Dodaj do ulubionych

Ból w boreliozie

19.04.15, 15:43
Witam,
Jak u Was wygląda sprawa bólu w przebiegu boreliozy? Proszę o ocenę w skali Wong-Baker:
drive.google.com/file/d/0ByIhCzx3f7dyN0NIUllRTF9jTlk/view?usp=sharing
U mnie na co dzień jest jakaś 4 - tak jest podczas leczenia. Po odstawieniu leków bakteriobójczych w przeciągu kilku dni ból zwiększa się gdzieś do 9.
Edytor zaawansowany
  • bodex4 19.04.15, 17:24
    jeżeli masz "9" to ile mają chorzy na raka będacy już na morfinie, a jeszcze przed ostateczną fazą choroby ?
  • xmugenx 20.04.15, 00:00
    Ja jestem ciekaw jak odczuwacie bol. Jak bylo na poczatku i jak z ubiegiem czasu. Jak wyglada wasz przecietny dzien pod tym katem?
  • miroslaw111 20.04.15, 00:11
    xmugenex a kogo pytasz konkretnie
    jak o mnie chodzi to starsza borelioza nie oznacza większego bólu , moim zdaniem on się nawet zmniejszył

    ujmę to tak : do 3miesięcy od początku infekcji 3-4
    póżniej 5-6 , powyżej roku 6-7
    po suplementach itp spadło znów do 5-6,duże dawki magnezu zmniejszyły obecnie do 4-6 ,więc niemalże znośnie
  • xmugenx 20.04.15, 06:42
    Pytanie do wszystkich. Np wstajesz rano i co cie boli, jak ten bol sie przemieszcza? Czy sa dni ze w ogole nic cie nie boli?
  • miroslaw111 20.04.15, 08:50
    TO jest borelioza więc chwilę jest spokój a za chwilę może ci pulsować cały miesięń, kłuć z innej strony , stopy drętwieć,no generalnie im więcej ruchu ty dłużejjest znośnnie.
    Boli jkuż w nocy powiedzmy po 4-5h snu boląwówczas dużestawy,rano gimnastyka spacer 5km, bez niego mnogość bóli jestspora , nie mam takich dni żeby nie bolało , codziennie jest tak samo .

    Z dokuczliwych bóli wymieniłbymwęzły chłonne w okolicach szyi promieniujące do uszu, za to pierwotniak albo bartonella odpowiada.
  • adrian_fenig 20.04.15, 10:51
    Codziennie boli inaczej. Najgorsze dą kłucia (takie jak przy pobieraniu krwi), czasami jedno ukłucie pojawia sie co kilka sekund. Szczególnie dokuczliwe to było na początku choroby, teraz patogeny przetrzebione, więc jest w miarę znośnie.
    Zauważyłem też, że bóle neuro są bardziej dokuczliwe przy bezczynności (np przed snem), a mniej zauważalne podczas pracy fizycznej.
    Oddzielny rozdział to ból podczas reakcji herxheimera - wtedy zazwyczaj jest 9-10.
  • wiktor601 21.04.15, 03:17
    adrian ; przykro mi z powodu Twojego bolu czy leczyles sie olejkami tajemniczego Dr.Nemo ? jan440 twierdzi na forum Borelioza alternatywnie ze leczy sie tylko naukowymi metodami i olejki sa wlasnie ta jedyna naukowa metoda , jan440 zapewnia ze mozna sie wyleczyc z boreliozy olejkami i jednoczesnie stwierdza ze jest chory , jakie jest twoje zdanie ?
  • adrian_fenig 21.04.15, 11:06
    Witam,
    Leczyłem się wieloma, wieloma metodami, a w zasadzie wszystkimi dostępnymi.
    Leczyłem się także olejkami nemo. Opracowałem również kilka własnych kompozycji olejków eterycznych (które niebawem opublikuję na tym forum).
    Jan440 nigdy nie zapewniał, że borelioze można wyleczyć olejkami - zawsze pisał, że można borelioze leczyć olejkami. Leczyć, a wyleczyć to jest różnica. Tak samo jak z antybiorykami - można mimi leczyć boreliozę, ale osiągnięcie sukcesu jest niezmiernie trudne (jak to powiedział mój lekarz ilads).
    Ale wracając do tematu tego wątku. Mi olejki eteryczne dały to, że nie jestem warzywem z poziomem bólu 9 w skali Wong-Baker, ale samodzielnie funkcjonującym człowiekiem z poziomem bólu 4 w skali Wong-Baker.
  • wiktor601 21.04.15, 21:23
    Ciesze sie ze Tobie pomagaja miejmy nadzieje ze innym tez , adrian mam do ciebie prosbe , ze wzgledu na to ze nie moge pisac na forum Borelioza - alternatywnie i we wpisie jana440 wystepuja wielkie niescislosci wypowiedzi , prosze napisac jasno ze nigdy nie pisalem o tescie dr.Volla jako test sprawdzajacy borelioze .
    Test ktory proponuje po zakonczeniu kuracji to test LTT jest czuly i wiarygodnosc jest wysoka . Kuracja ktora proponuje , zgodnie z nasza korespondencja prywatna , jest prawdziwa uczciwa i leczy borelioze i koinfekcje .
    jan440 w korespondencji prywatnej otrzymal odpowiedzi na jakie zaslugiwal , jego kontakt prywatny ze mna byl niuczciwy, nie ujawnil swojej tozsamosci , jego pytania byly raczej z pozycji handlarza , przepraszam ale nie moglem tego tolerowac .
    zycze zdrowia , Wiktor
  • adrian_fenig 22.04.15, 13:10
    Witam,
    Przepraszam, ale wolę się nie mieszać do tego typu rozgrywek.
    Poza tym sytuacja jaka się wytworzyła w środowisku chorych na boreliozę jest także chora. Ktoś nie może pisać na tym forum, ktoś inny nie może pisać na tamtym forum. Ktoś uważa, że borelioza jest nieuleczalna, ktoś uważa, że jest wyleczalna w kilka tygodni. Potworzyły się jakieś grupy, podziały. Jedni drugich hejtują, tylko z tego powodu, że się leczą inaczej niż oni.
    Brak współdziałania między chorymi, brak wzajemnego poszanowania = słabość całego środowiska. To jest woda na młyn zakaźników i nfz'tu. Takie skłócone i podzielone środowisko nie jest w stanie nic dla siebie wywalczyć, bo nikt ich nie będzie traktował poważnie. Zakaźnicy tylko czytają to forum i się śmieją.
    Sorry za ten off-topic, ale w końcu trzeba rzeczy nazwać po imieniu.

    Ale wracając do wątku "Ból w boreliozie" byłbym wdzięczny jakby ktoś wypowiedział się w nawiązaniu do jego tytułu.
  • sayitnow 22.04.15, 14:12
    Odkąd choruję, ból 24/24. W czasie herxów, wiadomo. Poza herxami, w zależności od dnia: od 4 do 9, gdzie 9 oznacza już szloch bądź jęki. Nie funkcjonuję na pełnych obrotach, wiadomo. Ale żyję mimo bólu. Choć jestem zdania, że to kwestia siły charakteru i chęci życia. Najgorsze bóle: zdewastowany układ nerwowy, a więc głowa i nerwy w kończynach.
  • adrian_fenig 22.04.15, 17:16
    No to współczuję, 9 na co dzień to kosmos. Ale masz rację, silny charakter jest w stanie dużo znieść.
    Próbowałaś jakieś środki przeciwbólowe? U mnie na neuralgie boreliozowe leki przeciwbólowe w ogóle nie działają. Na szczęście leki bakteriobójcze wciąż skutecznie obniżają poziom bólu.
  • sayitnow 22.04.15, 21:11
    próbowałam, i przeciwbólowe różnego kalibru, i cały szereg leków neurologicznych
    zero efektu
    do tej pory to, co najbardziej zmniejszało ból, a metod już było wiele, to abx-yi odpowiednia dieta...
  • wiktor601 22.04.15, 21:15
    adrian ; jakie leki bakteriobojcze obecnie zazywasz ktore zmniejszaja bol ?
    zycze zdrowia
  • adrian_fenig 22.04.15, 22:36
    Aktualnie - nalewki alkoholowe z ziół Buhnera i ziół Różańskiego.
  • miroslaw111 23.04.15, 01:27
    adrian zakażnicy się śmieją ? a co oni mają do zaoferowania ? tyle co każdy lekarz POZ , po co miało by im zależeć na leczeniu borelli jak są zależni odministra i współczesnej wiedzy medycznej i w ykraczenie poza nią może nbyć dla nich ze stratą nie z korzyścią

    co do bóli , myślę że największy postęp w tej dziedzinie poczynił magnez oraz hart ducha, zdrowy człowiek nie wytrzymałby chwili , ja w ciągłym ruchu i jest ok

    ale poprawdzie , nie ruszając się boli niemal wszystko - najbardziej stawy ( 6-8) , głowa ( 5-7),plecy ( 4-6)
    nadgarstki ( 5-7), mięśnie ( 5-8),

    jjnkupiłem nalewki alkoholowe oraz ocet od gumpkka koncentrujące na th2 , biorę je ok 6razy na dzień po 5ml , czy można jednocześnie ocet i intrakt ?
  • adrian_fenig 23.04.15, 12:34
    Rozmawiałem kiedyś z zakaźnikiem, który twierdził, że na pewno nie jestem chory na boreliozę, skoro przyjmowałem przez 3 tygodnie biotrakson.
    Zapytałem go, jak wytłumaczy fakt, że skoro nie jestem chory na boreliozę, to dlaczego bóle stawów ustępują po doksycyklinie? Usłyszałem, że antybiotyki mają silne działanie przeciwzapalne.
    To teraz sie nasuwa pytanie, dlaczego chorych na reumatoidalne zapalenie stawów nie leczy się doksycykliną, skoro jest tak skuteczna...
  • miroslaw111 23.04.15, 22:58
    dobrylekarznawirusy przepisuje antybiotyk tongue_out
  • wiktor601 24.04.15, 04:33
    Panowie ; odkad skomercjalizowano studia wyzsze i staly sie masowe , prawie kazdy moze zostac lekarzem jak mawial Pan Profesor Boguslaw Wolniewicz "masa ciagnie w dol "
    napisalem niedawno na sasiednim forum ze " trzeba miec duzo odwagi zeby najcenniejsza wartosc jaka czlowiek posiada - zdrowie- polozyc na biurku w gabinecie lekarskim .
    zycze zdrowia
  • emli7 08.05.15, 22:20
    U mnie ból jest uporczywy, ciągle coś, czasem po prostu boli, czasem bardziej piecze.
    Generalnie lekki - jedynka, dwójka, sporadycznie chwilka trójki, robię wszystko normalnie, tylko takie upierdliwe to jest.
    Przywykłam - traktuję lekki ból jako normę, a momenty braku bólu jako przyjemnność.
    W lutym miałam dużego herksa, trudno mi ocenić, ale było gorzej - z tym, że to był inny ból.
    Przed rozpoczęciem leczenia miewałam gorsze dni, takie z 4-5.
  • xmugenx 09.05.15, 21:52
    a gdzie cie piecze?

  • miroslaw111 09.05.15, 01:13
    borelioza to głównie ból ,
    żyjąc w boreliozie przyzwyczajay się do bólu
    i po części chory na boreliozę nie zauważa ałych dolegliwości , gdyby się zastawići na chwilę wyzdrowieć okazałoby sięże boli nas uporczywie cały organizm łącznie z najdrogniejszymi kośćmi i wnętrznościami , na szczęście chorzy są zzwykle "zahartwoani " aktywni i bół "rozchodzi się po kościach "

    nie mniej gniecenia i wrażeniejaskby auto po mnie przeleciało są najgorsze , trzeszczenie kości bardzo nie podłauje,pieczenia i bóle stawów gdy dłużej jeste bezruchu też są mocne
    bóle głowy - nie mam ciężkich

    ja się bólu nie boję , bardziej modle się żebym nie doznałskurczu jakiś istotnych mięśni wewnętrznych , bo łatwość kurczu ięśni nawet przyjmmując agnez jest niepokojąca ... i nieraz złapie mnie niezłe "przedskurcze" w apachwinie , okolicach ... ale do pełnego skurczu całe szczęście nie dochodzi , co jakby serce ....

    jak byłem zdrowy czyś drastycznym był kurcz mięśnie ręki czy łydki , teraz myślę że jest najmniejszym złem jakie może się przytrafić człowiekowi
  • xmugenx 09.05.15, 21:53
    pytanie ogólne: jakie były początki tego bólu ? czy z dnia na dzień coś zaczeło was boleć i np w ciągu 2-3 tygodni rozkładało? czy to było stopniowe w ciągu np kilku miesięcy?

    i czy mieliście objawy psychiczne np nerwice, depresje?
  • adrian_fenig 10.05.15, 01:45
    U mnie ból w postaci kłuć pojawił się z dnia na dzień - po prostu któregoś dnia obudziłem się zdrętwiały i z kłuciami. Pozostałe bóle dochodziły stopniowo w trakcie przebiegu choroby i leczenia
  • alesys 10.05.15, 07:32
    Ból mocno specyficzny. Umiejscowiony w układzie nerwowym. Głównie czoło, ucisk, pieczenie lekkie. W momencie gdy skoncentruję ten ból, ból się nasila gdzieś w środku głowy i leci przez kręgosłup do nóg. Ogólnie na codzień 4, 5. W gorszych momentach będzie 6.
  • miroslaw111 10.05.15, 09:32
    pierwsze dni od onfekcji zaczęły się swędzenie, delikatne kłócia , nasilały się obajawy zwykłej grypy , mocniejsze bóle pojawiają się dopiero od 3tygodniachoroby wskali3-4 ,po kolejnych kilki,kilkunastu tygodniach przybierały na sile , gdzie tego nie powiem bo to siędziejewszędzie,

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.