Dodaj do ulubionych

Borelioza???

16.01.18, 18:33
Witajcie.
Właściwie nie wiem, dlaczego tu piszę. Boję się, że w badaniach nic nie wyjdzie, a lekarze skierują mnie do psychiatry. Wiem, że coś mi dolega, że to nie nerwica...

Opiszę moją historię.
Pod koniec czerwca 2017 użarł mnie kleszcz. Pewnie bym go nie zauważyła, bo umiejscowił się na piersi w niewidocznym miejscu, ale pod prysznicem jak zaczęłam się myć tropikalnym żelem jakby się wściekł - zaczął się ruszać chyba pod wpływem zapachu i czułam, po prostu czułam jak coś mi wpuszcza w skórę. Pojechałam na pogotowie, wyciągnęli i powiedzieli, że jak będzie rumień to po antybiotyk. Rumienia nie było, więc zapomniałam. Gdybym wiedziała... to bym ich siłą chyba zmusiła, by dali ten pierdzielony antybiotyk profilaktycznie.

Równo 2 miesiące później zaczęły mi się zawroty głowy na tyle silne, że musiałam iść na zwolnienie. Lekarz rodzinny przepisał Polvertic, który nic nie pomógł, dał skierowanie do neurologa i laryngologa z podejrzeniem zawrotu pochodzenia błędnikowego. Oczywiście laryngolog stwierdził, że uszy w doskonałym stanie, mimo że pojawiły się szumy uszne silniejsze niż te, które miałam i sporadyczne uczucie zatkanego ucha.

Później doszło kilkukrotne drętwienie policzka (myślałam, że mam udar!!!), mrowienie pod stopami (przeszło po magnezie) i nierówność źrenic, które reagowały na światło, ale jedna z nich powiększa się bardziej, i mam wrażenie, że pulsuje. Szybko na izbę przyjęć, gdzie zrobili tomograf, wszystko pięknie.

Kilka dni później neurolog dał skierowanie na rezonans z podejrzeniem stwardnienia rozsianego. Rezonans wyszedł bez zmian.

Do zakaźnika trafiłam ze skierowaniem od internisty i z łachą dał mi skierowanie na Elisę IGG, która wyszła najbardziej negatywna, jaka może być w widełkach. Poczytałam i wiem, że to bardzo niewiarygodne badanie, więc czekam na wyniki Western Blott i dodatkowo przeciwciała ANA w kierunku tocznia, bo pojawiły mi się problemy ze skórą (zawsze miałam naczynkową, mocno rumieniową cerę, ale teraz jest dużo gorzej).

Modlę się do Boga, by dał mi wreszcie odpowiedź i pozytywny wynik tej boreliozy, żebym wiedziała, co leczyć. O toczniu nawet nie chcę myśleć, bo od razu mi się żołądek buntuje z nerwów.

Podsumowując moje objawy:
- zawroty głowy (uczucia bujania na lewo i prawo) w cyklu: 2 tygodnie są od 1 dnia okresu, potem mam spokój do kolejnej miesiączki
- kilkukrotne zdrętwienie policzka
- nierówność źrenic
- zdarza się oczopląs poziomy kilkusekundowy podczas przekręcania się podczas spoczynku na drugi bok
- problemy z cerą (wygląda jak trądzik różowaty)
- mrowienie pod stopami (przeszło po magnezie)
- dziwny ból jakby w łopatce (raz z jednej strony, raz z drugiej)
- ból w lędźwiach
- poprzedni dzień pamiętam jakby przez mgłę, bez detali
- kilkudniowy ból stawu żuchwowego
- kilkudniowy ból stawu łokciowego
- jak postawię prawą ręke na łokciu na twardym podłożu to jakby mnie przeszywał delikatny prąd (nerw?)
- biały nalot na języku
- zdarza się dziwny ucisk, dyskomfort w zatokach, mimo że nie mam żadnego zapalenia
- podwyższone ciśnienie
- skoki tętna
- trzęsące się ręce i ogólnie takie zewnętrzne roztrzęsienie
- wzmożone męty przed oczami
- miałam epizod podwójnego widzenia i jakby słabszy wzrok w lewym oku (wszystko zamazane) - okulista nic nie stwierdził
- jak dłużej patrzę np. na litery na komputerze obraz jakby mi się rozjeżdzał (problem z akomodacją wzroku?)
- uczucie rozpierania w brzuchu i klatce piersiowej

Czy w ciągu tych kilku miesięcy od ugryzienia naprawdę borelioza może dać takie objawy? Co mi do cholery jest? Nie chcę wierzyć w toczeń, w nerwicę tym bardziej że było ukąszenie. Ale sypie mi się całe życie, bo zawsze byłam troszkę hipochondrykiem i nie potrafię myśleć o niczym innym tylko o tym, co mnie toczy.
Edytor zaawansowany
  • alexandra1987 16.01.18, 19:26
    A i dodam jeszcze tragiczną tolerancję alkoholu (kiedyś mogłam wypić 5 piw, teraz po pół jestem na rauszu), a kac jest tragiczny sad
  • rzene 17.01.18, 22:17
    poczekaj spokojnie na WB, niestety jak dostaje się ataku różnych dolegliwości to robi się mało ciekawie, ale zanim coś zostanie stwierdzone to warto mieć za sobą w miarę dokładną diagnostykę, puki co szukaj terminu do lekarza ILADS bo czeka się długo, zakaźników sobie daruj, bo szkoda czasu.
  • emli7 21.01.18, 10:42
    Wygląda klasycznie. Jak to nie wiesz, dlaczego tu piszesz? Bardzo duża szansa,że trafiłaś pod właściwy adres. Wb też bywa zawodne. Ja polecam CD57 i LTT (to drugie, niestety, drogie). I koniecznie lekarz ILADS, koniec, kropka.
  • chemdog 21.01.18, 21:39
    Ale masz fajną boreliozę kurde...się rozszalałą niemiłosiernie jak widać nie pij piwa nie zrobisz jej dobrze...poczytaj moje posty o leczeniu też to raz dwa musisz mieć lekarza z lekami i zacząć się leczyć no nie jest dobrze jednym słowem im szybciej włączysz leki tym lepiej.....z tych objawów co tam masz to możesz też mieć bartonellei no i nie pij piwa haha po pogorszysz jeszcze gorzej będzie ale czas nagli w twoim przypadku więc co? Echamiasta nick mój na FB i układamy suplementacje plus dieta i lecisz do lekarza niewiem gdzie masz najbliższego ILADS bo żarty się kończą

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.