Dodaj do ulubionych

Jestem tu nowa, proszę o pomoc, czy to borelioza?

24.02.15, 21:29
Witam
Bardzo proszę o pomoc. Odebrałam wyniki ze szpitala na których jest informacja:
przeciwciała IgG przeciw borrelia burgodorferi , Borrelia afzelii, Borelia garinii
21,46 RU/ml
gdzie <16 wynik ujemny ,16-22 wynik wątpliwy, >22 Ru wynik dodatni

przeciwciała IgM przeciw borrelia burgodorferi , Borrelia afzelii, Borelia garinii
103,60 RU/ml
gdzie <16 wynik ujemny ,16-22 wynik wątpliwy, >22 Ru wynik dodatni

Czy to oznacza , że jestem chora na boreliozę?

Opiszę mój przypadek. Mam 37 lat, gdy miałam 16-17 lat ukąsił mnie kleszcz. Wyrwałam go sama , nie wiem czy nie została jego głowa i nie pamiętam również, czy miałam wtedy rumień. Nic dalej w tej sprawie nie robiłam.
Mając 20 kilka lat przez ok miesiąc miałam wieczorami gorączkę, ponad 38 st, natomiast rano 35 st i parę kresek. I innych objawów brak. Poszłam do lekarza ale stwierdził, że nie wie co jest przyczyną.
Po jakiś 2-3 latach zaczęłam miewać silne bóle głowy . Również nastąpiły problemy z żołądkiem, Poszłam do gastrologa, okazało się , że mam baktrię helikobacter pylori, zapalenie żołądka, refluks. Dostałam na to 3 różne leki.
W końcowej fazie leczenia okazało się, że jestem w ciąży i przerwałam zażywanie ostatniego leku. Będąc w ciąży dostałam wysokiej gorączki, trafiłam do szpitala, okazało się, że pękł mi pęcherz płodowy. Miałam jechać do innego szpitala na uzupełnianie wód płodowych. Jednak bardzo szybko okazało się że mam infekcję i nie uzupełnią wód. Walczyli miesiąc z tą infekcją i nie wiedzieli co to jest. Niestety urodziłam przedwcześnie w 22 tygodniu ciąży i dziecko zmarło po kilku godzinach sad
Po jakimś czasie zaczęły boleć mnie kolana . Było to w 2004roku, ale bagatelizowałam ten ból. Bóle głowy też były częste i bardzo silne.
Po wielu latach też miałam problemy z gardłem , kaszlem, że np. gardło bolało mnie przez miesiąc, kaszel 2 miesiące itp.
Teraz jestem mamą dwójki dzieci i postanowiłam wziąć się za swoje zdrowie. Przez bóle głowy zrobiłam sobie rezonans ale nic nie wykazał. Stwierdzili że mam silne migreny, które jak już się zaczną to tylko pyralgina w płynie mi pomoże.
Od roku stan moich kolan pogorszył się do tego stopnia, że zaczęły mi przeskakiwać i nie mogłam wstać z podłogi przez dobre pół godziny.
Zaczęłam leczyć się u ortopedy. Stwierdził zapalenie , brak mazi, zwyrodnienia rzepki. Brałam leki, zastrzyki na uzupełnienie i polepszyło się.
Ponownie zaczął dokuczać mi żołądek. Poszłam do gastrologa okazało się , że mam nerwicę żołądka i zespół jelita drażliwego. Przyjmowałam leki na żołądek jak również leki wyciszające.
Jestem osobą, która idzie do lekarza w ostateczności, jak już coś naprawdę boli, dokucza , ewentualnie zrobić profilaktyczne badania.
Największy problem zaczął się na początku tego roku i to mnie wystraszyło. Zaczęły mocniej znowu boleć kolana, ale przede wszystkim zaczęły boleć mnie od spodu stopy, przy palcach i piętach. Ale zbagatelizowałam to sądząc , że przejdzie. Jednak bóle zamiast przechodzić nasilały się. Zaczęły mnie boleć dłonie, tzn stawy palców, nadgarstki, stopy, palce bolały do tego stopnia, że miałam problem z chodzeniem. Rano byłam mocno zmęczona. Stawy zesztywniałe, potrzebowałam kilku godzin na rozruszanie się, po południu ból nie był już tak dokuczliwy.
Zarejestrowałam się do ortopedy. Zbadał mnie stwierdził, że jest to sprawa dla reumatologa a nie ortopedy.
W międzyczasie zdążyłam już poczytać w internecie i stwierdziłam że mam objawy RZS. Zarejestrowałam się do reumatologa. Miałam już guzki na dłoniach i pod piętami, bolały mnie już oprócz stóp i dłoni, łokcie, barki, ścięgna achillesa. Zasugerowałam pani doktor badanie na boreliozę z racji tego, że oprócz tego że kleszcz ukąsił mnie 20 lat temu to jeszcze w zeszłym roku również. Ale wtedy pojechałam go usunąć na SOR dostałam antybiotyk na 5 dni. Nie miałam natomiast rumienia. Powiedziałam wtedy lekarzowi, czy nie będę miała boreliozy i że dawno temu kleszcz tez mnie ugryzł to mnie wyśmiał .
Dostałam od pani doktor reumatolog leki przeciwzapalnie i skierowanie na badania i kolejna wizyta 10 marca. Odebrałam te właśnie wyniki które podałam na górze .
Bardzo proszę o pomoc, co mam teraz robić, do kogo się zgłosić.Jestem z województwa kujawsko-pomorskiego. Byłam przekonana, że mam RZS, co prawda borelioza też mi chodziła po głowie. Dopiero teraz zaczęłam trochę więcej czytać o tej chorobie i jestem załamana, tym bardziej, że mam dwójkę małych dzieci i nie wiem jak sobie poradzę. Nie wiem nic na temat leczenia, badań, co dalej robić , do kogo się zgłosić. itp
Przepraszam, za tak długi wątek, ale chciałam wszystko opisać.
Z góry dziękuję za każdą informację
Edytor zaawansowany
  • 24.02.15, 22:17
    masz dwójkę dzieci,noto zakładając że byłaś chore one także są
    z opowieści wynika że choroba rozwijała się przez 20 lat , Twój stan zate powinien być koszmarny ?
  • 24.02.15, 23:05
    miroslaw111 napisał:

    > masz dwójkę dzieci,noto zakładając że byłaś chore one także są

    Czytałam właśnie na ten temat, że krętki przechodzą przez łożysko. Tego boję się najbardziej, że one też mogą być chore. Tylko pytanie, czy mam boreliozę od tego kleszcza z przed 20 lat, czy od tego z przed roku...Nie wiem co robić, czy powinnam też zrobić im badania? Ale czy coś wyjdzie skoro nie mają objawów?

    > z opowieści wynika że choroba rozwijała się przez 20 lat , Twój stan zate powin
    > ien być koszmarny ?

    Czy koszmarny? Nie wiem, z tego co tu czytam, ludzie cierpią bardziej...
    Ja od 10 lat zmagam się z bólami kolan, silnymi bólami głowy, ale nie aż tak częstymi, problemami żołądkowo-jelitowymi, od 6 lat mam jeszcze bóle kręgosłupa. Tłumaczyłam sobie to ciążami (duże dzieci-duży brzuch i ciężar) Ale od roku miałam już poważne problemy z odcinkiem szyjnym i ciężko było spać, diagnoza -dyskopatia.
    Jakoś sobie żyłam z tymi schorzeniami nie wiążąc zupełnie z kleszczem.
    Wystraszyłam się dopiero teraz , w połowie stycznia, jak zaczęły mnie boleć wszystkie stawy i były dni, że miałam problem z chodzeniem, bo nie mogłam stąpnąć - ból stóp pod spodem i guzy..
  • 24.02.15, 22:33
    Cześć smile
    Teraz od Ciebie zależy jak będziesz chcieć się leczyć . Masz do wyboru :
    - Standardowa terapia według IDSA ( ok 6 tyg antybiotyku w monoterapi )
    - Długotrwała terapia ILADS ( większe dawki antybiotyku aż do ustąpienia objawów )
    - Pulsy
    - Zioła wg. Różańskiego ( Polskie ) lub Buhnera
    Tym czasem fajnie by było zrobić sobie ko-infekcję bo z tego co czytam to pachnie mi tutaj Bartonella ( bolące stopy , gardło , problemy gastryczne i guzki )
    Pozdrawiam I życzę zdrowia
  • 24.02.15, 22:39
    Nie ma co się martwic na zapas . To się leczy a na dodatek masz już diagnozę . Gorzej by było gdybyś była faszerowana sterydami smile
    Spokojnie podejdż do tematu zacznij się leczyć . Jeśli nie masz funduszy to naturalnym wyborem będą pulsy lub polskie zioła . Pulsy wychodzi leczenie jakieś 200zł miesięcznie smile
  • 24.02.15, 22:48
    hm no ale jak 20 lat choruje , to pewnie na wóżku się porusza, nie wiem czy leczenie coś pomoże
  • 24.02.15, 23:00
    Ja mam 34 choruje od 20 lat, objawy większe mam od 2 lat a na wózku nie śmigam . To szalenie indywidualna sprawa . Może sobie bardzo dużo pomóc rozpoczynając leczenie i nie ma co zwlekać aż infekcja rozpanoszy się na dobre . Zawsze jest dobry czas na leczenie bo komfort życia będzie dużo lepszy smile
  • 24.02.15, 23:10
    fredekzkredek81 napisał(a):

    > Cześć smile
    > Teraz od Ciebie zależy jak będziesz chcieć się leczyć . Masz do wyboru :
    > - Standardowa terapia według IDSA ( ok 6 tyg antybiotyku w monoterapi )
    > - Długotrwała terapia ILADS ( większe dawki antybiotyku aż do ustąpienia objawó
    > w )
    > - Pulsy
    > - Zioła wg. Różańskiego ( Polskie ) lub Buhnera
    > Tym czasem fajnie by było zrobić sobie ko-infekcję bo z tego co czytam to pachn
    > ie mi tutaj Bartonella ( bolące stopy , gardło , problemy gastryczne i guzki )
    > Pozdrawiam I życzę zdrowia
    >
    To co piszesz to na razie dla mnie czarna magia, muszę poczytać o tych metodach. Jaka jest różnica między metodą IDSA a ILADS? Bo to i to antybiotyk, a laik wybrałby IDSA bo krócej i mniejsze dawki. Wiadomo, że chce leczyć się jak najkrócej i jak najskuteczniej, a z tego co tu czytam ludzie leczą się latami i to mnie załamuje sad
    Dziękuję Ci za informacje
  • 24.02.15, 23:18
    Z otrzymanych wyników podwyższone mam :
    neutrocyty 58,0% (35-55)
    szerokość rozkładu RDW-CV 15,0% (11,5-14,5)
    Urobilinogen 1,0 mg/dL (0,0-0,2)
    Przeciwciała przeciwjądrowe ANA -w badanej surowicy stwierdzono obecność przeciwciał przeciwjądrowych w mianie 1:320-typ świecenia drobnoziarnisty z dodatnimi chromosomami.

    Zupełnie nic mi to nie mówi, czy ktoś orientuje się co oznaczają te wyniki?
  • 25.02.15, 00:35
    " najkrócej i najskuteczniej " pewnie byś zaieniła na najdłużej ale skutecznie , bo co za róznica czy leczysz się 14dni czy 2lata kiedy ludzie nadal pozostają objawowi ..
  • 25.02.15, 01:31
    ma sandra. Przeciwciała przeciwjądrowe oznaczają, że dochodzi w Twoim organizmie do autoagresji. Podejmij temat dalej i zbadaj dokładnie, żeby wyeliminować takie choroby jak toczeń na przykład. Jednakże SPOKOJNIE. też je mam, właśnie prowadzę dokładną diagnostykę tego. Jest to swoiste przy stanie zapalnym organizmu np borelią. Od 5 - 10 % zdrowych ludzi również posiada przeciwciała przeciwjądrowe. Ale musisz koniecznie zbadać temat, żeby rozwiać wątpliwości.

    Mirosław.... co Ty się uparles z tym, że długa infekcja = wózek. Masakracja. Każdy organizm jest inny. Ja mam 15 lat infekcję około i właśnie schudlem 10 kg trenujac 2 razy dziennie różne sporty.
  • 25.02.15, 10:03
    alesys, dzięki za informację. Co do wózka to myślę, że jestem od tego daleko, chociaż jak pojawiły się te problemy z kolanami i stopami to zaczęłam się martwić...

    Chcę iść do lekarza rodzinnego z tymi wynikami, aby poradził co dalej. Mam jeszcze wizytę 10 marca z tymi wynikami u reumatolog, ale ona pewnie powie że to już nie jej działka.
    Gdzie powinnam się zgłosić, czy do poradni chorób zakaźnych? Nie ukrywam, że w moim mieście mam małe możliwości.
    Czy ktoś mógłby mi polecić dobrego specjalistę w Bydgoszczy, Toruniu lub Trójmieście?
  • 25.02.15, 10:45
    alesys - a jak stawy nie rozsypały się po 15latach ?
    czy wyniki tarczycy zmieniły się w tym czasie ?
  • 25.02.15, 12:36
    Miroslaw myślę ze powinieneś się wstrzymać z kategorycznymi stwierdzeniami że dzieci mają boreliozę czy że się na wózku będzie jeździć, bo nie są one prawdziwe.
    Koleżance radziłbym zapisać się do dobrego lekarza. Zacząć uzupełnia witaminy. Ja biorę wit B12, Vit D, Omega 3, vilcacora (podobno dobre na stawy). Możesz dołozyc kilka innych. Dodatkowo od lekarza antybiotyk w jakichś większych dawkach + zioła np. protokół buhnera. Minus taki że tanie to nie jest, można pokombinować kupując zioła z USA w proszku, wychodzi taniej i starcza na dłużej.
    Antybiotyki z ILADS (3-5 antybiotyków stosowanych na zmiane w tym np. antybiotyk stosowany przy leczeniu gruźlicy) zostawiłbym jako ostatateczność.
  • 25.02.15, 13:01
    XMUGENX a ty bierzesz te wszystkie witainy na co ? bo w którymś wątku pisałeś że nie chorujesz na borellię ,ale doskonale wiesz co chorym polecić
  • 27.02.15, 12:42
    Miroslaw nie trzeba byc chorym na borelke aby brac vit D której w naszym szarym i smutnym kraju pół polski ma na niskim poziomie? B12 podobnie a omega jest chyba wskazana dla wszystkich.
  • 25.02.15, 15:35
    xmugenx napisała:


    > Koleżance radziłbym zapisać się do dobrego lekarza. Zacząć uzupełnia witaminy.
    > Ja biorę wit B12, Vit D, Omega 3, vilcacora (podobno dobre na stawy). Możesz do
    > łozyc kilka innych. Dodatkowo od lekarza antybiotyk w jakichś większych dawkach
    > + zioła np. protokół buhnera. Minus taki że tanie to nie jest, można pokombino
    > wać kupując zioła z USA w proszku, wychodzi taniej i starcza na dłużej.

    Dziękuję, każda informacja jest dla mnie cenna, bo jestem zielona w tym temacie.
    A czy możesz podać nazwę tych ziół z USA? Mam tam rodzinę, więc może by mi kupili i przysłali...

    > Antybiotyki z ILADS (3-5 antybiotyków stosowanych na zmiane w tym np. antybiot
    > yk stosowany przy leczeniu gruźlicy) zostawiłbym jako ostatateczność.

    Właśnie boję się tych kilku antybiotyków na raz. Bo tak jak pisałam wcześniej z żołądkiem mam problemy od 10 lat i nie wiem jak to zniesie...
  • 26.02.15, 00:48
    Tarczyca i hormony w normie. Stawy w bardzo dobrej kondycji.
    Układ nerwowy zaatakowany. Ale jest ogromna poprawa po 9 tygodniach abx. Jestem w szoku.
  • 25.02.15, 14:28
    Sandra, idź do rodzinnego, idź do reumatologa, wykorzystaj wszystkie ścieżki jakie daje NFZ by poszerzyć diagnostykę. Trzeba posprawdzać wszystko, nie ograniczać się wyłącznie do boreliozy, żeby czegoś ważnego nie przeoczyć. Jeśli zdecydujesz się na leczenie prywatne, napisz do fundacji, podadzą ci wszystkie adresy lekarzy leczących ILADS:
    kleszcze.edu.pl/
    Ja słyszałam o doktorze M. z Gdańska, ale może jest ktoś jeszcze w twoich okolicach. Podobno w Szczecinie otworzyli coś nowego, ale nie wiem kto tam leczy.
    Jeśli masz boreliozę z koinfekcjami, to przygotuj się na długą drogę. Pozytywna informacja jest taka, że niektórzy z tego wychodzą wink)))
  • 25.02.15, 15:47
    driszti napisała:

    > Sandra, idź do rodzinnego, idź do reumatologa, wykorzystaj wszystkie ścieżki ja
    > kie daje NFZ by poszerzyć diagnostykę. Trzeba posprawdzać wszystko, nie ogranic
    > zać się wyłącznie do boreliozy, żeby czegoś ważnego nie przeoczyć.

    Tak , właśnie w piątek chce iść do rodzinnego z tymi wynikami, zobaczę co powie. Do reumatolog mam wizytę na 10 marca , to ona zleciła mi te właśnie badania....

    Jeśli zdecydujesz się na leczenie prywatne, napisz do fundacji, podadzą ci wszystkie adresy
    > lekarzy leczących ILADS:
    > kleszcze.edu.pl/
    > Ja słyszałam o doktorze M. z Gdańska, ale może jest ktoś jeszcze w twoich okol
    > icach. Podobno w Szczecinie otworzyli coś nowego, ale nie wiem kto tam leczy.

    Trafiłam na stronę Sięgnij po zdrowie , napisałam i otrzymałam różne informacje, również namiar na doktora M, z Gdańska. Czytałam , że niektórzy też polecają go na forum.
    Zarejestrowałam się do niego na poniedziałek. Zobaczymy co powie...

  • 25.02.15, 16:59
    Właśnie o to chodzi Sandra smile
    Wykorzystaj to co możesz z NFZ ( pewnie nie dużo i rozciągnięte w czasie wink ) Potem sama zdecydujesz co dla Ciebie będzie odpowiednie w leczeniu . Jak już napisałem jak nie masz kasy to pulsy i zioła ( sporej grupie pomogło ) a jak masz możliwość finansowe aby leczyć się bardziej intensywnie to Ilads .
    Dr M to dobry wybór bo ma otwarty umysł i słucha pacjenta smile
  • 26.02.15, 08:40
    Ja siebie i dziecko wyciągnęlam z boreliozy metodami naturalnymi, w szczególności zioła polskie i soki. Tutaj jest mój wątek jeśli byłabyś zainteresowana:
    forum.gazeta.pl/forum/w,26140,146980595,146980595,Komary_i_borelioza.html
    --
    ,,Nie przejmuj się hejterami, oni są tylko dlatego źli , ponieważ prawda o której piszesz dementuje kłamstwa, którymi oni się żywią"
    Dr Steve Maraboli
  • 26.02.15, 11:53
    emarlen5 napisała:

    > Ja siebie i dziecko wyciągnęlam z boreliozy metodami naturalnymi, w szczególno
    > ści zioła polskie i soki. Tutaj jest mój wątek jeśli byłabyś zainteresowana:
    > <a href="forum.gazeta.pl/forum

    Dziękuję, przeczytałam.W pn mam wizytę u lekarza w Gdansku, zobaczę co powie. Boję się długotrwałego leczenia antybiotykami, bo nie wiem, czy mój żołądek to zniesie. Na pewno jeszcze się do Ciebie odezwę emarlen5 w sprawie ziół. dzięki
  • 26.02.15, 09:06
    ma_sandra -> z tego co czytam to forum zauważyłem że większość starych infekcji BB aktywuje się w wieku 35-37 lat pewnie ma to związek z tym iż nasz organizm w tym czasie przechodzi w nieuchronny etap starzenia a wszystkie funkcje regenereacyjne i powstawanie nowych komórek zaczynają zwalniać - czyli komórki zaczynają się starzeć -> BB jest bardzo podstępną chorobą a nie leczona przechodzi w inne autoimmunologiczne schorzenia *(jakie nie będę Cię straszył ) ważne jest by podjąć leczenie - czekać i robić kolejne badania to czas stracony choć warto zrobić badanie na koinfekcje ( np Instytut Wsi w Lublinie ) wystarczy wpisać w google wyjdzie tp czym kleszcz Cię obdarował a jest tego troche z objawów które masz nie zdziwił bym się gdy byś miaął mycoplazmoze i chlamedioze p. ale tak naprawdę to gdybanie a badanie potwierdza lub wyklucza to - dzięki takim informacją będzie wiadomo czy leczyć się na nfz ( zakaźnicy ) czy ILADS choćTwoje wyniki uprawniają Cię do podjęcia terapi wlewowej cefalosporynami minimum 4 tyg leżenia w szpitalu z welfronem ) po tym okresie trzeba jednak kontynłować leczenie metodą ILADS i ziołami + suplementacja wit i minerałów najczęściej chorym brakuje D3 i B12 oraz magnezu
    dziwne mrowienia w stopach to stan który zaczyna informowa o uszkodzeniu OUN - czyli doszło do autoagresii co to oznacza a tyle że Twój organizm zaczyna atakować sam siebie pod wpływem czynnika który go rozlegulował czyli BB czy myco czy chlam w pakiecie ( u mnie tak było ) dlugo zeszlo zanim to zrozumiałęm ale po 10 tyg na różnych abax i ziołach zaczyna to już wyglądać ok a prawie przestałem chodzić.

    Dzieciaki zostawił bym w spokoju jeżeli nie mają objawów to jedyne co bym im polecił to picie czystka nie zaszkodzi nawet jeśli nie mają bb a wręcz przeciwnie pomorze !

    Głowa do góry tak jak ktoś napisał : z BB się wychodzi w przeciwieństwie do innych chorób z autoagresi,
  • 26.02.15, 12:04
    igm_20_4_pmr napisał(a):

    ważne jest by podjąć leczenie - czekać i robić kolejne badania to czas stracony cho
    > ć warto zrobić badanie na koinfekcje ( np Instytut Wsi w Lublinie ) wystarczy w
    > pisać w google wyjdzie tp czym kleszcz Cię obdarował a jest tego troche z objaw
    > ów które masz nie zdziwił bym się gdy byś miaął mycoplazmoze i chlamedioze p. a
    > le tak naprawdę to gdybanie a badanie potwierdza lub wyklucza to - dzięki takim
    > informacją będzie wiadomo czy leczyć się na nfz ( zakaźnicy )

    jutro chcę iść do rodzinnego, zasugeruję skierowanie na badania chlamydie i mycoplazmoze, choć nie wiem czy dostanę, bo w mojej przychodni to wielki problem dostać jakieś badania z nfz.

    czy ILADS choćTw
    > oje wyniki uprawniają Cię do podjęcia terapi wlewowej cefalosporynami minimum 4
    > tyg leżenia w szpitalu z welfronem ) po tym okresie trzeba jednak kontynłować
    > leczenie metodą ILADS i ziołami + suplementacja wit i minerałów najczęściej cho
    > rym brakuje D3 i B12 oraz magnezu

    trochę przestraszyłeś mnie tym szpitalem 4 tyg.w moim mieście nie ma nawet oddziału zakaźnego, poza tym dwójka maluchów które trzeba wyprawić do przedszkola i pierwszej klasy sad

    > dziwne mrowienia w stopach to stan który zaczyna informowa o uszkodzeniu OUN -
    > czyli doszło do autoagresii co to oznacza a tyle że Twój organizm zaczyna atako
    > wać sam siebie pod wpływem czynnika który go rozlegulował czyli BB czy myco czy
    > chlam w pakiecie ( u mnie tak było ) dlugo zeszlo zanim to zrozumiałęm ale po
    > 10 tyg na różnych abax i ziołach zaczyna to już wyglądać ok a prawie przestałem
    > chodzić.
    >
    To nie jest mrowienie stopy, tylko ból pod spodem w miejscu przy palcach i ból stawów palców, oraz ból przy pięcie. Mam w tym miejscu taki guzek-zgrubienie, to mnie boli do tego stopnia , że 2 tygodnie temu miałam problem z chodzeniem.
    O tej autoagresji już ktoś mi tu pisał. Wszystko to dla mnie nowe, a zarazem załamujące.
    Ale muszę działać i to szybko, bo chyba wystarczająco już czasu straciłam na błędne diagnozy.

    > Dzieciaki zostawił bym w spokoju jeżeli nie mają objawów to jedyne co bym im po
    > lecił to picie czystka nie zaszkodzi nawet jeśli nie mają bb a wręcz przeciwnie
    > pomorze !
    >
    Dziękuję za wszystkie rady!
  • 26.02.15, 15:50
    Badanie na koinfekcje robi się prywatnie niestety koszt w dwóch klasach IGG i IGM to około 1200 zl
  • 05.03.15, 19:50
    Właśnie jestem po pierwszej wizycie u dr M z Gdańska. Potwierdził boreliozę, z uwagi na moje różne objawy zlecił kilka badań. Mam masę leków, min. antybiotyki, które mam wdrażać stopniowo. Wczoraj otrzymałam mailem wyniki i prawdopodobnie mam jeszcze mycoplasmę pneumoniae a czekam jeszcze na wyniki bartonelli i babeszjozy które zostały wysłane do dr W na południe
  • 05.03.15, 21:39
    myco mam też ja wink do tego jeszcze chlam mi wyszła w koinfekcji - ciekawe jak mnie wyjda badania kontrolne - ból mi się zmniejsza - oczy wracają - ale osłabienie mięśni dalej duże sad
  • 05.03.15, 21:49
    morze ta choroba sama mija z czasem , np za 5lat?
  • 05.03.15, 21:54
    miro tez się nad tym zaczołem zastanawiać bardzo poważnie ...
  • 05.03.15, 23:00
    czy ktoś z forum leczył dziecko 14 -miesięczne lub młodsze z boreliozą wrodzoną (jeśli można to tak określić-a raczej z jej objawami?)
  • 05.03.15, 23:37
    a w jaki sposób zdiagnozowałąs dziecku boreliozę tym bardziej wrodzoną?
  • 07.03.15, 11:31
    sorki przypadkowo wtrąciłam wątek do waszej dyskusji. Nie zdiagnozowałamsmileźle się wyraziłam,sama nie jestem jeszcze zdiagnozowana ale mam dużo objawów dzieci urodziły się po tym jak ugryzł mnie kleszcza syn ma czeste problemy ze stawami córka niewielkie ale po moich ostatnich objawach wolałabym dmuchać na zimne. w necie jest niewiele na ten temat,chciałam tylko zapytać czy ktoś podejrzewał również u swojego dziecka boreliozę i podawał mu np. jakieś naturalne specyfiki, które na co dzień mogą być wprowadzone w diecie tak małych dzieci, nie szkodzą a mają np działanie przeciwbakteryjne i pomagają na te paskudne krętki gdyby faktycznie je posiadały.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.