Dodaj do ulubionych

WB - możliwy wynik fałszywie dodatni?

16.11.15, 16:27
Wiem, że test ELISA może wyjść fałszywie dodatni i zawsze robi sie potwierdzenie testem WB.
Czy Western Blot także może wyjśc fałszywie dodatni?
Słowem o mnie. Niedawno zrobiłam badania. Elisa IgM wynik dodatni, (przeciwciała 93 a od 22 wynik dodatni). PÓźniej zrobiłam badanie WB, również IgM wyszło dodatnio. Wybarwił się tylko jeden pasek p25. Byłam u zakaźnika dał antybiotyk na miesiac (jesczze nie biorę) mimo że nie do końca uważał, że choruję na borelioze. Wg niego przez ch. autoimmunologiczną - mam zdiagnozowane hashi - mógł wyjść wynik fałszywie dodatni. Gdybym miała wybarwionych więcej pasków nie byłoby wątpliwości, że to borelioza.

Sama poczytałam w necie by się móc czegoś więcej dowiedzieć.
I...
Wiarygodność testu WB szacuję sie na około 70 -95 %. Rzadko kiedy wychodzi WB fałszywie dodatnio, chyba 4 % przypadków. Bardzo często wynik może wyjść fałszywie negatywnie.
Najlepiej jeśli jest więcej pasków zabarwionych.
Odnośnie prążków w WB.
Obecne testy WB oferowane w Polsce są skuteczne i dokładne, skuteczność wynosi niemal 100% - 2 lub 3 paski na teście IgM to w zasadzie 100% aktywna infekcja, 3 lub więcej na teście IgG - znak, że jakaś infekcja kiedyś była lub być może teraz jest (nawet po całkowitym wyleczeniu paski zostają przez jakiś czas), czyli wynik wątpliwy ze wskazaniem na dodatni. Dwa paski IgG to mocno wątpliwy wynik, ale przy występowaniu objawów można próbować leczyć, pięć lub więcej - w zasadzie pewność choroby. Zero pasków na teście IgM - niemal na pewno nie mamy infekcji, zero pasków na teście IgG - jeszcze mniejsze prawdopodobieństwo, że mamy infekcję (mocno poniżej 1%, jeśli test wykonano prawidłowo). Wyjątki to złe przechowywanie próbek krwi, które ciągle się zdarza. I trzeba pamiętać, że paski w IgM pojawiają się niekiedy dopiero miesiąc po infekcji, paski IgG - jeszcze później.

Jeszcze odrobiną statystyki. Dwa paski IgG ma około 5% zdrowej populacji, około 1,5% zdrowych ludzi ma przynajmniej jeden pasek IgM. Leczenia wymaga jedna osoba na tysiąc.


" Widzicie już, dlaczego pojedynczy pasek pozytywny (wynik dla powiedzmy antygenu p 17) nie świadczy o boreliozie? Po prostu pojedynczy pasek może wywołać kilkaset różnych czynników. Faktem jest, że z reguły antygen faktycznie odpowiada za kontakt systemu odpornościowego z bakterią boreliozy, ale nie zawsze.
Wracajac do zwykłego języka. Jeden pasek świadczy np o tym, że "organizm miał kontakt z bakteriami poruszającymi się przy pomocy pewnego gatunki wici". Tak poruszają się krętki boreliozy, ale też kilkadziesiąt innych bakcyli, łącznie z niewinną eugleną zieloną.
Dla pewności podam, które paski się "liczą" w teście oryginalnym: 23, 24, 25, 31, 34, 39, 41, 45, 83, 93. Ani 17, ani 21 nie są uznawane za charakterystyczne dla infekcji boreliozą, ma je całe mnóstwo kompletnie zdrowych ludzi, którzy bakterii boreliozy nawet na obrazku nie widzieli. Tu drobna uwaga - jest bardzo silny nacisk, aby określać schorzenie na podstawie prążków 22, 25, 31, 34, 39 - uważanych za najbardziej charakterystyczne "

Według doktora Burrascano następujące prążki WB mają znaczenie
w diagnostyce Bb: p18, p21–24, p31, p34, p37, p39, p83, p93. Obecność prążka
p41 świadczy ogólnie o przeciwciałach na krętki — mogą to być inne krętki
(czyli niekoniecznie borelioza).
Prążek 41 odpowiada białku zwanemu flagelliną. Jest to białko zwią-
zane z wicią i występuje u wszystkich krętków (niepatogennych również) oraz
np. u
Helicobacter pylori
— dlatego mogą wystąpić reakcje krzyżowe
i niespecyficzne.
Według innych źródeł ważne są następujące prążki: p18, p22, p23–25,
p28, p30, p31, p34, p37, p39, p41, p83 (p93, p100) oraz VIsE.
Widać drobne
różnice w porównaniu z poglądami doktora Burrascano.
Z wyjątkiem prążka p41 i po wykluczeniu innych chorób wystarczy
jeden prążek WB, by potwierdzić chorobę. Znajdą się oczywiście lekarze, dla
których jeden prążek to za mało, bowiem inne patogeny mogą dawać tzw.
reakcje krzyżowe. Ogólnie należy przyjąć, że im więcej prążków, tym
pewniejsze rozpoznanie. Trzy prążki to już naprawdę spora pewność, a 5–6
prążków to borelioza nie do podważenia. W czynnej boreliozie można mieć
dowolną kombinacje wyników. Prążki IgM mają większe znaczenie diagnosty-
czne ponieważ sugerują aktywną boreliozę. Podwyższony poziom przeciwciał
w klasie IgG można uznać za pozostałość przebytej infekcji lub oznacza on
chroniczną, aktywną chorobę. IgM jest wysokie na początku infekcji, zaraz po
rumieniu, oraz — niejako wbrew logice — właśnie w przewlekłej boreliozie.
Dzieje się tak być może dlatego, że w przewlekłej boreliozie bakterie
przebywają w komórkach i kiedy od czasu do czasu wydostają się do krwio-
biegu, organizm traktuje je jako świeżą infekcję — czyli znowu produkuje IgM


WPISY Z FORUM

"Ja znalazłem na stronie Igenex informacje, że infekcja wirusowa może dawać fałszywie dodatni wynik Western Blota na Boreliozę, ale szansa na fałszywie dodatni to ok. 4%. (Czy są inne możliwe przyczyny fałszywie dodatniego wyniku testu WB oprócz wirusów?)"

"Prążki to inaczej białka, a dokłądniej fragmenty, z których złożone
są drobnoustroje (bakterie, wirusy, pierwotniaki, itp). I tak np.
borrelia składa się m.in.. z p. 25, 30, 31, 41, i paru innych. Te
wymienione wyzej przeze mnie ale też inne (wczoraj czytałam artykuł)
wystepuja własnie w innych bakcylach. Kile, elicobakerze, e.coli,
gronkowcach, wirusach HCV, HIV, EBV, CMV.
I sa one
wspólne/zbieżne/zbliżone w masie cząsteczkowej (skłądem białka) z
budową borreli.
To tak w skócie. Dlatego i w WB mogą pojawiać się wyniki fałszywe+,
podobnie z chorobach autoimmunologicznych, gdzie ogłupiony układ
odpornościowy daje odpowiedź (reaguje) na wiele dziwnych przeciwciał.
"

"urgdorferi cross-reactions:

kDa
18: C. pneumonia
23-25: B. Hermsi, leptospirosis (band 25), Yersina, C. pneumonia
(band 25)

35: Yersina, C. pneumonia
39: B. Hermsi
41: S. pallidum, L. interrogans, Yesirna, potentially all spirochetes
60: S. pallidum, E. coli, Bartonella, Staphylococcus, M
tuberculosis, E. coli
70: HGE

Proteins that could be close enough possibly to get confused, if
test or interpretation is sloppy:

kDa
18: S. pallidum (17 kDa)
30: C. pneumonia (29 kDa)
31: L. interrogans (32 kDa)
34: B. Hermsi (35 kDa)
41: C. pneumonia (40 kDa)
45: T. pallidum (47 kDa),
66: M. tuberculosis, E. coli (65 kDa)"

" zanim zaczęłam kuracje odwiedziłam 4 lekarzy bo też się
wahałam przed rozpoczęciem leczenia, z tego co mówią, wynika, że
może byc fałszywie dodatni ale test elisa (np. przy chorobach
immunologicznych m.in SM czy RZS) a test Western Blot jest testem
potwierdzenia, ja zresztą też mam dodatni tylko WB"

"miała hashimoto i
była leczona przez jedną z najlepszych endokrynolożek (nie powiem ile energii i
czasu zajęło dostanie sie do niej), ponoć miała poczatki hashi i dostła leki,
nicx sie nie zmieniało (leczenie trwało jakies 6 miesięcy)ale tuz po 1 miesiącu
leczenia bb antybiotykami wyniki tsh, ft3, ft4,tpo, tg (jesli sie nie myle)
cudownie wróciły do normy...córka odstawiła leki na hashi a wyniki pozostały
prawidłowe..nie przyznała się lekarce, że zaniechała leczenia hashi, natomiast
pani doktor powiedziła, ze te dwie choroby absolutnie nie mają związku" - czuję tutaj lekką ściemę. Jeśli tarczyca jest niszcona w wyniku autoagresji, nie wytwarza wystarczającą ilość hormonu to już nie wróci do poprzedniego stanu. To nie ogon jaszczurki który odrośnie ^^

Wynik fałszywie dodatni ale test ELISA.
Ciekawy artykuł i badanie.
Grupa 202 leśników. Test ELISA
- w klasie IgG wyniki fałszywie dodatnie u 3 - 27 osob
- w klasie IgM wyniki fałszywie dodatnie u 20 - 74 os
Edytor zaawansowany
  • anemone_88 16.11.15, 16:51
    Wynik fałszywie dodatni test WB

    Reakcje krzyżowe są wynikiem innych infekcji, np. zakażenia krętkiem Treponema pallidum, Ehrlichia, zakażenia wirusami Herpes (szczególnie Epstein- Barr). Problem ten dotyczy przede wszystkim przeciwciał wykrywanych w klasie IgM. Powodem reakcji krzyżowych są niektóre antygeny Borrelia, które występują licznie rónież w innych mikroorganizmach, np.: p41, p58-60, p66, p68, p71, p73.

    Hypergammaglobulinemie. W przypadku chorób autoimmunologicznych z wysokim mianem autoprzeciwciał dodatnie wyniki oznaczeń przeciwciał przeciw Borrelia burgdorferi charakteryzują się często nietypowym obrazem w odniesieniu do stadium choroby i rodzaju antygenów, przeciwko którym skierowane są przeciwciała. Manifestacje kliniczne chorób tkanki łącznej mogą przypominać boreliozę {np. zapalenie i bóle stawów, objawy neurologiczne), dlatego w wątpliwych przypadkach należy przeprowadzić diagnostykę różicową z chorobami autoagresyjnymi.


    Wiem, że dużo informacji.... ale jak się do tego wszystkiego odnieść? Czasem widać jakąś rozbieżność.

    Moje wnioski:
    - WB rzadko kiedy wychodzi fałszywie dodatnio
    -pasek p25 jest dość swoisty dla borreli w porównaniu np do p 41. którego obecność świadczy ogólnie o przeciwciałach na krętki — mogą to być inne krętki (czyli niekoniecznie borelioza). Prążek 41 odpowiada białku zwanemu flagelliną. Jest to białko związane z wicią i występuje u wszystkich krętków (niepatogennych również) oraz np. u Helicobacter pylori
    - ch. autoimmunologiczna może mieć wpływ na wynik testu WB, tylko jaki?
    - najlepiej mieć co najmniej dwa paski
    - przeciwciała IgM a nie IgG są ważniejsze w diagnostyce boreliozy, one mówią o aktywnej
    boreliozie, a IgG świadczy że nasz organizm w przeszłości miał kontakt z krętkiem.

    Wpis z forum, który mnie zastanawia. Ile w nim prawdy?
    "Prążki to inaczej białka, a dokłądniej fragmenty, z których złożone
    są drobnoustroje (bakterie, wirusy, pierwotniaki, itp). I tak np.
    borrelia składa się m.in.. z p. 25, 30, 31, 41, i paru innych. Te
    wymienione wyzej przeze mnie ale też inne (wczoraj czytałam artykuł)
    wystepuja własnie w innych bakcylach. Kile, elicobakerze, e.coli,
    gronkowcach, wirusach HCV, HIV, EBV, CMV.
    I sa one
    wspólne/zbieżne/zbliżone w masie cząsteczkowej (skłądem białka) z
    budową borreli.
    To tak w skócie. Dlatego i w WB mogą pojawiać się wyniki fałszywe+,
    podobnie z chorobach autoimmunologicznych, gdzie ogłupiony układ
    odpornościowy daje odpowiedź (reaguje) na wiele dziwnych przeciwciał.
    "

    Byłabym bardzo wdzięczna za jakieś komentarze odnoszące się do tych informacji oraz jeśli to możliwe to prosiłabym o wzbogacenie ich o4 Waszą widzę smile
  • fionka21 16.11.15, 17:15
    To co napiszę jest w duchu niestandardowego ujęcia tematu:

    Wyniki testów, zwłaszcza serologicznych, mają drugorzędne znaczenie.
    Najważniejsze są objawy i reakcja na leczenie.
    Jeśli chcesz rozstrzygnięcia na papierze, to zrób LTT i CD 57. Razem kosztują około 800 zł, niestety
  • anemone_88 16.11.15, 17:27
    > Wyniki testów, zwłaszcza serologicznych, mają drugorzędne znaczenie.
    > Najważniejsze są objawy i reakcja na leczenie.

    tak, wiem...
    co do objawów wspominałam o nich w swoim wątku. Coś tam pasuję pod borelioze. Mam również hashi więc nie weim co do jakiego worka włożyć.
    Reakcja na leczenie. No właśnie, jeśli wezmę doxy to zobaczę czy np będę mieć reakcje herxa. Jeśli gł. przyczyną gorszego samopoczucia była borelka, to może miesieczna kuracja pomoże.

    > Jeśli chcesz rozstrzygnięcia na papierze, to zrób LTT i CD 57. Razem kosztują o
    > koło 800 zł, niestety

    Podziękuję ^^
  • driszti 17.11.15, 13:26
    Oprócz boreliozy takie same obawy daje przewlekła, układowa infekcja bakteriami atypowymi np: chlamydie, mycoplasmy itd. Jedno i drugie leczy się mniej więcej tak samo - dużymi dawkami antybiotyków.

    Podobnie jak LTT, bardzo dokładny jest test KKI WB, koszt trochę niższy chyba ok. 350 zł.

    Widzę, że ciągle nie wierzysz w swoją chorobę wink W sumie rozumiem. Dolegliwości nie bardzo ci dokuczają, wykonane testy nie dają 100% pewności, w perspektywie bardzo drogie, mocno obciążające organizm leczenie, każdy normalny człowiek by się wahał. Wątpliwości znikają w chwili, gdy sięgnie się dna, czyli choroba tak da popalić, że życie zamienia się w wegetację. Czego oczywiście nikomu nie życzę, ale wielu z nas niestety poszło taką drogę sad
  • miroslaw111 17.11.15, 16:57

    > Podobnie jak LTT, bardzo dokładny jest test KKI WB, koszt trochę niższy chyba o
    > k. 350 zł.
    albo CD57 - jeszcze tańsze , i powtórzyłbym ELISYskoro są bezpłatne

    > Widzę, że ciągle nie wierzysz w swoją chorobę wink W sumie rozumiem. Dolegliwości
    > nie bardzo ci dokuczają, wykonane testy nie dają 100% pewności, w perspektywie
    > bardzo drogie, mocno obciążające organizm leczenie, każdy normalny człowiek by
    > się wahał. Wątpliwości znikają w chwili, gdy sięgnie się dna, czyli choroba ta
    > k da popalić, że życie zamienia się w wegetację. Czego oczywiście nikomu nie ży
    > czę, ale wielu z nas niestety poszło taką drogę sad


    no właśnie niby WB pozytywny , ale może rzeczywiście nie jest to jeszcze 100% potwierdzenie borelli tylko z jakiegoś powodu występujących atypówek , wsumie ja przeciwnie test mi nie wyszedł a byłem święcie przekonany że to choroba bo praktycznie ok 1dzień po usunięciu kleszcza,którego miałem za długo zaczęły się już dziwne "dżwięki" a potem już poleciało i ta wegetacja o której piszesz rozpoczynała mi się już w około 5-6miesiącu od infekcji ...

    można zrobić WB w tej samej klasie w innym LAB , elisę i CD57 , to niewielkie koszty które rozwięją wątpliwości
  • anemone_88 18.11.15, 15:35
    > no właśnie niby WB pozytywny , ale może rzeczywiście nie jest to jeszcze 100% p
    > otwierdzenie borelli tylko z jakiegoś powodu występujących atypówek ,

    no ale jeśli mam inne atypówki to doxy nie podziała? Doxy ma szerokie spektrum działania.

    > można zrobić WB w tej samej klasie w innym LAB , elisę i CD57 , to niewielkie k
    > oszty które rozwięją wątpliwości

    bezsensu wydawać kasę na coś co jest potwierdzone, w celu potwierdzenia... Gdybym miała kasę mogłabym sobie potwierdzać. Wolę jednak zrobić badanie którego jeszcze nie mam, choćby na braki (wczoraj wit b12 i TIBC). Kilka próbek tego samego badania wykonuje się raczej gdy wynik jest negatywny. Gdy mamy objawy kliniczne i podejrzewamy że wynik jest fałszywie negatywny, więc próbujemy złapać przeciwciała. Ja już mam to na wyniku.... Nie sądzę by wyszło mi więcej pasków w WB.
  • miroslaw111 18.11.15, 15:58

    > no ale jeśli mam inne atypówki to doxy nie podziała? Doxy ma szerokie spektrum
    > działania.

    niekoniecznie , różne patogeny leczy się innymi środkami

    > bezsensu wydawać kasę na coś co jest potwierdzone, w celu potwierdzenia... Gdyb
    > ym miała kasę mogłabym sobie potwierdzać. Wolę jednak zrobić badanie którego je
    > szcze nie mam, choćby na braki (wczoraj wit b12 i TIBC). Kilka próbek tego same
    > go badania wykonuje się raczej gdy wynik jest negatywny. Gdy mamy objawy klinic
    > zne i podejrzewamy że wynik jest fałszywie negatywny, więc próbujemy złapać prz
    > eciwciała. Ja już mam to na wyniku.... Nie sądzę by wyszło mi więcej pasków w W

    sama nie byłaś przed chwilą pewna czy to 100% choroba , sama wybierzesz co uważasz , koszt testu to pareset zł niewiele przed kilkumiesięczną kuracją kosztującą tu zakres jest szeroki
    widzisz ja byłem pewny od czego to mam , więszość chorych domniemuje lub nie łączy tego z atakiem kleszcza

    no to zrób koinfekcje jak szkoda Ci badać BB , koszt u dr.Wielkoszyńskieog 850
  • anemone_88 18.11.15, 12:52
    wczoraj wieczorem czułam się "naprocentowana" (bez grama %). Jazda rowerem 1 km potrafiła mnie nieco zmeczyć. Normalnie kiedyś potrafiłam 50 km przejechać. Nie sa to aż takie nagłe zmiany. Mowa o osłabienie, szybkim meczeniu się. Dzisiaj obudziałam sie z bólem głowy (rzadko mnie boli). A kładac sie wczoraj spac (mega zmeczenie) miałam myśli ze jutro wstane wypoczeta. Ból jakby mi uciskało głowe, rozrywało. Czułam aż oczodoły. Aktualnie mniej boli, bez zażywania farmacetyków. Nie lubie ich tongue_out Wiem, że gdy czasem bolała mnie głowa to kawa mi pomagała. Dzisiaj jeszcze bez kawy ale łeb mniej odczuwam.
    Nie czuje sie ok, zmeczenie.... niczym uncertain i to przeklęte odrealnienei. ze człowiek zadaje sobie pytanie... gdzie ja jestem... co ja robie... Jakby był w jakiejs inne czasoprzestrzeni. Odrealnienei tez nie jest nagłe tongue_out bywa po prostu momentami barzdiej intensyw4niejsze. Zawsze zwalałam to na hashi. I na pewno ona miała na to wpływ.

    ok. nawiązuje.

    > Widzę, że ciągle nie wierzysz w swoją chorobę wink W sumie rozumiem. Dolegliwości
    > nie bardzo ci dokuczają, wykonane testy nie dają 100% pewności

    dokładnie smile

    w perspektywie
    > bardzo drogie, mocno obciążające organizm leczenie, każdy normalny człowiek by
    > się wahał.

    to przede wszystkim.
    Mam świadomość że leczenei bardzo obciązy organizm. Jeszcze nie wiem jak.... ale problemy z układem pokarmowym na pewno się pojawią. No i grzybki moga mnie polubić uncertain wczoraj zakupiłam doxy (cholercia nie było o połowę taniej, nie wiedizałam ze refundacja jest tylko do 7 dni od wystawienia recepty. mam nauczke). Osłonę zakupiłam. Tu pytanie. Jaką używaliscie. ile? mam trliac.
    Nie tylko się waham ze wzgledu na obciązenie organzimu ale zadaję sobie pytanie. Czy ta dawka jest odpowiednia? czy wystarczy 200 mg na dobe? czy nie powinno być wiecej? Jeśli sie zacząć "truć" to tak żeby był dobry efekt. to dodoatkowo powstrzymuje przed rozpoczęciem leczenia. No i... jesli bede brała doxy to na razie wiem ze na miesiac. za miesiac kolejna wizyta u zakaźnika. Nie wiem czy mi coś przepisze. Jeśli nie, to tylko na miesiacu poprzestanę leczenie. jesli mam borelkę, dodatkowo już chwilę trwajacą, a nie świeża, to przecież miesiac moze mi nic nie dać? wrecz nawet moze bakcylowi dobrze zrobić. Pokazę mu swoją taktyke i broń. Przy nastepnym ataku (odpukać żebym za jakis czas nie maiał kilkumiesiecznej terapi bo bedzie źle, bo bede już musiała, tak we znaki da się borelka., teraz jest w miare ok). Przy następnym ataku lepiej by mnie znał i antybiotyk nie działałby na niego tak jak za pierwszym razem. Ogólnie jestem osobnikiem który unika antybiotyków smile Nie pokazuję bakcylom swojej broni ani taktyki tongue_out chyba w gimnazjum pokazywałam ^^ ok... do rzeczy...

    Wątpliwości znikają w chwili, gdy sięgnie się dna, czyli choroba ta
    > k da popalić, że życie zamienia się w wegetację. Czego oczywiście nikomu nie ży
    > czę, ale wielu z nas niestety poszło taką drogę sad

    nie mam pojecia co mnie czeka. Czy moze być duzo gorzej.
    Wiem że zastosuję doxy. Już zakupione. zobacze jak zareaguje.
    Teraz jedynie sie zastanwiam kiedy..... czy czekac jeszce miesiac do koljenje wizyty u zakaźnika. Może dałby mi większa dawkę. Jaką dawkę doxy najczęsciej daja zakaźnicy? 200 mg na dobe czy dają też większa? Jęsli mi da tak samo jak poprzedni. A moze uzna ze antybiotyk nie ejst mi potrzebny tongue_out jesli da taka sama dawkę to mogłabym już teraz zacząć leczenie. Tylko wtedy będe wiedziała wiecej... np po reakcji herx.


  • jan440 18.11.15, 18:45
    Anemone.
    Na doxy jest zawsze czas. Czasem żadne osłonki Ci nie pomogą i dostaniesz takiej grzybicy, że bb nie będzie problemem, pamiętaj o diecie jak już się zdecydujesz.
    Doxy standartowo bierze się 2x100mg. Ja brałem zawsze 2x200, gdy byłem na ILADS to jeszcze oczywiście 2 abaxy.
    Hashi często jest przy boreliozie - zmęczenie, bóle są charakterystyczne.
    Ja zawsze doradzam zrobienie sobie testu olejkowego. Olejki mają silne właściwości antybakteryjne i po 10 dniach wcierania olejków wiesz na czym stoisz.
  • miroslaw111 18.11.15, 23:27
    jan440 ponieważ będę chciał skorzystać

    tylko co obejmuje test , bo ja może z przyzywczajenia , może z innych zmartwień poważniejszych praktycznie nie odczuwam bólów w mięśniach i stawach , fakt że bardzodużosięruszami wystarczy jeden deszczeowy dzień, gdynie wyjdę zdomu by w nocy stawpotrafiłmniezbudzić

    poważniejsze problemyto : strzelające stawy i tiki,telepania zapewne od koinfekcji
  • jan440 19.11.15, 09:09
    Miro.

    Te Twoje pisanie i lekceważenie innych to masakra. Ja nigdy nie jestem pewien co piszesz i o co Ci chodzi.

    Test olejkowy to prosta i tania rzecz, nie będę tłumaczył tylko wkleję to co wysyłam każdemu.

    Używanie olejków boreliozowych.

    Proszę wypróbować wszystkie przesłane i wcześniej wymienione olejki w następujący sposób:
    Brać wszystkie, oddzielnie, koniecznie w tej podanej kolejności, każdego dnia stosujemy tylko 1 olejek, każdy olejek bierzemy przez 2 dni, przez 2 dni kończymy buteleczkę zawierającą 8ml, kończymy kolejny wieczorem, rano zaczynamy następny.

    Dawkowanie: 3 x dziennie po 1,3 ml olejku, rozsmarować, używać na bolące miejsca - stawy, głowa, serce, lub miejsca z dużą ilością widocznych żył- dłonie najlepiej wierzch, przedramię, stopy, skronie, z dala od oczu. Nie ma większego znaczenia miejsce wcierania olejków one i tak przenikają swobodnie skórę i dalej do limfy czy układu krwionośnego i tak są roznoszone po całym organizmie. Praktycznie wygląda to tak - posmarujesz nogę a przestanie Cię boleć głowa.
    Do wkropienia na skórę i odmierzania używać strzykawki jednorazowej (jak nie zapominam to często dołączam do paczki) - 2ml wraz z grubą igłą 1,2mm. Igłę - koniecznie i obowiązkowo stępiamy końcówkę (o beton, kamień, papierem czy kamieniem ściernym) tak aby była tępa i aby uniknąć przypadkowego skaleczenia.

    Używanie olejków: olejek wkropić na skórę, rozsmarować, najlepiej wierzchem dłoni, tę czynność powtórzyć parokrotnie w ciągu 5 min. Najczęściej do 10, góra 25 min olejki są wchłonięte, zależy od powierzchni, ich wchłanialność rośnie w miarę używania. Jeśli komuś przeszkadza zapach to po wchłonięciu olejku i po tych kilkunastu minutach może wziąć prysznic czy umyć się. Jeśli ktoś się śpieszy rano i nie ma czasu czekać na wchłonięcie olejków z powierzchni ciała (serce, nogi) to wystarcza posmarować wierzchy dłoni i czekać na wchłonięcie. Na koniec (przed myciem) możesz się spryskać spirytusem czy tanim alkoholem izopropylowym- wtedy resztki olejku wchłoną się całkowicie.

    Jak działają olejki - działanie olejków zależy od nasilenia infekcji, oraz od jej rodzaju(koinfekcje), działają najczęściej w sposób następujący:
    - działanie odczuwasz b.szybko, często po kilku, najczęściej po kilkunastu minutach
    - prawie natychmiastowa (do kilku minut) likwidacja dolegliwości bólowych
    - nasilenie bóli, pojawienie się dolegliwości typu grypowego, ogólne pogorszenie samopoczucia, pojawienie się nowych objawów, nowych miejsc z bólem, bóle, kłucia, niemiarowość serca - słowem reakcja herxowa. Bóle czy wszelkie dolegliwości przechodzą w miarę używania olejków, jest to zależne tylko i wyłącznie od stopnia zainfekowania organizmu. Czasokres wygląda przeróżnie - od kilku dni do kilku miesięcy. Najszybciej przechodzą bóle głowy.
    W przypadku silnej reakcji konieczne jest obowiązkowe, natychmiastowe zmniejszenie dawki jednorazowej do 0,6ml a nawet odstawienie olejków. Jeśli tak się stanie na początku kuracji to wszystkie pozostałe olejki proszę próbować w tej samej zmniejszonej dawce.
    Konieczne i obowiązkowe jest zapisywanie reakcji na poszczególnych olejkach, w poszczególnych dniach. Proszę na to poświęcić jednie 1 czy 2 minutki, jedno czy dwa zdania.
    Jest to dla mnie kluczowa i podstawowa informacja potrzebna do dalszego prawidłowego prowadzenia kuracji.

    Życzę każdemu aby nie miał żadnej reakcji na moje olejki bo interpretacja testu i reakcji jest prosta i jednoznaczna. Jest reakcja - jest problem z bakteriami. Nie ma reakcji - nie ma problemu. Zdrowi ludzie nie mają żadnych reakcji na olejkach. Jest to najtańszy test boreliozowy. Ponieważ zastosowałem go praktycznie już raczej na pewno u 100 osób to mogę uczciwie napisać - jego skuteczność oceniam na dużo ponad 90%. Można stosować w czasie antybiotykoterapii, zawsze zewnętrznie.

  • miroslaw111 19.11.15, 10:58
    będę się poprawiał , to też zależy od komputera który "dosiadam " klawiatury są różne a ten od kilku miesięcy miałem akurat piwem zalany i klawisze nie odbijały
  • driszti 19.11.15, 14:43
    miroslaw111 napisał:

    > będę się poprawiał , to też zależy od komputera który "dosiadam " klawiatury są
    > różne a ten od kilku miesięcy miałem akurat piwem zalany i klawisze nie odbija
    > ły


    Mirosław, ty to masz poczucie humoru big_grin big_grin big_grin
  • barsie7 19.11.15, 13:55
    Jan, ile kosztuje taki test. Z ciekawości zrobie sobie.
  • jan440 19.11.15, 20:34
    Miro.
    Bardzo Cię proszę przerzuć się na czystą.
    Ona nie stwarza problemów z klawiaturą.

    Test olejkowy - 5 olejków jeszcze za 40zł, 7 olejków -50zł łącznie z kosztami przesyłki poleconej PP.
    Wszystko jest na stronie drnemooils.com/
  • miroslaw111 19.11.15, 23:00


    > Miro.
    > Bardzo Cię proszę przerzuć się na czystą.
    > Ona nie stwarza problemów z klawiaturą.

    myślę że kierunek myślenia jest właściwy , po wódzie słód powinien puścić, już dawno czytałem o uśmiercaniu krętka alkoholem wysokostężonym , czyli trucizną i niestety to nie działa
    > Test olejkowy - 5 olejków jeszcze za 40zł, 7 olejków -50zł łącznie z kosztami p
    > rzesyłki poleconej PP.
    > Wszystko jest na stronie drnemooils.com/

    zbierzmy się to kupy powiedzmy 5 userów i wywalczmy jeszcze lepszą cenę końcową zamiast samemu mieszać powiedzmy 55zł /7 i może pięciu osobników będzie zdrowszych od krętka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka