moze mi być ciepło i mnie tak potrafi zatrząść, że aż mi zęby szczękają. Nie mam pojęcia, od czego to zależy, mam wrażenie, ze nasiliło sie po abx, teraz jakby mineło. Kiedyś, jeszcze w tamtym roku, to miałam dwa takie napady, ze nie moglam wysiedzieć, musiałam wstać i rozchodzić tę trzęsawkę, w ruchu jakby słabła, ale pierwszy raz to mnie trzymało kilka godzin. silny rumianek z melisa pomógł, a może miałao samo minąć. Wówczas myślałam, że przedawkowałam jod i to od tarczycy, ale teraz mi sie zdaje, że niekoniecznie.

                                              A tak wracajac do pytania autorki - mnie same abx to akurat mało kosztują - w ubiegłym miesiącu 110 zł, a biorę unidox+levoxa+pulsy tini. Fluconazol dodatkowo, ale mam go raz w tygodniu, więc starcza na bardzo długo. Dodatkowe koszty to różnie bywa (jak brałam ozon i wit c dożylnie to na pewno wzrastały, jak zamawiam produkty z biopure do koktajlu klinghardta to też jednorazowo idzie na przykład tysiąc, podobnie porządne enzmy, ale nie wiem, na ile mi to starcza, mam wrażenie, ze ze wszystkim mieszczę sie w tysiącu na miesiąc). Aha, tylko a nie biorę abx dożylnie. Ale tak jak pisałam w moim wypadku same abx. wynosza mnie niewiele ponad 100 zł na miesiac, nawet minocyklina nie była taka droga, ile dobrze pamietam, ale to musiałabym jeszcze sprawdzić).
                                              • happy_and_well Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 12:51
                                                Właśnie sprawdziłam - za dwa opakowania minocykliny czyli 200 kapsułek po 50 mg zapłaciłam 218 zł (razem z przesyłką). Nie wiem, jeszcze na ile mi to starczy, ale pewnie nie krócej niż ze 2 miesiące, a podejrzewam, że i dłużej. No więc w najbliższych miesiacach pewnie koszty samych abx bedę miała podobnie niskie smile
                                              • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 13:20
                                                Tak dokladnie, takie napadowe trzesienie calego ciala, czasem trzesie sie wszystko wlacznie z mozgiem i mam wrazenie, ze mozg szoruje o czaszke. Tez mam takie wrazenie, ze jakby z zimna, ale niekoniecznie zawsze musi byc zimno. Czasem czuje zmeczenie ale z dziwnym pobudzeniem i tez nie moge wysiedziec kiedy to sie zaczyna. Tez nasililo mi sie to po antybiotykach.

                                                Jak dlugo sie juz leczysz?
                                                Moglabys wyjasnic na co bierzesz koktajl klinghardta, co wchodzi w sklad i gdzie kupujesz?
                                                Z gory bardzo dziekuje smile
                                                • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 13:41
                                                  mnie przeszły te trzęsawki ale były bardzo silne i wręcz panicznie się wtedy bałam, mam ciągle wrażenie że jest mi zimno ale wtedy to się potęgowało. Co do cen antybiotyków no to wiadomo zależny kto ile bierze, ja biorę bardzo dużo..teraz jestem na minocyklinie 2x1, rolicyn 2x1, dumox 2x2, tinidazol 2x1, ketokenazol 1x1. Minocyklinę kupuję zawsze w bardzo dużych ilościach...na kilka miesięcy. Zazwyczaj brałam 2x 100 mg, czasem 2x 50 mg.
                                                  • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 13:44
                                                    a i jeszcze się na ten red root nakręciłam, może będę próbowała, a ile kropelek bierzesz na dzień? , czy ten alkohol całkowicie odparuje, mieszasz go z gorącą wodą na łyżeczkę? . W ogóle sie zastanawiam czy samo zioło jakby zrobić bo ja wiem jakąś herbatke...zadziała ?, nigdzie nie znalazłam przepisu.
                                                  • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 13:55
                                                    Tez mnie te trzesiawki przerazaly, zwlaszcza ze czesto ida w parze z zawrotami glowy, teraz bardziej mi graja na nerwach.
                                                    Red Root 1/4 - 1/2 lyzeczki 3 x dziennie
                                                    Ja zaczelam od 15 kropli 2 x dziennie, zakraplam na goraca wode - na pol malej szklanki.
                                                    Ale mysle, ze mozna kupic tez ten w proszku i zrobic sobie moze kapsulki.
                                                    Side acute mozna zagotowac tak jak stephanie i tez kroplic oczy.
                                        • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 13:58
                                          I jeszcze cos takiego wyszukalam, ale on jest wzbogacony w koenzym q10 oraz ekstrakt z nasion winogron - czy to jest zatem na plus, czy tez odpada z tego powodu?
                                          Ta firma CaliVita to cos godnego polecenia? Slyszalam o niej, sporo sie w internecie reklamuja, ale nie kupowalam dotad niczego od nich. Wiecie, sama reklama to nie wszystko - musza jeszcze miec faktycznie dobre produkty - czyste, bezpieczne itd. Gdzie to jest produkowane i czy sprawdza sie czy ich produkty spelniaja wymagane normy?
                                      • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 13:50
                                        Znalazlam cos takiego:
                                        www.cefarm24.pl/8170,resveratrol-x-60-kaps.html
                                        Czy myslicie, ze jest skuteczne? Na co dokladnie przyjmuje sie ten specyfik?

                                        I jeszcze odnosnie liscia oliwki - jakie rowniez ma dzialanie? Kupujecie to na magicznyogrod.pl?
                                          • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 14:01
                                            No tak, ale tam jest napisane, ze to glownie dziala na objawy starzenia - poprawia pamiec itp. W jaki zatem sposob wplywa na leczenie bartonelli i boreliozy?
                                            Osoby tuz przed trzydziestka tez to moga przyjmowac?
                                            • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 14:10
                                              Jak juz zaczne leczenie, to kupie sobie chyba ten resveratrol - zapytam oczywiscie lekarza czy pozwoli mi to wprowadzic. Ogolnie o kazdy suplement i dodatek bede pytac.

                                              Co jeszcze dziala fajnie na stawy i chroniczne zmeczenie?

                                              Przydalby sie chyba jakis spis co kto przyjmuje, gdyz teraz porozrzucane to wszystko jest dosyc wink
                                              Jesli mozecie, to wrzucie prosze taka liste - taka wymiana informacji jest bardzo cenna - kazdy podpowie cos od siebie i ktos bedzie mogl na tym skorzystac smile
                                              Widzicie, tego jest mnostwo, a nazwy takie, ze w wiekszosci pierwszy raz o czyms takim slysze...smile
                                        • happy_and_well Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 14:26
                                          Na pewno to zależy od dawek, własnie miałam dodać. Ja nie biorę dużych, mam wrażenie, że nawet bardzo małe, ale leczę się u dr W, więc mam pełne zaufanie. Może to kwestia mojej niskiej wagi -dr sam powiedział, gdy zaczynaliśmy Levoxę, że skoro jestem taka szczuplutka, to zaczniemy od połowy tabletki, tak więc dwa tyg. brałam zaledwie 250 mg Levoxy. A i doxycykliny tez nie biorę dużo - 200 mg dziennie.

                                          Leczę się od początku września, także niedługo, ale juz mam dużą poprawę (pewnie od bartonelli).

                                          Jesli chodzi o koktajl Klinghardta to jest to taki antybakteryjny mix, z artemisininem, choć ja ostatnio artemisinin już omijam. w każym razie bazą jest liposomalna witamina c z glutationem, i już samo to może mocno wzmacniać. Tu jest przepis:

                                          www.klinghardtacademy.com/images/stories/powerpoints/klinghardt%20lyme%20cocktail%202010.pdf
                                          A właśnie widze, ze tu nie ma glutationu, ale gdzieś był i ja daję glutation też, i w ogóle ten skład trochę modyfikuję. A komponenty kupuję na biopure europe, głównie w uk, choć ostatnio nie mieli phospholipid exchange i zamawiałam z Austrii.

                                          Resveratrol działa bardzo korzystnie, trudno tak w jednym zdaniu napisac na co, poczytaj sobie u Buhnera. Ja samego Resveratrolu nie biorę, zawsze piłam sporo rdestowca i tak go dostarczałam, teraz mam małą przerwę, ale na pewno do niego wróce.

                                          Liścia oliwnego akurat nigdy nie stosowałam, bo po prostu wszystkiego się nie da, ja korzystam dużo z polskich ziół, bo mam swojego fitoterapeutę i polskie surowce. Ale na pewno czytałam sporo pozytywnych opinii o liściu oliwnym.

                                          Wlasnie zapisałam na kartce do dr W pytanie o trzęsawkę, ciekawa jestem, co powie...?
                                            • happy_and_well Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 15:01
                                              Piję wywary/napary i nalewki, są to różne zioła, na zmianę, nawet trudno mi wymienić, co ważniejsze: trędownik, płucnica, arcydzięgiel, dziewanna, kora olszy, szczeć, kora czeremchy, brzozy, mydlnica, topola, niecierpek, dzięgiel, tuja, czarny orzech, wrotycz, śledziennica, berberys, glistnik, podagrycznik, tarczyca bajkalska, piwonia, rdestowiec. Nie piję tego duzo, na początku piłam więcej, teraz ziól ze trzy szklanki dziennie, do wywaru daję ok. 2 ml srebra koloidalnego (efekt oligodynamiczny). Z kapsulek i niepolskich ziól to łykam jedynie andrographis.

                                              To tak ogólnie, wiele zależy od sezonu, bo wakacje jechalam głównie an świeżych ziołach, a teraz przymierzam się do zamówienia, i pewnie jakaś zmiana będzie.
                                              • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 15:16
                                                ja też lecze sie u dr W smile myślę ze jesteśmy w dobrych rękach. A wspomagać się trzeba, tylko trzeba to sobie poukładać. Chyba każdy trochę eksperymentuje na sobie, ja staram się nie przesadzać ale obserwuje jak co na mnie działa. Chyba najlepiej działał resveratrol, zabija także krętki , biorę go często w postaci wywaru, na zmianę z andrographisem. Brałam tez korzeń omanu-robiłam z niego herbate ale była ohydna (wytrzymałam tydzień), ponoć działa na pasożyty i w tym na babesie, gdzieś wyczytałam, że na mykoplazmy też. Na andrographisie mam swędzenie całego ciała...wtedy czuje się trochę dziwnie. Co dziennie robie kotajle: jogurt probiotyczny Magda (ma kilka szczepów dobrych bakterii chyba 6, kupuje w kauflandzie za przeszlo 2 zł) do tego 1 cykoria (ma najwięcej inuliny-naturalnego prebiotyku) + seler naciowy+natka pietruszki+ kurkuma ok 1 łyżeczki, czasami dodaje ostropest plamisty (czyli sylimaryna) 1 łyżeczkę , wychodzi mi 2 duże szklanki, zdarza się że jeszcze dodam probiotyk w saszetce i tak koktail wypijam prawie codziennie.
                                                • happy_and_well Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 15:37
                                                  Oman i tatarak przyprwiają mnie o mdłości już na samą myśl, ale pijałam i jedno i drugie. Oman możesz sobie zmielić i brać łyzeczkę, najlepiej na czczo, tak mi zalecał mój fitoterapeuta, działa też na pasożyty i wzmacnia rozwój korzystnej flory, sama do tego wrócę - jak to dobrze odświeżyć swoja wiedzę konwersacjami na forum wink

                                                  Ja mam troche opór przed nabiałem, choć pewnie to jakaś niczym nieuzasadniona fobia, bo przefermentowane produkty mleczne moga nam wyjśc tylko na dobre. Sama kiedyś robiłam grzybka tybetańskiego na kozim mleku, może do tego wrócę. Póki co pijam kombuchę i kwas buraczany własnej roboty.

                                                  Ja poza koktajlem Klinghardta to tez robie sobie taką zblendowaną skarbnicę zdrowia: mleko kokosowe plus świeża aronia i rokitnik, trochę jabłka, do tego zmielone siemię i pyłek pszczeli, czasem łyżeczka surowego kakao i probiotyk z kapsułki albo w proszku, poza tym piję soki z wyciskarki, ostatnio w dużej ilości z aronii i rokitnika, z pigwy. Do tego codziennie wieczór kąpię sie w wyawarach ziołowych z borowiną, solą epsom i olejkami. Jak jeszcze jeździłam na ozon codziennie to czułam sie jak w sanatorium, cały dzien wypełnoiny zabiegami (aha, i jeszcze sauna wieczorem), ale mam wrażenie ze efekty sa niezłe wink
                                                  • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 15:54
                                                    godne podziwu że tak masz to rozpracowanesmile. Ja ciągle myślę o saunie, trochę się obawiam o serce ale spróbuje. Muszę też trochę popracować nad kondycją bo odłożyłam wszelkie ćwiczenia i aktywność na bok a wcześniej codziennie był rower, biegi. Słyszałam że wskazane są lekkie ćwiczenia, bardzo dobrze dotleniają. Musze wypróbować te ten koktajl z aronią, mlekiem kozim, i pyłkiem pszczelim (gdzie go kupujesz?, jeszcze nigdy nie stosowałam). Oman muszę faktycznie zmielić, to bardzo tanie i zdrowe ziółko,a le smak wody kolońskiej mnie odrzuca smile)). Brałam kąpiele w soli bohenskiej na zesztywnienie mięśni, nawet trochę pomagało, teraz stosuje olejek pichtowy do kąpieli- bardzo odpręża i super się po nim śpi. Czasem się nim smaruje, pomaga mina ból głowy, zatok i jak mam katar. Fajnie że czujesz że to działa. Ja ostatnio też zastanawiałam się nad ozonem ale w końcu zrezygnowałam. Chciałabym tez chodzić na drenaż limfatyczny ale zobaczymy, jak nie zbankrutuje to może zacznę masaże.
                                                  • happy_and_well Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 16:06
                                                    Ja własnie we wrześniu sporo jeździłam na rowerze, i zaczynałam sie czuć jak młody bóg wink Ale teraz, z taką aurą, to aż strach nos wystawić za okno. Mi się bardzo marzy powrót do pływania, ale trochę mam daleko na basen, no nic, moze choć raz w tygodniu. Takie niemęczące ćwiczniea dotleniające a la tai chi z jogą staram sie wykonywać, ale w okrojonym zakresie, niestety, bo samemu to troche trudno sie zmobilizować.

                                                    Olejek pichtowy dobra sprawa, chyba i ja go zaczne dodawać do kąpieli.

                                                    Pyłek pszczeli w każdej pasiece, wszędzie tam gdzie miód, pewnie w skelpach eko, ewentualnie na allegro. jakby wierzyć w co piszą to wręcz panaceum, oczywiście cudów nie ma, ale wzmocnić nas troche powinien. W każdym razie póki jeszcze sezon polecam zaopatrzyć sie w aronie, to przebogaty i niedocenany u nas owoc, warto poczytać u Rozanskiego. A cena tez bardzo zachęcajaca, ja kupiłam sobie 70 kg ekologicznego po - raptem - 2,5 zł za kg !!!
                                                  • sesila77 Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 18:28
                                                    happy_and_well

                                                    Jakie były efekty ozonu? Z tego co napisałaś wnioskuję, że brałaś codziennie. Ile wlewek? Czy po wlewkach bolały cię mięśnie(mam na myśli miejsce wkłucia i wokół), bo mnie osobiście bardzo boli po każdej wlewce.Jestem po 8 wlewkach i efektu nie widzę. Po ostatniej był masakryczny ból kciuka dochodzący do barku, dziś 3 dzień a mnie dalej boli.
                                                  • happy_and_well Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 18:48
                                                    Bardzo dobre miałam efekty, juz drugiego dnia zniknęła mi opuchlizna dwoch palców, którą miałam od ponad miesiaca. Wziełam 11 wlewów, codziennie, 90 jednostek, czyli duża dawka. Do tego dwa razy 25 g witaminy C. Gdyby nie to, ze sie przeprowadziłam na Mazury, to na pewno brałabym jeszcze. Tu jestem na etapie kontaktowania sie z panem, który daje oozn w olsztynie, i wit c, ale póki co nie maiałam czasu sie wybrać.

                                                    U mnie był problem, bo mi pękały po wkłuciu żyły, raz to mi się godzinę wbijali w 20 miejsc chyba. Ale szybko mi się ręce pogoiły, dziś nie mam śladu. Troszke mnie wkłucia pobolewały, ale głównie po witaminie c, i niestety ze 3 żyły mi stwardniały (są jak struny, te żyły bliżej dłoni, ale to chyba tez te żyły po witaminie c akurat). Pielęgniarka mowiła mi, ze to norlalne i z czasem mija.

                                                    A gdzie Ci wlewali, ze Cię kciuk boli - w żyłe na dłoni? Ja nie lublam wkłuć w dłoń, wolałam te w zgięciu albo na przedramieniu, ale czasem nie było rady, jak miałam wlewy bliżej dłoni to mnie trochę pobolewały kości tej dłoni,a le tylko w trakcie wlewu.
                                                  • sesila77 Re: Ile placicie za ILADS? 22.10.13, 11:58
                                                    Wzięłam na razie 8wlewów, dawka 70jednostek to też sporo. Od pierwszego wlewu ból mięśni a po ostatnim wkłuciu kości kciuka. Wkłucia w różnych miejscach w zgięciu łokcia po 4wlewie żyły porobiły się twarde i zapychało się, dlatego wkłucia na nadgarstku lub z góry dłoni. Po każdej wlewce bolało mnie dość mocno w okolicy wkłucia ale nie tak mocno jak po tym ostatnim wlewie, ból rwący przez 2 dni. Dziś już jest dużo lepiej, w końcu ruszam całą dłonią, chociaż jeszcze czuję palec.
                                                    Czy możliwe są herxy po ozonie??? Mam zamiar wziąć jeszcze przynajmniej 2 wlewy, żeby był pakiet 10. Ale robię tydzień przerwy, żeby zapomnieć na chwile o bólu.
                                                    Właśnie jestem zdziwiona, że nikt nie narzeka na ból po ozonie, u mnie jest okropnie.Panie pielęgniarki twierdzą, że może boleć, bo to trochę żrące. Wydaje mi się, że jestem dość odporna na ból, trochę już tego przeszłam, ale wymiękam.
                                                • happy_and_well Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 15:55
                                                  Ja piłam nalewkę i kupiłam ją gotową od mojego fitoterapeuty, tak więc nie mam pojęcia, z czego ja sporządzał, ale zaraz go spytam wink
                                                  W każdym razie mój fito polecał kiedyś z gotowych preparatów Esberitox n, to jest wyciąg z żywotnika i jeżówki, nigdy nei probowałam, ale może warto?
                                                  • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 16:17
                                                    dzięki za cenne wskazówkismile będę próbować, ze jestem całą ciekawa jak to będzie smakować. Na basen zaczęłam chodzić, chociaż wszędzie widzę grzyba wink ale postaram się jakoś tez mobilizować, jeden plus, że mam własnie blisko.
                                                  • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 16:46
                                                    A te ziola to pijecie zawsze osobno, czy mieszacie ze soba w jakims naparze/ wywarze? Podzieli sie ktos przepisem i dawkowaniem wink

                                                    Czyli moge kupic sobie ten resveratrol plus do tego ziola?
                                                    Jeszcze ponoc fajny jest olejek oregano, zastanawiam sie nad nim.
                                                    No i tez akupunktura - chce chodzic na zabiegi, slyszalam, ze jest bardzo pomocna.

                                                    Czy ktoras z Was zna dobrego zielarza na Slasku? Ile oni biora za wizyte?
                                                  • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 17:45
                                                    ja pije osobno, resveratrol - wywar(2 łyżki duze kłącza ze sklepu - magiczny ogród- na 1 litr wody- gotuje na małym ogniu przez 15 min., studzę i piję w 4 dawkach, czasem 3, koci pazur mam w kapsułkach po 400 mg, staram się brać co najmniej 3X2 przed jedzeniem. Zazwyczaj najpierw pije resveratrol a za chwilę biorę zioła. Olejek z oregano jest bardzo dobry na grzyba. Ja jednak zostawiłam go sobie jako ostateczność ponieważ można go brać tylko miesiąc- ze wzg. na wątrobę, później trzeba zrobić przerwę ok roku jak dobrze pamiętam. Ale wiem że jest bardzo skuteczny. Ja generalnie eksperymentuję , nie leczę się u fitoterapeuty, posiłkuję się książką Buhnera i konsultuje z moim lekarzem ILADS.
                                                  • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 17:56
                                                    Desmina33, dzieki smile
                                                    www.kenayag.pl/pl/prewencja/75-resveratrol-trans-forma-zmikronizowana-60-kapsulek.html#
                                                    www.kenayag.pl/pl/home/81-resveratrol-trans-60-kapsulek.html
                                                    To sa linki do resveratrolu w kapsulkach. Ten pierwszy jest drozszy, ale ponoc lepiej sie wchlania do organizmu. Sama nie wiem - czy faktycznie tak jest, czy to bardziej naciaganie... Teraz czeka mnie masa wydatkow, nie chcialabym przeplacac. Swoja droga, jesli cos kupie, to chce, by bylo sprawdzone i skuteczne.
                                                    Ten resveratrol do zaparzania ile Cie kosztuje miesiecznie?
                                                  • happy_and_well Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 18:36
                                                    Ekspertką od Resveratrolu nie jestem, ale zaufania do polskich sklepów nie mam wcale, nawet na allegro juz nie zamawiam - według mnie wybór marny, a ceny wygórowane. Ja wszystko kupuję albo na iherb, albo na ebay-u. Na iherb masz ogromny wybór, przesyłka gratis, trzeba tylko zamawiać 2-3 tyg wcześniej (bo tyle idzie) i chyba do kwoty 80 dolarów (tu nie jestem pewna, ale ja ustaliłam sobie taką granicę) i nie zamawiać kurierem, bo wtedy cło murowane. Ja zamawiałam chyba z 10 razy i nigdy mi nic nie zginęło i w ogóle z iherbu jestem bardzo zadowolona.

                                                    Zamiast resveratrolu może jednak warto pić rdestowca tak jak desmina? Bo zrozumiałam, ze desmina pije rdestowiec..? Buhner pisze, ze lepsze są całe zioła niż jakies pojedyncze izolowane składniki.

                                                    Jak szukasz zielarza to może wejdź sobie na forum lusiekwnik, jest i trochę wątków o bb, i kilku zielarzy oferujących sie z pomoca dla chorych smile
                                                  • emarlen5 Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 18:47
                                                    Ja swoją historię choroby i co stosowałam opisałam w wątku:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,26140,146980595,,Komary_i_borelioza.html?v=2
                                                    Zioła, które ja stosuję mieszam wszystkie razem i zalewam wrzątkiem.
                                                    Robię dosyć mocne: na kubek sypię 2 łyżki czubate ziół i zalewam wrzątkiem.
                                                  • happy_and_well Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 18:56
                                                    Tu masz resveratrol, też trans, do tego z wyciągiem z jagód, i firma Life Extension jest bardzo dobra, a cena o wiele korzystniejsza:

                                                    www.iherb.com/Life-Extension-Resveratrol-with-Pterostilbene-100-mg-60-Veggie-Caps/23807
                                                  • emarlen5 Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 20:38
                                                    Na dowitaminizowanie organizmu owocowy proszek witaminowy, ja kupuję w sklepie zielarskim.
                                                    Skład:odziarniony owoc róży 60%, owoc rokitnika25%, owoc aronii15% -cena za 200gram -14zł.

                                                    www.firmy.net/W64X3,owocowy-proszek-witaminowy-200g,FBNC.html

                                                    Polecam
                                                  • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 22:00
                                                    tak ja pije rdestowca teraz, cale kłącze zamówiłam w magicznym ogrodzie 250g ok za 44,28zł www.magicznyogrod.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=1284&category_id=33&keyword=rdestowiec&option=com_virtuemart&Itemid=54
                                                    Ale przedtem zamawiałam resveratrol ktory kiedys polecał Buhner na vitanetonlie tu jest link , zamawiałam 240 tabletek vitanetonline.com/description/SN2347/vitamins/Resveratrol-100mg-tab/ Lubie ten sklep bo płace paypalem a niestety nie mam karty kredytowej więc to jakieś rozwiązanie. Sklep polecany przez Buhnera, mają duże promocje do 50%, trzeba się zapisać, podać dane i zamawiać. Ja zazwyczaj nie przekraczam 4 opakowań czegokolwiek w jednej przesyłce, max kwota jaką wydaję to 100 $. Na paczkę czekam góra tydzień, jest to bardzo szybko a przesyłka za tą ilość do 4 opakowań ok 11$ - tak było jakieś 3 miesiące temu. Nigdy mi tez nic nie zaginęło, powiedzmy ze jestem zadowolona. A no resveratrol pierwsza klasasmile. Miałąm kiedys na początku leczenia ten trans-resveratrol zmikronizowany ale było to bardzo drogie i faktycznie tylko jeden składnik a tak masz całość.
                                                  • happy_and_well Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 21:51
                                                    Ja bardzo wiele rzeczy zamawiam na iherbie, wpisz cokolwiek i zobacz, jaki maja wybór, i jakie ceny. Produkty na pewno są takie jak na zdjeciach, warto sie zorientować, jakie firmy sa dobre, jeśli chodzi o zioła to Buhner daje wytyczne na swojej stronie. Kiedyś mi tylko mignął wątek zatytuowany "Fala zaginięć zamówień z iherb",czy jakoś tak, co brzmi niepokojąco, ale nigdy do tego wątku nie zajrzałam. Ja zamawiałąm juz ok. 10 razy i zawsze wszystko do mnie dochodziło, wiem, ze bardzo wiele osób tam zamawia i chyba tez nie mają problemów.
                                                  • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 22:29
                                                    No to ja mam juz swoich faworytow smile

                                                    Mam zamiar przyjmowac jakies dobre probiotyki, mysle o czosnku w kapsulkach, tranie, a z ziol to:

                                                    -pau d'arco
                                                    -koci pazur
                                                    -stephania tethandra
                                                    -resweratrol

                                                    Te w/w chcialabym przyjmowac na stale, nie wiem tylko, czy mozna tyle tego brac. Jesli tak - to w jakiej ilosci zaparzac, ile razy dziennie tego pic i jak duzo? Mozna zaparzac razem?

                                                    Mysle tez o:
                                                    -red root
                                                    -sida acuta
                                                    -szczec pospolita

                                                    Hmm, sporo tego, musze porozmawiac z lekarzem jak on to widzi.
                                                    No i wspominalam tez o olejku z oregano. Ktoras z Was pisala, ze jest swietny, ale nie mozna go zbyt dlugo przyjmowac. Mysle, ze bede go zatem brala, ale dosc krotko.
                                                    Te wszystkie ziola sa na magicznym ogrodzie. Polecacie ten sklep?

                                                    No i jeszcze watroba - na taka ilosc lekow to chyba przyda sie jej jakies wsparcie - co sadzicie o ostropescie plamistym?

                                                    Widze, ze szykuje sie zycie z zegarkiem w reku - toz chyba caly dzien bedzie podporzadkowany braniu lekow oraz wszelkiej masci ziol i suplementow wink
                                                  • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 23:19
                                                    Koci pazur i resveratiol 3 x 3 niektorzy biora wiecej, ale ja jak kolezanka happy_and_well prz mojej wadze narazie wiecej nie ryzykuje
                                                    Stephanie ja proszek - lyzke na pol szklanki gotuje do zagotowania, zostawiam na noc, przecedzam i krople oczy, po jednej kropki 2 x dziennie wedkug wskazowek buhnera
                                                    Red Root 15 kropli mizna wiecej 3 x dziennie
                                                    Side mam ale jeszcze nie zaczelam, wedkug buhnera 30 kropki 3 x dziennie
                                                    Szczec tez mam, tata nazbieral mi i zrobil nalewke ale tez nie zaczelam, moja ciocia bierze lyzeczke 3 razy - ma borelioze i bierze rownokegle z antybiotykami a pewien Michal ktorego znam i tez tu sie czasem udziela nawet trzy lyzeczki bierze smile
                                                    Moze tez nam cos podpowie co do szczeci.
                                                  • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 22.10.13, 00:53
                                                    To ta stephania jest do zakraplania oczu? Myslalam, ze mozna to zaparzac i pic...

                                                    A co sadzicie o akupunkturze?
                                                    No i jeszcze odnosnie lekow i ziol - ok, leki kiedys przestanie sie brac - a co z ziolami? To tak do konca zycia bedziemy na nich "jechac"?
                                                  • 5borelka Re: Ile placicie za ILADS? 22.10.13, 12:52
                                                    Jeszcze do mojej listy chcialam dodac citrosept badz citrogrept - macie jakies doswiadczenie w tej kwestii?
                                                    Chodzi o wyciag z pestek grejfruta - moze ktos podac jakas dobra firme produkujaca ten specyfik?
                                                  • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 23:05
                                                    Red Root na oczyszczenie ukl limfatycznego, wezky chlonne, ochrona sledziony (szczegolnie przy bartonelli, mykopkazmie, babesi - te infekuja czerwone krwinki), wsponaga ukl limfatyczny w usuwaniu toksyn tez orzy boreliozie
                                                    Tutaj mozna poczytac, ale po angielsku
                                                    buhnerhealinglyme.com/
                                                  • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 22:57
                                                    Albo w proszku
                                                    www.magicznyogrod.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=3100&category_id=84&keyword=red+root&option=com_virtuemart&Itemid=54
                                                    Wedlug buhnera 3 x dziennie lyzeczka, do szklanki wody czy soku smile
                                                  • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 23:01

                                                    dzięki serdeczne to jest strzał w dziesiątkę. Może moje gigantyczne węzły chłonne w końcu trochę zmaleją.

                                                    bbeap napisał(a):

                                                    > Albo w proszku
                                                    > www.magicznyogrod.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=3100&category_id=84&keyword=red+root&option=com_virtuemart&Itemid=54
                                                    > Wedlug buhnera 3 x dziennie lyzeczka, do szklanki wody czy soku smile
                                          • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 22:49
                                            Bardzo Ci dziekuje.

                                            Ja lecze sie od konca sierpnia, ale poprawy narazie nie widze, wszystko wrecz sie nasililo.

                                            Ziola wlaczam od niedawna. Najpierw duzo czytalam i szukalam.

                                            Biore resveratiol i cats claw
                                            Ostropest 3 x dziennie - watroba
                                            Hawthorn 3 x dziennie plus pije herbatke z glogu dwuszyjkowego 2 x dziennie - serce
                                            Biore tez CO Q-10
                                            Pije zaparzony Barwinek Pospolity 1 x dziennie - mozg
                                            Chinese Skullcap 3 x lyzeczka - na ukl nerwowy, cytokiny i buhner pisze ze niweluje uodparnianie sie bakterii na leki/ziola, ma tez dzialanie przeciw drgawkowe i przeciw padaczkowe
                                            Red Root - Prusznik Amerykanski 3 x 15 kropli na goraca wode - ukl limfatyczny
                                            NAC - N Acetyl Cysteine 2 x dziennie ale robie przerwy przy tinidazolu bo razem z tini mam wrazenie, ze nasila trzesiawki
                                            NT Factor - na regeneracje kom nerwowych i mitochondriow 2 x 1
                                            Zestaw vit B
                                            Wit D
                                            Wit C
                                            Selen i wit E plus wyciag ze skrzypu i pokrzywy zawierajacy krzem - krzem na wspomaganie kolagenu, pokrzywa stawow
                                            Colafit, Siarczan Glukozaminy i Vitroft - ten ostatni od okulistki na oczy
                                            Wedlug wskazowek buhnera zaparzam stephanie i krople oczy
                                            Stawy smaruje jadem pszczelim w kremie
                                            Gorace kapiele z epsom salt. Dobry pomysl z borowina, tez dorzuce smile
                                            Mam zamiar dolozyc cordyceps i side acute, myslez tez nad lions mane
                                            Biore probiotyki, kwas kaprylowy, nystatyne czasem dokladam kurkume
                                            Stosuje diete, zero cukru i raczej bez glutenu, duzo warzyw, kaszy jaglanej, ryzu brazowego, ryb
                                            Jajka tylko od wujka ze wsi czyli z zaufanego zrodla smile
                                            Pije zielona herbate, duzo wody i wody z cytryna.
                                            Chce tez dodac jeszcze pregnenolon i kwas lipinowy wedlug buhnera protokolu na wzmacnianie kolagenu
                                            Jako, ze przy antybiotykach lapie sie wirusy chce dolozyc dlugoterminowo mieszanke ziol polecana przez klinghardta - indian gooseberry, chebulic i baleric - znalazlam mieszanke tych trzech na iherb
                                            Na bolace gardlo pije lukrecje
                                            Mysle o saunie ale narazie nie jestem jeszcze w stanie.


                                            • desmina33 Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 23:00
                                              ja na początku miałam podobnie, poprawa była wolna a czasem wydawało mi się, że wszystko się nasila były to tzw herxy. Teraz po roku i 7 miesiącach leczenia jest zupełnie inaczej ale muszę przyznać że człowiek ciągle się uczy tej choroby i walki z nią. Dobrze ze jest z kim pogadać i zrobić naradę, wymienić się wiadomościami, wskazówkami. Jeśli chodzi o zaufane źródła w Polsce to ja kupuje jeszcze poza magicznym ogrodem w firmie relax - biorę koci pazur (now foods)i liść oliwki.
                                              • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 23:11
                                                Masz racje, jak to mowia "co dwie glowy to nie jedna" smile
                                                Znam Pania, ktora sie wyleczyla kilka lat temu, ale leczyla sie razem ponad 30 miesiecy, na bartonelle brala tavanic przez siedem miesiecy, tez jej to siadlo glownie na ukl nerwowy ( lewofloksacyne ale wtedy jeszcze nie bylo w Polsce i tavanic sprowadzala z Niemiec )
                                                Mowila, ze najlepszy probiotyk jaki stosowala to Optima
                                                • happy_and_well Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 23:45
                                                  desmina33 napisał(a):

                                                  > aha zadam jeszcze głupie pytanie ale ile płaci się za zakupy kartą kredytową na > herb?, jestem zielona pod tym względem....

                                                  z tego co wiem, to nie ma żadnych dodatkowych opłat, jeszcze sie nie spotkalam, zeby sklep cos dokładał przy tej formie płatności, bo jak by nie było, chyba jest najczęstsza, kiedyś mi gdzieś cos doliczyli przy paypalu ale nigdy przy karcie smile

                                                  bbeap,
                                                  ja się trochę bałam levoxy ale poza pierwszym tygodniem, kiedy powodowała lekki niepokój, to toleruje ją bardzo dobrze, zresztą jak resztę leków. Myślałam, ze doktor mi ja zmieni, ale raczej będę ja brać jeszcze miesiąc z minocykliną.

                                                  Fajne suplementy bierzecie, ja mam troche fobie przed łykaniem wielu kapsułek (pewnie neuroborelioza), dlatego mam trochę okrojony zestaw, a przynajmniej staram sie robić co sie da samemu - na przykłąd kurkumę z pieprzem łykam na łyżeczce, podobnie ostropest, chlorellę, tran mam niekapsułkowany, probiotyki w proszku zwykle, witaminę c robię do picia, razem z fosfolipidami, glutationem itp. cordycepsa mam też w proszku - aha, ktoś pisał ze sie przymierza - kordyceps najlepiej chiński, ten z USA hoduja na ryżu i nijak sie ma do tego prawdziweo (tak pisze Buhner i ja tak czytałam w necie), zażywam też shiitake, po prostu w różnych potrawach wink kolagen w rosole kolagenowym, zioła w wywarze/naparze, selen w postaci orzechów brazylijskich (ponoć bardzo dobrze sie wchłania i wystarczy jeden orzech dziennie), jod w płynie lubola, magnez w kąpieli, mikroelementy w płynie, koenzym Q10 kupiłam w proszku i rozpuściłam w oleju kokosowym, także do łykania zostaje mi tylko kompleks witamin b... ale jak pisałam - to jakaś fobia, bo mam przez to trochę pracy wink

                                                  A na wątrobę ten ostropest, o którym wspominaliście, bardzo polecam - po 2 tyg. abx próby mi wzrosły do ok. 30, tyddzień mielonego ostropestu i już były po kilkanaście
                                                  • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 23:55
                                                    Tez mam podobna fobie, dlatego czesc mam w proszku, czesc w nalewkach bezalkoholowych, bo z alkoholem tez mam fobie wink zreszta nigdy nie pilam, a wiec jedynie red root z alkoholem bo wczesniej nie wiedzialam o tym w proszku i zakraplam na giraca wode zeby odoarowac alkohol.
                                                    Wit C tez w proszku smile
                                                    Chlorelle tez czasem biore.
                                                    Jem tez cebule, cala ale lekko ugotowana na parze i tak samo czosnek, ze wzgledu na inuline w nich zawarta i dzialanie przeciw grzybicze.
                                                    Ja lewofloksacyny jeszcze nie bralam, narazie mam ciprofloksacyne 250 mg dwa razy dziennie, bo przy mojej lichej wadze i 4 g biotraksonu przez 4 dni w tyg Pani doktor boi sie wiekszej dawki.
                                                  • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 22.10.13, 00:04
                                                    Ja zamowilam ten cordyceps
                                                    www.iherb.com/Eclectic-Institute-Mycetobotanicals-Cordyceps-Fresh-Freeze-Dried-120-Veggie-Caps/2852
                                                    Ze wzgledu na to ze jest freeze-dried a takie poleca klinghardt.
                                                    Buhner tez pisze gdzies na swojej stronie, ze produkty tej firmy sa ok.
                                              • chemdog Re: Ile placicie za ILADS? 22.10.13, 11:31
                                                za moich czasów jak się leczyłem według ILADS nie udało się niestety to wizyta sama 120 teraz już 150.leki 600 złoty i nic indywidualnie nie było dobierane mają zestawy swoje mogą lek zmienić jak nie pasuje ale wszystko to mniej więcej to samo proszę poczytać o antybiotykach ile jest grup.jakie rodzaje i jakie mają spektrum działanie w sumie każdy pasuje do jednego worka.Na miesiąc zależy od fazy jaką się ma suple i zioła kosztują.Można samemu zbierać polskie odpowiedniki jak ma się siłę,czas i wiedzę jak zrobić sobie bez problemu to taniej wyjdzie nalewkę ze szczeci i rdestowca też samemu można zrobić koszty się zmniejszą.To co pisze np Buhner całość w nowej książce jak by się miało kupić i brać jak trzeba jeszcze na koinfekcje to wątpię że przeciętny polak zapoda sobie taką kuracje on to pisze pod amerykańskie realia gdzie inne płace są u nas jak polak zarobi 1600 zł i jak ma utrzymać się i dodać koszt leczenia 1200 zł za wszystko to nie wiem jak żyć będzie.Zawsze zastanawiałem się nad tym co robi taki człowiek wtedy co ma zrobić kto mu pomoże???Albo jak traci pracę i wszystko jak ja przez boreliozę to co wtedy????hm...bo 1200 zł czy 1500 miesięcznie to ludzie tutaj bynajmniej u mnie w mieście zarabiają na rękę!!!!!!!i a np.dwa lata takiego czegoś to już wcale.To taka dobra kuracja jest jak dla kulturysty na miesiąc odzywki plus dieta tyle wynosi jak się chce wyglądać konkretnie to tyle cała ta zabawa wynosi ja już ponad 25 tys złoty wydałem przez parę lat nie liczę diet itp.Jak to długo trwa jest coraz bardziej oporne i już sam nie wiem czasem co robić i jak robić ale walczę!!!Pozdrawiam i z fartem
                                                • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 22.10.13, 12:39
                                                  Michalku, moje zdanie na ten temat dobrze znasz.
                                                  Prawda jest taka, ze jest to problem b zlozony i b kompleksowo do tego nalezy podejsc.
                                                  Jednemu pomoze to, drugiemu tamto, a trzeci musi wziac i to i tamto, kazdy jest inny i ma inny organizm. Poza tym ograniczanie sie tylko do jednego toku leczenia mija sie wedlug mnie troche z celem niestety w wiekszosci przypadkow.
                                                  Wazne zeby probowac, do skutku wink
                                            • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 21.10.13, 23:33
                                              Zapomnialam dodac, ze rano na czczo pije pierzge pszczela - na odpornosc itd
                                              Lyzka na szklanje orzegotowanej wody, musi odstac 8 godzin, czyli przez noc.
                                              I siemie lniane, potem ziola i sniadanie.
    • deathrone Re: Ile placicie za ILADS? 22.10.13, 10:29
      leki przepisywane sa losowo, kazdemu to samo. Kazdy lekarz ma po 3-4 zestawy, które losowo, udając że słucha, przepisuje każdemu.

      kotsz wizyty to 80 zł / mies.
      koszt antybiotyków 400-700zł/mies.
      koszt supli obowiazkowych + odpornosciowe 200-300zł/mies.
      koszt suple extra 100-1000zł/mies.

      srednio ok. 1000zł./mies.
      • aqarel Re: Ile placicie za ILADS? 22.10.13, 10:49
        bbeap napisał(a):

        > Jem tez cebule, cala ale lekko ugotowana na parze i tak samo czosnek, ze wzgled
        > u na inuline w nich zawarta i dzialanie przeciw grzybicze.

        "Przeprowadzone badania wykazały, że stabilność chemiczna inuliny w środowisku kwaśnym, w pH £ 4, zmniejszyła się wraz ze wzrostem temperatury i czasu ogrzewania. W środowisku obojętnym i zasadowym inulina jest stabilna niezależnie od pH, temperatury i czasu ogrzewania.
        Zastosowanie inuliny w żywności może być ograniczone w produktach kwaśnych i poddawanych ogrzewaniu w temperaturach powyżej 60°C, a w produktach o pH ≥ 5, nawet podlegających obróbce termicznej do 100°C, nie zachodzi degradacja tego fruktanu."
        --
        "Niechaj słońce smaga moją twarz,
        gwiazdy tkają moje sny.
        Poprzez przestrzeń czasu podróżuję,
        do mych przeszłych dni..."
        • happy_and_well Re: Ile placicie za ILADS? 22.10.13, 11:08
          emarlen,

          gdzieś mnie w wątku pytałaś o o nalewkę z żywotnika - otóż najlepiej robić z młodych pędów, a takowe będą w lutym. Powodzenia!

          deaththorne,

          pewnie, że lekarze posługuja sie jakimiś schematami, ale w ogóle nie mam wrażenia, by to był zwykły traf losu. Mi lekarz dostosowywał dawki do wagi, levoxę też ciągniemy tylko dlatego, ze dobrze sie na niej czuję, o co za każdym razem wypytuje i docieka moich objawów ubocznych itp. Także ja podtrzymuję, co napisałam - koszty abx ILADS w moim wypadku to ok. 150 zł na miesiąc, a dodatkowych supli to róznie, pewnie od 300 do 1000 w porywach.
        • bbeap Re: Ile placicie za ILADS? 22.10.13, 12:45
          Dzieki za wskazowki wink

          Ja jej nie przegrzewam ani nie rozgotowuje, jest na wpol surowa, niestety calej surowej nie dalabym raczej rady zjesc, troche ciezka na zoladek przy tych wszystkich lekach.
          Przeczytalam gdzies ze mozna wlasnie tak delikatnie na parze.
          • aqarel Re: Ile placicie za ILADS? 22.10.13, 14:14
            bbeap napisał(a):

            > Dzieki za wskazowki wink

            Na zdrowie smile

            Inulinę masz jeszcze w cykorii, topinamburze i w kilku ziołach smile .

            --
            "Niechaj słońce smaga moją twarz,
            gwiazdy tkają moje sny.
            Poprzez przestrzeń czasu podróżuję,
            do mych przeszłych dni..."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka