Dodaj do ulubionych

Bardzo proszę o pomoc.

27.01.18, 17:57
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów, zwracam się do Was z ogromną prośbą o poradę co zrobilibyście na moim miejscu. Jestem totalnie bezradny i nie wiem od czego zacząć, dodatkowo mam niestety ograniczone możliwości finansowe z uwagi, że studiuję dziennie i sam się utrzymuję. Około 8 lat temu na wakacjach znalazłem się w złym miejscu i czasie... okazało się że mam 8 kleszczy, 4 w uszach, 4 na plecach. Zostały one wyjęte dość szybko, lecz niestety w byle jaki sposób, nie mam nawet pewności czy jakieś elementy nie zostały w ciele. Po tym zdarzeniu nie było, z tego co pamiętam żadnych objawów, poza przypadkami kiedy jako dziecko miałem momenty nagłego zmęczenia. Około 2 lata temu(2015) zachorowałem na mononukleoze, i byłem hospitalizowany... byłem osłabiony z powodu stresu, sytacja rodzinna, chroba itp. Po pół roku(2016) od tego zdarzenia trafiłem ponownie do szpitala, z powiększonymi węzłami, które na dobrą sprawę nie zmniejszyły się do dzisiaj. Bolało mnie wszystko, nie miałem siły się ruszyć, spałem całymi dniami, byłem totalnie odłączony od świata, po badaniach okazało się że parametr mięśniowy mam podwyższony do wartości 15 tys, zostałem po tygodniu odesłany do domu z podejrzeniem zapalenia mięśni i skierowaniem do reumatologa u którego wykonałem wszystkie badania i nie było żadnych podstaw dla potwierdzenia tej tezy. Wartości unormowały się. Od tego czasu występują dokuczliwe objawy, które stopniowo nasilają się. Kluczowym również momentem był moment w którym pod wpływem silnych emocji dostałem bardzo silnych drgawek, nie mogłem wrócić do domu samochodem, tak trzęsły mi się nogi. Poza tym w równym czasie i nasileniu występują u mnie tiki mięśni, fascykulacje. Mięsnie na dłoni jakoś dziwnie samoistnie mi się kurczą, dziwnie to wygląda. Brzęczy mi strasznie w uszach, szczególnie jak kładę się spać, często pojawią się bóle głowy i uszu. Występują napadowe bóle np podczas spaceru , nagle zaczyna mnie boleć za kolanem, po chwili przestaję, za chwilę coś innego ... Powiększone węzły utrzymują się tak jak napisałem wcześniej do dzisiaj, codziennie doswiadczam dyskomfortu "brzusznego" cokolwiek zjem, noli mnie brzuch, dochodzi do tego nieregularne wypróżnianie.... czasami strzelają mi stawy. Rok temu wykonałem badanie western blot, niestety wynik był graniczny , ale ponoć przy starej chorobie ciężko wykryć przeciwciała ... o to wynik www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/3124774e78bee59e . Co Drodzy Forumowicze zrobilibyście na moim miejscu ? może znacie dobrego lekarza zajmującego się tą jednostką chorobowa na terenie województwa kujawsko - pomorskiego lub pomorskiej ... najlepiej w gdańsku? Z góry bardzo dziękuje za odpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie i zycze milego wieczoru.
Edytor zaawansowany
  • pawel3466 27.01.18, 19:10
    do objawów zaliczyłbym sporadyczne nierówne bicie serca, i przewlekłe bóle w klatce piersiowej o róznej lokalizacji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.